Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    INPOST-jak tam jest?

    • Gość: anonim IP: 94.42.231.* 21.07.12, 18:38
      możecie napisać ile macie za list? wiadomo - zależy od dzielnicy danego miasta. i czy macie umowy o prace czy o dzieło ew. zlecenie?
      w razie czego podawajcie ile mniej więcej mieszkańców ma miasto i jakie stawki dostajecie!
    • Gość: ulisses IP: *.xdsl.centertel.pl 19.10.12, 14:33
      ja pracowałem i oceniam to tak : jeden wielki s.f i 5 m mułu ! umowa ? jaka umowa ? chyba , że się umówisz z kierownikiem placówki :) i będziesz dostawał ... ekwiwalenty pod stołem ... same kary , a i możesz na nie nie zarobić , bo sobie wymyśli lokalny kierowniczek cokolwiek , żeby ci nie zapłacić :) taka rzeczywistość ! nie radzę nawet próbować , nawet tylko dla dobrego samopoczucia :)
    • Gość: byly doreczyciel IP: *.adsl.inetia.pl 19.11.12, 22:27
      Witaj kolego nie inpost tylko oboz pracy auschwitz to przy tym pikus i tyle w temacie
    • Gość: były IP: *.xdsl.centertel.pl 27.11.12, 15:40
      jesteś kompletnym dupkiem ! pisząc adres mailowy , żeby się coś zmieniło , kilka osób sie bardzo zawiodło , bo myślało , że można pokazać o tym sufie całą prawdę , a tak pozostaje tylko czekać na właściwy moment ..................................................... który nastąpi niebawem :)
    • Gość: inpostowiec IP: *.Netcominternet.pl 27.11.12, 18:52
      Odradzam wszystkie oddziały na śląsku - kierownik starsza, grubsza pani Dorotka rozwala wszystko! Stary doświadczeni pracownicy sa zwalniani, na ich miejsce młodzi nie znający rejonów - pracują miesiąc gora 2 i koniec. Na rejon 1 listonosza impost przypada średnio 5-6 listonoszy Poczty Polskiej. Nie szanuje sie ludzi i ich pracy. Oddział Częstochowa i "kierownik" Fąfera to porażka!! ona nawet nie umie kierować własnym samochodem - nie wspominając o oddziale. Umowy dostaniecie o dzieło, lub o zlecenie - a fizycznie umowę na papierze po kilku miesiącach, albo i wcale. Totalne lekceważenie człowieka...
    • Gość: ania IP: *.ssp.dialog.net.pl 01.12.12, 10:45
      he he prawda. ja juz nie pracuje w tym g..e i sie ciesze:))
    • Gość: anonim pomorski IP: *.multimo.pl 22.04.13, 14:39
      inpostowiec, nie żartuj, ja dostałem umowę na piśmie po 6 miesiącach, a tylko dlatego, ze oddział był do gruntownej kontroli. okazało się, iż 15 doręczycieli pracowało bez dokumentów. parodia? nie - to inpost! pamiętaj jednak, iż umowa o dzieło może być ustna, tylko weksel i opis kar musisz podpisać, ze się zapoznałeś ;) bo jak biedulek przekręt ajent potem udowodni, jak zgubisz list, ze w ogóle tam robiłeś?
    • Gość: Gosc IP: *.toya.net.pl 07.12.12, 00:23
      Ja pracuje od ponad roku w sortowni w woli bykowskiej, nie polecam nawet najgorszemu wrogowi. Pan niby wszechwiedzacy kierownik tak naprawde nie ma zielonego pojecia o swojej pracy jedyne co potrafi to obrzac i ublizac ludzia. Jesli chodzi o umowy totalna komedia umowe dostajecie nwet po kilku miesiacach pracy chyba ze jestes zgrabna laska i wpadniesz w oko panu kierownikowi zmainy nocnej(wtedy masz wszystko) natomiast jesli mu sie twoj wyglad nie spodoba podziekuja ci za prace. Jednak najwiekszym wynalazkiem w tej firmie jest pani (ktora chyba sama nie wie jakie stanowisko tam pelni) a trzesie cala sortownia w tym panem wszechwiedzacym rowniez, masakra. Omijacie Wole Bykowska szerokim lukiem jedyne czego mozna sie tam dorobic to nerwica i wrzody
    • Gość: tutek IP: *.xdsl.centertel.pl 07.12.12, 13:12
      rafał , co tam u ciebie :) ???
    • Gość: shmrs IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.13, 19:50
      Inpost to zlodziejska firma. Doreczyciele zasuwaja z brakiem motywacji - firma nie placi w teminie albo naklada jakies "kary" metodami stalinowskimi. Najgorszemu wrogowi nie polece pracy w tym kolchozie.
    • Gość: daniel IP: *.mielec.mm.pl 14.03.13, 16:42
      w mieleckim oddziale pracowalem kilka miesiecy - poza doreczaniem poczty , musialem tez odwozic do domu pania kierowniczke , wynosic smieci , zajmowac sie dzieckiem pracownika operacyjnego (nomen omen - corka pani kierownik) itp. NIGDY WIECEJ ! odradzam najwiekszemu wrogowi !!! zarobki nie najgorsze , zalezy czego sie oczekuje - jak dla mnie okay , jak sie pozna rejon na tyle ze wynosi sie codziennie calosc co mi zajelo az 2 miesiace bo o przeszkoleniu moglem pomarzyc , kasa nie zawsze na czas ale byla , do tego zero czegokolwiek - nawet dlugopisu nie dostalem , nie wspominajac o ubraniu roboczym , czy butelce wody w dni upalne ! zero , nic - dostajesz kilogramy poczty - i radz sobie sam .. tylko nic nie zwracaj bo to nie jest przedszkole , listy sa terminowe i maja byc rozniesione ! (taki lajtowy cytacik pani z oddzialu operacyjnego ) porazka.
    • Gość: zawiedziony IP: *.mielec.mm.pl 09.05.13, 14:53
      Osobiscie jestem bardzo zawiedziony ta firma pod kazdym mozliwym wzgledem. dlaczego? - bo jak na firme ktora ma aspiracje bycia konkurencja dla wszystkich innych firm doreczajacych korespondencje - w moim przypadku firma inpost to porazka. na dzien dobry - niezbyt uprzejma obsluga - na moje telefoniczne zapytanie o udzielenie mi mozliwie jak najwiecej informacji na temat awizowanej przesylki , pani po drugiej stronie wlaczyl sie totalny agresor poniewaz kiedy odpowiedz na moje pytanie zabrzmiala "jesli dostal pan awizo to jest to list" .. i tyle .. ponowilem wiec grzecznie prosbe o jakakolwiek informacje wiecej poniewaz niczego sie nie spodziewalem , a poniewaz pracuje w rozjazdach , nie jest mi latwo wygospodarowac czas zeby odebrac list , ktorego moze tak naprawde nie musialbym odbierac gdybym tylko wiedzial co to jest! no ale ok. wzialem 2 dni wolnego , pojechalem do Mielca odebrac moja przesylke a w drzwiach stoi pani palaca papierosa i ani mysli sie choc troszke przesunac abym mogl wejsc do srodka bez ocierania sie o framugi. nie udalo sie , trudno .. kiedy juz udalo mi sie dostac do srodka , okazalo sie ze nikogo nie ma wiec grzecznie czekalem az pani stojaca w drzwiach skonczy i podejdzie mnie obsluzyc .. a potem zonk - pani nie moze znalezc mojego listu.. po kilku minutach szukania pani stwierdzila ze moj list chyba zostal zwrocony juz do nadawcy. na moje pytanie "dlaczego , skoro mam jeszcze 6 dni na odebranie listu" pani nie potrafila mi odpowiedziec i poprosila zebym ... UWAGA! .. przyszedl i zapytal jutro ! myslalem ze padne - nie wiem tylko czy ze smiechu czy na zawal. pani wykonala telefon i na moje szczescie list zaraz sie znalazl (podpial sie do innego listu i pani nie zauwazyla :( po spisaniu mnie z dowodu otrzymalem moja awizowana przesylke - i tu mnie cos w srodku trafilo - to byl list z Energetyki , zupelnie nie potrzebna mi faktura za zmiane licznika na dzialce rekreacyjnej .. podsumowujac , stracilem 2 dni urlopu tylko po to , zeby sie przejechac po list , po ktory normalnie nawet bym sie nie fatygowal poniewaz taka sama faktore dostaje z banku jako potwierdzenie zaplaty w przelewie stalym.. Jak dla mnie firma jest absolutkie przeciwko klientowi , zamiast wyjsc mu naprzeciw. A szkoda.
    • Gość: e&t IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 21.03.14, 11:11
      Po prostu oszukują i okradają pracowników, nie mówiąc o firmach. Zarobki ? Obiecują np. minimum 1600 netto plus dodatki bo warunki uciążliwe dają z tego połowę albo 1/3 . Poza tym z takim chamstwem nigdzie się jeszcze nie spotkałem.
    • Gość: Magda IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.14, 22:19
      Takie generalizowanie jest bez sensu. Sam InPost ma swoje oddziały tylko w większych miastach pozostałe oddziały działają na zasadzie franczyzy, czyli każdy zarządzany jest przez innego człowieka, który prowadzi odrębną działalność gospodarczą. Agenci którzy prowadzą oddziały mają wolną rękę w ustalaniu stawek i zasad. Jedne oddziały są lepiej zorganizowane inne gorzej.
    • Gość: ja IP: *.internet.piotrkow.pl 04.03.13, 16:27
      Pani Wynalazek, hahahaha;-) Ale bardzo dobrze ujęte. Muszę dodać że gdyby nie ta pani to nie byłoby się z czego pośmiać! Mam jedynie cichą nadzieję że wreszcie dobierze się jej ktoś do dupy i ustawi na odpowiednie miejsce....czyli do zamiatania;-) Wyglądu i inteligencji jak na kierowniczkę to nie ma, dobrze by sie odnalazła w roli sprzątaczki;-)
    • Gość: daniel IP: *.mielec.mm.pl 14.03.13, 16:45
      ha , brzmi jak o/mielec :p
    • Gość: adam IP: *.lublin.hypnet.pl 05.04.13, 19:24
      W lubelskim oddziale zmienił sie kierownik .Uważajcie bo straszna szuja, oszukuje i obiecuje ludziom ale słowa nie dtrzymuje.
      Pierwszy miesiąc umowa o dzieło ale cały miesiąc- jak zabraknie dnia to 2 miesiace.
      Potem umowa zlecenie bez urlopu.
      Ryczałt na paliwo tylko na um.zleceniu.
      Jak cie nie ma w pracy 3 dni to po pensji 1/20.
      Kupe róznych kar i kontrolerów (podpuchy i sprawdzanie.
    • Gość: zainteresowany IP: 89.25.246.* 12.04.13, 23:30
      Czy ktoś wie czym zajmuje się pracownik operacyjny / operacyjno-administracyjny ? W ogłoszeniu jest oczywiście napisane, ale jak to naprawdę wygląda i jaki rodzaj umowy, czy lepiej zarabiają, cokolwiek.
    • Gość: nowy IP: *.icpnet.pl 29.04.13, 12:20
      witam
      własnie byłem na rozmowie w inpost w poznaniu. Dostałem rejon starego miasta. Może mi ktoś powiedzieć, czy to dobry rejon?
    • Gość: ona IP: *.tel.tkb.net.pl 19.06.13, 18:36
      Na podlasiu warunki ok
    • Gość: meggi IP: *.centertel.pl 12.07.13, 15:15
      Od 1 sierpnia zaczynam prace w poznaniu jako doreczyciel. Powiedzcie mi jak jest w tym oddziale jak sie pracuje no i co najwazniejsze jakie sa realne zarobki w tej firmie
    • Gość: KarolK IP: *.oz-srem.com.pl 13.02.14, 13:36
      10 zł za 8 godzin pracy. Tyle zarobiła moja siostrzenica.
    • Gość: szalonykróliczek IP: *.srem.net 16.09.13, 19:37
      Wiecie co powiem szczerze wysyłają ludzi na jakieś durne szkolenie i to jeszcze za swoje pieniądze obcinają wypłaty karają za jakieś pierdoły to niesamowite ze jeszcze siedzę w tym syfie ale niebawem to się zmieni prezes zrezygnował z pełnionej funkcji więc nie ma na co liczyć że zmieni się na lepsze ja pracuje w biurze i mam pod sobą 6 listonoszy napierdzielam w soboty za marne grosze to jakaś masakra jeśli chce się ktoś zatrudnić w tym syfie to bardzo bardzo odradzam !!!!
    • Gość: Petrus IP: *.dynamic.chello.pl 24.09.13, 18:20
      Witam,byłem tam dzisiaj,facet raczej nie błysnął,powiem tak zaoferował coś co jest jak uważam kompromitacją tego jak nas traktują pracodawcy.Na dzień dobry umowa śmieciowa 1000 zł.pierwszy miesiąc,potem umowa zlecenie,1600 brutto,plus 100 premii,dodatkowo płacą jeszcze od 0.19 do 0.31 za paczką,ale nie wiem na jakich zasadach,czy od wszystkich czy od części paczek,zwrot kosztów paliwa 0.60 ale tylko po rejonie.Zaznaczam że jeździsz swoim autem,ani słowa o amortyzacji i to wszystko miało miejsce w Krakowie,szok i skandal.
    • Gość: obecny w inpost IP: *.nowydwormazowiecki.vectranet.pl 30.11.13, 15:44
      Kolego masz Eldorado. Same wypasy - umowa zlecenie 0,60 za kilometr dodatkowo premia 100%. U mnie wszystkiego nie ma . Mam umowe o dzieło na zrobienie jakichś tam rapoetów dziennych na 1200 złi koniec. Acha za listy 22 grosze brutto i za dostarczony komornik lub polecony 1 zł na reke , awizo 0 zl . Ludzi w godzinach pracy nie ma w domach , bo pracuja a do domów wracają po godz 18. Awizo mozna odebrac w POK u do 19 .Jak widac za polecone kasy dla mnie nie ma a listów coraz mniej na rejon przychodzi . Dno sie robi a teraz obiecują kokosy po nowym roku jak obsluga Min Spraw będzie .Obluda i klamstwa . Ja juz szukam pracy na Poczcie Polskiej InPostu mam dosyc.
    • Gość: Andrzej IP: *.noc.fibertech.net.pl 05.12.13, 11:15
      Powiem tak chcę pracować, ale gdy słyszę, że firma musi się zabezpieczyć wekslem in blanco, dodatkowo muszę dostarczyć zaświadczenie o niekaralności, któe w PL kosztuje 50zł. Jeździć własnym autem i nie uzyskiwać nic poza zwrotem kosztów paliwa.
      Weksel in blanco, żle mi się kojarzy, a tym bardziej przedstawiciel inpostu, który na pytanie o to że przecież firma ma ubezpieczenie i sama je musi ubezpieczać, więc czemu aż in blanco, a nie jakaś określona kwota odpowiedział mi w bardzo niemiły sposób, że to nie jest do negocjacji i jak się nie podoba lub czuje się, że traci się czas to można zrezygnować. Zapamiętałem tego drobnego i niemiłego człowieka i tracę wiarę w to, że można w tym kraju normalnie pracować!!
    • Gość: bb IP: 77.252.88.* 10.12.13, 13:16
      Odradzam prace jako doręczyciel. zwroty za paliwo ktore się nie pokrywaja z rzeczywistymi wydatkami za amortyzacje i cala eksploatacje samochodu nikt nie zwraca. GPS które się dostaje nie zapisują połowy tras ktore sie pokonuje i pozniej są same problemy bo listy rozniesione a na trasie gps nie jest zarejestrowane nic.. Nie ma czegos takiego jak podstawa pensji, ile rozniesiesz tyle zarobisz albo i nie bo Ci potrącą za opóznienie badz niedostarczenie w ogole listu którego doreczałes bo klient zgubił.
    • bosman-27 20.12.13, 09:52
      wiam. zapraszam na nowy wątek forum.gazeta.pl/forum/w,248163,148630646,148630646,Inpostowskie_metody_zatrudniania.html
    • Gość: Gość IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.14, 09:56
      Chciałem zatrudnić się jako doręczyciel zgodnie z ofertą w której nie było informacji o podpisaniu dodatkowej umowy ankietera w firmie "AUGUSTUS" na okres 12 miesięcy i podpisaniu weksla in blanco. Zrezygnowałem bo jest zwykłe naciąganie i oszukiwanie chcących podjąć pracę.
      Przestrzegam przed takimi metodami zatrudniania. Umowa z In Post na jeden miesiąc a z AUGUSTUS na 12 miesięcy obwarowana karami od 50 zł do 500 oraz wyższymi roszczeniami z weksla.
    • Gość: zaharynka IP: *.dynamic.chello.pl 17.01.14, 15:53
      Wróciłam z rozmowy w firmie INPOST ----COS NIE DO OPISANIA PROPONUJA 7 GROSZY OD LISTU 70 GROSZY OD PRZESYŁKI PROKURATORSKIEJ , WYŁĄCZNIE UMOWA ZLECENIE ....I WYNAGRODZENIE ZA PRACE ZALEŻNE OD WYŚOKOSCI PŁACONEJ SKŁADKI UBEZPIECZENIA ZUS ,NA 1/8 ETATU WIĘCEJ ZA PRZESYŁKĘ !!ZLICZAJĄ Z CAŁEGO MIESIĄCA WSZYSTKIE DOSTARCZONE PRZESYŁKI I WYPŁATA. PRZY DOBRYM MIESIĄCU MOŻE 200 ZŁ :(((((
    • Gość: zippo IP: *.giga-komputer.pl 20.01.14, 14:05
      byłem dziś na rozmowie i pani w sumie obiecywała wiele, za podtsawa 700 zł listy od 20gr do 40gr. podobno płace wynoszą 1800-2100 zł i maja być wyższe. Praca w jendym rejonie. ile w tym prawdy nie mam pojęcia. ale bym był wdzięczny jak by ktoś napisał jak jest naprawdę. aha i ten weksel..

      Pozdrawiam
    • Gość: Doreczyciel:( IP: *.serv-net.pl 20.01.14, 14:20
      Kolego nie wierz w obiecanki...takich pieniędzy nie zobaczysz.
      Poczytaj wszystkie wpisy to sobie uświadomisz jakie panują zasady,
      szukają jeleni do roboty.... żadnych weksli nie podpisuj!
    • Gość: zippo IP: *.giga-komputer.pl 20.01.14, 14:42
      właśnie czytałem sporo to na wszystkie komentarze tylko jeden widziałem pozytywny i to z 2010 roku ...
      a bez podpisania weksla jak mniemam nie przyją do pracy co nie?
    • Gość: Anonymous IP: 193.59.104.* 24.01.14, 17:52
      Też nie polecam. Banda oszustów i nic więcej.
    • Gość: xy IP: *.dynamic.chello.pl 21.02.14, 03:43
      Pracowalem w gdansku i odradzam umowy nie dostalem do Dzis. Mowili ze bedzie podstawa plus za dostarczone listy. Okazalo sie ze tylko za listy. Oszusci i tyle
    • Gość: jaaa IP: *.play-internet.pl 05.02.14, 22:01
      Pracownik operacyjny robi wszystko...np. skanujesz listy, jeździsz gdzieś, załatwiasz coś, obsługujesz paczkomaty, obsługujesz maile...no wszystko co się da. I zależy to oczywiście od oddziału w którym pracujesz. To prawda że InPost jest strasznie zorganizowaną firmą ale jeśli chodzi o terminowe wypłaty to raczej zależy od oddziały w którym pracujesz. Wszędzie jest inaczej.
    • Gość: pracownik inpost IP: *.adsl.inetia.pl 17.07.14, 10:38
      sa dwa rodzaje pracowników operacyjnych:
      1. pracownik operacyjno- biurowy- on zajmuje sie reklamacjami, mailami, wydawaniem przesyłek jeżeli pracuje w głównym punkcie
      2. pracownik operacyjny- zajmuje sie wydawaniem przesylek opisywaniem zwrotów ale nie jeżdzi z przesyłkami
    • Gość: Hmm Śląsk IP: *.mtk-tv.pl 07.02.14, 14:02
      Witam was wszystkich serdecznie.Jestem nowy w tej firmie jestem listonoszem i powiem tak:
      Praca mi się bardzo podoba ,fakt trzeba pracować od rana do wieczora.Zgadzam się również z tym,że trzeba poświęcić sobie czasu na sortowanie listów i układanie ich na odpowiednie rejony.Natomiast nie wiem jak jest z wynagrodzeniem.Bo gdzieś w necie wyczytałem że to oszuści i tak dalej inni pracują i sobie chwalą...No zobaczymy jak to dalej będzie wszystko..
    • Gość: Siwogłowy IP: *.play-internet.pl 08.02.14, 18:55
      Ok,dowiedziałem sie ze praca jest od 8 do 25..czyli do momentu kiedy rozniesie się listy,zaksięguje zwrotki i potwierdzenia,oodda awizonawe listy;oraz o tym ze podstawa jest mniejsza niz miesieczna pensja na zbiorach.Niestety duzo tu wypowiedzi szefow danych oddzialow, ktorzy musza znalesc rece do pracy wiec obiecuja jablka na wierzbie. Ale jak w takim razie mozna tam przepracowac do emerytury,mimo tych wszystkich niedogodnień jeśli głownym dla mnie problemem (wiek)jest cięzar listów,przesyłek,ulotek i gazet reklamowych?jaki macie sposób- Samochod odpada, wózek na kólkach tylko czy takiego nie ukradną pod jakąs "gorsza" kamienica,może cos jeszcze..??
    • Gość: Siwogłowy IP: *.play-internet.pl 09.02.14, 11:06
      Aha i byłbym wdzięczny za informację czy oprócz tego weksla dostaje sie do reki do popdpisania jakiś papier z umową..?Bo bez potwierdzenia na papierze z kwotą stawek czy podstawy,to nie mam zamiaru pracować..
    • Gość: AA IP: *.cheeloo.net 16.02.14, 01:20
      Wszystkim którzy pomyśleli choć przez sekundę o pracy w Inpoście, szczerze odradzam. Pracowałam tam 2 lata. Ogólnie mówiąc murzynowo, mój rejon to około 40 km trasy codziennie. Praca wliczając dostarczanie i segregowanie listów, rozliczanie z awiz to 10-11 godz dziennie,za to wypłata 900 do 1000 zł bez ZUS. Gdy dostaliśmy więcej listów do rozdania to i tak zarobiliśmy tyle samo bo nawet nie uprzedzili a przy wypłacie obcięli nam stawki. Tam jest duża rotacja pracowników, bo każdy ma dość jak tam chwile popracuje. Wszystkim którzy narzekają na doręczycieli proponuję: zatrudnijcie się w tej firmie i pokażcie jak powinno się pracować za tak dużą forsę. Pieprzony prezes milioner Rafał Brzoska niech się udławi krzywdą ludzką, a pochlebne opinie o tej firmie piszą jego przydupasy.
    • Gość: Panna nikt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.14, 09:42
      Po co tam pracowałeś 2 lata skoro tak tragicznie?
    • Gość: szwejk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.14, 13:56
      Banda złodzieji i nic więcej,firma w firmie ,płaca mała w stosunku do wymagań,kilometrarz na wlasny samochód to kpina(0,50 zł na samochód o pojemności powyżej 900 cm3)
    • Gość: andre IP: *.protonet.pl 27.02.14, 19:15
      Pracował ktoś w zawierciu ? Jak tam jest bo calkiem niezle warunki proponują ??? tylko czy to prawda ?
    • Gość: oszukana IP: 89.228.126.* 05.03.14, 21:45
      Ja pracowałam tam jeden miesiąc ,obiecywali mi ciagle umowę a po miesiącu jeden z pracowników powiedział ze szef kazal mi przekazac ze mam już
      nie przychodzić do pracy .Czuje się bardzo oszukana bo w trakcie pracy w tej firmie zrezygnowałam z innej oferty
    • Gość: Kanał IP: *.adsl.inetia.pl 05.03.14, 22:11
      ja pracuje od 3 miesięcy i nadal nie mam umowy. stanowisko doręczyciel, po 3 miesiącach dostałam 600 zł i 1500 zł za paliwo. Zdzierają z każdego
    • Gość: qmek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.03.14, 09:04
      W moim rejonie (podkarpacie) za paliwo dają 0,60zł, a chyba wg ustawy powinno być dla mojego auta 0,8358zł. Kombinują i tyle.
    • Gość: Anonim IP: 91.149.235.* 19.03.14, 10:21
      Powiem krótko.Nie zoorganizowani są zupełnie.Jeden drugiemu ręce myje.Dodzwonić się do nich paranoja oszukują na zarobkach.Jedna banda a nie firma.Nie było to jak była poczta polska przynajmniej listy były na czas a tu masakra data nadania listu przykład 5.02.2014 a ja list zwykły otrzymuję 12.02.2014 r .Nie polecam i odradzam.Ta firma padnie ! za traktowanie ludzi w taki sposób..Pozdrawiam.
    • Gość: byly pracownik IP: *.adsl.inetia.pl 21.03.14, 09:28
      stanowczo odradzam,robia ludzi jak moga w balona,co zapie...ja od rana do wieczora i gowno z tego maja.To firma frajerow j....... w d..e.
    • Gość: xxx IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.14, 09:55
      daja 600zl na wlasnym samochodzie nic wiecej
    • Gość: gera IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.04.14, 18:30
      nie polecam zawiercia zero szacunku ; traktowanie ;;;nie do opisania ; damy siedzą i czekają az ktoś za nie zrobi czyli osoby przychodzace na próbe są jak ......traktowane ; odradzam
    • Gość: Gość IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.04.14, 18:43
      Potwierdzam!!!ZAWIERCIE Oszuści nie wypłacają kasy a za paliwo to w ogóle!!!! Pracowałam 2 miesiące i wiem! Gdzie to zgłosić ktoś wie? Pisałam do inpostu głównej siedziby w krakowie ale oni olali sprawę....
    • Gość: Bobo IP: *.internetia.net.pl 03.05.14, 14:40
      Witam.Pracuje w in poscie od 13 marca.Na wlasne konto pracowalem 8 dni.Przez 3 dni jezdzilem z kims aby sie zapoznac z rejonami.Dziennie robie ok.50 km.Rano przychodze na godz.8 ukladam listy na rejon.Srednio dziennie mam ok.60 poleconych.do tego jest pare sztuk expresow.W rejonie jestem na godz.9.Prace koncze kolo 14.Wiec samego rozwozenia mam max6 godz.W domu jestem o 15-15.30.Mam umowe zlecenie na 1680 brutto + 100 zeta brutto za sortowanie listow.0.61 gr.brutto za km.Wszystkie skladki zus mam zaplacone lacznie z chorobowym.Jesli chodzi za kase za dostarczoe i awizowane przesylki to sam dokladnie jeszcze nie wiem.Ludzie zatrudnieni przez posrednikow maja placone inaczej niz ci zatrudnieni bezposrednio przez inpost.Jesli chodzi o kilometrowke w przepisach jest napisane ze pracodawca zwraca za km do 0.83 gr.Nie spotkalem sie z tym by zwracali wiecej niz 0.50 gr.Owszem gdzies w jakiejs ofercie bylo 0.60 ale stawka godzinowa byla bardzo marna i chodzilo chyba o pizzerie.Moja wyplata za 8 dni samodzielnej pracy + 3 dni jazdy a wlasciwie nauki to bylo 1100 zeta do reki.Pracuje w miescie ok.800 tys.mieszkancow.I nie jestem przemeczony.Pozdrawiam
    • Gość: Młody IP: *.sta.asta-net.com.pl 24.05.14, 13:25
      Pracuję od stycznia, stawka 1400brutto. Koszty paliwa pokrywają tylko tym, którzy jeżdżą po wiochach lub dostarczają worki z listami do doręczycieli. Jeżdżąc po mieście nie dostaniesz ani zł za kilometr. Dziennie mam 50-100 listów poleconych z zpo no i z 200 zwykłych. Bez auta, nawet w miejscowości 5000 mieszkańców nie da się tego doręczyć w jeden dzień! Musisz mieć rower+wielką torbę na listy i koniecznie mocną na 100 gazet z selgrosu albo samochód i wkładać ze swojej kieszeni na paliwo. Ja jeżdżę samochodem, bo nie wyrobiłbym z dzienną porcją listów. Szczerze mówiąc są lepsze formy pracy niż InPost. Osobiście szukam lepszej pracy głównie przez brak zwrotu za km przy tak niskiej wypłacie. 60gr za kilometr to jest nic, ale przy 50km dziennie, obliczając miesięcznie traci się dużo z wypłaty. Na razie niestety nie mam wyboru.
    • Gość: Ogar IP: *.sta.asta-net.com.pl 12.07.14, 13:53
      Hahaha takie bajki do dzieciom opowiadaj. Jak to możliwe, że na terenie 800tyś się nie przepracowujesz, a na gminie 4tyś jest taki zapie... że miesiąc w miesiąc trzeba zapie...ć bez przerwy od 7-22 żeby się wyrobić z tym syfem?! Ogarnij człowieku
    • Gość: stefan IP: *.olsztyn.vectranet.pl 27.05.14, 13:36
      Cześć. Czy ktoś z Was pracuje jako Koordynator Ds. Ubezpieczeń?
      Będę miał rozmowę o pracę na w/w stanowisko.
      Chciałbym zapytać jakie są zarobki, jakie warunki zatrudnienia, czy są jakieś benefity?
      Miasto + - 200 tys osób.
      Prosiłbym o wypowiedź osób, które mają doświadczenia z w/w stanowiskiem.
    • Gość: stefan IP: 178.235.226.* 01.06.14, 12:03
      Już wiem, także chętnie się podzielę z innymi. Jak ktoś pisał powyżej - firma szuka frajerów :/ tzn. jako podstawa - umowa zlecenie 1680 zł brutto tj. 1237 zł do ręki. Za sprzedaż własną ubezpieczeń od 8% do 15%, jeśli sprzeda doręczyciel to dzielicie się prowizją mniej więcej na pół. Zakładając, że w miesiącu sprzedasz np. 20x OC każde przykładowo po 300 zł tj. składka roczna 6000 zł to masz z tego jakieś 500 zł, jeśli sprzedane przez doręczycieli to połowę... Generalnie - jeśli ktoś chce się za to zabrać to musi liczyć się z tzw. brakiem urlopów, bo jest umowa zlecenie, pierwszy rok to istna harówa, dopiero po pierwszy roku można liczyć na jakieś teoretycznie lepsze pieniądze. Ale czy warto? moim zdaniem nie. Ponadto pamiętaj, że masz 1237 zł podstawy, ale... no właśnie do Klienta trzeba pojechać, jednego, drugiego, dwudziestego, a to są już koszty - paliwo i czas. Także może szybko okazać się, że wydasz miesięcznie np. 400 zł na paliwo i z podstawy już robi Ci się 800 zł.
    • Gość: dyszka IP: *.eimperium.pl 26.06.14, 17:29
      Po tym co tu napisaliście,nie będę się nawet fatygował na rozmowę na którą zostałem zaproszony(szkoda kasy na dojazd).Głównie moje podejrzenie wzbudziła wzmianka o firmie "Kogucik" - Augustus.Otóż ktoś pisał,że jest to de facto podjęcie pracy dodatkowej jako ankieter i związanie się z ta firmą na rok. Otóż w mailu do mnie ktoś się bardzo napracował by to w ładne słowa ubrać:
      "Warunkiem rozpoczęcia współpracy z nami jest zawarcie umowy ze spółka Augustus w ramach której będziemy Pana prosić o wypełnienie raz w miesiącu anonimowej ankiety dotyczącej badań rynkowych."

      Pani w mailu próbowała mi zamydlić oczy,że to normalne przy zatrudnianiu przez Agencję pracy.Pewnie,pełna zgoda.Ale nie jest normalne zasłanianie się,że druga umowa służy odprowadzeniu składek ,kiedy tak naprawdę służy niejako drugiej pracy,ankietera(niezgodne z prawem).No i te wielkie kary.Do tego faktu pani się już nie odniosła.Ciekawe czemu...

      Nie lubię takich szemranych umów i podpisywania dodatkowo czegoś,czego nie można znaleźć nawet w Internecie ! Nic nie ma o tej firmie(Augustus). Poza tym to co opisujecie o pracy w Inpost ,czyli upraszczając o wykorzystywaniu pracownika ,mobbingu itd, wolę cierpliwie szukać innej pracy ,ale w pełni LEGALNEJ i PRZEJRZYSTEJ.
    • Gość: aster IP: *.dynamic.chello.pl 28.06.14, 23:47
      Ja też dostałam ofertę takiej pracy. Stanowisko się pięknie nazywa, ale nic poza tym. Nie dajcie się ludzie zwieść :((( Firma ma duże aspiracje, ale nic poza tym, po prostu szukają "jelenia" za najniższą krajową i obiecywane prowizje. W ogóle w tym nie wspierają, sam sobie szukaj klientów, jeździj do nich na własny koszt, reklamuj za własne pieniądze. Na doręczycieli nie ma co liczyć, że ci jakąś sprzedaż będą robić, bo tam taka rotacja na tych stanowiskach, że szok, no i ogólnie nikomu się nie chce. To po prostu jest jakaś paranoja :)) a i szkolenia też z dojazdem na własny koszt :) Może In Post dozna przebudzenia i zaoferuje lepsze warunki, bo jak nie to dalej będzie duża rotacja i całe te ubezpieczania po prostu padną!!!
    • Gość: Kacper IP: *.gdansk.vectranet.pl 30.06.14, 13:52
      Jestem doreczycielem, i odradzam, nie przestrzegają zasad BHP, nie szanują pracownikow, ciągle narzekają na caly team, wymyślą byle bzdete oby tylko nie zaplacic, co chwile trzeba podpisywać jakieś oświadczenia. Zdechnąć tam mozna dadza Tb wiecej niż sie mieści do torby, jak sie w torbie nie mieści to wes sobie wózek, zaraz, zaraz, ale ty masz tu jeszcze dużo miejsca to ci dolozymy jeszcze. Jak tak na to patrze to żygac sie chce. Chrońcie sie przed praca w tym obozie pracy, juz ku... Wole zbierac "truskawki" w Holandii

    Popularne wątki

    Nie pamiętasz hasła

    lub ?

     

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

    Nakarm Pajacyka