Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    praca kierownik Sephora

    IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.09, 15:24
    jak wygląda praca na stanowisku kierowniczym w Sephorze?
    Edytor zaawansowany
    • Gość: niunka IP: *.lowicz.vectranet.pl 31.05.09, 13:50
      Praca na stanowisku kierownika w Sephorze wiąże sie z duzą odpowiedzialnoscia,
      musisz posiadac troche wiedzy, generalnie dużo obowiązków na głowie. A co do
      kwalifikacji jakie trzeba spełniać na stanowisko kierownika sephory opisane jest
      na stronie www.sephora.pl. I właśnie wszytko o jest śmieszne. Zawsze wydawało
      mi się że sephora to ekskluzywna perfumeria, ze personel przeszkolony itp. A z
      reszta czego tu sie spodziewać jak kierownikiem w jednej z perfumeri w Łodzi
      została laska która nie ma MATURY. MASAKRA WSTYD!!! ŻENADA!!! HIHIHIHIH.
      Pozdrawiam
    • Gość: marta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.09, 08:10
      czy to prawda ze na stanowisku kierowniczym w tej firmie zarabia sie po 12 tys
      pln/mc?
    • Gość: niunka IP: *.lowicz.vectranet.pl 01.06.09, 16:58
      no nie to nie jest prawda:-) ktos wprowadzil Cię w błąd. No i oczywiscie
      odradzam prace w w/w firmie:-)
      Pozdrawiam
    • Gość: zenobia IP: *.orneta.arkusnet.pl 01.06.09, 18:04
      nie matura lecz chęć szczera zrobi z ciebie oficera! Widziałam wiele
      osób po studiach a fajtłapy, ciapy, fujary z nich jakich mało. Nie
      obrażaj ludzi bez wykształcenia! Sama mam tylko ukończoną zawodówkę,
      zaliczyłam wiele kursów, szkoleń. Przez 3 lata zajmowałam
      kierownicze stanowisko w banku i sprawowałam kontrolę nad takimi
      mądralami po studiach, dwóch fakultetach a niedorajdy z nich
      życiowe. Rekrutowałam takich delikwentów do pracy i wiem ile jakiej
      moga być wartości. Wykształcenie to nie wszystko, liczy się
      intelgencja wrodzona, zdolności, chęci. Co z tego że ta kierowniczka
      w Sephorze nie ma matury, skoro jest dobra w tym co robi i góra jes
      z niej zadowolona. Papierek to nie wszystko.Mimo że nie mam matury
      pracowałam w wielu prestiżowych firmach na b. dobrych stanowiskach
      (CITI, INFOR, IQFM, PEKAO S.A.,GERMANOS) wynikami przebijając tych
      po studiach.
      A z twojej wypowiedzi bije zawiść że komuś się powodzi lepiej niż
      tobie. Niby taka wykształcona a w sephorze jej nie chcieli... hi,
      hi..
    • Gość: ? IP: *.ghnet.pl 01.06.09, 21:29
      jak ty taka inteligentna, chętna, z wrodzonymi zdolnościami, to jak to możliwe
      że nie dałaś rady zdobyć chociaż to średnie wykształcenie, pani była
      kierowniczko w banku?
    • Gość: kaczorowa IP: *.orneta.arkusnet.pl 02.06.09, 09:35
      a takim, że zapierdzielałam tam jak dziki koń przez 3 lata. Czasem
      takim papierkiem możesz se dupę podetrzeć jak nie masz nic w głowie.
      Byłam dobra i tyle.
    • Gość: iza IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.02.10, 14:01
      Wiemy w czym byłaś dobra. W twoim zawodzie nie trzeba mieć matury.
    • Gość: niunka IP: *.lowicz.vectranet.pl 03.06.09, 10:39
      I tu sie mylisz to ja nie chciałam pracy w Sephorze a nie oni mnie!Niestety ale
      musze Cie rozczarowac w dzisiejszych czasach wykształcenie ma bardzo duze
      znaczenie, wiem ze w niektórych przypadkach to tylko papierek, ale zapewniam Cie
      ze jest wielu inteligentnych ludzi po studiach i Ty starajac sie o prace
      rywalizując z taka osobą od razu jestes na pozycji przegranej a dlaczego... ?
      WYKSZTAŁCENIE!. I nie chce obrazac ludzi bez wykształcenia ponieważ zycie pisze
      różne scenariusze... Moze i Ty jesteś inteligenta, zradna, masz różne zdolności,
      nie wątpie. Ale kierowniczka Sephory niestety tego nie ma i to jest dla mnie
      ZENUJĄCE!!! gdy przypomne sobie jakie sa wymagania w w/w firmie na dane
      stanowisko. Pozdrawiam
    • Gość: karmelek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.02.10, 14:36
      Szkoda czasu na wchodzenie tam. Skoro kierownictwo tego "ekskluziwu" nie umiało
      nawet matury napisać, to po co tam w ogóle wchodzić (nie mówiąc o pracy).
      Przecież one nie będą umiały niczego doradzić ani reklamacji przyjąć. DNO!
    • Gość: karolina IP: *.chello.pl 03.06.09, 15:36
      śmieszne są takie pyskówki na temat czy ktoś po zawodówce jest gorszy a po
      studiach lepszy...przechwalanie się świadczy o kompleksach, osoba zadowolona z
      siebie , znająca swoją wartość będzie stabilna i po zawodówce i po studiach....a
      co do pracy to po prostu trzeba trafić we właściwe miejsce we właściwym czasie i
      się wykazać, na studia nigdy nie jest za późno w razie czego.a co do pracy w
      sephora to jest ciężko, i nie ma zarobków kilku tysięcznych, ale jeżeli nie masz
      innej alternatywy to startuj.
    • Gość: Kinia IP: *.176.rev.vline.pl 21.07.09, 00:19
      Słuchajcie, przypadkiem trafiłam na to forum i chyba wiem o kim mowa w tych
      wypowiedziach. Znając sytuację od środka zgadzam się z wypowiedzią
      Niuńki,niestety... Na pewno nie chciała obrazić osób bez matury, tylko na
      stronie internetowej naprawdę w wymaganiach mówi się o wyższym wykształceniu,
      odrzuca się takie osoby i nawet te rewelacyjnie pracujące nie miały szans, gdyż
      nie miały matury, i tak im to tłumaczono.... :((( więc jak to się stało że jedna
      i to naprawdę nie rewelacyjna w pracy dziewczyna została kierownikiem??? bo ja
      nie rozumiem....
    • Gość: Maybe IP: 217.76.120.* 01.02.10, 17:59
      Hmmm... A co powiecie na to, że teraz kierownikiem jednej z Sephor - jako "niby"
      osobą z zewnątrz, została bratowa jednej z konsultantek? Robi się tam bardzo
      rodzinnie z tego co słyszałam. Podejrzewam, że teraz wszyscy zaczną pisać, że z
      pewnością miała odpowiednie kwalifikacje... Podobno w Sephorze nie może pracować
      rodzina na jednym sklepie ale najwidoczniej zasady się zmieniają. Owa
      konsultantka jest również przygotowywana właśnie do awansu i na tym sklepie
      pracuje już kilka jej przyjaciółek spoza pracy. Oby tak dalej Sephoro..oby tak
      dalej...
    • Gość: :) IP: *.146.87.180.nat.umts.dynamic.eranet.pl 01.03.10, 17:43
      Jak na osobe , która nie pracuje w tej firmie jesteś bardzo mocno
      poinformowana na tematy wewnetrzne. Myśle , że mogła byś zająć się
      czyms bardziej przyzwoitym niż paplanie o sprawach o których nie
      masz zielonego pojęcia panienko. A może nie tyle co nie masz pojęcia
      co nie powinny Cię interesować. Skoro tak bardzo Cię firma
      interesuje to moze czas do niej przyłączyc i coś zmienić
      Pannico !!! Albo znależć sobie bardziej ambitne zajęcie niz jechanie
      po kim popadnie , w szczególności kiedy nie znasz tych osob i mało
      naprawde mało mozesz o nich opowiedziec. Rozśmiesz mnie kiedy ktos
      komentuje sytuacje o których nie ma zielonego pojęcia.
    • Gość: kama IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.03.10, 19:53
      Nigdy już niczego tam nie kupię.
      No jeżeli tam pracują takie babska z brudną jadaczkę (a podpisuje się emotikonką
      uśmiechu małpa wyrachowana), to ominę to bajoro szerokim łukiem.
    • Gość: Megan IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.09.09, 21:54
      W pełni się z Tobą zgadzam:)Tak mi się życie poukładało,że nie udało mi się
      skończyć szkoły średniej,a mimo to jestem docenianym pracownikiem i świetnie
      sobie radzę z powierzanymi zadaniami.
      Niedawno dostałam propozycję awansu...Cieszę się,że kierownik docenia moją
      pracę.Jestem osobą zaradną i chyba to jest najważniejsze :)
    • Gość: siulek IP: 91.193.160.* 01.06.10, 12:11
      Jakoś ciężko mi w to uwierzyć, że osoba po zawodówce mogła pracować na takich
      stanowiskach bez pleców, to bzdura, że wykształcenie nic nie znaczy, otóż jest
      bardzo istotne. Uważam, że piszesz tak bo zazdrościsz osobom, które coś
      reprezentują sobą, poza tym nikt teraz nie da osobie po zawodówce tak poważnego
      stanowiska, no chyba, że jak już wspomniałam ma plecy to tylko wtedy,w
      przeciwnym razie nie ma szans.Dzisiaj tak na prawde dla pracodawcy liczy się
      wszystko, a więc papier,doświadczenie, chęć do pracy.
    • Gość: vitalumiere IP: 188.33.173.* 26.11.09, 11:02
      to prawda, co piszesz, ale dziewczyna ta zdała bardzo dobrze testy
      psychologiczne robione przez firmę z zewnątrz w okresie, kiedy była
      na niższym stanowisku wykazała zdolności kierowania grupa i całkiem
      dobrze jej to wychodzi. W tym samym czasie została również
      kierownikiem innej placówki dziewczyna po studiach wytypowana przez
      swojego pracownika i okazało się, że niestety nie daje sobie rady -
      uciekła na wychowawcze.. wiesz nie wystarczy skończyć studia trzeba
      jeszcze umieć tą wiedzę wykorzystać albo po prostu inteligentnym się
      urodzić.
    • Gość: sephoretka IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 07.12.09, 20:03
      niunka!
      czytam to i zastanawiam się po co wnikasz w coś czego nie rozumiesz?
      jeżeli masz kompleksy, to pozbywaj się ich w inny sposóba nie
      poniżaj innych... Słuchaj, ktoś kto nie jest zakompleksiony,
      realizuje się w życiu zawodowym i prywatnym nawet nie
      zainteresowałby się czy kierownik jakiej kolwiek firmy ma
      wykształcenie czy też nie.Po co się tym interesujesz? I nie pisz o
      Sephorze jak o byle jakiej drogerii... ja pracuję tam już dłuuugo i
      znam ją od podszewki. Nie pisz o rzeczach o których nie masz
      pojęcia. Bo skoro Sephora jest taka zła to dlaczego ludzie się tam
      pchają drzwiami i oknami???:) I zarobki też są bardzo dobre( pracuję
      na 3/4 etatu a zarabiam dużo więcej niż inne firmy oferują na cały
      etat)-o zarobkach nie możesz mieć pojęcia, bo kazdy pracownik
      rozliczany jest indywidualnie, poza tym jest świetny socjal i wogle
      to czysta i pachnąca praca:)
      Uważam, że wszelkie ruchy personalne wewnątrz Sephory nie powinny
      Cię interesować a już na pewno nie wykształcenie pracowników. Poza
      tym życzę Ci aby ktoś kiedyś w życiu potraktował Cię tak z góry i
      nieprzyjemnie jak Ty ta kierowniczkę z Łodzi i to tylko dlatego,że
      swoją ciężką pracą zaczniesz piąć się do góry:)
    • Gość: Olive IP: 217.76.120.* 04.02.10, 12:17
      Ogólnie nie polecam, Sephora to obecnie mobbing i tylko mobbing. Wszystko chyba
      leci w centrali, bo kierowniczka regionalna stosuje mobbing i uczy go swoich
      kierowników a oni przekazują dalej. W tym momencie Sephora usunęła środki
      zapobiegające mobbingowi, które stosowano kiedyś (ankiety antymobbingowe). Teraz
      próbują to skrzętnie ukryć i nie dać dojść do głosu pracownikom.
      Zapewne zapytacie czym takim przejawia się mobbing w Sephorze, ano już opisuję.
      Nie czepiam się priorytetów sprzedażowych bo takowe są wymogiem pracy jako
      sprzedawca ale obecnie sprawdzana jest twoja sprzedaż na godzinę!!!! niedługo co
      10min będzie sprawdzane czy sprzedałeś 6 produktów czy 4 i dlaczego akurat te a
      nie tamte. Sephora sprzedaje produkty ekskluzywne a nie parówki, należy pamiętać
      że do sprzedaży takich produktów potrzeba czasu, niekiedy spędza się z klientką
      godzinę lub dwie.... Owszem, są i tacy pracownicy którzy sprzedają drobne
      produkty i robią to długo ale np sprzedają prosukty z wysoką marżą, na czym
      S4ephorze zależy.....
      Kolejna rzecz to rozmowy, absolutnie zabronione komunikowanie się na sali
      sprzedaży!!!!! Kieorwniczka jak się uweźmie, to nie można w ogóle buzi otworzyć,
      nawet buzi uśmiechnąć!!!! kiedyś stałam koło półki i uśmiechnęłam się do
      koleżanki a kierowniczka zapytała : co nam tak wesoło!!!!!!!!!!!!!! brak mi słów....
    • Gość: anty S IP: 93.159.162.* 01.03.10, 21:22
      i jeszcze to "w czym mogę pomóc" slyszane od 4-5 lasek podczas jednej wizyty w
      sklepie. rozumiem, ze ktos im z gory takie nakazy rzuca, ale to jest
      przegięcie., ide do sklepu samoobsługowego jakby nie bylo i nie moge sie
      spokojnie zastanawic!
      krew czlowieka zalewa w tych sklepach.
    • Gość: ali IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.02.10, 14:06
      Dobrze wiedzieć, gdzie nie należy kupować.
    • Gość: sssssssssss IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 04.03.10, 10:03
      Sssstraszne bzdury tu piszecie. Jaki mobbing? Jakie rozliczanie pracowników co
      godzinę? Skąd Wy bierzecie takie informacje? Co Was interesuje czyjeś
      wykształcenie, czy powinowactwo, jeśli te osoby sprawdzają się na swoich
      stanowiskach i wykonują swoją pracę rzetelnie i dobrze?!?
      Bije od Was zazdrość, bo albo coś utraciłyście, albo nic nie osiągnełyście.
      I bardzo dobrze... omijajcie nasze perfumerie szerokim łukiem (po próbkę zawsze
      możecie wejść do Douglasa :)))
    • Gość: Gość IP: 217.76.120.* 06.03.10, 20:34
      Nie tylko tutaj jest o tym mowa. Na wielu forach internetowych poruszany jest
      ten temat:
      www.gowork.pl/opinie_czytaj2,148,0,0
      Dziwią mnie takie agresywne reakcje na opisywane sytuacje w Sephorze i
      zabieranie głosu za wszystkie sklepy naraz. Pisząc tu, osoby określają KONKRETNY
      SKLEP. I tutaj Ja mam pytanie: Skąd Wy możecie wiedzieć, jak jest na innych
      sklepach???
    • Gość: gość IP: *.centertel.pl 21.09.10, 19:07
      Zaskakujące jest jak kobiety mogą się kłucić o takie sprawy.
      Przyznam, że sama byłam zainteresowana pracą w w/w formie.
      Jednak nie podjełam takiej próby i chyba dobrze.
      Mam tylko maturę i skończone studium oraz kilkuletni staz na stanowisku kierowniczym.
      Brak wyższego doświadczenia nie do końca zamknął mi drogę do zdobycia kierowniczego stanowiska. Większym problemem jest obecnie znajomość języków obcych. Nie do końca rozumiem wasze sprzeczki ? Jeśli dziewczyna, która jest w tej firmie kierownikiem i ma jakieś doświadczenie zawodowe (staz w w/w firmie) i nie zdobyła tego stanowiska po znajomości to najwidoczniej na to zasłużyła. Wiemy, że różnie to bywa - w formie w której pracuję na to stanowisko pracowałam ponad 3 lata, a koleżanka ,której załatwiłam w niej pracę dostała to stanowisko po 1 roku (wyobraźcie sobie jak zareagowali inni pracownicy - bo ja byłam zaskoczona !!!) nie powinnam tak mówić. (ona ma wyższe wykształcenie) niestety dla niej - szybko szefostwo zobaczyło, że nie nadaje się na to stanowisko. Czy wykształcenie miało coś do tego ? uważam że nie. Są firmy w których ważne jest to czy sobie poradzisz, a nie jakie masz papiery. Każda firma "lepsza - znana marka" ma duże wymagania w ogłoszeniach jednak wybierają na stanowisko zawsze z doświadczeniem lub odpowiednimi predyspozycjami. Nie powinniśmy krytykować tej dzieczyny bo może w życiu radzi sobie lepiej niż z pisaniem wypracowań.

      PS; szef mojego taty ma firmę, która jest dystrybutorem ... na całą europę. A nie ma matury !!! i zarabia grube pieniądze, jakoś jego klientom to nie przeszkadza, a firma prosperuje już od ponad 40 lat.
    • Gość: :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.11.10, 23:03
      heh wojna o wykształcenie i o to, jaki kto poziom tym reprezentuje.Na tym przykladzie...wykształcenie nie idzie w parze z mądrością ... i odwrotnie.Dobry przyklad na to, że ani wykształcony, ani mniej wykształcony nie musi być mądry.

    Popularne wątki

    Nie pamiętasz hasła

    lub ?

     

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

    Nakarm Pajacyka