• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego

jakie zarobki, wynagrodzenie w Perfumerii Douglas. Dodaj do ulubionych

  • 11.02.08, 01:58
    Witam
    Mam pytanie czy ktos orientuje się jakie wynagrodzenie otrzymuje
    sprzedawca - konsultant w perfumerii Douglas, a jakie kadra
    kierownicza np. w Poznaniu, będę wdzięczna za odpowiedź, jestm
    zainteresowana pracą....
    Z góry bardzo dziękuję.
    Zaawansowany formularz
    • 11.02.08, 14:18
      ponawiam pytanie, proszę o odp.
      • Gość: myszka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.08, 21:01
        hmmm nie wiem jak jest w douglasie, ale wiem jk jest w sephorze :) na caly etat wyciagniesz z 1500zl + miesięczni kosmetyki, ze sprzedazy ktorych tez sporo wyciagniesz :) mysle ze jest podobnie w douglasie. mam nadzieje ze pomoglam.
        • 11.02.08, 22:51
          Dziękuję, a może jeszcze ktos się orientuje?
          • Gość: jolka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.08, 09:15
            ja pracuje w sephorze na caly etat od 9 lat pensja jest ciagle ta
            sama 1100 zl i wcale kosmetykow nie ma tak duzo.....
            • Gość: magda IP: *.chello.pl 08.11.08, 09:06
              z wypowiedzi tej pani o sephorze ze ma 1100 i malo mkosmetykow to
              kit,a w douglasie kazdy zarabia inaczej z reguly ok 1500 ma
              makijazysta + kosmetyki konsultant podobnie,kasa niezla kosmetyki
              tez full wypas sephora lepsza pod kazdym wzgledem ale ogolnie
              wszystko jest podobnie tyranie tyranie tyranie i te nie miarodajne
              audyty.............ale wiesz za co pracujesz,pozdr...
              • Gość: jowita IP: *.home.aster.pl 09.11.10, 23:05
                zarobki może i są ale cala otoczka i towarzystwo nadętych i ważnych paniuś sprzedawczyń co to rozumy pozjadały bo w Warszawie prace dostaly jes żenujące kantować też każą gnoją młodych pracowników dno prostactwo
                • Gość: antydouglas:P IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 16.11.10, 00:14
                  zgadzam się z koleżanką, pracowałam w douglasie miesiąc tylko a miałam tej chamskiej atmosfery tam po uszy, każda nadęta pracownica to co to nie ja, jak idzie bogata klientka to się do niej uśmiecha i jest miła aż rzygać się chce,a jak nic nie kupi to klnie za jej plecami dopiero. a dla nowych koleżanek chamstwo i dwulicowość z jednej strony się uśmiechają do ciebie a jak poprosisz o pomoc bo jesteś nowa i wszystkiego nie wiesz to z łaski odburkną coś i idą tapetę sobie robić dalej. a kierowniczki to takie podłe małpy, tylko na kasę nastawione, jak masz mały utarg to cię objadą aż ci się żyć odechciewa. najgorsza jest małpa na nowym świecie kierownica jedna, wredna, zamiast motywować pracowników to objeżdża ciągle i nie obchodzi nikogo że stoisz na nogach 11godz. Hasło przewodnie douglasa: nie liczy się człowiek tylko kasa!
                  • Gość: noratka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.11, 22:56
                    no zgadzam się :) jestem z bielska ale nasza IZA SZEFOWA JEST MILUSIA JAK MALO KTO
                    • Gość: gość IP: *.olsztyn.vectranet.pl 27.07.11, 18:56
                      Witam.Pracuję w firmie ponad 6 lat.Większość rzeczy jest prawdziwych-fakt.Brak szacunku dla pracownika,zarobki niadekwatne do umiejętności,wymagania i wymagania.
                      • Gość: coco IP: *.205.123.92.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 21.08.11, 20:57
                        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                    • Gość: Molly IP: *.szczecin.mm.pl 23.07.13, 14:36
                      Przychód miesięczny z mężem mamy ponad 7 tyś netto i nie robię zakupów w Sephorze ani w Douglasie bo jest dla nas za drogo. Zastanawiam się jaka "elyta" tam kupuje.
            • Gość: były ochroniarz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.03.09, 12:02
              np, w rzeszowie dziewczyny nie maja lekko,. w kazdej chwili musza
              byc do dyspozycji nawet gdy maja wolne,, swiatek piatek czy
              niedziela.tylk wystaRCZY SMS OD mONI I WSZYSTKO JASNE TRZA WYCHODZIC
              Z KINA I ZAPIERDLAC DO dOUGLASA BO TAM WLASNIE ZYCIE STAJE SIE
              PIEKNE,. poza tym te warunki,TE IDIOTYVZNE ICH ZACHOWANIA I ITD ze
              trzeba tanczyc na stole gdy nie ma klienta aa gdy juz jest na
              sklepie to stac przy nim i jak pies przy Panu i pytac co chwile czy
              czegos potrzebuje ,! trzeba stac PIEKNIE PROSTO caly czas nie
              rozmawiac! nie mowie tu o jakims gadaniu tylko nawet szepnac zdania
              nie mozna do koleazanki czy kolegi pracujacej! tylko sie usmiechac i
              mowic dzinedobry klientom .Gdy sie idzie do ubikacji to po drodze
              sie mija gabinet KIEROWNICZEK i trzeba im mowic ze sie idzie do
              kibelka ,,a jak sie dostanie pozwolenie to mozna isc dalej.ale
              czasami moze Ci powiedziec co tak czesto chodizsz, Ale KiEwrwoniczki
              moga sobie robic co chca wiadomo ze musza cos zamawiac itp..ale w
              biurze nie ma kamer siedza pija soczek lub kawusie o rozmawiaja
              sobie np,, z cioca z AMERYKi PRZEZ TELEFON A udaj ze rozmawiaj z
              jakims przedstawicielem bo regionalna przyjezdza raz na miesiac i
              wtedy kontrola a one wtedy maja juz posprzatane w biurze no
              i...pomalowane sciany 2dni wczesniej gdy ma przyjechac głowna z
              warszawy; (no wtedy pieknie i milo obsluguja klientow na sali
              sprzedazy),a gdy odlaza sluchawke to pora na papierosa,czasem nawet
              bez kontroli wyjscia,,, NO I TESTERKI WUNOSZA KIEDY CHCA A OCHRONA
              IM PODPISUJE ICH ZESZYT(KTORY SOBIE MOZNA PODETRZEC TYLEK) NO BO CO
              MA ZROBIC,,ITD.. NIE CHCE MI SIE JUZ PISAC.
              • Gość: widna IP: *.adsl.inetia.pl 26.10.10, 10:03
                A czy oni nie zdają sobie sprawy, że taka postawa odstrasza klientów? Ychh, jak ja nienawidze nachalnych pracowników czyhających za moimi plecami i pytających co rusz, czy czegoś mi potrzeba/czy czegoś szukam... Ja chciałam powąchac zapachy, poszukać jakiegoś mojego ulubionego, a z takiego Douglasa czy Sephory uciekałam po 5 minutach z niesmakiem, bo po prostu miałam dosyć pracowników!
                Nie, żebym miała coś konkretnie do nich, bo szanuję ich pracę i uprzejmie odpowiadałam "nie, dziękuję", ale do sklepów zraziłam się już totalnie :E
                • Gość: gość IP: 188.33.254.* 26.10.10, 13:06
                  Kochani kogo obstawiacie na następcę naszej prezes A.MO :) oj będzie się działo.
                  • Gość: chanelka IP: *.tvk.torun.pl 26.10.10, 19:20
                    Oj będzie się działo! Mam nadzieję, że razem z nią popłynie regionalna A.Sz :-))) Czas najwyższy, wielu na to czeka....
            • Gość: kicia IP: *.szczecin.mm.pl 23.07.13, 14:33
              Gość portalu: jolka napisał(a):

              > ja pracuje w sephorze na caly etat od 9 lat pensja jest ciagle ta
              > sama 1100 zl i wcale kosmetykow nie ma tak duzo.....

              O kurde...dlaczego tam nadal pracujesz? Toż to dziadostwo przez 9 lat tak dawać się dymać i nie zmienić pracy.
          • Gość: gaga121212 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.08, 09:21
            WItam,zarobki w perfumerii Douglas sa takie sobie ja
            mam1200zl.wszystko zalezy od utargu,to wtedy jest premia.Zanim sie
            zatrudnisz to sie naprawde zastanow,testy sa wazniejszae od
            sprzedazy,(dla mnie to parodia)i do tego targety ktore musisz
            wyrobic,bo w przeciwnym razie nie bedzie premi i prezentow!(prezenty?
            smiechu warte)Jednym slowem mobing i duzo nauki!Zycze powodzenia.
            • Gość: jowita IP: *.home.aster.pl 09.11.10, 23:22
              dorwala się do rządzenia banda złodziei mobingują młodych pracowników ale cosię dziwić prostactow z prowincji kieruje dobrze spojrzeć na Douglasa w warszawie w Arkadii to dopiero lalunie z Wołominów i innych dziur zarządzają jak swoim poletkiem może naslać Państwową Inspekcję Pracy tio do tyłow im się dobierze
            • Gość: ania IP: *.web.vodafone.de 22.09.12, 13:32
              Witajcie,zgadzam się z tym,jak się pracuje w Polsce,masakra i to nie tylko w Sephorze i Douglasie. Z całego serca Wam współczuję.Dziewczyny,jeśli tak kochacie kosmetyki,jak piszecie,chcecie pracować w zespole,gdzie ludzie się szanują i mieć możliwość nieograniczonych przez nikogo dochodów,zapraszam do szwedzkiej świetnej firmy kosmetycznej www.my.oriflame.pl/vita,ja się nauczyłam robić makijaże i przeszłam za darmo dużo innych szkoleń,swobodnie daje się połączyć karierę z macierzyństwem,studiami,a nawet z inną pracą,to jest dobry sposób,jak się nie jest zadowolonym z aktualnego zatrudnienia,można współpracować z Oriflame po godzinach,aż sytuacja finansowa się na tyle poprawi,że będzie można rzucić znienawidzoną pracę. I tego Wam serdecznie życzę! Zapiszcie się do mojej grupy na podanej stronie.Pozdrawiam ciepło:-)
      • Gość: Angelika IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.11, 14:58
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Gość: anka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.08, 09:17
      pracuje w sephorce mam 1200zl caly etat i co trzy miesiace dostaje
      sie wode i krem w duglasie podobno jest lepiej
      • 05.04.08, 11:44
        Wiecie, co jestem zaskoczona Waszymi zarobkami w sephorze, bo byłam
        na rozmowie dosłownie dwa dni temu i zaproponowali mi 2200 brutto
        (na 3-miesięcznym okresie próbnym), po tym czasie do pensji ma mi
        jeszcze dość prowizja. I kosmetyki mam dostawać raz na 2 miesiące.
        • 05.04.08, 12:41
          A moze startowalas na kierownicze stanowisko?
          --
          Gasofnia
          Forum Krychy, Baby i tajemniczej Szarej Eminencji:-)))
          • Gość: sephorka IP: 82.177.130.* 18.05.08, 00:57
            Małe sprostowanie,kosmetyki w Sephorze dostaje się co dwa miesiące-
            krem lub zapach plus coś z linii uzupełniającej np. coś do
            ciała,albo demakijaż,samopolacz itd.Dwa razy w roku w kwietniu i
            grudniu są to cztery kosmetyki.Konsultanci zarabiają nawet powyżej 2
            tys,w zależności od obrotów sklepu.Poza tym co miesiąc są
            organizowane min 3 konkursy,które są premiowane kosmetykami lub
            bonami Sodexho.W Douglasie przeważnie to kierownictwo zgarnia co
            lepsze kąski i handlują testerami na lewo i prawo,a dla konsultantek
            zostają mniej interesujące tematy.Niektórzy z nich są słynni na pół
            Polski...
            • Gość: gaga121212 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.08, 09:25
              zgadzam sie ztoba sephorko.Dokladnie tak jest ja pracuje (jeszcze!)w
              tym pieknym douglasie,obiecuja zlote gory a jak przyjdzie co do
              czeko to mam gola pensje i tester BRUNO BANANI.
              • Gość: anka IP: 82.177.130.* 06.06.08, 20:37
                nawiązując do Bruno Banani,to znam jednego takiego gościa,który ma
                mistrza świata w przyznawaniu sobie(jako kierownikowi perfumerii)
                nalepszych i najbardziej poszukiwanych na rynku pozycji,wynosi je
                torbami i sprzedaje w takich ilościach,że pensja kierownika to
                zaledwie marny dodatek do jego właściwych dochodów,więc nic
                dziwnego,że dla pozostałych wybór stanowi B.Banani,Sabatini i inne
                adidasy...Koleś jest słynny w całej Polsce,ale jego szefostwo
                mimo ,że wszyscy wkoło o tym trabią nie robi nic!Zresztą co tu dużo
                mówić,jeśli regionalna na rozmowie kwalifikacyjnej sugeruje,że drugą
                pensję ukręcisz ze sprzedaży testerów to o czym w ogóle mowa...Oto
                właśnie polityka Douglasa :)
                • 11.09.08, 22:11
                  Kochani!! też znam tego kolesia! to rzeczywiście mistrz świata w tym
                  co robi!!! ale najwyrażniej mial albo ma dobrych nauczycieli!!
                  praca w douglas nie jest rajem... to piekło!!! mobing, mobing i
                  jeszcze raz mobing!!liczy się obrót, target, koszyk, artykuł i marki
                  własne i czasem tylko wybrani kierownicy, którzy wchodzą głęboko i
                  bez wazeliny, albo tacy co tak kłamią, że aż regionalny je z ręki
                  chwalą sobie tę robote i są nie do ruszenia!!!
                  człowiek- pracownik- sprzedawca jest nikim!! taki śmieć od
                  wszystkiego: sprzedawca, konsultant, wizażysta, doradca,
                  sprzątaczka, dekorator itp. za marne grosze!! nie ważne są
                  doświadczenia ani to ze jesteś sumiennym, lojalnym, uczciwym
                  pracownikiem... po jakimś czasie cię zwolnią, albo doprowadzą do
                  tego ze sam się zwolnisz lub skończysz w psychiatryku!!
                  słyszałam ze najgorszy region to podobno północ ale też oklice
                  poznania.
                  jak lubisz być nikim i poniżanym to praca dla ciebie!!!!!!
                  • 12.09.08, 10:31
                    to prawda co piszesz cocon5!!! tam liczy się pieniądz a nie
                    człowiek!! mobing, który wprowadzają regionalni to coś co nadaje się
                    na dobry artykół do gazety albo do telewizji np. takiej uwagi!!! sam
                    przechodziłem przez te piekło, i tak dziwie się, że wytrzymałem tam
                    ponad 2 lata!!! a najdziwniejszy jest fakt, że regionalny świetnie
                    się ma i go chwalą w firmie!!! pracodawca albo nie wie co się dzieje
                    w jego Douglas albo nie chce wiedzieć!! zastanawiam się czy w
                    niemczech też tak jest!! przezciesz pracuje sie w douglasie systemem
                    niemieckim.. wiec tam może też jest mobing... warto by zadzwonić i
                    sie dowiedzieć!
                    fakt jest jeden, że szefostwo nic z tym nie robi!!! osobiście nie
                    polecam parcy w douglas!!!!!!
                  • 12.09.08, 17:33
                    Jeżeli nie chcesz być poniżana, umiesz sprzedawać to zerknij na
                    stronę www.askontakt.pl. Telesprzedaż (znane firmy, żaden kit).
                    Rozmowa rekrutacyjna nic nie kosztuje a może to jest to?

                • Gość: ewka IP: *.adsl.inetia.pl 20.10.09, 17:39
                  jak tak to wszystko czytam to smiach sie chce! Jesli wiekszosc z was
                  narzeka na brak prezentow, czy mala pensje to czemu nie probujecie w
                  innej pracy? powiedziec wam czemu? kazdy narzeka! ale tak naprawde
                  powinniscie sie cieszyc ze macie prace, bo do sephory i douglasa
                  ciezko jest sie dostac! wiec nie narzekajcie i badzcie zadowoleni z
                  tego co macie. pozdrawiam
                  • Gość: e IP: *.xdsl.centertel.pl 27.09.10, 08:53
                    Tak cieszcie sie,że jeszcze wogóle zyjecie i nie zapie...cie jak niewolnicy 48 godz na dobę.
                  • Gość: Douglaska IP: *.13.199.109.static.rdi.pl 02.10.12, 15:08
                    Nie każdy kierownik taki jest i nie w każdej perfumerii są takie dziewczyny! Ja pracuje w jednej z perfumerii od jakiegoś czasu i na początku było mi ciężko bo dużo trzeba się uczyć i być bardzo kreatywnym , myśleć co się mówi i robi , fakt początki nie są łatwe i trzeba się zaklimatyzować i zintegrować z współpracownikami!! Nie jedna osoba chciałaby tam pracować chociażby do tych kosmetyków.. na które większość z nas nie stać! ;] TAKA JEST PRAWDA! Ja co miesiac dostaje po 2 testery do wyboru jako nagroda za prace ( dodatek do wypłaty) i nie jest to Bruno Banani tylko wybrany tester jaki chce.. ( ja wybrałam sobie np. Diora, DKNY) i Pani Kierownik nie miała do mnie żadnych uwag co sobie wybieram na dodatek dostajemy próbki co jakiś czas na próbę nowego kosmetyku , dodatkowo są konkursy na odsprzedaż danych produktów i potem jest nagroda :) Fakt że trzeba się napracować żeby Pani Regionalna była zadowolona ale taka jest jej rola żeby inni pracowali na jej opinie! Ja się ciesze ze moge tam pracowac bo rozwijam swoje umiejętności w makijażu, kontakcie z klientami i poznaje fajne kosmetyki na ktore czesniej nawet nie spojrzałam ( Cena mnie odstraszala) Jak jest wam tak źle to odejdźcie i idzcie do TESCO !! Tam dopiero wam pokażą MOBING ;]
                • Gość: Jowita IP: *.home.aster.pl 09.11.10, 23:16
                  to jak oni to robią przecież macanki i grzebanie w torbach prxy wyjściu to normalka ohyda polska złodziejska ohyda
            • Gość: gosc IP: 195.254.174.* 28.01.12, 16:08
              hej,
              pracowalam w uk tez w tej branzy, w ekslkuzywnym butiku, na managerskim stanowisku. Nie bylo mowy!!!! o odsprzedawaniu gratisow, ktore a propos przywozilam walizkami do pl. Bylo to pod grozba zwolnienia z pracy!!!! i dzialalo, a w sklepie byly dostepne WSZYSTKIE testery w super kondycji. pracownicy mogli brac je sobie do domu tylko wowczas gdy wymieniano je na nowe! czytam wypowiedzi o Douglasie i dostaje wytrzeszczu oczu!! no coz to pl wlasnie
              • Gość: qba IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.12, 17:54
                jak bym zarabiał tyle co w uk to też bym się dziwił
          • Gość: gosc IP: 195.254.174.* 28.01.12, 16:01
            Witam,
            pracowalam w douglasie na stanowisku starszy konsultant. zarobki to 3300 brutto plus premia.
            to bylo 2 lata temu i wydawalo mi sie ze nie byly to kokosy. najbardziej razily nie targety personalne, tylko targety personalne na okreslona mareke, pod haslem douglas ma na nie wylacznosc, co nie bylo prawda, bo prawie wszystkie pseudo wylocznosciowe marki mozna bylo dostac obok w seforze.
            z prostymi zachowaniami kierowniczek trzeba sobie radzic, bo niestety nie swieca one przykladem. z prostymi zachowaniami pracownikow tez trzeba umiec sobie poradzic, bo wleza na glowe, usiada, powierca sie i jeszcze powiedza ze im nie wygodnie. Praca jak wszedzie, ja kosmetyki uwielbiam, wiec mnie sie podobalo, choc jak mozna przeczytac nie wszystko...
        • Gość: magda IP: *.chello.pl 08.11.08, 09:08
          i to jest wlasnie prawdziwa wypowiedz tak jest jak pisze ta pani
          2200 brutto + premia to okolo 1500 na reke i jeszcze jedno jak
          wyrobiony zostanie target to premia jest taka sama jak
          wyplata......pieknie lecz ciezkooooooooo
          • Gość: asha IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.10, 16:38
            jestem pracownica douglasa i nie jestem w pelni usatysfakcjonowana ta praca i powiem tak pieniadze marne i nie marne jak zapie.... calymi dniami jestes slodka dla szefowej wciskasz od cholery towaru klientom to koło 2tys wyciagasz ale rzadko sie to zdarza ja w okresie probnym mialam 1300 teraz mam 1500 plus premie ktore sa i nie sa raz jest to 200zl raz 300 czasem 400 dostajemy 13 wyplate w grudniu co mi sie podoba bo w grudniu jak zawsze sa zaj... utargi i dziwne by bylo jak by tego nie bylo ...o probkach zapomnijcie jedynie mozecie liczyc na laske szefowej nie ma mowy o testrach no chyba ze przyłapiesz pracownice że biorą to też ci rzucą próbkami żebyś nie otworzyła mordy przed innymi gólnie nie wolno mówić o zarobkach próbkach testerch miedzy soba bo to zakazane z wiadomych powodow o zarobkach nie możemy rozmawiać miedzy sobą wiadomo dla czego nie chodzi tu o prywatność tylko kto liże bardziej tyłek szefowej ma większą pensję to samo tyczy sie próbek oczywiście trzeba być zawsze uśmiechniętym dla klientów miłym inteligentnym rozmawiać można na sklepie ale w miarę nie można za głośno rozmawiac ...no ale z kim je prowadzić skoro większość dziewczyn jest że tak powiem słodko pierdząca sztuczne uśmiechy i szczerzące się zęby zero naturalności dziewczyny są fałszywe mówi się że nie ma walki o klienta ale jest ... tylko pytaja sie ile masz utargu ile targetow jest mobing moze nie jest tak jak niektórzy pisza moze tylko tam gdzie ja jestem ale u nas jest to delikatny mobing... to prawda ze szefowa jak nie jest wyrobiona norma wysyla znajomych zeby kupili cos i pozniej oddaje jako zwrot ... ktoś spyta dlaczego tu pracuje bo rynek pracy w polsce jest jaki jest ja prace mam na miejscu niestety nie każda kobieta w polsce w sklepie wyciaga srednio 1700-1800zł mam dosyć elastyczny grafik i nie prawda że robimy w świątek piatek bo np mamy 4 dni pracy pozniej szkolenie i jeden dzien wolnego albo 3dni pacy 2 wolne mi to odpowiada bo nie zawsze mozna zalatwic rozne sprawy w niedziele ... poza tym ciezka praca wysilek niczym w biedronce ale te pieniadze motywuja wczesniej pracowalam w sklepie odziezowym w prawdzie bylo troche lzej i bez stresu ale male pieniadze 1100zl i od 9-18 plus godzina na otwarcie i zamkniecie jeszcze wczesniej w innej firmie gdzie zarobilam 980zl a robiam 12h i dlatego jestem mozna powiedziec szczesliwa ze jestem w douglasie powiem tak jesli ktos ma lepsza oferte pracy to niech nie ryzykuje douglasem bo nie warto ryzykować żylakami i bólami kręgosłupa -ja przychodze do domu i leze caly wolny dzień, niech nie ludzi sie ze bedzie mial full probek i testerow bo nie bedzie moze raz na miesiac jakies powiedzmy 5-6 malych saszetek z clarinsa czy kanebo :/ jakaś próbeczka pefrumu o ile cie kolezanka nie wyprzedzi nie jest tak rozowo jak sie wydaje jedyne co to szkolenia tam dostaje sie ladne prezenty to trzeba przyznac ale nie sa czesto jak ja juz na stale pracuje dosc dlugo to nie mam co liczyc na wiele szkolen raz na 2 miesiace ... no i nie radze sie przyjmowac jak ktos ma dzieci bo raczej mozna zapomniec o niedzielnych spacerkach
            • Gość: Mathilde IP: *.acn.waw.pl 03.10.10, 23:00
              Asha, na Boga , pracujesz w perfumerii i piszesz i pewnie tez mowisz "próbeczka pefrumu"?Opisalas wszystko bardzo realistycznie, ale gdzie duze litery, znaki interpunkcyjne?Ciezko sie czyta.Jak ja pracowalam w Douglasie 4 lata temu to mialysmy co miesiac chyba 2 testery legalnie, jako dotacje i paczki na kazda okazje, to teraz tak nie ma?
              • Gość: asha IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.10, 23:14
                proszę teraz piszę jak sobie życzysz nie wiem czy masz jakieś problemy ze sobą czy nie umiesz czytać a skoro tak to piszę w twojej wersji językowej żebyś zrozumiała?? pracowałam przeszło 6 lat temu w sephorze ale po urlopie i półtora rocznej przerwie mieli już kogoś na moje miejsce i mam porównanie wtedy zarabiałam prawie 2tys próbki mieliśmy kiedy chcieliśmy a co 2 miesiące testery a w douglasie ...nie ma tak dobrze prosisz się o próbkę kilka dni i z łaską ją dają jak nie prosisz to mają wyj... na nas nie wiem gdzie pracowałaś ale u nas nie dostaje się prezentów ze szkoleń pan prezes przychodzi z żoną i przeszukują paczki i co lepsze zostawiają dla siebie albo na sklep i w grudniu dają w formie paczek :/ to takie irytujące jak koleżanka dostaje moje testery z chanel czy kanebo
            • Gość: borówka IP: *.204.69.234.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 11.11.11, 08:03
              Hejka Aśiu! kupiłam sobie pędzle z bobbi browna,wydałam 400 zł i jeden był krzywo sklejony! Czy Douglas mi to wymieni? Te pedzle sciagala mi pani z Krakowa do Bielska.Bo w bielsku nie ma Bobbi Browna.Paragon mam z bielska,a czy moge jechac sobie sama do krakowa i go wymienić,choć mam paragon z bielska czy musze to zrobic tam gdzie je odbierałam!!! Pozdrawiam serdecznie!
              • Gość: anna IP: *.dynamic.chello.pl 11.11.11, 11:51
                Możesz złożyć reklamację w dowolnej perfumerii w Polsce i dokonać wymiany.
        • Gość: :) IP: *.pools.arcor-ip.net 10.12.08, 22:52

          Witam kolezanki i kolegow z Douglas Polska

          Dzisiaj zupelnie przypadkowo zajrzalam na wasza Polska strone Douglas ,zeby
          zobaczyc czy sa te same akcje promocyjne . Ale co tutaj znalazlam , to naprawde
          mnie przeraza.
          Czytam i nie wierze.
          Nie bede wypowiadala sie na temat zarobkow, bo zapewne sa inne w Niemczech niz
          w Polsce . Poruszyla mnie wasza systuacja dotyczaca wpolpracy z przelozonymi.
          Pracuje w jednej z fili niemeickiej Douglas i powiem ze jestem super
          zaskoczona. U was jest terror a nie wspolpraca. Jak to jest mozliwe ze istnieja
          jakas p. Agnieszka Sz. ktora jak widac calkowiecie nie nadaje sie na takie
          stanowisko. U nas tz. tutaj w Niemczech nie ma takiej opcji , zeby
          przedstawiciel regionalny tz. Area Manager tak sie zachowywal jak wy
          opisujecie - Cytuje: '' To ona wprowadzila krzyk, mobing i stres - to co wyrabia
          ta kobieta nadaje się do sądu pracy. '' Jak to jest mozliwe ze zarzad Polski
          jeszcze nic z tym zrobil , chyba nie dotarlo to jeszcze do zarzadu niemickiego.
          No tak, ale czego sie spodziewac za kazdym razem widac jak daleko Polsce jest do
          standardu europejskiego. Nie chce opisywac jak to wszytsko odbywa sie tutaj . U
          nas poprostu byloby to nie mozliwe, podejrzewam ze wszytkie bysmy sie
          zwolinily. To smutne, ale musicie cos z tym zrobic, moze kierownicy powinni
          napisac oficjalna skarge, przeciez
          kodeks pracy naklada na pracodawce obowiazek przeciwdziałania mobbingowi.
          Musicie dotrzec do prezesa , zacznijcie od petycji o zmiane regionalnej.

          Beste Grüße

          • Gość: douglaska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.09, 23:41
            Witam serdecznie,
            niestety praca w Polskim Douglasie tak wygląda,mobing,stres to na porządku dziennym,jeśli Pani kierownik Magdzie M się nie spodobasz to nie masz czego szukać.Tak będzie Cię gnębić,że w końcu sama się zwolnisz bo nie wytrzymasz psychicznie....Jak by tego było mało wykorzystuje dziewczyny do pracy za biurkiem która do niej należy,a jak coś jest nie tak to mówi kierownikowi regionalnemu,że ona tego nie robiła tylko np.Beata.I kto ma OPR?Oczywiście nie Pani kierownik!A propo jeszcze targetów,jeśli brakuje kilka sztuk do zrobienia targetu a jest już ostatni dzień i kierownik trzęsie tyłkiem,że nie będzie miała premii to wpada na super pomysł:kupuje to kilka sztuk,pakuje pięknie na prezent a na następny dzień przynosi s powrotem i mówi,że prezent się nie podobał i robi zwrot.I proszę jak pani kierownik robi przekręty,a regionalny nic o tym nie wie i jest ok.Nie polecam pracy Starym Mieście koło Konina galeria FERIO,chyba,że zmieni się Pani kierownik bo jak nie to dziewczyny strzeżcie się!!!!!!A na zakończenie taki mała ciekawostka:Pani kierownik sprawdzała swoje pracownice na policji(ma znajomego policjanta)czy czasem nie były karane one i ich rodziny!!!!!Żenujące,prawda?? Terror a nie współpraca,jak to możliwe,że kierownik regionalny trzyma taką Magdę M,która jak widać całkowicie nie nadaje się na to stanowisko!!!!!
            Douglaska:))
            • Gość: zainteresowana IP: *.gprs.plus.pl 31.03.09, 16:21
              czytam i naprawdę jestem zdziwiona panującą atmosferą w Douglasie...
              Zawsze marzyłam, zeby tam pracować i chociaż mam fajną i dobrze
              płatną pracę to zastanawiam się nad przeniesieniem do Douglasa.
              Jestem pewna, że tam spełniłabym się, bo bardzo lubię ten rodzaj
              pracy. Interesował mnie od zawsze świat perfum i kolorów, ale po
              przeczytaniu wiadomości jak to jest w Starym Mieście...ręce mi
              opadły:-( a to jest perfumeria, która jest najbliżej mojego miejsca
              zamieszkania.
              • Gość: gość:-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.09, 21:00
                odp do Zainteresowanej.Atmosfera jaka panuje w Douglasie w Starym Mieście,nie jest wyssana z palca,zapewniam.Jeśli masz dobrze płatną pracę to ja trzymaj:-)Douglas obiecuje bardzo dużo a jak przyjdzie co do czego to nie ma nic.Targety do zrobienia,wciskanie mydełek,maseczek dla zwiększenia koszyka to po prostu żenujące dla tak prestiżowej perfumerii.Swiat perfum i kolorów jest piękny i każda kobieta czuła by się tam jak w niebie,ale pod warunkiem,że pracuje się w normalnych warunkach.A tam niestety jesteś narażona na ciągły stres i mobbing,osoby wrażliwe i mało odporne na stres nie mają tam racji bytu,jeśli się nie spodobasz pani kierownik też sobie za długo nie popracujesz bo będzie szukała dziury w całym i tak gnębiła,że w końcu sama się zwolnisz:-(Przykre ale prawdziwe.
          • Gość: ABC IP: *.kielce.vectranet.pl 31.03.09, 20:52
            Witam!

            Tak przeglądałam forum w poszukiwaniu innych wątków i coś mnie skusiło. Myślę - zajrzę, poczytam, zobaczę co tam u innych.
            Z mojego życia zawodowego jako szef oddziału w podobno "dużej oraz międzynarodowej firmie" - Jezu jaki zaścianek niektórzy współpracownicy moi reprezentują!!!
            Żeby założyć nieformalny "związek zawodowy kierowników", prawie 3 lata targać się z niewyedukowanym, przyspawanym do biurkowej kariery i pozbawionym kultury oraz człowieczeństwa kolegą na równorzędnym stanowisku, to tylko w mojej firmie.
            Dla mnie, a także wielu współpracowników, pojęcie skandal to nic. Kierownicy walczyli pismami, rozmowami, grupami nacisku na zarząd, żeby gościa odsunąć od kontaktów z klientami, przyjmowali uciekających pracowników, bo groził, poniżał, awanturował się.
            Efekt też możliwy tylko w mojej firmie - zwalniają nam ludzi, gdy wychodzimy z biura, bo do klientów trzeba pojechać. Zgadnijcie kto jest egzekutorem?:-) Ten "popularny" inaczej.
            Moja kariera kończy się w owej placówce specjalnej. Nawet mi jakoś lepiej na duszy, bo byłam dobra, nawet bardzo dobra. Potrafiłam osiągnąć świetne wyniki finansowe szanując zespół, ich życie prywatne. Wszyscy ciężko na to pracowali. Mogę sobie spojrzeć w oczy codziennie rano w lustrze:-)
          • Gość: e IP: *.xdsl.centertel.pl 27.09.10, 08:55
            bo Polacy to urdzeni niewolnicy.
          • Gość: kris IP: *.actus-info.pl 25.03.14, 19:26
            Proszę Cię o pomoc
        • Gość: aaaagggiii IP: *.146.96.74.nat.umts.dynamic.eranet.pl 05.05.11, 15:45
          mam pytanie w jakim miescie bedziesz pracowac w sephorze?
    • 12.09.08, 11:34
      Jak mam takie pytanie co do oryginalnosci produktow,jak to jest?
      Czy to tylko cos w stylu 'urban legends'?
      Otoz doszla mnie plotka ze co poniektorzy sprzedawcy mogliby
      pozamienaic produkty firmowe na oryginalne podrobki np z Turcji.
      • 13.09.08, 11:27
        Hej.Na temat zamiany produktów oryginalnych na podróby się nie
        wypowiem,aczkolwiek jest to możliwe,ale wyłącznie z pomocą
        kierownika lub regionalnych,bo to oni mają największe możliwości
        (przeunięcia ,wymiany towarów między sklepami) .Sam pracownik
        niewiele może .
        Chętnie przyłączę się do wypowiedzi i opinii poprzedników,co do
        pracy w Douglas.I niestety będę kolejną osobą ,którą Douglas
        rozczarował.Podejmując pracę w Douglas myślałam ,że złapałam Pana
        Boga za nogi .Był to czas gdy to właśnie o Sephorach mówiło
        się ,że tam jest syf.Bardzo dużo osób przechodziło z Sephory do
        Douglasów.Ale niestety ten czas minął bezpowrotnie .Dziś pracownik
        w Douglas jest nikim,rób co ci każą i się nie odzywaj .Spotkałam się
        z różnym traktowaniem:mobingiem ,poniżaniem ,wyśmiewaniem itp. Co
        dziwne ,takiego traktowania pracowników dopuszczają się kierownicy
        regionalni,którzy nie dość ,że mają tak myślę wyższe
        wykształcenie,to przechodzą również na bieżąco wiele szkoleń :jak
        wspierać i motywowoać swoich podwładnych .Dziwne jest to ,że góra o
        tym wie, ale nic z tym nie robi. Cóż ,jednym słowem nie dajcie się
        zwieść.Praca w Douglasie jest dla naprawdę odpornych psychicznie
        osób,które jednym uchem wpuszczą a drugim wypuszczą to co do nich
        się mówi ,dla tych co pracują licząc dni od wolnego do wolnego,dla
        luzaków(dni wolne ,urlopik,zwolniwnie lekarskie i jakoś czas i
        pieniądz leci) .Jeśli angażujesz się w pracy ,jesteś
        uczciwy,liczysz na rozwój i awans ,zapomnij o pracy w Douglas .
        Zgadzam się z przedmówcą Collistar może dobrze byłoby rzeczywiście
        aby ktoś z zrządu niemieckiego zapoznał się upadjącym wizerunkiem
        Douglasa w Polsce.
        Może są osoby ,które mają inne doświadczenia a moze podobne,nie
        bójcie się wypowiedzieć ...
        • Gość: kinia IP: *.186.rev.vline.pl 25.10.08, 19:11
          jak czytam to co piszecie to troszkę miesza mi się w głowie:/ moja koleżanka
          pracuje w douglas, przeszła tam właśnie z sephory i mówi ze jest o niebo
          lepiej!!!!! i nie ona pierwsza tam przeszła i nie jedyna tak twierdzi. Cos mi
          sie wydaje ze którys region ma poprostu przesrane a w moim mieście jest spoko
          regionalna i spko atmosfera. Z tego co wiem, laski mają ok 1800zł na rękę bez
          premii, wiec nie wiem o czym piszecie,...Do tego o wiele wiele wiecej testerów
          niz w sephora, w grudniu podobno 10!!!!! nie mówiąc o 13ej pensji której w
          sephora nie ma a w douglas jest:)))i co wy na to?
        • Gość: smieszka IP: 213.17.172.* 07.11.08, 12:35
          Ja też pracuje już kilka ladnych lat w douglasie. Z reguly jestem optymistką ale
          nigdy nie skarzylam sie i nie spotkalam sie z taka sytuacja o jakiej tu czytam.
          Wlosy mi się jeża na glowie. Wszystkie zwolnienia osob byly na wlsne życzenie.
          Nie raz pracowałam za takich nierobów. Wiec nikogo mi nie żal. No ale polska
          mentalnosc jest smutna i szara. Wszyscy narzekaja i kazdemu jest zle. Glowy do
          gory smutni ludzie z takim podjeściem w życiu wiele nie osiągniecie.
          • Gość: viola IP: *.legnica.vectranet.pl 01.03.09, 12:16
            Wiecie co jest najgorsze w Polsce?To ,że Polak Polakowi musi być
            oszustem,nie ważne co sprzedaje musi sprzedać a przez to uczciwi
            ludzie są nikim.I wychodzi na to ,że Polska to egoistyczny
            naród ,który myśli tylko o sobie,żeby wyciągnąć pieniądze.Im więcej
            kłamie w celu sprzedaży tym lepiej go widzi pracodawca.Jak tu
            wierzyć i komu?,to jest pytanie
    • 30.09.08, 20:55
      Witajcie
      collistar ja tez tam pracowałam, w którym pracowałaś?
      napisz do mnie
      • Gość: collistar IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.10.08, 16:01
        Pracowałem jedenj z pierwszych fili w Polsce...
    • Gość: konsultantka IP: *.chello.pl 04.11.08, 22:51
      Mariolka i Dominik - jesteście żałośni....
      • Gość: ja IP: *.gdynia.mm.pl 05.11.08, 23:13
        hmmm...ciezko coraz ciezej. naleze raczej do sumiennych osob i wywiazuje sie ze
        swoich obowiazkow,ktorych mam wiecej niz zwykly konsultant,a dostaje tyle co
        on...naleze raczej do osob,ktore nie biora wszystkiego do siebie i dzieki temu
        moga sie cieszyc,ze jeszcze tam paracuje,bo jako tako osobiscie nie ma mi sie za
        co obrywac,bo nie robie niczego co mogloby firmie zaszkodzic-wrecz przeciwnie.
        co chwila cala ekipa ma ciezkie rozmowy z kierownictwem za niewyrobione targety,
        syf na polkach(ile mozna sprzatac??) i niezadowolone miny klientow(nie wiem o
        czym mowi taki kierownik skoro w ogole go na sklepie nie ma). o wypowiadaniu sie
        o zalodze nie wspomne, bo nie raz nasluchalysmy sie jakie to delikatnie mowiac
        jestesmy beznadziejne. tez myslalam,ze zlapalam Pana Boga za nogi...niestety
        okazalo sie inaczej. douglas ma to do siebie,ze nie ma dnia bez stresu(chyba,ze
        kierownik ma wolne), zastanawiasz sie ktory z klientow to ten "tajemniczy" i
        moze nie powinnam tak bardzo narzekac,bo jak sie ostatnio dowiedzialam
        "..przeciez firma wam placi.."(co to za łaska?),ale tu nie ma mozliwosci awansu,
        rozwoju...szkoda,ciekawe ile jeszcze wytrzymam..................
        • Gość: Kaiser Soze IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.11.08, 19:56
          Nie dokońca tak jest jak piszecie, nie we wszystkich perfumeriach
          jest tak jak piszecie. Znam przynajmniej kilka w których personel
          chwali sobie atmosfere i kierownictwo. Piszecie że mobing, a może to
          jest złe zarzadzanie przez regionalnych którzy ze stanowiska
          kierownika perfumerii wskakuja na regionalnych i dopiero wtedy
          okazuje się jak słabymi i bez wiedzy merytorycznej i odpowiedniego
          przeszkolenia są regionalnymi. W Douglasie brakuje odpowiednio
          przeszkolonej kadry "regionalnych", czesc ludzi nie ma pojecia jak
          należy rozmawiać z kierownikami perfumerii w jaki sposob motywować
          ich i konsultantów w perfumerii. Regionalna wydziera tylko twarz i
          straszy zwolnieniami, a do tego jest niekompetenta, wiec pracownicy
          tez czują sie źle i nie dziwota że nie chce się już ludziom w
          perfumerii pracować. Ale tak dlugo jak bedzię syf na stanowiskach
          decyzyjnych (kadra regionalnych i cześć kierowników perfumerii) tak
          długo bedzie niezadowolenie sprzedawców i animatorek. A może
          zapytajmy pracowników gdzie chcieli by pracować i z kim?
          • Gość: EX-D IP: *.stk.vectranet.pl 10.09.09, 14:49
            najgorsze jest to ze Douglas ma duzo osob ktore sa swietnie przeszkolone i
            pracuja tam od paru lat, ale oni wola nowe osoby z zewnatrz... bez szczegolnie
            wygorowanych wymagań. porazka.. ciekawe czemu tak jest?
        • Gość: EX-D IP: *.stk.vectranet.pl 10.09.09, 14:45
          jestem ciekawa ile pracujesz juz w Douglasie, bo ja dokladnie to samo miałam..
          na szczescie zrozumialam pewne sprawy i uwolniłam sie. Jesli jestescie
          wrazliwymi osobami i łatwo was zranic to nie praca dla was!!
          Stres!Stres!Stres! zadne pieniadze nie sa warte tego co tam sie dzieje.. MOBING!!
    • Gość: krzysiek IP: *.icpnet.pl 07.11.08, 14:12
      Słuchajcie a jakie sa zarobki kierownika,czy ktoś wie?Czy pracują
      także w weekendy czy w tygodniu?Jak to wygląda?
      Pozdrawiam
      • Gość: miki1977 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.11.08, 11:48
        Kierownik pracuje ,jak każdy pracownik, a może się zdarzyć, iż dłużej niż 8 h.Grafik jest ustalany dużo wczesniej, pracuje się 8 i pół godzin, przysługują 2 przerwy, 15 min i 30 minut.(jedna płatna, druga nie).Zarobki nierówne,jedni na próbny dostają 1200, inni 1400 , a jeszcze inni 1500 do 1700.Premie wyrabiają duże filie, mniejsze raczej kiepsko, a za czym idzie premia, w ogóle , albo rzadko.Prezenty za wyrobienie targetów, ale nie liczcie na kokosy!!:(
        • Gość: :) IP: *.cust.tele2.pl 26.11.08, 16:38
          Praca dla ludzi o stalowych nerwach mobing na kazdym kroku sklepy oblozone
          kamerami z kazdej strony ktore sluza nie do wyłapywania zlodzieji a do
          kontrolowania pracownikow. Ciągła presja sprzedaży za nie wyrobione targety kary
          regionalnych <smiech> i odpytywanie przy pólce za wyrobione targety z łaską
          dadzą ci 1 pefrum a sami kierownicy wynoszą torbami kosmetyki. Zarobki na
          początek 1150 zl konsultant - sprzedawca i tak jest przez rok pozniej podwyzki o
          jakies 200 zl Ogolnie chca zebys cale swoje zycie poświeci dla firmy Douglas a
          nie warto:D
          • Gość: Monee IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.12.08, 11:52
            W tym co napisałaś, jest troszkę prawdy - ale też minęłaś się z
            prawdą. Jestem byłą pracownicą Douglasa pracowałam z dwoma
            kierownikami i do tego z dwoma kobietami, to prawda że jedna
            wynosiła torbami na szczęscie wylądowała gdzie indziej, natomiasta
            druga brała tyle co jej przysługiwało. Przestańcie pisać brednie -
            bo krzywdzicie managerów którzy są uczciwi, znam takie kierowniczki
            perfumerii i powiem więcej dziewczyny z tej perfumerii bronią swojej
            szefowej i wiem że są zadowolone z pracy, nie ma mobingu, straszenia
            itp. a plany wykonują. Wiem i zdaję sobie z tego sprawę żę nie
            wszędzie tak jest - ale swoimi ogólnymi opiniami o kierownictwie
            robimy wielką krzywdę właśnie tym porządnym kierownikom. Zadam
            pytanie czy w perfumeriach nie ma słabych konsultantek złodziejek,
            obiboków i leserów, naciągaczek zwolnień lekarskich itp.? Wszyskiemu
            są winni kierownicy ? - bzdura. Na tym forum powinien wypłynąć wątek
            regionalnych i ich postaw wobec konsultanek jak i kierowników filii.
            Uważam że największą pomyłką Douglasa był awansowanie kierowniczki z
            Poznania na regionalną - tak piszę o beznadziejnej pani Agnieszce
            Sz. To ona wprowadzila krzyk, mobing i stres - to co wyrabia ta
            kobieta nadaje się do sądu pracy. Moja znajoma umawiała się
            dwukrotnie na rozmowę kwalifikacyjną - a ta baba ani razu nie
            przyjechała a do tego nie odbiera w ogóle telefonów, wszystko i
            wszystkich ma w 4 literach. Ona nie potrafi odbierać telefonów od
            kierowników filii tak,tak nie odbiera telefonów od kierowników. Jak
            to możliwe że dwukrotnie okradają witrynę w perfumerii i sprawy nie
            ma ? Podejmuje decyzje niezgodne z założeniami firmy, nie potrafi
            kompletnie wspólpracować z kierownikami fili i stale kłamie. Tak,
            tak Pani Agnieszko, Pani okłamuje pracowników (można sprawdzić
            pocztę e-mail). Jest pani najgorszym z regionalnych i do tego
            strasznie znienawidzonym w swoim regionie (dziewczyny nie mogą na
            Panią patrzeć) a na Pani temat juz mówi Polska. Więc jak można
            budować sukces firmy z załogą która nienawidzi swojego przełożonego -
            zero sukcesu, to musi skończyć się klapą. A że tego nie widzi
            zarząd to znaczy albo nie interesują sie tym albo nie wiedzą o tym -
            ponieważ nie rozmawiają z kierownikami sklepów. Na miejscu pani
            przełożonych zwolniłbym panią w trybie natychmiastowym, jest pani
            osobą konfliktową, bez jakiegokolwiek przygotowania merytorycznego
            do bycia regionalnym, wycoce niekompetentną (wiem co piszę), bez
            zmysłu organizacyjnego, niewyrozumiałą, zarozumiałą wydaje się pani
            że jest pani pępkiem świata - a to nieprawda. Pani Agnieszko to pani
            jest odpowiedzialna za syf który powstał w pani regionie - tego nie
            było przed pani objęciem tego regionu. Dlaczego innne perfumerie
            potrafią pochwalić swojego regionalnego w rozmowach z pracownikami
            innych perfumerii mówiąc Mariola jest w porządku ? Przepraszam za
            moją dygresję na temat pani reginalnej Agnieszki Sz. Ale praca w
            Douglasie to też praca z takimi głupimi regionalnymi, jak kierownik
            ma "pełne gacie" to i personel (konsultantki, animatorki)
            mają "pełne gacie". Reasumując praca w Douglasie jest taka jak
            wszędzie ale trzeba dobrze trafić (kierownicy, regionalni), można
            przyzwoicie zarobić można dostać dużo ale też trzeba dać coś od
            siebie - dobrą sprzedaż. Znam takie dziewczyny które za promocje i
            sprzedaż odbierają wiecej prezentów aniżeli kierownik perfumerii i
            proszę dziewczyny nie piszcie że to niemożliwe bo jest to
            udokumentowane. Jeżeli ktoś z zarządu tej firmy bedzie chciałby
            porozmawiać w 4 oczy jestem chętna do rozmów. Z panią Agnieszka
            niestety nie, bo jest to osoba która nie nadaje się do tego typu
            konkretnych - merytorycznych rozmów. Mała uwaga do kierownictwa
            (Warszawka) - pamiętajcie że sukces buduje się zespołowo - firma
            musi działać jak dobrze nasmarowany mechanizm. Ciagłe rotacje
            powodują że macie słabo przeszkolony personel, a co za tym idzie -
            to idzie słaba sprzedaż. Pozdrawiam wszystkie konsultantki w Polsce -
            trzymajcie się dziewczyny - jesteście solą tej firmy.
            • Gość: Amaegon IP: *.ip.netia.com.pl 02.12.08, 17:34
              Moja żona od niedawna pracuje w "perfumerii" Douglas i jestem bardzo
              rozczarowany tym co się w tej firmie dzieje. Pana "kierownika"
              regionalnego przeszkoliłbym natychmiast ze znajomości Kodeksu Pracy,
              w szczególności ze znajomości pojęcia mobbing, gdyż może się to
              nieprzyjemnie skończyć dla pracodawcy(w przypadku udowodnienia nawet
              pozbawieniem wolności do 2 lat). Osobiście byłem świadkiem
              skanadalicznego zachowania "regionalnego" a opowieści z następnego
              dnia zwalaiły mnie z nóg i chciałem nawet porozmawiać z nim
              osobiście, żeby spróbował pokrzyczeć na kogoś większego i
              silniejszego od siebie a nie na kobiety, które doprowadza do łez.
              Łez rozpaczy z bezsilności sytuacji w jakiej się znalazły.
              Przyglądając się dalej rozwojowi sytuacji uważam, że "nieudolny"
              kierownik został już odpowiednio "nastawiony" i przeszkolony
              przez "regionalnego" i wydaje mu się, że właśnie tak należy
              postępować. Sam jestem osoba zarządzającą dużym zespołem ludzi i
              wiem jak ciężko jest przekonać Zarząd do najprostszej prawdy, że
              zadowolenie pracowników przekłada się bezpośrednio na zadowolenie
              klientów i dalej na wyniki sprzedaży, ale właśnie na tym m.in.
              polega praca kierownika (nie ważne na jakim szczeblu). Martwi mnie
              tylko jedna sprawa czytając wpisy na forum w tym temacie, że nic nie
              robicie z tym, żeby zmienić i uzdrowić tę sytuację. Natomiast cieszy
              mnie to, że będę mógł pokazać żonie te wpisy i "otworzyć" jej oczy w
              jakie szambo wdepnęła. TAK, TAK - TO SZAMBO, NIE PERFUMERIA!!!!
              Znalazłem argument, który mam nadzieję pomoże mi przekonać żonę, że
              lepiej zrezygnować od razu niż czekać aż coś się zmieni
              (mimo "durnych" uwag kierownika, że najsłabsi pierwsi odpadną). Ja
              dodam, że wolałbym odpaść na początku, jako "najsłabszy", niż trwać
              i znosić upokorzenia, choć rozumiem, że niektórzy mogą być w taiej
              sytuacji życiowej, iż muszą to znosić. Moja rada dla wszystkich
              pracowników "perfumerii" Douglas - ludzie to WY jesteście motorem
              tej sprzedaży i bez WAS jej nie będzie. Nie dajcie się mamić
              obietnicami premii w postaci kosmetyków czy innych artykułów w
              bliżej nieokreślonej przyszłości - warunki pracy powinny być
              ustalone i to zgodnie z obowiązującym prawem na piśmie w formie
              umowy. Nie wiem o jakiej premii pisały niktóre osoby, bo w umowie o
              pracę mojej żony nie widziałem zapisu o premii. Czy premia to
              jakieś "wyżebrane testery", które da lub nie kierownik? Czy nie
              lepiej jest wynegocjować lepsze warunki płacy (praca jest na prawdę
              ciężka i bardzo odpowiedzialna) i pójść jak Klient, wybrać i
              zapłacić swoimi ciężko zarobionymi pieniędzmi?
              Ja mam nadzieję, że niedługo będę mógł już napisać do kogoś "na
              górze", bo zaręczam WAM, że tak tego nie zostawię. Pozdrawiam
              wszystkich "szeregowych" pracowników Douglasa i w porzo kierowników,
              jeżeli takowi są.
              • Gość: Zarząd IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.12.08, 11:55
                Dawajcie jakieś konkrety.
                Pośmiejemy się razem ;)
                • Gość: diorek IP: *.centertel.pl 06.12.08, 00:02
                  Jesli chodzi o Panią Agnieszkę SZ.- święta racja- kłamstwem ,
                  oszustwem,brakiem szacunku i sztuczną sympatią daleko
                  zajdzie,natomiast firma ...przeciwnie!
                  • Gość: Kalafior IP: *.rejtravel.pl 08.12.08, 22:49
                    Witam:) Bardzo zainteresowal mnie ten temat jako ze sam osobiscie mialem
                    przyjemnosc pracowac w tej jakze kontrowersyjnej firmie o ktorej rozgorzala
                    tutaj bardzo mocno fascynujaca dyskusja:) Otoz odnoszac sie do dwoch przedmowcow
                    ktorzy poruszyli niebo i ziemie (kierownictwo, warszawke kto wie zabraklo apelu
                    do samego pana douglasa;) i Boga) intensywnie atakujac osobe p. Agnieszki
                    chcialbym zapytac czy aby nie maja oni jakichs osobistych porachunkow,
                    niesnasek, sporow, urazow za ktore w ramach odwetu usiluja sie odegrac w tak
                    malo wyszukany sposob oczerniajac ja w tym temacie.

                    Pracowalem z ta kobieta - bardzo silna pewna siebie osobowosc majaca wladczy
                    charakter nastawiona na sukces - bez dwoch zdan to prawda natomiast stwierdzenie
                    ze jest niekompetetnym bez wiedzy i przygotowania merytorycznego kierownikiem
                    regionalnym to juz bezczelne w zywe oczy klamstwo. Najwidoczniej bedac strasznie
                    zaslepionym nienawiscia do niej w/w osoby nie potrafia dokonac obiektywnej oceny
                    sytuacji skupiajac sie na destrukcyjnej probie osmieszania i prosze Was nie
                    piszcie tekstow w stylu ze za jej kadencji perfumerie popadly w nielad i stal
                    sie syf bo z tego co Wiem p. Agnieszka kierownikiem regionu jest od niedawna a w
                    spadku do zarzadzania dostala same odpady (*nie urazajac tymi slowy nikogo -
                    wulgaryzm w recz uzyty w celu jak najwierniejszego emocjonalnego oddania
                    faktycznego stanu rzeczy;) - jedyna wartosc stanowi doskonaly personel tych
                    sklepow ktory jednak nie ma mocy boskich i z kapelusza monet nie natrzepie...
                    Takie sztuczki to tylko w Erze ewentualnie zadzwoncie do Chris'a Angel'a) czyli
                    w wiekszosci sklepy nowo otwarte w kategoriach ponizej A (a moze wszystkie? nie
                    znam dokladnego ich spisu moze te osoby wymienia choc jedna perfumerie A badz A
                    premium w regionie p. Agnieszki??? hmm?) dlatego jej zadanie nie jest latwe a Wy
                    swymi slowy upewniacie mnie tylko w przekonaniu ze brak Wam merytorycznej wiedzy
                    w tym temacie, ze nie jestescie kompetetni by wypowiadac sie tutaj obiektywnie i
                    wroccie tu kiedy przejdziecie szkolenie zapoznawcze z historia kariery p.
                    Agnieszki w tej firmie.

                    Nawiazujac do pozostalych wypowiedzi - prawda jest ze wiele, bardzo wiele praw
                    pracownika lamanych jest czasami wrecz nagminnie przez kierownikow filii
                    zwlaszcza w okresach przedswiatecznych, pracownicy sa mobbingowani o koszyk,
                    target a kiedy nie wychodzi i nie wyrabiaja narzuconych norm zewszad "leca na
                    nich bluzgi" bo przeciez kiedy klientow na sklepie brak powinny zatanczyc
                    streptease na kasie by ich zwabic a takie dni tez sie zdarzają... (bez klientow
                    a nie ze streptease'm niestety;)) Sa takie dni ze kiedy koszyk jest biedny - ze
                    strachu przed bura od regionalnego kupuja towary z wlasnej kieszeni!
                    Pozdrawiam
                    • Gość: Kalafior IP: *.rejtravel.pl 08.12.08, 23:00
                      Ah i jeszcze przyszlo mi do glowy...
                      Kto wie moze przyjda takie czasy ze dziewczyny beda musialy na ulice wybiegac z transparentami:
                      "Ratujmy koszyk"
                      "Koszyk tez czlowiek"
                      albo... nie obsluza nas w ogole jak nie spelnimy koszykowych kryteriow?:)
                      • Gość: REKIN IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.12.08, 17:01
                        Mam nieodparte wrazenie ,że Pani Agnieszka maczała w tym poście palce
                        ....sumienie się odezwało czy strach ogarnął.Wszystko ma swój koniec i miejmy
                        nadzieję ,że kariera Pani Agnieszki Sz. również ,czego sobie i Wam koleżanki i
                        koledzy w Nowym Roku życzę .
              • Gość: amy IP: *.gmk.net.pl 29.12.08, 22:39
                czy Twoja zona pracuje w dabrowie?? ja sie zwolnilam z tego syfu ta
                firma tylko doi nagradza sie klamstwo, donosicielstwo ciagle
                szukanie winnych lamanie kodeksu pracy syf i fuuujjjj
              • 25.02.09, 10:55
                No... Trafilam tu w wyniku poszukiwania, gdzie by mozna wylac swoja opinie na tema Douglas perfumerie..
                Ja pracowalam we Wroclawiu, i powiem, ze naprawde zdziwiona byłam, iz ani "pani kierownik" ani "pani zastepca" NIE UMIEJA OBSŁUGIWAC KOMPUTERA I NAJPROSTRZE PROGRAMY!!!! Nie wiem w jaki sposob zdobyły te posady.. moze miały "osobista"rozmowe z panem regionalnym...
                Bo nadal nie rozumiem jak moze osoba bez wykształcenia kierowac zespolem ludzi. Prostackie słownictwo, brak kultury, a tester - to kres ich marzen.. Jestem naprawde zawiedziona..
                Douglas moze i ma szczytne załozenia checi i renome ale to co sie dzieje w filiach na terenie Polski to jest smieszne!
                Pani kierownik wydziera sie na konsultantki zeby poprawiły makijaz, a sama chopdzi NA KACU z "worami" pod oczyma.. Profesjonalizm.. az sie rzygac chce..
                A jaszcze lepsze: ktos tu mowil, ze nie trzeba do nikogo sie podlizywac.. Nieprawda, ja własnie dlatego nie pracuje.. Kazda konsultantka powinna lizac dupe kierowniczce i jej zastepy!! Az mnie muli jak slysze: "kochanie moje, kupiłam ci tu bułeczke na sniedanko" "no co Ty, nie przytyłas, jestes taka piekna, czemu nie idziesz na modelke.." Aj.. szkoda gadac.. Poprostu, omijajcie te smitniki, bo tam naprawde mozna sie czyms zarazic, bo kierowniczka wystawia najstarsze testery, a nowe zabiera sobie! Po pracy w douglas przez miesiac doprowadzałam cere do normy! Jednym słowem SYF I CHAMSTWO!!
                • Gość: Jojo IP: *.cust.tele2.pl 25.02.09, 18:17
                  Mam wrażenie że pracowaliśmy w tym samym Douglasie:)A jednak nie.. na Śląsku
                  jest tak samo jak we Wrocku kierownictwo nie zna podstawowych programów
                  komputerowych, nie potrafi zamawiać towaru!! konsultantki w tym pomagają, a
                  słownictwo i kulturę to znają chyba z przysłowiowego "jogurtu" ale co się dziwić
                  jak regionalny słownictwem i szacunkiem dla drugiego też nie grzeszy.Ta firma do
                  dno jakich mało!!
                • Gość: douglaska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.02.09, 23:32
                  zgadzam sie z Toba w 200%!!!!!!!Tak jest rowniez w Starym Miescie kolo
                  Konina.Poprostu brak slow:-(
                  Syf i chamstwo
                • Gość: Vegtula IP: *.ssp.dialog.net.pl 22.04.09, 19:13
                  Mam pytanie do lv12.

                  Chcialabym sie od Ciebie dowiedziec w ktorej Galerii we Wroclawiu pracowalas w
                  Douglasie??Mam rozmowe w Galerii Dominikańskiej i niewiem czy podjac sie tej
                  pracy po przeczytaniu tylu postow odechciewa mi sie tam isc:/

                  Pozdrawiam
                • Gość: zaba IP: *.stk.vectranet.pl 10.09.09, 15:01
                  zgadzam sie w 100%. w regionie śląskim tez tak jest...
              • Gość: zeze IP: 95.108.43.* 01.06.10, 21:31
                Witam. Jestem troche zdziwiony Państwa podejściem. Piszecie o mobingu
                w pracy, o zachowaniu szefów regionalnych. Gdybyście Państwo znali
                doświadczenie zawodowe i to w jaki sposób "je zdobywali", szczególnie
                piszę tutaj o regionie zachodnio północnym nie pozostawiło by to
                złudzeń że trzeba uciekać z tych perfumerii. z czegoś trzeba spłacać
                "pałace które sobie kupili" dlatego pożyczają własność firm
                dystrybucyjnych. i dlaczego nie mogą tego robić niektórzy kierownicy.
                oczywiście w firmię pracują też bardzo przyzwoici ludzie ale niestety
                są pod dyktandem "pozostałych"
                Co do watku niemieckiego - nic prostszego :
                wystarczy wysłać maila z linkiem do forum oczywiście wstepna
                informacja po niemiecku.
                Claudia Todzi
                Telefon: (02331) 690 7127
                Telefax: (02331) 690 7178
                c.todzi@douglas.de

                lub
                maila do Pani M. z zarządu wiem że jest bardzo przeczulona na tym
                punkcie.

                Pozdrawiam i życzę powodzenia.
              • Gość: Renia IP: *.krak.tke.pl 27.08.10, 21:11
                Byłam na rozmowie kwalifikacyjnej w Douglasie w Rzeszowie.Proszę napiszcie jak coś wiecie o tej fili bo nie wiem czy sie nie wpakuje w jakieś gó**o:-)
                • Gość: gosc 0109 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.09.10, 21:51
                  hej jestem obecnie pracownikiem i odradzam ci ta pracę z całego
                  serca.Jeżeli masz znajomości w aptece i będziesz brać dużo tabletek na
                  uspokojenie to zapraszam:)plotki,donosicielstwo,gnojenie pracowników -
                  standard!!
                  • Gość: nowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.10, 21:40
                    Zamierzam starać się o pracę w jednym ze sklepów Douglasa w Bydgoszczy. Proszę o opinię, konsultantek, z tych punktów. Z tego co widzę na tym forum generalnie nie jest za fajnie w tej firmie, ale możę spróbuję....
                    • Gość: udręczona IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.09.10, 09:29
                      Z Pomorską daj sobie spokój tu jest piekło. Dopóki kadra się nie zmieni będzie tak dalej.
            • Gość: lala IP: *.stk.vectranet.pl 10.09.09, 14:56

              tez jestem byla pracownica douglasa i wiem jak sie dokumentuje wynoszenie
              testerow:D a mialam 5 roznych kierowniczek. Jedna z pieciu uczciwa... zgadzam
              sie z tym ze trzeba dobrze trafic, ale regionalni zawsze beda wchodzic z nosem
              zadartym w gore...i zawsze bedziesz tam traktowana jak zwykly pionek, ktorego
              mozna szybko wykluczyc z gry... nie poswiecajcie sie w tej pracy NIE WARTO!!
    • Gość: Puszek IP: 212.160.251.* 10.12.08, 10:50
      DZIEWCZYNY o co chodzi z tymi KOSZYKAMI bo nie rozumiem???????????
      SAma osobiście byłam zainteresowana pracą w jednym z wielkopolskich
      DOUGLASÓW lecz po tym co tu czytam mam i to spore wątpliwości a z
      tego co piszecie w WLKP jest NAJGORZEJ?
      • Gość: Niunia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.12.08, 14:52
        koszyk to średni obrót na klienta minimum 230,00.często konsultantki
        gdy widzą klienta który ma w koszyku jakąś tanioche unikają
        podejścia do kasy bo to obniża koszyk...
        a p.Anieszka to niech się weżmie za niekompetentnych kierowników
        którzy przesiadują w biurze przed kompem albo w szafie z testerami a
        nie dręczy konsultantów którzy często gęsto okłamują klientów i
        wciskają kit aby cokolwiek sprzedac ,a kiedy zrobią obrót to kieras
        dostaje nawiększą premię a konsultantki ochłapy...a one często stają
        na głowie ,zeby był SPOKÓJ
        • Gość: mała IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.08, 11:07
          witam,ja nie jestem pracownikiem douglas ale mam doczynienia z
          regionem p.anieszki,to co piszecie to szczera prawda
          ciekawi mnie fakt jak długo jeden z kierowników będzie na taka
          skale sprzedawał testery gdzie się da do tego stopnia ze można u
          niego zamówić nawet najdrozsze kremy itp,a w szufladach z testerami
          pusto albo tylko hydra....(najtańsze)
          Są tacy kierownicy którzy niewiedzą co mają na pólkach,a personelowi
          robi się testy kompetencji...
          w toruniu to jest jedna taka gwiazda której teksty znane są w całym
          regionie np.do klienta- jak na klienta to jest pan bystry-,albo-ten
          zapach śmierdzi jak płyn do szyb-
          może ktoś ma adres do Pani szefowej Mosurek i zechce jej wysłać całe
          to forum....
          • Gość: marzenixx IP: *.cable-modem.tkk.net.pl 15.12.08, 22:15
            wow! jakas masakra co tu piszecie!!! a jak jest w Koszalinie w
            douglasie??? ktoś wie??
            • Gość: piernik IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.12.08, 23:00
              a czy wiecie może czy istnieje tam praca na pół etatu albo 1/4 czy
              cos w rodzaju stażu? Mam mało zajęć i chciałabym gdzieś załapac
              jakąs pracę. Ale po tym co tu piszecie, to rzeczywiście jakis istny
              koszmar...Ale właściwie jakie oni mają wymagania? trzeba mieć
              doświadczenie? czy od razu wysyłają na jakieś szkolenie?
              • Gość: Judyta IP: *.cust.tele2.pl 23.12.08, 19:37
                w douglasie 1/4 etatu?? tam nie ma takiej opcji albo pracujesz i dajesz z siebie
                wszystko albo siedz w domu jak chcesz sie uczyc i pracowac to nie w douglasie bo
                wymagaja cudow czasem kosztem szkoly a szczegolnie na slasku...
                • Gość: anna IP: *.toya.net.pl 27.12.08, 00:56
                  nie wiem jak Wy ale jestem zaskoczona. bylam na okresie probnym w
                  Sephorzer i zarabialam na reke 1500 zl , w Douglasie maja place 2000
                  zl , moj kolega tam pracuje , poza tym sa szkolenia-darmowe
                  kosmetyki za posiedzenie przez 2 h maksymalnie, my jakos
                  wyrabialismy target , wiec co miesiac nowe kosmetyki , za ktore
                  mozna bylo zarobic druga pensje.
                  • Gość: Kapo IP: *.globalconnect.pl 27.12.08, 01:00
                    Osobiście byłem świadkiem
                    skanadalicznego zachowania "regionalnego" a opowieści z następnego
                    dnia zwalaiły mnie z nóg i chciałem nawet porozmawiać z nim
                    osobiście, żeby spróbował pokrzyczeć na kogoś większego i
                    silniejszego od siebie a nie na kobiety, które doprowadza do łez.

                    ============

                    Ale pewnie podkuliłeś ogon i spier.doliłeś stamtąd w podskokach?
                    • Gość: natalia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.08, 15:04
                      Praca w Douglasie to jedna wielka porazka. W woj. pomorskim zarabiam
                      1200 zl. na reke plus premia,co rzadko sie zdarza. Kierownik
                      regionalny wiecznie niezadowolony, podobnie jak kierownik fili. Co
                      do testerow to oczywiscie dla pracownikow sa tylko mass markety lub
                      hugo bossy(i tak dobrze), inaczej sytuacja sie ma w stosunku do
                      kierownictwa (dla nich rezerwuje sie kanebo, chanel, diora). I to
                      prawda, ze Douglasowi trzeba podporzadkowac zycie prywatne, bo
                      inaczej jest kiepsko.W najblizszym czasie sie zwalniam, bo nie
                      pozwole sie traktowac jak byle kogo:(
                • Gość: piekna IP: *.stk.vectranet.pl 10.09.09, 15:05
                  woj. ślaskie jest najgorsze... niestety...
          • 27.12.08, 10:42
            Z tym handlem to może być prawda, bo w Łodzi niedaleko Douglasa i
            Sepohory kobieta sprzedaje z pudła próbki markowych perfum, które
            nie są przeznaczone do sprzedaży a powinny być dodawane jako bonusy
            do zakupow. Robią interesy kosztem klientów.
    • Gość: amy IP: *.gmk.net.pl 29.12.08, 21:59
      na caly etat ( co = sie zero zycia prywatnego) 1100-1200
      • Gość: eMM IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.09, 13:08
        ..skoro faktycznie macie do czynienia z mobbingiem, a mobbing jest
        karalny to nalezy to udownodnic i zglosic, zgladzic, zmiazdzyc, wbic
        w ziemie tych ktorzy nedepneli wam na odcisk!!

        Osobiscie gbym pracowala w doglasie i ktos mna tak pomiatal
        rozegralabym to w inny sposob, juz niejednokrotnie mialam do
        czynienia z takimi sytuacjami - nawet jako klient, zaczynajac od
        tego ze regionalni(bo sprawa trafiala az do nich) nie chcieli
        uwzglednic mojej reklamacji (jak najbardziej uzasadnionej), konczac
        na checi wykorzystywania mnie maxymalnie w pracy..za kazdym razem
        otrzymywalam przeprosiny a stosunek do mnie w pracy zmienial sie
        diametralnie
        pokarzcie ze nie dajecie soba pomiatac!!
        zagrajcie ich wlasna bronia
        generalnie nie jestem osoba msciowa,ale gdy ktos mna pomiata zapala
        mi sie czerwone swiatelko i nie ma odwrotu

        Poczytajcie kodeks pracy - www.sejm.gov.pl , idzcie po porade prawna
        i zalatwcie "reginalnych" na cacy;porady prawne kosztuja od 19pln w
        gore, prawnik podpowie wam jak rozwizac probelm np mobbingu (z
        doswiadczenia wiem ze jest ciezki do wykrycia i udowodnienia),
        polecam rozwniez aby udac sie do wojewodzkich inspektorow pracy -
        informacje uzyskacie w urzedach miasta, w kazdym cos takiego jest, w
        swietojrzyskim mamy owego i juz zdazylam go odwiedzic:)

        a obawy ze mozecie stracic prace PHI to praca nie jest warta was a
        nie wy pracy,bedzie inna. mozecie tylko zyskac, uzdrowic chora
        sytuacje, relacje ect....

        nie ma sytuacji z ktorej nie ma wyjscia jesli faktycznie wasze prawa
        sa nagminnie lamane a wy ponizani zacznijcie dzialac!! wylewajac
        zale na forum nic nie zalatwicie!!

        POWODZENIA
        • 29.01.09, 21:29
          a wiecie jak jest w bielsku białej?
    • 15.01.09, 09:28
      Witam!

      Czy ktoś się orientuje, jak się pracuje w Dąbrowie Górniczej? Czy
      kadra kierownicza tez stosuje mobbing? Będę wdzięczna za odpowiedź
      • Gość: mniama IP: *.centertel.pl 15.03.11, 17:27
        Witam
        miałam przyjemność z Paniami tam pracującymi po prostu jak w wiekszości sklepów tego typu sa słodko - pierdzące, sztuczne, plastik. A kierowniczka to na zbity pysk powinna polecieć, takie moje zdanie, niech sie nia zarząd zajmie bo tylko jeździ po wszystkich i jest wredna. Tapete na pysk se nakładają damulki za 5gr, jakby wszystkie rozumy pozjadały.
      • Gość: Oazis IP: *.181.42.88.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 22.07.14, 14:01
        Nie polecam pracy z Pania kierownik to zlosliwa wrachowana panna ktora nie liczy sie z ludzmi, traktujac ich jak zwierzęta.
    • Gość: mich IP: *.globalconnect.pl 16.01.09, 15:47
      a jak jest w szczecinie? warto?
      • Gość: focus IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.01.09, 22:18
        Witam wszystkich,
        od pewnego czasu śledzę ten wątek i jestem w szoku jak łatwo można kogoś obsmarować. W Douglas pracuję już dość długo, dla wszystkich zainteresowanych, miałam przyjemność pracy z Panią Agnieszką i regionalnym o którym była mowa. Nie zgadzam się z tymi osobami, które piszą brednie o mobingu itp. Jeśli tak strasznie się Wam pracuje, to zrezygnujcie. Owszem firma jest nastawiona na pieniądze, (która firma, nie funkcjonuje, aby zarabiać), ale nie jest tak, że nie liczy się człowiek. Nieprawdą jest również to, że nie można zatrudnić się na 1/4 lub 1/2, czy 3/4 etatu. Mam koleżanki, które tak pracują.
        Boli mnie to, że osoby, które pracują w jednej firmie ze mną piszą tu o rzeczach, które są tylko do wiadomości pracowników. Jesteście tutaj tacy odważni, to dlaczego nie zrobicie nic, jeśli jest Wam tak strasznie... Mam nadzieję, że niedługo sami się zwolnicie, albo jeśli naprawdę ktoś złamał Wasze prawa, to idźcie z tym do sądu.
        • Gość: Diorek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.01.09, 15:21
          Odnosze wrazenie ze Focus z Bydzi sie odezwal, wiec nie pisz glupot,
          bo czujemy tutaj liz i to az nieprzyzwoity. Dlatego ze ktos jest
          złym regionalnym maja sie zwalniac laski z perfumerii ? - nie
          glupkuj. Patologie w miejscu pracy trzeba likwidowac w zarodku
          zawczasu a nie namaiawaic laski do zwolnien, ktos kto to sugeruje
          jest IDIOTA, albo zausznikiem pani ktorej nieudolnie starasz sie
          bronic. A sugestie typu "...Mam nadzieję, że niedługo sami się
          zwolnicie ..." - najlepiej swiadczy o tym ze nie piszesz w obronie
          pracownikow perfumerii tylko slepo bronisz nieudacznicy. I wlasnie
          tego typu wypowiedzi pokazuja obraz ludzi z kregu pani Agnieszki. My
          chcemy normalnie pracowac a nie ciagac sie z pracodawcami po sadach,
          (pracodawcy tego tez nie chca) czy to jest tak duzo? - normalne
          warunki w pracy?
        • Gość: Roxi IP: *.cust.tele2.pl 18.01.09, 20:37
          Skoro pracujesz w Douglasie "dosc dlugo" to cos z toba nie tak ja przepracowalam
          rok i o rok za duzo teraz pracuje w innej tez duzej firmie ktora rowniez jest
          nastawiona na pieniadze i jesli ktos mi powie ze w douglasie nie ma mobingu i
          jest wszytko okej to znaczy ze albo lubi wlazic w d.. albo ma stalowe nerwy..
          swoja wypowiedzia potwierdzasz raczej to 1 wiec zycze powodzenia w tej jakze
          "rewelacyjnej" dla ciebie firmie!!! Pozdrawiam tych ktorzy sie tam jeszcze mecza:)
          • Gość: focus IP: 77.242.227.* 18.01.09, 23:19
            Przepraszam, że niektórzy czują się bardzo urażeni... To, że lubię swoja pracę i
            Panią Agnieszkę to coś bardzo złego i zasługuje na obrażanie? Chodzi mi tylko o
            to, że jeśli ktoś nie lubi pracy w Douglas to niech zmieni ją i się zwolni.
            Natomiast, jeśli ktoś złamał Wasze prawa to zróbcie coś z tym, a nie wyżywajcie
            się na anonimowym forum. Żal mi Was.
            • Gość: focus IP: 77.242.227.* 18.01.09, 23:22
              Diorek myślałam, że to forum jest po to, aby wyrazić swoją opinię, ale widzę, że
              jeśli ktoś ma inne zdanie to już nie może tutaj pisać i najlepiej go jeszcze
              obrazić....
            • Gość: Roxi IP: *.cust.tele2.pl 19.01.09, 22:24
              Wiesz kiedys byłam młoda i głupia a praca w Douglasie byla moja 1 wiec nie
              bardzo mialam pojecie o tym jak ma wygladac normalna praca teraz wiem ze na
              pewno nie tak...i bede kazdego przestrzegała kto zapyta jak wyglada praca w
              perfumeri Douglas...
              • Gość: focus IP: 77.242.227.* 19.01.09, 23:04
                To też nie jest moja pierwsza praca i tez nie jestem super młodą osobą po
                szkole. Chce tylko powiedzieć, że są też osoby zadowolone z pracy w Douglasie.
            • Gość: lolita IP: *.stk.vectranet.pl 10.09.09, 15:17
              PAMIETAJCIE! ten kto chce dostac awans w "cudnej" firmie douglas musi dobrze i
              dokladnie lizać dupe kierowniczce regionalnej i kierowniczce sklepu a nawet
              czasem zastepcy. To nie praca dla ambitnych osob, ktore chca sie rozwijac. Jesli
              taka osoba jestes szukaj gdzie indziej..
            • Gość: borówka IP: *.205.48.220.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 11.11.11, 14:01
              Jak jest z wymianą w douglasie? Można oddać pędzle w innym douglasie niż się zakupiło!!! jak to jest?
              • Gość: wujek dobra rada IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.11.11, 11:55
                najlepeij to kupić w sephor'ze :-))
          • Gość: focus IP: 77.242.227.* 19.01.09, 23:11
            Co to Twojej wcześniejszej wypowiedzi, widzę, że nie masz szacunku. Pisanie o
            tym, że włażę w d.. jest nie na miejscu. Uszanuj to, że mi nie stała się
            krzywda, jestem zadowolona ze swojej pracy i dobrze mi się współpracuje ze
            wszystkimi w Douglasie. Nie muszę się nikomu podlizywać, do niczego nie jestem
            zmuszana. Robię to co lubię w miejscu w którym mi dobrze.
            • 22.01.09, 01:32
              Mam wrażenie ,że głosem Focusa przemawia słynna Pani Agnieszka .Nie
              czarujmy się ,nie sądzę ,aby ktokolwiek obecnie był zadowolony z
              pracy w Douglas.Dziewczyny ,pracują bo muszą pracować ,a rynek pracy
              jaki jest każdy widzi.Więc nie mów Focus ,że jak się nie podoba to
              się zwolnij,bo gdyby to było takie proste to jednego dnia, niejedna
              perfumeria Douglas pozostałaby bez większości personelu .A wracając
              do regionalnej ,nie brońcie Jej ,bo czy nie jest prawdą ,że po
              głosach na forum nieco nasza urocza regionalana złagodniała?To
              cud czy postanowienie Noworoczne:ja Agnieszka w 2009 będę lepiej
              traktowała swoich podwładnych(ale tylko przez chwilę...)
              • Gość: ona IP: *.mlyniec.gda.pl 22.01.09, 20:27
                w prasie pokazały sie ogłoszenia na stanowiska pracy w nowej flilii
                w trojmiescie, czy filia to sklep czy jakies centrum logistyczne
                firmy? Czy wiecie jak sie pracuje w trojmieście jaki jest
                regionalny? Myśle o złożeniu swojego CV
                • 23.01.09, 20:01
                  Gość portalu: ona napisał(a):

                  > w prasie pokazały sie ogłoszenia na stanowiska pracy w nowej flilii
                  > w trojmiescie, czy filia to sklep czy jakies centrum logistyczne
                  > firmy? Czy wiecie jak sie pracuje w trojmieście jaki jest
                  > regionalny? Myśle o złożeniu swojego CV

                  czy to czasem nie w madisonie, zamiast iwaroszera?
                  • Gość: usmiech IP: 95.108.107.* 25.01.11, 18:49
                    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
              • Gość: gosc IP: *.162.c89.petrotel.pl 05.02.09, 21:49
                pracuje w Douglasie i to co wyprawia nasza kierowniczka nie miesci
                sie w glowie klamie, wyladowuje swoje problemy osobiste na
                pracownikach a na dodatek nic nie potrafi o pomoc nie ma ja co
                prosic bo najwyzej zbierzesz opierdziel az ci buty spadna.A zeby
                tego bylo malo rozsiewa o nas plotki po calej galerii ze jestesmy
                idiotkami ktore nic nie potrafia.Wszystkie chcialybysmy zeby ja
                zmieniono ale no wlasnie boimy sie powiedziec naszej regionalnej bo
                sama praca jest ok do zasad firmy idzie sie przyzwyczaic z reszta
                kazda firma ma swoje wymogi.Zaznaczam ze nasza regionalna nie jest
                P. A Szymanska. Nasza kier. tak sciemnia regionalnej ze wychodzi na
                to ze my jestesmy nieroby a ona poprostu urabia sie po pachy a
                uwierzcie mi nie robi nic.Jesli chodzi o zarobki to w kazdym
                regionie jest inaczej trzeba mowic na rozmowie jak najwiecej bo
                pytaja ile chcesz zarabiac nie ma sie co czaic bo wymogi sa dosc
                ostre.U nas jesli chodzi o testery to dostajemy calkiem niezle
                rzeczy ale tylko dzieki zastepcy i 3 reki bo kier. nic by nie dala a
                to od kierownika zalezy co dostaniesz.Premia mozna zapomniec sa tak
                wysokie plany miesieczne ze nie ma szans wiec raczej trzeba sie
                nastawic na gola pensje no i premie swiateczne, podobno tez jest
                gruszka ale jeszcze za krotko pracuje wiec nie wiem czy faktycznie
                daja bo pierwsza jest po roku pracy.Lekko nie jest ale nigdie za
                darmo kasy nie daja. W naszej filii tylko kier. do wymiany i bedzie
                oki.
        • Gość: chanel IP: *.cable.smsnet.pl 29.03.10, 00:07
          włazodup
    • Gość: izusiennka IP: 57.66.9.* 22.01.09, 23:12

      Kochani,

      Proszę odpowiedzcie mi na pytanie: jak się pracuje w Legnicy?Czy mam
      się czegoś obawiać? Proszę o info.Pozdrawiam .
      • Gość: focus IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.09, 00:04
        Nie przemawia mną głos Pani Agnieszki, jestem osoba niezależną, która ma swoje
        zdanie i napiszę to jeszcze raz: jestem zadowolona z pracy w Douglasie. Wyobraź
        sobie, że jest więcej takich osób jak ja.
        Pozdrawiam
        • Gość: anka IP: 82.177.130.* 01.02.09, 18:51
          chyba juz na zawsze pozostanie dla mnie tajemnicą,jak jest
          mozliwe,że seksy Krzyś handluje wszędzie gdzie się da,czym się da i
          z kim się da-a zarzad NIC!!!znany w całym województwie (i nie tylko)
          szanowny pan kierownik perfumerii w fokusie,z zawsze aktualną listą
          dostępnych od ręki testerów,nawet w tramwajach się o nim mówi.Taki
          to wie z kim się integrować na firmowych imprezach :)podobno
          regionalnym ma zostać...tylko brawo bić !wizerunek zarządzania w
          firmie DOUGLAS powinien byc na szkoleniach jako przykład do
          naśladowania przedstawiany!!!Może podsuńcie pani Mosurek tę myśl?
          jeszcze kasa by z tego była!
          • Gość: miki IP: *.eranet.pl 08.02.09, 23:40
            Z ostatniej chwili: Krzysztof został wywalony na bruk! Nareszcie
            będzie mógł wypisać wniosek o kartę Douglas.
            • Gość: bbb IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.09, 23:46
              ile może zarobić zastepca .pozdrawiam
      • Gość: Beti IP: *.cust.tele2.pl 23.01.09, 12:11
        Nie wiem jak jest w Legnicy ale polityka firmy wszedzie jest taka sama (czyt.
        wyzej) takze dobrze sie zastanow nad praca dla nich.
        • Gość: ;-( IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 24.01.09, 00:11
          Bardzo się cieszę, że powstał ten temat. A to co jest napisane o pani Sz. to
          szczera prawda a nie oszczerstwa. Ta pani potrafi tylko okłamywać i podpuszczać
          pracowników, a później wypiera się swoich słów. Jak firma, której zależy na
          renomie może pozwolić sobie na zatrudnianie takich osób na stanowiskach
          kierowniczych. Porażką jest również pani kierownik filli, która dzięki włażeniu
          regionalnej w d... ma jej poparcie, a za jej plecami równo obgaduje panią Sz.
          jak to ona "chleje na służbowych imprezach", a swoje pracownice nazywa
          "dziwkami", pomiata pracownikami aby udowodnić, że ona jest najmądrzejsza - ta
          to ma dopiero kompleksy !!! Tak to co się dzieje w Douglasach to mobbing Ci co
          tak bronią regionalnej niech pomyślą jakby się czuli w sytuacji gdy na rozmowie
          rocznej obiecana jest im podwyżka, a później dostają mniej niż było to umówione,
          a pani Sz. zapytana dlaczego - robi głupią minę i odpowiada "przecież tak się
          umówiłyśmy" albo mówi, że płaca netto i brutto różni się tylko 19% podatkiem, no
          ręce opadają, a przykłady tej głupoty można mnożyć bez liku. Douglas gnębi
          konsultantki testami, a powinien porządnie przeszkolić kadrę zarządzającą,
          przesiać przez sito i wybrać wartościowych pracowników, ale tego trzeba chcieć,
          a łatwiej jest udawać, że się nie wie.
          • Gość: Gość IP: 94.254.238.* 13.02.09, 18:56
            Mam dziwne wrażenie, że mówisz o obecnej kieroniczce Copernicusa z
            Torunia.. dawnej kierowniczce Carefurra. Ona kazdemu regionalnemu
            wie jak dobrze nasmarować wazelinką.. a ludzi ma za szmaty! Nie
            szanuje nikogo! kłamie jak z nut, aż dziwne że sie jeszcze nie
            pogubiła w tych kłamstwach!! Dla niej licza się tylko TESTERY!!
            • Gość: g IP: 94.254.238.* 13.02.09, 19:03
              jak to ona mów: "regionalny je mi z ręki"!
          • Gość: POLKA IP: *.adsl.inetia.pl 20.01.10, 17:31
            CO TO JEST 1500 ZŁOTYCH????A KOSMETYKI DAJĄ PRACOWNICOM TYLKO
            DLAREGO ŻEB DOBRZE WYGLADAŁY I NIE ODSTRASZAŁY KLIENTÓW A ZACHĘCAŁY
            DO ZAKUPÓW
            • Gość: gość IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 16.03.10, 22:26
              Naprawdę jest już tak źle że zatrudniają takie co bez kosmetyków straszą?
              Albo macie kryzys rynku pracy albo w okolicy brak ładnych dziewczyn :)
    • 24.01.09, 21:37
      witam,a jak jest w Szczecinie?
      • Gość: ja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.09, 12:28
        a jak jest w Bielsku Białej?
    • Gość: abydolata IP: *.chello.pl 28.01.09, 20:01
      w Douglasie nie jest źle, ja miałam to szczęście, że trafiłam na
      wspaniałą kierowniczkę i super ekipe. Pamiętajcie, że wszędzie są
      czubki i nie trudno ich spotkać na swej drodze, ważne aby powiedzieć
      stop gdy ktoś przekracza granice i sprowadza pracę do obozu
      koncentracyjnego, piszcie mósimy się wspierać
      • Gość: kamila525 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.02.09, 08:02
        Czy ma ktoś może kontakt albo dojście by podac dalej moje papiery do
        kierownictwa w poznaniu?? byłabym bardzo wdzięczna, czekam na
        odpowiedz.
        • Gość: gość IP: *.leon.com.pl 03.02.09, 20:04
          Normalnie przynies CV ze zdjeciem do perfumerii albo złóż przez strone
          douglasa........
          • Gość: kamila525 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.02.09, 01:45
            Fajnie dzięki za szybką odpowiedz, jeszcze jedno pytanie własnie
            dostalam sie do Zary, czy ktos wie jak tam sie pracuje, ogolne
            atmosfera, zarobki itd
            • 07.02.09, 11:05
              To jak, dostałaś się do Zary a nie wiesz, ile Ci tam będą płacić?
            • Gość: gość IP: *.leon.com.pl 07.02.09, 21:14
              to gratuluje:) w zarze, pewnie nie trzeba uczyc, no chyba nie składu ciuchów:>
              w Douglasie sie trzeba uczyc.... jak nie jestes z branzy to tym
              bardziej......... Pozdrawiam
              • Gość: Kasia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.09, 17:36
                Mam dosc takich firm, w ktorych pracuja niekompetentni ludzie,
                ktorzy nie potrafia motywowac ludzi. Nawet nie znaja slowa
                demotywacja. Pani Agnieszka niech sie w koncu zorientuje, ze jej
                agresja nadaje sie na terapie.
                • Gość: kamila525 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.02.09, 01:57
                  Wiesz na samej rozmowie dowiadujesz sie tylko o tym co mozesz dostac
                  na początku tj okresie próbnym- 3 miesiecznym, czyli naprawde
                  niewiele + prowizja + prema od sprezdazy i obrotu sklepu, pytam o to
                  czy ma ktoś moze informacje jak wygląda z nimi współpraca na dłuzszy
                  czas.
                  • Gość: naiwna IP: *.ssp.dialog.net.pl 10.02.09, 19:55
                    Czy ktoś juz był na rozmowie kwalifikacyjnej w Kłodzku?jeśli tak to jakie
                    wrażenia,złożyłam tam CV i nie wiem czy juz był od nich jakiś odzew
                    pozdrawiam Kłodzko
                  • Gość: naiwna IP: *.ssp.dialog.net.pl 11.02.09, 10:52
                    Witam!!
                    Czy ktoś wie może czy już były rozmowy do Douglasa w CH Twierdza Kłodzka?
                    złożyłam aplikację i nie wiem czy już coś sie ruszyło?
                    pozdrawiam
                    • Gość: guga23 IP: *.chello.pl 19.02.09, 22:16
                      A jak jest w Gdańsku?
                      • Gość: John IP: *.nrth.cable.ntl.com 25.02.09, 13:55
                        Przy cenach w Polsce wyzszych niz w Ameryce jak wy mozecie pracowac
                        za takie marne pieniadze.
                        Poza tym kto to jest ten Douglas bo ani w Ameryce ani w Anglii nie
                        slyszalem o takiej firmie
                    • Gość: Douglaska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.09, 23:47
                      Witam serdecznie,
                      niestety praca w Polskim Douglasie tak wygląda,mobing,stres to na porządku dziennym,jeśli Pani kierownik Magdzie M się nie spodobasz to nie masz czego szukać.Tak będzie Cię gnębić,że w końcu sama się zwolnisz bo nie wytrzymasz psychicznie....Jak by tego było mało wykorzystuje dziewczyny do pracy za biurkiem która do niej należy,a jak coś jest nie tak to mówi kierownikowi regionalnemu,że ona tego nie robiła tylko np.Beata.I kto ma OPR?Oczywiście nie Pani kierownik!A propo jeszcze targetów,jeśli brakuje kilka sztuk do zrobienia targetu a jest już ostatni dzień i kierownik trzęsie tyłkiem,że nie będzie miała premii to wpada na super pomysł:kupuje to kilka sztuk,pakuje pięknie na prezent a na następny dzień przynosi s powrotem i mówi,że prezent się nie podobał i robi zwrot.I proszę jak pani kierownik robi przekręty,a regionalny nic o tym nie wie i jest ok.Nie polecam pracy Starym Mieście koło Konina galeria FERIO,chyba,że zmieni się Pani kierownik bo jak nie to dziewczyny strzeżcie się!!!!!!A na zakończenie taki mała ciekawostka:Pani kierownik sprawdzała swoje pracownice na policji(ma znajomego policjanta)czy czasem nie były karane one i ich rodziny!!!!!Żenujące,prawda?? Terror a nie współpraca,jak to możliwe,że kierownik regionalny trzyma taką Magdę M,która jak widać całkowicie nie nadaje się na to stanowisko!!!!!
                      Douglaska:))
                    • Gość: Douglaska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.09, 23:49
                      Witam serdecznie,
                      niestety praca w Polskim Douglasie tak wygląda,mobing,stres to na porządku
                      dziennym,jeśli Pani kierownik Magdzie M się nie spodobasz to nie masz czego
                      szukać.Tak będzie Cię gnębić,że w końcu sama się zwolnisz bo nie wytrzymasz
                      psychicznie....Jak by tego było mało wykorzystuje dziewczyny do pracy za
                      biurkiem która do niej należy,a jak coś jest nie tak to mówi kierownikowi
                      regionalnemu,że ona tego nie robiła tylko np.Beata.I kto ma OPR?Oczywiście nie
                      Pani kierownik!A propo jeszcze targetów,jeśli brakuje kilka sztuk do zrobienia
                      targetu a jest już ostatni dzień i kierownik trzęsie tyłkiem,że nie będzie miała
                      premii to wpada na super pomysł:kupuje to kilka sztuk,pakuje pięknie na prezent
                      a na następny dzień przynosi s powrotem i mówi,że prezent się nie podobał i robi
                      zwrot.I proszę jak pani kierownik robi przekręty,a regionalny nic o tym nie wie
                      i jest ok.Nie polecam pracy Starym Mieście koło Konina galeria FERIO,chyba,że
                      zmieni się Pani kierownik bo jak nie to dziewczyny strzeżcie się!!!!!!A na
                      zakończenie taki mała ciekawostka:Pani kierownik sprawdzała swoje pracownice na
                      policji(ma znajomego policjanta)czy czasem nie były karane one i ich
                      rodziny!!!!!Żenujące,prawda?? Terror a nie współpraca,jak to możliwe,że
                      kierownik regionalny trzyma taką Magdę M,która jak widać całkowicie nie nadaje
                      się na to stanowisko!!!!!
                      Douglaska:))
                      • Gość: gość IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.03.09, 00:24
                        Jak to regionalny nie wie(mam na myśli zakupy i zwroty)?Doskonale
                        wie bo sam to sugeruje,w całej Polsce tak robią .Wie o tym nie tylko
                        regionalny ,ale również zarząd i co z tego ...?wielkie nic ...
                        • Gość: gość:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.03.09, 11:14
                          I w takim razie nic się nie zmieni w tej kwestii,jeśli w całej Polsce tak się
                          dzieje:-)
                          Douglas gnębi
                          konsultantki testami, a powinien porządnie przeszkolić kadrę zarządzającą!!!!!!
                          Jeden wielki SYF i CHAMSTWO
                          • Gość: gość IP: *.icpnet.pl 02.03.09, 14:01
                            witam. Jestem zainteresowany pracą w Douglasie,na stanowisko
                            kierownika sklepu, czy może ktoś ma informację do którego sklepu w
                            Poznaniu poszukują kandydatów i jakie są zarobki?
                          • Gość: ANGEL IP: *.pl 14.03.09, 18:39
                            Po przeczytaniu prawie wszystkich wpisów na forum, zadziwia mnie
                            fakt, że tak skrajne emocje są tu uzewnętrznione...Aż trudno mi
                            uwierzyć, że mówimy o tym samym holdingu, dla którego pracuję już
                            jakiś konkretny czas...I to właśnie tu spotkałam osobę, która
                            została dla mnie wzorem osoby zarządzającej. Chodzi mi o kierownika,
                            który w okresie zimowym kierował jedną z toruńskich filli. Po jego
                            odejściu (zmiana filii), do dziś ja i moje koleżanki-
                            współpracowniczki strasznie za nim tęsknimy. Powiedzieć, że był on
                            wzorem to za mało. Był inspiracją, w każdej sekundzie rodził w nas
                            motywację pozytywną swoimi sposobami zarządzania. Niesamowity
                            człowiek, niesamowita postawa zarządzająca.
                            Pracowałam z wieloma osobami w moim życiu, ale tak kompetentnej i
                            wybitnej jednostki nie spotkałam. I były to kompetencje wrodzone , a
                            następnie doskonalone , a nie przeczytane w poradnikach typu " Jak
                            zarządzać ludzmi" czy " jak mówić by inni nas słuchali".Wzbudzał
                            taki szacunek, że tym sposobem wprowadził najskuteczniejszą
                            dyscyplinę, jednocześnie sprawiał, że w pracy czułyśmy się jak w
                            rodzinie. Życzę wszystkim pracownikom perfumerii by miały okazję
                            pracować z tą osobą i wiedzieć o czym piszę...Na szczęście jego
                            następczyni kontynuuję jego szkołę, więc atmosfera, którą wprowadził
                            w pewnej części nadal jest wśrod nas.
                            • Gość: gosc IP: *.017.c69.petrotel.pl 15.03.09, 21:38
                              Az milo poczytac ale to niestety jakis odosobniony przypadek.U nas
                              atmosfera jest nie do zniesienia mamy kierowniczke, ktora nie ma
                              pojecia o pracy w tej firmie ale udaje ze jest najmadrzejsza na
                              swiecie wyzywa sie na nas za wszystkie swoje niepowodzenia, zwala na
                              nas cala wine za bledy w obowiazkach, ktore do niej naleza.A
                              najgorsze jest to ze zglosilysmy problem wyzej i nikt z tym nic nie
                              zrobil. Mozna by ksiazke napisac o tym co sie dzieje w naszej filii.
                              Prawda jest ze kierownictwo tylko siedzi w szafie z testerami i nie
                              zajmuje sie praca ktora do nich nalezy.Do pracy przychodzi na taka
                              godzine jaka jej pasuje,czy ich nie obowiazuje grafik??? Czy ktos
                              moze sie wypowiedziec czy jest sens zglaszac problem do Pani Mosurek
                              czy moze tez nasze skargi zostana zlekcewazone.To co tu napisalam to
                              jest 1/1000 tego co sie tu dzieje.Ludzie tu sa same negatywne opinie
                              i nikt z tym nic nie robi. A kwestia koszyka, tak glosna mowia ze to
                              szanujaca sie ekskluzywna perfumeria a musisz wciskac klientom
                              mydelka po 3 zeta jak w polo markecie.Żenada!!!!!!!!
                              • Gość: pipi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.09, 12:00
                                oj zgadzam się ze wszystkimi niegatywnymi opiniami i o tym co piszecie o kadrze
                                zarządzającej. Kierowniczka przychodzi o której chce a jak ktoś się spóżni pare
                                minut to akcje robi. to jest kierowniczka która daje przykład pracownikom?
                                chodzimy jak na szpilkach. Nie możemy mieć swojego zdania bo jest zaraz
                                negowane. Jesteśmy traktowani jak śmiecie. Mamy zdawać wszystkie marki a one tak
                                naprawdę same mają pustke w głowie na ten tema. Może to i dobrze bo można ścieme
                                sypać na zdawaniu a i tak się nie kapną. Takie mądre?Łaske robią że na szkolenia
                                wysyłają. Trzeba pociągiem się tłuc a one samolotami sobie latają w delegacje. A
                                co do testerów to byle co Ci dadzą a o chalel nie masz co marzyć ani o diorze bo
                                to jest dla nich. I nie masz co dyskutować bo wcale nie dostaniesz. To szkoda
                                nawet opisywać. Klientom wydaje się że jest u nas tak super bo chodzimy takie
                                ładne i uśmiechnięte. Musimy! Standard:)
                            • Gość: gość IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.09, 23:50
                              Proponuję ,nie chwalić takiego kierownika ,bo jego dni będą
                              policzone ...(sprawdzone)
                              • 17.03.09, 12:47
                                coś tu pachnie ;)
                            • Gość: :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.09, 15:10
                              Angel, z tego co sie domyslam mówisz o Bielawach.. bo tam jest nowy
                              kierownik... ile pracujesz dla Douglas 1,5 roku - bo tyle jest filia
                              na Bielawach a tam zatrudniali nowe laski, chyba że jestś chętnym
                              który odszedł z innej filii to pracujesz ok 4 lat.. bo nikt inny tam
                              nie poszedl kto dłużej pracuje!! to co ty za ścieme walisz!! czemu
                              ciebie nie zrobili kierownikiem albo z-cą skoro to taka świetna
                              firma!! a czemu nie piszesz o poprzedniej kierowniczce Bielan- też
                              była twoją inspiracją!!! a cudowny reginalny Tomasz tez dla ciebie
                              taki rewelacyjny był?? czy Agnieszka jest lepsza!! ( w końcu uczyła
                              się od najlepszego!!)
                              • Gość: gość:-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.09, 13:30
                                Nawiązując do tematu.Ach Ci regionalni podobno są tacy och i ach!!!
                                Swoich pracowników mają głeboko gdzieś,chwalą kierowników ale tak naprawdę to
                                nie wiedzą jak kierownik traktuje pracowników i co się dzieje w danej fili
                                Naprawdę ze świecą szukać porządnego kierownika,jeśli chodzi o panią kierownik z
                                Douglasa w Starym Mieście to naprawdę pożal się Boże.Porażka,nie wiem jak można
                                taką osobę trzymać, strach wejść do sklepu,straszy wyglądem,jest nie miła na
                                maxa .Jesli chodzi o wiedzę którą Teoretycznie powinna wiedzieć to też z nią
                                jest jest nie najlepiej.
                                I co na to kierownik regionalny?????Nic,widocznie tacy pracownicy mają rację
                                bytu i przetrwają .Ach ten piękny DOUGLAS cała wielka ściema!!!!!
                      • Gość: Gościnnie IP: *.chello.pl 01.04.09, 17:54
                        Pracuję w Douglasie od 2,5 roku
                        Pensja brutto na pełny etat 3,700, na stanowisku wizażystki.
                        Ma się tyle ile się wywalczy i jak dobre ma się CV.
                        Pracuję w dużej perfumerii, z mobbingiem nigdy się nie spotkałam.
                        Wszystko oczywiście zależy od kierownika, ale wiem że w Krakowie kierownik
                        został zwolniony właśnie ze względu na mobbing.

                        Ja ani mojej kierowniczki ani załogi nie zamieniłabym nigdy :)

                        A ponieważ zarobki w Douglasie są ukrywane,
                        nie napiszę z jakiego miasta jestem i z której perfumerii.

                        Pozdrawiam
                        • Gość: b IP: *.249.c85.petrotel.pl 06.04.09, 21:58
                          Masz farta kobietko że tyle zarabiasz i jeszcze masz świetną załogę
                          ale to jakiś odosobniony przypadek.Po pierwsze nie rozumiem tego, że
                          zarobki nie są jakoś znormalizowane, a skoro tak już jest to niech
                          nie ściemniają, że to zależy od twojego stażu i wykształcenia-gó...
                          prawda!!! A co do kierowników to znam taką co w poprzedniej pracy
                          kradła pieniądze z kasy, a teraz pali głupa że jest taka wspaniała i
                          mądra a nie potrafi nic. Obsługa kasy to dla niej czarna magia, a to
                          co do niej należy zwala na zastępcę i trzecią rękę. Jedyne w czym
                          jest dobra to ściemnianie regionalnej i obwinianie konsultantek o
                          wszystko, a tamta jej ślepo wierzy i jeszcze śmie powiedziec
                          (regionalna) że to my wymyślamy problemy i się nakręcamy.Co ona może
                          wiedziec o tym co sie dzieje w perfumerii jak odwiedza ją raz w
                          tygodniu przez 3 godziny.Praca jest zajebista ale ludzie którzy tym
                          wszystkim kierują to karierowicze bez wiedzy i
                          kultury.Beznadzieja!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                          • Gość: jjj IP: *.217.c76.petrotel.pl 08.04.09, 22:38
                            jak ktos ma adres e-mail to niech wysle ten link do pani mosurek.
                            Pozdrowienia dla wszystkich konsultantek!!!
                          • Gość: gość IP: *.devs.futuro.pl 09.04.09, 21:43
                            Każdy zarabia na ile zasługuje!! Ja jestem zadowolona!
                            • Gość: kkk IP: *.235.c87.petrotel.pl 09.04.09, 22:44
                              Powiedziala co wiedziala!!!!!!!!
              • Gość: kierownik IP: *.rzeszow.vectranet.pl 05.01.10, 20:52
                witam,co do Moniczki z Rzeszowa to świeta prawda...takiego nieroba
                to swiat nie widzial.Zatrudniona po znajomości ,podstawiona przez
                Robercika...Nie potrafi stworzyc normalnych relacji na
                sklepie,wszystkie fajne konsultantki sie zwalniaja a animatorki z
                firm kórych marki prowadzi Douglas przychodza tam za kare...Dziwie
                się ,że do tej pory nicht jej niezwolnił!!!!jej jedynym zajeciem
                jest obgadywanie na zapleczu,papierosek i łażenie po
                sklepach.Mysle,że z takimi kierowniczkami Douglas dalego nie zajdzie.
                • Gość: Serwal IP: 83.1.141.* 17.02.10, 21:41
                  w Tarnowie nie jest lepiej zwalniają pracowników,zatrudniają swoich znajomych z
                  Empiku.Wynoszą testery z nikim się nie liczą,łażą po galerii dwa nieroby,wiem
                  coś o tym pracowałam tam i nie chciałabym wracać
            • Gość: xxx IP: *.centertel.pl 22.03.09, 12:12
              ja też byłam na rozmowie w tej firmie zarobki marne 1/2 etatu 700zł
              • Gość: xsxs IP: *.eimg.pl 24.03.09, 18:25
                cześć,może wiecie jak się pracuję w poznańskich perfumeriach, jaka
                jest atmosfera,kierownictwo itp.
    • Gość: go IP: *.cust.tele2.pl 04.03.09, 12:35
      Witam! a jak jest na Śląsku? zostałam zaproszona na rozmowę z jakąś Panią
      Izabelą nazwiska nie pamiętam
      • Gość: niunia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.09, 22:16
        zarobki konsultanta to teraz na początek ok.1500 zł kierownik
        ok.3,00, zastępca ok.2200 do 2500 zalezy od tego czy z branży ,ile
        lat,i takie tam
        kierownik,zastepca i trzecia ręka maja pozatym premie za rózne
        zeczy ...... a kierownik moze do woli wynosic a jak sie jeszcze
        dogaduje z zastepcom to w rok moze niezła fure kupić:))
        • Gość: gośc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.09, 22:29
          konsultantki muszą robić sie na papugę:))
          nakładac tony podkładów ,cieni itp. a bywa,ze nie maja w domu
          demakijarzu albo kremu -bo dostają osoby 22 letnie silne
          przeciwzmarszczkowe i nie można marudzić ,bo jak sie nie podoba to
          oddaj krem i koniec albo sugerują żeby sprzedać sobie i na rabat
          kupic inny:))
          • Gość: Maarta IP: *.icpnet.pl 12.03.09, 19:06
            jutro idę na rozmowę. Jak to przeczytałam już mam strach. O co chodzi z tym
            makijażem? jest odgórny?
            • Gość: gwiazdka IP: *.leon.com.pl 12.03.09, 20:07
              >>>>Z makijażem chodzi o to że musisz mieć ładny wyraźny makijaż, bo wszytko co
              ma pani konsultantka najlepiej się sprzedaje. wcale nie jest to prawda że trzeba
              mieć "tapetę".


              >>>>Jeżeli chodzi o pytanie jak jest na śląsku, to muszę Ci powiedzieć że to
              zalezy od filii, od osób z którymi współpracujesz i kierownika. Ja swoją pracę i
              swój zespół bardzo lubię. są spięcia i lepsze dni. wiadomo jak to z kobietami.

              >>>> Tę pracę trzeba lubić, miec cierpliwość, ambicje, chęć rozwoju, umiejętność
              pracy w zespole. Początki są ciężkie szczególnie dla osób które nie są z branży.





              • Gość: gosc IP: *.017.c69.petrotel.pl 15.03.09, 21:47
                Zarobki tez nie sa jakos znormalizowane bo skoro dziewczyna z takim
                samym wyksztalceniem jak ja gdzie ja mam 8 lat stazu w branzy
                kosmetycznej a ona pół roku i ona ma wieksza pensje to chyba cos tu
                jest nie tak.Ale oczywiscie na rozmowach wciskaja kit ze wszystko
                zalezy od wyksztalcenia i stazu sory ale tak nie jest.Wszystko
                zalezy od tego ile sobie krzykniesz na rekrutacji i albo przystana
                na twoje warunki albo nie dostaniesz tej pracy ewentualnie
                propozycje mniejszej pensji niz sobie zarzyczylas. Ale nie ma sie co
                czaic wymogi maja takie ze trzeba sie cenic.
                • Gość: gwiazdka IP: *.leon.com.pl 16.03.09, 10:01
                  To że masz 8 lat stażu, to się bardzo dziwie ze zarabiasz na poziomie dziewczyn
                  które pracuja "pół roku" To zależy od firmy, w douglasie pracownicy ze dużym
                  doświadczeniem są bardzo cenieni, jak pracujesz u prywatnego pracodwacy to nie
                  ma się co dziwić. W douglasie nie jest źle z kasa, jak wyrobi filia plan to tez
                  idzie niezła kase zebrać. Najwięcej na świeta, skumuluja się wszeystkie premie,
                  i 13 wypłata ( za inwentaryzacje) plus paczki na każda okazje plus kosmetyczki.
                  Chociaż jak tutaj czytam jak jest w innych douglasach z atmosferą i z
                  niewykwalifikowanym kierownictwem to podziwiam. Nie powiem dużo nerwów kosztują
                  koszyki, nie zawsze jest osiągalny na poziomie 2.0 bądz wiecej. Pozdrawiam
                  • Gość: gosc IP: *.217.c78.petrotel.pl 16.03.09, 21:28
                    Na wyrobienie planu nie liczymy bo sa takie kosmiczne ze nie do
                    wyrobienia. Za inwentaryzacje tez nie liczymy bo wyszla zle za co
                    tez nam sie oberwalo ( przyjety towar i nie wprowadzone faktury do
                    systemu to nie nasza wina za to odpowiada kierownictwo to ich
                    robota). A koszyk byly momenty ze mialysmy pod 3 a jak spadl na 2,5
                    to juz byla skwaszona mina przeciez to chore.Wszystko zalezy od
                    kierownictwa i w tym caly problem bo nasz kierownik nie trzyma z
                    nami i szkaluje na nas a sam nic nie robi do tego jest falszywy bo w
                    oczy patrzy pieknie a poza oczami....!!! Szkoda gadac
                    • Gość: gwiazdka IP: *.leon.com.pl 16.03.09, 22:38
                      Tego nie powiem, bardzo duzo zależy od kierownika. Od systemu motywacji. Ogólnie
                      od współpracy, ja sobie nie wyobrażam miec innego kierownika. Ale jak tutaj
                      czytam te wszytkie wypowiedzi, dot kierowników innych filii to żal mi się robi
                      tych wszytkich dziewczyn. Atmosfera jest bardzo ważna, z czego niektórzy
                      kierownicy o tym nie zdawaja sobie sprawy, bo to od niej zależy od wydajnośći
                      pracownika. Jak kierownik wprowadza zła atmosfere przerzuca się to na
                      pracowników a to z koleji na jakość pracy... Błędne koło. Ale wiem że w
                      sąsiednich filiach nie jest tak kolorowo....

                      TRZYMAJCIE SIĘ DZIEWCZYNKI
                      • Gość: przyszłapracownica IP: *.chello.pl 17.03.09, 19:22
                        Jak wyglada praca w Gdańsku, zwłaszcza w Alfa CEntrum
                        • Gość: pracownik IP: *.chello.pl 17.03.09, 21:47
                          Jakie zarobki w Gdańsku? Czy kadra kierownicza normalna czy jak w opisanych
                          wyżej przypadkach? Czeka mnie rozmowa w sprawie pracy :)
                          • Gość: gosc IP: *.216.c86.petrotel.pl 20.03.09, 22:26
                            Mam pytanie czy w waszych filiach tez jestescie traktowani jak
                            zlodzieje bo u nas niedlugo beda nam zagladac do majtek oczywiscie
                            oprocz kierownictwa. Im wolno wynosic calymi torbami testery i mysla
                            ze my jestesmy glupie i nie wiemy o co chodzi.Beda trzepac kasety
                            czy nie wynosimy a co z kierownictwem ktore handluje na potege i
                            pali glupa ze takie swiete.A le nam sie nic nie nalezy bo nie
                            zaslugujemy za te pajacowanie i wciskanie tandetnych mydelek przy
                            kasie dla dobra koszyka. Przestrzegam wszystkich ktorzy mysla o
                            pracy w douglasie zastanowcie sie 10000 razy zanim zlozycie cv.
                            Douglasy z mila atmosfera to niestety jednostki i z kierownikami w
                            porzadku sa juz na wyginieciu jak dinozaury.Zawsze pracownik ktory
                            nakreca kase jest traktowany jak smiec ktoremu nic sie nie nalezy.
                            Sory ale to wszystko co tu jest napisane powinno dac Wam do myslenia
                            Droga Góro.Tylko pogratulowac doboru kierownikow!!!!!!!!!
                          • Gość: kokon IP: *.216.c86.petrotel.pl 20.03.09, 22:32
                            Szary zwykly pracownik nagle awansuje po 4 miesiacach pracy na
                            zastepce kierownika. A gdzie najpierw starszy konsultant po roku
                            pracy i akademii douglas??? To wszystko jedna wielka sciema. Cala ta
                            firma jest jednym wielkim klamstwem a raczej ludzie ktorzy ja
                            tworza.Ciekawe czy ma swiadomosc tego wszystkiego najwazniejsza
                            glowa w tej firmie???!!!
        • Gość: bakeeza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.10, 20:40
          ciekawe jaką premię ma trzecia ręka bo nigdy nie dostałam, a pracuję
          ciężko. historie krążą o premiach a nikt nie wie jak jest naprawdę
    • Gość: agaaa IP: *.legnica.vectranet.pl 24.03.09, 23:12
      DOUGLAS PORAŻKA !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      Tak jak piszecie mobbing mobbing i jeszcze raz mobbing !!! kierowniczkom odbija
      - kogo oni zatrudniają !!!! nikomu nie polecam tej pracy !!!!
      • Gość: gosc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.09, 19:44
        agaaa pozdrawiam i potwierdzam kierownictwo w douglasach porażka a mobbing
        nadaje sie tylko do sądu!!!!!
        • Gość: lll IP: *.218.c87.petrotel.pl 27.03.09, 10:21
          Mam nadzieję że kiedyś ktoś znajdzie w sobie na tyle siły żeby z tym
          zawalczyc. Ja obecnie tez szukam nowej pracy bo mam dosyc wmawiania
          ze to my wynajdujemy sobie problemy a kierownicy to chodzące święte
          krowy. Ale co się dziwic to niemiecka firma więc czego tu sie
          spodziewac polaczki wszystko wykorzystają zeby poznęcac się nad
          swoimi!!!!!!!!!!
          • Gość: ble IP: *.sierpc.vectranet.pl 30.03.09, 17:00
            gr
          • Gość: konsultantka IP: *.devs.futuro.pl 09.04.09, 21:40
            Petrotel, nie rozumiem czemu nie zmienisz pracy, skoro tak Ci źle!
            Ja pracuję w tej samej perfumerii co Ty i mam dosyć Twojego ciągłego
            niezadowolenia. Wszystkie mamy Ciebie dosyć!
            • Gość: mmm IP: *.235.c87.petrotel.pl 09.04.09, 22:48
              Już nie pracuję na szczęście!!! BUZIAK
            • Gość: mmm IP: *.235.c87.petrotel.pl 09.04.09, 22:52
              Już nie pracuję w tej firmie i jest mi z tym dobrze P.Konsultantko!!!
              • Gość: ja IP: *.centertel.pl 11.04.09, 19:44
                I bardzo dobrze ,ze nie pracujesz. Jestem zdania , że jak jest zle i
                mi coś nie pasuje , to zmieniam pracę , po co tracić czas nerwy i
                zdrowie. Jeżeli ma się chociaż trochę doświadeczenia i potrafisz się
                dobrze sprzedać przyjmą cię w kazdej firmie związanej kosmetykami
                lub handlu, szkoda mi tylko osób , które nie potrafią nic powiedzieć
                wprost do swoich przełożonych co imleży tylko dają sobie upust na
                forum- a te wpisy i tak niczego nie zmienią.W psychologi nazywa się
                to syndrom "zgniłego jabka" - takie osoby tylko psują atmosferę w
                pracy męcą i kręcą, podburzają atmosferę a jak by przyszło co do
                czego tz. do konfrontacji to wszystkiego każdy by się wyparł i
                zachwalał pracę i atmosferę i mówił jaki to on jest zadowolony z
                pracy -ale nie mają odwagi odejść.
    • Gość: gg IP: *.gprs.plus.pl 28.03.09, 20:26
      Tytuł nadający się do serwisu Opisy GG
      • Gość: jedwablive IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.04.09, 15:31
        super dyskusja ja tez pracuje w tej samej perfumerii i nie jest tak ze wszyscy
        mają dość pewnej osoby jeśli mówic w imieniu wszystkich to napewno wszyscy tu
        mają dosc kierowniczki!!!!!
        • Gość: jedwablive IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.09, 08:43
          ej konsultantka uwazaj bo chyba nikt cie nie upowaznił zebys wypowiadała sie w
          imieniu ogółu!!!!!!
          • Gość: ja IP: *.centertel.pl 13.04.09, 11:58
            do osób, którym jest tak zle, zastanawialiście się kiedyś nad
            tym ,że nie tylko wy się tak męczyćie . Jestem pewien ,że z Wami też
            bardzo się męczą .
            • Gość: jedwablive IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.09, 13:58
              drogi bądz droga ja nie masz pojęcia co pleciesz!!!!Zapewniam cie tez ze nikt na
              tym forum nie przesadza sama pracowałam w tej firmie i doskonale wiem o czym ci
              ludzie tu pisza i jestem przekonana ze jesli ktos pracuje w douglas to tylko do
              czasu kiedy nie znajdzie sobie cos normalniejszego gdzie szanuja pracownika za
              dobrą prace a nie ponizają po za tym widze ze pobował ktos z sierpca cos dodac a
              chyba przerosło umiejetnosci!!!!!
              • Gość: ja2 IP: *.devs.futuro.pl 16.04.09, 19:09
                Pracowałaś:-)))Przeczytaj swój post z 12. Buahaha!
          • Gość: konsultantka IP: *.devs.futuro.pl 14.04.09, 18:45
            Mówie tylko to co mówicie za plecami Emilki. Ja stanę za
            kierowniczką, a link z przyjemnością prześlę do przełożonych ;-)
        • Gość: konsultantka IP: *.devs.futuro.pl 14.04.09, 19:26
          Chyba tylko Ty i Twoja przyjaciółka. Ja i reszta jesteśmy
          zadowolone.
          Nie jest najgorzej, firma jest o.k, kierowniczka też może być. Jak
          się człowiek stara to jest doceniany...Nie słuchajcie tych bzdur!!!
          • Gość: jedwablive IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.09, 19:10
            nie zle robi sie tu coraz ciekawiej i padają juz dane personalne,tylko dlaczego
            ty sie nie podpiszesz skoro jestes taka ok i chciała bym wiedziec w jaki sposób
            ty sie starasz zeby byc docenioną.Ciekawa tez jestem o jakich przyjaciółkach
            mowa.no dalej konsultanko ulzyj sobie!!!!ą jesli chodzi o wysłanie tego forum
            pani Mosurek to uwierz ze zrobie to sama tylko podam tylko więcej szczegółów.
            p.s pozdrowienia dla pośrednika handlem testerów(masażysty)
            • Gość: gość:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.09, 22:13
              widzę,że robi sie coraz ciekawiej na tym forum,sadzac po wypowiedziach to w calej Polsce Douglas to jedna wielka ściema i nabijanie ludzi w butelkę.Bardzo się cieszę,że jestem już BYŁĄ konsultantką tej żenującej firmy,dla której nie liczą się ludzie którzy w niej pracują tylko jakieś targety i testy!!!!
              Douglas powinien zacząć zwalniać kierowników(nie których)w Douglasie a nie personel który się dwoi i troi żeby zrobić target i dostać upragnioną premię.
              Góro DOUGLASA czy TY nie widzisz co sie dzieje w Twojej Firmie!!!!!Zareaguj i pozwalniaj tych fałszywych regionalnych którzy mydlą Ci oczka!!!!!
              Porażka:-(
            • Gość: konsultantka IP: *.devs.futuro.pl 15.04.09, 22:16
              Link juz wysłałam, ale podaj szczegóły o których piszesz to wyślę
              jeszcze raz. Nie muszę sobie ulżyć bo ja problemu nie mam, jak juz
              pisałam z pracy jestem zadowowlona i tyle.
              Chętnie się podpiszę jak i ty to zrobisz :-)
              • Gość: jedwablive IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.09, 11:14
                Droga tchórzliwa konsultantko!!!Śmiem twierdzić,że tylko podszywasz się pod
                stanowisko konsultantka,a w rzeczywistości jesteś troszkę wyżej,dlatego jesteś
                taka zadowolona i trudno ci się dziwić!!!Każda z nas z twojej lewizny,którą
                kręcisz na boku testerami Douglasa byłaby zadowolona!!!Po za tym jeśli nie
                szanujesz prywatności innych(tzn.Emila)powinnaś mieć też odwagę się
                podpisać.Jeśli chodzi o mnie to zapewniam cię ze podpiszę się pod e-mailem do
                P.Makowskiej i P .Mosurek bo w liscie do w/w Pań będą padać wasze
                nazwiska.Jesteś idiotką jeśli nie wierzysz w inteligencje innych i jestem pewna
                tego ze ty w douglas nie zagrzejesz długo miejsca!!!Jeśli chodzi o kadre
                zarządzającą wiadomej nam filii to najbardziej zenujące jest to ze to wy z-co i
                k-ku nie nawidzicie sie najbarziej i kosztem pracowników próbujecie si
                wyeliminować.Na razie Ciau cdn...
                • Gość: konsultantka IP: *.devs.futuro.pl 16.04.09, 18:30
                  Nudzi mnie ta dyskusja. Czekam na cd.. Co do mojej osoby znów nie
                  trafione.
          • Gość: jedwablive IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.09, 17:04
            z chęcią się dowiem jakie przyjaciółki masz na myśli
            • Gość: konsultantka IP: *.devs.futuro.pl 16.04.09, 19:00
              ...W swoim czasie
              • Gość: gośc IP: *.acn.waw.pl 16.04.09, 23:39
                Od jakiegoś czasu śledzę Waszą rozmowę i mam pewne sugestie dla Was.
                Weźcie się do pracy i zacznijcie pracowac tak jak trzeba, albo
                zwolnijcie się z tej pracy bo bardzo Wam to ciązy. Myślę, że po
                prostu się ie nadajecie i nie macie swoich problemów, że gadacie
                takie bzdury. JESTEŚCIE ŻAŁOSNE!!!! SZKODA MI WAS BARDZO!!!
                ŻENADA!!!!
                • Gość: I. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.04.09, 16:24
    • Gość: jedwablive IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.09, 16:18
      rondel zabieraj tą swoją propozycje dla rodziny skoro to taki super biznes!!!!
      • Gość: slimgel IP: *.telpol.net.pl 21.04.09, 12:23
        a macie jakieś zdanie n/t katowic- Silesii? Gdybym tam podjęła pracę to bym miała najlepszy dojazd. Ale wolę sie spytac bo nieraz kilometry nie są najważniejsze.Jak tam z zarobkami i kierownictwem?
        • Gość: ja i ja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.09, 19:33
          Silesia.Pod kazdym względem nie polecam!!!!
          • Gość: Nosti IP: *.cust.tele2.pl 23.04.09, 23:30
            ogólnie regionalna na region śląska jest beznadziejna wiec nie polecam...
          • Gość: Ve IP: *.ssp.dialog.net.pl 23.04.09, 23:38

            Hej dziewczyny

            Mam do Was pytanie....mam jutro rozmowe w sprawie pracy w Douglasie we
            Wrocławiu. Czy któraś z Was pracowała we Wrocławiu?Czy możecie mi coś na ten
            temat powiedzieć?

            Pozdrawiam
    • Gość: gość IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 25.04.09, 21:05
      A jak jest w Toruniu? Zostawiłam swoje CV.
      • Gość: KLIENT IP: *.mobile.playmobile.pl 01.05.09, 17:43
        Witam Was wszystkich!

        Jestem klientem PD i musze powiedziec, ze to, co piszecie jest
        przerazajace - przez duze P!

        Ponizej przesyalm link:

        www.douglas.pl/kontakt.php
        Jezeli skargi klientow trafiaja tam, gdzie maja trafic i ktos na nie
        reaguje to i Wasze takze tam trafia!

        Powodzenia!

        • Gość: gość IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.05.09, 20:16
          Skargi klientów na konsultantów Perfumerii trafiają.Nikt z kierownictwa nawet
          nie raczy sprawdzić zasadności skargi.Klienta trzeba przeprosić(nie ważne,że
          obraża sprzedawcę )i wręczyć "mega wypasiony" upominek .Pracownik jedyne co może
          zrobić ,to się zwolnić,w końcu na jego miejsce czekają inni.Szkoda ,że w tej
          firmie nie stawia się na ludzi,w końcu to oni wypracowują
          utargi,targety,koszyki...A wystarczyłoby trochę więcej szacunku ...
          • Gość: pink IP: *.pools.arcor-ip.net 04.05.09, 20:15
            a moze Ci kierownicy tak malo zarabiaja ze musza mscic sie na sprzedawcach???
            • Gość: REKIN IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.09, 18:38
              Może czas pomyślec o założeniu związków zawodowych
          • Gość: gosc IP: 94.254.213.* 08.05.09, 21:13
            Znacie przeciez telefony do WSZYSTKICH "waznych" osob, macie adresy
            mailowe...zrobcie z tym cos!Posty na forum to jedno,ale to sa
            rozmowy wylacznie miedzy nami! Nie sadze, zeby "wazne"
            osoby "wpadly" na to forum, zeby sobie poczytac. Jezli nie dacie im
            materialu "czarno na bialym", to nie oczekujcie cudow! Jezeli pewne
            opinie i uwagi sie powtarzaja, badz sa odzwierciedleniem opinii
            wielu osob - nie mowcie mi, ze nikt na to nie zareaguje! Uwierzcie w
            siebie! Wszystko jest w Waszych rekach!Postawcie sie na miejscu
            tych "waznych" osob, ktore odwiedzajac Wasze perfumerie, majac
            kontakt z ograniczonym gronem osob. Ich wiedza tak wiec jest
            takze "ograniczona". Jezeli nie dacie szansy im dowiedziec sie
            czegos wiecej - oni sami na to nie wpadna, widzac Wasze usmiechniete
            twarze podczas swoich wizyt!

            • Gość: Sztuka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.09, 20:15
              Skarżyć się można, nikt jednak ani z kierownictwa regionalnego ani z osób 'ważnych' nie interesuje się swoim pracownikiem. Wysyłając maile bądź dzwoniąc, zawsze się narażasz, nie jesteś już anonimowy. Jeśli kierownik osiąga wyrabia plan, zwiększa obroty, a skargi na dany sklep nie wpływają, to nie możesz nawet liczyć, że zostanie z nim przeprowadzona choćby rozmowa. Co do odwiedzin perfumerii.. Wiadomo, że na wizyty tych 'ważnych' musi być ład, poukładane na zapleczu, czyste półeczki itd. A, no i najważniejsze-uśmiech. Kierownik sklepu podczas takowej wizyty bacznie się wszystkim przygląda, jeśli więc coś się mu nie spodoba, czeka Cię niemiła rozmowa. Wydaje mi się też, że bardzo łatwo spostrzec 'sztuczny' uśmiech, kryjący niezadowolenie i zmęczenie pracownika.
              • Gość: Gosc IP: 188.33.109.* 20.05.09, 17:53
                Wszytko sie zgadza, ale jezeli jest Was wiecej, a wlasnie to mozna
                wywnioskowac z tego forum - "wazna" osoba, do ktorej skierujecie
                taka skarga NA PEWNO dobrze przeanalizuje sprawe. Tylko musicie im
                dac szanse i zrobic "cos wiecej" niz pisac tylko na forum!Nikt, kto
                np. dostanie list podpisany przez XX osob, nie bedzie w rozmowie z
                Kierownikiem Regionu, badz perfumerii operowal Waszymi imionami i
                nazwiskami. Grupa jest ZAWSZE silniejsza!A generalnie skargi
                pozostaja anonimowe;)
                • Gość: asdf IP: *.chello.pl 24.05.09, 13:05
                  Witam,
                  Czytając te wszystkie wasze lamenty śmiać mi się chce,
                  Pracuję w Douglas od prawie czterech lat, było wiele ciężkich chwil, ale pracę w
                  tej firmie mogę spokojnie nazwać ciekawą i interesującą.
                  Rozumiem wasze rozgoryczenie tym że ktoś każe wam pracować, osiągać założone
                  wyniki i podnosić kwalifikacje, ale niestety, nie jest to praca w której tylko
                  się ładnie wygląda i uśmiecha do klientów.
                  Osobiście uważam że ciężka praca i zaangażowanie w tej firmie jest doceniane i
                  wynagradzane.
                  Proszę nie narzekajcie i weźcie się do roboty aby zasłużyć na to co dostajecie,
                  na premie roczne i świąteczne (ups żadna o tym nie napisała), na świadczenia
                  medyczne które mają pracownicy Douglas, na nagrody zarówno od firmy jak i od
                  marek zewnętrznych, na możliwość testowania kosmetyków i poszerzania swoich
                  umiejętności i wiedzy.
                  I jeszcze jedno, każda z Was może awansować, po to właśnie powstały programy
                  Akademia Douglas, tam możecie pokazać swoje umiejętności i predyspozycje przed
                  kimś wyżej niż znienawidzona kierowniczka, oceniają was niezależne osoby.
                  Szczerze, śmieję się z Was które jeszcze niedawno pilnowały osiedlowego solarium
                  a teraz są już wielkimi gwiazdami z Douglasa olewającymi klientów i standardy,
                  jeśli zabolało Cie to co piszę to chyba czas zrezygnować z pracy i znaleźć coś
                  miłego lekkiego i przyjemnego...
                  Pozdrawiam wszystkich którzy realizują się w tej pracy i czerpią z niej satysfakcję.
                  • Gość: JA IP: 94.254.194.* 24.05.09, 13:21
                    W 100% zgadzam się z przedmówczynią , ja osobiscie pracuje kilka lat
                    w Douglas zaczynałam od konsultanta i awansowałam. Proszę mi
                    wieżyć ,że jeżeli ktoś się przykłada do swojej pracy i wykazuje
                    zaangażowanie i utorsamia się z firmą wcześniej czy pózniej zostanie
                    doceniony.
                    Dla niektórych przydałby się analiza własnej osoby i odrobinę
                    trzezwego myślenia, to,że ktoś chce awansować ok ale nie zawsze
                    idzie to w parze z umiejętnościami i predyzpozycjami. Czasami Warto
                    się zastanowić nas sowją osobą i wynegocjować sobie lepsze pieniądze
                    niż zostać na siłe awansowany-m a po kilku miesiącach stracić pracę
                    ponieważ dochodzisz do wniosku ,że nie jest tak łatwo , lub
                    zrezygnują z Ciebie.
                    Douglas jest naprawdę stabilną i bezpieczną firmą, widomo nie
                    każdemu i nie wszędzie jest super, "wszędzie dobrze gdzie nas nie
                    ma".
                    sephora zwalnia ludzi aby obniżyć koszty , Marionaut powoli zamyka
                    swoje sklepy, A mu ciągle się rozwijamy, perspektywy są naprawdę
                    bardzo dobre.
                    Osoby, którym jest naprewdę zle niech zrezygnują z pracy lub niech
                    odważą się porozmawiać lub napisać do kierowników reginu ale
                    personalnie. Uwieżcie mi anonimy nic nie dadzą.Wasi kierownicy
                    zrówno regionu i filii też czytają te forum, ale co oni mogą skoro
                    nikt nie chce się ujawnić.
                    Pozdrawiam wszystkich , i życzę wszystkim więcej optymizmu i
                    pozytywnego myślenia.Pozoże to wam zarówno w życiu zawodowym jak i
                    osobistym.
                    • Gość: gość IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.05.09, 21:26
                      Zapłacili Wam żebyście to napisali czy tak z dobrego serca bronicie honoru Douglasa.
                  • Gość: gość IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.05.09, 21:35
                    O jakiej satysfakcji mówisz,czy o takiej,że jak sprzedamy testery to mamy to co
                    Douglas powinien nam zapewnić,chyba,że Ty smarujesz chleb kremem chanel i
                    popijasz najnowszym zapachem Gucci .Nie gadaj bzdur, jak się pracuje w innych
                    sklepach ,też korzysta się z przywilejów,zniżki 40%,ciuchy które możesz sobie
                    wybrać .W biurze podróży jedziesz na wakacje....Czytam forum i mnie się wydaje
                    ,że ludzie nie narzekają na pracę ,tylko na ludzi,ale może ja czytam coś innego.
                    • Gość: JA IP: 188.33.109.* 27.05.09, 23:03
                      Skoro tak jest w innych sklepach, czy biurach podróży to po co
                      pracujesz w Douglasie, jesteś meczennikiem czy co. MYślisz ,ze jak
                      napiszesz na forum kilka słów to zwolnią wszyskich, którzy Ci się
                      nie podobają . Nie tędy droga, skoro jest Ci tak żle to daj sobie
                      pomóc, a za pisanie nic mi nie płacą dostaję nizłą pensję co miesiąc
                      i to mi wystarczy a w Chanel to się kąpie:)
                      • Gość: gość IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.09, 23:53
                        Daj sobie pomóc!?To jakaś propozycja?
                      • Gość: gosc IP: *.mobile.playmobile.pl 29.05.09, 21:41
                        Zastanawia mnie kim jestes i czym sie zajmujesz w Douglasie? Pochwal
                        sie nam, gdzie jest tak dobrze ;)
                        Szczerze - serdecznie gratuluje Ci satysfakcji z pracy - o to
                        wlasnie chodzi!

                        Zwroc jednak uwage, ze tu nie pisze sie o "sklepach" i "firmach",
                        tylko o ludziach i to wlasnie na nich sie narzeka!!! Na ich
                        niekompetencje, nieuczciwosc etc.

                        Co do Twojego pytania, po co? A po to, ze sa ludzie, ktorzy kochaja
                        te prace i dlatego wlasnie sa w Douglasie. Kochaja te prace, ale
                        brakuje im wlasnie tego, o czym pisze sie na tym forum - szacunku,
                        partnerstwa, motywacji i perspektyw! Wszystkie perfumerie i regiony
                        sa teoretycznie PRAWIE takie same, ale jak wiesz "prawie czyni
                        wielka roznice".
                        • Gość: mk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.09, 17:33
                          kWitam! Może ktoś wie czy zakończono już rekrutację do toruńskiego
                          Douglas'a na stanowisko Konsultant/Sprzedawca. Wysłałem swoje
                          zgłoszenie ponad tydzień temu, nie dostałem odpowiedzi a ogłoszenie
                          na stronie jest cały czas. Oczywiście liczę się z tym, że w ogóle
                          mogą nie odpowiedzieć, ale jestem ciekaw czy mam jeszcze czekać, czy
                          narazie zapomnieć o Douglas'ie
                          • Gość: (gość portalu) IP: *.CNet.Gawex.PL 02.06.09, 14:50
                            Bardzo cieszę się, że natknęłam się na forum, w którym znalazłam
                            wypowiedzi tak wielu ludzi z całej Polski. Mając nadzieję , że to co
                            tu piszecie wreszcie coś zmieni i wpłynie na czyjeś decyzje,
                            postanowiłam dodać coś od siebie. Zamierzam się tu wypowiedzieć
                            szczerze i obiektywnie, zwłaszcza, że upłynęło już sporo czasu od
                            mojej ,,przygody” z tą firmę, więc emocje zdążyły opaść, nabrałam
                            dystansu. Zacznę od tego, że Douglasa jako firmę dbająca o
                            pracownika oceniłabym całkiem nieźle. Jest tam pakiet medyczny,
                            szkolenia, system motywacyjny (premiowy), możliwość otrzymywania
                            kosmetyków (konkursy, sprzedaż) jak i wiele możliwości awansu. Myślę
                            sobie, że ktoś kiedyś to wszystko bardzo pięknie wymyślił i na pewno
                            miał dobrą koncepcję. Gdyby wszystko funkcjonowało zgodnie z
                            pierwotnymi założeniami przypuszczam, że to forum w ogóle by nie
                            powstało. Jak już ktoś tu wcześniej napisał chodzi tylko i wyłącznie
                            o ludzi. Może i faktycznie w niektórych filiach są doskonali
                            kierownicy, potrafiący zmotywować zespół bez wprowadzania nerwowej
                            atmosfery, szantażu i krzyku...? Ja takich nie spotkałam. Miałam
                            okazję być w bardzo wielu filiach w całej Polsce i rozmawiać z
                            pracownikami. Wszyscy, powtarzam wszyscy mówią jedno. Stres, strach,
                            brak motywacji, kierownicy nastawieni na obrót - sami siedzący non
                            stop w biurze. Słynna regionalna z Poznania to już legenda. Wzbudza
                            strach, wprowadza zamęt, demotywuje personel. Nie ma osoby, która w
                            kuluarach wypowiedział by się o niej pozytywnie. Już dawno powinna
                            mieć sprawę o mobbing, o zniesławianie, o psychiczne znęcanie się
                            nad personelem. Jedynym plusem jej awansu była ulga jaką odczuli
                            pracownicy fili, w której była kierownikiem. Współpraca z tą panią
                            to jakaś farsa. Nie znosi ludzi mądrzejszy od siebie,
                            przedstawicieli handlowych traktuje jak ,,bydło”(przepraszam
                            przedstawicieli ale tak jest – każdy z Was to potwierdzi).
                            Odreagowuje swoje kompleksy na podwładnych. Zachowuje się jakby miła
                            wyprany mózg cytując jakieś banalne zdania o motywacji, sile i
                            niepoddawaniu się:) Jest przesiąknięta tanią psychologią i
                            marketingiem rodem z poradnika ,,Jak zarządzać?”. Tacy ludzie nie
                            powinni dostawać władzy. Prędzej czy później ta osoba wpędzi kogoś w
                            prawdziwe załamanie nerwowe i może dopiero wtedy Zarządowi Douglasa
                            otworzą się oczy. Jeżli ktoś tej pani założy spawę o mobbing bardzo
                            chętnie sie przyłączę. Nie życze nikomu takiego szefa. Dziewczyną
                            pracującym pod w/w osobom serdecznie współczuję. Pamiętajcie - na
                            Douglasie świat się nie kończy:)))
                            • Gość: gość IP: 94.254.185.* 03.06.09, 16:11
                              piszę do osoby,która pyta jak jest w Toruniu. W Copernicusie beznadziejnie i to
                              przez duże B! Kierowniczka motywuje pracowników poprzez wręczanie im na zebraniu
                              gotowych druków wypowiedzenia umowy o pracę w którym "wystarczy" tylko wpisać
                              swoje imię i nazwisko i oddać wielmożnej A.G.jak ci się coś nie podoba - "na
                              twoje miejsce czeka 10 innych chętnych" tak więc jeśli chcesz poczuć się jak
                              śmieć i stracić poczucie własnej wartości to praca z takim przełożonym jest
                              właśnie dla ciebie.!!!! KOSZMARRRRRR PONIŻANIE i ZASTRASZANIE oraz BRAK SZACUNKU
                              i KULTURY !!!!
                              • Gość: gość IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 30.06.09, 17:29
                                Potwierdzam w 100 procentach! Copernicus w Toruniu to PORAŻKA!
                                Wyzwanie dla ludzi o żelaznych nerwach i niskiej samoocenie. Mobbing
                                totalny, połowa personelu szuka innej pracy! Anna G. leczy swoje
                                kompleksy, w tym brak wykształcenia (zaledwie średnie - buuuu)
                                wyżywając się na dziewczynach. Udaje, że trzyma sztamę z Panią
                                Regionalną, natomiast za jej plecami opowiada...mniejsza z tym.
                                Praca kadry zarządzającej w Toruniu polega na paleniu papierosów,
                                gadaniu przez telefon, handlu testerami i lataniu po Galerii w
                                poszukiwaniu okazji...Fałsz i obłuda! Mega nieporozumienie.
                                • Gość: gosc IP: 94.254.215.* 30.06.09, 22:51
                                  wystarczy napisac meila do dwojga członków zarzadu , ale co idzie za
                                  tym nie możecie być anonomowi. Nikt nie zechce z wami rozmawiać czy
                                  w niemczech czy w Polsce jeżeli twardo i personalnie nikt nie będzie
                                  stał za konkretnymi zarzutami. Taka prawda , bardzo wam wspólczuje
                                  sytuacji, ale uwierzcie nie wszędzie w douglasie tak jest.
                                • Gość: gość IP: *.gorzow.mm.pl 01.07.09, 17:29
                                  nie mamy zamiaru się ukrywać, pod mailem się podpiszemy, ale potrzebuje dokładny mail
                                  • Gość: GOŚĆ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.09, 16:20
                                    CIESZĘ SIĘ, ŻE KOŃCZY SIĘ OKRES MILCZENIA O TYM CO SIĘ TU DZIEJE...
                                    Ciekawi mnie czy ktoś zdecydował się w przeszłości zawiadomić Zarząd o sposobach
                                    pracy Kierowników Regionalnych???...

                                    Ja nie zamierzam milczeć ani minuty dłużej...

                                    Jeżeli ktoś z Was uważa, że stracił pracę niesłusznie i nie chce się z tym
                                    godzić zapraszam do dyskusji pod adresem:

                                    stop_mobbing_w_daglas@wp.pl

                                    Oczywiście jeżeli ktoś z Was jeszcze pracuje ale ma serdecznie dosyć łamania
                                    prawa również zapraszam.

                                    Uważam ,że nie musimy się godzić na fanaberie i traktowanie ludzi jak "śmieci"
                                    przez takiego np. Tomasza Sz.

                                    Czas "parzenia herbaty z cytryną" się skończył i zaczynamy walczyć o swoje.

                                    Jeszcze raz zapraszam do mailowania pod ww adres.


                            • Gość: tinka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.09, 00:47
                              Do Gościa portalu
                              Dziewczyno jesteś wielka,że wyraziłaś swoją opinię na temat Douglasa.W 100% się
                              z Tobą zgadzam i myślę,że większość pracownic (byłych i obecnych)również.Takich
                              kierowników powinni karać za mobbing szkoda tylko,że nikt nie odważy się podać
                              taką do sądu bo wie jakie będą tego konsekwencje.Pocieszam się tylko,że na nich
                              też przyjdzie czas i wylecą z hukiem chociażby za sprzedaż testerów.Nawiązując
                              do pań kierowniczek to znam jedną taką która jest
                              normalna,ludzka,wrażliwa,potrafi wysłuchać,pomoże i doradzi.Po prostu jest sobą
                              i tzw woda sodowa do głowy jej nie uderzyła.Otwierała dużo filii między innymi w
                              Zielonej Górze,Poznaniu,Koninie...i chyba nie ma dziewczyny która by za nią nie
                              tęskniła i jej ciepło nie wspominała:))
                              Może w końcu Zarządowi Douglasa
                              otworzą się oczy.I da do myślenia,że warto zmienić kadrę na normalną która
                              potrafi zrobić plan i motywować do pracy swoich pracowników ale w normalny
                              sposób a nie mobbing,krzyk itp.
                              Myślę,że to miło słyszeć takiej pani kierownik,że wszyscy mówią o niej dobrze i
                              miło ją wspominają.
                              Niestety w Koninie jest pani kierownik,która nie ma za grosz kultury,jest nie
                              miła i chamska.No ale cóż Douglas uwielbia takich pracowników.
                              żal!!!!!

                              Była Douglaska
                              • Gość: douglas IP: *.echostar.pl 13.06.09, 14:15
                                Witajcie
                                pracuję w Douglasie ponad 5 lat. Kocham tą firmę. Znam wielu kierowników filii, wielu kierowników regionu. Znam też wielu konsultantów, którzy nic nie robią tylko narzekają. Moi Drodzy jak Wam tak żle to uciekajcie przecież NIKT Was nie trzyma na siłę.
                                Ja akurat mam super dobrego, przyjaznego kierownika regionu. Na szczęście to facet. I Nigdy bym go nie zamieniła na innego. NIGDY!!!
                                Szanuje go a on mnie. Jest profesjonalistą a lubię z takimi pracować.
                                Jestem zmotywowana i przychodzę z uśmiechem na twarzy. A jak mój regionalny do filii przychodzi to ja pędzę, aby przywitać herbatą z cytryną:-)))
                                Nikt do mnie nie ma pretensji bo wykonuje to co do mnie należy.
                                Sprzedaje, mam wysoki koszyk wartościowy, posiadam wiedzę. BO ZA TO MI PŁACĄ!!!

                                Może w Was jest problem???

                                PS. Polecam wziąć się do pracy a nie ciągle narzekać.
                                Lub kupić w poniedziałek gazetę wyborczą i wio

                                ściskam ze stolycy (wielkopolski)
                                • Gość: gość IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.09, 10:50
                                  Niedawno zwolniono mnie po 6 latach pracy ...ciężkiej pracy...za
                                  udzielenie rabatu bez pozwolenia.Sprawa dotyczy kwoty ok
                                  10zł.Zostawiono mnie bez środków do życia z synkiem wymagającym
                                  rehabilitacji...ot tak poprostu dla przykładu.Do teraz nie mogę
                                  uwierzyć że można tak potraktować pracownika po tylu latach wzorowej
                                  pracy....jak widać można..
                                • Gość: gość IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.09, 18:09
                                  Robisz co do Ciebie należy? Nie wiedziałam,że do obowiązków pracowników Douglas
                                  należy parzenie herbaty...Nie podaj zbyt gorącej Panu Tomkowi,bo gotów Cię
                                  zwolnić.A szanownemu Regionalnemu,gratuluję doboru tak lojalnych pracowników,ale
                                  jak wiemy wszystko do czasu.Pozdrawiam
                                  • Gość: Aby do lata IP: *.jjs-isp.pl 22.06.09, 22:40
                                    Witam może wiecie co wydarzyło się dokładnie w Białymstoku, czemu pozwalniali
                                    tyle osób, dziwna sprawa?
                                    • Gość: gość IP: 94.254.152.* 25.06.09, 21:56
                                      podobno kierownikowi regionu poleciały lejce, za dużo władzy poczuła
                                      w skrzydłach:)
                                • Gość: kons.-wizaż :) IP: *.gorzow.mm.pl 22.06.12, 22:27
                                  :) Ja co prawda nie pracuję od 5 lat, ale od 5 miesięcy, powiem krótko... żaden kierownik nigdy mnie tak nie docenił... nigdy w tej branży nie pracowałam, ale spełniam się w 100% w tym, co robię, nie tylko otrzymując za to solidne wynagrodzenie, ale jakbyście się spotkały z moją Kierowniczką:) - nigdy cofnęłybyście wszystko, co złego napisałyście:) Kobieta Anioł:):):) to, że w niektórych perfumeriach jest tak a nie inaczej, nie znaczy, że wszędzie tak jest. Nie każdy kierownik jest taki zły, jak tu każdy pisze, a poza tym pana Tomasza już dawno nie ma i dużo się pozmieniało z tego co wiem. nie rzucajcie takiego obrazu na całą firmę, skoro nie wszędzie tak jest. poza tym skoro niektóre osoby się tak strasznie męczą, to na własne życzenie, bo jak się wam nie podoba to ruszcie swoje 4 litery i naraaaaa!!! :D Pozdrawiam Koleżankę ze Stolycy :) i podzielam opinię Warszawianki:) Pozdrawiam - 033 :)
                                  • Gość: M. IP: *.adsl.inetia.pl 10.07.12, 00:03
                                    Od czasu jak Pana Tomasza nie ma pozmieniało się i owszem ale w żadnym wypadku na plus, popytaj koleżanek;)
          • Gość: gość IP: *.tvk.torun.pl 03.09.10, 15:52
            > Skargi klientów na konsultantów Perfumerii trafiają.Nikt z kierownictwa nawet
            > nie raczy sprawdzić zasadności skargi.Klienta trzeba przeprosić(nie ważne,że
            > obraża sprzedawcę )i wręczyć "mega wypasiony" upominek .Pracownik jedyne co moż
            > e
            > zrobić ,to się zwolnić,w końcu na jego miejsce czekają inni.Szkoda ,że w tej
            > firmie nie stawia się na ludzi,w końcu to oni wypracowują
            > utargi,targety,koszyki...A wystarczyłoby trochę więcej szacunku ...


            To prawda, klienta należy pocałować w tyłek, a jeśli nie jest zadowolony to
            jeszcze całować stopy. Nie ważne, że poniży cię i zwymyśla - ty musisz zachować
            uśmiech na twarzy i przepraszać go sam nie wiesz za co. Szkoda tylko, że
            stosunki międzyludzkie w filiach nie sa na tak wysokim poziomie uprzejmości.
    • Gość: Olek IP: *.Red-83-54-204.dynamicIP.rima-tde.net 26.06.09, 01:15
      mozesz sprobowac na www.jakapensja.pl , chyba na razie rozkrecaja strone, ale zapowiada sie sie ciekawie
      • Gość: gość IP: *.gorzow.mm.pl 30.06.09, 16:20
        cześć, potrzebuje kontaktu do niemieckiego zarządu firmy, ponieważ to co dzieje się u nas przerasta wszystko to co tu opisujecie,
        chcemy zrobic z tym porządek i powiadomić o wszystkim zarząd niemiecki
        • Gość: douglas-ka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.09, 16:24
          CIESZĘ SIĘ, ŻE KOŃCZY SIĘ OKRES MILCZENIA O TYM CO SIĘ TU DZIEJE...
          Ciekawi mnie czy ktoś zdecydował się w przeszłości zawiadomić Zarząd o sposobach
          pracy Kierowników Regionalnych???...

          Ja nie zamierzam milczeć ani minuty dłużej...

          Jeżeli ktoś z Was uważa, że stracił pracę niesłusznie i nie chce się z tym
          godzić zapraszam do dyskusji pod adresem:

          stop_mobbing_w_daglas@wp.pl

          Oczywiście jeżeli ktoś z Was jeszcze pracuje ale ma serdecznie dosyć łamania
          prawa również zapraszam.

          Uważam ,że nie musimy się godzić na fanaberie i traktowanie ludzi jak "śmieci"
          przez takiego np. Tomasza Sz.

          Czas "parzenia herbaty z cytryną" się skończył i zaczynamy walczyć o swoje.

          Czekam na kontakt
          • Gość: gość IP: 94.254.192.* 02.07.09, 21:42
            chetnie podyskutuje ale nie ma takiej strony >>>>>>>>>>>
            • Gość: douglas-ka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.09, 22:17
              To jeszcze raz :

              adres e-mail dla osób, które chcą przerwać ciszę na temat tego co się dzieje w
              Douglasie:

              stop_mobbingu_w_daglas@wp.pl

              Czekam na maile :)
              Pozdrawiam
              • Gość: klaudia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.09, 18:40
                Czy ktoś z was napisze mi coś o przesłuchaniach w Krakowie?
            • Gość: Ania IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.02.10, 14:34
              Podaję adres strony na której możecie pisać swoje uwagi i inne
              informacje www.douglas-holding.de/index.php?id=95
          • Gość: gość portalu IP: *.chello.pl 16.07.09, 11:01
            suuuper, gratuluję odwagi
            coś zaczyna się wreszcie dziać
            właśnie na wylocie z tego co mi wiadomo jest kierownik regionu połnoc
            może w końcu ludzie przestaną się śmiać kogo to firma zatrudnia i nie mowie tu
            o wykształceniu ale o ogładzie i kulturze.
            • Gość: gość IP: *.gorzow.mm.pl 19.07.09, 01:05

              byłabym bardziej zadowolona, że byna wylocie był kierownik regionu zachód,
        • Gość: Gosc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.09, 21:11
          Wszystkie namiary - telefon i mail znajdziesz tutaj.
          jezeli mowisz po niemiecku lub angielski, napewno telefonicznie
          dowiesz sie wiecej szczegolow

          www.dhag-hv.com/2009de/seiten/kontakt.html
          • Gość: mimi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.09, 21:17
            • Gość: Była klientka IP: *.4web.pl 23.07.09, 22:50
              Trafiłam tutaj zupełnie przez przypadek potrzebowałam nr telefonu do perfumerii
              i po wpisaniu w wyszukiwarkę hasła "Douglas" trafiłam tutaj i własnym oczom nie
              wierzę co czytam.Może po kolei,jestem stalą klientką Douglasa od momentu od
              kiedy powstał w moim mieście.Zawsze robiłam tam zakupy bo wierzyłam, że panie
              tam pracujące naprawdę mi pomogą i dobrze doradzą i żyłam sobie w takiej błogiej
              nieświadomości aż do dzisiaj (czasami warto jednak pobuszować w
              internecie,jakich to ciekawych rzeczy się człowiek dowie:))Ale teraz wiem że te
              uśmiech na twarzach tych pań to sztuczna i wymuszona poza.Jestem zszokowana
              czytając jakie tam dzieją się cuda.Już teraz rozumiem dlaczego kupując luksusowy
              krem pani przy kasie za każdym razem "wciska" mi maseczkę za 5 zł albo jakiś
              inny bubel.A ostatnio zastanawiałam się właśnie czemu wszystkie panie uparły się
              aby polecać mi jakąś mało znaną markę.Oj nieładnie tak nabijać klientów w
              butelkę.DOUGLAS WSTYDŹ SIĘ.A wam wszystkim pracownikom serdecznie współczuję i
              podziwiam że tak długo tam wytrzymujecie.Zróbcie coś z tym.Pozdrawiam...była już
              klienta
              • Gość: do byłej klientki IP: 94.254.155.* 25.07.09, 22:25
                do informacji byłej klientki, niestety muszę Panią zasmucić w każdej
                sieci czy to z ubraniami, kosmetykami, biżuterią , wszędzie tak to
                działa Takie są prawa rynku handlowego . I wcale nie jest prawdą ,że
                wszystkie Panie są przymuszane do takich zachowań. Jest to dla mnie
                trochę śmieszne żyjemy w wolnym kraju , demokratycznym.Jeżeli ktoś
                nie jest zadowolony może przecież pracować gdzie indziej.
                Niestety jest to forum , zapewne byłych i rozżalonych pracowników,
                którzy dają sobie upust emocji. Wiadomo w każej pracy nie jest
                kolorowo , nie ma idealnych ludzi szefów i tp.Zawsze ktoś będzie
                niezadowolony tak poprostu już jest.Szkoda mi ludzi którzy nie mają
                odwagi głośno powiedzieć co ich boli, a przez takie forum niestety
                nic nie zdziałają.Pracuje w tej firmie już dwa lata i jest mi
                dobrze, serdecznie wspólczuje ludziom którzy się na tym forum
                wypowiadają , sama miałam podobną sytuację ze swoim kierownikiem i z
                radością musze powiedzieć ze już Kierownik nie pracuje. Wystarczy
                trochę odwagi i wszystko da się zrobić.
                • Gość: inna IP: *.chello.pl 28.07.09, 21:48
                  Przyszli pracownicy tej firmy - grubo zastanówcie się zanim podejmiecie pracę w
                  Douglasie. Ja z tą firmą pożegnałam się jakiś czas temu, bo miałam dość
                  hipokryzji, obłudy i zakłamania. Pracowałam w Regionie Zachód zarządzanym przez
                  P. Tomasza, o którym już była mowa na forum. Ten człowiek to kwintesencja
                  bezwzględności, fałszu i manipulacji. Nie docenia pracowników za ich
                  zaangażowanie, doświadczenie i wyniki pracy, lecz faworyzuje tych, którzy się mu
                  podlizują i donoszą na innych. Zachowanie P. Tomasza niestety przekłada się na
                  postępowanie kierowników w stosunku do podwładnych w poszczególnych
                  perfumeriach. Stąd brak szacunku, szykanowanie i nierówne traktowanie
                  współpracowników. Cóż zły przykład idzie z góry i aby kierownik zachował stołek,
                  niejednokrotnie musi postąpić w myśl zasad P. Tomasza - każdego pracownika można
                  wymienić w każdej chwili, bo to tylko mały trybik w wielkiej maszynie.
                  Ja z pracą pożegnałam się z własnej inicjatywy, bo miałam dość ciągłej
                  niepewności i troski o moje losy w tej firmie. Wolałam sama znaleźć sobie coś
                  innego niż z dnia na dzień zostać pozbawiona pracy z powodu widzimisię Pana Tomasza.
                  Niestety kilku moich współpracowników musiało doświadczyć na własnej skórze tej
                  "atmosfery wzajemnego szacunku" i zostało wyrzuconych na bruk bez podania
                  przyczyn i choćby chwili rozmowy...
                  Takiego bezdusznego kierownika filii i dyrektora regionu powinno kiedyś spotkać
                  to samo, może to skłoniłoby ich do refleksji...

                  • Gość: xxxxx IP: *.echostar.pl 02.08.09, 20:39
                    MOJA DROGA
                    JEŚLI SAMA ZREZYGNOWAŁAŚ TO CHYBA MIAŁAŚ COŚ NA SUMIENIU.
                    GDYBY BYŁO OK TO BYŚ ZOSTAŁA, PRAWDAŻ? CZY MOŻE TCHÓRZ Z CIEBIE KOCHANA?
                    WIESZ CO PRACUJĘ W TYM REGIONIE WIELE LAT. CENIĘ SOBIE, ŻE MOGĘ TU PRACOWAĆ I Z
                    TYM CZŁOWIEKIEM.
                    POPATRZ NA WYNIKI TEGO REGIONU, CHYBA TO O CZYMŚ ŚWIADCZY?
                    STOP MÓWIMY TYM, KTÓRZY SIĘ OBIJAJĄ
                    • Gość: kubuspuchatek IP: *.dwtele.pl 03.08.09, 18:18
                      Hmmm
                      Nie wiem co napisac, jestem totalnie zszokowana tym co przeczytalam.. zlozylam
                      swoja aplikacje i dostalam odpowiedz.. ale po tym co tutaj sie dowiedzialam nie
                      wiem czy chce tam pracowac..

                      czy jest chocby jedna osoba dla ktorej praca tam jest przyjemnoscia??
                      pozdrawiam..
                      • Gość: gosć IP: *.gorzow.mm.pl 10.08.09, 23:27
                        praca w PD była dla mnie przyjemnoscią, spełniałam się w niej, uspokajałam, firma bardzo dobra, tylko niewłaściwi ludzie na wysokich stanowiskach, za szybkie kariery, za duże pieniądze i nikt nie liczy się poza mini samymi...
                        ale wierzę w sprawiedliwość
                    • Gość: inna IP: *.chello.pl 04.08.09, 22:26
                      Do XXXXX
                      Rzeczywiście, gdyby wszystko było ok, to bym została. Co do sumienia, to bardziej martwiłabym się o Twoje... Skoro masz takie podejście do wyników regionu, to z pewnością zdajesz sobie sprawę z tego, że jest to okupione ciężką pracą "wyrobników" - konsultantów, totalnie lekceważonych i ignorowanych przez takich jak Ty. A jeszcze a propos sumienia i etyki, to chyba nie muszę ujawniać jak w regionie zachód osiąga się odpowiedni poziom P czy super wyniki inwentaryzacyjne... Ja powiedziałam stop przekrętom!
                      • Gość: gość IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.09, 23:03
                        kierownicy Douglasa nie mają sumienia a o etyce już nie wspomnę,precz z takimi ludzmi!!!!!
                        Psują wizerunek firmy:-(
                        Wstyd!!!!
                  • Gość: XXXXXXX IP: *.echostar.pl 04.08.09, 21:54
                    KASIA, DOSKONALE WSZYSCY WIEDZĄ, ŻE TO TY WYPISUJESZ TUTAJ - JESTEŚ ROZŻALONA A
                    LEPIEJ ZASTANÓW SIĘ CO ZROBIŁAŚ TAKIEGO, ŻE JUŻ POD KONIEC NIKT Z TOBĄ NIE
                    CHCIAŁ PRACOWAĆ.
                    • Gość: terminator IP: *.toya.net.pl 05.08.09, 07:45
                      piszę na odp poniewaz nie mogę zalożyć konta mam jakieś problemy>>>>>>>>>>>>>>>>>

                      jestem pracownikiem w Douglas od jakiegoś czasu śledzę to forum, przyznam że
                      byłam zaskoczona tym co tu przeczytałam ponieważ myślałam że tego typu problemy
                      jakie są tu opisane dotyczą tylko naszej filii.Problem z obijającymi się
                      kierownikami dotyczy większości Polski. Może kierownicy na corocznych wyjazdach
                      integracyjnych "SPA" uczą się jak pracować aby się nie napracować, jak zrzucić
                      wszystkie swoje obowiązki na zastępcę, trzecią rękę lub innych i wyjść sobie na
                      kolejną dwugodzinną przerwę nie logując się w temporze!!!

                      Chciałam zapytać obecnych pracowników jak wyglądają u was grafiki, jakie są
                      zmiany, ile od rana ile po południu, jaki długi jest letni urlop i czy co roczne
                      podwyżki to marne 100 zł( inflacyjną ) mimo koszyka i promo???????????????
                      • Gość: :) IP: 94.254.215.* 05.08.09, 20:56
                        Jak mi szkoda was,jak to wszysko czytam to płakać się chce, ale nie
                        dlatego co się w waszych filiach dzieje, tylko z waszej naiwności .
                        Myślicie,że jak coś tu napiszecie na kierownika r, czy filii to go
                        zwolnią , ludzie jest to nie realne. Nikt wam nie wierzy ponieważ
                        nie macie dowodów ani odwagi aby coś z tym zrobić. Ale zawsze to
                        coś, anonimowo popisać na forum i komuś tyłek obrobić oj nie
                        ładnie,Proponuje powiedzieć to wszysko na rozmowach rocznych, lub
                        udać się do warszawki na spotkanie z górą. a jeżeli nie chcecie to
                        pozostaje wam użalanie się nad sobą na forum. Z drugiej strony skoro
                        tak często piszecie na forum o naszej firmie to chyba wam jednak
                        szkoda ,że juz nie pracujecie.:)Odwagi więcej życzę
                      • Gość: gość IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.09, 23:04
                        Góra w Warszawce już niebawem się dowie o traktowaniu pracowników w swoich
                        filiach.Pierwszy e mail został wysłany do siedziby Douglasa w Niemczech z
                        podpisami byłych i obecnych pracownic Douglasa:)
                        Mam nadzieję,że coś w tej sprawie zrobią.
                        • Gość: croll IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.08.09, 15:48
                          Napiszcie jak mogę sie do Was przyłączyć. Też mam wiele ciekawych dowodów na
                          łamanie podstawowych praw pracownika w tej firmie. mój adres mailowy to :
                          croll24@wp.pl
                          Pozdrawiam i trzymam kciuki za powodzenie
                          • Gość: PRZESTROGA IP: *.echostar.pl 22.08.09, 09:31

                            WSZYSTKIM KU PRZESTRODZE

                            WIEM, ŻE DOUGLAS WYTOCZYŁ JUŻ SPRAWĘ PRZECIWKO KILKU OSOBOM

                            przepis art. 212 K.k., zgodnie z którym „kto pomawia inną osobę, grupę osób, instytucję, osobę prawną lub jednostkę organizacyjną nie mającą osobowości prawnej o takie postępowanie lub właściwości, które mogą poniżyć ją w opinii publicznej lub narazić na utratę zaufania potrzebnego dla danego stanowiska, zawodu lub rodzaju działalności, podlega grzywnie, karze ograniczenia albo pozbawienia wolności do roku”. Wyższa sankcja (grzywna, kara ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2) spotka natomiast sprawcę, który przestępstwo tego rodzaju popełnił za pomocą środków masowego komunikowania, takich jak prasa, radio, telewizja, publikacje książkowe, nagrania elektroniczne i internetowa sieć informatyczna (art. 212 § 2 K.k.)
                            • Gość: zorientowany IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.09, 19:01
                              A jednak czytają :) ... witamy wystraszonych regionalnych...


                              Totalna bzdura a to że osoby pokrzywdzone przez pracodawcę chcą w końcu z tym
                              zrobić porządek to na pewno nie jest łamanie prawa więc nie ma żadnych podstaw
                              do skarżenia takich osób.

                              Ten komentarz to ewidentny dowód na zaciskającą się "pętlę na szyi regionalnych"
                              i innych osób z kadry zarządzającej, łamiących prawo.

                              W sądzie wszystko się wyjaśni............................

                              Tu nikt nikogo nie pomawia tylko walczy o swoje prawa
                              • Gość: info IP: 188.33.11.* 23.08.09, 21:04
                                kochani , jeżeli douglas naprawde założył sprawę kilku osobom, to
                                musi być pewień ,że to oni miedzy innymi wypisują takie głupoty. Dla
                                policji to jest żaden problem znaleść własiciciela komputera z
                                którego są wysyłane komentarze wystarczy adres IP.i jest wszysko
                                jasne.
                                • Gość: gosc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.09, 17:14
                                  No dobrze ale to kto w końcu jest winien?????????
                                  Firma, która łamie prawo czy pracownicy, którzy dochodzą swoich praw.... bo nie
                                  wiem ???!!!!!!!???!!!!!!

                                  Ja mam jasność więc Policji się nie boję - bo nie mam powodów. A na to co mówię
                                  mam DOWODY...

                                  Dzięki temu forum ludzie w końcu przestaną milczeć.
                                  • Gość: gość IP: *.CNet.Gawex.PL 25.08.09, 08:01
                                    Buahahahaha ale się uśmiałam jak przeczytałam "PRZESTROGĘ":) Autor
                                    powinien raczej zatytułować "ZASTRASZENIE". No cóż - kolejna metoda
                                    działania w Douglasie: "Nie odzywaj się bo jak powiesz prawdę to do
                                    sądu". Nic więcej tylko kupa śmiechu. Po pierwsze to nikt tu nikogo
                                    nie pomawia - jedynie stwierdza prawdziwe fakty, bo drugie forum
                                    internetowe jest po to żeby szczerze i obiektywnie wyrażac swoje
                                    opinie - w tym kraju jest wolność słowa, po trzecie jeżeli walka o
                                    przestrzeganie własnych praw i walka o podstawowe prawa pracownicze
                                    jest łamaniem prawa to ktoś tu chyba kiepsko to prawo
                                    interpretuje!!!!
    • 25.08.09, 17:18
      a czy ktos z was pracuje w sephorze na stanowisku kierowniczym? bo chcialabym
      sie spytac o pewne kwestie. ja pracuje tylko ze nie w polsce. dzieki.
      • Gość: dougi IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 26.08.09, 09:26
        hejka czy jest ktoś z dolnegośląska? bo nic nie piszecie o naszym
        Regionalnym - a mogłoby być ciekawie ...
        • Gość: ródy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.09.09, 21:45
          Ja jestem z dolnego ślaska, od jakiegoś czasu czytam wasze wypociny.
          Dajcie sobie na wstrzymanie, wszędzie dobrze gdzie nas nie ma .
          Jeżeli sie komus nie podoba może się zwolnić, nie myślcie, że coś
          zdziałacie na tym forum!!!!!!!!! t.z.n. możecie zdziałać własne
          zwolnienie :) . Pozdrawiam wszystkie konsultantki :)
    • Gość: kanebo IP: *.stk.vectranet.pl 26.08.09, 13:31
      to niech zamienia ludzi na roboty!! Jesli ktos zatrudnia pracownika to musi sie
      z nim liczyc... bo to wlasnie ON pracuje na tych co siedza na kierowniczych
      stołkach!!
    • Gość: 767 IP: *.adsl.inetia.pl 26.08.09, 21:24
      ile sie zarabia w douglas na poludniu polski
      • Gość: Lusia IP: 77.255.144.* 08.09.09, 09:58
        konsultantka 1200 zl przez rok... pozniej jakas marna podwyzka o 100 lub 200 zl
        na prezenty nie masz co liczyc bo regionalna na to zbyt milo nie patrzy...
        • Gość: douglas IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 08.09.09, 10:46
          Jeżeli ktoś ma konkretne uwagi co do Firmy to jest mail bezpośrednio
          do Zarządu, proszę się podpisać lub podać konkretne fakty, anonimy
          nie będą rozpatrywane - etycznie@douglas.pl
          • Gość: Kasia IP: *.trzebinia.msk.pl 08.09.09, 15:07
            Jak dla mnie - ostatni komentarz jest po prostu śmieszny. Komu by
            wpadło do głowy, żeby zgłaszać takie problemy imiennie. Najczęsciej
            przecież kończy się to wylotem z pracy.
            Nie pracuję w Douglas i nie pracowałam, ale powiem Wam - warto
            walczyć o swoje. Pracowałam w firmie, w której wykorzystywano
            pracowników, nie wspomnę już o tym, że byłyśmy mobbingowane przez
            kierownictwo (przemoc słowna, itd.). Gdy sytuacja stała się już nie
            do zniesienia dogadałyśmy się z koleżanką, zebrałysmy dowody i
            złożyłyśmy wypowiedzenia. Jako powód podałyśmy - nieprzestrzeganie
            kodeksu pracy, itp. Złożyłysmy wniosek do Sądu i mamy wygraną sprawę
            i odszkodowanie.

            Pozdrawiam
    • Gość: DIOR IP: *.adsl.inetia.pl 09.09.09, 10:45
      Jezeli chce Pani wylądować na rencie przez wyczerpanie nerwowe i fizyczne to
      polecam pracę w tej firmie.Każda kierowniczka tam jest psychiczna i albo jest
      starą panną albo tez ma kłopot z emocjonalną stabilizacją.Pracowałem tam 4 lata
      i wiem co mówię.
      Tempi sie tam każdego samodzielnie myślącego człowieka bo stanowi zagrożenie a
      jak ma juz normalne życie to zgnoją człowieka ze zwykłej zazdrości.Radzę sie
      zastanowić tym bardziej ze każdy na każdego donosi a rozmowa o zarobkach jest
      zabroniona.Dostanie pANI NIE WIĘCEJ NIŻ 1300 ZŁ A kIEROWNICY ZARABIAJĄ OK 3000 +
      PREMIA JEŻELI KTOŚ DOBRZE DUSI PERSONEL.

      Zyczliwy
      • Gość: gość IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.09.09, 21:14
        Nawiązując do wypowiedzi DIORa.Zgadzam się z nim w 100%,wyczerpanie nerwowe i fizyczne jest jak w banku:)))
        Kierownicy tępią pracowników którzy nie myślą takimi kategoriami tak jak oni!!!!
        Pracownice donoszą do kierowników na swoje koleżanki żeby przylizać sie kierowniczce,i o jakiej lojalności w ogóle jest mowa????
        Miałam przyjemność pracować w tej firmie,zjechana do bólu kierowniczka robiła z siebie nie wiadomo kogo a tak naprawdę do "gwiazdeczek"nie należy,jedynym jej atutem było to,że nie jest normalnym człowiekiem ...a niestety firma DOUGLAS lubi takich ludzi:(
        Wyrazy współczucia
      • Gość: Betka IP: *.devs.futuro.pl 14.09.09, 20:43
        :( chciałam złozyć właśnie aplikacje w Krakowie ale trafiłam tutaj i
        nie wiem czy to ma sens?
        Praca ma być pasją i fajnie ,że można sie dużo nauczyc -zwłaszcza
        jeśli kogoś ta branża interesuje no ale to?
        Jeśli choć połowa z tego jest prawdą to dziekuje ..:(
        z tego wynika,że w innych krajach ktoś na kierowniczym stanowisku
        docenia to,że na nim sie znajduje ale nie wykorzystuje tego przeciw
        swoim podwładnym .Ma chyba być jakmimś wsparciem? kimś decyzyjnym i
        odpowiedzialnym .... no ale u nas jak widać każdy patrzy jakby tu
        tylko wysłużyć sie kimś innym -samemu przy tym czerpać dokąd tylko
        sie da jakiekolwiek profity ..To żenujące,że tak się dzieje w takich
        firmach zdawałoby się na poziomie ..:(
        Pozdrawiam
    • Gość: cleve_de IP: *.dip.t-dialin.net 10.09.09, 17:33
      Witam wszystkich,

      poniewaz znam kilka osob w Douglas w Polsce, takze w Niemczech (bo
      tu jestem zatrudniony) i dotarly do mnie informacje od znajomych z
      Polski o tym forum, a to co przeczytalem wymaga pilnego wyjasnienia,
      moge wszystkich poinformowac ze zwracam sie do zaprzyjaznionego pana
      o inicjalach R.U. (ci ktorzy sie orientuja wiedza o kogo chodzi) z
      Hagen. To co sie dzieje na tym forum psuje wizerunek firmy i musi
      zostac wyjasnione. Pewne zachowania sa nieakceptowalne. Jezeli sie
      potwierdzi brak kontroli nad struktura firmy w Polsce, zostana
      wyciagniete konsekwencje w stosunku do kazdej, podkreslam kazdej,
      osoby decyzyjnej.
      Pozdrawiam
      • Gość: gość IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.09.09, 22:03
        Już to widzę...
        • Gość: TOFFFIK IP: 212.160.251.* 11.09.09, 13:02
          ILE zarobia kierownik lub zastepca kierownika w miescie
          wojewódzkim???
          WIE KTOŚ POMORZE?
          • 14.09.09, 21:28
            Kochane moje naprawdę myślę o Was i niech ten wpis udowodni Wam ,że jestem z
            Wami i robię co w mojej mocy aby zarząd w Niemczech i w Polsce dowiedział się o
            Waszej niedoli .Nie boje się mówić otwarcie ,że przeżyłam piekło na ziemi
            pracując w filii 051 i mam na uwadze Wasze dobro i poprawę warunków Waszej
            pracy ,życzę Wam wszystkiego najlepszego a Przede Wszystkim kierownictwa które
            nie będzie Wam ubliżać ,dokuczać, dogryzać ,poniżać ,zastraszać ,upokarzać
            ,ośmieszać ,zatruwać życia ect.zmuszać do wkuwania na pamięć składów kremów lub
            zapachów ,czepiać się długości spodni,"zachęcać" do kupowania bublowatych kulek
            do kąpieli żeby podnieść koszyk sklepu,itp.Trzymajcie się ciepło i nie dajcie
            się ,jutro będzie lepiej -miejmy nadzieje ,że sprawiedliwość górą
            Mt 20,1-16 Tak właśnie ostatni będą pierwszymi, a pierwsi ostatnimi"
            Bianka Bijak Padok były pracownik
            filii 051 Dąbrowa Górnicza
            • Gość: paco IP: 89.25.148.* 16.09.09, 14:13
              Pamiętajcie też wszyscy pracownicy, że pracując w perfumerii trzeba dbać o
              higienę, żeby przychodzący klienci otwierając flakonik Chanel No 5 nie poczuli
              od nas zapachu szamba, bo niestety ale wtedy do koszyka nie uda się sprzedać
              nawet kulki do kąpieli... co najwyżej klien zachęci nas byśmy to uczynili.
              Pozdrawiam profesjonalistów!
              • Gość: gość IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.09, 17:54
                święta prawda.Wypadało by się umyć a nie psikać się testerkami:)
            • Gość: 051 IP: *.centertel.pl 20.09.09, 20:22
              Dot. wiadomości od Biangutsa.
              Bardzo prosimy o nie wypowiadanie za nas opini dotyczących naszej
              pracy.
              Każda z nas ma dostęp do inernetu i jeśli bedzie chiała podzielić
              sie swoimi uwagami oraz spostrzeżeniami, to zapewne zrobi to
              osobiście.
              PRACOWNICY FILI 051
      • Gość: Gosc! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.09, 22:18
        Hmmm...Trzymam mocno kciuki!
        Miejmy nadzieje, ze to temat, nad ktorym RU faktycznie sie pochyli.
        Jak nie on, to jest jeszcze pare osob, do ktorych warto byloby
        uderzyc oczywiscie, jezeli ma sie takie mozliwosci.
        Pracuje w tej firmie "troche" i "troche" slyszalam i widzialam.
        Zdecydowanie firma potrzebuje wiecej profesjonalistow przez DUZE P.
        W tej chwili jest ich za malo...a jakosc reszty "MANAGEROW" zostawia
        niestety wiele do zyczenia, no ale coz - przyklad idzie z gory...
        Powodzenia!
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.