E tam wstyd! Praca w Biedronce nie oznacza wcale i tylko pracy na
kasie. Fakt, że Biedronka dobrze sie nie kojarzy i fakt, że
wyjatkowo na to zapracowała umęczając latami swoich pracowników ale
oprócz stanowisk kasjerek, magazynierów czy wykładaczy towarów są
tez inne, dające większe mozliwości rozwoju. Czemu nie skorzystać
jeśli jest okazja?
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.