• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego

PGF Cefarm Poznań - opinie, zarobki, atmosfera Dodaj do ulubionych

  • IP: *.icpnet.pl 07.07.09, 23:22
    Witam, pragnę usłyszeć waszą opinię na temat pracy na stanowisku Doradca Klienta w firmie PGF Cefarm Poznań. Jakie są zarobki, jaka jest atmosfera, jakie szefostwo, czy realne są targety, jakie są "bonusy", czy są bony na święta itd.

    Z góry dziękuję!
    Zaawansowany formularz
    • Gość: pracownik IP: 188.33.45.* 02.09.09, 14:37
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • Gość: były pracownik IP: *.icpnet.pl 09.09.09, 21:13
        Omijajcie tą firmę szerokim łukiem. Jedno wielkie zakłamianie,
        oferta pracy przedstawiona w różowych okularach,a jak podpiszesz
        umowę dopada Cię szara rzeczywistość. Pensje i godziny pracy
        koszmarne!!!!!!
        • Gość: BYŁY PRACOWNIK IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.09, 19:18
          POPIERAM TĄ FIRME NALEŻY OMIJAĆ SZEROKIM ŁUKIEM!!PRACOWAŁAM W TEJ
          FIRMIE KILKANAŚCIE LAT,OD TRZECH LAT JUŻ TAM NIE PRACUJE,TO CO SIĘ
          DZIAŁO POD KONIEC MOJEJ PRACY TO WYZYSK,WYZYSK I JESZCZE RAZ WYZYSK!!
          CI CO PRÓBOWALI SIĘ STAWIAĆ ZARAZ BYLI ZWALNIANI,MNIE RÓWNIEŻ TO
          SPOTKAŁO.WIDZE ŻE NADAL JEST TAK SAMO NIC SIĘ NIE ZMIENIŁO!!TO NIE
          FIRMA TO OBÓZ PRACY!!NIE POLECAM!!POZDRAWIAM TYCH WSZYSTKICH KTÓRZY
          JESZCZE TAM PRACUJĄ!!
        • Gość: Sonia IP: *.icpnet.pl 25.03.10, 14:35
          witam omijajcie tą firmę szerokim łukiem!!!!! atmosfera bardzo nie przyjemna, traktują ludzi jak złodziei.bardzo małe wypłaty na rozmowie złote góry że tak niby fajnie a jak przychodzi co do czego to nie jest tak kolorowo.dużo wymagań a za małe pieniądze i nawet nie ma szansy na normalna umowę o prace tylko cały czas umowa na zlecenie....Jednym słowem wyzysk ponad normę!!!!!!!!!!!
        • Gość: były IP: *.ip.netia.com.pl 27.03.10, 14:07
          podobno mają problemy z pozyskaniem kredytów na bieżącą działalność
          dlatego zalegają z kasą .Być może przygotowywują się znowu do zmiany
          nazwy . Banki też już zaczynają ich unikać bo wiedzą już jaka to
          firma. Żal tylko ludzi co tam pracują ale normalnych nie
          przydupasów
    • Gość: były pracownik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.09, 14:01
      jesli chcesz:byc sprawdzanym na każdym kroku nawet gdy wychodzisz do
      Wc,odbijasz karte i już jestes namierzony,jesli przecholujesz
      naprzerwie,bądz pewien że odrobisz to po godzinach,za nagdodziny nie
      ma kasy tylko "dzien wolny",którego i tak nie dostaniesz,bo "jest za
      dużo pracy"a za mało pracowników,kasa -żadna... 9zł brutto,czyli
      jakies 7,20 na rękę,przyczym obiecuja ze po okresie próbnym
      dostaniesz więcej i premie ..żenada...możesz sobie pomarzyć,obóz
      pracy,zmiany od 7-15,i od 15 do 23(rzekomo)bo i tak najczęściej
      wychodzisz o 0:00,lub nawet o 3 w nocy!!żadnych bonusów,zniżek na
      leki,NIC.pracujesz za gołą stawke i do powiedzenia niemasz
      nic.BIAŁY MURZYN.powodzenia w nowej "PRACY"
      • Gość: Lolek IP: *.makronet.pl 25.09.09, 17:22
        Nie znam firmy ale rozśmieszają mnie do posty tego typu.Masz karty
        czasu pracy?Masz ludzi, którzy odeszli tak jak ty?Dowody na
        nadgodziny?Ja nie widzę problemu.Zanim dojdziesz do sądu
        pracy,pracodawca będzie ci chciał to szybko wynagrodzić.Wierz mi.
      • Gość: były IP: *.ip.netia.com.pl 27.03.10, 14:33
        nie mają chyba kasy bo płacą z opóżnieniami.najciekawsza w ; " "
        jest kadra a zwłaszcza kier.transp.córunia kadrowej .Odradzam tam
        pracę już lepiej w Farmacolu lub Torfarmie
      • Gość: pgf łódź IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.10.10, 14:01
        ja pracuje w łódzkim pgf'ie i nigdy nie bylo problemu z wyplatami jezeli dostajesz pasek i cos sie w min nie zgadza dzwonisz do kadr i w nastepnym miesiacu musza Ci to wyrownac. Co do opoznienia z wyplata to tez nie mozliwe bo jezeli firma spozni sie jeden dzien z wyplatami musi placic odsetki z z kazdym dniem opoznienia. Takze co do godzin pracy to wiadomo ze jezeli mamy na popoludnie do wyrobienia 25 tys to jezeli sie nie wyrobimy zostajemy ale z reguly dajemy z siebie wszystko i wychodzimy normalnie czlyi o 22.15. Zgadzam sie jednak ze wyplaty mogly by byc wieksze ale dopoki jest taka rotacja w firmie nie bedzie ich bo na miejsce jednego pracownika maja 10 innych kandydatow. co do atmosfery jestem bardzo zadowolona, kierwnik stara sie jak moze zeby isc nam na reke a co do zmiany bie mam zadnych zastrzezeni bo na lepszych lidzi nie moglam trafic!
        pozdrawiam wszystkich pracownikow PGF
    • Gość: robert IP: *.icpnet.pl 03.10.09, 18:18
      Rozśmieszają mnie to ostatnie komentarze osoba pytała o opinie na temat pracy jako doradca klienta a Wy piszecie o magazynie?? jak tam tacy ,,upośledzeni ludzie" pracują to nie dziwi mnie opinia o tej firmie!
      • Gość: BYŁY PRACOWNIK IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.09, 20:12
        KOLEGO PISZĄC UPOŚLEDZENI LUDZIE,OBRAŻASZ TYCH CO TAM PRACUJĄ I CO
        PRACOWALI,JA TAM PRACOWAŁAM NA MAGAZYNIE LUB TAK LADNIE MÓWIAC W
        DZIALE LOGISTYKI I WCALE NIE JESTEM UPOŚLEDZONA ,DOBRZE ŻE LUDZIE
        PISZĄ O CAŁEJ FIRMIE,MOŻE KOLEGO NIE WIESZ ŻE PRZYJMUJĄC SIĘ ZA
        PRZEDSTAWICIELA MOŻNA CZASEM SKOŃCZYĆ NA MAGAZYNIE.TAM PRZY SZALE
        PRACOWALI JUZ KIEROWNICY DZIŁU,BEHAPOWIEC,KADROWE ITP.POZDRAWIAM!
        • Gość: dzikus IP: *.icpnet.pl 08.12.09, 20:12
          niewolnictwo i tyle a praca za grosze weekendy tyrajaca nie placona starsze
          kobiety zastraszone jak w obozie
    • Gość: calineczka IP: 94.254.179.* 09.10.09, 13:36
      Witam, jako przedstawiciel-doradca w PGF Poznań zabardzo nie
      będziesz musiał się wysilać. Tak jast nacisk na obrót,ale właściwie
      dla handlowców nie ma targetów bo właświe nie ma możliwości ich
      wyegzekwowania. Normę mają w telemarketingu.Dostaniesz sam.służbowy
      (free paliwo), niby są normy paliwowe ale nawet szefostwo mocno
      naciąga wię nie ma co się martwić-na swoje wyjeździsz.A co do
      bonusów,dodatków ekstra ( niema czegoś takiego). Nawet jak
      wprowadzisz nowego klienta (zatowarujesz)aptekę to itak Ci się nic
      nienależy. Pod konic roku zostaniesz uszczęsliwiony PITem tzn, firma
      na siłę przekaże 1% podatku na swoją własną fundację DOZ. Jest wiele
      rzeczy, ale co tu pisać. Marketing na rzenującym poziomie ....
      Nie polecam firmy, jest źle w każdej komórce organizacyjnej,a skoro
      tak jest tzn.,że firmą nieodpowiedni ludzie "zarządzają"-->
      właściwie nigdy ich niema - a to tenis, a to trzeba ....
    • Gość: były pracownik IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.11.09, 15:09
      Kolego trzymaj się o tej firmy z daleka. Atmosfera pomiędzy
      pracownikami a kadrą zarządzającą - fatalna. Zarząd cały czas robi z
      pracowników idiotów. Na ten przykład pod koniec zeszłego roku zarząd
      zwolnił ok.30 pracowników, na zebraniu w tej sprawie V-ce prezes
      długo i pięknie mówił o kryzysie, o ciężkiej sytuacji firmy, mówił
      że wszyscy, którzy zostali ( a zostali sami najlepsi ) powinni
      zacisąć pięści i ze zdwojoną siłą pracować oczywiście nie licząc na
      podwyżki ( bo przecież firma w złym stanie ) po czym kilka dni
      później cały zarząd + kilka wybranych osób z kadry zadząjącej
      polecieli sobie jak gdyby nigdy nic na tydzień do Barcelony jako
      niby premia za cały rok ciężkiej pracy - tylko w takim razie co
      robiła tam świeżo zatrudniona kierownik ekspedycji ?!?!? nota bene
      córka kadrowej. Co do zarobków - FATALNE. Firma robiła wszystko,
      żeby polecieć po premi. Nawet jak ktoś miał 120% wykonania targetów
      to i tak zawsze znaleźli pretekst, żeby obciąć premie. Odnośnie
      bonusów to także się posłuże przykładem - na dzien dizecka matki i
      ojcowie dostali dla swoich pociech karte podarunkową do apteki o
      wartości 20 PLN i ważną przez tydzień. Nawet jeżeli są bony od
      przedstawicieli dla telemarketerów za sprzedaż ich asortymentu to i
      tak są one skutecznie blokowane przez kilka tygodni przez
      kierowniczke. No i oczywiście za nadgodziny i soboty nie płacą.
      Jeśli checesz zarabiać 1100 pln netto to powodzenia.
      • Gość: Ciocia Lusia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.09, 21:41
        a myślicie, że w innych firmach jest tak kolorowo? jest powiedzenie "wszędzie
        dobrze, gdzie nas nie ma". każda firma ma swoje plusy i minusy. uważam, że byli
        pracownicy nie powinni się w ogóle wypowiadać na temat swojej byłej pracy. taki
        człowiek nie jest lojalny wobec własnej pracy, jeśli się wypowiada tak fatalnie
        o firmie w której wcześniej pracował, to jak będzie się wypowiadał o firmie w
        której pracuje, jak już nie będzie tam pracował? jest to nie fair w stosunku do
        ludzi tam pracujący. W Cefarmie pracują też wspaniali ludzie, chcący coś zmienić...
        • Gość: ewa IP: 94.254.219.* 09.11.09, 09:38
          zastanawiam się czy jestes kadrową,a może córką kadrowej,aby coś
          zmienic nalezy zacząć od podtsaw.Jak dobrze wiesz należało by
          zmienić kadrę (prezesurę), ta się nie nadaje-jak dobrze wiesz nie ma
          większego pojęcia o zarzadzaniu,ciesze się że Ci się podoba praca w
          tej firmie,uwaga zbliża się koniec roku,Ciekawę czy dostaniemy karty
          podarunkowe (20zł) na wykożystanie w której z najdroższych aptek z
          probramu "Dbam o Zdrowie", mam nadzieję że nie będzie
          przeterminowanych gratisów,pa,pa, i niepolecam tej firmy,ale na
          chleb trzeba było nawet w kułagach pracować !!
          • Gość: mila IP: *.icpnet.pl 11.11.09, 10:57
            Dziwna „Ciocia Lusia” skoro ty masz prawo być zadowolony (a) z pracy to ktoś może ponarzekać prawda!
            Pisząc „lojalny” - chyba nie wiesz, co to słowo oznacza.
            Co to już nie można mieć własnego zdania.Ty to chyba ”pomieniałaś ” się, z kimś na głowy.
            Skoro tak bardzo jesteś zadowolona(y) z pracy w Cefarmie to albo jesteś jeszcze mało doświadczony(a) albo masz, komu wchodzić w d… no i oczywiście coś z tego masz bo raczej nie satysfakcję i nie pieniądze - chociaż ????
            Ciekawe które krzesełko grzejesz ?
            A może jesteś jedną z tych nielicznych osób, które chciałyby coś zmienić???
            No to baaaaardzo kiepsko Ci to wychodzi, ale życzę powodzenia byle byś nie przesadził(a) z tymi zmianami bo czasami możesz sam(a) zmienić się w ….. BEZROBOTNĄ !!!!

            Firmy nie polecam!!!!
        • Gość: BYŁY PRACOWNIK IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.10, 23:57
          KOCHANA CIOCIU LUSIU MYSLE ŻE NIE MASZ RACJI PISZĄC ,ŻE BYLI
          PRACOWNICY NIE POWINNI SIĘ WYPOWIADAĆ NA TEMAT SWOJEJ BYŁEJ PRACY!!
          A DLACZEGO ??WIADOMO ŻE NIE W KAZDEJ FIRMIE JEST SUPER I O TYM
          NAPEWNO KAŻDY WIE.A TO ŻE TAK FATALNIE BYLI PRACOWNICY SIĘ
          WYPOWIADAJĄ NA TEMAT CEFARNU NIEMA ZWIĄZKU Z LOJALNOSCIĄ DO OBECNEJ
          PRACY,Z CALYM SZACUNKIEM DLA TYCH LUDZI KTÓRZY JESZCZE TAM
          ZAPIEPRZAJĄ JAK MRÓWKI,SAM CEFARM SOBIE NA TAKIE OPINIE ZAPRACOWAŁ!!
          POTRZEBA LAT I TO WIELU ABY LEPSZĄ OPINIE SOBIE WYPRACOWAŁ!!
          LUDZIE PISZĄ JAK WYGLĄDA PRACA W CEFARMIE,CZY KLAMIĄ?NIE!!PISZĄ
          PRAWDE,BO PO TYM PIEKLE CO PRZESZLI PRAGNĄ INNYCH OD TEGO UCHRONIĆ!!
          DUŻO BY MOŻNA PISAĆ NA TEN TEMAT,ALE PO CO ROZDRAPYWAĆ RANY,NIE
          WARTO.POZDRAWIAM WSZYSTKIE MRÓWECZKI!!
          • Gość: były IP: *.ip.netia.com.pl 29.03.10, 16:28
            podpisuję sie pod komentarzami jedno wielkie bagno
        • Gość: były EKSpedytor;-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.10, 15:59
          Zadaniem pracodawcy jest by pracownik integrowal sie z firmą i czuł się za nią odpowiedzialny wtedy nie bedzie gadał źle.Jako były pracownik całym sercem byłem oddany CEFARMOWI ale odszedłem sam bo jest tam tak jak się tu opisuje. Ale ludzi wspominam bardzo miło pozdrawiam
      • Gość: KICIA IP: *.icpnet.pl 26.01.10, 19:24
        Witam ja tez tam pracowałam atmosfera fatalna dużo starszych ludzi zapieprzają tam za 3 za 1000 zł wyzysk ludzi wszyscy cie podpieprzają musisz robic jak robot a jak staniesz na chwile w regale to tego pożałujesz o premi nie am co marzyc za błędy tak ci ją zabiorą praca fatalna nogi odpadają za 1000 zł musisz nawet myć regały i sprzątać układac leki robic zlecenia pomagać innym koszmar oboz prayc gorzej nie może tam być jedni na drugich podpieprzają nie licz na pomoc na nic w weekendy robisz za grosze za stawke taką jak w tygodniu oszczędzają na wszystkim nawet w toalecie masz mydło najtańsze i w zardzewiałych czajnikach musisz sobie zrobic cherbate przerwe masz 15 minut a powinnaś miec 30 jeśli sie spóźnisz do pracy lub po przerwie to musisz to za darmo odrobić lub wpisać ze ze pracujesz od 8 a nie od 7,30 nawet jak 2 minuty sie spóźnisz skandal!!!na rozmowie walą śmiece opowiadają ze zarobisz na stało 1900 bruttno zaden pracownik który pracuje tam 20 lat nigdy nie miał tyle bruttoo to bzdura i ściema po 3 miechach nie licz ze dostaniesz umowe na stałe nikt nie dostał jeszcze tam po takim okresie na podpisanie umowy musisz czekać pół miesiaca bo im sie nie chce tego zrobic do góy mają ciepłe foteliki luksusy a ludzi traktują jak tanią siłe roboczą jak chcesz jebać jak pies to możesz tam iść!!wypłąty są 12 dnia akzdego miesiąca teoretycznie bo praktycznie to masz 13 a 14 na koncie i nic nie poradzisz na to CEFARM TO WIELKIE GÓWNO I ŚCIEMA OBÓZ PRACY POZNAŃSKI OBÓZ!!!!!
        • Gość: JA IP: *.icpnet.pl 16.02.10, 02:17
          Dokładnie , W Cefarmie w Poznaniu na magazynie obóz pracy jak nic stawka na
          zleceniu 7,8 netto przerwa 15 minut , Jeśli ktoś pracuje np. 5-6h dziennie to
          może się nie załapać na przerwę
          Ciągle narzekają ze ktoś za wolno pracuje i ze się nie przykłada
          praca na wysokich obrotach i strasznie monotonna , ponad 70% pracowników ma
          umowę zlecenie . Beznadziejna praca !!!!
          • Gość: alors IP: 81.168.254.* 13.08.10, 13:51
            Czy ktoś wie do kogo mam sie kierować w sprawie regulaminu pracy. Wydaje mi sie
            ze kierownictwo mocno nagina kodeks pracy! Pracuję tu 6mcy i nikt mnie jeszcze
            jasno nie poinformował o zasadach w firmie. regulaminu na oczy tez nie widziałam
          • Gość: alors IP: 81.168.254.* 13.08.10, 14:02
            Czy ktoś wie do kogo mam sie kierować w sprawie regulaminu pracy. Wydaje mi sie
            ze kierownictwo mocno nagina kodeks pracy! Pracuję tu niecały i nikt mnie jeszcze
            jasno nie poinformował o zasadach w firmie. regulaminu na oczy tez nie
            widziałama na kazdym kroku błąd...
    • 20.12.09, 18:22
      jeżeli komuś nie odpowiadają warunki w firmie to się zwalnia, gdy
      ktoś przyjmuje się do pracy otrzymuje informacje dotyczące
      zatrudnienia: płaca, stanowisko, obowiązki, kompetencje. przyjmując
      się do pracy w danej firmie interesować powinien się swoją pracą a
      nie tym co jego nie dotyczy, do pracy idzie się po to żeby pracować
      a nie interesować poczynaniami zarządu, kierownictwa czy sposobami
      awansowania znajdujących się obok osób. jeżeli w firmie robią
      redukcje takich pracowników którzy zamiast pracować wykonywać swoje
      obowiązki wynikające z umowy o pracę interesują się co robi na
      taśmie w magazynie kierownik działu marketingu czy kadr tzn marnują
      czas który winien być spożytkowany na pracę mnie redukcje w firmie w
      ogóle nie dziwią. i żal mi firmy przyjmującej do pracy takich
      pracowników
    • 20.12.09, 20:47
      poza tym jeżeli w firmie jest zwiększona kontrola pracowników w
      postaci czy kart magnetycznych czy kamer w toaletach pracownik
      przyjmujący się do pracy z całą pewnościa raz, że o tym informowany,
      dwa z tego tytułu polityka zabezpieczeń firmy na nie włażenie
      niepowołanych nieupoważnionych osób w miejsca niepowołane i
      kombinowanie co raz może zaszkodzić interesom firmy tzn standard-
      jeżeli osoby przyjęte do pracy nie rozumieją co wolno czego nie co
      należy co nie, a zwłaszcza nie pojmują, że podpisując umowę o pracę
      zobowiązane są do działania zgodnie ze standardami i wymogami firmy
      na co zresztą podpisując umowę się zobowiązały i za to dostają
      pieniądze to kogo ta firma zatrudnia czy zatrudniała? osoby które
      nie rozumieją standardów na rynku pracy?
      • Gość: gosc IP: 95.108.42.* 24.02.10, 14:53
        Czy mógłby mi ktoś odpowiedzieć na pytanie ile zarabia początkujący telemarketer
        na umowę o pracę w PGF Cefarm w Poznaniu?
    • Gość: ** LIZETT IP: *.147.224.143.nat.umts.dynamic.eranet.pl 25.02.10, 20:44
      witam zainteresowanych pracą w OBOZIE- typu Cefarm! Zarobki straszne
      1000 zł przy prawie 200 godzinach harówki, mobing, brak szacunku do
      pracowników, kierownik K***arczyk i kadrowa Gr****a obiecują "złote
      góry" na zebrniu np. miła atmosfera, elastyczne godziny pracy,
      zarobki miały być większe a tak naprawde dostajesz grosze. Wypłata z
      wielką łaską przelewana jest na konto ok 17 każdego miesiąca zamiast
      12 wedle umowy. przy lizaniu du** kierownikowi K mozna awansowac
      bardzo szybko ale jeżeli nie jesteś z rodziny to marne twoje szanse
      na awans. Zwalniają z pracy tak poprostu z dnia na dzień w czasie
      godzin pracy bez jakiegokolwiek wytłumaczenia. czyli nie znasz dnia
      ani godziny a zostajesz z niczym!!!!! odradzam zainteresowanym pracą
      w OBOZIE PRACY chyba ze lubicie być poniżani a dzień dla was bez
      WAZELINY JEST DNIEM STRACONYM.
      • 06.03.10, 10:30
        PGF Cefarm Poznań-omijać tą firmę szerokim łukiem!!! A miało być tak
        pięknie!w żeczywistości jest całkiem inaczej!Może zaczne od pani
        kadrowej która moim zdaniem pomyliła zawody raczej powinna pracować
        jako manicurzystka w salonie bo tak świetnie operuje pilniczkiem w
        godzinach pracy po drugie do wystawienia jednego zaświadczenia
        ptrzebuje i tu cytuje jej słowa"SZTABU LUDZI" żałosne! A tak wygląda
        rozmowa wstępna którą przeprowadza pan K 1900brutto ok.1400netto do
        przyjęcia,premie za wydajność,za utrzymanie czystości na swoim
        stanowisku pracy i za brak błedów!oczywiście człowiek pracuje ponad
        swoje siły i tak gówno dostanie!zrobisz swoje musisz pomóc innym bo
        według pana M...(drugi kierownik)wszyscy stanowią jedność!
        nadgodziny płacene normalną stawką czyli czysty wyzysk!Atmosfera?
        jednym słowem zazdrość,zawiść wtykanie nosa w nie swoje
        sprawy,lizanie dupy innym tylko po to by móc awansować!Jeśli chcesz
        zrobić z siebie białego murzyna polecam Cefarm tylko zanim się
        zdecydujesz zapoznaj się z treścią ulotki bądz skontaktuj się z
        lekarzem bądz farmaceutą!!!
        • Gość: ............. IP: *.lanet.net.pl 10.03.10, 11:52
          W tej specyficznej firmie pracują ( albo zostali już tylko), ludzie,
          którzy mają wyjątkową odpornośc na stres i na warunki uciążliwe dla
          zasad współżycia społecznego, albo tacy którzy są pogodzeni z
          nieprzestrzeganiem prawa....cóż godziny pracy delikatnie mówiąc
          dośc "specyficzne", do Kadry Zarządzającej można zawsze przyjśc ale
          z wypowiedzeniem, bo na pewno z niczym innym. Do tego układy
          rodzinne są tak ciekawe, że szkoda pisac. Tylko wystarczy wspomniec
          o kadrowej i o Kierowniku Ekspedycji a właściwie Kierowniczce...i
          zarobki w tej firmie stanęły owszem na średniej krajowej ale z lat
          90-tych.
          • Gość: Zdzisław IP: *.icpnet.pl 17.04.10, 12:17
            Ten cyrk nadaje się tylko do telewizji. Radzę omijać to miejsce z daleka.
            Począwszy od ludzi z "góry" aż po kierownictwo na dole to jedno wielkie nie
            porozumienie. Kadrowa p. Grażyna to do roboty przychodzi chyba z łaski. Uzyskać
            od niej jakiś dokument graniczy z cudem. Notoryczne opóźniane wypłaty.
            Kierowniczka ekspedycji (córka kadrowej) to pomyłka. Równie dobrze mogli wsadzić
            tam pierwszą lepszą osobę z Czarneckiego. Jedno wielkie gwiazdorstwo. Magazyn to
            nie porozumienie. Po za zwykłymi pracownikami to banda dupowłazów i konfidentów.
            Dla najlepszych wazeliniarzy przewidziane są wyjazdy zagraniczne. Kto chce być
            upadlanym, czuć się jak jakis murzyn to polecam, w innym wypadku radzę omijać
            ten cyrk szerokim łukiem. Nic już nie wspomne o ostatniej wpadce z wyciekiem
            danych osobowych, które można znaleść na ulicach Poznania. Pozdrawiam
            • Gość: OLa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.10, 22:25
              kierownikiem za moich czasów był niejaki hypś nadal tam siedzi i podpuszcza
              ludzi na siebie ?
            • Gość: gabi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.10, 14:21
              Kto teraz jest kierownikiem magazynu? Podobno dużo kobiet poszło pracować do
              konkurencji a tam tak samo .
    • Gość: gość IP: 94.254.183.* 18.04.10, 11:34


      "" Przez niemal tydzień przechodzący ulicą Marszałkowską w Poznaniu
      natykali się na wykorzystane przepustki do Cefarmu, mieszczącego się
      do niedawna przy ul. Bułgarskiej. - Co rusz znajduje się jakąś czy
      to na samej Marszałkowskiej czy to na okolicznych ulicach - mówi
      mieszkanka pobliskiego domu.

      Wypełnione przepustki zawierają imię i nazwisko wchodzącego, numer
      jego dowodu osobistego, godzinę przekroczenia bramy Cefarmu, a także
      cel wizyty. Można się z nich dowiedzieć kto był u radcy prawnego,
      kto wybierał się do kadr, a kto do działu transportu. Na niektórych
      zapisano nawet nazwisko pracownika Cefarmu, z którym osoba wchodząca
      na teren firmy przy ul. Bułgarskiej się spotykała. Dokumenty
      pochodzą z różnych okresów. Część jeszcze z lat 90-tych, inne są
      późniejsze i zawierają numery dowodów z nowych serii.

      W Cefarmie, który obecnie ma siedzibę kilkaset metrów dalej, przy
      ul. Władysława Węgorka odesłano nas z pytaniem o wyjaśnienia do
      obecnego właściciela przedsiębiorstwa - Polskiej Grupy
      Farmaceutycznej z siedzibą w Łodzi.

      Tam poinformowano nas, że za obieg dokumentów zawierających dane
      osobowe odpowiada dział human recources. Później okazało się jednak,
      że nie dotyczy to wykorzystanych przepustek. - Postaramy się ustalić
      kto jest odpowiedzialny i odezwiemy się - poinformowano nas w biurze
      zarządu Polskiej Grupy Farmaceutycznej. Jednak do końca dnia, mimo
      monitów, nie otrzymaliśmy tej informacji.

      Co do tego, że przepustki nie powinny trafić na ulicę nie ma
      wątpliwości biuro Głównego Inspektora Ochrony Danych Osobowych. -
      Firmy są zobowiązane wszelkie dokumenty zawierające takie dane
      odpowiednio przechowywać i niszczyć - mówi Małgorzata Kałużyńska -
      Jasak - Numery dokumentów tożsamości to jedne z najwrażliwszych
      danych i jako takie powinny być szczególnie chronione.

      PoznańskaStraż Miejska już zajęła się sprawą. - Musimy sprawę
      dokładnie zbadać - poinformował nas Przemysław Piwecki, rzecznik
      prasowy Straży. - Teraz wszystko wskazuje na to, że mamy do
      czynienia ze sprawą znacznie poważniejszą niż tylko zaśmiecanie.
      Sprawdzimy wszystkie informacje i jeśli się potwierdzą rozważymy
      złożenie do prokuratury doniesienia o popełnieniu przestępstwa.""
      link; www.gloswielkopolski.pl/aktualnosci/242781,poznan-
      numery-dowodow-leza-na-ulicy,id,t.html
    • Gość: ja IP: *.serv-net.pl 03.05.10, 13:53
      Atmosferę w pracy tworzą ludzie - ZAWSZE!!!
      Jeśli w miejscu pracy faktem jest tendencja do nienawidzenia ludzi,
      wówczas dobra atmosfera staje się abstrakcją...
      Kierujcie "tam" kroki naprawdę w ostateczności!!!
      pozdrawiam
      • Gość: kika IP: *.icpnet.pl 03.05.10, 21:14
        To straszne ,że człowiek dając tak wiele z siebie tej firmie ....na końcu kiedy
        odchodzi jest traktowany jak potencjalny przestępca....
        • Gość: .......... IP: *.icpnet.pl 03.05.10, 21:47
          Zarząd tej firmy zastanawia się dlaczego ludzie odchodzą np z działu
          sprzedaży... Odpowiedź brzmi... Marne pensje sięgające lat 90-tych. 30 %
          wypłacanej premii za realizację planu sprzedażowego w 89%... tłumaczy się to
          kosztami, które są tak olbrzymie, że nie starcza na pensje dla pracowników.
          Od pracownika tylko się wymaga, natomiast jego prośby czy problemy są ignorowane
          i uważa się je za bezpodstawne.
          Brak zaufania, szacunku dla pracowników ze strony kadry zarządzającej.
          Osoby które tam pracują... codziennie zastanawiają się czym sobie zasłużyły na
          traktowanie jak niewolników. Przez 8 do 10 godzin praca jak w Biedronce...
          niczym taśmociąg... wyścig z czasem... mam 2 minuty czasu zanim wykonam kolejny
          telefon czy zdążę do łazienki...? Jednak nie do toalety pójdę dopiero gdy wrócę
          do domu...
          Jedyne co jeszcze trzyma tych ludzi mówię tu o pracownikach DS to oni sami to
          atmosfera jaka tworzą to przyjaźnie jakie się zawiązały w trakcie wspólnych lat
          pracy oraz osobiste powody często wymuszające pracę w tak strasznych dla
          psychicznego zdrowia człowieka warunkach...
          • Gość: enka IP: 150.254.181.* 24.06.10, 09:24
            Witam! Całkowicie zgadzam się z ostatnią wypowiedzią pracowałam w DS
            3 lata, ludzie których tam poznałam są wspaniali i faktycznie mamy
            okazję się jeszcze spotkać i pogadać utrzymujemy ze sobą kontakt.
            Atmosfera w pracy tylko dlatego była znośna. Zarobki kiepskie,
            faktycznie przez kierownictwo preferowane było "lizusostwo" a to czy
            się starasz i jesteś lojalny wcale nikogo nie obchodziło zawsze coś
            było nie tak a to zaginęły słuchawki a to nie na czas odebrany
            telefon a to w wc wychodziłeś 3 razy w ciągu 8 godzin a nie 1 i tak
            na okrągło, z tego co wiem z roku na rok jest coraz gorzej i nie
            zapowiada się na zmiany. Jedynym plusem pracy w pgf są wspaniali
            niedoceniani pracownicy, a przedstawiciele PGF wcale nie są mile
            widziani w aptekach.Pozdrawiam
            • Gość: były oracownik IP: *.adsl.inetia.pl 10.12.10, 17:17
              Zgadzam się w 100%. Trafnie opisane. Atmosfera naprawdę rewelacja...wszystkich którzy tam pracowali w dziale sprzedaży i pracują serdecznie pozdrawiam...bo to ich zasługa :)
    • Gość: życzliwa IP: *.internet.v.pl 17.09.10, 12:27
      Witam pracowników, niewiem czy wiecie ale w tej firmie jest związek zawodowy. Patrząc na te opinie to jest bardzo źle. Niestety nic się nie poprawia, a chyba jest gożej ?? Przestaliście dodawać komentarze, czyżby już nikt nipracował co umie pisać :-) Pozdrawiam
      Napiszcie jaka panuje atmosfera, jakie są zarobki, jak się pracuje, oddawna nic się niepojawiło, zastanawiałam się wysłać dokunety do tej firmy, ale .... czekam na świeże komentarze.
      • Gość: raf IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.10, 12:09
        Jeżeli jesteś młodą osobą np studentem lub studentką to warto złożyć dokumenty,na 99% przyjmą ale idz z nastawieniem ze zbierasz doświadczenie zawodowe.i nie obiecuj sobie za dużo.Będziesz mieć porównanie do przyszłych pracodawców.Opinia jest taka ze jak sobie w cefarmie poradzisz to wszędzie sobie dasz radę.wiem to z praktyki o od osób które odeszły lub zostały zwolnione.Powodzenia
        • Gość: zbulwersowana IP: *.icpnet.pl 17.10.10, 22:24
          To co się dzieje w oddziale w Poznaniu to jakaś katastrofa.... Dyrektor handlowy pożal się Boże polonista od siedmiu boleści któremu brak samokrytycyzmu nie wspominając o braku umiejętności menadżerskich, pracownicy działu sprzedaży to dla niego...( nie chcę przytaczać epitetów którymi raczy nas pan "dErektor" których jeżeli przynajmniej raz dziennie nie opr.... to nic nie robią tylko... Ja się pytam kto tego pajaca bez kompetencji i wyobraźni posadził na tym stołku. Panie dErektorze przynosi Pan wstyd tej FIRMIE...
        • Gość: były pracownik IP: *.adsl.inetia.pl 10.12.10, 16:54
          Pracowałem w dziale sprzedaży. Pomiędzy pracownikami panowała atmosfera lepsza niż w wielu innych firmach. Praca naprawdę, bardzo ciężka. Trzeba być szybkim, nieomylnym i naprawdę często pracować pod wielką presją czasu. Dodatkowo system zmianowy to koszmar. Do pensji jeśli się postarasz można uzbierać bonusy od różnych firm, to zawsze jakaś dodatkowa motywacja. Dla osoby dopiero po studiach, lub w trakcie to naprawdę dobry sposób na poznanie sytuacji w branży farmaceutycznej. Kontaktujesz się z wieloma aptekami, poznajesz asortyment leków i producentów. Poznajesz zmienność cen leków, oraz co i jak rotuje. Te informacje teraz pomagają mi w mojej dalszej pracy w branży farmaceutycznej. Uważam że praca w tej firmie to dla mnie cenne doświadczenie.
          • Gość: były pracownik IP: *.icpnet.pl 13.12.10, 22:35
            Miło że widzisz plusy tej pracy...
            pracując tam mam podobne zdanie jeśli chodzi o doświadczenie jakie tam zdobyłam...mogę powiedzieć z czystym sumieniem, że Cefarm to dobra szkoła przetrwania... zdaję sobie sprawę z faktu iż każda praca ma swoje plusy i minusy...jednak w Cefarmie bilans wskazuję, że "-" jest przynajmniej jeszcze raz tyle co "+".... i to jest strasznie smutne...
            • 23.12.14, 14:27
              Nie wiem czy były Cefarm jest tym samym co obecny DOZ, ale jako pracownik DOZ (farmaceuta), nie odczuwam dyskomfortu z pracy, przełożonych mam kompetentnych, owszem wymagających, ale wszystko w granicach rozsądku. cenię sobie godziny mojej pracy, stałą i terminowa pensje.
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.