Re: Apollo - Wrocław, Szpacza 36 Dodaj do ulubionych


HAHA do mnie dziś zadzwonili. Apollo- hurtownia kosmetyczna. Jak
dobrze, że się nie wybrałem.
Parę razy miałem przyjemność uczestniczyć w tego
rodzaju "rekrutacjach".
Ale z nieco innej beczki. Swego czasu, w Warszawie, znalazłem się w
podobnej sytuacji. Brak pracy, nie znam nikogo...a tu telefon i
zapraszają na spotkanie. Firma jeśli dobrze pamiętam, nazywała się
Jap/Yapp, Japp...jakoś tak. Na miejscu 40 osób, muza na maxa, jakieś
dziwne koktaile w kolorowych szklankach. Ludzie(będący tam od 6
rano) witają się słowami "dżusik" i przybijają sobie piątki.
Kierownik...jak w powyższych postach, pie...ny frajer na wysokim
krześle, roztoczył przede mną wizję szybkiego zarobku.
No i dalej, CV zostawiłem, następnego dnia szkolenie. Dodam,ze
oglaszali sie jako firma reklamowa.

Nastepny dzien. 7 rano. Dostalem przyglupiego lidera, ja i jeszcze
jeden koles. Jedziemy na Bemowo, oznajmil lider. No i zaczal znow,
ze zarabia 5 tysiecy na reke, lekka praca, kontakt z ludzmi...
No i jazda. Autobus, Bemowo...wysiadamy i nadal nie wiem czym
handlujemy, co sprzedajemy, co wogole jest grane. A koles do
pierwszej babci z brzegu: "szanowna pani, nazywam sie tak i tak,
chcialbym pani zaoferowac karte stalego klienta do teatru syrena(tez
nie pamietam czy kino, czy teatr i czy syrena).
-"A idz mi pan w cholere, ciagle cos, jak nie zestaw lazienkowy
damsko meski, to znow bilety"...
No ale nic, koles niezrazony, splynelo po nim jak po kamieniu.
Idziemy dalej, a ten pod klatke i od pierwszego numeru...drrrrrr drrr
-"Halo"- jakis facet.
-"Dzien dobry, zazywam sie(...)"
-"Zaraz tam zejde i ci wyku...e"
Numer 2, nie otwiera,3,4,5,6,7,8,9 to samo
Numer 10
-"Halo"
-"Witam, jest mi szalenie milo powiadomic pania, ze zostala pani
wytypowana do zakupu calorocznego biletu do teatru syrena, ktory
upowaznia pania do ..."
-"piiiiiiiiiiiii"

No i tak jeszcze jedna klatke postalem z nim, zerkam na typa co ze
mna przyjechal. W jego oczach widze to samo co u siebie,
czyli "spierniczac jakie dlugie nogi".
Tak oto pozegnalismy kolege lidera i poszlismy na piwo pod bude. W
miedzyczasie kolega(Artur, pozdrawiam) opowiedzial mi pasjonujacych
historii moc(wlasnie opuscil zaklad karny)no i tyle dobrego z tego.
Uczulam wszystkich, zwlaszcza mlodych szukajacych pracy. W rozmowie
telefonicznej zadawajcie jak najwiecej pytan(choc zawsze klamia i
ciezko wylapac "smrodek") no i kazdego "pracodawce" sprawdzajcie na
maxa na forach. Osobiscie nie polecam spotkanwe Wroclawiu w stanicy
harcerskiej/domu harcerza kolo galerii dominikanskiej(okolice
dawnego la fete, oraz na biskupinie na ulicy Stefczyka. To sa
wlasnie takie bzdurne, pseudo agencje gdzie zawsze jest duzo ludzi,
a malo sensu. Pozdrawiam wszystkich poszukiwaczy. Wszystkim sie uda:)

Pozdrawiam

Bartek
Przeczytaj całą dyskusję (1-100)
  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
przejdź do: 1-100 101-200 201-300 301-322
(101-200)

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.