Najpierw maseczka na zniszczoną sierść w salonie "Psi Urok", potem nowa sukienka prosto z "DogFashion.pl". Jeśli wakacje, to tylko w "Szariktonie". Na dobre samopoczucie psów i ich właścicieli pracuje cała armia ludzi.
ludzie na świecie umierają z głodu, pragnienia chorób i wojny a tu się psa
zanosi do fryzjera i funduje mu psychologa. Psycholog to tym właścicielom by
się przydał najbardziej
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.