Renaissance Capital to gó...
Autor: Gość: Likwidator RC
IP: *.wro.vectranet.pl
24.10.08, 17:13
Pracowałem przez jakiś czas w Renaissance Capital i mogę stanowczo i zdecydowanie (jak uczą w tej firmie) powiedzieć: ODRADZAM inwestowania swojego czasu i zaangażowania.
Chyba, że ktoś jest zainteresowany kulturą dalekiego wschodu, a konkretnie Chin i lubi dostawać 240$ miesięcznie czyli te okrągłe 500zł,za pracę która przypomina bardziej pracę w Chińskiej fabryce, niż w firmie inwestycyjnej, która z założenia powinna być na pewnym poziomie. Pracownicy są traktowani przedmiotowo, są zwalniani praktycznie bez żadnego konkretnego powodu -w zasadzie można powiedzieć, że odbywa się to w sposób niezgodny z prawem, a uzasadniają to w ten sposób, że zostajemy zwolnieni dlatego, że naruszyliśmy regulamin.
Jeśli chodzi o te wysokie zarobki to hmmm, słyszałem że jakiś tam koleś dostał te tysiące złotych o jakich się tam mówi, ale ciągle mówią i powtarzają ten jeden przypadek bo tak naprawdę żeby podpisać umowę z klientem to trzeba mieć więcej szczęścia niż rozumu. Ja się zatrudniałem 2 miesiące temu to powtarzali mi ten przypadek. Pracownikom, którzy teraz w tym tygodniu przychodzili na rozmowy też powtarzali przypadek tzw. jednego kolesia, który podpisał 3 umowy w jednym miesiącu i chyba będą to powtarzać jeszcze przez długi czas.
Jedna wielka ściema, szukają taniej siły roboczej.
Acha jeszcze jedno- przeczytałem odpowiedz autora TICKER84 i powiem tak---- to smutne, że sekretarka podaje się za jakiegoś pracownika o pseudo ticker84 z RC wychwala niewiadomo jak, tą firmę, żeby przyciągnąć tylko nowych pracowników - bo taka jest rotacja pracowników, każdy sam rezygnuje po miesiącu. A na dowód że napisała to sekretarka pracującą w firmie - a nie konsultant, to powiem,że nie jest to możliwe żeby jakiś konsultant napisał taki komentarz o 12:35. W pracy ciągły dostęp do internetu mają tylko- że tak ich nazwę "Szefowie". Konsultant siedzi cały dzień przy stoliku i przed sobą ma tylko telefon. Oczywiście są koputery z których mogą korzystać pracownicy, ale najczęściej dopiero przed godziną 17 gdzie wysyła się maile do firm. Co prawda jest przerwa od 12:00 do 12:45 ale nie znam cymbała, który poświęciłby swoją przerwę na napisanie takiej propagandy i gówna o swojej firmie.
A poruszenie Capital Polska to pewnie też nie w stylu zwykłego konsultanta - swoją drogą, uważam że Capital Polska była też firmą obecnych "szefów", ale narobili jakiś przekrentów i trzeba było uciekać i zmieniać nazwę-tak robi wiele dużych spółek, ale to moje zdanie i mogę się "mylić" :)
Umowa mi się kończy za dwa tygodnie i mam nadzieje, że zleci ten czas jak najszybciej - mało kto wie że za zerwanie umowy trzeba im płacić 40 za każdy dzień - do dnia w którym normalnie kończyła by się umowa.
Wybór należy do was - ale jeśli mam być szczery to nie polecam.