Przychodzi baba do pośredniaka odc. 16. Dziennikarka "Gazety" do tej pory chodziła do urzędu pracy i sprawdzała, jak ludzie z pokolenia 50+ radzą sobie na rynku pracy. Dziś sprawdza, czy starsi pracownicy umieją znaleźć wspólny język z młodszymi.
Młodzi inteligentni nie dają się wykorzystywać i tyle. Starsi nie mają wyboru, bo ich wywalą jeśli inni posiądą ich wiedzę. Młodzi mają robić za marne grosze po 10 godzin dziennie i przyjmować to z pokorą? A gdzie tu szansa na rozwój?
Po za tym znam wielu przedstawicieli +50 którzy bardziej pasowali by do pokolenia Y i wielu dwudziestoparolatków którzy są solidni i mają ogromną wiedze.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.