Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Warszawiacy popierają górników

    IP: 213.25.91.* 12.09.03, 10:04
    My Warszawiacy popieramy górników.

    Piszę o tym tutaj, bo na portalu Onetu moderator wycinał bezczelnie
    wszystkie teksty broniące górników, a zostawiał (a może sam dopisywał ?)
    debilne teksty potępiające, nawet napuszczające Ślązaków przeciwko
    Warszawiakom i odwrotnie.

    Nie dajcie się na to nabierać. Musicie wiedzieć, że wielu ludzi w Warszawie
    popiera Was.
    Teraz w rządzie krzyczą o zamykaniu kopalń, potem będą rolnicy, nauczyciele,
    w końcu nas wszystkich wykończą. Zostaną tylko mafie.

    Wycięto także moją wypowiedź, więc jej fragment zamieszczam:

    "wszystkich przeciwników górników pytam - nie przeszkadza wam, jak dopłacacie
    do aferzystów, złodziei polityków?
    Nie przeszkadza wam jak obce firmy mają lepsze preferenje, a na całym świecie
    robi się odwrotnie - broni się swojego?
    Dobrze było jak azjatyccy handlarze rozłożyli nam przemysł lekki, nie płacą
    podatków a wywożą z Polski ogromne majątki ?
    Mafie zdzieraja haracze z firm które przez to upadają i niszczy się przez to
    miejsca pracy a rząd oczywiście nie pomaga ofiarom, bo przecież musi bronić
    mafii. To wam nie przeszkadza? Do tego nie dopłacamy? "


    Proszę ludzi ze Śląska, jeśli to przeczytacie, wydrukujcie i pokazujcie
    górnikom i ich rodzinom, bo środki masowego przekazu kłamią jak za komuny.
    Niech Śląsk wie, że Warszawa Was popiera.

    Rodowita Warszawianka
    Edytor zaawansowany
    • Gość: warszawianka IP: *.matrixx.waw.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 12.09.03, 10:47
      a ja nie popieram
      dlaczego mam dopłacać do nierentownych kopalń? nie chcę dokładać do czegoś, co
      przynosi straty
    • Gość: smoczatkoognia IP: *.acn.waw.pl 12.09.03, 11:34
      ja tez nie popieram - zwłasza że niszczą cudzą własność . Zresztą mamy z dużo
      kopalni - część z nich przy obecnej technologi jest i będzie nierentowna
    • Gość: ludzik IP: 213.17.180.* 12.09.03, 13:57
      jesli jakaś firma przynosi (i to przez wiele lat!) straty to właściciel ją
      przekształca lub zamyka, a pracownikom nawet nie przyjdzie do głowy szturmować
      Wawe i ŻĄDAĆ utrzymania firmy, dodatkowych, odpraw czy osłon socjalnyh-po
      prostu potulnie spuszczają głowy i szukają pracy,starając się utrzymać rodzinę
      za zasiłek (taki sam w całej Polsce!A jakie są koszty utrzymania w Wawie a np.
      na ślasku).Ktoś napisał, ze popiera bo nastepni będą np. nauczyciele, itp-już
      byli, i co? Dostali takie odprawy jak poprzednio górnicy,korzystniejsze
      przepisy do przechodzenia na wcześniejszą emeryturę?A z byłymi pracwonimai PGR-
      ów, a co zmałymi zakładami,gdzie nie ma zwiazków zawodowych i tam nikt nie
      liczy się z pracownikami.Dlaczego nie mówi się co się stało z poprzednio
      zwolnionymi górnikami (dostali średnio 40000 odprawy),większośc wróciła z
      powrotem do kopalń tylko,że jako "firmy zewnętrzne" (rozumiecie?wzieli odprawy
      i nadal pracowali).Szkoda mi górników zwłaszcza,że to zwiazki zawodowe
      (zwłaszcza "góra") walczy o zapewnienie sobie jak najlepszych warunków
      wykorzystując górników, ale jesli chcemy mieć zdrową i kapitalistcyzną
      gospodarkę to niestety coś za coś. Albo socjalizm albo kapitalizm.
    • Gość: Stiopa IP: *.kurian.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 12.09.03, 18:21
      Na co dzień dopłacasz choćby do PKP...
    • Gość: ludzik IP: 213.17.180.* 12.09.03, 14:00
      Piszesz my Warszawiacy,a podpisujesz sie Rodowita Warszawianka. Rozdwojenie
      jaźni czy przerost ambicji by występowac w imieniu wszystkich Warszawiaków?Ja
      tez gorąco popieram górników w .....ich posprzątaniu po sobie w Warszawie i
      zwróceniu wszystkich szkód właścicielom samochodów!
    • Gość: Artur IP: *.acn.waw.pl 12.09.03, 14:24
      Po wczorajszych zadymach przestało mi być żal górników.Smutne ale prawdziwe.
    • pan_bezrobotny 12.09.03, 14:29
      Gość portalu: Warszawianka napisał(a):

      > My Warszawiacy popieramy górników.

      Generalizacja Warszawianki jest, jak widać z innych wypowiedzi, zbyt pochopna...

      Ja mam jeszcze inne stanowisko w tej sprawie. Nie popieram agresji górników,
      ale rozumiem ich. Są to ludzie doprowadzeni do desperacji, którzy znaleźli się
      w sytuacji bez wyjścia. Widzą jedną tylko alternatywę: obrona istnienia ich
      obecnych miejsc pracy lub wegetacja prowadząca do śmierci z głodu.

      Wszelkie zachęty do przekwalifikowywania się lub rozpoczynania własnej
      działalności gospodarczej odwołują się do alternatywy FIKCYJNEJ! Były górnik po
      przekwalifikowaniu się lub po otworzeniu własnej firmy będzie znajdował się
      wciąż w tej samej rzeczywistości gospodarczej. Opisują ją dwa słowa: recesja i
      bezrobocie. Czy będzie on miał kwalifikacje takie, czy siakie, to i tak nie
      znajdzie pracy. "Własna firma" natomiast to ładnie brzmi, ale tylko do czasu
      zniszczenia jej podatkami, składkami na ZUS, haraczami dla mafii i bezwzględną
      konkurencją nie liczącą się z jakimikolwiek ramami prawnymi ustalonymi dla
      działalności gospodarczej. Górnicy są prostymi ludźmi, ale tak podstawowe
      sprawy rozumieją i nie ulegają bzdurnym zachętom! Sprawa nie dotyczy zresztą
      tylko górników, ale wielu innych grup zawodowych. I one też są niepodatne na
      mamienie ich bzdurami!

      Jedynym sposobem uniknięcia wybuchu społecznego jest obecnie przestawienie
      gospodarki na tory wzrostu. A ponieważ obecne władze nie potrafią lub nie chcą
      tego zrobić, to należy je zmienić. To jest warunek niezbędny uniknięcia
      radykalizacji nastrojów, do której wstępem i wezwaniem były wczorajsze rozruchy
      w Warszawie. Jeśli członkowie obecnej administracji tego nie rozumieją, to
      niech wyjrzą z okien swoich gabinetów. Zobaczą uliczne latarnie...

      Władcy Trawników W-Y-N-O-C-H-A!!!
    • kat-on 12.09.03, 14:29
      A ja jestem rodowitym Ślązakiem i nie popieram górników !
      Trzeba się urodzić na Śląsku, żeby wiedzieć jak za słusznie minionych czasów
      powodziło się górnikom. Wystarczy tylko wspomnieć o tzw. sklepach "G"-
      opowiedniku Pewex-ów, w których górnicy za śmiesznie male pieniąde kupowali to,
      czego zwykli śmiertelnicy nie mogli kupić w innych sklepach, bo świeciły one
      pustkami w przeciwieństwie do sklepów "G"-zawsze suto zaopatrzonych. Albo
      kwestia wynagrodzeń. Nigdy nie zazdrościłem górnikom pracującym na dole w
      kopalni-duże ryzyko utraty zdrowia czy nawet życia, a więc wysokie zarobki były
      jak najbardziej uprawnione. Ale mało kto wie, że na stawkach górników
      pracujących pod ziemią funkcjonowały całe sztaby kopalnianych biurokratów na
      powierzchni, którzy w życiu nie zjechali na dół do kopalni !Czyżby o tym
      wszytkim zapomnieli protestujący górnicy ? Szukają teraz poparcia w
      społeczeństwie,a czy przejmowali się dawniej losem ludzi mieszkających na
      Śląsku, pozbawionych górniczych przywilejów ? Mieszkałem na Śląsku
      kilkadziesiąt lat i niczego takiego nie zauważyłem...Fortuna kołem się toczy-
      oni już się wystarczającą najedli i poużywali za komuny-niech nie liczą teraz
      na to, że reszta społeczeństwa będzie ich utrzymywać tylko dlatego, że są
      górnikami. Ja na pewno robić tego nie zamierzam !
    • Gość: Richelieu* IP: *.localdomain / 192.168.0.* 12.09.03, 16:40
      właśnie, jestem córką takiego górnika dołowego, który miał przywileje, sklepy
      G, trzynastki, czternastki, barbórki, paczki dla dzieci, wczasy i kolonie. A
      teraz ojciec po przepracowaniu 27 lat pod ziemią od kilku dobrych lat zamiast
      być na emeryturze dalej robi. 52 lata dopiero, a pylica, drżenie rąk, połowa
      zębów do wymiany, duszności, astma. I jeszcze ktoś powie, że emerytura od 65
      r.ż. Dla kogo? Chyba dla tych białych kołnierzyków z powierzchni. I dalej robi
      bo.. emerytura jest zbyt mała. I ktoś powiedział, że koszty utrzymania w
      Warszawie a na Śląsku są różne, zgoda, ale zarobki też są różne.

      a potem Warszawiacy się złoszczą, że masowo przytjeżdżają za pracą do ich
      pięknego miasta. Bo nie dość, że więcej niż gdziekolwiek indziej jest
      nowopowstałych miejsc pracy to jeszcze te zarobki. Mam kuzyna, który bez
      żadnej szkoły, ze strasznej pipidówki przyjechał do Warszawy by być
      rzeźnikiem. I jest, bo dla Warszwiaków to zbyt haniebne zajęcie.

      że kopalnie nierentowne, racja, ale zawsze gdy mówi się o kopalniach i o
      zarobkach mówi się o średnich zarobkach, prezes kompanii węglowej 50 tys. a
      zwykły robol tysiąc. Powstała już jedna prywatna kopalnia gdzie całą
      administrację tworzą bodaj 3 osoby. A zamiast zmodernizować kopalnie zasypuje
      się bo po co tyle węgla, lepiej sprowadzić zza granicy bo opłacono za takie
      sprowadzanie czyjąś kieszeń. 40-letnie kombajny pracują ciężko i wymagają
      ciągłych napraw. Dlaczego nie ma nowych kombajnów, dlaczego obudowuje się
      chodniki nadal tym samym syrowcem co ileśtam lat temu. Kiedy połowa kopalni
      jest w naprawie, a i tak trzeba ją zwentylować, opczyszczać, umacniać i łatać
      dziury to płaci się za nic. A jak widać po tej prywatnej polski węgel może być
      potrzebny dla polskiej kieszeni. Zresztą co tam jest w tej polskiej keiszeni
      tego nawet min. finansów nie wie.
    • kat-on 12.09.03, 14:31
      "SPRAWIEDLIWE ZRZĄDZENIE BOŻE, BO KTO NIE BYŁ NI RAZU CZŁOWIEKIEM, TEMU
      CZŁOWIEK NIC NIE POMOŻE..."

      "Dziady"
    • forward 12.09.03, 15:49
      Nikt nie może uzasadnić że te zamieszki były słuszne, bo też nic nie uzasadnia
      napaści na policjantów i prób spalenia człowieka żywcem, to jest po prostu
      kryminał.
      A poza tym w Polsce zwalnia się cały czas i jeszcze długo będzie się tylko
      zwalniać a nie przyjmować, i wielu ze zwalnianych nie dostanie nawet 1/10 tego
      co dostaną zwalniani górnicy, a też mają rodziny na utrzymaniu.





      Forward
    • Gość: Pio M. IP: *.proxy.aol.com 12.09.03, 17:01
      Ludziom nie przeszkadzaja politycy co kradna ale przeszkadzaja gornicy co
      protestuja. Dlatego ze wielu z tych ludzi ma nadzieje ze w koncu doczeka swojej
      kolejki do koryta i tez sie nakradnie za cale zycie. Nikt z nich natomiast nie
      ma ochoty zostac gornikiem i zarabiac pieniadze praca. Nie po to na prezydenta
      wybierano Kwasniewskiego i do sejmu SLD aby nie bylo afer i korupcji ale po to
      aby to byly "nasze" przekrety do naszej kieszeni.

    Popularne wątki

    Nie pamiętasz hasła

    lub ?

     

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

    Nakarm Pajacyka