Komentarze do artykułu

Lekarz

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego

Lekarz Dodaj do ulubionych

  • IP: *.cust.tele2.pl 24.09.08, 06:31
    średnia wieku bardzo wysoka, zaczynać z 1,5 tys w wieku 27 lat to lekko
    niepowazne...
    Edytor zaawansowany
    • Gość: niko IP: 217.98.20.* 24.09.08, 07:21
      a może by tak policzyć i to co pod stołem przechodzi,
      wyjdzie wtedy 2x to co tu podane
      • Gość: hehe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.08, 07:45
        zapomnieli doliczy korki nauczycielom (pensja x2 conajmniej) i prywatne praktyki
        lekarzom - myśle że min. 4-5 tyś miesięcznie z tego mają(w moim mieście 80%
        lekarzy taką ma...)
        • Gość: ania IP: *.acn.waw.pl 24.09.08, 12:10
          Szkoda,że nikt nie pyta,ile czasu taki lekarz pracujący na 2-3 etaty
          w kilku miejscach spędza miesięcznie w domu? żeby utrzymać siebie i
          rodzinę musi w miesiącu przepracować tyle,ile np.finansista w 3 m-
          ce,aby uzyskać podobny dochód. Wypada wspomnieć o kalibrze pracy i
          odpowiedzialności... proponuję chwilę pomyśleć,zanim napisze się
          szkalujący komentarz
          • Gość: tr IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.08, 08:02
            Ankieta policzona jest dla etatu, a komentarzami po co się przejmować.
    • 24.09.08, 08:57

      --
      palestrina2005.blox.pl/html
      Dziś: Donaldzie, trzeba wypić piwo, którego się nawarzyło
    • Gość: M IP: *.chello.pl 24.09.08, 09:00
      Do d... takie statystyki i porównania. Według tych danych (wykresy) w Krakowie
      lekarz zarabia 1700 z groszem??? Bład w metodyce.
      • Gość: la IP: *.chello.pl 24.09.08, 10:29

        Porównują stażyste z Krakowa, który dopiero wkracza na drogę
        zawodową ze "satrymi wyjadaczami"...bez sensu. I na tej podstawie
        jeszcze ustalają ile średnio zarabia lekarz w Krakowie...
        • Gość: ania IP: *.acn.waw.pl 24.09.08, 12:15
          absolutnie się zgadzam - wykres słupkowy jest kompletnie idiotyczny!
          można podawać pojedyncze przykłady,ale ujęcie ich w tabelę, co
          sugeruje pewien obraz statystyczny jest perfidnym kłamstwem! to
          manipulowanie opinią społeczną i wprowadzanie społeczeństwa w błąd.
          niestety wiele czytających to osób nie jest na tyle
          intelignentnych,aby to wyłapać, a inteligentne środowisko lekarskie
          jest w ten sposób mocno krzywdzone.już dawno nie jestem stażystą,a
          zarabiam właśnie taką kwotę jak podano na przykładzie Krakowa,i to w
          Warszawie? chyba zaniżam warszawski słupek?
          • Gość: the bil IP: *.ver.airbites.pl 26.12.08, 22:02
            Gość portalu: ania napisał(a):


            > jest w ten sposób mocno krzywdzone.już dawno nie jestem stażystą,a
            > zarabiam właśnie taką kwotę jak podano na przykładzie Krakowa,i to w
            > Warszawie? chyba zaniżam warszawski słupek?

            na tydzień czy 1/4 etatu, bo jeśli na cały to jesteś antytalent i zmień zawód
    • Gość: Shade IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.08, 09:35
      Jak można walnąć słupkowo porównanie płac lekarzy w ten sposób, że pokazuje się
      iż w Lublinie można zarobić 7, a w Rzeszowie 1,8 tys. zł , nie zaznaczając, że w
      pierwszym przypadku chodzi o DYREKTORA szpitala a w drugim o CHIRURGA ?!
      Manipulacja danymi, nieścisłość czy bezmyślność ?
    • 24.09.08, 09:40
      No wypowiedz starzysty z Krakowa poprostu zabija! Nie ma mozliwości dorobic na
      stazu. Trzeba miec wybitny antytalent do szukania pracy, zeby nic nie znależć,
      jak sie pracuje od poniedziałku do piatku średnio do 14. Ja zaczynam staz od 1
      pażdziernika, a druga prace ciągne od połowy 6 roku, i nie mam w planach z niej
      rezygnowac w trakcie trwania stazu.
      • Gość: starzysta inaczej IP: *.gprs.plus.pl 24.09.08, 10:44
        d-a z ciebie nie lekarz.nawet napisać nie umiesz.
        a obowiązkowy dyżur na stażu(do niedawna 6)?to do 15 robisz?
        • 24.09.08, 12:22
          No fakt, konieczność odbycia 6 dyżurów miesięcznie po prostu eliminuje możliwość
          drugiej pracy. O ja biedny, jak ja to pogodzę, chyba zaraz pójdę do szefa i
          rzucę pracę przez te dyżury. Ale zaraz, przecież przed chwilką z nim rozmawiałem
          o stażu i nie widzi problemu. LUDZIE CUDA!!!!
          • Gość: Leopold IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.08, 13:19
            nie chciałbym trafić do takiego jak Ty lekarza, który ma tak infantylne
            podejście do tego zawodu. Najlepiej zrezygnuj z leczenia ludzi dla dobra swojego
            i innych.
            • 24.09.08, 13:44
              Przepraszam, jaki widzisz związek pracy PO GODZINACH STAZU z byciem kiepskim
              lekarzem? I może sprawdz sobie w słowniku znaczenie "infantylne"...
              • Gość: krytyk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.10, 14:27
                a-zone: Jesteś jeszcze dzieckiem i nie nadajesz się w zupełności na posadę lekarza. Nawet w publicznej placówce za marną pesję.Z twoich wypowiedzi wynika, że jeszcze nie dojrzałeś. Takich farmazonów jeszcze w życiu nie słyszałem. Powodzenia życzę.
      • Gość: whi IP: 212.33.78.* 24.09.08, 11:48
        W trakcie stażu możesz dorabiać w McDonaldzie, Auchanie itp, nawet
        jako zbieracz puszek ale nie jako lekarz bo prawo wykonywania zawodu
        dostaniesz dopiero po zdaniu LEP-u który jest po stażu. Pozdrawiam
        • 24.09.08, 12:16
          No skoro chcesz zbierać puszki, to proszę bardzo. Ja ZARABIAM, a nie dorabiam w
          firmie zajmującej się miedzy innymi raportami klinicznymi, meetaanalizami itp.
          Możesz też pracować na uczelni zajmując się dydaktyką. Bez prawa wykonywania
          zawodu też można pracować w szeroko pojmowanej branży medycznej. Ale oczywiście
          łatwiej jest siedzieć i narzekać.
          Też pozdrawiam
      • Gość: aron IP: *.lublin.enterpol.pl 24.09.08, 22:50
        lekarz rodzinny w woj. lubelskim - 10 000 zł netto miesięcznie. Max
        50 godzin w tygodniu, żadnych dyżurów, wizyta domowa u pacjenta to
        marzenie ściętej głowy.
        • Gość: cosmo IP: *.centertel.pl 09.12.08, 19:13
          tiaa.....i 100 pacjentów dziennie :) a w poczekalni aż czarno od pacjentów:D
    • Gość: anonim IP: *.lodz.mm.pl 24.09.08, 10:06
      Niestety ranking sporządzony jest chyba na podstawie złych założeń
      metodycznych. Jeżeli porównuje się stażystę (bez specjalizacji) z Krakowa i
      specjalistę na kilku etatach w Łodzi dochodzi się do wniosku, że z Krakowa
      należy jak najszybciej uciekać. Dużo bardziej interesującym byłoby porównanie
      płac lekarzy w szpitalach oraz form ich zatrudnienia- dałoby to prawdziwy
      obraz rozkładu płac w zawodzie. Pominołbym prywatne praktyki oraz spółki, w
      których lekarze przyjmują, gdyż jest to już resort prywatny, wieć rządzący się
      własnymi regułami- wolnego rynku.
      • Gość: ola IP: *.chello.pl 24.09.08, 10:40
        jestem pilotka w renomowanym BP. Wycieczki u nas to od ok.10 tys. za osobę. I największą grupą zawodową jeżdżącą z nami to nie prawnicy, dziennikarze itp, ale ci "biedni" lekarze. I niekoniecznie dentyści.
        • Gość: prześwietlony IP: *.gprs.plus.pl 24.09.08, 10:49
          o każdym pasażerze wiecie wszystko?nieładnie
        • Gość: mirco IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.08, 17:30
          Do "pilotki z renomowanego biura podróży": to dzięki tym lekarzom masz pracę,
          głupia gąsko. Gdyby nie oni, kogo byś pilotowała? Za takie podejście do pracy
          powinnaś zwolnić od razu miejsce komuś innemu.
          • Gość: xxx IP: *.toya.net.pl 24.09.08, 20:45
            ale co ciekawe podobno ci lekarze z głodu przymierają
            • Gość: mirco IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.08, 20:52
              Szkoda że nie poczułeś głodu wiedzy, kiedy chodziłeś do szkoły. Nie wypisywałbyś
              wtedy takich bzdetów.
        • 27.09.08, 00:15
          Niewątpliwie dowodzi to, że są lekarze, których stać na drogie wycieczki i
          którzy chcą na to wydać pieniądze. A teraz oblicz, ilu takich klientów Wasze
          biuro ma rocznie i jaki to jest % z całkowitej liczby lekarzy w naszym kraju.
          Poza tym Twoje rozumowanie ma jeszcze pewne błędy logiczne:
          1. Być może lekarze są grupą nadreprezentowaną, bo lubią podróżować i chcą na to
          wydawać swoje pieniądze (inni być może wydają je na co innego)
          2. Z drugiej strony, osoby bardziej zamożne albo mniej zajęte mogą się do Was
          nie zgłaszać, bo same organizują sobie wakacje nawet i droższe. Ja np. kilka
          razy skorzystałam z wycieczek z biura podróży (fakt, nie @10 tys. zł), kiedy
          pracowałam jako lekarka i zarabiałam niewiele ponad 1000 zł (dorabiałam jako
          tłumaczka). Teraz poza zawodem zarabiam dużo więcej, na wakacje jeżdżę albo
          samochodem służbowym, albo samolotem - samolot i hotele lub kwatery rezerwuję w
          Internecie, no i nie widzisz mnie w swoim biurze.
    • Gość: stazysta Warszawa IP: *.chello.pl 24.09.08, 11:40
      Ja, lekarz stażysta, z 1300zł na rękę, nie można dorobić w zawodzie. Mój mąż,
      nauczyciel kontraktowy, zarabia 1200zł. Obydwoje mamy wyższe wykształcenie i co?
      Gdyby nie rodzice to byśmy się nie utrzymali. I wcale nie wierze żebym w trakcie
      specjalizacji (o ile zdam LEP za 2 dni)zarabiała tak żebyśmy mogli spokojnie żyć:(
      • 24.09.08, 12:25
        A dorabiać nie w zawodzie nie można? Zresztą bez prawa wykonywania zawodu można
        pracować w wielu miejscach mających dużo wspólnego z medycyną.
        • Gość: drow82 IP: *.cust.tele2.pl 26.09.08, 09:57
          po co dorabiać? To nie chodzi o to by pracować 20h/dobę i mieć 10 tysięcy na
          rękę. Chodzi o to by pracować na 1 etat 40h/tydzień i mieć 5 tys.

          Naród się przyzwyczaił, że lekarze dorabiają na 3 etatach, czy prawnik pracuje
          na 3 etatach? czy kierownik banku pracuje na 3 etatach? Nie, bo oni mają
          wystarczającą pensję w podstawowym miejscu pracy...
    • Gość: i know better IP: 212.169.62.* 24.09.08, 11:43
      I dalej nie rozumiem po co mam wracac, przeciez to sa smiesznie
      pieniadze.
    • Gość: lek.med IP: *.mynet.com.pl 24.09.08, 13:58
      Ja pracuję ok 368h w miesiącu szpital, przychodnia 1 i 2, dyżury -
      w Krakowie. Żona z dzieckiem praktycznie mnie nie widują , a jeżeli
      tak to zmęczonego i rozdrażnionego ( specyfika pracy pod dużym
      obciążeniem prawnym , odpowiedzalnością, nieregularnymi godzinami
      snu nieprzespane non-stop 48h ( czasem i tak na dyżurach sie
      stanie), olbrzymim zmęczeniem spowodowanym stresem i obciążeniem
      psychicznym i fizycznym ( nagłe operacje nocne ) zarabiam dokładnie
      w granicach 4100 - 4400. Ludzie podzielcie to na ilosc moich godzin.
      Gdybym pracował 40 godzin w tygodniu w biurze zarobiłbym 480zł z
      takim obciązeniem fizycznym , psychicznym i zdrowotnym ( duże
      zagrozenie zakłucia igłą - złapania HIV, HCV itd ) !!!!!!!!!!!!!
      • Gość: dr n med IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.08, 14:25
        Mam 35 lat, pracuję ok 320h na miesiąc licząc z 5-6 dyżurami. Zarobki do 17 tysięcy miesięcznie /brutto/. Jestem lekko zaganiany i prawdę mówiąc nie mam kiedy tego wydać. Nigdy nie wziąłem grosza łapówki. O minusach życia lekarskiego nie będę się wypowiadał bo i tak mało który trzaskający drzwiami o 15 to zrozumie.
    • Gość: medyk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.08, 14:29
      Ale bajki. Lekarz po II stopniu specjalizacji i ok 15 latach stażu
      dostaje po podwyżkach do ręki jakieś 2,5 - 3 tysiące złotych ( bez
      dyżurów) Mało kto dociąga do tych mitycznych 7 tysięcy (ja
      przynajmniej takich nie znam)
    • Gość: formic IP: *.formika.pl 24.09.08, 14:44
      TO ładnie wszystko napisane ale tylko w teorii. 1760 zl dostali (LEKARZE
      STAŻYŚCI piszę dużymi literami bo sądząc po opiniach chyba większość nie
      rozróżnia lek stażystę od lekarza - to taki człowiek co ma tytuł i nie ma prawa
      leczyć.) ci za których szpital zapłacił z własnych pieniędzy. Dostaliśmy
      podwyżki w marcu....ja pracuję w szpitalu Żeromskiego i zarabiam 1170zl z
      dyżurami. Nie ma pieniędzy od marca więc to wszystko to tylko jedna wielka
      teoria...ale jakież to typowe dla gazety wybiórczej.
    • 24.09.08, 17:42
      Inni też dużo się uczyli i dostają mniej więc z jakiej racji konował
      ma dostać więcej, gdy i tak bierze lewą kapuchę?

      --
      Przemyślenia człowieka prawego (wybitnie skromnego): placebo99.blox.pl
      Incydent na Kongresie Dialogu Katechizacyjnego:
      placebo99.blox.pl/2008/07/Nawet-swiatobliwi-ulegaja-libertynskiej-zarazie.html
      • Gość: Lekarz IP: *.acn.waw.pl 24.09.08, 20:35
        ...powinien otrzymywać lekarz z drugim stopniem specjalizacji w kraju należącym
        do Unii Europejskiej?
        Jeszcze raz zaznaczam, JAKĄ KROTNOŚĆ ŚREDNIEJ W DANYM KRAJU (nie kwotowo!).

        Hmmm?
        • 24.09.08, 23:26
          Gość portalu: Lekarz napisał(a):

          > ...powinien otrzymywać lekarz z drugim stopniem specjalizacji w
          kraju należącym
          > do Unii Europejskiej?
          > Jeszcze raz zaznaczam, JAKĄ KROTNOŚĆ ŚREDNIEJ W DANYM KRAJU (nie
          kwotowo!).
          >
          > Hmmm?

          A z jakiej to okazji więcej? Konowały są lepszymi ludźmi od innych?
          Z lepszej gliny ulepienie, czy co? Mają lepsze pochodzenie
          arystokratyczne albo błękitną krew? Średnia krajowa będzie
          wystarczająca. Mniej rzeczywiście byłoby niesprawiedliwie.


          --
          Przemyślenia człowieka prawego (wybitnie skromnego): placebo99.blox.pl
          Incydent na Kongresie Dialogu Katechizacyjnego:
          placebo99.blox.pl/2008/07/Nawet-swiatobliwi-ulegaja-libertynskiej-zarazie.html
    • Gość: Student medycyny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.08, 18:45
      Jestem już na 4 roku Lek-u i coraz wyraźniej staje przede mną widmo
      stażu, Lepu i walki o specjalzacje a przede wszystkim kiepskich
      zarobków. Nie uśmiecha mi sie uganiać za jakims profesorem żeby
      łaskawie pozwolił mi się specjalizować! Jeśli już do tej pory
      państwo tyle na nas wydało to powinni dopilnować żebyśmy ukończyli
      naukę. Byłem ostatnio na targach pracy medycznej - w wiekszosci
      krajów unii biorą po specjalizacji bez zadnych problemów a w
      niemczech zaraz po Lepie!!! mozna sobie wybrac dowolna specjalizacje
      a oni wszystko fundują tylko trzeba znac język i chcieć u nich
      robić - kasa jest o satysfakcjonująca a warunki i sprzęt o niebo
      lepszy niz u nas...Pozdrawiam wszystkich medyków na forum!
    • Gość: 1111 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.08, 19:41
      Lekarz stażysta w zawodzie nie dorobi, z prostej przyczyny - nie ma
      pełnego prawa wykonywania zawodu. A znaczy to tyle , że nie może sam
      leczyć nikogo.
    • Gość: Lekarz IP: *.acn.waw.pl 24.09.08, 20:31
      Zawód lekarza wykonuję od 1991 roku.
      Posiadam drugi stopień specjalizacji w dość rzadkiej dziedzinie medycyny.
      Pracuję na pełnym etacie w szpitalu klinicznym.
      Nie dyżuruję (specjalizacja niezabiegowa).
      Za to przyjmuję w przyklinicznej popołudniami, za co szpital wypłaca mi ustawowe
      nadgodziny oraz premię motywacyjną 8 PLN brutto za każdą wykonaną po godzinach
      pracy etatowej poradę specjalistyczną.
      Wraz z tymi premiami i nadgodzinami w szpitalu otrzymuję ok. 5000 PLN netto.
      Oprócz tego mam zarejestrowaną indywidualna praktykę lekarską w ramach której
      świadczę usługi w ramach kontraktów, które zawieram z podmiotami publicznymi i
      niepublicznymi. Są to różne usługi medyczne, najczęściej konsultacje, opisywanie
      wyników badań itp.

      Praktyka po opodatkowaniu potrafi przynieść mi do 4000 PLN netto, najczęściej
      jednak ok. 2500 PLN netto.

      Daję to łącznie "zawrotną" sumę 7500 - 9000 PLN netto (2250 - 2700 EUR).

      No a teraz zgadnijcie ile przeciętnie godzin w ciągu dnia zajmuje mi praca :)
      • 24.09.08, 21:15
        Napisz ile średnio godzin w tygodniu ci wychodzi, będzie czytelniej.
        Obstawiam 60 :)
    • Gość: krm IP: *.toya.net.pl 24.09.08, 20:35
      Gość portalu: d napisał(a):

      > średnia wieku bardzo wysoka, zaczynać z 1,5 tys w wieku 27 lat to lekko
      > niepowazne...

      nauczyciel startuje z 999 i nie ma tak szybkiego wzrostu płacy jak lekarz
      • Gość: ML IP: *.toya.net.pl 24.09.08, 21:09
        Nauczyciel nie uczył się nawet 1/5 tego, co lekarz. Ale zgadzam się z tym, że nauczyciele zarabiają zdecydowanie za mało.
        • Gość: nauczuciel/lekarz IP: *.chello.pl 24.09.08, 21:36
          nauczyciel ma pensum godzin 18 w tygodniu .Wakacji łacznie 3 miesiące w roku .I
          jeśli przeliczy się ich zarobki na godzinę pracy ,to zarabiają świetnie i do
          tego mają dużo czasu na nieopodatkowane korepetycje.
      • Gość: cosmo IP: *.centertel.pl 09.12.08, 19:28
        Nauczyciel baluje na studiach jak lekarze się uczą...i mają możliwość emerytur
        pomostowych...poza tym urlopy zdrowotne...żeby odpocząć psychicznie od
        dzieci...dobre sobie heheh no i kilkanaście godzin pracy tygodniowo:D to
        przebija wszystko:)
    • Gość: Pacjent IP: *.bsk.vectranet.pl 24.09.08, 21:53
      Współczuję lekarzom obciążenia psychicznego i ilości godzin spędzanych w pracy. To nieludzki, chory system. Dlatego boję się służby zdrowia, przepracowanych, zestresowanych i dzięki temu źle traktujących pacjentów lekarzy. Trudno się dziwić. Postanowiłam uwolnić służbę zdrowia od swojej osoby i nie zawracać Wam głowy. Beze mnie też macie sporo chorych z urojenia. Jedno co mnie zastanawia, to fakt że niektórzy przedstawiciele tego trudnego zawodu znajdują czas na prywatną praktykę i tam pacjentów traktują zupełnie inaczej. Ale to nie zarzut, tylko smutna dygresja.
    • Gość: kasiora IP: 80.72.196.* 25.09.08, 02:21
      wam zamontuja bedzie troszku mniej kasiorki.
      • Gość: drow82 IP: *.cust.tele2.pl 26.09.08, 09:54
        bo cena wizyty zdrozeje, to tak jak u mechanika - bez fakturki 200 PLN z
        fakturka...oooo to musimy 22% VATU doliczyc :)
    • Gość: Prawdziwy IP: *.chello.pl 28.09.08, 20:46
      prawda jest taka, że każdy dużo płacze, kasa fiskalna dla lekarzy,
      adwokatów, radców prawnych, itd., itp. Odpowiedź jest prosta i każdy
      ją zna - zamiast pić piwo w parku i strzelać gumką od majtek trzeba
      się było uczyć.
      • Gość: wojtek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.12.08, 19:25
        powiem wam że ja w tym zawodzie trochę zaczynam narzekać.mam ok
        10.000zł i wrażenie że trochę mało.
    • Gość: Zbyszek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.09, 17:01
      To jakas paranoja. Szukam lekarza do pracy w POZ - wszyscy krzycza
      10 tyś na ręke. , więc zapraszam do mojej przychodni sadzę że
      znajdziemy porozumienie. tel 508 771 800
    • Gość: Wojtek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.04.10, 17:38
      Nie wiem kto pisał ten artykuł ale znajomy lekarz (35 lat) zarabia 20 tys. zł
      miesięcznie w 50 tys mieście.
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.