Dodaj do ulubionych

..co sądzicie o teorii ewolucji?..

22.10.06, 21:34

....przetacza się przez kraj dyskusja o teorii ewolucji --> sądzę ze to jest
doskonały sprawdzian , pomocny dla oceny poziomu intelektualnego społeczności
w których funkcjonujemy ...

....czekac tylko by kolejny polityk stwierdził że ziemia jest płaska bo
przecież jest oczywiste ze woda by sie wylała z ocenu na antypodach
Edytor zaawansowany
  • bordo5 22.10.06, 23:18
    Przychylając się do teorii kreacjonizmu płączonej z teorią ewolucji (czyli
    szedł sobie stwór, prawie bezmózgowy po ziemi, szedł, szedł i spotkał Pana
    Boga, który tchnął na niego i dał mu rozum i dalej sobie szedł, szedł i
    ewoluował już jako człowiek lub wcześniej jego przodek) uważam jednocześnie, że
    było kilka lin rozwojowych człowieka. Z jednej, głównej, wyszedł człowiek
    normalny, z drugiej, z chorymi genami, wyszedł polityk, a z trzeciej,
    najgłupszej, wyszedł polski polityk.
    Tyle. To mój wkład w teorię ewolucji kontrolowanej przez Pana Boga. Nie wiem
    tylko po co nam stworzył polityków, pewnie na zgryzotę i frustrację. Może mi to
    ktoś wyjaśni.
  • pikusia123 23.10.06, 07:22
    nie wiem czy jest tak w kazdych zwiazkach, a podejrzewam, ze nie, ja jestem
    ze swoim M prawie 4 lata i moj chlopak zrobil sie naprawde oblesny, pomijam
    ze mnie nie pociaga fizycznie przez to ale kocham go i nie rozstane sie z
    tego powodu. Ale chyba nie kazdy facet robi sie z biegiem oblesny, co?
    Chociaz czytalam na pewnym forum (o2) ze niektorzy sa naprawde oblesni po
    kilku latach... nie chce opisywac co moj robi ale dla przykladu potrafi
    cholera jasna podlubac przy mnie w nosie (a jeszcze do niedawna sie
    kontrolowal) a przeszedl samego siebie jak cos stamtad wydlubal i cholera dla
    zartu wytarl o mnie!! I sie jeszcze cieszyl a ja myslalam ze sie zheftam. U
    dentysty to z 3 lata juz nie byl bo nie ma na to kasy i calowac z nim mi sie
    juz calkiem nie chce, doszlo do tego ze nie wstydzi sie przy mnie strzepac
    lupiezu z glowy, bo ostatnio mu sie zrobil! To po czesci moja wina bo
    niepotrzebnie pokazywalam mu, ze go w 100% akceptuje i czasem gdy zdarzyly
    sie jakies ,,ludzkie" rzeczy np sama powiedzialam mu ze zrobil mu sie lupiez
    i zrobilam to normalnie, bez ZADNEGO obrzydzenia, raz kurde weszlam do kibla
    bo czegos potrzebowalam i akurat mu sie no coz... wypsnelo dosc glosno
    powietrze z dupska bo siedzial na kiblu - nie reagowalam zniesmaczeniem
    tylko jakby nigdy nic, przesadzilam kurde z ta akceptacja to teraz mam ! czy
    ktos ma podobnie i wie, jak naprowadzic takiego swiniaka na dobry tor? pewnie
    niezle mi sie dostanie za ten watek od niektorych, ale coz ! ci co napsiocza
    rozumiem ze sprawy robienia qpy i takih tam ich nie dotycza. w sumie macie
    racje, ble
  • jul.s 23.10.06, 14:08
    ..brawo,brawo pikusia !!!!!!

    Przyznam ze na poczatku przypatrywałem Ci sie "z pode łba" ale teraz
    przepraszam --jestes bomba !!! kto nie wie ten tromba !!!! brawo

    ..rozumiem piszesz by nie "puszyć" sie takimi tematami - masz rację -- ale
    tylko poniekad !!!!!

    ... w zyciu oczywiscie najwazniejsze sa "instynkty" -- ale też czasem trzeba
    poruszyc mózg -- nie mozna byc pewnym że nic z tego nie wyjdzie -- bo inaczej
    mieszkalibysmy na plaskiej ziemi a słońce biegało by nad nami

    pozdrawiam Cie serdecznie --> moze i ja kiedys dojde do takiego stanu wiedzy by
    zajmowac sie tylko kuchnią , kochaniem i leniuchowaniem --> a to przeciez jest
    piekne i jest sensem zycia !!!!!!!!!!!!!!

    ......julekhedonistamazyciel...
  • nina_love 24.10.06, 01:27
    No jest ok ale po co wchodziłaś do kibla ??? Przecież w takim miejscu
    niechybnie spotkasz się z tego typu "niespodziankami". Ale wracając do wątku -
    sugerujesz aby "ludzka" ewolucja przeksoczyła na tory, które doprowadzą do
    wyeliminowania problemów fekalno - gilowych ??? Popraw mnie jeżeli jestem w
    błędzie.
    --
    www.jarte.org/
  • swan10 27.10.06, 13:45
    Tak tak Pikusia
    To sie nazywa ewolucja wsteczna, lub ewolucja zwiazku , zalezy co wybierasz
    dzisiaj ! To calkiem normalne , kazdy facet sie w pewnym momencie cofa w
    rozwoju i wraca do swoich korzeni czyli:popierdywanie , dlubanie , wycieranie,
    zapomnialas o bekaniu ! Mysle ze problem lezy bardzo gleboko i w odleglych
    czasach do ktorych kazdy mezczyzna tak na prawde teskni , czyli: czuc sie przy
    swojej partnerce tak jak przy mamusi . Ja bym sie nie przejmowala za
    bardzo ,tym bardziej ze twoj chlopak ma poczucie humoru. Wiesz jaki jest
    najlepszy sposob , ktory ja juz od kilku lat z powodzeniem stosuje : jak mojemu
    zyciowemu koledze wymknie sie np. bek lub pierd , siagam mu majty i daje
    porzadnego klapsa !
  • pisces23 26.10.06, 23:24
    mi się najbardziej podoba ten wątek ze smokiem wawelskim;)
  • hemafrodyta 27.10.06, 05:13
    Pytanie retoryczne bo nikt z piszacych nie ma pojecia co to jest.Slyszeli ale nic pozatym.Nie potrafia uzasadnic dlaczego sa za badz przeciw.
  • jul.s 28.10.06, 12:12
    ..nie sądź bo bedziesz sądzona !!!!

    ..ja pozwoliłem sobie zadać pytanie , może przedstaw swoją opinią Ty - w moim
    pytaniu jest zawarty pogląd ...!!

    ..julek co też ma resztki ogona..
  • hemafrodyta 28.10.06, 14:42
    Twoje pytanie nie ma nic wspolnego z teoria ewolucji.Zeby o czyms rozmawiac
    trzeba cos na ten temat wiedziec.Ty natomiast sugerujesz ze skoro mowia to znaja
    i ze kazdy idiotyzm jest w kraju nad Wisla akceptowany i powielany.Skoro wladza
    uzna ze ziemia jest plaska to tak jest i rozpocznie budowe walow ochronnych.
  • jul.s 28.10.06, 18:22
    ...do hermafrodyty ...-

    ..dalej nic nie powiedzialaś ..i nie graj "niemca" sprobuj przeczytać co piszę

    ..wyraźnie pisze krytycznie o próbach zdyskredytowania generalnie uznanej przez
    naukę teorii ewolucji Darwina .
    Nie jestem genetykiem ani żadnym biologiem , ale nie mam żadnych wątpliwosci co
    do prawdziwosci tej teorii i niech mi nikt nie mówi ze nie mam prawa się
    wypowiadać na ten temat !!!!!!!--

    Jezeli podasz konkretne argumenty obalajace tę tezę podejme probe dyskusji
    nawet gdy jesteś z wyksztalcenia genetykiem !!!!!!!!!

    -- a z drugiej strony jezeli wiceminister oswiaty , czy profesor podobno
    genetyk wypowiada sie publicznie na ten temat to nie nalezy podejmowac z nimi
    dyskusji !!!!!???????
  • mcgoo 28.10.06, 21:13
    Co sadzicie o budowie atomu ? - czy naprawde wierzycie ze kuleczki(elektrony)
    kraza wokol wieszkej kuleczki (jadra) ktora sklada sie z jeszcze mniejszych
    kuleczek (protonow i neutronow) ?

    teoria ewolucji to jakis model tak samo jak model atomu - chyba zaden rozsadny
    fizyk nie wierzy, ze elektrony to jakies kuleczki i ze sa niepodzielne, podobnie
    proton - podobnie, do tej pory nikt jeszcze nie rozwiklal dlaczego swiatlo to
    jednoczesnie fala i czasteczki ? teoria ewolucji wciaz pozostaje tylko teoria,
    jednym biegunem w dyskusji z kreazjonizmem na drugim biegunie - a gadanie o niej
    na fali politycznego belkotu jest smieczne. Jest wiele wazniejszych spraw niz
    teoria ewolucji np. pobicie policjanta w gdynskim autobusie bo nie chcial byc
    obojetny wobec karkow robiacych syf, np. naruszanie w kazdej mozliwej formie
    nietykalnosci cielesnej (kilku osilkow rozbiera kolezanke w szkole, pijany
    recydywista bije przypadkowego przechodnia w Mielcu na przystanku) - takie
    sytuacje wymagaja niechowania glowy w piasek a nie teoria ewolucji ..

    --
    --
    McGoo
    ----------------------------------
  • jul.s 29.10.06, 13:53
    ...do Gugusia..

    mcgoo napisał:
    >Jest wiele wazniejszych spraw niz
    > teoria ewolucji np. pobicie policjanta w gdynskim autobusie bo nie chcial byc
    > obojetny wobec karkow robiacych syf, np. naruszanie w kazdej mozliwej formie

    ..przeczytaj to co napisaleś jeszcze raz , zastanów się i napisz co o swojej
    wypowiedzi sadzisz gdy bedziesz trzeźwy ..-->

    ..jezeli podtrzymujesz swoje stanowisko --> zapisz się do PSL --> mowisz
    dokladnie tak jak "Wielki Waldek"

    ..........życzliwyjulek.....
  • mcgoo 29.10.06, 18:43
    mowisz o tym ze uzywacie inwektyw w wypowiedziach ?
    mi mozgu nie zalewa nienawisc i urazona ambicja
    --
    --
    McGoo
    ----------------------------------
  • jul.s 29.10.06, 19:11
    mcgoo - to jest drugi cytat z Twojej wypowiedzi --

    >teoria ewolucji wciaz pozostaje tylko teoria,
    jednym biegunem w dyskusji z kreazjonizmem na drugim biegunie - a gadanie o niej
    na fali politycznego belkotu jest smieczne.

    ..spróbuj jeszcze raz przeczytać co piszesz i zastanów się spokojnie !!!!!


    ... osobista moja opinia jest taka : rzeczy nalezy nazywac po imieniu !! --
    kazdy kto wątpi w teorię ewolucji powinien co rano zdjąc majtki ,siegnąć reka
    na tył pleców i tam gdzie plecy rozdzielaja sie na dwa posladki poszukac
    resztki ogona !!!!
    ... powinien to uczynić stetryczaly profesor i młody niezależny mcgoo !!!!

    ...mogę zalecic to takze wielu politykom którzy chcą kreacjonizmem rozgrywac
    swoje gierki polityczne ...niestety europa , nauka i kultura europejska jest
    dalej od nauki kultury polskiej o 50 - 100 lat .. a tym co wierza w kreowane
    przez marnych prowincjonalnych "pasterzy" sredniowieczne teorie
    radzę przypomniec sobie o Koperniku ,o wypowiedziach Jana Pawla II
    czy biskupa Życinskiego

    ..."...myślenie to akt bohaterski......." przypomniał julek......
  • mcgoo 29.10.06, 19:53
    Kosc ogonowa jest atawizmem i niczym wiecej - nie jest dowodem ze czlowiek
    pochodzi od malpy :) jak to prosci interpretatorzy insynuja. Fakt ze mamy
    atawizm w postaci kosci ogonowej moze rownie dobrze swiadczyc o tym, ze czlowiek
    mial kiedys ogon (a dzisiaj nie ma).

    Gdyby teoria byla czyms innym niz teoria, to nazywala by sie
    faktem ewolucji, pamietajmy ze nikt nie mowi o FAKCIE EWOLUCJI tylko o TEORII
    EWOLUCJI.

    Skoro pozostaje TEORIA mozna o niej dyskutowac,mozna probowac ja podwazac (od
    tego sa teorie - pozostaje pytanie kto dyskutuje i PO CO ?

    Fakt, ze dyskutuje o niej ograniczony polityk w obliczu np. naruszania naszego
    niezbywalnego prawa do nietykalnosci cielesnej (jak zdarzylo sie w szkole w
    Gdansku czy tez pobicia chlopaka na przystanku w Mielcu) przyprawia mnie o mdlosci.


    --
    --
    McGoo
    ----------------------------------
  • mcgoo 29.10.06, 19:55
    I jeszcze zeby bylo jasne - PORADZMY SOBIE NAJPIERW Z PODSTAWOWYMI SPRAWAMI
    POZNIEJ PRZYJDA CZASY NA DYSPUTY FILOZOFICZNE (KTO WIE MOZE NAWET I DLA POLITYKOW)
    --
    --
    McGoo
    ----------------------------------
  • henryk.kowalski 29.10.06, 20:17
    Tak twierdzi pojebana prawica !

  • bordo5 29.10.06, 21:36
    W pełni się z Tobą zgadzam a Julkowi chyba przyśpieszyły przemiany ewolucyjne.
    Ja także jestem za kreacjonizmem i , przypominam Julkowi Jan Paweł II i arc.
    Życiński też są za kracjonizmem (inaczej przecież nie mogą)co wcale nie
    wyklucza ewolucyjnego rozmoju gatunków (o czym zresztą na początku starałem się
    napisać)
  • jul.s 30.10.06, 10:19
    ..drogi mcgoo...i bordo

    Nie uciekaj od odpowiedzialnosci za słowa !!!Moje pytanie otwarcia było;

    -----> Co sądzisz o teorii ewolucji /nie pytalem o kreacjonizm!!!!!/

    ...JPII i Życiński nigdy nie wątpili w teoriie ewolucji /czytać , czytać -nie
    tylko gazety!!!!!/ --
    ...Bycie kreacjonistą nie wyklucza teorii ewolucji !!!---> to jest podstawa
    teorii JPII --zgodnosci nauki z teoria kościoła !!!!

    ...Takie wykluczenie czynią prostaccy politycy i ....... dla celow politycznych
    tworzac poważny problem teoretykom nauki koscioła.

    ....Kreacjonistą jest też ten kto twierdzi ze Bog dał li tylko impuls do
    powstania materii-----> a resztę robiła natura "a Bóg patrzył" - to jest sprawa
    wiary ---> W takim pojęciu ja tez mam poglądy kreacjonisty !!!!!!!

    Przepraszam za prostackie sformuowania - ale jest malo miejsca i czasu by
    rozwodzic się i uzywać języka czasem trudnego do zrozumienia przez wszystkich
    forumowiczów !!!!!!!

    ..i na koniec powtarzam jeszcze raz że ktos , kto uparcie odrzuca teorie
    ewolucji jest niedouczonym .............../wstawić wedle uznania/ .

    ...i nie wykręcać się od odpowiedzialnosci za glupoty ktore na fali "kaczyzmu"
    lansujecie !!!!!!!!!!

    ......julek.......


  • mcgoo 31.10.06, 08:37
    Julek to lepiej Ty sie nie wykrecaj od glupot ktore rzady UW, Solidarnosci i SLD
    wyczynialy.
    --
    --
    McGoo
    ----------------------------------
  • mcgoo 31.10.06, 08:53
    Julek zadam Ci teraz dwa pytania wprost :

    1. czy wierzysz w teorie ewolucji ?
    2. czy dopuszczasz, ze mozna TEORIE EWOLUCJI nazwac FAKTEM EWOLUCJI ?

    ad.1 jezeli wierzysz to Twoja sprawa podobnie jak wiara w Boga, jak wiara ze
    mozna zyc bez jedzenia, jak wiara ze ufo ladowalo w Rzeszowie. To wszystko jest
    wiarą, czyms na podobienstwo religii. Kazdego wyznawce innej religii nazywasz
    tepakiem ? i glupkiem ? czy tylko tych ktorzy nie wierza w TEORIE EWOLUCJI ?

    ad.2 jezeli nazwac TEORIE FAKTEM to nalezy miec niezbite dowody - chetnie nazwe
    ja FAKTEM EWOLUCJI niech tylko ktos uczony ja udowodni.

    Osobiscie nie mam zamiaru tlumaczyc komus ze nie jestem wielbladem - moja wiare
    w teorie ewolucji pozostawie sobie na prywatny uzytek.

    Co do JPII i Zycinskiego to uwazam, ze papiestwo i katolicyzm ma sie do
    chrzescijanstwa podobnie jak Michnikostwo i GW do demokracji. Maja cos z tym
    wspolnego, ale jednak nie do konca.

    --
    --
    McGoo
    ----------------------------------
  • jul.s 31.10.06, 10:11
    ....czytałem kilka razy co napisałeś ;
    a szczególnie ciekawy jest poniższy cytat :

    >Co do JPII i Zycinskiego to uważam, ze papiestwo i katolicyzm ma sie do
    > chrzescijanstwa podobnie jak Michnikostwo i GW do demokracji.

    ......absolutnie Cię nie rozumiem -->rozmawiamy niestety innymi
    językami ,żenujące jest dla mnie że w taką rozmowę sie wdałem

    .....nie bedę wiecej tego robił .......pozdrawiam ..julek..
  • hemafrodyta 31.10.06, 13:42
    Niepodobne do ciebie ze przyparty do muru poddajesz sie i obrazony pokazujesz
    zadek.Magoo zadal Ci bardzo rzeczowe pytanie a w drugiej czesci niestety ale ma
    do konca racje.Katolicyzm to instytucja i to nie charytatywna i jesli dobrze
    pomyslisz to rzeczywiscie niewiele ma wspolnego z chrzescijanstwem.Oj jule,jul
    starzejesz sie chlopie albo boisz ksiedza dobrodzieja bo co mu powiesz na
    "swietej "spowiedzi,ze bluzniles.A tak naprawde to teoria ewolucji ma wiecej
    dowodow na jej przebieg niz strona przeciwna na boskie pochodzenie wszechrzeczy.
  • jul.s 31.10.06, 16:31
    hermafrodyta - pisze

    <Oj jule,jul
    starzejesz sie chlopie albo boisz ksiedza dobrodzieja bo co mu powiesz na
    "swietej "spowiedzi,ze bluzniles.A tak naprawde to teoria ewolucji ma wiecej
    dowodow na jej przebieg niz strona przeciwna na boskie pochodzenie
    wszechrzeczy.>

    ..czy Ty przeczytałeś o co chodzi , jakie mam podglądy na ewolucje

    ...i co Ty piszesz -- jakie dowody na boskie pochodzenie wszechrzeczy -- jakie
    mogą być dowody --co Ty piszesz -- wiara i tylko wiara - wiara nie jest dowodem
    jest wiarą --

    ....i co ty o księdzu dobrodzieju -- nie zyję juz w średniowieczu ---

    ....co można pomyślec o kims kto pisze <...Katolicyzm to instytucja ...>
    jezeli coś piszecie to myslcie -- nie piszcie oczywistych bzdur --- myślenie
    nie boli !!!!!!

    ..albo wcześniejsze pytanie Twojego kolegi mcgoo --- < czy wierzysz w
    ewolucję ?> jest z natury głupie --- nauka to nie wiara ---drodzy nieprzyjaciele


    .......życzliwy julek..
  • mcgoo 31.10.06, 15:54
    teraz doszedles do sedna - czasami warto zrozumiec kogos innego, oprocz samego
    siebie.
    --
    --
    McGoo
    ----------------------------------
  • jul.s 31.10.06, 16:17
    .mcgoo...człowieku co Ty opowiadasz -!!!!!!

    - <czasami warto zrozumieć kogos innego, oprocz samego siebie.> troszkę logiki
    nie jesteś w kuchni -- nie potrzebuje Twoich rad bym miał zrozumieć bzdury
    ktore piszesz !!!!

    ....co to znaczy warto zrozumieć ? -- jezeli piszesz bzdury --ta jak Cie mam
    zrozumieć !!!! - ze ktoś Cię poparł w rozmowie to znaczy ze masz racje ???!!!--
    dyskusja to nie głosowanie !!!!! zapamiętaj -->

    --po prostu , nie zgadzam sie z Twoimi , dla mnie glupimi wywodami i to
    wszystko --- na tym swiecie jest tak ze kazdy ma swoja prawdę -- ja jestem
    pewien swojej wiedzy i pisze z mojego punktu widzenia -- zostaje przy swoim
    rozumieniu problemu i nie zmieniam opinii o Twojej wiedzy

    -- mam tylko nadzieję że troszke poczytasz , uporządkujesz gazetowe wiadomosci,
    przestaniesz mieszać pojecia --wiarę z nauką , politykę z wiarą i zgłosisz się
    po kolejne nauki !!!!

    ......julekżyczliwy...



  • mcgoo 31.10.06, 16:33
    to ze obstajesz przy swoich jedynie slusznych pogladach jest zrozumiale -
    przeciez "moja mojosc jest bardziej moja niz twoja, a nasza naszosc jest
    najbardziej nasza" trzymaj sie tego kierunku i dalej uwazaj ze inni to glupki -
    powodzenia :)

    --
    --
    McGoo
    ----------------------------------
  • hemafrodyta 31.10.06, 19:09
    A jednak sie starzejesz,wsciekasz nie wiadomo o co,placzesz i mowiac delikatnie
    starasz sie na sile udowodnic ze masz racje.Tak naprawde to nikt Ci tej racji
    nie odmawia a kazdy wpis to glos w dyskusji.Wiara julku to pojecie bardzo ale to
    bardzo szerokie.Np.uczony wierzy w slusznosc tego co dowodzi,ty wierzysz w
    siebie. Ja wierze w swoja niezaprzeczalna "kurwia" urode , ktos inny wierzy w
    Pana Boga a jeszcze inny tylko w boga.Dowodow bezposrednich na istnienie boga
    jaki by on nie byl jak nie bylo tak nie ma,dowody na ewolucyjne zmiany w obrebie
    gatunkow sa.Kosciol katolicki to instytucja jak bank czy starostwo z dyrektorem
    kierownikami,dzialami ,ksiegowoscia armia (sic!) itd.Katolicyzm jest w
    sprzecznosci z naukami Chrystusa a czyz drogi jul chrzescijanin to nie ten co
    slepo podaza za swym Panem J.C i przestrzega zasad jakie ten ustanowil ? Przez
    sam fakt modlenia sie z modlitewnika stajesz w poprzek naukom CH.Tak wiec mily
    panie nie ma co szczerzyc zabkow kiedy inni maja odmienne zdanie a o wielkosci
    (Twojej tez ) swiadczy to na ile przekonasz swoich adwersarzy o slusznosci
    swoich racji.
  • jul.s 31.10.06, 19:59
    ...drogi/a/ hermafrodyto ;

    ...i to jest rozmowa --

    ...żeby toczyć spór trzeba na początku sformułować na czym on polega i ustalić
    język jakim się rozmawia .

    ...więc jeżeli ocenisz że teza przedstawiona przeze mnie jest do dyskusji to ja
    podejmujesz wprost --> czyli stosujemy argumenty wprost/na temat/ i odpowiadamy
    na nie .Zeby rozmawiać "dobrze" nie można pomijać stwierdzeń partnera w
    rozmowie .

    Twierdzę że : w aktualnym w Europie stanie wiedzy / nauki/, podważanie
    prawdziwości teorii ewolucji Darwina jest niepoważne , jest zwykłą głupotą ,
    opinie prezentowanie przez M.Gertycha osmieszaja polską naukę i spychaja ją na
    peryferie klasyfikacji w Europie .
    Twierdzę też że "wyrywanie się " z tym problemem na forach europejskich jast
    zabiegiem nie naukowym lecz politycznym .
  • jul.s 31.10.06, 20:20

    ...nieopatrznie nie sprawdziwszy wysłałem list - przepraszam
    -sądzę jednak ze wszystko jest do tej pory jasne --
    Dalej --

    .....i o nic innego mi nie chodzi tylko o opinie na temat przedstawiony wyżej.

    .....jest jeszcze problem łączenia dwu niespójnych rzeczy wiary i nauki

    Twierdzę ze jest rzeczą wiary danego człowieka czy Bóg jaki on by nie był,- był
    pierwotnym sprawcą powstania materii.

    Naukowiec który absolutnie uznaje teorie ewolucji może wierzyć ze pierwszy
    impuls powodujący "wielki wybuch" /choć to juz stara teoria/ , czy
    rozdzielenie "zera" na dwa ładunki /+/ i /-/ z nieobliczalną energią co dało
    początek ....itd...... .

    .....i o tym rozmawiajmy ..punkt po punkcie

    .....pozdrawiam ....julek..
  • hemafrodyta 03.11.06, 05:31
    Masz racje ale twoj problem polega na tym ze zadajesz za trudne pytania jak na
    mielecka spolecznosc udzielajaca sie na forum.Teorie powstania wszechswiata maja
    o tyle zwiazek z wiara ze z braku dowodow ze bylo tak a nie inaczej musisz jesli
    chcesz wierzyc tym ktorzy jakas tam teorie lansuja.Wiara w Boga nie jest az tak
    niespojna z nauka jakby sie wydawalo bo skoro wierzysz w Boga jako sile sprawcza
    to wszystko co potwierdza nauka jest dowodem na istnienie wlasnie boga.Jesli
    mowisz o pierwszym impulsie to rowniez wskazujesz na sile sprawcza a z braku
    innych dowodow uznajesz istnienie czegos badz kogos kto ten impuls sprowokowal i
    natychmiast zadajesz sobie pytanie a skad sie wzial ten lub to co sprowokowalo
    prowokatora.Bledne kolo co wcale nie znaczy ze nie nalezy o tym mowic albo
    dochodzic prawdy jesli to mozliwe ,jesli osiagalne i co tu duzo mowic
    bezpieczne.Czlowiek to zwierze bardzo zadufane w sobie i roszczace sobie prawo
    do wszelkiej madrosci a to juz nie jest dowodem na boskie pochodzenie.
  • jul.s 07.11.06, 15:43
    ......dzieki za ten link....dedykuję go mcgoo.

    Niech Wszyscy którzy w tym wątku pokazywali "swoja wiedzę" i próbowali nie
    widzieć resztek swojego ogona jako dowodu na prawdziwość ewolucji ustawią się
    tam gdzie ich miejsce .

    .....julek....
  • mcgoo 07.11.06, 18:06
    Według mnie wcale nie chodzi o prawdziwosc ewolucji tylko o prawdziwosc TEORII
    ewolucji. Za teoria (dowolna teoria nie tylko ewolucji) przemawiaja dowody,
    ktore ciezko jest podwazac - ale kazda teorie trzeba i czasami nawet nalezy
    umiejetnie podwazac.

    Gdyby Einstain nie podwazal teorii Newtona, to nie mielibysmy dzisiaj teorii
    wzglednosci. Gdyby nie podwazal, a jednak odwazyl sie podwazyc, nawet mimo
    graniczacej z pewnoscia opinii owczesnych kol naukowych, o slusznosci Newtona.
    Z pewnoscia i Einstain mial wielu zapieklych przeciwnikow. (o czym mozna
    przekonac sie pod linkiem : www.icm.edu.pl/festiwal/gazeta/0.php?
    name=echadnia/echa60).

    Niczego nie trzeba mi dedykowac - to, ze mam watpliwosci w nazywaniu pewnikiem
    czegosc co jest teoria, nie znaczy ze nie wierze w teorie ewolucji - nigdy i
    nigdzie tak nie napisalem.

    --
    --
    McGoo
    ----------------------------------
  • mcgoo 07.11.06, 18:16
    a tak kontynujac Newtona i Einstaina z czasem okazalo sie ze Einstain uzupełnił
    pewne przybliżenie które pierwszy przekazał nam Newton (ten od jablka ktore
    spada z drzewa :> ). Przyblizenie do dzisiaj jest wystarczajace w mechanice, w
    budownictwie i wielu innych dziedzinach. Problem zaczyna sie chyba dopiero w
    badaniach kosmosu.


    --
    --
    McGoo
    ----------------------------------
  • bordo5 07.11.06, 18:33
    przeczytałem całą tę, pożal się Boże, dyskusję ewolucjionistów z kreacjonistami
    i westchnąłem sobie głęboko: Boże mój, czemuś nie dał ogonów kreacjonistom a
    małpiego rozumu ewolucjonistom. Jakże piękny byłby wtedy świat. jedni kręciliby
    się za swoimi ogonami i nie mileiby czasu na dyskusję o istocie bytu a drudzy
    zbieraliby orzechy na śniadanie, uważali czy nie zeżre ich jakiś lew i też nie
    mieliby czasu na byt, gdyż zajęliby się odbytem.
    I ogólnie byłby z tego większy pożytek niż z tej dyskusji.
    A wiary katolickiej Hemafrodyto (nie wiem dlaczego nie Hermafrodyto) nie
    ruszaj, bardzo cię proszę.
    Jak już tłumaczyłem, Hermafrodyta pochodz ze związku Hermesa i Afrodyty. Z
    jakiego związku ty jesteś?
  • bordo5 07.11.06, 19:33
    Kontynuując, teraz na poważnie. Zachęcam wszystkich dyskutantów, a hemafrodytę
    szczególnie, do rzerczytania wywiadu z Księdzem Prof. Michałem Hellerem.
    Wywiad ma tytuł Bóg jest Panem przypadku. Zamieszczony jest w Gościu
    Niedzielnym nr 44 z 29 pażdziernika 2006. Zanim Hemafrodyta zacznie wyśmiewać
    tytył prasowy i mnie, niech się lepiej zastanowi i przeczyta artykuł.
    Zaznaczając że ks. prof. oczywiście wierzy w stworzenie wszystkiego przez Pana
    Boga (nie mówi czy jest on wyznania katolickiego)przytoczę jeden fragment wyiadu
    Pytanie Jakie obserwacje przemawiają na korzyść ewolucji?
    Odpowiedź -Wszystkie, bo dosłownie wszystko, na co patrzymy, jest wynikiem
    ewolucyjnych procesów. Łącznie z naszym wyglądem i całą genetyką. Dzisiaj
    wyrzucenie ewolucji z biologii. i w ogóle z nauki, oznaczałoby głębokie
    cofnięcie się w czasie.
    I następny cytat
    Pytanie A czy można w szkole nauczać , równolegle z ewolucjonizmem, i tego
    fałszywie rozumianego kreacjonizmu?
    Odpowiedź Jeżeli coś jest fałszywie rozumiane, nie powinno być uczone w
    szkołach. Ten tzw kreacjonizm nie jest teorią naukową, po prostu w nauce się
    nie liczy. .....
    Jak ktoś będzie śmaił się z prasy katolickiej to jest głąb
  • hemafrodyta 07.11.06, 22:12
    Nikt sie nie smieje z prasy katolickiej,problem jednak w tym ze jest to prasa
    nieobiektywna.Nikt nie odrzuca stworzenia i nikt nie twierdzi ze ewolucja to
    bzdura.Dlaczego ? ano z prostego powodu;bo zadna z tych teorii nie doczekala sie
    pelnego dowodu choc szczatkowe dowody przemawiaja za teoria ewolucji .Jesli
    zatem przyjac ze bog stworzyl a potem pozwolil ewoluowac to wszyscy sa
    szczesliwi a czyz nie o to chodzi ? Szkola to nie wylegarnia katolickich
    poplecznikow jak to sugerujesz,szkola to miejsce scierania sie pogladow wiec
    chyba nalezy mowic i o bogu i o Darwinie.Zmiany w obrebie pogladow to postep
    czego i Tobie zycze.
  • jul.s 09.11.06, 13:14
    ...do bordo...

    ...napisałeś kiedyś : -----> a Julkowi chyba przyśpieszyły przemiany
    ewolucyjne. Ja także jestem za kreacjonizmem i , przypominam Julkowi Jan Paweł
    II i arc. Życiński też są za kracjonizmem

    ...za wszelka cenę chciałeś przeciwstawic sie temu co piszę ---> teraz gdy nie
    na watpliwości co do oczywistości teorii ewolucji -->wróć do mojego
    podstawowego pytania ,-gdzie nie używam okreslenia "kreacjonizm" lecz tylko
    pytam o opinie na temat ewolucji

    ...proszę przy podejmowaniu krytycznych opinii wnikliwie czytac poprzednie
    stwierdzenia partnerów rozmowy !!!!!!!!

    ...julekdokladny....

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka