Dodaj do ulubionych

Manitoba vs Toronto

08.04.10, 01:56
Hej, mieszkam w Manitobie i chcialam sie podzielic wrazeniami z
wycieczki do Toronto.

Trzy lata temu wybralismy Winnipeg na miejsce osiedlenia sie w
Kanadzie. Odkad tu jestesmy zawsze twierdzilam, ze nie zaluje
decyzji i ze jest to najlepsze miejsce jakie moglo nam sie
trafic...i wiecie co???

Mialam racje. Absolutna racje hehe big_grin

Toronto i okolice sa piekne. Nie powiem. Ciekawsze uksztaltowanie
terenu, mnostwo sklepow i butikow i buzz wielkiego miasta. Nie
wspomne o jeziorach tuz za rogiem, pieknych parkach i niezliczonej
ilosci atrakcji, klubow, restauracji itd.

Byloby tez fantastycznie mieszkac blizej rodziny i starych
przyjaciol z Europy.

Ale powiem Wam, ze z ulga wracalismy do naszego domku na prerii.
Winnipeg jest mniejsze, nie ma takiej ilosci tlumow na ulicach.
Korki uliczne praktycznie nie istnieja w porownaniu z Toronto.
Winnipeg ma tez piekna przyrode wokol, stoicki spokoj prerii,
jeziora a nawet i pagorki do jazdy na nartach hehe

W Toronto przypomnial nam sie Londyn w Wielkiej Brytanii, ten ciagly
pospiech i smog. To juz nie dla nas.

Tu mamy oboje prace ktora uwielbiamy, za ktora dostajemy takie samo
wynagrodzenie co tam. Mamy tez domek z wielkim ogrodem, za ktory
zaplacilismy jedna czwarta tego co musielibysmy zaplacic tam.

Kazdy ma co lubi, eh? smile



Edytor zaawansowany
  • 08.04.10, 21:23
    zmijka2010 napisała:

    > Kazdy ma co lubi, eh? smile


    Racja! Jak by kazdy kochal Toronto i okolice to by sie tu tlok
    zrobil i kto by wtedy mieszkal w Manitobie? Kazdy ma prawo wyboru i
    to jest super!

    W sumie to napisalas prawde o roznicach miedzy Toronto a
    Winnipegiem, tylko ominelas pare faktow, moze nieswiadomie? Ale to
    juz nieistotne, najwazniejsze, ze wycieczka sie udala i ze Cie
    przekonala, ze wybraliscie dobrze! Pozdrawiam.

  • 08.04.10, 23:35
    Moze nastepnym razem jak tam zawitam uda nam sie spotkacsmile Nasza
    wspolna znajoma cos zorganizuje. Fajnie bylo ich odwiedzic. Mysmy
    ich namawiali na przeprowadzke do MB a oni nas do ON hahaha

    W kazdym razie, prawda jest taka ze duzo osob przyjezdza tu na wizie
    pracowniczej i po otrzymaniu stalego pobytu wyjezdza na zachod lub
    wschod. Jednym zima za bardzo daje w kosc, innym niedobor atrakcji.
    Sa tez tacy, ktorzy tu przyjezdaja z innych prowincji bo tam nie ma
    pracy albo wlasnie prerie ich przyciagnely, tak jak w przypadku
    mojej szefowej, ktora rok temu przyjechala z Toronto. W mojej
    poprzedniej pracy zatrudnili nauczyciela z Saskatchewan, a u mojego
    meza w pracy facet niedawno dolaczyl z Edmonton.

    Jedni wyjezdzaja, inni przyjezdzaja. Kazdy robi to co mu pasuje.

    Pozdrawiamsmile

  • 09.04.10, 05:05
    Daj spokoj, nie wiem co przezyliscie w UK, wszystko to kwestia desperacji.

    Prerie moga byc atrakcyjne dla newcomers, ze wzgledu na niskie ceny nieruchomosci i brak specjalistow do pracy - nikt kto moze dostac prace w BC czy ON nie bedzie chcial mieszkac w MB.
    Dlatego w takich miejscach jak SK czy MB latwiej jest startowac tym ktorzy gdzie indziej nie mieli by takich szans - bo na preriach wyksztalconych ludzi niewielu, konkurencja niewielka.

    Standard zycia to w duzej mierze klimat, a preryjny jest tragiczny, w MB pewnie najgorszy (porownujac nawet do SK i AB). Namawianie ustawionych ludzi z ON na przenosiny do MB moze cie narazic na posmiewisko, MB w "cywilizowanej" Kanadzie traktowane jest jak wiecznie zamarzniety koniec swiata i nikt nie wezmie na powaznie pomyslu o przeprowadzce.
    --
    www.spieprzajdziadu.com/muzeum/images/thumb/c/ce/Teraz_wolska2.jpg/180px-Teraz_wolska2.jpg
  • 09.04.10, 13:46
    Za_morzem, temat ten byl juz walkowany sto razy i nie zamierzam sie
    powtarzac. Jedyne co chce w tej kwesti napisac to to, ze ludzie
    jednak przenosza sie z innych prowincji do Manitoby. Moze nie
    nagminnie ale zdarzaja sie takie przypadki, sama znam polskie
    rodziny, ktore z Toronto przeprowadzily sie do Winnipegu i sa
    szczesliwe. Nie wiem co ich urzeka ale widoczne jest cos co moze w
    Manitobie przyciagac, mysle, ze spokojniejsze zycie, brak wlasnie
    tej pogoni, pospiechu, korkow na ulicach.....Jak dla mnie to akurat
    ja lubie ruch, wieksze tempo zycia, jak cos sie dzieje. W Winnipegu
    bywalo tak, ze w weekendy nie wiedzielismy jak zapewnic dzieciom
    atrakcje w zimie. Te korki akurat nie sa fajne w Toronto ale
    nauczylam sie z tym zyc. Nie mozna miec absolutnie wszystkiegowink
  • 22.04.10, 02:31
    Oczywiscie ze sie przenosza.
    Im drozsze beda nieruchomosci w cywilizowanych czesciach Kanady, im wiecej
    imigrantow bedzie sie tam osiedlac, jakas tam grupa bedzie szla na kompromis,
    wybierajac zakurzone albo zamrozone (w zaleznosci od pory roku) bezdrzewne
    zadoopie ktore jest takie jakie jest, ale za to latwiej znalesc tam prace i za
    dom zaplaci sie 1/3 tego co gdzie indziej.
    Nazywajmy rzeczy po imieniu a nie probujmy udowadniac ze "wcale tak zle nie
    jest, a nawet calkiem fajnie", a Saskatchewan to prawie centrum kultury Kanady
    bo ma orkiestre symfoniczna. wink.




    monhann2 napisała:

    > Za_morzem, temat ten byl juz walkowany sto razy i nie zamierzam sie
    > powtarzac. Jedyne co chce w tej kwesti napisac to to, ze ludzie
    > jednak przenosza sie z innych prowincji do Manitoby. Moze nie
    > nagminnie ale zdarzaja sie takie przypadki, sama znam polskie
    > rodziny, ktore z Toronto przeprowadzily sie do Winnipegu i sa
    > szczesliwe. Nie wiem co ich urzeka ale widoczne jest cos co moze w
    > Manitobie przyciagac, mysle, ze spokojniejsze zycie, brak wlasnie
    > tej pogoni, pospiechu, korkow na ulicach.....Jak dla mnie to akurat
    > ja lubie ruch, wieksze tempo zycia, jak cos sie dzieje. W Winnipegu
    > bywalo tak, ze w weekendy nie wiedzielismy jak zapewnic dzieciom
    > atrakcje w zimie. Te korki akurat nie sa fajne w Toronto ale
    > nauczylam sie z tym zyc. Nie mozna miec absolutnie wszystkiegowink


    --
    www.spieprzajdziadu.com/muzeum/images/thumb/c/ce/Teraz_wolska2.jpg/180px-Teraz_wolska2.jpg
  • 23.04.10, 18:53
    za_morzem napisał:

    > Oczywiscie ze sie przenosza.
    > Im drozsze beda nieruchomosci w cywilizowanych czesciach Kanady, im wiecej
    > imigrantow bedzie sie tam osiedlac, jakas tam grupa bedzie szla na kompromis,
    > bezdrzewne
    > zadoopie ktore jest takie jakie jest, ale za to latwiej znalesc tam prace i za
    > dom zaplaci sie 1/3 tego co gdzie indziej.
    > Nazywajmy rzeczy po imieniu a nie probujmy udowadniac ze "wcale tak zle nie
    > jest, a nawet calkiem fajnie", a Saskatchewan to prawie centrum kultury Kanady
    > bo ma orkiestre symfoniczna. wink.
    >
    > za_morzem
    > zamilcz już bo aż uszy więdną od tego bełkotu, co masz takiego w tym BC ???
    krajobrazy? ileż można zachwycać się sekwojami,pogoda jak w Anglii- ani zimy
    ani lata i jaszcze wieje od oceanu, a no i masz ocean tylko szkoda że kąpiel
    grozi szczękościskiem.Więc nie pieprz ludziom co im się podoba a co nie (do
    ciebie idealnie pasuje powiedzenie "w dup.e byłeś i gów.o widziałeś)
    > powodzenia w tym twoim "centrum kultury"
    >
    >
  • 24.04.10, 03:34
    ted3 masz u mnie wieeeelkie piffo a za_morzem masz u mnie wycieczke
    do lasu jak tu kiedys bedziesz indifferent pokaze Ci ladne okolice...
  • 24.04.10, 07:28
    Ludzie, ja rozumiem ze w Polsce jest wiele okolic przy ktorych Winnipeg wyglada jak Ziemia Obiecana.
    Nie oszukujmy sie, przy calym chaosie i blocie lubelskiego czy innego bialostockiego Manitoba moze wygladac calkiem atrakcyjnie.

    Poza tym nigdy nie twierdzilem ze BC to jakas rewela, raczej wrecz przeciwnie, staram sie byc realista i pisac jak jest.

    Swoja droga porownujac opisanie przez kolege (nie-mojego) teda okropienstwa dotyczace BC i jej popularnosc wsrod imigrantow i mieszkancow Kanady swiadcza o tym ze o ile w BC jest tak zle jak to on napisal to o ile gorzej musi byc w Manitobie?

    Jeden znajomy zacytowal mi kiedys slowa przyjezdnego z Manitoby do BC, mieszkajacego na parkingu Home Depot w przyczepie kampingowej wrzuconej tradycyjnie na pick-upa. Gosciu stwiedzil ze woli mieszkac w tym trucku w BC niz w domku w Manitobie.

    Przyczepa w lubielskiem i domek w Manitobie maja sie do sie zupelnie inaczej, co widac powyzej.













    rocket6 napisał:

    > ted3 masz u mnie wieeeelkie piffo a za_morzem masz u mnie wycieczke
    > do lasu jak tu kiedys bedziesz indifferent pokaze Ci ladne okolice...


    --
    www.spieprzajdziadu.com/muzeum/images/thumb/c/ce/Teraz_wolska2.jpg/180px-Teraz_wolska2.jpg
  • 25.05.10, 23:57
    ja swego czasu z duzym zaskoczeniem odkrylem, ze tak z ok. 20 osob, ktore znam
    poprzez prace to moze 5 urodzilo sie tutaj. Cala reszta to przyjezdni.
    Czy to prawda, ze dzisiaj (May 25) temp. gdzies w Ontario wraz z indexem humidex
    to +36C ? looooooool good luck
  • 26.05.10, 02:38
    > Czy to prawda, ze dzisiaj (May 25) temp. gdzies w Ontario wraz z
    > indexem humidex
    > to +36C ? looooooool good luck


    w stolicy +38C , u mnie aktualnie ( 8.30 PM ET ) jest +32C , jutro ma byc lepiej znaczy siem wiecej na plus , pojutrze jeszcze lepiej .

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.