Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Zarobki po kierunku- informatyka w biznesie

    IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.09, 18:26
    Witam, chciałbym usłyszeć opinie o pracy i płacy po takim kierunku. W tym roku
    rozpoczynam studia i myślałem o informatyce na WSEI w Warszawie ze
    specjalnością zastosowanie informatyki w biznesie. Czy to kierunek z przyszłością?
    Edytor zaawansowany
    • lukasz2983 06.06.09, 18:27
      Po tym kierunku zarabia się milion dolarow w gotowce.
    • Gość: bonin122 IP: *.centertel.pl 07.06.09, 22:01
      hehe, w gotówce to raczej nie bo wypłaty muszą iść na konto :) ciekawy kierunek
      i wydaje się to dobre połączenie. Ostatnio zauważyłem,że na rynku przybywa
      nowych/nowoczesnych kierunków. Czy to dobrze?
    • dystansownik 07.06.09, 22:07
      Według mnie to nie dobrze. Uczelnie próbują być atrakcyjne poprzez wymyślanie
      coraz to nowszych kierunków i specjalności, często właśnie tworząc takie dziwne
      połączenia. W rzeczywistości jak coś ma być do wszystkiego to jest do niczego.
      Zresztą pracodawca prędzej zatrudni kogoś po jakimś objechanym kierunku i
      specjalizacji niż po takich wynalazkach.
    • Gość: fryderyka IP: *.cebit.com.pl 08.06.09, 09:46
      Myślę, że teraz, szczególnie w czasach kryzysu, pracodawcy wymagają od
      pracowników, żeby wręcz byli "wielofunkcyjni". Czytałam też niedawno artykuł na
      ten temat, że w dobie kryzysu dobrze jest przez cały czas (zresztą tak jak
      zawsze)podnosić swoje kwalifikacje, wręcz przekwalifikowywać się. Zmiana
      zawodów, nabywanie nowych umiejętności to jedna ze strategii, by przetrwać
      kryzys, zwolnienia, szukanie nowej pracy. Myślę, że absolwent informatyki w
      biznesie raczej nie powinien mieć problemu ze znalezieniem pracy w dziale
      informatycznym lub z otwarciem własnej działalności gospodarczej.
    • lukasz2983 08.06.09, 10:01
      > Myślę, że absolwent informatyki w
      > biznesie raczej nie powinien mieć problemu ze znalezieniem pracy w dziale
      > informatycznym lub z otwarciem własnej działalności gospodarczej.

      Czy znajdzie prace w informatyce to zalezy do wielu czynnikow: czy ma znajomosci, jakie sa jego umiejetnosci, czy na studiach pil wodke czy pracowal, czy ma szczeszcie w zyciu. Sama nazwa kierunku mu nic nie daje.

      Aby zalozyc wlasna dzialalnosc gospodarcza nie trzeba miec studiow, tylko praktyczne umiejetnosci - umiec cos robic.
    • Gość: frysderyka IP: *.cebit.com.pl 08.06.09, 10:13
      Masz rację. Ale znajomość przepisów (zależy jeszcze od tego, jaką działalność
      prowadzisz) też się przydaję i ogólna znajomość przynajmniej podstaw ekonomii
      oraz księgowość. Chyba, że na początku zakładania własnej działalności
      dysponujesz taką kwotą pieniędzy, która pozwoli ci na opłacenie człowieka lub
      firmy, który będzie się tym zajmował zamiast ciebie albo weźmiesz sobie
      wspólnika (co wcale nie jest takie proste), znającego się na tym.
    • Gość: kr-uk IP: *.adsl.inetia.pl 07.06.09, 22:20
      A od jak dawna oni prowadzą ten kierunek? Może jeszcze nie ma absolwentów, to
      nikt się nie wypowiada.
    • Gość: ryba IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.09, 22:35
      z tego co wiem to jest specjalizacja. tak czy siak jest dość popularna na wsei.
    • Gość: szef IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 07.06.09, 22:54
      dokładnie nie kierunek a kwalifikacje wazne sa. jesli bedziesz miała
      w jednym paluszku system windows/linux, biegła w pisaniu aplikacji.
      udowodnisz szefowi ze jak cos stworzysz to zmniejsysz koszty firmy
      to wtedy bedziesz zarabiac kase
      pozdr
    • Gość: niki IP: *.ethnet.com.pl 16.06.09, 07:15
      Windows/Linux? A po co? Od tego jest helpdesk ;-P Chyba, że masz ochotę właśnie
      w helpdeksu pracować, albo przez większość swojej kariery klepać kod
      (alternatywą niekoniecznie jest zostanie managerem albo PeHowcem, jest dużo
      ciekawszych zajęć).
    • Gość: ben IP: *.acn.waw.pl 07.06.09, 23:06
      No raczej!!! Też słyszałem o tym kierunku że jest na WSEI. Ja dopiero za rok się
      wybieram na studia i to jest kierunek na który się udam, a dlaczego? Bo to jest
      połączenie tego co uwielbiam czyli informatyki z praktycznym podejściem do życia
      czyli specjalizacją biznesową :)
    • Gość: playazzz IP: *.globalconnect.pl 08.06.09, 00:22
      Taka nauka nie istnieje.
    • Gość: 011 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.09, 00:37
      widze, ze zero ambicji i pojscie na latwizne - nauka w wyzszej szkole!

      Tytul pseudo-informatyka i najlepiej od razu po skonczonej "edukacji" pozycja
      _managera_ (po wyzszej szkole), LOL
    • Gość: fryderyka IP: *.cebit.com.pl 08.06.09, 09:31
      Nie widzę w tym nic złego, że ktoś po 3 lub 5 latach nauki chcę zarabiać określone pieniądze i zajmować takie stanowisko w pracy, na którym mógłby się rozwijać, podnosząc swoje kwalifikacje. Przecież nie po to studiujesz, by później zamiatać ulicę czy nosić baseny w szpitalu, chyba że niektórym ludziom bez ambicji wystarczy to do szczęścia. Dlaczego nazywasz skończenie wyższej szkoły - zdobyciem tytułu "pseudoinformatyka"? W prywatnych szkołach uczysz się bardziej praktycznych rzeczy niż w państwowych i uczysz się nie tylko na uczelni, ale także podczas praktyk, załatwianych przez uczelnię. Później można kontynuować edukację na studiach podyplomowych. Myślę, że twoja złośliwość jest całkowicie nieuzasadniona. Niektórzy przed wypowiadaniem się na forach, powinni co najmniej dwa razy zastanowić się zanim coś napiszą.
    • dystansownik 08.06.09, 09:42
      Ambicja ma niewiele wspólnego z zarobkami, nawet jeśli w rzeczywistości jedno
      często towarzyszy drugiemu. Poza tym to ile się będzie zarabiać po 3-5 latach
      nauki zależy od wielu czynników. Imho bezsensowne jest ustalenie, że chce się
      zarabiać górę pieniędzy od razu po ukończeniu studiów. Bez znajomości i
      umiejętności kombinowania sama nauka nic nie da w tym względzie.

      Nauka praktycznych rzeczy w wyższych szkołach czegoś tam to ściema. Tak samo
      załatwianie czegokolwiek przez uczelnie.
      W rzeczywistości poziom nauki jest niższy, a olewactwo studentów wyższe niż na
      uczelniach państwowych.
      Twój tekst brzmi jak sztampowe reklamy tego typu uczelni. Prawda jest taka, że
      każda uczelnia się tak przedstawia w świetnym świetle, byle tylko ściągnąć
      studentów, a potem w praktyce wychodzi jak ściemniali.
    • Gość: fryderyka IP: *.cebit.com.pl 08.06.09, 09:55
      No, nie wiem... Jestem absolwentką uczelni prywatnej (akurat innego kierunku) i
      wcale nie czuję się gorsza czy niedouczona w porównaniu do studentów państwowych
      uczelni. W mojej szkole wykładali zresztą ci sami profesorowie, którzy wykładają
      na uczelniach państwowych.
      Zwróć uwagę też na to, że prywatna uczelnia jest czasami jedyną alternatywą dla
      ludzi, którzy pracują. Nie każdy może pozwolić sobie (z różnych powodów) na
      naukę w państwowych uczelniach, co nie znaczy, że nie chce podnosić swoich
      kwalifikacji. I nie piszę o tym, żeby zarabiać od razu złote góry, ale fajnie
      jest mieć pracę, z której możesz się utrzymać i możesz podnosić swoje
      umiejętności zawodowe.
    • Gość: gpyiui IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.09, 10:13
      > Zwróć uwagę też na to, że prywatna uczelnia jest czasami jedyną
      alternatywą dla
      > ludzi, którzy pracują.

      To nie jest sluszne usprawiedliwienie. Istnieja przeciez studia
      zaoczne, badz wieczorowe, a nawet przez Internet (chociaz takie
      studiowanie pewnie jest niewiele warte)

      >Nie każdy może pozwolić sobie (z różnych powodów) na
      > naukę w państwowych uczelniach, co nie znaczy, że nie chce
      podnosić swoich
      > kwalifikacji.

      Pewnie najczesciej jest to czynnik intelektualny.
    • Gość: fryderyka IP: *.cebit.com.pl 08.06.09, 11:32
      Pisząc "o różnych powodach" nie miałam na myśli czynnika intelektualnego, tylko
      raczej brak czasu i powody osobiste.

      Jeśli chodzi ci o ścisłość, to faktycznie studia na uczelni prywatnej nie są
      jedyną alternatywą dla osób pracujących, tylko jedną z kilku alternatyw. Myślę,
      że ludzie wybierają też prywatne uczelnie z powodu np. większej oferty praktyk w
      ciekawszych firmach.

      Trudno kwestionować obecność uczelni wyższych prywatnych, gdy się weźmie pod
      uwagę także zapotrzebowanie na nie na rynku. Chyba zgodzisz się ze mną, że
      ludzie powinni mieć wybór czy chcą studiować na wyższej uczelni prywatnej czy na
      państwowej, czy uczyć się przez Internet? Być może Ty na miejscu pracodawcy
      zatrudniałbyś osoby jedynie po wyższych studiach w uczelni państwowej z bogatą
      tradycją, ale to nie znaczy, że wszyscy muszą tak myśleć.
    • Gość: gpyiui IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.09, 12:50
      Oczywiscie, ze ludzie powinni miec wybor, tego nie kwestionuje.
      Mam jednak duze watpliwosci co do wiedzy informatycznej wynoszonej
      po takim kierunku jak informatyka w biznesie, gdzie mnogosc dziedzin
      powoduje brak mozliwosci poglebiania jednego zagadnienia w trakcie
      studiow
    • Gość: kaprys IP: *.171.104.102.static.crowley.pl 09.06.09, 10:11
      Niestety muszę się z tobą nie zgodzić, gdyż jeżeli to co mówisz miałoby być
      prawdą to każdy z kierunków byłby bezsensowny, bo prawie każdy ma jakąś
      specjalizację (nie zależnie od tego czy szkoła jest państwowa czy prywatna)
      począwszy od filologii a kończąc na informatyce. Jeżeli mowa o WSEI oni mają tam
      4 specjalizacje co moim zdaniem jest rozsądnym podejście do tematu, bo w ten
      sposób dzielą zakresy tematyczne i nie jest to ogólne paplanie o problemie tylko
      konkretyzacja tematu. Mi się podoba opcja informatki ze specjalizacją biznesową
      i poważnie rozważam pójście na ten kierunek.
    • Gość: gpyiui IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.06.09, 10:42
      No to idz, mnie tam rybka gdzie bedziesz studiowac.
      Mozesz sie zgadzac ze mna badz nie, to nie ma dla mnie znaczenia. Aktualnie pracuje jako informatyk implementujacy rozwiazania dla biznesu i powiem szczerze, ze solidna wiedza informatyczna to podstawa. Biznesowego podejscia mozna sie nauczyc juz w pracy, lub konczac drugi fakultet badz studia podyplomowe ukierunkowane na ekonomie/finanse/zarzadzanie. Jednak na poczatek wiedza techniczna to podstawa w tym zawodzie, nikt nie zostanie team leadem, PM czy innym managerem bez doswiadczenia na poczatkowych stanowiskach.
    • Gość: :-) IP: *.fema.krakow.pl 12.10.09, 10:20
      "> Pewnie najczesciej jest to czynnik intelektualny."

      respekt hehe, świetna odpowiedz :-)

    • lukasz2983 08.06.09, 09:56
      Nazwa kierunku ma przyciagnac studentow do prywatnej uczelni. Brzmi chwytliwe. Studia te jednak to okrojony program z informatyki + troche przedmiotow z ekonomii + podstawy prawa i psychologii. Jeśli ktos naprawde interesuje sie informatyka i chcialby sie rozwijac w tym kierunku to niech idzie na polibude na prawdziwa informatyke a nie zawraca sobie glowy jakas hybrydą. Obecnie informatyka jest tak szeroka dziedzina wiedzy, ze nawet na czystej informatyce brakuje czasu aby poznac wiekszosc jej aspektow a co dopiero mowic o dodatkowych przedmiotach z ekonomii, prawa itp.
    • Gość: fryderyka IP: *.cebit.com.pl 08.06.09, 10:04
      Studiowałeś tam czy znasz ze słyszenia?
    • lukasz2983 08.06.09, 10:22
      Na polibudzie tak. Natomiast na temat informatyki w biznesie wypowiadam sie na podstawie planu zajec, ktory mozna sobie znalesc na stronach uczelni, ktore oferuja ksztalcenie w tym kierunku.
    • Gość: 1024 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.09, 10:06
      Przedstaw program studiow to porozmawiamy czy to sensowne studia.
      Sama nazwa nie wystarcza do stwierdzenia czy to czego sie tam
      nauczysz rzeczywiscie bedzie informatyka w biznesie (w ogole co to
      ma niby znaczyc, przeciez wiadomo, ze informatyka nie jest tworem
      samym dla siebie tylko czemus sluzy, czyli obecnie przede wszystkim
      biznesowi). Ciekawe czy bardziej ksztalca w kierunku biznesu czy
      informatyki, bo wedlug mnie w zadnym, na stronach tej "szacownej"
      uczelni nie mozna sie niczego dowiedziec, oprocz samych ogolnikow.
    • allerune 08.06.09, 11:30
      z tego co wiem to informatykę stosuje się głównie w biznesie... chyba że chodzi
      o informatykę, z naciskiem na naukę Excela :)
    • Gość: bonin122 IP: *.acn.waw.pl 09.06.09, 23:27
      Ja też jestem zdania, że właśnie takie wyłuskane kierunki będą niedługo miały
      co raz większe powodzenie. Tak jak ktoś napisał informatyka jest bardzo szeroka
      dziedziną i nie zawsze jest po co się uczyć wszystkiego. Można się specjalizować
      w jednym.
    • Gość: adf IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.06.09, 23:35
      W jednym, to znaczy w biznesie? Chyba zartujesz, ze biznes to waska
      specjalizacja w ramach informatyki, taka sama jak np. inzynieria
      biomedyczna, sztuczna inteligencja, programowanie sterownikow czy
      administrowanie sieciami komputerowymi. To brzmi niedorzecznie
    • Gość: bonin122 IP: *.chello.pl 11.06.09, 16:38
      Chodziło mi o to ogólnie. Wiedza w każdej prawie dziedzinie idzie tak do przody,
      że nie da się jej w całości ogarnąć, więc dzieli się ja na poszczególne
      specjalizacje.
    • Gość: tornado IP: *.toya.net.pl 11.06.09, 17:09
      co do informatyki to nie jestem informatykiem, natomiast z uwagi na
      administrowanie systemem klasy CRM wiele wspólnego z tą branżą. Ogólnie jesli
      chcesz na prawdę kasę, która pozwala w miarę wygodne życie (mam tutaj na myśli
      zarobki pow. 5 tys netto/miesiąc) proponuję
      1. programistyka (brak ograniczeń jeśli chodzi o zarobki, w Wa-wie to minimum
      właśnie 5 tys. bez górnego progu)
      2. przedstawiciel handlowy systemów CRM, ERP, baz danych. U nas koleś co
      sprzedaje IFS ma lekko 10 tys na rękę na miesiąc.
    • Gość: pedrinho IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.09, 23:21
      tak to przyszłość,a ty nie będziesz narzekał na kasę. poza tym fajni ludzie
      chodzą do WSEI i choćby dlatego możesz tam iść :)
    • Gość: daniel IP: *.lukman.pl 12.09.09, 09:52
      po informatyce jest dobra kasa owszem, ale nie po wsei... ja skonczylem ta uczelnie i wiem. nie wiele sie nauczysz ze wzg na niski poziom nauki tam, a zeby robic strony internetowe nie trzeba konieczie studiow. informatyka tak ale na dobrej uczelni, np politechnice.

    Popularne wątki

    Nie pamiętasz hasła

    lub ?

     

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

    Nakarm Pajacyka