Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Czy Mechanika i Budowa Maszyn ma przyszłosc

    IP: 212.244.23.* 25.05.09, 19:12
    Niewielu chce to studiowac. Ciekawe dlaczego
    Edytor zaawansowany
    • Gość: dar IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 25.05.09, 19:37
      Gość portalu: tadek napisał(a):

      > Niewielu chce to studiowac. Ciekawe dlaczego

      Bo większość chce studiować różnego rodzaju ściemniane humanistyczne kierunki.

      Na mechanice musisz męczyć się z matematyką, fizyką, mechaniką, wytrzymką,
      termodynamiką , Podstawami konstrukcji maszyn itd. plus do tego kupę laborek i
      projektów.

      Tak więc nie jest łatwo.
    • Gość: bubocz IP: *.chello.pl 25.05.09, 19:51
      Sam skończyłem MiBM , i pracy w zawodzie znaleźć nie mogę. Ofert dla ludzi po
      studiach praktycznie nie ma, warunki stawiane przez pracodawców są zaporowe, mam
      na myśli umiejętności praktyczne i doświadczenie, którego na studiach nie sposób
      zdobyć. W Polsce przemysłu maszynowego nie ma, są jedynie zakłady produkcyjne i
      montownie zachodnich koncernów. Cała myśl techniczna jest tworzona na zachód od
      Odry, u nas skręca się w całość to co opracowali inżynierowie na zachodzie. Sam
      spędziłem- pracując jeszcze w czasie studiów-w dużym zakładzie globalnego
      koncernu rok czasu. To co zobaczyłem tam, zdziwiło mnie mocno, bo okazało się,
      że ludzie, którzy w takich zakładach pracują są niekompetentni, maja braki w
      wiedzy i często kulturze osobistej. Tak naprawdę większość tych "inż" pracuje w
      roli technika, studia tam nie są do niczego potrzebne, wystarczy 2 miesiące,
      żeby zacząć jakoś tam obrabiać swój ogródek i tyle. Szukam pracy jako
      konstruktor, ale z moim w sumie niezbyt dużym doświadczeniem w jakości i
      technologii nie mogę się doczekać jakiejś sensownej oferty pracy. Dodam, ze w
      trakcie studiów próbowałem dostać się do jakiegoś biura projektowego, ale tak
      naprawdę w firmach nikt praktykantów nie chce. Do studiów podchodziłem dość
      poważnie i sporo się uczyłem, studia skończyłem z wynikiem 4,5, angielski znam
      bardzo dobrze i nie mogę znaleźć perspektywicznej , ciekawej pracy... chyba
      dlatego , ze w Polsce takiej nie ma w tym obszarze. Pozostaje szukać pracy za
      granicą, chociaż to tez nie jest łatwe zadanie, i tak naprawdę niewiele jest
      osób które spełniają tu warunek konieczny niewystarczający : znajomość języka.
      Żeby pomyśleć o pracy na zachodzie trzeba być naprawdę nieźle znać język, ja
      szacuję, ze jakieś 6-8% moich kolegów/ koleżanek ze studiów jest w stanie
      spełnić to wymaganie. Reasumując : w Polsce perspektywy po MiBM nieciekawe,
      jeśli chcesz to studiować to się ucz intensywnie języka, jeszcze raz języka, i
      może jeszcze drugiego języka obcego i staraj się znaleźć prace na zachodzie.
      Pozdrawiam
    • Gość: marta IP: *.dip.t-dialin.net 26.05.09, 13:04
      pracowales za granica... powiedz szczerze czy oprocz bariery jezykowej cos
      jeszcze Cie zniechecalo....ciekawa jestem Twojej opinii
    • Gość: a IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.05.09, 12:42
      Powiem Ci tak, parę lat wstecz, też stałem przed wyborem studiów, jednak kończyłem technikum, więc wiedziałem że chce na Politechnikę tylko wahałem się między wydziałem elektrycznym a mechanicznym, wybrałem mechaniczny z różnych względów, po obronie pracy dyplomowej szukałem intensywnie pracy od stycznia byłem może na 5 rozmowach, i do dwóch firm chcieli mnie przyjąć, dodam że ma mechanika i budowa maszyn to kierunek do tego wybierasz jeszcze specjalność, i ja właśnie znalazłem pracę w specjalności...w tym wszystkim najcięższym okresem nie były studia, sesja itd.. tylko jak wysyłasz 50 CV a tel dwa miesiące milczy, można w depresje popaść, niestety takie realia naszego kraju jednak trzeba być upartym w swoich postanowieniach i marzeniach wtedy sukces przyjdzie prędzej czy później. Jakiś profesor kiedyś mawiał "uczcie się języków, bo z mechaniki to Was raczej nie będą pytali na rozmowie" Życzę trafnych wyborów, Pozdrawiam!
    • Gość: inzynier IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 26.05.09, 17:12
      Przy odrobinie szczescia jako absolwent po mechanice mozna dostac
      1500zł netto
    • Gość: . IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 30.05.09, 12:36
      .
    • Gość: aaa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.09, 15:28
      heh ja mam to samo, juz kilka miesiecy szukam pracy po Mechanice i budowie
      maszyn i ofert malo a odzewow prawie wcale.
    • Gość: ss IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.09, 15:54
      dobrze że został poruszony ten temat, sam skończyłem MIBM na PŁ, studia 5 letnie
      dzienne, kierunek BM. Przyznaje że studia nie były łatwe, okupione ciężką pracą,
      przesiadywaniem nad książkami itd. Po pięciu latach zacząłem poszukiwać pracy,
      przekonany że najlepiej w zawodzie. Po 6 miesiącach zostałem konstruktorem w
      pewnym łódzkim zakładzie na teofilowie, na początku pocieszałem się że 1200
      netto to tak w ramach stażu. Przepracowałem tam ponad 2 lata, potem była inna
      firma w której także pracowałem jako konstruktor kolejne kilka lat, niestety
      finansowo nigdy nie przekroczyłem 2000 netto. Dziś całkowicie się
      przekwalifikowałem na montera elektryka - nie żałuje. Z perspektywy czasu można
      powiedzieć że studia na Pł nie były czasem straconym. Nie studia są tu winne,
      raczej fakt że cała technologia jest zwożona z zachodu, polska myśl techniczna w
      dziedzinie mechaniki praktycznie nie istnieje i długo nie będzie istnieć
      ponieważ kapitał zachodni nie potrzebuje polskich inżynierów, wszystkie centra
      badawcze są na zachodzie, nam pozostaje tylko wiernie odtwarzać to co inni
      wymyślą na zachodzie. Szkoda.
    • Gość: plonk IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.07.09, 12:18
      ciekawe jest, ze jeszcze stypendia beda przyznawac za studiowanie kierunku,
      ktorego absolwenci sa RZEKOMO poszukiwane na rynku pracy.
      to raczej absolwenci poszukuja pracy, bardzo czesto z marnym skutkiem.
    • requiem35353 16.03.18, 13:01
      Ja wtrące z mojej perspektywy. Skończyłem Mechanike i Budowe Maszyn - Lotnictwo i Kosmonautyka. Gniłem 6 lat na uczelni ryjąc na pamięć te wszystkie krzaczaste wzory, wytrzymke, matme, fize, terme itd. Z 200 osób skończyło może 35. Pracowałem w polsce 4 lata jako konstruktor CAD (znajomość Inventora, CATIA, PTC CREO + odpowiednie systemy PLM - Windchill, SAP etc.). I to była praca w mniejszych i wiekszych firmach (DELPHI, VOLVO, Whirlpool) poczym wyjechałem za granice. Angielski dzisiaj znam perfect bo pracowałem w Anglii 3 lata jako freelancer projektując cuda technologii dla F1, McLarrena, AMG a także robiąc obliczenia struktur kompozytowych dla Airbusa i Boeinga. Wróciłem do Polski niedawno bo mi się zatęskniło za jedzeniem i zona dostała prace za 5 na reke (ma 3 lata doswiadczenia po biotechnologii - generalnie świerzynka jeszcze). Efekt jest taki że dzisiaj mi proponują pracę dla konstruktora w Warszawie za mniej niz jej gaża! Dno generalnie... Nie polecam nikomu studiowania MechBuda bo nawet z 7mio letnim doswiadczeniem i wiedzą większą niż dyrektorzy wiodących firm w branży jesteście skazani na gowniane zarobki w polsce, nadgodzinową prace i oczywiscie jak zawsze szklany sufit nad wami w postaci jakiegos lebka ktory jest dyrektorem w danej firmie bo tata kiedyś był czy coś w ten deseń. Szczerze... większe zarobki są dla przedstawicieli handlowych albo ludzi co wciskają innym ubezpieczenia (wystarczy mieć tylko dobry garnitur i leasingować pożądny samochód). Mechanika i Budowa maszyn ma przyszłość ale nie w Polsce. W Anglii nawet jako imigrant ktorego zawsze będzie się traktować gorzej niż rodowitego krajana zarobicie na stanowisku konstruktora między 24-36 funtow na godzine brutto w zaleznosci od doswiadczenia (mowie o pracy kontraktowej - bezplatne urlopy i chorobowe). W polsce 5000 netto to jest max.

    Popularne wątki

    Nie pamiętasz hasła lub ?

     

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

    Nakarm Pajacyka
    Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.