Dodaj do ulubionych

Smacznego ?

05.03.11, 22:40
Kanada to jedyny kraj, w ktorym bylem gdzie slowa tego nie ma w codziennym uzyciu.

Taka mala ciekawostka kulturowa.

Pozdr.
Edytor zaawansowany
  • 06.03.11, 07:57
    W rzeczy samej. Aczkolwiek w niektorych srodowiskach w Polsce "smacznego" nie nalezalo do dobrego tonu. Tez zjawisko kulturowe.
  • 06.03.11, 08:40
    Tez jakos niedawno o tym myslalem, instynktownie podczas anglojezycznego lunchu chcialem zyczyc uczestnikom "smacznego", i nagle zabraklo slow, pomyslalem ze powiem "bon apetit", hehe, ale jednak jakos zupelne nie pasowalo, wiec dalem se wogole na luz.
    Anglicy nie slyna z najlepszej kuchni, moze u nich akt jedzenia to stricte zaspokajanie potrzeby fizjologicznej bez wchodzenia w metafizyke smakow, stad brak rytualnego wstepu do celebracji?

    Z czystej ciekawosci, to ciekawe co pitcher piszesz, w jakich srodowiskach uzywanie "smacznego" nie nalezalo do dobrego tonu?

  • 06.03.11, 15:52
    hmmm ja po polsku nie mowie smacznego wogole, bo troche wiejsko brzmi jak sie zastanowic. nie pytaj mnie dlaczego bo nie wiem. takie creepy troche.
    tez trcohe takie jak enjoy your meal-zbyt formalne, nawet w sytuacji formalnej jest takie wymuszone jak dla mnie.
    tak jak jeden kolega za kazdym razem mowil przepraszam jak zakaslal w kinie podczas filmu. po paru razach chcialam go czyms trzepnac

    kto wlasciwie ma to mowic - jak kelner przyniesie talerze wrestauracji? jeden z sziedzacych przy stole? raczej kelner? oni chyba mowia czesciej niz ktos przy stole.

    jak ja podaje do stolu to powiem enjoy albo tuck in. w sensie ok zaczynajcie ludziska juz wszystko z kuchni przynioslam
    bo to jest mniej wtedy formalna sytuacja i kazdy sie moze powyglupiac.
    jak jakies inne jezyki siedza przystole to sobie wtedy walimy guten apetit albo bon apetit albo jeszcze jakies inne ale to dla smiechu raczej. takie formalne 'enjoy your meal' to takie troche creepy dla mnie jak i po polsku. i tez nie slyszalam zeby ktos tak na serio to mowil
    wiec to jet chyba kwestia indywidualna.

    nie wiem czy sa jakies lokalne specyficznie kanadyjskie,

    niedobre angielskie jedzenie to mit!

    --
    ......He believes in the work we do here.
    - And what would that be exactly?
    .........A moral fusion between law and order and clinical care.
    - Pardon me Doc. - A what between what and what?
  • 08.03.11, 06:21
    Rozmawialem na ten temat ostatnio i faktycznie w PL smacznego podobno de facto też trochę wiejskie u niektórych ludzi na poziomie.
    Ale jednak istnieje...

    Poza tym nie zauważyłem też, żeby ludzie czekali aż wszystkim do stołu podadzą zanim zacznie się jeść (oczywiście nie chodzi mi aby tak robić przy każdej okazji - bez przesady)?

    > niedobre angielskie jedzenie to mit!
    >

    Może i mit ale sposób odżywiania się przeciętnego kanadyjczyka to już nie mit smile) Do biura przynoszą gorące potrawy. Jedzą przy komputerach. Zaśmierdzają wszystkim otoczenie. Często odgrzewają te gotowce w mikrofali. Tim Hortons, Starbacks itp posiłki. Łee... (nie mam nic przeciwko tym lokalom ogólnie).

    No ale przecierz jak podjem przed monitorem to se wlicze w czas pracy i jest git!

    Szybko, szybko, szybko i do ziemi...

    pozdr.
  • 08.03.11, 14:06
    pikorpikor napisał:

    >
    > Poza tym nie zauważyłem też, żeby ludzie czekali aż wszystkim do stołu podadzą
    > zanim zacznie się jeść (oczywiście nie chodzi mi aby tak robić przy każdej okaz
    > ji - bez przesady)?

    osobiscie nie lubie czekac jak mi na talerzu stygnie a kelner sie grzebie, no ale coz poczac, nie bede sie zeswiniac publicznie.
    nie wiem czy w tym beda jakies roznice diametralne miedzy polska, anglia a kanada - zalezy z kim sie idzie jesc i jaki jest poziom znajomosci, akurat moi znajomi raczej czekaja az wszyscy dostana.

    >
    > Może i mit ale sposób odżywiania się przeciętnego kanadyjczyka to już nie mit :
    > )) Do biura przynoszą gorące potrawy. Jedzą przy komputerach. Zaśmierdzają wszy
    > stkim otoczenie. Często odgrzewają te gotowce w mikrofali. Tim Hortons, Starbac
    > ks itp posiłki. Łee... (nie mam nic przeciwko tym lokalom ogólnie).
    >
    > No ale przecierz jak podjem przed monitorem to se wlicze w czas pracy i jest gi
    > t!


    hmmm tez tak robimy w pracy :b
    zapach potraw to oczywiscie kazdy inaczej reaguje, wiec to co mnie sie wydaje ok moze byc przykre dla kogos innego. ale mimo wszystko staramy sie tam gdzie siedzimy nie smrodzic za bardzo - unikamy ryb i czosnku - ja i pare osob najblizszych.
    reszta - zalezy kto - niektorzy non stop podgrzewaja potrawy rybne w mikrofali albo obsmierdzaja inne biura kanapkami z ryba - mozna sie wykonczyc. ostatnio w jednym z departamentow nawet oficjalny email na temat smierdzenia jedzeniem wyslali :b

    --
    ......He believes in the work we do here.
    - And what would that be exactly?
    .........A moral fusion between law and order and clinical care.
    - Pardon me Doc. - A what between what and what?
  • 10.03.11, 04:12

    > Z czystej ciekawosci, to ciekawe co pitcher piszesz, w jakich srodowiskach uzyw
    > anie "smacznego" nie nalezalo do dobrego tonu?

    Wyrastalem w Krakowie - w tzw srodowisku mieszczanskim. Nikt nie mowil "smacznego"
  • 10.03.11, 23:27
    Moze to Was pogodzi smile
    Cytat z Poradni jezykowej Slownika Polskiego PWN:

    Pytanie:

    Witam,
    mam pytanie odnośnie zwrotu Smacznego. Czy są jakieś określone sytuacje, kiedy się go powinno używać? Często zwrot Smacznego jest używany w sytuacji „przyłapania” kogoś na jedzeniu (nagminne w akademikach i internatach :]) i wprowadza jedzącą osobę w zakłopotanie, przez co zwrot grzecznościowy nabiera raczej mało uprzejmej formy.

    Odpowiedz:

    Używanie zwrotu grzecznościowego Smacznego w eleganckich sytuacjach w ogóle nie jest zalecane (dotyczy to obyczaju polskiego). Rozpoczęcie jedzenia przez gospodynię domu bądź osobę zapraszającą do restauracji jest wystarczającym sygnałem do rozpoczęcia konsumpcji przez osoby pozostałe. Zdarza się, że te najważniejsze w czasie przyjęcia osoby w momencie rozpoczynania jedzenia adresują do gości zwrot Proszę lub Proszę bardzo, ale nie jest to bezwzględnie wymagane.
    Omawiany zwrot stosowany jest natomiast dość powszechnie w miejscach tzw. zbiorowego żywienia, gdzie przychodzą na posiłki osoby stanowiące jakąś grupę, np. wczasowicze, wycieczkowicze, studenci czy uczniowie korzystający ze stołówki. Wówczas, podchodząc do wspólnego stolika, mówią osobom już jedzącym Smacznego, na co jedzący powinni odpowiedzieć tym samym zwrotem.
    Inną sytuacją, w której ten zwrot może być użyty, jest sytuacja, kiedy przychodzimy do kogoś i zastajemy rodzinę jedzącą właśnie obiad, kolację, obchodzącą imieniny itp.
    Natomiast sytuacje przez Pana opisane zwrotu Smacznego nie wymagają, gdyż w istocie dla jedzącego są krępujące. Nie wszystko, co robi nasz partner wymaga komentarza, nawet z założenia grzecznościowego.

    — Małgorzata Marcjanik, prof., Uniwersytet Warszawski
  • 11.03.11, 20:07
    No i wlasnie chodzi o to, ze taka dyskusja wsrod kanadyjczykow nie moze miec miejsca.

    Zamiast tego robi sie druga "designation". Po co bezproduktywnie tracic czas smile

    Apropos dzieki za odpowiednie wyjasnienie.

    pozdr.
  • 29.04.11, 23:34
    hmm dyskusja jakakolwiek na taki temat moze miec miejsce jak sie ma do porownania wiecej niz jeden jezyk. jak sie nie ma to sie dyskutuje o czyms innym
    --
    ......There's a man downstairs. He brought us eggs. He might stay.
    - Why? Can he lay eggs?
  • 02.05.11, 02:44
    Ostatnio u mnie w pracy Kanadyjka dziwila sie Polce, ze sama gotuje.

    Wiem, że wielu Kanadyjczyków dba także o dobre jedzenie ale wielu także dziwi się takim rzeczom.

    pozdr.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.