praca w LPP Gdańsk, zarobki atmosfera

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • IP: *.volta.net.pl

    Witam,
    Od jakiegoś czasu obserwuję oferty pracy w LPP. Czy ktoś wie coś na temat
    pracy w tej firmie? Chodzi mi o warunki tj. zarobki, atmosferę i o umowę.
    Czytałam na forum niepochlebne opinie, ale pisały je zazwyczaj osoby, które
    nie przeszły procesu rekrutacyjnego bądź nie przedłużono im umowy. Ogłoszenia
    wyglądają zachęcająco i praca wydaje się naprawdę ciekawa.
    POzdrawiam
    • IP: *.metrolink.pl

      Gość: Wktoria 27.05.08, 23:14 Odpowiedz
      Jakie stanowisko Ciebie interesuje?
    • IP: *.volta.net.pl

      Gość: patrisina 28.05.08, 13:49 Odpowiedz
      Myślę o specjaliście do spraw doboru asortymentu. Ale jeśli wiesz to napisz o
      ogólnych warunkach pracy, ścieżce kariery, atmosferze itp..
      Pozdrawiam
    • IP: 89.171.57.*

      Gość: ALE 11.06.08, 08:52 Odpowiedz
      JA TEZ CHCIALABYM SIE DOWIEDZIEC JAK PRACUJE SIE W LPP, SLYSZLALAM ZE ZAROBKI SA
      DUZE ALE PRACY TEZ NIEMALO , CZY TO PRAWDA ???
    • IP: *.chello.pl

      Gość: R 13.07.08, 09:30 Odpowiedz
    • IP: *.internetdsl.tpnet.pl

      Gość: pola 18.11.08, 12:25 Odpowiedz
      odświeżam wątek
      na jakie zarobki mozna liczyc w lpp???w centrali gdansku i pruszczu?
      ile dostaja meangerowie i specjalisc?
      • 23.11.08, 19:59 Odpowiedz
        pracuje w lpp jako że tak powiem podwykonawca na magazynie i z tego co słyszałem
        krzywdy tam ludzie nie mają więc stanowisko menadzera czy specjalisty jest z
        pewnością niezle płatne no chyba że ktoś oczekuje od razu pensji w wysokości 4
        tyś złotych

        pozdrawiam
        • IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl

          Gość: exworker 03.12.08, 15:59 Odpowiedz
          Ja pracowałem w tej firmie kilka lat. Firma sama w sobie nie jest
          zła jeżeli chodzi o nabywanie doświadczenia. Praca jest ciekawa,
          można sie sporo nauczyć. natomiast jeżeli chodzi o podejście do
          ludzi... No cóż... Wszystko jest miłe, ale tylko do czasu. Jak
          wypłynie nowy pomysł typu "dział marketingu nie jest nam już
          potrzebny", to tracisz robotę z dnia na dzień. Nawet jezeli
          przeharowałeś dla nich 7 lat. Reasumując: w firmie mozna zdobyć
          doświadczenie ale na podziękowania za zasługi raczej nie ma co
          liczyć. Jeżeli tam pracować, to z góry założyć, że chce się tam być
          ze dwa lata żeby zdobyć doświadczenie i po dwóch latach szukać
          pracy.
          Lepiej samemu odejść niz dać się wywalić. Ostatnio niestety wielu
          wieloletnich pracowników to dotknęło. Wszyscy dostali wypowiedzenia
          jednego dnia, bo uznano że nie są już potrzebni. Drugiego nie mieli
          już przychodzić do pracy. Wszyscy dostali jednakowego kopa. Bez
          słowa - z dnia na dzień. Dlatego - z dobrego serca radzę, jeżeli
          ktoś liczy na to, że doceni się jego wkład pracy, radzę odrzeć się z
          tych marzeń. Nastawić się na realizację swoich celów, a - po ich
          osiągnięciu - szukać następnej roboty. Jest wiele firm, gdzie firma
          ma podobną renomę, a ludzi traktuje o niebo lepiej.
          Pozdro
          • IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl

            Gość: Larysa 17.02.10, 19:26 Odpowiedz
            Tak ja pamiętam ten dzień - czarny czwartek - tak go u nas nazwali.
            wielkie spotkanie Artmanowskich regionalnych, dyrektorów itp.... i
            wylecieli prawie wszyscy na pysk! na sza regionalna też została
            zwolniona i pod ochrona musiała opróżnić biurko i odejsc :/ to była
            maskra! Ja juz na szczęście tam nie pracuje. pracowałam w House
            ponad 2 lata a jak Artman sie Lpp sprzedał to max 3 miesiace i
            odeszłam. plan do wyrobienia na miesiac daja takie żeby tylko nie
            wyrobic i premii nie dostać, bonów na świeta też nie.... Naprawde
            nie jest fajnie. kierownik zarabia max 2400 netto, sprzedawca ma
            1300 netto ale teraz to głównie zatrudniaja na umowe zlecenie wiec
            max 1000 na reke sie dostaje - nic tylko płakac! LPP - to poprostu
            tragedia a staja sie takimi magnatami na rynku, tylko jakim
            kosztem :(
            • IP: 80.50.134.*

              Gość: JJAKKKKKKKK 15.04.10, 16:02 Odpowiedz
              NA TEMAT PRACY DLA LPP , MOGĘ NAPISAĆ JEDNO TRZEBA BYĆ ODPORNY NA
              STRES I MIEĆ STALOWE NERWY. " Ty dla firmy wszystko, firma dla Ciebie
              nic". Pracowałam w salonie jako osoba funkcyjna, to co się wymaga od
              salonów i pracowników przechodzi ludzkie pojęcie np. przecena zimowa,
              gdzie przed świętami Bożego Narodzenia i po trzeba było "zapieprzać"
              po nocach za NIC. A w razie jakichkolwiek problemów, aby uzyskać
              jakieś informacje z samej siedziby LPP. Trzeba było wykonać
              kilkadziesiąt telefonów i wysłać kilkadziesiąt e-maili. Oczywiście są
              osoby i działy z którymi można było dogadać się:)
              Oczywiście praca w LPP daje możliwość zdobycia doświadczenia i
              rozwoju.
              Samą prace w salonie z moimi współpracownikami wspominam bardzo
              dobrze( na samo wspomnienie łza w oku się kręci). Jednak zarobki
              fatalne sprzedawca ma najniższą krajową(wymagania są nie małe)
              masakra!!!
              Zarabiałam troszkę więcej, ale nie wiele więcej.Dlatego odeszłam.
              LPP dorabia się na tych co zapieprzają jak mrówki w salonach.
              Doceńcie ich !!! Dzięki nim jesteście!!! To oni wykonują najgorszą
              robotę...
              • IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl

                Gość: qwe 21.04.10, 11:06 Odpowiedz
                "...firma dla Ciebie nic"
                Eeee, no teraz to pojechałaś, jak to nic? Przecież firma zapewnia:
                -ciekawą i pełną wyzwań pracę
                -możliwość rozwoju zawodowego
                -możliwość obcowania z modą w przyjaznej atmosferze
                -zniżki pracownicze
                -stabilne miejsce zatrudnienia w firmie o ugruntowanej pozycji na rynku odzieżowym
                -atrakcyjne wynagrodzenie (sic!)
                Mało tego, po 10 latach można liczyć na zegarek i kolację w elitarnym gronie!
                "...LPP dorabia się na tych co zapieprzają jak mrówki..." przecież wszędzie tak jest, co w tym niezwykłego?
                "Doceńcie ich..." tak, jasne, zgadnij komu miałoby na tym zależeć...
        • IP: *.internetdsl.tpnet.pl

          Gość: megi 04.12.08, 11:05 Odpowiedz
          to menager nie wyciaga 4 tysiecy tam?? znajoma sie chwali ze ma 8 ,
          ze kobiety w ciazy maja luksus , jakies pakiety socjalne itd
    • IP: *.eranet.pl

      Gość: katarzyna.ka 11.01.09, 18:08 Odpowiedz
      czy na rozmowie kiedy zapytajka o place moge powiedziec 4tysiace netto- specjalist ds wysyłek ,???kto wie ile tam zarabiaja ludzie , ale tak konkretnie?
      • IP: *.olsztyn.mm.pl

        Gość: merbit 19.01.09, 10:44 Odpowiedz
        czesc

        Mnie interesują zarobki przedstawicieli handlowych poszczególnych marek LPP: Estiq i Promostars Słyszałem dwie różne opinie:
        1. na przedstawiciela przyjmują z marnym stażem (rok nie koniecznie w branży)
        2. Zarobki - 8000 złotych. Za 8000 to mieli by profesjonalistę a nie kogoś z łapanki z rocznym doświadczeniem.

        Jeśli ktoś może to proszę o weryfikację bo ogłoszenia o pracę wyglądają kusząco.

        Pozdrawiam
      • IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl

        Gość: Marek 21.01.09, 22:07 Odpowiedz
        podtrzymuje wątek...........jakie obecnie zarobki w lpp??tez sie tym interesuje
        • IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl

          Gość: m 22.01.09, 13:33 Odpowiedz
          up
        • IP: *.mlyniec.gda.pl

          Gość: ona 22.01.09, 20:52 Odpowiedz
          moj chłopak pracował lpp. było fajnie był zadowolony i wydawało sie
          ze pracodawcy róznież byli z niego zadowoleni, pensja na stanowisku
          nazwijmy specjalista 4000 nett + premia połroczna kolo 6000 netto
          niestety nie zawsze mozna było ją wyrobic. Pracodawcy nie można było
          nic zarzucic atmosfera w pracy fajna, dostep do baaardzo tanich
          ciuchów było jedno ale... pewnego dnia poszedł do pracy i wrócił do
          domu bez pracy. Nic wczesniej nie wiedział jego przełożony
          dowiedział sie zaledwie dzien wczesniej. Powodem zwolnienia była
          reorganizacja firmy, dostał dużą odprawę wiec chociaż to nas
          poratowało. Jeszcze w pierwszej połowie zeszłego roku sama chciałam
          iśc do tej firmy pracowac bo wydawało sie tak wspaniale ale jeśli
          zwalniają ludzi tak z dnia na dzien bez powodu to myślę ze nie jest
          to dobry pracodawca.
          • IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl

            Gość: kamikadze 23.01.09, 20:39 Odpowiedz
            tez slyszalem o zwolnieniach z dnia na dzien , ale slyszalem tez o zarobkach specjalista ds asortymentu okolo 2tys max 2,5 , manager okolo 4-5 - ile w tym prawdy nie wiem.
    • IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl

      Gość: aneta 06.02.09, 23:20 Odpowiedz
      no wiec jak jest z tymi zarobkami w tej firmie bo padaja tu rozne kwoty??gdy startuje na kierownika dzialu na rozmwowie to podaje kwote 5 netto , specjalista 2,5 netto? czy to sa kwoty realne?
      • IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl

        Gość: xxx 27.09.11, 18:51 Odpowiedz
        mlodszy kupiec 3k netto :) jest jesscze kupiec, starszy kupiec, etc :) na kierowniczym mysle mozna wyciagnac sporo :) ale wszystko zalezy od umiejetnosci negocjacyjnych :) w tego typu firmach nie ma ze 'daja' :) trzeba negocjowac :) poprosisz o 1k dadza ci 1k, poprosisz o 2 dadza ci 2 :) maja pewnie tylko gorne limity ustalone i tyle :)
    • IP: *.internetdsl.tpnet.pl

      Gość: kinia 13.02.09, 16:32 Odpowiedz
      ja zdawalam tam ok 3 mc temu testy, bylam zadowolna z tego co napisalam ...a
      jednak dostalam odmowe, i jak czytalam fora to wszytskich tak traktuja nie wiem
      kogo oni szukaja ale wydaje mi sie ze rekrutacja jest tylko formalnscia bo z
      gory maja kandydatow...
      • IP: *.chello.pl

        Gość: gość 18.03.09, 08:34 Odpowiedz
        moge wam powiedziec, ze stanowiska specjalistow to max 3000 brutto przed kryzysem (malo kto dostaje place maksymalne - srednio 2600-2800 brutto). Poniewaz firma teraz slabo przedzie zatrudnia nawet za nizsze pieniadze. Atmosfera w pracy ok, ale zapieprz na maksa, zero przerw, duzo nadgodzin ( oczywiscie bezplatne)
        • IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl

          Gość: gosc2 29.03.09, 14:20 Odpowiedz
          najbardziej denerwuje mnie jak rozmawiam z kims z tej firmy i slysze o cudach na kiju o zarobkach rzedu 7tysiecy brutto ,o premiach po 20 tysiecy .Wierzyc nie wierzyc.Nie wim czy ktos próbuje sie dowartosciowac.Wydaje mi sie ze zarobki w tej firmie sa naprawde przecietne od 2500 netto do okolo 4,4 netto, no i chyba jakies premie -2 razy do roku.
          • IP: 94.78.156.*

            Gość: real 10.05.10, 20:45 Odpowiedz
            No wiec wypowiem sie o zarobkach. KAŻDY ZARABIA INACZEJ . Osoby na tych samych
            stanowiskach potrafi dzielic 2000 netto. Dlatego kazdy slyszy o innych
            zarobkach. Ale zarobki dobre maja osoby na wysokich stanowiskach lub NIKOSIE ;)
            ktore wiedza co maja mowic i komu. Sa olbrzymie roznice miedzy zarobkami.
            Zdementuje plotki spec. ok 2000. Wyzsze stanowiska niewiele wiecej. Zero
            pakietów, zero premii. Ale duzo pracy napewno zapewnione ;)
            Aaaaa i to,ze nie ma ludzi z polecenia to NIEPRAWDA . NO i to wlasnie oni
            calkiem niezle zarabiaja. NIektorzy z kosmosu maja b. dobre pensje,a CI co
            pracuja i nie pala fajek z odpowiednimi personami maja 2000 netto i to szczyt
            marzen powinien byc wedlug niektórych;) ale nie za ta prace !
            Pozdrawiam i nie polecam.
            • IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl

              Gość: gosc 11.05.10, 09:03 Odpowiedz
              Jestem osobą bez dużego doświadczenia ale czegoś tu nie rozumiem. Ktoś wcześniej pisał że są tam jakieś widełki a Ty piszesz że na tym samym stanowisku różnice sięgają 2000 netto, czy to możliwe żeby te widełki były aż tak duże? I to przy pensji 2000? 100% różnicy?
              Kim są NIKOSIE? Sugerujesz że trzeba się podlizywać przełożonym żeby lepiej zarabiać? A co z wykształceniem i wiedzą?
              • IP: *.internetdsl.tpnet.pl

                Gość: maciejka 11.05.10, 14:04 Odpowiedz
                Pamiętajcie ze biura są też w Pruszczu.Tam zupełnie inne płace.Co z tego ze są
                widełki ,jak jest też zwykła zazdrość. premie ustala manager-kierownik biura -
                znam takiego który po tym jak się dowiedział jaką pensję wywalczyła dana osoba
                na starcie - celowo zaniżał premie aby nie zarabiać mniej.Zresztą managerem
                można zostać z przypadku ( z dobrej pracy też) - trzeba wiedzieć z kim palić
                fajki , pic kawę.Osobiście nie lubię ludzi z tej firmy , nie lubię tej atmosfery
                , zarobki mhh też niestety mam małe - fajek nie pale.
    • IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl

      Gość: koko 01.07.09, 22:13 Odpowiedz
      czy to prawda ze byly tam znowu zwolnienia??
      • IP: *.dynamic.gprs.plus.pl

        Gość: re 06.07.09, 12:04 Odpowiedz
        Były były. W działach: projektowy, kupiecki, technologiczny
        • IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl

          Gość: gosc 06.07.09, 12:09 Odpowiedz
          mam prace na czas nieokreslony ze srednim wynagrodzeniem krajowym, czy warto zmieniac ja na lpp?? ( jesli znajdzie sie oferta oczywiscie???)
          • IP: *.105.192.213.cable.satra.pl

            Gość: worker LPP 16.07.09, 20:44 Odpowiedz
            Nie zmieniaj pracy. W LPP trzeba miec bardzo silne nerwy. Pracownicy są
            wykorzystywani. Zwalniani z dnia na dzień, bez szacunku. To korporacja w kazdym
            tego słowa znaczeniu. Wcale sie tak dużo nie zarabia, bynajmniej nieadekwatnie
            do wymagań i ważności wykonywanych obowiązków. Ludzie są fajni,ale atmosfere
            psuje podejscie prezesa i polityka firmy, by w pełni się poświęcać komuś kto ma
            Cię za nikogo ważnego i oczywiście do zastąpienia. Brak zapłaty za "wymagane"
            nadgodziny. A zespół został baaardzo zredukowany po ostatnich zwolnieniach. O
            premii od dawna nie ma co myśleć. Wiec od dłuższego czasu jest tylko podstawa
            niezmienna od roku i nie wiadomo do kiedy, nawet awanse są bez podwyżek. Także
            lepiej teraz nie decydować się na pracę w tej firmie.
    • IP: 81.95.202.*

      Gość: były pracownik 17.08.09, 14:55 Odpowiedz
      Potwerdzam opinie przedmówców. Duzo mozna by było napisać, ale już
      nie bardzo mam chęci na to.
      Nikomu nie polecam, to najgorsze miejsce w jakim pracowałam (
      Centrala) Liderzy zastraszeni przez prezesów, mobing, niewypłacone
      nagodziny, wiecznie zgaszone światła na korytarzam celem
      oszczędności. Fatalne miejsce, mroczne i brzydkie jak najnowsza
      zimowa kolekcja, a szkoda bo rodzima firma chciałaoby się być
      dumnym niestety nie mozna.
      Oby PIP zrobil coś z nagminnym łamaniem przepisów prawa pracy
      (nangodziny). Dla dobra zestesowanych i przemęczonych pracowników.
      Uciekać !
      • IP: *.chello.pl

        Gość: big order 18.08.09, 00:24 Odpowiedz
        dlaczego oni ciągle szukaja na stanowiska specjalista ds. doboru
        asortymentu i ds. planowania asortymentu? Czy na tych stanowiskach
        jest taka ciągła rotacja? chce tam aplikować, ale nie wiem czy warto
        • IP: *.metrolink.pl

          Gość: wika 18.08.09, 11:37 Odpowiedz
          Nie warto!!!
          • IP: *.105.192.213.cable.satra.pl

            Gość: em 18.08.09, 23:16 Odpowiedz
            zwolnili prawie wszystkich specjalistów i mysleli ,ze jedna osoba zrobi za
            trzech i troche sie pomylili bo jedna osoba robi za dwóch .Wiec zabrakło.
            odpowiadajac NIE WARTO. Napewno pensja obecnie nie bedzie zachecająca, a
            pracowac trzeba bedzie napewno wiecej niz 8 h.Niestety...
        • IP: *.ovz33.hc.ru

          Gość: pracownik 18.09.09, 12:28 Odpowiedz
          rekrutacja na te stanowiska nie wynika z rotacji ale prawda jest ze firma
          zwolnila w przeciagu roku baaardzo duzo osob

          atmosfera - zalezy z kim pracujesz moze byc fajnie ale nie musi - przed kryzysem
          byl wiekszy luz - teraz ludzie uwazaja na kazde slowo

          nadgodziny - kiedys (pare lat temu) tez byl z tym problem i glosne narzekania
          ludzi - firma zrobila duzo zeby poprawic komfort pracy i ucywilizowac warunki -
          po zwolnieniach i w obecnej dobie kryzysu kiedy to pracodawca dyktuje warunki
          jest po staremu (problem dotyczy kazdej wiekszej firmy/korporacji nie tylko lpp)
          - ogolnie opinie jako pracodawca firma ma bardzo negatywna choc trzeba przyznac
          ze ma zasady - nie slyszalam o przypadku zwolnienia kobiety ktora np. urodzila
          dziecko i wrocila po urlopie do pracy (choc moze sie okazac ze twoje stanowisko
          obsadzono kims innym w miedzyczasie) - niby powinien byc to standard ale roznie
          z tym jest w naszym kraju

          jest to korporacja w pelnym tego slowa znaczeniu z plusami i minusami jakie z
          tym sie wiaza

          spec ds. doboru as. - dla osob znajacych sie na modzie, fajna praca, duzo mozna
          sie nauczyc, duza odpowiedzialnosc i stres - jesli zaliczysz wpadke i kolekcja
          bedzie sie zle sprzedawac spodziewaj sie najgorszego, dobre perspektywy - kazda
          srednia i duza firma z branzy chetnie zatrudnia merchow ze stazem w lpp

          spec ds. planowania as. - nie znam innej polskiej firmy (nie wiem jak
          zagraniczne typu h&m czy inditex itd) gdzie mozna zdobyc wieksze doswiadczenie,
          bardzo duza odpowiedzialnosc i presja czasu, praca tylko dla osob kochajacych
          liczby - 90% czasu pracy to rzezbienie w cyfrach, bardzo waska specjalizacja i
          slabe perspektywy - nie ma rotacja na takich stanowiskach w koncernach
          zachodnich, a bardzo czesto zajmuja sie tym specjalisci w centrali za granica, a
          polskie srednie firmy albo nie widza potrzeby posiadania takiego specjalisty
          albo nie oferuja na tyle sensownych warunkow finansowych zeby przeprowadzic sie
          na 2 koniec polski, a dla pozostalych firm taki specjalista to ni to pies ni
          wydra (fmcg, produkcja itd)
          • IP: *.chello.pl

            Gość: iza 18.09.09, 23:45 Odpowiedz
            Nie do końca rozumiem twój opis spec ds. planowania asor.
            Co to znaczy brak perspektyw i ni pies ni wydra dla innych firm. Z
            czego wynika odpowiedzialnośc i presja czasowa.
            • IP: *.ovz33.hc.ru

              Gość: pracownik 20.09.09, 22:43 Odpowiedz
              nie chce zle pisac o firmie w ktorej jeszcze pracuje ale moge powiedziec ze
              rozgladam sie od jakiegos czasu za inna praca i potencjalni pracodawcy nie
              doceniaja umiejetnosci i doswiadczenia ktore zdobylam w lpp dlatego uwazam ze
              perspektywy sa slabe

              odpowiedzialnosc wynika z 2 zasadniczych faktow - przygotowujesz budzet zakupu
              za xxx mln zl i jesli cos zle zaplanujesz to firma nie wyjdzie na swoje a do
              tego trzeba wyrobic sie z praca w scisle okreslonym czasie bo inaczej opoznienie
              przelozy sie na caly cykl produkcyjny - dlatego nie wazne co sie dzieje - musisz
              zrobic swoja robote w terminie - nikogo nie obchodzi ze np. masz grype i 40
              stopni nikt za ciebie tego nie zrobi..... nie wyobrazam sobie sytuacji w ktorej
              np. jade z mezem na narty i wracam z urlopu w gipsie
        • IP: *.ssp.dialog.net.pl

          Gość: JI 31.03.10, 23:14 Odpowiedz
          Ja tez i powiem ci szczeze ze mnie to tez starsznie zastanawiq o co w tym
          chodzi? Czy ktos moze pomoc?
    • IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl

      Gość: lpp 15.09.09, 22:39 Odpowiedz
      niestety - nie warto. wiem to z autopsji.
    • IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl

      Gość: grzesiek 05.10.09, 21:37 Odpowiedz
      czy da sie odczuc kryzys??
    • IP: *.adsl.inetia.pl

      Gość: lpp 17.10.09, 19:09 Odpowiedz
      pracuje w lpp juz 3 lata i jezeli mam ci cos poradzic to niepchaj
      sie do tej firmy bo niestety ale dziej sie tu coraz gorzej i sama
      chce juz zmienic prace
      • IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl

        Gość: zainteresowana 29.10.09, 11:36 Odpowiedz
        a ja mam pytanie na temat centrali w Gdańsku,
        zawsze składam podania na stanowiska gdzie spełniam
        wszytskie wymagania, a nigdy nie otrzymuje telefonu
        z zaproszeniem na rozmowe, co jest nie tak? jak mozna sie tam dostać?
        wysylam cv ze zdjeciem, nawte jesli bylby tam "casting" to w koncu
        nie jestem brzydka. nie wiem w czym jest problem...zauwazylam ze
        ukazują sie co jakiś czas ogłoszenia na te same stanowiska.
      • IP: *.gdynia.mm.pl

        Gość: irena 09.01.10, 21:00 Odpowiedz
        a ile zarabia się na stanowisku kupca? Czy może ktoś może sie
        orientuje?
        • IP: 94.78.156.*

          Gość: nic 10.05.10, 20:53 Odpowiedz
          Zarobki kupca 2500 ale nie wiem,czy na dzien dobry. Takze lipa ! ogloszenia sie
          pojawiaja bo ciagle ktos odchodzi. Wiec caly czas kogos szukaja bo ciagle sa
          miejsca.
    • IP: *.chello.pl

      Gość: kierownik Warszawa 25.10.09, 01:31 Odpowiedz
      Zdecydowanie odradzam. Szczególnie jeśli twoim przełożonym ma być Paweł Woźny.
      Standardy pracy w LPP są gorsze niż w najlepszych biedronkach.
    • IP: *.146.91.97.nat.umts.dynamic.eranet.pl

      Gość: obserwatorka 02.11.09, 22:06 Odpowiedz
      Zarobki 1200 na ręke po kilku latach pracy w tej firmie to dużo?
      tyle zarabiają pracownicy lpp.Prawda sa nieliczne osoby które
      zarabiaja więcej ale do czasu.Nawet pracownicy na wyższych
      stanowiskach szukaja innej pracy, ponieważ idą do niej jak do obozu.
      • IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl

        Gość: xx 03.11.09, 12:51 Odpowiedz
        mowisz o centrali w gdansku czy o pracy w salonach?
        • IP: 83.238.175.*

          Gość: eee 25.11.09, 13:34 Odpowiedz
          Ja z nieco innej beczki.
          Czy ktoś wie, z jakiego zakresu umiejętności pracy w EXcelu
          przeprowadzana jest rekrutacja na stanowisko spec.ds.asortymentu?
          • IP: *.chello.pl

            Gość: a 28.11.09, 18:30 Odpowiedz
            formatowanie komórek, robienie obliczeń na podstawie danych z tabeli,
            odczytywanie danych z tabeli itp. Na prawdę podstawy wystarczą- jeżeli
            kiedykolwiek miałaś do czynienia z excelem to dasz rade.
            • IP: *.ssp.dialog.net.pl

              Gość: HK 31.03.10, 23:12 Odpowiedz
              W srode ide na testy i sie zastanawiam jakie moga mi dac testy. Z excela sie
              raczej nie obawiam bo wlasnie przeczytalam ze jak sie cos kiedys robilo to da
              sie rade. Ale zastanawiaja mnie tetsy matematyczno - logiczne bo taka dosc fajna
              Pani P. z Lpp powiedziala ze wlasnie takie cos mnie czeka i mysle jak to wyglada
              i czy mozna sie z czegos przygotowac.

              A czy tlumaczenie jest trudne? (ja bede miec ang i ros)

              Bylabym wdzieczna za pomoc bo mi mega zalezy zeby sie tam dostac.


              Dzikuja za pomoc!
      • IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl

        Gość: gość 11.01.10, 13:17 Odpowiedz
        ile zarabia asystent projektanta?
      • IP: 31.178.125.*

        Gość: pracownik lpp 31.03.12, 10:18 Odpowiedz
        Witam, w tej firmie żadko kiedy w salonach pracują ludzie z jakimkolwiek doświadczeniem. Tak naprawdę pracuje w salonach ten kogo juz chyba gdzie indziej nie przyjęli. Stawka najmniejsza z możliwych 7zł/h to max w warszawie.Pracują studenci, którzy po kilku miesiącach odchodzą ,przez kilka mcy potrfi przewinąć się ponad 100 osób.Kierownicy salonów większości przypadków nic nie robią oprócz obowiązkowego rozliczenia na koniec mca. Nie organizują żadnych szkoleń, ludzie żadko kiedy dostają umowy , nie przestrzegany jest kodeks pracy. Szkoda ,że regionalni nie widzą takich rzeczy ciesząc się tylko z tego aby salon robił obrót.Dyrektorzy ds sprzedaży nie mają pojęcia co dzieje się w salonach. W każdym razie nie polecam nikomupensja na cały etat 1600zł brutto dla sprzedawcy, dla asystentów kierowników 2000zł a kierownik dostaje ponad 4000 na rękę. i nie musi pracować:) pozdrawiam
        • IP: *.play-internet.pl

          Gość: ;] 06.08.12, 23:36 Odpowiedz
          Pracowniku najwyraźniej na kiepskiego kierownika trafiłeś. Nie we wszystkich salonach tak jest. Są na szczęście salony w których kierownik wykłada dostawę ze swoimi pracownikami, robi przecenę i inne rzeczy. Także życzę Ci być na takiego kierownika trafił/a
          • 29.08.12, 16:22 Odpowiedz
            Kiepskiego? chyba mało ogarniętego i dającego się wykorzystywać na maksa. Kierownik na kontrakcie nie ma w nim, że ma robić dostawę, przecenę i inne rzeczy:) Kierownik to osoba zarządzająca i koordynująca jak to zwykle bywa w LPP minimum dwoma salonami za KIEPSKĄ kasę... to tutaj powinno się używać tego słowa. Generalnie praca jako kierownik w LPP ma dużo plusów jak i minusów ale niestety ostatnio więcej minusów. Zacznijcie doceniać Waszych Kierowników:)
    • IP: *.MIT.EDU

      Gość: pytek 17.11.09, 20:06 Odpowiedz
      16.11. Warszawa (PAP/ESPI) - Raport bieżący 54/2009

      Zarząd LPP SA informuje, że Pan Stanisław Dreliszak złożył dzisiaj rezygnację z
      pełnienia funkcji Wiceprezesa Zarządu LPP SA.

      Ze starego zarządu pozostał już tylko jeden wiceprezes a i to już praktycznie
      bez żadnej władzy, czyżby niebawem kolejna "niespodziewana i dobrowolna" rezygnacja?
      Chciałoby się powiedzieć "nosił wilk razy kilka..."
      Ktoś chętny na stanowisko wiceprezesa? Gwarantowana błyskotliwa aczkolwiek
      krótka kariera :p
    • IP: *.147.12.56.nat.umts.dynamic.eranet.pl

      Gość: tom 26.01.10, 19:57 Odpowiedz
      potrzymuje watek. jakie zarobki we lpp , jakie w gdansku , jakie w pruszczu w biurach?
      • IP: *.nat0.sta.nsm.pl

        Gość: area 23.02.10, 14:01 Odpowiedz
        Podnoszę
        • IP: *.blutmagie.de

          Gość: ja 26.02.10, 10:32 Odpowiedz
          Jeżeli jesteś osobą młodą, chcącą zdobyć doświadczenie zawodowe, to napewno
          warto spróbować w LPP.
          Dlaczego LPP stawia na młodych? Bo pracownik bez doświadczenia mało kosztuje.
          Na co możesz liczyć? Na pracę pełną wyzwań, wymagającą dużego zaangażowania, co
          w praktyce oznacza niekompetencje przełożonych, nierealne wymagania, niepłatne
          nadgodziny w dużej ilości.
          Wynagrodzenia bardzo przeciętne, przynajmniej są płacone regularnie a to duży
          plus, o jakiejkolwiek premii pracownik LPP musi zapomnieć na najbliższe kilka lat.
          Atmosfera w pracy? Pan Prezes stawia bardzo wysoko poprzeczkę, nieralnie wysoko
          a to przekłada się na ciągłą presję i stres, wszystko kumuluje się na pracowniku
          najniższego szczebla.
          Ogromnym kapitałem LPP (zupełnie nie docenianym) są ludzie, zajefajni i
          pozytywnie zakręceni (zdecydowana większość) a jednocześnie zestresowani (czy
          jutro tu jeszcze będę pracować?), zaszczuci i przepracowani. Najlepszych
          zwolniono lub sami odeszli, sporo osób rozgląda się za innym pracodawcą.
          Reasumując - dla młodego człowieka LPP to dobra alternatywa na krótki czas,
          dłuższy pobyt grozi konsekwencjami dla zdrowia psychicznego.

          Na koniec ciekawostka, cytat ze strony LPP
          "Swoim pracownikom firma oferuje: rozbudowany system świadczeń pozapłacowych
          (prywatną opiekę medyczną, karnety na zajęcia sportowo-rekreacyjne, możliwość
          uczestniczenia w najważniejszych wydarzeniach kulturalnych), zniżki pracownicze,
          możliwość uczestniczenia w szkoleniach, korzystanie z najnowszego oprogramowania
          oraz pracę w międzynarodowym środowisku."

          Rozbieżmy to na czynniki pierwsze:
          "rozbudowany system świadczeń pozapłacowych" - śmiech na sali, nic takiego nie
          istnieje
          "prywatną opiekę medyczną" - jest, wprawdzie pracownik sam za nią płaci ale jest
          "karnety na zajęcia sportowo-rekreacyjne" - jak wyżej
          "możliwość uczestniczenia w najważniejszych wydarzeniach kulturalnych" - tylko
          wyselekcjonowana kadra wyższego szczebla, reszta nawet nie wie że coś takiego jest
          "zniżki pracownicze" - jeszcze są (genialny sposób na podkręcenie wyników
          sprzedaży, ładnie wygląda w statystykach)
          "możliwość uczestniczenia w szkoleniach" - z tego pozostała już tylko możliwość
          "korzystanie z najnowszego oprogramowania oraz pracę w międzynarodowym
          środowisku" - to jest fakt.
      • IP: *.ssp.dialog.net.pl

        Gość: Kiedys 30.03.10, 21:16 Odpowiedz
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • IP: *.chello.pl

          Gość: s 30.03.10, 21:50 Odpowiedz
          co ty kobieto pierdoliz ???
        • IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl

          Gość: 1 01.04.10, 16:57 Odpowiedz
          Czytam ten post już któryś raz i nie wiem o co chodzi, czy ktoś mógłby mi to przełożyć z polskiego na nasze?
          Akurat Patrycja jest jedną z najsympatyczniejszych osób w tej firmie.
          Piszesz że Twoje kwalifikacje były dobre na dane stanowisko, może kwalifikacje innej osoby były lepsze?
          Bardzo rzadko się zdaża że jakaś firma dzwoni z informacją "przykro nam ale wybraliśmy inną osobę".
          • IP: *.ssp.dialog.net.pl

            Gość: 2 01.04.10, 21:17 Odpowiedz
            Ja tam pracowalem i ze pani P.K jest jedna z bardziej lubianych czy
            sympatyczneijszych osob to pierwsze slysze...skad ty to wzielas?
            • IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl

              Gość: 1 02.04.10, 08:00 Odpowiedz
              Z autopsji.
              Ale może dowiemy się o co chodzi autorce postu bo nie bardzo chce mi się wierzyć że tak bardzo obniżono standarty w LPP, od jakiegoś czasu nie ma mnie w tej firmie więc może coś się zmieniło.
              • IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl

                Gość: 1 07.04.10, 14:23 Odpowiedz
                I co z wątkiem? Autorka wymiękła?
                A zapowiadło się ciekawie.
                • IP: 109.243.93.*

                  Gość: Me 08.04.10, 17:31 Odpowiedz
                  może nadal bierze udział w rekrutacji i chwilowo zmieniła zdanie
                  • IP: *.ssp.dialog.net.pl

                    Gość: na nie 08.04.10, 19:55 Odpowiedz
                    Chcialem tylko powiedziec ze bylem na rozmowie tez z Pania P.K. i jestem w
                    szoku!!!!!!!!!! Po pierwsze widac, ze ocenia po wygladzie; zadala pytanie czy
                    jestem dobry z excela a ja na to co konkretnei bo jak wiadomo excel ma setke
                    roznych funckji o roznym stopniu zaawansowania ona na to ze tak ogolnie bo nie
                    widziala co konkretnie powiedziec; do tego smierdziala papierochami i mnie
                    oplula jak zaczela mowic...ble ble ble
                    Jak dobrze ze dzis zadzownili do mnie ze mam prace bo nie musze sie z nia dalej
                    widziec...
                    So drodzy kandydaci jak widac trzeba przez nia przejsc zeby sie dostac tylko
                    ciekaw jestem jak ona weryfikuje wiedze bo nie wyglada na profesjonalistke i z
                    pewnoscia tez nia nie jest.
                    So good luck for everyone!
                    • IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl

                      Gość: 1 09.04.10, 11:20 Odpowiedz
                      Mam wrażenie że autorka wątku się uaktywniła.
                      Jak to jest? Najpierw piszesz "Po pierwsze widac, ze ocenia po wygladzie..." a kilka zdań dalej "...bo nie wyglada na profesjonalistke...". Czyli Ty też oceniasz po wyglądzie.
                      Kali ukraść - dobrze, Kalemu ukraść - źle?
                      Inna sprawa że na każde spotkanie wypada się odpowiednio ubrać, szczególnie w sprawie pracy i do tego w firmie odzieżowej. To się nazywa "pierwsze wrażenie".
                      Gratuluję znalezienia pracy, oby znajomość języka polskiego nie była w niej wymagana, ciężko się Ciebie czyta.
                      Ale to już chyba syndrom naszych czasów, nagle 2/3 społeczeństwa ma dysleksję, dysortografię tudzież inną dysfunkcję.
                      • IP: 78.8.25.*

                        Gość: tak trzymac 09.04.10, 16:20 Odpowiedz
                        Muszę przyznać, ze ten watek jest dobry. Czytam go od dłuższego czasu i
                        przyznaję, że się dobrze przy nim bawię w pracy. Nawet koleżankom z pokoju to
                        czytam w ramach przerwy oczywiście:)
                        Widać ze ta/ten (bo nie wiadomo do końca) co był/a na rekrutacji trafiła na
                        jakaś panią z HR, która ewidentnie nie przypadła mu/jej do gustu wiec się, że
                        tak powiem wyżywa na forum. A do tego widać ewidentnie ze "1" to właśnie ta Pani
                        i się broni (przynajmniej mam takie wrażenie).

                        Co by nie było forum właśnie do tego służy i czekam na ciąg dalszy...a na razie
                        czas do domu zacząć weekend!
                        • IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl

                          Gość: 1 09.04.10, 17:53 Odpowiedz
                          "...widać ewidentnie ze "1" to właśnie ta Pani..."
                          Otóż zupełnie nie, znam i cenię "panią z HR" (przy okazji pozdrawiam) stąd mój głos.
                          Na tym forum napisano wiele gorzkich i niestety prawdziwych słów ale w tym konkretnym przypadku Autorka nie ma racji. Ot kolejna gwiazdka/dziecko neostrady z nadętym ego.
                          Przyjemnego weekendu życzę.
    • IP: *.internetdsl.tpnet.pl

      Gość: qqq 27.02.10, 07:25 Odpowiedz
      ile zarabia technolog odzieży w Krakowie
przejdź do: 1-100 101-200 201-218
(101-200)

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.