Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    zostac czy wyjachać?

    IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.08, 13:53
    rok temu zaczęłam pracę w dość dużej firmie początkowo na 3/4 etatu po 5
    miesiącach zwiększyli mi etat na cały. stopniowo zaczęłam rozumiec o co chodzi
    i miałam coraz lepsze wyniki. obecnie mam jedne z lepszych w okręgu. zarabiam
    bardzo dobrze jak na swój wiek (22l) tylko ze zaczyna mnie wkurzać moja praca
    nie daje mi satysfakcji i jest to zupełnie nie zgodne z moimi
    zainteresowaniami i przyszłym wykształceniem (kierunek humanistyczny). w
    dodatku chodzą plotki o tym ze otworzyła się ścieżka kariery itp i ze
    wszystkich stron słyszę kadzenie jaka jestem super.
    zastanawiam sie czy nie rzucić pracy i nie pojachac na Teneryfę. mogłabym
    podszlifować język i zwiedziła Hiszpanię.
    ogólnie atmosfera w pracy jest OK, zastanawiam się czy nie bedzie mi ciężko
    znaleźć pracę po powrocie.
    nie wiem co robić a trzeba by już podjąć decyzję bo do czerwca zostało
    niewiele czasu.
    Edytor zaawansowany
    • Gość: L K IP: *.centertel.pl 24.03.08, 14:14
    • taki_i_owaki 24.03.08, 16:00
      szukac odpowiedzi na takie pytania na forum to jest dopiero porazka.
    • Gość: dobrarada IP: *.chello.pl 24.03.08, 16:05
      jezeli to jest praca w sprzedaży na stanowisku ph . to jechać ,
      jechać nie zastanawiać się
    • Gość: shit happens...... IP: *.icpnet.pl 24.03.08, 16:12
      hihihihih no pewnie ze jachać i przebierać ręcoma ;)
    • Gość: głupibuczkadr IP: *.chello.pl 24.03.08, 16:34
      wynik SIE LICZY WYYYYYYYYYYYYYYYYNIK
      MAM 100 CHĘTNYCH NA TWOJE MIEJSCE
      200 CHĘTNYCH
      LUDZIE SIE PROSZĄ NA TWOJE MIEJSCE
      GDZIE JEST WYNIK JAKI MASZ TARGET!!!!!!!
    • lukasz2983 24.03.08, 20:28
      Nie ma pracy - ludzie marudza. Maja prace - tez marudza.
    • Gość: prawdaboli IP: *.chello.pl 24.03.08, 20:46
      jak wam niemcy zniosą ograniczenia na prace to też będziecie
      marudzić polaczki że po studiach możecie jedynie sprzątac? wtedy
      docenicie akwizycje .
    • lukasz2983 25.03.08, 11:16
      Ale co ci chodzi ? Autorce watku widac, ze troche sie "za dobrze" zrobilo, czyli innymi slowy nie musiala przez rok szukac pracy i teraz marudzi.
    • Gość: Maga IP: *.wroclaw.mm.pl 25.03.08, 11:30
      Oj dziewczyna chciala sie pochwalic a wy ja zjezdzacie. Brawo dla ciebie, jestesmy dumni ze zarabiasz duzo jak na swoj wiek! (ciekawe ile to duzo na 22 lata?) Jak chcesz sie jeszcze czyms pochwalic to pisz, ja czekam zeby to przeczytac!
    • papierowa.szklanka 25.03.08, 11:36
      no mnie też ciekawi ile to "dużo"
    • Gość: prawdaboli IP: *.chello.pl 25.03.08, 16:03
      dla was 2000 netto zł na miesiąc to pewnie dużo .....
    • 81mermaid 25.03.08, 16:22
      dla nas(czytaj mnie i mojego meza) matole to wcale nie duzo 2000 netto pomysl to
      nie boli...
    • Gość: Maga IP: *.wroclaw.mm.pl 25.03.08, 16:30
      Prawdaboli: Jesli ty tez sie chcesz wygadac to nie krepuj sie! Dla nas 2000zł netto to duzo a dla ciebie? No powiedz, nie daj sie prosic! Rozumiem ze tez masz sie czym chwalic jak kolezanka ktora zalozyla temat. Marze o tym zeby dowiedziec sie ile zarabiasz i ile bys chcial(a) zarabiac. Na pewno tyle kasy trzepiesz ze mi szczeka opadnie i juz nie wroci na miejsce. No powiedz, proooosze!
    • Gość: prawdaboli IP: *.chello.pl 25.03.08, 17:01
      zarabiam własnie tyle i jest to bardzo mało
    • Gość: prawdaboli IP: *.chello.pl 25.03.08, 17:08
      powiem więcej jest to tak mało że nie mam szans nawet marzyć o
      własnym mieszkaniu co dopiero dom z ogrodem plus samochód i wczasy z
      rodziną na majorce lub na kanarach (której nie mam bo mnie na nią
      tez nie stać)
    • anula36 25.03.08, 17:42
      a nie lepiej zarabiac tutaj a Hiszpanie zwiedzac na wakacjach?
      Skoro nie znasz hiszpanskiego co moglabys tam robic? Przyszle wyksztalcenie czyli pewnie studiujesz, warto robic przerwe?
      Ale oczywiscie decyzja nalezy do ciebie.
      --
      www.zdrowydzien.info/
    • Gość: doomsday IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 26.03.08, 02:04
      Siedz w Polsce . Lata leca , jak raz wyskoczysz z rytmu , to potem
      mozesz nie zaskoczyc . Pamietaj o tym , ze o wiele latwiej jest
      wyjechac , niz potem wrocic . Kazdy emigrant Ci to powie . I to
      wcale nie dlatego , ze w Polsce akurat bedzie zle . Trzymaj robote
      tu , ucz sie intensywnie jezykow obcych . Na Teneryfe zawsze mozesz
      pojechac na urlop . Jestem juz na emigracj 20 lat i chyba wiem , co
      mowie .
    • Gość: wkropce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.08, 12:26
      nie chciałam sie chwalić dla mnie to jest poważny problem bo nie chcę robić
      czegoś czego za jakiś czas będę nienawidziła. poza tym jak pisałam ta praca już
      mnie nie satysfakcjonuje. języka się uczę i dlatego chciałabym wyjechać gdybym
      sie nie uczyła to bym nawet o tym nie myślała.
      a pytam o to na forum ponieważ większość ludzi mówi mi że mam się trzymać tej
      pracy. ale tak właściwie już się przestałam w niej rozwijać. poza tym kiedy jak
      nie teraz miałabym wyjechać? ja będę już miała dzieci? zwiedzanie turystyczne to
      zupełnie coś innego niż to o czym myślę.

    • Gość: bezkropki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.08, 00:37
      jedź, oczywiście, że jedź
      później może okazać się, że nie będzie czasu, pieniędzy, możliwości
      jeszcze zdążysz zajść w ciążę i kredyty

    Popularne wątki

    Nie pamiętasz hasła

    lub ?

     

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

    Nakarm Pajacyka
    Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.