Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    asystent sędziego?

    IP: *.mofnet.gov.pl 31.10.03, 08:14
    Czy jest ktoś kto próbował zatrudnienia w sądzie na stanowisku "Asystenta
    sędziego" wg nowych przepisów po 6 latach mozna przystąpić do egzaminu
    sędziowskiego.
    jak to wygląda w praktyce?
    pzdr
    Edytor zaawansowany
    • Gość: kiu IP: *.legnica.cvx.ppp.tpnet.pl 31.10.03, 08:19
      w praktyce wygląda to tak, że asystentami sędziego zostają ludzie po zdaniu
      egzaminu sędziowskiego bo nie ma dla nich etatów asesorskich (takich osób jest
      niestety coraz więcej);jesli więc nie jesteś po aplikacji sądowej i egzaminie
      to szans raczej nie masz, ale powodzenia
    • Gość: Antyasystent IP: 213.17.244.* 31.10.03, 16:26
      To dalczego nie stworzyć takiego systemu dla wszystkich zawodów?
      Na przykład dla absolwentów wyższych uczelni:
      1. asystent nauczyciela - dla absolwentów kier. pedadagogicznych, fililogii ...
      2. asystent inżyniera - po polibudzie
      3. asystent lekarza - bezrobotni lekarze, pielęgniarki ...
      4. asystent urzędnika - po administracji, zarządzaniu, .....
      ............ itd
      Stwórzmy kolejkę oczekujących. Możne nawet jakiś system kartkowy?
      A wtedy tylko już krok do stworzenia Ministerstwa Asystentury - tutaj dopiero
      będzie asystentów, oj będzie.


    • forward 31.10.03, 17:17
      Masz rację Kiu.




      Forward
    • Gość: starycynik IP: *.proxy.aol.com 01.11.03, 07:54
      Ale taki system juz jest. Np. Prezydent sie na niczym nie zna wiec do rzadzenia
      krajem potrzebuje premiera, ale ten tez sie na niczym nie zna wiec musi miec
      ministrow, ci z kolei tez sie na niczym nie znaja wiec musza miec doradcow (np.
      Balcerowicz mial za doradce studenta IV roku), dalej doradcow maja wojewodowie
      i starostowie, na wszystkim zna sie dobiero pani Kazia i pan Stasio ktorym nikt
      nie podskoczy. Pewien nowo mianowany z naboru AWS-owskiego syndyk masy
      upadlosciowej wielkiego zakladu pracy zapytany czy zna sie na prawie
      upadlosciowym odpowiedzial - A co tu sie znac? Zatrudnilem prawnika on wszystko
      robi.
    • Gość: fd IP: *.icpnet.pl 01.11.03, 05:31
      Jak nie wiadomo o co chodzi to chodzi o pieniadze.

    Popularne wątki

    Nie pamiętasz hasła

    lub ?

     

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

    Nakarm Pajacyka