List motywacyjny trafia do potencjalnego pracodawcy wypełniony informacjami o twoich kwalifikacjach i motywacji do podjęcia pracy na interesującym cię stanowisku. To twoja reklama, może być przepustką do kariery, albo kompletną kompromitacją.
Odpowiedz na ogloszenie jest relatywnie prosta. Dopasowuje sie
argumenty do tresci ogloszenia. Ale jakich sformulowan nalezy uzyc,
kiedy dana firma nie rekrutuje, a kandydat chce w niej pracowac i
musi zwrocic uwage HR na swoja oferte i CV ? Jasne, ze nie nalezy
powielac schematow, ale przedalaby sie mala sciagawka ze zrecznymi
zwrotami frazeologicznymi... Czy w takim wypadku LM nie nazywalby
sie raczej "propozycja wspolpracy" ?
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.