Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Ikea, Abra, Agata,BRW-zarobki w sieciach meblowych

    02.04.08, 17:56
    Witam Forumowiczów,
    Właśnie wróciłem z zagranicy gdzie pracowałem w znanej sieci
    oferującej meble. Chciałbym prosic o informacje z całego kraju
    dotyczące zarobków sprzedawców w sieciach w Polsce. Czy jest to
    system podstawa + premia, czy tylko podstawa?
    Z góry dzięki za pomoc!!
    Edytor zaawansowany
    • Gość: :)sprzedawca IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.04.08, 17:34
      nie wiem,czy zdajesz sobie sprawę,ale takie info jest tajemnica
      firmowa, raczej sie nie mowi o swojej pensji, tym bardziej na forum
    • Gość: joka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.04.08, 12:28
      podstawa + premija (hehe), zwana też prowizją od sprzdanych
      egzemplarzy: jedna z sieci > 900 plus 1% wartości sprzedanego mebla.
      jak wiesz na takich stanowiskach zarabia się głównie montażami.
    • Gość: ikea IP: 79.175.225.* 16.04.08, 21:56
      ikea pensja,3/4 etatu, 1100 netto rok temu,mało kto miał pełny etat
    • Gość: ach IP: 83.238.168.* 16.04.08, 22:54
      Agata Meble, pełny etat 1200 brutto, przez 3 miesiące umowa próbna bez prowizji.
      Potem UWAGA podwyżka o 50 zł:D czyli 1250 brutto za cały etat powtarzam, plus
      premia 1%, jeśli się osiągnie plany. Podziękowałam i wam też polecam, ogłoszenie
      się powtarza co chwilę. Coś to znaczy.
    • Gość: gość IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.04.08, 13:11
      Jeśli już podaje Pani dane zarobkowe Agaty, to proszę o pradziwe :)
    • Gość: :) IP: 83.238.168.* 07.09.08, 19:32
      to SĄ właśnie prawdziwe stawki - takie zaproponowano mi na stanowisku sprzedawcy
      w agata meble w kwietniu 2008.
    • Gość: ptysiek IP: *.telpol.net.pl 15.12.08, 09:29
      Bzdura...na okresie probnym zarabialam ponad 1600 w Agacie,teraz
      dostalam podyzke i musze powiedziec ze plakac nie moge!jestem
      zadowolona,duzo osob pracuje tam po kilka lat...a ze nietorzy ie
      zwalniaja...no coz wszystkim sie nie dogodzi,nie kazdemu pasuje
      praca po 10godz jak ma np male dzieci lub gdy sie liczy na malowanie
      paznokci w pracy!
    • Gość: Nowa IP: *.net.stream.pl 12.04.10, 13:13
      Jeśli ty jako nowa masz 1600 ale chyba brutto tez jestem osoba nowa i mam 1500
      brutto z wieloletnim doswiadczeniem w meblach i jak dostalam wyplate tak
      zaczelam szukac innej pracy
    • Gość: sprzedawca IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.10.09, 12:37
      widocznie tobie tak zaproponowali,pewnie bez doswiadczenia w tej
      branzy,wiekszosc z nas ma wieksza pensje
    • Gość: Adam IP: *.city-net.pl 22.04.08, 20:59
      Jeżeli chodzi o BRW to lipa na rękę ok 1200zł na umowie najniższa plus premia ok
      0.8% od obrotu kwoty netto plus montaże ale jest o nie walka he he
    • Gość: były praciwnik IP: *.netburg.pl 07.01.09, 11:14
      czy tak bardzo zwiększyły się pensj przez rok? chyba nie ...ja miałam 1250 na rekę okres próbny.. .nie byłam sprzedawcą. lecz miałam wyższą grupę od nich z racji odpowiedzialności. Po okresie próbnym dostałabym może 200 -250zł brutto Sprzedawcy są najniżej zaszeregowani w tabeli płac.Teoretycznie magazynierzy winni zarabiać więcej.Praca zagodzony nie wchodzi w grę.Praca światek piatek,niedziela.
      Fajnie pracuje się w funkcjonujacym sklepie,trzebabyło zatrudnić sie przejśc piekło ,jak sklep był rozkręcany....ciekawe ile osób jeszcze oracuje z tamtego składu???? ile wytrzymało....och jedna napewno!!!!
    • Gość: urwis666 IP: *.chello.pl 10.07.09, 11:25
      Ludzie uwazajcie na tą firme.Oszusci i zlodzieje.Obiecuja złote góry
      a w rzeczywistosci to dno i wodorosty !!! Chyba ze interesuje was
      wynagrodzenie czyli podstawa 1260 brutto !!!
    • Gość: sky IP: *.nplay.net.pl 05.03.10, 11:26
      aha aha najlepiej być pracownikiem za grosze od 01 do 10 super, jesteś chyba
      kierownikiem?
    • Gość: AEKI IP: *.media4.pl 16.07.08, 21:21
      IKEA - dział logistyka, 2000 netto
    • Gość: elmtaryd IP: *.domainunused.net 23.07.08, 20:43
      Zarobi IKEA: to nie tajemnica, stawka godzinowa dla nowo przyjętego
      pracownika (Dział Obsługi Klienta, Dział Kontroli Jakości) wynosi 8
      zł za godzinę brutto. <śmiech> Nie ma co liczyć na nic więcej.
      Do tego pakiet socjalny: abonament w prywatnej przychodni
      lekarskiej, wejściówki na większość siłowni, fitnes, basenów itp.
      oraz obiady na stołówce pracowniczej za 4 zł/day.
    • Gość: ppp IP: *.compower.pl 07.09.08, 17:17
      Stawka dla nowego pracownika w Ikea to 10 zl brutto.
      Dobry pakiet socjalny i reszta wymieniona przez elmataryda...
    • Gość: chem IP: *.domainunused.net 08.09.08, 19:40
      Mi w Katowicach-Rawie zaoferowali jakoś na początku roku 1300 brutto (ubaw po
      pachy) na stanowisku kierowca-montażysta-rozwoziciel. Po 3 miesiącach była
      możliwość podwyżki (ale nie dla każdego- czyli pewnie dla nikogo)
      Robili castingi grupowe, żeby czasu nie tracić, bo decydowało się 2% kandydatów.
      Może podnieśli ostatnio pensje do w/w 10zł/h bo dawno nie widziałem ich
      ogłoszeń, a w zeszłym roku ogłoszenia były wszędzie gdzie się tylko da.
    • Gość: hello IP: *.eranet.pl 10.09.08, 09:57
      hello
    • sabbia_4 22.09.08, 01:01
      cześć,
      a czy może ktos powiedzieć jakie sa aktualne zarobki w ktorejś z
      omawianych sieci. Każda z nich daje dużo ogłoszen o wolnych
      miejscach pracy????
      Interesuje mnie stawka dla sprzedawcy??
      Napiszcie please..
    • Gość: pan opinii IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.09.08, 13:21
      podobno w Abrze dobrze płacą sprzedawcom. Jakieś 3 batony da się
      wyciągnąć, ale to z opinii wiem.
    • Gość: apdjs IP: *.rtk.net.pl 29.09.08, 22:54
      no chyba żartujesz jeszcze nie widziałem sprzedawcy który by tyle zarabiał nawet
      kierownik tyle nie ma ... Pracuje już 2 lata więc trochę wiem
    • Gość: gagga IP: 212.59.248.* 07.11.08, 01:14
      No to się zdziwisz. Moja ostatnia wypłata 2500 netto (sprzedawca)dużo zależy od
      lokalizacji sklepu.
    • Gość: były pracownik IP: *.adsl.inetia.pl 25.09.09, 21:07
      he he, tak - w trzy miesiące!
    • Gość: majka IP: *.chello.pl 27.12.08, 14:30
      Na dzień dzisiejszy tj.koniec 2008 roku : sprzedawcy i kasjerzy dostają na
      początek 14 zł/brutto .
    • Gość: Czarnuch IP: *.ikea.com 04.01.09, 19:50
      Co do sieci sklepów Ikea ja po 2 latach pracy zarabiam 14 brutto i
      te smieszne podwyżki po 50 gr brutto w ciagu roku I to nie każdy
      dostaje no wiecie KRYZYS ŚWIATOWY jeżeli lubisz donośyć na swoich
      kolegów to masz szanse na lepsze zarobki. I zgodze sie ze stawka na
      wejście wynosi 14 zł i dzieki temu nowy pracownik na wejściu dogania
      albo i przegania ludzi z doświadczenie pracujących powyżej 2-3 lat.
    • Gość: majka IP: *.chello.pl 27.12.08, 14:32
      Te stawki dotyczą IKEA .
    • Gość: gosc01 IP: *.ssp.dialog.net.pl 21.09.09, 00:52
      brw we Wrocławiu placi 9zl brutto za godzine, po polrocznym okresie zaczynaja
      obwiazywac prowizje i stawka to 2020zl brutto/miesiac wiem bo pracuje tam od
      poltora miesiaca...
    • Gość: jola IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.08, 22:19
      brw a właściwie emka meble - projektant - 700zł netto 3 lata temu,
      plus prowizja po 3-mcach aż 5% zysku. Nie muszę dodawać, że 100%
      odpowiedzialności za błędy.... Przez 4-mce dwie wolne soboty!!!!
      HAHAHA, jakaż ja byłam głupia :)))
    • Gość: Jakiś ludź IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.10.08, 11:38
      Wszędzie dobrze ale w AGACIE najlepiej. Sprzedawca w takim małym
      salonie ma ok 1700 netto( Są tylko dwa małe salony; w większych
      odpowiednio więcej no bo i obroty są większe), ok 15 dni w miesiącu
      wolnych (przy 11 godzinnym systemie pracy), bony na święta :) (w
      wielu firmach ich nie ma); szkolenia itp itd. Znam paru ludków,
      którzy odeszli a potem skomleli, żeby wrócić no bo wszędzie dobrze
      gdzie nas nie ma. Ja pracuję w Agacie i nie płaczę. Pozdr


      9
    • Gość: kolonialny IP: *.icpnet.pl 04.10.08, 09:45
      domyślam się, że pracujesz w Agacie :)
      Zapewne w dziale HR!!!
    • Gość: karol IP: 83.238.116.* 25.10.08, 01:12
      a powiesz mi ile tam zarabia kierowca i pomocnik?
    • Gość: abra IP: *.chello.pl 26.10.08, 17:46
      z tego co wiem to abra nie zatrudnia kierowców. mają podpisane umowy
      z zewnętrznymi firmami transportowymi.
    • Gość: jajakobyly IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.10.09, 09:58
      Pisząc takie głupoty podpisz się Prezes czy dyrektor bo od razu wiadomo , że nie
      jesteś pracownikiem. W Agacie w Bielsku od czasu kiedy kierownikiem została
      prosta i wredna baba, bez żadnego przygotowania do zarządzania ludźmi, odeszło
      i nadal odchodzi wielu doświadczonych pracowników. Nie można chorować bo kiedy
      oddajesz zwolnienie lekarskie zaraz się pyta czy ma szukać na twoje miejsce
      kogoś nowego. Ci co już odeszli z bielskiej Agaty , tak jak piszesz "skomlają"
      ale dlatego że tego wcześniej nie zrobili bo teraz pracując 8 godzin bez stresu
      i gróźb zwolnienia, bez głupawych kierowniczek i wyimaginowanych wymagań dostają
      dwa razy więcej niż w tym syfie. 1700 zł to zarabia może Warszawa bo tu o w
      bielsku o 700 mniej. Prezes kiedy widzi, że sklep wypełnia plan sprzedaży i
      pracownikom należy się premia to ponosi poprzeczkę, plan staje się nierealny i
      brak premii.
      Najbardziej doświadczeni pracownicy już nie wrócą, ale wspominali czasy kiedy
      rzeczywiście było tak jak piszesz. Ale wtedy kierownicy ( a było ich dwóch
      mężczyzn - pan Pejn, a później pan Pelc, nie licząc Lesia bo to nie wiadomo kim
      był)szanowali personel i wstawiali się za nimi u prezeska. No cóż także każdy z
      nich już nie pracuje. To tylko ogólna część tego co jest w Agacie w bielsku.
      Prezesie Obudź Się i zobacz kto już się zwolnił i kto planuje się zwolnić.
      Dlaczego tak jest to sam się domyśl. Ludzie chcieli by pracować ale trzeba
      stworzyć atmosferę, warunki pracy i godziwe wynagrodzenie za to, że cały dzień
      (od godz. 9.30 do 19.15)są poza domem zarabiają na prezeska.
    • Gość: heh IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.09, 21:18
      Heh szeregowy pracownik i łacze DLS TPSA zamiast ADLS (neostrady) w domu hmyyy.
    • kxiadz 03.10.08, 12:19
      AGATA Katowice Rawa,ostatniego czasu glosno bylo o tym(prasa/tv)jak policja pozamykala magazynierow pod zarzutem okradania AGATY(mnie to nie zdziwilo)...
      W ostatnim zakladzie gdzie ja parcowalem przewinal sie chlopak ktory tam pracowal(przed ta cala akcja) mowil o zarobku w granicach 1000zl netto-posadzka magazynu nir rowna,brak praktycznie warunkow pracy jak na:CENY ARTYKULOW FIRMY,brak socjalu czy prawdziwych premi,wiec chlopaki sobie 'radzili"
      PO calym tym zajsciu nic sie nie zmienilo(placa) po za tym(plotka) ze AGATA weryfykiuje debili,ludzi wystraszonych "przytartych do muru" sklonnych wykonac wszystko na skiwniecie placem.
      Jakos juz nie szukaja zaradnych,doswiadczonych,UDCIWYCH itd :D:D:D
    • Gość: abra IP: *.chello.pl 24.10.08, 21:46
      zależy od miasta i obrotu sklepu. kierownicy (na początek) 2800
      (sklep wysokoobrotowy) do 2200 (brutto). kierownik też sprzedaje i
      od tego ma płaconą premię sprzedażową, choć jest próg do
      przekroczenia (osiągalny przy minimalnym wysiłku).
      kierownikowi "przysługuje" premia kwartalna uzależniona od czterech
      czynników. co do mozliwości jej osiągnięcia to tak 50/50. kasjerzy i
      techniczni 1800-1200 (brutto i też zależy od obrotów sklepu). mają
      premię kwartalną pod warunkiem zrobienie planu (raczej osiągalne).
      sprzedawcy mają płacone od sprzedaż (znam sprzedawców, którzy po
      drugim miesiącu pracu zarobili po prawie 1800 netto), ale są tacy co
      zarabiają po ponad 300tys (netto) dla sprzedawców praca raczej
      dobra. kierownika odradzam. nie dajcie się nabrać na słodkie słówka
      podczas szkolenia (3 tygodnie). tak naprawdę zostajecie sami z
      mnóstwem problemów i niewiele osób wam pomoże. zależy od kierownika
      regionalnego.
    • Gość: mojo jojo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.11.08, 13:40
      no to w takim razie powiem wam tak-sprzedawca-1400 netto plus premia-
      od 400 do 1200. do tego mamy płacone za pisanie umów ratalnych-od
      100 do 1000(rekordziści), więc nie jest żle1
    • Gość: mojo jojo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.11.08, 14:08
      zarobki podałem w maksymalnym wymiarze, wszystko zależy od miesiąca
      i lokalizacji salonu. Jeśli ktoś zarobił wypisując umowy kredytowe
      1200, nie znaczy to że każdy tak ma. To zaznaczam:) Ale reasumując
      nie jest źle.
    • Gość: pracownik emki IP: *.tktelekom.pl 31.03.09, 14:04
      ludzie 1400zł to ja widziałem raz jak złożyliśmy wszystkie pensje na salonie...
      1200 w najlepszym miesiącu...
    • Gość: sucider IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.02.11, 20:01
      pracowałem przez 2 lata w emce w Częstochowie i decyzja o zwolnieniu to był mój największy błąd!!!!! w 2008 roku moja pensja wahała się między 1600 a 2400 netto!!! zależało od miesiąca:) do tego dochodziły montaże i z tego praktycznie druga pensja!!! i na litość boską nie jestem zadnym HRowcem
    • Gość: ppp IP: *.limes.com.pl 18.12.08, 22:04
      Lubię takie teksty:)))
      Gość abra napisał(a):
      "ale są tacy co zarabiają po ponad 300tys (netto) dla sprzedawców
      praca raczej dobra."

      Idę do nich skomleć o pracę w worku pokutnym;) Za taakę kasę
      poświęcę się:D
    • Gość: mła IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 14.07.09, 23:19
      i tu racja. W abrze lepiej być sprzedawcą niż kierownikiem, więc ludzie nie
      pchajcie się na to stanowisko, bo poza doswiadczeniem (krótkim!!!, bo długo tam
      nie zabawicie) można się nabawić nerwicy zołądka lub innych takich. mobbing
      mobbing mobbing
      Mają szczęście, że znalazłam lepszą pracę i mi nerw przeszedł, więc nie chciało
      mi się biegać po inspekcjach. Pisemko miałam już gotowe, bo nowy regionalny był
      słabo obeznany w przepisach i popełnił "gafę". Niestety Abra to nie Biedronka -
      trudno udowodnić mobbing. Ale wierzę, że ktoś dobierze się im do skóry,
      szczególnie chamskiemu prezesowi PK
    • Gość: gość IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.07.09, 17:30
      w 100% prawda, zanim kierownik skuma o co chodzi to się go wysadza- niestety...
      co do regionalnego - tez prawda, świetna improwizacja, tylko ciekawe na jak
      długą metę. Nasuwa się pytanie: jaki wizerunek firmy buduje taki regionalny....
      inne firmy dbają o lepszą atmosferę pracy, a tu wręcz przeciwnie, mobbing o
      tyle. Odradzam tą firmę!!!
    • Gość: były pracownik abr IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.10.09, 12:49
      oj to prawda,a jesli chodzi o awans na kiero, to w sumie w kazdym
      prawie ptrzypadku zostawala nim kasjerka,ktora kuma
      dokumenty,zenua,innym lepszym nie bylo to dane
    • Gość: abra IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.09, 08:21
      prawda w 100%. Rzeczywiście to prawda, w mniejszych sklepach kończy na podstawie
      ok 2300 brutto. Ponadto jak sklep nie wyrabia budżetu to zwalnia się kierownika,
      niezależnie że np od 6 m-cy nie wyrabia. Ogromny stres, pracuje się z dnia na
      dzień - nigdy nie wiadomo, czy czasami kierownik reg nie przywiezie wypowiedzenia.
      Zdecydowanie odradzam!!
    • Gość: a taki jeden IP: *.cust.tele2.pl 19.12.08, 19:49
      pracowalem i w agacie i w brw a teraz projektuje kuchnie wiec
      troszke wiem o branzy pracuje juz 3 lata 1 rok jako kierownik i
      powiem tak w agacie duzo sie nie zarobi bo ok 1200 na reke w brw tez
      owszem zgodze sie ze to zalezy jakie miejsce jaki dzial i miasto ale
      wiem jak jest na slasku akurat w brw deko lepiej jesli chodzi o kase
      ale jak mial bym wybierac wole agate warunki lepsze socjalka itd
      pozatym brw to prywaciaze wiec jazda po tobie na maksa,
    • Gość: :) IP: 212.160.172.* 29.12.08, 14:59
      hej pracowałam w Abra prawie rok. Zarobki marne: sprzedawca 1300
      brutto podstawy. Jeśli zrobi próg ok 60 tyś sprzeaży przy innych 10
      sprzedawcach na sklepie to i tak dosteje podstawę 1300 brutto. Chyba
      ze wskoczy na następny próg za sprzedaz za 80 tys. dostanie 1250 na
      rękę. Ech te ich opisy w rameczkach na meblach ilosć prowizji śmiać
      mi się chce, do tego cichy klient. Aha bony na świeta 150 zł, z
      czego 50 zł odciągają z pensji świątecznej z racji podatku za te
      bony. Odradzam, ogłoszenia pojawiaja się również często.
    • Gość: :( IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.01.09, 15:58
      I wlasnie dalem podanie jako montazysta do salonu agata...z=Z tego co widze zdania sa podzielone ...Co robic ?
    • Gość: MAŁA454 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.09, 01:12
      Dokładnie! Ja JESZCZE tam PRACUJĘ! To nie ABRA TO Mc.Abra! Nie wyrobisz planu
      kredytowego to masz naganę wpisaną do akt osobowych! Nie wiem czy to jest zgodne
      z prawem ale moja koleżanka dostała już taką naganę na piśmie! zrezygnujesz sam
      w ciągu roku musisz oddać 700zł. za szkolenie, chociaż nie masz na to szkolenie
      żadnego papieru! (Ja na pewno nie zapłacę!) Masz za niską marżę i też czapa, za
      mało NSP zjebka! Rzygam tą robotą!Wykańcza mnie psychicznie! Teraz nie sprzedam
      za 55 tyś. nie ma szans, więc najniższa krajowa!
    • Gość: Adrian IP: *.t-mobile.co.uk 13.01.09, 17:57
      dziwie sie, ze pracujecie wogole z takie pieniadze przy tak wysokichg cenach. Ja
      pracuje Wielkiej Brytanii wreszcei zyje jak czlowiek. i zauwazylem, ze ubrania
      sa tutaj duzo tansz kosnmetyki rozwniez i meble np w ikea tez! Actimel 14 sztuk
      fund i 99 pi. ja mam na reke 9 funtow brutto jak na poczatek calkiem nie zle. No
      i wiexcej przerw w pracy. Lunch 30 minut plus 20 minut sniadanie praca 8 godzin.
    • Gość: PRACOWNIK ABRY IP: *.man.bydgoszcz.pl 24.03.09, 08:58
      MASZ RACJE PRACA W aBRZE TO MASAKRA WIECZNIE ZJEBY CZUJE SIE TAM JAK W OBOZIE
      SZKODA GADAC ALE JAK SIE PRZYJMOWAŁAM TO NIKT NIC NIE MOWIL TYLKO ATMOSFERA
      SUPERI ZE MOZNA ZAROBIC ,,TAK CHYBA NERWICY,, POJEBANA INSTYTUCJA
    • Gość: byly pracownik IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.10.09, 12:52
      kołchoz a nie robota,siedzialam tam przez 5 lat
      studiow,masakra,coraz gorzej z kaska,a coraz wieksze wymagania,mozg
      tak porysowany przez indywidualny system wynagradzania
      pracownikow,nie polecam,a swiadcza o tym czeste ogloszenia o naborze
    • Gość: hgy IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 21.01.09, 23:26
      :)
    • Gość: abra IP: 193.138.118.* 04.02.09, 18:48
      w tym roku nie było kuponów swiatecznych natomiast wymagania dla pracownikow sa
      wieksze,wyzsze plany itp.Pdstawa -najnizsza krajowa,3000zl -realne.Mi jednak
      nigdy nie udało sie osiagnac,kolezanka po 10 latach pracy w meblach,jesli jest
      dobry mc wyciagnie tyle.srednia to ok 1700zł/mc.roznie jest w roznych
      placówkach-lokalizacja,liczba pracownikow,słyszałam nawet ze w wawie jest o
      wiele wyzsza podstawa niz np w "bidnej" stalowej woloi, nie wiem czy tak
      rzeczywiscie jest.Pakiet na na niektore usługi medyczne wykupiony w jednej z
      sieci med internista i chyba 4 specjalistow.Troche stresu,bo ciagle za mało a to
      kredytow,a to marza z a niska.Prowizji od kredytow nie ma w abrze.1% od
      sprzedazy, warunek musisz sprzedac min. na 60 tys/mc.
    • Gość: abra IP: *.man.bydgoszcz.pl 25.03.09, 07:55
      Na temat pracy w Abrze sie nie wypowiadam szkolenie kicha ,te ich smieszne
      procenty progi .Zrobione to jest po to zeby pracownicy nie zarobili a wycisneli
      z nich soki MCAbra .Czas szukac innej pracy!!!!!
    • Gość: benko :)Torun IP: *.man.bydgoszcz.pl 25.03.09, 08:08
      Tak to prawda tam jest nie ciekawie Nędzna kasa ,presja ogromna .Ja tam
      pracowałem i tylko wrzodów żołądka sie nabawiłem .Wieczny zjeb i te nagane
      hahhahaha ;)
    • Gość: ;) IP: *.adsl.inetia.pl 31.03.09, 22:31
      A moze ktos napisac jak wygląda rozmowa kwal. w agacie? Stanowisko sprzedawcy, chodzi mi o Katowice- Rawa
    • niu_82 17.05.09, 11:18
      Rok temu Agata proponowała sprzedawcy 1200 brutto (!!!) bez premii przez
      pierwsze trzy miesiące. Po podwyżce... 1250 brutto plus premia.
      Zresztą jest to w tym wątku wyraźnie napisane, trzeba tylko się wysilić i poszukać.
    • Gość: GOSC IP: *.gdynia.mm.pl 08.04.09, 13:08
      ZGADZAM SIE JESLI CHODZI O ZAROBKI I ATMOSFERE W ABRZE - TRAGEDIA A GLOWNIE
      CHODZI MI O TROJMIASTO - NEDZA W TAKICH MIEJSCACH JAK TORUN WLOCLAWEK WARSZAWKA
      MOZE DA SIE ZAROBIC ALE NIE TUTAJ - ODRADZAM
    • Gość: polecam Ikea n/t IP: *.chello.pl 19.05.09, 17:30
    • Gość: pracownik IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.10.09, 12:54
      w lodzi to samo,popieprzeni kierownicy i śmieszni zastepcy,nie
      mowiac o menadzerach, ktorzy maja sprzedawcow gleboko w du..
    • dwojcik1978 03.07.09, 15:16
      Pracowałem chwilę w Abrze. Ogólnie niby dobra praca, ale.. No właśnie, chore
      zasady premiowania, bardzo nieczytelne. Do tego oszukiwanie pracowników. Po
      dwóch miesiącach pracy, stwierdziłem taką prawidłowość - na początku miesiąca ma
      się wysoki wskaźnik marży, który zdecydowanie wpływa na prowizję, a im bliżej
      końca miesiąca ten wskaźnik spada... np. organizuje się jakieś niby promocje, po
      których marża leci w dół, a obroty sklepu i owszem w górę. W rezultacie jest
      tak, że sklep powiększył obroty, ale pracownicy zarobili mniej. A jeszcze jak
      obecny dyr. handlowy, kiedyś regionalny kierownik usiłował mi wcisnąć ciemnotę,
      że Abra ma niskie marże, to myślałem, że szlag mnie trafi. Jednym towarem
      handlowałem wcześniej u prywaciarza i miałem dostęp do cenników producentów. Ten
      prywaciarz na 25% marży sprzedawał sofę taniej, niż Abra rzekomo "tylko" na 15%
      marży. To są kpiny z ludzi, którzy tam pracują. A atmosfera - cóż, to jest
      sprawa kierownika sklepu i samych ludzi. Prowizja nie sprzyja miłej atmosferze...
    • Gość: dorota IP: *.centertel.pl 24.05.09, 21:57
      hej odradzam Abre masakra!!!! beznadziejne zasady kierownictwo jeszcze gorsze a
      kasa 1130zł/netto no chyba ze przekroczy sie próg a z tym jest ciężko w tym
      miesiącu na 10 sprzedawców 2 przekroczyło
    • Gość: p.p.i. IP: 80.50.125.* 03.06.09, 22:22
      A ja pracowałem w abrze rok i na zarobki nie narzekałem. Nie powiem w jakim
      województwie ale każdy sprzedawca zarabiał min. 1800pln na rękę.Jedyne co lipa
      to zasady obsługi klienta. Ale ten Tajemniczy Klient, żenada!!!
    • Gość: zolw IP: *.218.148.54.static.telsat.wroc.pl 03.07.09, 22:12
    • Gość: urwis666 IP: *.chello.pl 10.07.09, 11:24
      Ludzie uwazajcie na tą firme.Oszusci i zlodzieje.Obiecuja złote góry
      a w rzeczywistosci to dno i wodorosty !!! Chyba ze interesuje was
      wynagrodzenie czyli podstawa 1260 brutto !!!
    • Gość: laleczka:) IP: *.chello.pl 11.07.09, 10:29
      ABRA TO PORAŻKA!!!!!! CHORE ZASADY WYZYSK ROBISZ ZA: SPRZEDAWCE, SPRZĄTACZA, MAGAZYNIERA, WIECZNIE ROBOTA W PAPIERACH.... KASA MARNA NIE WYDASZ 80 TYS TO MASZ OD NAJNIŻSZEJ PODSTAWY DO 1240 ZL A JAK WYDASZ 80 TYS TO ZYSKUJESZ JEDYNE 240 ZL!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! CZY TO SIĘ OPŁACA???? CHYBA NIE I MUSISZ SIĘ JESZCZE UŻERAĆ Z INNYMI SPRZEDAWCAMI A O KLIENTACH JUŻ NIE WSPOMNĘ!!!!!!!!!! WIECZNY NACISK PSYCHICZNY A RACZEJ MOBBING!!!!!!!!!
    • Gość: mła IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 12.07.09, 23:54
      Tak, w Abrze panuje mobbing. Kasa marna , zupełnie nieadekwatna do wykonywanych funkcji. Dobrzy sprzedawcy są traktowani jak świete krowy którym nie mozna nic zrobić, bo to oni utrzymują wszystkich, szczególnie biuro w Krakowie, które wymyśla ciągle nowe i zwala obowiązki na pracowników, a oni i tak ledwo się ze wszytskim wyrabiają. Odpowiedzialność bardzo duża, a kasa mała. Upomnienia i nagany za byle g... po to by czasem nie wypłacic premii. Byłam kilka lat temu kierownikiem jednego ze sklepu, byłam dyskryminowana jako kobieta i poniżana przez przełożonych. Wymagano ode mnie rzeczy niemożliwych, jednocześnie ograniczając mi możliwości robienia czegokolwiek. Prezesy (świadomie piszę Y) myślą że samym gadaniem można podnieść sprzedaż, kiedy ceny podobnych produktów lub tych samych były dużo tańsze u konkurencji. POza tym sprzedawcy zamiast sprzedawać musieli np rozładowywać tiry z meblami, często w czasie gdy na sklepie było mnóstwo klientów, bo firma oszczędzała na etacie magazyniera. Ale za spadek sprzedaży obrywał Kierownik, który i tak dwoił się i troił, żeby sklep jakoś funkcjonował, to znaczy: sprzedawał, wydawał towar, siedział na kasie, czasem rozładowywał towar z tira. A swoje obowiązki, czyli milion raportów, sterta papierkologii pozostawała na "po pracy" lub "przed pracą". Ale nadgodzin oczywiście wykazywać NIE WOLNO!!!
      Tak jak i nie wolno w ABRZE jest brać urlopu w lipcu ani sierpniu. ZAKAZ ODGÓRNY!!!!!! Dużo by opowiadać... Jedyne plusy to to, że niektórzy mają szanse na odbycie szkoleń bardziej lub mniej ciekawych, oraz wypłaty w terminie. Aha zapomniałam wspomnieć że kierownik może dostać naganę za ANONIMOWY DONOS przez internet, wystarczy napisać jakieś bzdury na temat sklepu i nikt nawet nie sprawdza czy jest to prawdą czy nie, od razu pan prezes (mała litera)lub jakieś jego popychło wręcza naganę na piśmie, traktując anonim niemalże jak Sąd Ostateczny!!! Nie zapomnę kiedy to podczas najazdu przełożonego zostałam zrównana z błotem za to, że wzięłam sobie dwa dni wolne "pod rząd" ... bo przecież kierownik musi być zawsze na sklepie!!! Jednocześnie trzeba podpisywać wnioski urlopowe i udawać że się ma wolne!!!!!!!! I wszystko za niewiele ponad 1000 na rękę. Kiedy to sprzątaczka w firmie BRW zarabia 900 zł!!! Brzydzę się tą firmą !!!!
    • Gość: obserwator IP: *.legnica.vectranet.pl 24.09.09, 14:43
      a prezes sobie nagany nie wystawił??? zablokowali forum na
      www.kafeteria.pl :( ciekawe jaka jest misja firmy ??? pewnie jakis
      pusty sloganik, bo przeciez tak "wypada" a rzeczywistość sobie :))
    • pluskotka 25.09.09, 13:20
      Czy 1/2 etatu to faktycznie 20h tygodniowo czy tylko ściema?
      --
      ...oczy tej małej jak dwa błękity...
    • Gość: pop IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.11, 22:06
      cóż w Bodzio też chora polityka urlopów w marcu a co do anonimów to właśnie dostałem wypowiedzenie za to że obraziłem jej ekscelencję kierowniczkę (drugie imię mobbing)
      ale ogólnie socjal OK tylko pułap żeby wyrobic premię nieosiągalny salonów jak mrówek i owszem są salony gdzie można sarobić nawet 6 ale salony w krzakach mogą o tym zapomnieć
    • Gość: jjjj IP: *.pruszcz.mm.pl 05.10.09, 11:56
      jutro ide na rozmowe kwalifikacyjna bo brw warto?
    • Gość: prywaciarz IP: 83.2.107.* 16.10.09, 22:29
      Rany boskie. Ludzie. Otwierajcie swoje firmy. Zatrudniajcie ludzi. Płaćcie
      sprzedawcom po 5 tys. na rękę + 180 dni urlopu itd.
      A potem podajcie ich do inspekcji pracy, jakoś przeoczą.
      Nie widzicie jak jesteście żenujący w swym narzekaniu. Jak sobie pościelisz tak
      się wyśpisz. a najlepsze są tłumaczenia, że kradną, bo zarabiają tylko tysiąc.
      Ja płaciłam dwa tysiące i też kradli. Płaciłam 3 i też kradli. Małe polskie
      prostaczki, co tylko potrafią skamlać.
    • Gość: malinka IP: *.subscribers.sferia.net 17.10.09, 00:14
      Jeśli do swoich praconików odzywałaś się tak jak tu na forum do
      użytkowników to co się dziwisz że kradli?! Zauważ że w większosci
      postów pisze się również o tym jak pracowników się traktuje! Owszem,
      zarobki są bardzo ważne, ale również to żeby pracownicy pracowali w
      miłej atmosferze, żeby nie przychodzili do pracy z nastawieniem "o
      rany! znowu ta zołza kierowniczka będzie się czepiać!". Ja mam taką
      kierowniczkę sprzedaży i wiem jak to bardzo nas demotywuje.
      Pracownik też człowiek! I to człowiek który dla was kierowników i
      właścicieli zarabia grube pieniądze! Człowiek który również ma swój
      honor i godność! Więc miło by było gdyby ci wszyscy "na górze"
      traktowali nas,zwyklych pracowników z szacunkiem!
      Dodam że my na zarobki też narzekamy. To co słyszeliśmy na rozmowach
      o pracę baaaardzo odbiega od tego realiów. Ale na samą pracę nie
      narzekam. Dużo w tej firmie na temat mebli się dowiedziałam i
      poznalam miłych ludzi. A to jest tez ważne( w końcu na codzien przez
      10 godzin ze sobą przebywamy...):)
    • Gość: gość IP: *.retsat1.com.pl 08.11.09, 08:59
      No cóż, jak kierownik w porządku to nie wszyscy pracownicy to
      uszanują. Wiem coś o tym - pełnię funkcję kierownika od 7 lat.
      Niestety, pracownicy nie zawsze są w stanie zrozumieć, że kodeks
      pracy czy wewnętrzny regulamin obowiązuje jednakowo obie strony. I
      że w większości kierownik musi wykonywać polecenia swoich
      przełożonych, bo znajduje się w dokładnie takiej samej sytuacji jak
      ci szeregowi pracownicy... Inna sytuacja: idziesz pracownikowi na
      rękę w wyjątkowej sytuacji (np dzień wolny poza grafikiem bo ma do
      załatwienia ważną i pilną sprawę) teoretycznie powinna zadziałać tu
      zasada wzajemności (ja coś tobie, ty coś mnie)A tu nic.... Pracownik
      ma tylko roszczenia... A kierownik to też człowiek. I powiem wam
      szczerze, że wielokrotnie proponuję swoim pracownikom, aby zamienili
      się ze mną na obowiązki i pensję. Nie ma chętnych, bo znacznie
      łatwiej jest zająć się krytykanctwem. Poza tym znają i siebie samych
      i siebie nawzajem i doskonale wiedzą, z jakimi postawami ludzi
      musieliby się zmierzyć.
    • Gość: Abra Mobbing IP: 89.229.50.* 18.11.09, 10:35
      W Abrze panuje mobbing, a jak wiecie mobbing w polskim prawie jest przestępstwem są instytucje zajmujące się zwalczaniem tego procederu. Jeśli chcecie z tym walczyć poszukajcie takowej instytucji w swoim mieście.Wiem, że pomagają w przygotowaniu sprawy i w jej prowadzeniu można też wyciągnąć niezłe odszkodowanie za straty psychiczne spowodowane mobbingiem. Jeśli jesteście ofiarami tego procederu to udajcie się czym prędzej do PIP-u i zacznijcie z tym walczyć możecie więcej zyskać niż stracić. A was nic to nie kosztuje wszystkie koszty pokrywa instytucja.
      Pamiętajcie w Biedronce się udało w Abrze też się uda.
    • Gość: Abra Mobbing IP: 89.229.50.* 18.11.09, 10:45
      Czym jest mobbing. Poczytajcie sobie, a może was to też dotyczy? Tekst linka
    • Gość: kkkkkkk IP: *.tvk.torun.pl 23.11.09, 20:34
      czy naprawdę tak źle traktują pracowników w abrze proszę o odpowiedz bo chcą
      mnie zatrudnić a jak płacą
    • Gość: Abra Mobbing IP: 89.229.50.* 09.01.10, 13:00
      Źle to mało powiedziane jak chcesz więcej szczegółów to zapraszam na inne fora
      tam piszą prawdziwi pracownicy. To co się dzieje w tej firmie przechodzi
      najśmielsze ludzkie pojęcie. To obóz pracy monitoring w formie kamer,
      liczników klientów i żeby było mało 1-2 w m-c tajny klient, któremu musisz
      wyrecytować regułkę jeden błąd i 15 punktów w duł, a od tego jak wypadniesz na
      tajnym zależy premia kierownika sklepu. I możesz sobie wyobrazić co się dzieję
      jak kierownik takowej nie dostanie.
    • Gość: gość IP: *.pz3-nat.espol.com.pl 30.06.10, 16:12
      Mój mąż właśnie dwa dni temu był na rozmowie kwalifikacyjnej w Agata
      Meble na stanowisko montażysta mebli. Wynagrodzenie proponowane:
      1.700 brutto plus max 30% premii, czyli 2.200 brutto razem. Masakra!
    • Gość: no idiota IP: 77.252.188.* 18.11.09, 17:36
      człowieku ty chyba nie wiesz co piszesz.jedynym prostakiem jakiego tu widze to
      ty!kto cie obdarzył taka głupotą chyba taki idiota jak ty!!
    • Gość: gismo IP: *.chello.pl 04.02.10, 23:00
      Witam, kilka dni temu zwolniłem się z Agata meble w Katowicach. Wypłata tam
      wyglądała tak: 1500zł brutto + 10% premia + prowizja za sprzedaż ale nie
      indywidualna tylko na dział i cały sklep. Ogólnie to początek roku jest 0
      prowizji czyli 1200zł netto a w najlepszych miesiącach czyli październik,
      listopad można wyciągnąć około 1800-2000zł ale jakby policzyć średnią z całego
      roku to będzie około 1400zł. Po za tym w agacie pracuje się w ciągłym stresie
      gdyż na początku roku jak są małe obroty to są zawsze zwolnienia a po wakacjach
      są przyjęcia i tak w kółko, nigdy nie jesteś pewien czy nie stracisz pracy, po
      za tym w Katowicach oprócz jednego z kierowników reszta szefostwa to idioci w
      szczególności kobieca część siedząca w biurze...
    • Gość: AN IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.14, 20:28
      Najwyraźniej nie tylko... ;-)
    • Gość: sjynar IP: *.nplay.net.pl 05.03.10, 11:21
      Jest to słaba podstawa + premia oraz prowizja.
    • Gość: sky IP: *.nplay.net.pl 05.03.10, 11:33
      Najlepiej zgasnąć i pójść spać niż w tych firmach dalej trwać? Założyć coś
      nowego i swojego! Niechaj upadają dawne kolosy , które nie dają zarobić a
      prezesi jadą zagranicę za premie i obroty firmy, bo to jest polska
      rzeczywistość, żeby przejechać się na najniższym szczeblu.
    • Gość: Były Abrowicz IP: *.cdma.centertel.pl 07.07.10, 15:15
      Pracowałem w ABRZE rok.... ludzie nie dajcie się oszukiwać, tym
      kretaczą... dostaniecie 1000zł na rękę i jeszcze prezesi będą po was
      jechać jak po debilach.... Uwierzcie praca w Abrze to porażka.....
    • Gość: Była Abrowiczka IP: 109.243.249.* 16.09.10, 11:51
      Zgadzam się z kolegą....praca w Abrze to porażka i zarobki TRAGEDIA 1000 netto jak nie wyrobisz planu.....a to wcale łatwe nie jest....sprzedawca w Abrze to biały murzyn którego się popędza batem za złe opierdziela a za dobre nigdy nie chwali.....
    • Gość: mała IP: *.legnica.vectranet.pl 10.10.10, 23:36
      Hej,
      No to ja wam na świeżo powiem jak wyglada praca w Abrze:
      zaproszono mnie na rozmowę kwalifikacyjną na Dolnym Śląsku.
      Sprzedawca 1400 brutto(1000 na reke) + ewentualne premie (strasznie zagmatwany przelicznik) ale nie wiecej niz 2200 z premia, Pracownik biura obsługi klienta
      1800 brutto(1300 na reke) + premia ( ale tylko w przypadku gdy cała placówka wyrobi plan i to nie wczesniej niż 6 mies od zatrudnienia). Pracownik magazynowy 1800 brutto i reszta tak jak wyżej premia.
      Rozmowa kwalifikacyjna bardzo miła, sympatyczna nie mam zadnych zastrzezeń.
      Poinformowano mnie, iż czeka mnie 10 dniowe szkolenie w jednym z 3 miast : Kielce, Tarnów lub Kraków , firma opłaca zakwaterowanie w hotelu + śniadania ( o reszte martw się sam!!) - dieta
      28zł za dzien, płatne przy 1 wypłacie
      . zwaracaja również za wszelkie bilety 2 klasy
      potrzebne na dojazd na szkolenie, takze jak masz w keiszeni 500zł mozesz na szkolenie jechac.
      Na karcie badan lekarskich kwalifikujacych do pracy Pani zaznaczyła mi 3 opcje: 8 godz praca przy komie ( standard) , praca na 3 m wysokosci!!!! oraz dźwiganie ciężarów do 50kg!!!!!!!!!!!

      Kolejna sprawa która mnie całkiem zszokowała - trzeba podpisac oświadecznie iż w miesiącach LIPIEC, SIRPIEŃ I GRUDZIEŃ nie pojdziecie na urlop!!!!!!!!!!

      tak więc jeśli chcecie pchac się w to bagno to proszę bardzo, ja zrezygnowałam na wstępie. Przy pracy 7 dni w tygodniu i takich zarobach jeszcze tak wygorowane warunki. Podziwiam ludzi, ktorzy się na to godzą. Wszystko co wyczytałam na forach jest prawdą!!!!! Dobrze się zastanówcie zanim coś podpiszecie
      Pozdrawiam
    • Gość: z zapytaniem IP: *.dynamic.chello.pl 14.01.11, 17:23
      czy ktos moze podac opinie o ikei w katowicach jak sie pracuje atmosfera itp, jaka placa na poczatek jako sprzedawca lub magazynier?? bylbym bardzo wdzieczny
    • Gość: zgagii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.11, 10:02
      a trzeba podpisać jakaś lojalkę za to szkolenie bo jak przejdę szkolenie i się zwolnię to muszę pewnie za nie kasę zwrócić??
    • Gość: hela IP: *.scansafe.net 18.04.11, 15:18
      Witam, ja pracuje w IKEA od 5 lat obecnie w drugim z kolei sklepie w kolejnym miescie. O atmosferze nie chce sie wypowiadac, co do pensji to dostaje obecnie od 2200-2400 na reke miesiecznie , nie jest zle. Stawki poczatkowe dla pracownikow tez juz sporo wzrosly.
    • metameri 07.09.18, 14:57
      Hmm, to zależy. Wielka rywalizacja pomiędzy pracownikami. Minimalna podstawa + prowizja. O chorobowym nie ma co myśleć, chyba, że umiesz wyżyć za minimalną pensję. Kolejna sprawa - urabiasz klienta, po tygodniu on wraca, a cała Twoja praca idzie na konto innego pracownika, który twierdzi, że od początku rozmawiał z tym klientem. Atmosfera nieludzka, chyba, że inni starają się tak samo, jak Ty i nie są pazerni i zakłamani. Ja miałam to szczęście, że w końcu trafiłam do sklepu, w którym atmosfera była rewelacyjna! Wszystkie osoby, które pracowały w tym samym czasie patrzyły na tę pracę w podobny sposób, jak ja, a mianowicie wyśmiewały RPA-owskiego pracodawcę. Hasła typu "ABRA macht frei" były na porządku dziennym. Pozdrawiam całą EKIPĘ, bo pewnie wiedzą kto, co i jak :)
      Dużo lepsze wynagrodzenie dostawałam na innych etatach, a teraz to pewnie nawet w Biedronce płacą lepiej.
      P.S. Wynagrodzenie to rzeczywiście tajemnica, ale niewielu pracowników wie, że między sobą mogą rozmawiać o swoich wynagrodzeniach i tylko komuś z zewnątrz nie mają prawa zdradzać wynagrodzenia. Nieznajomość prawa nie zwalnia z odpowiedzialności.

    Popularne wątki

    Nie pamiętasz hasła

    lub ?

     

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

    Nakarm Pajacyka
    Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.