Takim jesteś znawcą problemu, to przyjdź i popracuj w straży
miejskiej, ręczę że szybko zmienisz zdanie.Każda praca wyma
predyspozycji i poważnego podejścia.Skoro by było tak jak piszesz,
to dlaczego strażnicy odchodząb do policji i są chętnie przyjmowani,
a jakoś nie widze policjantów ezygnyjących z pracy na rzecz bycia
straznikiem. Problem jest w uprawnieniach emerytalnych i socjalnych,
a nie w tym czy ktoś jest lepszy lub gorszy. Pracowałem z
policjantami i czasem miałem wrażenie, że mam do czynienia z ludźmi
na poziomie podstawówki. Wszędzie są tacy co się nadają do pracy i
tacy co sięnie nadają - z takimi każda służba winna się żegnać
bardzo szybko.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.