"Dlaczego mam zatrudnić Panią?" Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Co odpowiadać na tego typu pytania.
    Dlaczego spośród tylu kandydatów mamy wybrać i dać Pani szansę?
    • Gość: DOBRA ODPOWIEDŹ IP: *.mgsp.pl 27.07.09, 23:34
      Zakładm że szukacie pańtwo osoby z dużym dośwadczeniem zarówno w
      sprzedaży i obsłudze klienta. Ofiaruję swoje kilkuletnie
      doświadczenie zarówno na stanowisku doradczym jak i sprzedażowym.W
      poprzedniej firmie pracowałam na podobnym stanowisku i osiągałam
      indywidualne sukcesy. Jestem pewna że moje dośwadczenie będzie
      przydatne w waszej firmie.

      • Oni tak pytają, ponieważ są mało inteligentni. Rekruter powinien mieć coś z
        dobrego dziennikarza- umiejętność zadawania mądrych pytań na podstawie których
        wyciąga się wnioski. To dla nich za trudne.
        Lepiej się wycofać w porę ze startowania w takie miejsce.
      • Może i dobra odpowiedź, ale mało oryginalna - słuchając tego, z
        nudów można sobie szczękę od ziewania zwichnąć. Brzmi to jak
        ogłoszenie prasowa.

        --
        Dzidka

        Zdzisiek szuka domu
        • pytanie też mało oryginalne. jak ktoś jest HRowskim betonem, to taka odpowiedź
          go zadowoli. jak nie jest, to nie zada takiego pytania, ew. przyjmie odpowiedź
          jako element protokołu (tak jak dzień dobry, do widzenia)
        • Gość: pixie IP: *.chello.pl 06.08.09, 18:13
          To jakby zaczął stać na rzesach i klaskac uszami, to byłoby
          oryginalnie? kandydat na rozmowie nie jest po to aby zadowolic
          rekrutera.
          • Gość: Ala IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.09, 19:27
            Owszem, jest. Bo to od rekrutera zależy, czy kandydat zalisi zespół tej firmy.
            Ja dostałam takie pytanie. Odpowiedziałam zgodnie z prawdą - bo ja potrzebuję pracy a Państwo sumiennego pracownika. I uważam, że poradzę sobie na tym stanowisku. Tyle.
            • Gość: pixie IP: *.chello.pl 07.08.09, 00:56
              chyba mnie nie zrozumiałaś. The dzidka sugerowała, że własnie taka
              odpowiedz- chociazby jaka ty podalas, jest...niewystarczająca, bo
              jest sztampowa. Nudna, nie wiem jaka jeszcze. ja uwazam, ze taka
              moze byc i to samo mi przyszło do głowy, bo co mozna zrobic? wlasnie
              stanąc na rzesach? Nie, zwyczajnie odpowiedziec, a nie silic sie na
              jakies cięte riposty i inne cuda. Tyle.
      • Gość: kaśka IP: *.205.39.108.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 16.07.14, 08:49
        pięknie napisane wykorzystam na rozmowie!!!!!!!
    • Ponieważ posiadam odpowiednie kwalifikacje i doświadczenie.
      --
      NajlepszaKapela Świata
    • Gość: Ika IP: 80.50.127.* 06.08.09, 09:31
      Godzina pracy Pana/ Pani kosztuje x pln.
      Musi Pan/i poświęcić kilka/ kilkanascie godzin, żeby przesłuchac
      wszystkich kandydatów.
      Ostatecznie i tak podejmie Pan/i decyzję, że jestem najlepsza na to
      stanowisko.
      Zatrudniając mnie od razu oszczedza Pan/i swój czas i pieniądze
      firmy.
      :-)))
    • Gość: cabrona IP: *.84-240-81.adsl-dyn.isp.belgacom.be 06.08.09, 09:33
      bo jestem wystarczajaco szczera i na tyle bezczelna, zeby powiedziec PANU ze to
      nie ja powinnam znac odpowiedz na to pytanie tylko szanowna komisja, po
      przeczytaniu wszystkich CV i rozmowie z kandydatami. A skoro chcecie mnie wrobic
      na samym wstepie w odwalanie roboty za was, to ja bardzo dziekuje za wspolprace.
      • Gość: rovi IP: *.mmpnet214.tnp.pl 06.08.09, 09:56
        Ile tu kozaków?! Wnioskując, po tym, co przeczytałem, teraz
        pracownik rządzi i nikt się nie pieprzy z szefami! Brawo! Ciekawe
        ile z Was sika w majtki widząc szefa:) pozdrawiam
        • Gość: Chmee IP: *.chello.pl 06.08.09, 10:07
          Ja na tak postawione pytanie odpowiedziałem, że to pracodawca/komisja
          rekrutacyjna dysponuje pełną wiedzą o swoich wymaganiach i kompletem danych o
          kandytatach i próba udzielenia rozsądnej odpowiedzi na to pytanie z mojej strony
          była by megalomanią, a przynajmniej różczkarstwem.
          Fakt, że ubiegałem się o dosyć specyficzne stanowisko w dziale R&D - tam nie
          muszę konkurować z 1000 identycznie wykształconych kandydatów i kandydatek. A to
          generalnie oznacza, że komisji wystarczy kierować się względami merytorycznymi,
          bo ma naprawdę infinitezymalnie niskie szanse znalezienia nawet dwóch osób o
          identycznych kwalifikacjach.
          Osobiście uważam, że takie pytanie ze strony komisji, to jak przyznanie się:
          słuchaj, właściwie nie wiemy kogo tak naprawdę potrzebujemy, a mamy do wyboru
          ciebie i taką fajną blondynę (i jeszcze 20 podobnych gości), no i poradź nam, na
          kogo mamy się zdecydować?
    • ponieważ sądzę, że swoją osobą doskonalę uzupełnię Państwa zespół.
      • Gość: rozbawiona IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.08.09, 10:50
        ja_majka_i_ja napisała:

        > ponieważ sądzę, że swoją osobą doskonalę uzupełnię Państwa zespół.

        Powiedz u mnie na rozmowie, że coś zrobisz "swoją osobą" i się
        pożegnamy. Dodaj jeszcze, że pracę możesz zacząć "w miesiącu
        wrześniu" i pożegnamy się dwa razy szybciej. :)
        Naprawdę takie kwiatki się zdarzają. U ubiegających się na
        stanowisko wymagające znajomości poprawnej polszczyzny. Albo: "O
        dzizas, co tu odpowiedzieć!..." Wzdycha dziewczę. Mam ochotę
        odpowiedzieć: "Nic i wyjść."
    • Gość: jaaa IP: *.ists.pl 06.08.09, 10:00
      Bo szukacie naiwnych ludzi, którzy będą za grosze odwalać nudną robotę, a ja
      jestem bezrobotna i zdesperowana, więc się z pewnością nadam.
    • 06.08.09, 10:34

      Ja zadaję czasem inne pytanie - "Co wniósłbyś do zespołu firmy?"

      Innymi słowy - za co się cenisz i co uważasz za swoje mocne strony

      Nie ma prawidłowych odpowiedzi. Ale jeśli ktoś jest daleki w swojej
      samoocenie od mojej (powierzchownej, półgodzinnej) opinii to od razu
      wiadomo jak się skończy rozmowa.

      Rada: odpowiedz szczerze, niekoniecznie po linii kariery. Swego
      czasu zależało nam na człowieku, który - prócz wiedzy - byłby
      towarzyski, bo zespół składał się głównie z półmrukliwych ponuraków
      mających problemy ze wzajemną komunikacją.

      --
      Xiv (de Vratislavia)
      Londyn dla każdego!
      Niespokojne życie emigranta - mój blog
    • Glupie pytanie. Można odpowiedzieć, sami sobie odpowiedzcie, dlaczego uważaqcie
      mnie za najlepszą.

      --
      frisky2
    • Dlaczego jestes unikalna i dlaczego ma ciebie wybrac.
    • Gość: Bachleda IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.08.09, 11:15
      bo to wasza jedyna szansa na zatrudnienie inwetrolicyjnego pracownika.
    • Gość: Aga IP: 150.254.105.* 06.08.09, 11:18
      A co z pytaniem: jakie są Pani słabe strony?
      Człowiek idzie na interview przygotowany do reklamowania siebie, dlaczego ma się
      sam dyskwalifikować? Co odpowiadać na takie pytanie? Że jestem perfekcjonistką????
      • Gość: super,k IP: *.chello.pl 06.08.09, 12:03
        Jeżeli przełożonym jest facet powiedzieć:
        "Moją słabą stroną jest nimfomania (erotomania),poza tym jestem łatwa
        i puszczalska".
        • Gość: looki IP: 80.72.33.* 06.08.09, 12:11
          Hehe ja tez kiedys dostalem takie pytanie :P to zagialem takim tekstem " Pniewaz
          w zespole nie ma zadnego polprofesjonalnego pilkarza, a Panstwa firma swietnie
          wygladalaby jako sponsor na koszulkach mojego zespolu :)) " Koles sie
          usmiechnal (moze kibic ) a towarzyszaca mu kolezanka zrobila maslane oczy (nie
          wiem czemu) prace w IT dostalem :P:P:P:P
        • Ta odpowiedź skojarzyła mi się z odpowiedzią Briget Jones: MUSIAŁAM
          ODEJŚĆ BO PRZESPAŁAM SIĘ Z SZEFEM -na pytanie dlaczego odeszła z
          poprzedniej pracy. Strasznie mi się to podobało
    • Kobiety są bardziej zorganizowane i samodzielne.

      s7team.pl

      Zaprzeczycie?
      • może zaznaczę że pracuję jko ciec-ochroniarz. w branży tej są
        niesamowite braki kadrowe ,więc mogę sobie pozwolic na olanie
        ciepłym sikiem głupków pracodawców. zresztą oni też zdają sobie
        sprawę z tych braków. i ociupinkę szanują potencjalnych pracowników.

        zarobki gó...ane- ale w porywach mogą prześcignąc co poniektórych
        specjalistó.
        a robota stabilna i bezstresowa.
    • Gość: Joanna IP: *.yamana.com 06.08.09, 18:29
      I dalej trzeba rozwinac. Pytanie nie jest glupie, jest bardzo
      dobre. Dlaczego firma zatrudnia? Zeby zwiekszyc obroty. Trzeba
      uzasadnic, ze swoim
      doswiadczeniem/wyksztalceniem/inteligencja/intuicja wniesie sie nowa
      wartosc do firmy.
    • Gość: OLA IP: *.net.pulawy.pl 06.08.09, 18:40
      zebys idioto mial zajecie bo pracy to czesto nie masz! poprostu
      rekrutowanie i zarzadzanie, a trudno zarzadzac jak nie ma
      pracownikow:)
      Zrzedze sobie, ale spotkalam sie w Polsce z maniera szukania pracy
      przez firme, poprzez ciagle szukanie pracownikow, rotacje, niby
      zmiany czy rozwoj, gowniany PR itp, itd
    • ech, dwa lata temu mogłabyś odpowiedzieć - nie, niech pan mi powie
      dlaczego to ja mam się zatrudnić w pana firmie, ale nasz los prędzej
      czy później się odmieni, bo dwa lata wcześniej było tak jak teraz,
      nawet ciut gorzej;
    • Gość: ola IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.09, 19:31
      To pytanie "Dlaczego mam zatrudnić Panią?" panienka od rekrutacji powinna chyba sobie zadać. No, ale przecież ona i tak nie umie ocenić merytorycznych kwalifikacji kandydata na pracownika, więc przynajmniej wkurzy kandydata. Jaka ważna się wtedy poczuje!
      • Gość: aj IP: *.icpnet.pl 06.08.09, 19:49
        W przesłuchaniu często biorą udział osoby, które wiedzę na ten temat
        czerpią z Internetu, albo z szybkiej pytanki bardziej doświadczonych
        kolegów. Njważniejsze jest odpowiadać sporo o doświadczeniu, które
        posiadamy, przemyśleć odpowiedź. Lepiej chwilę się zastanowić, niż
        palnąć gafę.

        ------------------------------
        Nie śpij na brudnym materacu... www.potema.pl
    • Gość: ~!@#$%^&*()_+ IP: 80.48.2.* 06.08.09, 19:46
      przedstawić swoje kompetencje. A pan je ocenić - ja tego za pana nie zrobię (to
      możesz zachować dla siebie) jestem specjalistą od ... a nie od rekrutacji.

    • Gość: g IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.09, 20:09
      Gdy pyta mężczyzna: "A ja cały rok bez majtek chodze, i raz mi
      ciepło raz mi zimno, i co pan radzi zrobić bo ja już sama niewiem"

      Gdy pyta kobieta: "Tylu? tzn. Ilu dokładnie?"
      kobieta(po 15 minutach): "Mamy 34 kandydantów"
      ty:"O to dokładnie tyle ile w rosa-menie na promocji jest krem na
      celulit w tubie 2 z olifrejma litrowej wczoraj kupiał i gratis
      dostałam błyszczyk.... mów mi Genia, ładną masz torebke"

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Zadaj pytanie na Forum

Za darmo

Na każdy temat

Tysiącom użytkowników

Zapytaj

Bestsellery

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.