Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    WKURZA MNIE TO WASZE NARZEKANIE I JECZENIE!

    IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.03, 15:15
    1. JESLI:
    - ktos jest po studiach wyzszych
    - zna sie na komputerze
    - zna jakis jezyk obcy
    - nie wyglada jak niedomyta brudna fleja
    - umie sie wyslowic

    TO NIE POWINIEN SZUKAC PRACY DLUZEJ NIZ MIESIAC

    jak szuka dluzej to cos z nim jest nie tak.

    Ze swojej praktyki wiem ze bardzo czesto ludzie ktorzy "teoretycznie"
    spelnaija wszystkie te (powyzsze) warunki sa naprawde straszliwymi durniami
    albo bedzwalami i to do tego stopnia ze rece opadaja. Jak trzeba bedzie to
    opisze tutaj z zycia wziete przyklady skarjnego debilizmu "kandydatow" do
    pracy.

    2. NARZEKACIE, NARZEKACIE i NARZEKACIE TYLKO PO KIEGO CH... WYBIERACIE W
    WYBORACH SOCJALISTOW ??? JESTESCIE SPOLECZENSTWEM KRETYNOW WYCHOWANYCH NA
    IDEOLOGII WZIETEJ CHYBA Z JAKIEGOS "JANOSIKA". Nie ma, nie bylo i nie bedzie
    rownosci ani zadnych minimow i BYC ICH NIE POWINNO!!! Bo dlaczego ktos kto
    jest durniem ma zarabiac duzo? Albo dlaczego ja mam sie na tego durnia
    skladac??? Politycy wybierani PRZEZ WAS robia z tego panstwa szambo. A
    glosujac na tych idiotow ciagniecie za soba na dno rowniez ta nieliczna
    liberalna i myslaca elite !!!

    Wymiotowac mi sie chce jak czytam te wasze narzekania! To wy jestescie sila
    sprawcza zmian na gorsze. Wy wszyscy ktorzy wierzycie w socjalistyczne
    brednie o rownosci, minimach socjalych, zatrudnieniu dla wszystkich,
    nienawidzicie bogatszych, wy ktorzy tlumaczycie sobie sukces innych
    szczesceim lub kombinatorstwem (nigdy nie ciezka praca i madroscia!), ktorzy
    nienawidzicie Ameryki, (niektorzy) mierni pseudo-intelektualisci wychowani i
    zapatrzeni w ideologow socjalizmu (ktorzy skazili nauki spoleczne swoimi
    bredniami juz w czasach Oswiecnia). Nalezycie do tej (niestety) wiekszosci
    ludzi na swiecie ktorzy nic nie buduja tylko przeszkadzaja elicie
    ktora "popycha wszystko do przodu" i musi na was zarobic.

    KONIEC WYWODU

    Pozdrawiam tylko zatwardzialych liberalow wierzacych we wlasne sily
    Edytor zaawansowany
    • Gość: ii IP: 213.77.1.* 31.08.03, 17:12

      > 1. JESLI:
      > - ktos jest po studiach wyzszych
      > - zna sie na komputerze
      > - zna jakis jezyk obcy
      > - nie wyglada jak niedomyta brudna fleja
      > - umie sie wyslowic
      >
      > TO NIE POWINIEN SZUKAC PRACY DLUZEJ NIZ MIESIAC

      Stary zgadza się, ze pracę można znaleźć w przeciągu miesiąca dwóch, ale co to
      jest za praca?Pójdziesz pracować za 700 zł miesięcznie?
    • Gość: Margareta IP: *.nd.e-wro.net.pl 31.08.03, 17:17
      Podpisuję się obiema rękami pod powyższym postem!!!! jak ktoś spełnia takie
      kryteria to chce zarabiać więcej niż kucharka.
    • Gość: krzysiek IP: 217.97.165.* 01.09.03, 09:16
      Gość portalu: Margareta napisał(a):

      > Podpisuję się obiema rękami pod powyższym postem!!!! jak ktoś spełnia takie
      > kryteria to chce zarabiać więcej niż kucharka.
      Bez sensu - a niby dlaczego wiecej? wysokosc zarobków na rynku określają prawa
      popytu i podaży. Ja sam mam skończone studia wyższe i podyplomowe, 8 lat
      doświadczenia, a jak stracę pracę to albo podejmę jakąkolwiek (taką za 700 zł
      np.) albo będe próbował własnych sił (DG).
    • Gość: Superbeing IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.03, 21:06
      > Stary zgadza się, ze pracę można znaleźć w przeciągu miesiąca dwóch, ale co
      to
      >
      > jest za praca?Pójdziesz pracować za 700 zł miesięcznie?

      1. na pewno za wiecej niz 700

      2. ja tez bym wolal zeby socjalisci wisieli na drzewach, rzadzila polska
      koalicja PO-UPR-UW, podaz pracy przewyzszala popyt i wtedy mozna by przebierac
      w ofertach ale tak nie jest. mimo to czesc ludzi tutaj biadoli jakby glodem
      przymierala a z drugiej strony stac ich na uzywanie komputera i sieci a za 700
      by nie chcieli isc do pracy. tak nie mowi ktos kto ma noz na gardle


    • pan_bezrobotny 31.08.03, 18:22
      Gość portalu: Superbeing napisał(a):

      > 1. JESLI:
      > - ktos jest po studiach wyzszych
      > - zna sie na komputerze
      > - zna jakis jezyk obcy
      > - nie wyglada jak niedomyta brudna fleja
      > - umie sie wyslowic
      >
      > TO NIE POWINIEN SZUKAC PRACY DLUZEJ NIZ MIESIAC

      Spełniam wszystkie te kryteria. Mam też atuty nie przewidziane przez Ciebie -
      np. doświadczenie i znajomości. Mimo to bezskutecznie szukam pracy już 21
      miesięcy. Znam też wielu ludzi o kwalifikacjach podobnych do moich, a mimo to
      również bezrobotnych.

      > jak szuka dluzej to cos z nim jest nie tak.
      >
      > Ze swojej praktyki wiem ze bardzo czesto ludzie ktorzy "teoretycznie"
      > spelnaija wszystkie te (powyzsze) warunki sa naprawde straszliwymi durniami
      > albo bedzwalami i to do tego stopnia ze rece opadaja. Jak trzeba bedzie to
      > opisze tutaj z zycia wziete przyklady skarjnego debilizmu "kandydatow" do
      > pracy.

      Prawdopodobnie to z Twoją praktyką jest coś nie tak... lub z umiejętnością
      poprawnego generalizowania.

      > KONIEC WYWODU
      >
      > Pozdrawiam tylko zatwardzialych liberalow wierzacych we wlasne sily

      Pomijam wywody, które doprowadziły Cię do tych pozdrowień. Nie są warte
      cytowania. Sam jestem zwolennikiem liberalnych metod w polityce gospodarczej
      (choć niektórzy tu widzą we mnie raczej socjalistę, a jeszcze inni...
      księdza!), ale pozdrowień tych wcale nie przyjmuję! Zawarta w nich opinia jest
      po prostu bzdurna. Bywają sytuacje, w jakich najzatwardzialsi liberałowie przy
      pomocy własnych sił nic nie zdołają osiągnąć. Może to udać się jedynie
      nielicznym, ale inni - umrą albo zostaną gangsterami, albo wszczną rewolucję.
      Taką sytuację zaczynają mieć w Polsce miliony ludzi. Nie obrażaj ich więc
      swoimi wypocinami!

      Przyczyny bezrobocia są natury makroekonomicznej. W skali społecznej nie można
      ich usunąć działaniami jednostkowymi. Potrzebne są decyzje systemowe - np.
      dotyczące skali podatków. Liberalizm w polityce gospodarczej wcale nie polega
      na niepodejmowaniu takich decyzji. Gdyby tak było, to rząd Władcy Trawników
      należałoby uznać za najbardziej liberalny... ;) Indolencja obecnych władz
      państwowych prowadzi do dramatycznego zaostrzenia się problemów społecznych w
      Polsce, z bezrobociem na czele. Dlatego trzeba pozbawić władzy tych, którzy ją
      obecnie sprawują!!!
    • Gość: Superbeing IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.03, 21:22
      > Spełniam wszystkie te kryteria. Mam też atuty nie przewidziane przez Ciebie -
      > np. doświadczenie i znajomości. Mimo to bezskutecznie szukam pracy już 21
      > miesięcy. Znam też wielu ludzi o kwalifikacjach podobnych do moich, a mimo to
      > również bezrobotnych.

      to albo cos jest innego z toba nie tak albo jestes filozofem nie do zycia ktory
      duzo gada a malo robi. ja mam znajomych ktorzy wiecznie narzekaja a jak sie ich
      spytac jak tej pracy szukaja to sie okazuje ze wysylaja aplikacje raz na dwa
      miesiace.

      z drugiej strony znam takich podobnie myslacych jak ja ktorzy zmieniaja prace
      bo stara im sie znudzila. ale wysylaja po 50-100 aplikacji dziennie.


      > (choć niektórzy tu widzą we mnie raczej socjalistę, a jeszcze inni...
      > księdza


      Czlowieku! Ty szukasz 21 miesiecy pracy a przesiadujesz na jakims durnym forum
      tyle czasu ze "niektorzy znaja cie jako ..."? jak jakbym byl w takiej sytuacji
      to bym spal 4h a 20h w ciagu doby przeznaczal na szukanie pracy.nie jest ci tak
      zle jak masz czas na medrkowanie tutaj

      >Bywają sytuacje, w jakich najzatwardzialsi liberałowie przy
      > pomocy własnych sił nic nie zdołają osiągnąć.

      bywaja. no i co z tego? zycie to nie bajka.

      > Może to udać się jedynie
      > nielicznym, ale inni - umrą albo zostaną gangsterami, albo wszczną rewolucję.

      jak zyja w odpowiednim srodowisku do zycia to odsetek tych ktorym sie nie uda
      jest bardzo maly. no coz, wedlug mnie zawsze bedzie tak ze jedni sa silniejsi
      inni slabsi. jestem jak najbardziej za pomoca tym slabszym ale od tego sa
      prywatne fundusz i stowarzyszenia a nie ustroj.
      gangsterm nie zostaje ten kto nie mogl sobie poradzic ze znalezieniem pracy:)
      najwyzej ten co mial za duze aspiracje w porownaniu do swoich mozliwosci
      umyslowych albo taki co sobie swietnie poradzil w zyciu ale ma nie pochamowana
      ambicje i idzie na skroty.

      > Taką sytuację zaczynają mieć w Polsce miliony ludzi. Nie obrażaj ich więc
      > swoimi wypocinami!

      przestan pie.... jak masz czas grzac dupsko przed monitorem i cala reszta tez
      to nie pier.. mi tu o rewolucji. jak nie bedziesz mial pradu, gazu, swiatla i
      jedzenia to wtedy sobie mysl o rewolucji (albo pomysl nad soba ze cos jednak
      zle robisz)


      > Przyczyny bezrobocia są natury makroekonomicznej. W skali społecznej nie
      można
      > ich usunąć działaniami jednostkowymi.

      wcale ni episze ze mozna

      >Potrzebne są decyzje systemowe - np.
      > dotyczące skali podatków. Liberalizm w polityce gospodarczej wcale nie polega
      > na niepodejmowaniu takich decyzji. Gdyby tak było, to rząd Władcy Trawników
      > należałoby uznać za najbardziej liberalny... ;) Indolencja obecnych władz
      > państwowych prowadzi do dramatycznego zaostrzenia się problemów społecznych w
      > Polsce, z bezrobociem na czele. Dlatego trzeba pozbawić władzy tych, którzy

      > obecnie sprawują!!!

      nie wiem po co mi tu filozofujesz. jedyne co napisalem to to ze tych durnych
      socjalistow ktos wybral, jestem przekonany ze baaaardzo duzy odsetek
      narzekajacych tutaj tez na nich glosowala. wiec sami sa sobie winni. nigdy nie
      zalowalem glupcow a tylko tych ktorzy zostali przez glupcow skrzywdzeni.
    • Gość: krzysztofsf IP: 213.155.166.* 31.08.03, 21:50
      Gość portalu: Superbeing napisał(a):
      >
      > z drugiej strony znam takich podobnie myslacych jak ja ktorzy zmieniaja prace
      > bo stara im sie znudzila. ale wysylaja po 50-100 aplikacji dziennie.
      >
      Skad wy macie tyle pieniedzy na znaczki pocztowe?
    • Gość: Superbeing IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.03, 23:44
      > Skad wy macie tyle pieniedzy na znaczki pocztowe?

      na tym wlasnie polega problem takich jak ty ze znalezieniem pracy.

      dam ci przyklad: otwieralismy z kolega firme i szukalismy handlowcow.
      ogloszenie szlo do GW w czwartek. ukazywalo sie w pon rano a sped bydla
      mielismy zaplanowany na srode rano. faxy i maile przychodzily przez caly pon i
      jeszcze we wtorek. w tym czasie kiedy my konczylismy sped (sroda) i juz
      mielismy czlowieka to ty pewnie dopiero wysylal bys list na poczcie.

      niby moze i jestes mgr ale co z tego jak z ciebie cieple kluchy
    • maruda13 01.09.03, 06:32
      tak zgadza się - tylko na ile ofert mogę odpowiedzieć mailem i faxem????
    • Gość: jujhujh IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 01.09.03, 10:26

      > ogloszenie szlo do GW w czwartek. ukazywalo sie w pon
      rano a sped bydla

      spęd bydła ? glupie ścierwo z Ciebie jest

    • krypaw 01.09.03, 10:39
      Gość portalu: Superbeing napisał(a):
      .....
      > dam ci przyklad: otwieralismy z kolega firme i szukalismy handlowcow.
      > ogloszenie szlo do GW w czwartek. ukazywalo sie w pon rano a sped bydla

      sped bydla - dobre podejście i pełne szacunku dla drugiego człowieka.
    • Gość: moralnezero IP: 217.98.54.* 31.08.03, 22:24
      50 - 100 ofert dziennie hm... Załóżmy, że wysyła je pocztą - znaczek = 1,20
      czyli 60- 120 zł dziennie na same oferty a gdzie np. bilety na dojazdy na
      rozmowy, koperty, papier do drukarki? wynika, że trzeba mieć bardzo dużo
      pieniędzy żeby znaleźć pracę:-(

      Z swoją drogą zadziwie mnie pogarda tych, którzy maja pracę dla tych, którzy
      jej szukają - to tak kurewsko polskie, że aż sie gadać nie chce...
    • Gość: Superbeing IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.03, 23:35
      > 50 - 100 ofert dziennie hm... Załóżmy, że wysyła je pocztą - znaczek = 1,20
      > czyli 60- 120 zł dziennie na same oferty a gdzie np. bilety na dojazdy na
      > rozmowy, koperty, papier do drukarki? wynika, że trzeba mieć bardzo dużo
      > pieniędzy żeby znaleźć pracę:-(

      jak wysylyasz oferty poczta to rzeczywiscie nie masz chyba szans znalezc prace.
      moze sprobuj rozpalic ognisko i dawac znaki dymne

      zanim twoj list dojdzie do pracodawcy to juz dawno bedzie etat obsadzony

      > Z swoją drogą zadziwie mnie pogarda tych, którzy maja pracę dla tych, którzy
      > jej szukają - to tak kurewsko polskie, że aż sie gadać nie chce...

      zadziwia twoja kurewska nadinterpretacja. TO NIE JEST POGARDA DLA TYCH CO
      SZUKAJA TYLKO DLA TYCH CO ZAMIAST SZUKAC NARZEKAJA I UDAJA ZE SZUKAJA
    • Gość: :))) IP: *.direcpceu.com 01.09.03, 13:43
      Gość portalu: Superbeing napisał(a)
      > 50 - 100 ofert dziennie hm... Załóżmy, że wysyła je pocztą - znaczek = 1,2
      > 0
      > > czyli 60- 120 zł dziennie na same oferty a gdzie np. bilety na dojazdy na
      > > rozmowy, koperty, papier do drukarki? wynika, że trzeba mieć bardzo dużo
      > > pieniędzy żeby znaleźć pracę:-(
      >
      > jak wysylyasz oferty poczta to rzeczywiscie nie masz chyba szans znalezc
      prace.
      >
      > moze sprobuj rozpalic ognisko i dawac znaki dymne
      >
      > zanim twoj list dojdzie do pracodawcy to juz dawno bedzie etat obsadzony
      >
      > > Z swoją drogą zadziwie mnie pogarda tych, którzy maja pracę dla tych, któr
      > zy
      > > jej szukają - to tak kurewsko polskie, że aż sie gadać nie chce...
      >
      > zadziwia twoja kurewska nadinterpretacja. TO NIE JEST POGARDA DLA TYCH CO
      > SZUKAJA TYLKO DLA TYCH CO ZAMIAST SZUKAC NARZEKAJA I UDAJA ZE SZUKAJA


      Może to jest mało dla kawalera, ale wyobraź sobie sytuacje, która w tej chwili
      może być wirtualna, a z drugiej strony może być prawdziwym wątkiem z życia
      wziętym.
      Wyobraź sobie, że ten magisterek szuka pracy, a na dodatek jego żona też szuka
      pracy, a na utrzymaniu mają (wystarczy) jak jedno dziecko.

      Czy wziąłeś to pod uwagę?

      Pochodzę z podlasia, i w moim regionie panuje głupia " moda ". Opiekunka, która
      zajmowała się przez jakiś czas moją córką, nie może znaleźć sobie pracy,
      ponieważ ma za wysokie wykształcenie. Skończyła Uniwersytet Warszawska na
      dziale pedagogiki. Nawet w sklepie z odzieżą nie może znaleźć roboty, bo jej
      mówią prosto w oczy, że ma za wysokie wykształcenie.

      Ale życie postrafi być wredne, prawda ?


    • pan_bezrobotny 01.09.03, 09:56
      Wbrew temu, co o mnie sądzisz, coś w życiu zrobiłem. Pracowałem 24 lata i
      naprawdę życzę Ci, aby udało Ci się zrobić choć część tego, co udało się mnie.

      Twoich wywodów nie cytuję, ani - tym bardziej - nie zamierzam odnosić się do
      nich detalicznie. Po prostu nie warto. Są one jedynie potwierdzeniem arogancji,
      zadufania i braku wyobraźni...
    • maruda13 01.09.03, 10:44
      Gość portalu: Superbeing napisał(a):

      > Czlowieku! Ty szukasz 21 miesiecy pracy a przesiadujesz na jakims durnym
      forum
      > tyle czasu ze "niektorzy znaja cie jako ..."? jak jakbym byl w takiej

      Dobrze, że ty taki zapracowany masz czas na grzanie dupska przed monitorem i
      czytanie głupich umieszczonych na durnym forum(oczywiście wg. ciebie)
      wypowiedzi ludzi narzekających... tak marnotrawisz swój cenny czas, niby taki
      inteligentny a na takie bzdury czas traci
    • Gość: Strzelec IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 03.09.03, 06:06
      pan_bezrobotny napisał:

      > Gość portalu: Superbeing napisał(a):
      >
      > > 1. JESLI:
      > > - ktos jest po studiach wyzszych
      > > - zna sie na komputerze
      > > - zna jakis jezyk obcy
      > > - nie wyglada jak niedomyta brudna fleja
      > > - umie sie wyslowic
      > >
      > > TO NIE POWINIEN SZUKAC PRACY DLUZEJ NIZ MIESIAC
      >
      > Spełniam wszystkie te kryteria. Mam też atuty nie przewidziane przez Ciebie -
      > np. doświadczenie i znajomości. Mimo to bezskutecznie szukam pracy już 21
      > miesięcy. Znam też wielu ludzi o kwalifikacjach podobnych do moich, a mimo to
      > również bezrobotnych.
      >
      > > jak szuka dluzej to cos z nim jest nie tak.
      > >
      > > Ze swojej praktyki wiem ze bardzo czesto ludzie ktorzy "teoretycznie"
      > > spelnaija wszystkie te (powyzsze) warunki sa naprawde straszliwymi durniam
      > i
      > > albo bedzwalami i to do tego stopnia ze rece opadaja. Jak trzeba bedzie to
      >
      > > opisze tutaj z zycia wziete przyklady skarjnego debilizmu "kandydatow" do
      > > pracy.
      >
      > Prawdopodobnie to z Twoją praktyką jest coś nie tak... lub z umiejętnością
      > poprawnego generalizowania.
      >
      > > KONIEC WYWODU
      > >
      > > Pozdrawiam tylko zatwardzialych liberalow wierzacych we wlasne sily
      >
      > Pomijam wywody, które doprowadziły Cię do tych pozdrowień. Nie są warte
      > cytowania. Sam jestem zwolennikiem liberalnych metod w polityce gospodarczej
      > (choć niektórzy tu widzą we mnie raczej socjalistę, a jeszcze inni...
      > księdza!), ale pozdrowień tych wcale nie przyjmuję! Zawarta w nich opinia
      jest
      > po prostu bzdurna. Bywają sytuacje, w jakich najzatwardzialsi liberałowie
      przy
      > pomocy własnych sił nic nie zdołają osiągnąć. Może to udać się jedynie
      > nielicznym, ale inni - umrą albo zostaną gangsterami, albo wszczną rewolucję.
      > Taką sytuację zaczynają mieć w Polsce miliony ludzi. Nie obrażaj ich więc
      > swoimi wypocinami!
      >
      > Przyczyny bezrobocia są natury makroekonomicznej. W skali społecznej nie
      można
      > ich usunąć działaniami jednostkowymi. Potrzebne są decyzje systemowe - np.
      > dotyczące skali podatków. Liberalizm w polityce gospodarczej wcale nie polega
      > na niepodejmowaniu takich decyzji. Gdyby tak było, to rząd Władcy Trawników
      > należałoby uznać za najbardziej liberalny... ;) Indolencja obecnych władz
      > państwowych prowadzi do dramatycznego zaostrzenia się problemów społecznych w
      > Polsce, z bezrobociem na czele. Dlatego trzeba pozbawić władzy tych, którzy

      > obecnie sprawują!!!

      Pozbawienie wladzy tych ktorzy ja obecnie sprawuja nie jest zadnym problemem.
      Od jakiegos juz czasu mamy co cztery lata wybory i jedna ekipa za druga leci.
      To latwe by bylo gdyby chodzilo jedynie o pozbawienie obecnej ekipy wladzy.
      Problem polega na jakosci alternatywy...a wlasciwie nawet nie na tym...w koncu
      obecna ekipe ktos w wolnych wyborach wybral...i nic to ze gruszki na wierzbie
      obiecywali...problem nie w tym, ze obiecywali...problem w tym, ze tak latwo
      wyborcow nabic w butelke...Z mojego punktu widzenia, mieszkam od lat za
      granica, mam dobra prace, prowadze dodatkowo firme w Polsce, spoleczenstwo
      polskie jest chore a jakosc ekip rzadzacych jest jedynie odzwierciedleniem tej
      choroby...jej klasyczne symptomy to niekonczace sie narzekanie na wszystko, a
      to rzad, a to korupcje, a to balagan itd. Tylko pozniej odwrocisz sie na piec
      minut, a ten sam delikwent juz kombinuje jakby Cie (pracodawce) oszukac,
      oklamuje Ciebie w zywe oczy, i w swoim ptasim mozdzku mysli, ze nie zostanie
      nakryty...a jak jest nakryty, to zaczyna sie w sadzie tlumaczyc, ze no coz
      potrzebowal pieniedzy to wzial...a najzabawniejsze, ze polski (nie)sad bierze
      to tlumaczenie za dobra monete...dlatego firme niedlugo zwijam i przenosze do
      kraju trcohe bardziej normalnego, Holandia lub Francja...
    • Gość: r.e.r.e IP: eurocom:* / 192.168.10.* 31.08.03, 18:36
      ech, superbeing... i co by ci tu napisać?
    • Gość: doradca IP: *.acn.waw.pl 31.08.03, 19:20
      Gość portalu: Superbeing napisał(a):

      > 1. JESLI:
      > - ktos jest po studiach wyzszych
      > - zna sie na komputerze
      > - zna jakis jezyk obcy
      > - nie wyglada jak niedomyta brudna fleja
      > - umie sie wyslowic
      >
      > TO NIE POWINIEN SZUKAC PRACY DLUZEJ NIZ MIESIAC
      >
      > jak szuka dluzej to cos z nim jest nie tak.
      >
      > Ze swojej praktyki wiem ze bardzo czesto ludzie ktorzy "teoretycznie"
      > spelnaija wszystkie te (powyzsze) warunki sa naprawde straszliwymi durniami
      > albo bedzwalami i to do tego stopnia ze rece opadaja. Jak trzeba bedzie to
      > opisze tutaj z zycia wziete przyklady skarjnego debilizmu "kandydatow" do
      > pracy.
      >
      > 2. NARZEKACIE, NARZEKACIE i NARZEKACIE TYLKO PO KIEGO CH... WYBIERACIE W
      > WYBORACH SOCJALISTOW ??? JESTESCIE SPOLECZENSTWEM KRETYNOW WYCHOWANYCH NA
      > IDEOLOGII WZIETEJ CHYBA Z JAKIEGOS "JANOSIKA". Nie ma, nie bylo i nie bedzie
      > rownosci ani zadnych minimow i BYC ICH NIE POWINNO!!! Bo dlaczego ktos kto
      > jest durniem ma zarabiac duzo? Albo dlaczego ja mam sie na tego durnia
      > skladac??? Politycy wybierani PRZEZ WAS robia z tego panstwa szambo. A
      > glosujac na tych idiotow ciagniecie za soba na dno rowniez ta nieliczna
      > liberalna i myslaca elite !!!
      >
      > Wymiotowac mi sie chce jak czytam te wasze narzekania! To wy jestescie sila
      > sprawcza zmian na gorsze. Wy wszyscy ktorzy wierzycie w socjalistyczne
      > brednie o rownosci, minimach socjalych, zatrudnieniu dla wszystkich,
      > nienawidzicie bogatszych, wy ktorzy tlumaczycie sobie sukces innych
      > szczesceim lub kombinatorstwem (nigdy nie ciezka praca i madroscia!), ktorzy
      > nienawidzicie Ameryki, (niektorzy) mierni pseudo-intelektualisci wychowani i
      > zapatrzeni w ideologow socjalizmu (ktorzy skazili nauki spoleczne swoimi
      > bredniami juz w czasach Oswiecnia). Nalezycie do tej (niestety) wiekszosci
      > ludzi na swiecie ktorzy nic nie buduja tylko przeszkadzaja elicie
      > ktora "popycha wszystko do przodu" i musi na was zarobic.
      >
      > KONIEC WYWODU
      >
      > Pozdrawiam tylko zatwardzialych liberalow wierzacych we wlasne sily
      Takie wywody pozbawione argumentow a tylko zakrapiane ideologia nazywam po
      imieniu. Trzeba byc PIERDOLNIETYM POLACZKIEM ay takich rad udzielac.
    • Gość: Gargamel IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.09.03, 06:55
      Gościu jesteś młody i głupi, jeszcze cię życie tak w dupsko kopnie że się nie
      opamiętasz przez kilka lat.
    • Gość: slepajula IP: *.walbrzych.cvx.ppp.tpnet.pl 01.09.03, 06:56
      a co ty nie wybierasz ,najlepeij zwalnic wine wy wybraliście ajak chcesz
      wiedzieć to właśni9e takie niechluje bez studiów ale ze znajomościami mają
      parcę,
      o czym ty piszesz Wystarczy miesiąć aby znalezc prace?! ty sam jesteś kretynem
      Dzisiaj trzeba mieć układy albo kościelne (można załatwić nawet rentę) albo
      partyjne albo dużą rodzinkę reszta to po prostu śmieć
      Nie zgadzam się z tobą i co smutne bo i zgadzam , wychowaliśmy dzieci a by
      nie narzekały i pracowały ,tworzyły. a moj mąż jest własnie siłą ciągnącą do
      przodu nie narzekamy liczymy tylko na owoce swojej pracy ale niestety zbiory
      będą chyba w następnym pokoleniu,potrzeba czasu a życie jest krótkie .
      Dookoła wszyscy graja wariata ,jedni ,ze pracują ,drudzy ,że coś robią a
      inni ,że płacą
    • forward 01.09.03, 09:45
      Hej ludziska, po co się tak denerwujecie? i po co się wpisujecie na jego wpis?
      Powinien zostać zignorowany ten supercoś. Popatrzcie na datę i godzinę, to
      chyba niedziela po piętnastej, trzeba być naprawdę przegranym człowiekiem żeby
      niedzielę spędzać na pisaniu takich żałosnych wpisów i topić w nim swoje smutki.



      Forward
    • Gość: prezes IP: 40.10.1.* 01.09.03, 09:50
      Superbeing, o czym ty właściwie pierd.... Z twoich wywodów wynika, że jesteś
      jakimś zdrowo kopniętym antysocjalistą i cierpisz prawdopodobnie na manię
      prześladowczą. Wszędzie widzisz komuchów i tylko o tym mamroczesz. A przecież
      nie tylko oni są "bohaterami" afer politycznych i gospodarczych. Jeżeli jesteś
      taki mądry to startuj w wyborach prezydenckich! Jestem ciekaw ile byś zmienił
      na gorsze ;)
      Poza tym ludzie zawsze narzekali, i myślę że mają do tego prawo. Ty byś pewnie
      wszystkim zamknął mordę gdybyś mógł. Widocznie dobrze ci się powodzi. A punkt
      widzenia zawsze zależy od punktu siedzenia.
      Wkurzają mnie tacy jak ty, zapatrzeni w swoje "szacowne" dupska.

      Dodam tylko, że nie należę do sympatyków ani czerwonych ani czarnych, nie
      jestem też bezrobotnym, mam się poprostu dobrze :))
    • Gość: Paweł Z. IP: 195.117.149.* 02.09.03, 12:56
      1. Obraziłeś mnie. Jednak nie napluję na Ciebie, jak Ty na mnie naplułeś, bo po
      prostu mi Ciebie żal. Liczę tylko, że życie jeszcze wiele Ciebie nauczy i może
      pewnego dnia zmienisz swoje podejście do świata i innych ludzi.
      2. Nie chodzę na wybory. Gdyby jednak w Polsce istniała jakaś partia
      socjalistyczna, to może i bym zastanowił się, czy na nią głosować. Rzecz w tym,
      że w Polsce istnieją partie cwaniaczków postpezetpeerowskich i cwaniaczków
      postsolidarnościowych. Mam nadzieję, że również Tobie życie dostarczy tej
      wiedzy.
    • pan_bezrobotny 02.09.03, 13:04
      Gość portalu: Paweł Z. napisał(a):

      > w Polsce istnieją partie cwaniaczków postpezetpeerowskich i cwaniaczków
      > postsolidarnościowych.

      Nie musi tak być. Wszyscy mamy zagwarantowane prawo do zrzeszania się. Trzeba z
      niego skorzystać!

    Popularne wątki

    Nie pamiętasz hasła

    lub ?

     

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

    Nakarm Pajacyka