Przepraszam bardzo - czy Twoim zdaniem sukces mozna osiagnac tylko i wylacznie jesli ma sie magistra? Smiech na sali! Znam kilkanascie - kilkadziesiat osob, ktore bez jakiegokolwiek wyksztalcenia wyzszego dorobily sie niezlej kasy - poprostu wczesnie zaczeli pracowac, odkladali kase przez pare lat i zalozyli w koncu wlasny interes. Magister to tylko papierek, ktory potwierdza, ze masz teorie. A tak naprawde w zyciu liczy sie glownie praktyka. Dobrym przykladem jest moj ojciec, ktory jest technikiem wlokiennikiem, a dorobil sie niemalych pieniedzy. Wiec smieje sie wprost z tego, jak zalosne masz pojecie o zyciu.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.