Warto dodać, że konsultanci pracujący na infolinii nie siedzą ciągle na infolinii lecz także na zwykłych kampaniach sprzedażowych. Co jakiś czas dzieją się bardzo dziwne rzeczy - np. ci konsultanci mają dyżury i raz siedzą na infolinii a innym razem na innej kampanii sprzedażowej, gdzie jest niższa kasa z premii i niższa za godzinówkę. Poza tym bywa i tak, że nie usiądzie się na infolinię dopóki na zwykłej kampanii sprzedażowej nie podpisze się umowy. Dopiero po podpisaniu umowy (o co często trudno) można usiąść na infolinię. Poza tym premie na infolinii dostaje się dopiero wtedy, gdy umowa wejdzie w życie u danego klienta, co może mieć miejsce nawet po 3 miesiącach od daty rozmowy konsultanta i klienta. Wcale nie jest tak fajnie :)
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.