Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Praca w spółce skarbu państwa

    18.01.09, 23:41
    Chciałabym zapytać o wasze doświadczenia jeżeli chodzi o pracę w firmach kontrolowanych przez państwo. Dostałam cynk od znajomego, że powstał wakat na stanowisku menedżerskim (powiedzmy że szczebel średni-wyższy) w pewnej dosyć znanej spółce, i że jest szansa, że mogłabym tam przejść. Problem w tym, że zawsze pracowałam w firmach prywatnych i dość mocno zastanawia mnie, na ile w spółkach skarbu państwa funkcjonuje cały czas filozofia pracy rodem ze spółdzielni mieszkaniowej w "Alternatywy 4" - której jednak wolałabym uniknąć ;-)
    Edytor zaawansowany
    • robinzsherwood 19.01.09, 00:26
      nie wiem co to jest szczebel "średni-wyższy" ale obawiam się że decyzje co do obsadzania takich stanowisk zapadają zupełnie gdzie indziej...
    • roonkey15 19.01.09, 09:59
      autorka watku napisala ze dostala cynk wiec pewnie sama jest odpowiednio ustawiona. niestety najczesciej tak to wyglada ze "cynki" albo "kopy w gore" dostaja ci "najbardziej zasluzeni" dla akurat rzadzacego ukladu. i to na wszystkich szczeblach. nawet jak w jakiejs spolce trafil sie przypadkiem zdolny manager spoza ukladu to predzej czy pozniej zostanie niezaleznie od wynikow wymieniony na "swojego" - vide np. olechnowicz w lotosie.
    • joshka1980 19.01.09, 11:09
      Jeśli chodzi o plany zmiany szefa lotosu to jest to raczej kwestia planów
      neutralizacji spółki jako konkurenta dla - nazwijmy je - innych (w tym
      zagranicznych) podmiotów z rynku paliwowego. Olechnowicz jest troszkę zbyt
      ambitny i odważny. Naszym "przyjaciołom" raczej to się nie podoba ;)
    • roonkey15 19.01.09, 12:03
      szczerze mowiac nie chce mi sie wierzyc ze to z inspiracji jakichs przyjaciol zza granicy. raczej zwykle polskie kolesiostwo i tradycyjne zastepowanie ludzi kompetentnych ludzmi wlasnymi. chociaz pewnie skutki beda takie same..
    • naszczypany 19.01.09, 17:12
      Mam dosyć!!! Głosowałem na PO! Oczekiwałem od nich wszystkiego, czego nie dał mi
      poprzedni rząd: kompetentnych ludzi, prawdziwych polityków, żądnych zmiany i
      poważnie podchodzących do zmian jakie mieli wprowadzić. Jak zawsze się
      przeliczyłem. Nie chciałem mieć afer i głupawych tekstów Nelly. Niestety jest
      Palikot. Nie chciałem przekrętów i partyjniactwa, chciałem żeby rzeczami ważnymi
      zajmowali się ludzie, którzy są kompetentni i zdolni do podejmowania rozsądnych
      decyzji. Jak zawsze rządałem za dużo... już słychać, że tu ktoś coś zawinił, że
      tam Sawicka dała się przekupić, a w jeszcze innym miejscu Tusk się zniża do
      poziomu kaczora i się z nim kłóci publicznie. Mam szczerze dosyć. W następnych
      wyborach nie głosuje. Kolejna zmiana rządu, kolejna zmiana na stanowiskach w
      firmach skarbu państwa...Dlaczego polski rząd nie dba o to, żeby na stanowiskach
      kierowniczych byli ludzie KOMPETENTNI???? Naprawdę już dawno temu wyszliśmy z
      komuny, to się powinno skończyć paręnaście lat temu...
    • umbajad 19.01.09, 17:41
      też mi człowiek kompetentny:/ wystawił całą spółkę na szwank, kierując ją tak,
      że praktycznie splajtowała:/ wiecie ile osób za to straci pracę, ile rodzin
      pozostanie bez chleba? jak się ma dobry menedżer do takiego co prowadzi swoją
      firmę do bankructwa?:/
    • opolkamil 19.01.09, 17:59
      Chodzi Ci o raport unicreditu? Uuuuch...świat Cię przerasta mój drogi:). Nawet
      sobie nie zdajesz sprawy ile spraw przelatuje CI nad głową, a Ty nawet tego nie
      zauważasz:)... Eeech...

      primo: Analityk unicreditu powiedział, że się pomylił podczas wyceny spółki ( co
      jest ewidentną bzdurą, nikt nie pozwoliłby na TAKI błąd w TAK WAŻNYM raporcie...)

      secundo: ten raport miał za zadanie wytrącić z równowagi lotos, żeby inni
      inwestorzy mogli go przejąć.

      tercero: Nikt nie zatrudnia na stanowiska tego rzędu ludzi z ulicy. Olechnowicz
      jest wybitnym menadżerem, dzięki niemu lotos wyszedł na giełdę, to jemu lotos
      zawdzięcza największą inwestycje na krajowym rynku, tzw plan 10+, a to, że PKO
      SA, które jest jednym z kredytodawców, chce stracić te pieniądzę z jakiegoś
      bliżej nie określonego powodu i wystawia negatywną rekomendację firmie, ktorą
      sami finansują to już inna sprawa. ( tak, tak unicredito ma powiązania z PKO
      SA...:/)
    • mojekontolalala 19.01.09, 13:17
      spółka skarbu państwa to sitwa i tyle, w radach siedzą osoby z przeszłością itp.
      no właśnie ... cynk od znajomego, inaczej byś nie miała żadnej szansy
    • Gość: bianna IP: *.chello.pl 19.01.09, 21:55
      Ja z takiej firmy uciekłam i cieszę się niezmiernie. Komuna i nic więcej...
      Każda rzecz musi odleżeć i nabrać mocy urzędowej. Choć masz mgr to spróbuj tylko
      podskoczyć kadrowej, księgowej itp, która pracuje tam już od 30 lat i ma "aż"
      średnie... Premiowany jest brak inicjatywy i totalny brak ambicji. Moje pomysły
      traktowane były jak fanaberie młodej i niedoświadczonej, która nic nie wie o
      życiu. Brak szans rozwoju, totalny marazm. Czy są jakieś plusy? Oczywiście:
      praca od 6-14, po godzinach zero odpowiedzialności, wolne kiedy ci się zamarzy,
      umowa na czas nieokreślony, zwolnienie tylko za zgodą związków itp... Firmę
      można nieźle kręcić na delegacjach, kilometrówkach - nikt na to nie patrzy i
      każdy kombinuje jak może by do tej marnej pensji jakoś coś dokręcić.
      Aha, każdy, nawet najgłupszy dokument musiał mieć aprobatę prezesa, po podpis
      latałam z każdym gó...em.
      Dla mnie to był inny świat, odeszłam sama i jak na razie nie żałuję.
      Ale jest to zapewne doskonała alternatywa na czas kryzysu :)

    Popularne wątki

    Nie pamiętasz hasła

    lub ?

     

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

    Nakarm Pajacyka