pracowałam tam pół roku. PORAZKA. nigdy nie mialam do czynienia z
dyrektorstwem, praktycznie sie nie znalismy. wywiązywałam sie ze
swoich obowiązków i jako jedynej chyba mi zależało na tym sklepie.
po tym jak poprosilam dyrektora o referencje, powiedzial ze mi nic
takiego nie napisze, bo nic dobrego nie moze o mnie powiedziec.
nie znam osoby ktora odeszlaby z tego sklepu w przyjaznej
atmosferze.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.