Jakie mają znaczenie Twoje dane?
Tak, tam są dozwolone, gdzieś jeszcze w garażu takie cudo się wala. Kosztowało
mnie 150 koron.
Czasem z owocami zerwie się trochę liści, ale cóż to za niszczenie?
A taki łoś, czy inny jeleń nic w lesie nie je? Nie niszczy zielonych części roślin?
Polski zakaz jest dziwny, choć w pewnym sensie jest potrzebny, ale nie dlatego,
że niszczą się krzaczki od zbieraczki, a dlatego, że w Polsce w przeciwieństwie
do Szwecji nie ma sezonu na jagody. Ludzie idą do lasu i zbierają owoce w
momencie gdy pierwsze z nich na krzaczkach zaczynają dojrzewać. Gdy w tym
momencie zacznie się zbierać maszynką, to również zerwie się niedojrzałe owoce,
a to już marnotrawstwo. W Szwecji skupy są zamknięte do oficjalnego otwarcia
sezonu, a on zaczyna się różnie, zależnie od tego czy już wszystkie jagody są na
krzakach dojrzałe, czy jeszcze nie. W Polsce skupy już są otwarte gdy pokazują
się pierwsze jagody.
--
Moje oczko wodne