Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.08, 22:16
    pewnego razu zaistnial w naszej firmie nowy szef (szef mojej
    szefowej której b nie lubilam) troche mu podpadlam troche mu
    nagadala moja szefowa (nie wiem co) ale sposob w jaki mnie
    potraktowal wydawal mi sie nieadekwatny do moich jakichkolwiek
    przewinien:
    - gdy kiedys mimochodem wspomnialam o tym, że moja szefowa
    jest "znowu" w ciąży (dwukrotnie ją podczas nich zastępowalam)
    zmierzyl od gory do dolu moja nieco przy kości figurę i powiedzial,
    że "rozumie iż mogę się czuć sfrustrowana" co oczywiście mialo być
    przytykiem do moich rzekomych frustracji seksualnych
    skutkujących "brakiem ciąży"
    - gdy kiedyś w rozmowie telefonicznej stwierdzilam że coś dla niego
    sprawdzę wybuchnął śmiechem i nie probowal go nawet pohamować -
    bardzo mnie to wpokorzylo i wlasciwie to tego typy zachowania
    spowodowaly że w koncu odeszlam z firmy

    dlaczego tak sie zachpowywal? nie jestem święta ale jestem też pewna
    że zawsze bylam dobrym pracownikiem i nie mam wątpliwości że na to
    nie zasluzylam i że nawet w 4 oczy osoba na jego stanowiku nie
    powinna traktowac nikogo w taki sposob
    Edytor zaawansowany
    • Gość: Bleh IP: *.acn.waw.pl 17.07.08, 18:04
      W ogóle nie rozumiem o co ci chodzi. Co niby takiego strasznego ci
      zrobił ten szef? Coś skomentowałaś to coś ci odpowiedział. Jakiś
      masz chyba kompleks.
    • annajustyna 17.07.08, 22:05
      Znowu ten sam watek:(((
      --
      Gasofnia

    Popularne wątki

    Nie pamiętasz hasła

    lub ?

     

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

    Nakarm Pajacyka