Dodaj do ulubionych

O kanadzie prawie obiektywnie

19.02.11, 05:16
www.wysokieobcasy.pl/kanada/1,111835,8995468.html
--
Friends are like bras: close to your heart and there for support
Edytor zaawansowany
  • 22.02.11, 18:16
    Ciesze sie, ze ktos to zauwazyl. Link do tego miejsca mamy juz chyba ze dwa tygodnie.

    Tresci umieszczone w artykulach sa prawie w 100 % prawidlowe. Nie bylbym jednak w zgodzie ze stwierdzeniem,ze jedynie Alberta i Ontario "doplacaja" reszcie Kanady. Jezeli chodzi o equalization payment to Ontario pobiera pieniadze z Ottawy. Pewno,ze nie tak wiele jak QC (ponad 7 miliardow dolarow) , ale zawsze jest tego ponad 2 miliardy dolarow rocznie. Faktycznie Alberta "doplaca".

    Reszta to sa juz tylko male bledy, o ktorych nie warto wspominac.
    --
    dradam

    "Ciemnosc widze,ciemnosc " - Seksmisja
  • 22.02.11, 18:18
    www.fin.gc.ca/fedprov/eqp-eng.asp
    opinion.financialpost.com/2011/02/14/provinces-face-transfer-cuts/
    --
    dradam

    "Ciemnosc widze,ciemnosc " - Seksmisja
  • 23.02.11, 02:58
    dradam121 napisał:

    > Jezeli chodzi o equalization payment to Ontario pobiera pieniadze z Ot
    > tawy. Pewno,ze nie tak wiele jak QC (ponad 7 miliardow dolarow) , ale zawsze je
    > st tego ponad 2 miliardy dolarow rocznie. Faktycznie Alberta "doplaca".


    ____________________________________________________________

    Troche rzetelnosci by sie przydalo , o tym ze Ontario po raz pierwszy w roku fiskalnym 2009 / 2010 otrzymalo transfer z federalnej kasy milczysz , do tego czasy jako jedyna prowincja zawsze doplacala , do Alberty rowniez :

    Ontario, long considered the economic engine of Canada, will receive a federal equalization payment for the first time in its history
    www.ctv.ca/CTVNews/CTVNewsAt11/20081103/Flaherty_ministers_081103/

    dradam121 napisał:

    > ale zawsze jest tego ponad 2 miliardy dolarow rocznie

    jakie zawsze !! , Ontario ponad 2 miliardy $ dostanie pierwszy raz w tym roku fiskalnym ( 2011 - 12 ) :
    www.fin.gc.ca/fedprov/mtp-eng.asp#Ontario

    a teraz powiedz "B" i podaj link do informacji przez ile lat do Alberty plynely federalne transfery ? .
  • 28.02.11, 05:36
    In the 1950s and 1960s, oil had been found in Alberta. However, the federal govt kept the price of gasoline higher in Ontario because the federal government's National Petroleum Policy which restricted the importation of cheaper foreign oil, as a way of encouraging the development of Alberta's petro-chemical industry. This was done at a great financial cost to the Ontario people and Ontario industry not to be able to import cheaper foreign. At the National Research Council, research on extracting oil from the Athabaska Tar Sands was financed by all of
    Canada's taxpayers not just Alberta's and from 1957 to 1965 Alberta was a recipient of equalization payments.
    By the 1980s, Albertans had largely forgotten both past poverty and past assistance and a constant whine was now heard from the West. BC never really complained nor did the other Western Provinced, just oil rich Alberta. Why is that?
  • 28.02.11, 20:03
    Prawie, ale:
    1) Nunavut wcale nie ma duzych opadow sniegu - sa obszary gdzie spada go bardzo malo. Najbardziej sniezna jest British Columbia i Labrador

    2) Bez obrazy - ale Edmonton metropolia nie jest, amerykanski w charakterze tez zreszta nie.

    3) Rownowartosc dolara kanadyjskiego do amerykanskiego to nie tylko domena ostatnich lat.

    4) Podatki sa owszem wieksze, ale po doliczeniu ubezpieczen zdrowotnych i czasami bardzo duzych podatkow od nieruchomosci - wychodzi na to samo

    5) W restauracjach jemy z podobna czestotliwoscia a co do napiwkow to zalezy od prowincji

    6) Swieto dziekczynnienia w Kanadzie i w USA ma zupelnie inne pochodzenie

    7) Sluzba zdrowia w USA nie jest lepsza lecz na takim samym poziomie, choc czasami bywa szybsza

    8) Rzadko spotyka sie Kanadyjczykow, ktorzy nie lubia Amerykanow. Faktem jest, ze Kanadyjczycy sa mniej konserwatywni, a zatem nie przepadali za Bushem (jak zreszta lwia czesc Amerykanow)
  • 01.03.11, 06:16

    dr_pitcher napisał:

    > 2) Bez obrazy - ale Edmonton metropolia nie jest, amerykanski w charakterze tez
    > zreszta nie.

    > 5) W restauracjach jemy z podobna czestotliwoscia a co do napiwkow to zalezy od
    > prowincji

    > 8) Rzadko spotyka sie Kanadyjczykow, ktorzy nie lubia Amerykanow. Faktem jest,
    > ze Kanadyjczycy sa mniej konserwatywni, a zatem nie przepadali za Bushem (jak
    > zreszta lwia czesc Amerykanow)


    Edmonton metropolia zdecydowanie nie jest ale jesli nie jest amerykanskie w charakterze to w jakim jest?
    Moim zdaniem Edmonton jest typowo amerykanskie, z tym ze w tym gorszym, prowincjonalnym amerykanskim charakterze, jak wiekszosc miast na zachodzie Ameryki.
    Podzial miasta na olbrzymie obszary industrialne i mieszkalne, bardzo brzydka zabudowa projektowana wylacznie pod katem niskich kosztow i podstawowej uzytecznosci, architektura zupelnie nie brana pod uwage. Nie na darmo to miasto ma opinie jednego z najbrzydszych w Ameryce.
    Zeby byc sprawiedliwym odnosi sie to tak samo do Vancouver jak i pozostalych miast prerii.

    Z napiwkami zalezy od prowincji?
    Wsrod amerykanskich kelnerow Kanadyjczycy nie maja najlepszej opinii, nie oszukujmy sie, to zdanie dosc masowe. A podrozuja ludzie ktorych na to stac, ci ktorych na to nie stac, siedza w domu. Kanadyjskie prowincje az tak bardzo sie nie roznia pod tym wzgledem. Stosunek do pieniadza zalezy od latwosci jego zarabiania.

    Spotkalem MNOSTWO Kanadyjczykow nielubiacych Amerykanow, na poczatku bylo to nawet zabawne bo dla kogos z Europy, na pierwszy rzut oka Kanada jest bardzo podobna do USA.
    Oczywiscie tylko na pierwszy wink.
  • 02.03.11, 03:53

    >
    > dr_pitcher napisał:
    >
    > > 2) Bez obrazy - ale Edmonton metropolia nie jest, amerykanski w charakter
    > ze tez
    > > zreszta nie.

    Sory ale czy się to komuś podoba czy nie Edmonton jest metropolią ,choćby tylko dlatego że jest stolicą prowincji i jednym z głównych miast Alberty.
  • 02.03.11, 05:26
    ted3 napisał:

    >
    > >
    > > dr_pitcher napisał:
    > >
    > > > 2) Bez obrazy - ale Edmonton metropolia nie jest, amerykanski w cha
    > rakter
    > > ze tez
    > > > zreszta nie.
    >
    > Sory ale czy się to komuś podoba czy nie Edmonton jest metropolią ,choćby tylko
    > dlatego że jest stolicą prowincji i jednym z głównych miast Alberty.


    Podobnie jak Regina, tez stolica. I ... czy ja wiem... Lublin. Choc Lublin 2 x od Reginy wiekszy.
  • 02.03.11, 06:05
    za_morzem napisał:


    >
    > Podobnie jak Regina, tez stolica. I ... czy ja wiem... Lublin. Choc Lublin 2 x
    > od Reginy wiekszy.


    "metropolia główne (pod wzgl. ekonomicznym, kulturalnym itp.) miasto kraju, prowincji; stolica" więc nie ważne czy piękna ale jest!!! , poza tym ktoś musi utrzymywać taką jemiołę jak BC.
  • 02.03.11, 15:53
    Chodzilo mi tylko o to, ze w mysl czystej definicji Edmonton metropolia nie jest. Choc owszem, w sensie funkcji jaka pelni mozna by Edmonton do tej klasy zaliczyc.

  • 03.03.11, 01:12
    Podobnie jak Regine i Lublin wink.

    dr_pitcher napisał:

    > Chodzilo mi tylko o to, ze w mysl czystej definicji Edmonton metropolia nie jes
    > t. Choc owszem, w sensie funkcji jaka pelni mozna by Edmonton do tej klasy zali
    > czyc.
    >
  • 04.03.11, 05:39
    Podobnie jak Regine i Lublin
  • 04.03.11, 18:28
    To tak jak moj znajomy mial w tevhnikum opisac na rosyjskim swoje miasto.

    Zerznal z czytanki: "Swidnik eta politicieskij i kulturalnyj cienrt mira" smile

    pozdr.
  • 05.03.11, 18:09
    Hehehe, dobre.
    Swoja droga ciekawe skad tylu zaklinaczy rzeczywistosci typu "w AB zima wcale nie taka dluga" (itp.).








    pikorpikor napisał:

    > To tak jak moj znajomy mial w tevhnikum opisac na rosyjskim swoje miasto.
    >
    > Zerznal z czytanki: "Swidnik eta politicieskij i kulturalnyj cienrt mira" smile
    >
    > pozdr.
  • 05.03.11, 22:38
    Nie. Wcale nie jest dluga. Pol roku smile smile
    W zeszlym roku mialem pierwszy prawdziwy szok pogodowy - walilo sniegiem 29 i 30 maja.

    Ale mozna ja polubic (nie ma innego wyjscia, chyba ze deprecha).

    pozdr.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.