Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Firma Komandor (szafy, garderoby, wnęki)

    IP: *.acn.waw.pl 05.05.08, 11:54
    Witam
    Czy ktoś pracuje w tej firmie z forumowiczów? Jakie są warunki pracy?
    Znalazłem ogłoszenie, że poszukują osoby do wykonywania pomiarów?
    Ciekawy jestem jaka jest płaca i zakres obowiązków?
    A może ktoś z Was był już na rozmowie?
    Proszę o info!
    Edytor zaawansowany
    • Gość: Agatix IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.08, 16:53
      Mój szwagier tam pracował, był nawet zadowolony, pewnie miała bym swieższe informacje, ale wyjechali z siostrą do UK w tym roku :(
    • Gość: Froel IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.05.08, 16:04
      Ja też jetsem ciekaw, jakie tam są warunki. Może ktoś się znajdzie, kto mógłby zdać relację z pierwszej ręki?
    • Gość: Chętny IP: *.acn.waw.pl 20.05.08, 20:28
      No więc byłem na spotkaniu. Gość toczy maślaną wizję owocnej
      współpracy i mnóstwa zarobionych pieniędzy [4-5tys zl netto]. Potem
      okazuje się, że chodzi o założenie działalności a zarobek jest od
      prowizji. Generalnie byłem zainteresowany a moje kwalifikacje na
      pewno wystarczały do podjęcia tej pracy. Jednak po tym jak zacząłem
      zadawać niewygodne pytania t.j. czy gwarantują liczbę zleceń w
      miesiącu, jaka jest prowizja, czy mógłbym zobaczyć umowę o
      współpracy, porozmawiać z inną osobą na stanowisku na które było
      zapotrzebowanie Pan Kierownik wyraźnie dał do zrozumienia, że czas
      rozmowy się kończy i atmosfera zrobiła się gęstsza :)
      Oczywiście do tej pory nie odezwali się. Jak na mój gust szukają
      łosia, któremu na gębę obiecają złote góry a później, jak założy
      działalność i podejmie pracę to nie będzie skłonny się tak szybko
      wycofać.
      Cwaniaczki i tyle.
    • bikers76 21.05.08, 15:46
      Mam szafę Komandora. Gość, który do mnie przyjechał na pomiar nie wyglądał na łosia ale na całkiem nieźle ustawionego faceta (przyjechał całkiem fajnym wózkiem), więc chyba tak źle nie jest. Na montaż też czekałem długo (3 tygodnie) bo innej roboty mieli kupę, ale warto było.
    • Gość: Chętny IP: *.acn.waw.pl 21.05.08, 19:40
      Jak mozna oceniac warunki pracy na podstawie jednego przypadku goscia, ktory robil pomiar na twoja szafe?! Co to znaczy fajny wozek? Model i rocznik? Nie wpadles na to, ze wozek ma na kredyt jak zdecydowana wiekszosc Polakow?
      To ze czekales dlugo tez nic nie znaczy. Kto inny montuje szafy a kto inny mierzy.
    • bikers76 23.05.08, 09:40
      Gość portalu: Chętny napisał(a):

      > Jak mozna oceniac warunki pracy na podstawie jednego przypadku goscia, ktory ro
      > bil pomiar na twoja szafe?! Co to znaczy fajny wozek? Model i rocznik? Nie wpad
      > les na to, ze wozek ma na kredyt jak zdecydowana wiekszosc Polakow?
      > To ze czekales dlugo tez nic nie znaczy. Kto inny montuje szafy a kto inny mier
      > zy.

      Pewnie, że nic nie znaczy - sam mam małą firmę, to przy okazji człowieka podpytałem co słychać. Czy przypadek jednostkowy - pewnie, że tak, ale nie wypowiadają się tu ludzie z GUSu, czy OBOPu, ale normalni użykownicy, którzy opinie budują na własnych obserwacjach. A samochód na kredyt? Przy warunkach, jakie oferują w tej chwili dealerzy, to moim zdaniem głupotą jest zakup za gotówkę. Samochód dla większośći Polaków to nie inwestycja, więc nie ma sensu pakować w niego wolnych środków. Ale to już trochę inny temat...
    • Gość: Michał IP: *.4web.pl 21.05.08, 18:38
      Widzisz"Chętny"!!!
      I to jest właśnie cała Polska i jej rynek pracy.
      Znam ten ból,też chciałem pracować!

    Popularne wątki

    Nie pamiętasz hasła

    lub ?

     

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

    Nakarm Pajacyka
    Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.