Dodaj do ulubionych

Zęby w Kanadzie...

09.12.12, 12:46
Kanałowo wyleczyłem niedawno ząb za 200 PLN.Ile kosztowałoby to w Kanadzie i czy podstawowy dental (kiedyś było to 20 bagsów) wystarczyłby na leczenie za darmo?
--
www.marekdudys.wordpress.com
Edytor zaawansowany
  • ma.pi 09.12.12, 21:29
    Kanalowe robilam kilka lat temu ok $800.
    Samo czyszczenie w tej chwi to ponad stowa.

    --
    We don't inherit the earth from our ancestors; we borrow it from our children.
  • pikorpikor 11.12.12, 05:18
    To tanio leczyłeś. Ja płaciłem 150 PLN od kanału + dodatki w dobrym gabinecie.

    Kanada - około $800-$1000. Jak masz normalnego pracodawcę I benefity to pokrywają około 80% z tego. I możesz ze dwa na rok zrobić. Albo jeden z koronką. Choć za koronkę zwracają najczęściej tylko 50%. Także nie ma problemu w klasycznych przypadkach.

    Natomiast jak masz większy problem typu kilka koronek albo implant to jesteś w d.pie. Nawet przy jednym implancie opłaca się lecieć do PL bo masz wizytę u rodziny "za darmo". Implantów ubezpieczenie nie pokrywa. Koszt w kanadzie około $3,000 - w PL około $1150...

    Prywatni kanadyjscy ubezpieczyciele pokrywają też zazwyczaj te 80% kosztów z zagranicy. Także jak masz kilka koronek I zrobisz sobie w PL to Ci zwrócą (nie wliczać kosztów podróży - ostatnio było orzeczenie- zresztą Polak się sądziłsmile.

    O jakość w PL nie ma się co martwić - jest taka sama. Oczywiście u dobrego dentysty. Partacze są w obydwu krajach. Wręcz czasem w PL wyleczą przypadki, których w Kanadzie nie będą leczyć bo jest minimalna możliwość powikłań I się boją - "Do usunięcia" (bo jak jest 0.01% szans na powikłanie to nie będę ryzykował). Np. zapalenie zęba leczonego wcześniej kanałowo.

    pozdr.

  • pikorpikor 11.12.12, 05:26
    (nie wliczać kosztów podróży - ostatnio było orzeczenie- zresztą Polak się sądził)

    Sorry. Nie doprecyzowałem - tu chodzi o zwrot z podatku. Tam na pewno nie można wliczyć kosztów podróży.

  • marek.dudys 11.12.12, 15:06
    Zdrowie, to ceni się za oceanem najbardziej.I chociaż nie uważam za patriotyczne ani jeżdżenie po benzynę do USA, ani po samochody czy części ( o bewerage nie wspomnę) ani latanie do polskich dentystów, to oszczędności kusząsmile.
    --
    www.marekdudys.wordpress.com
  • pikorpikor 12.12.12, 03:01
    Jak byś miał do wyboru jak mój znajomy chodzenie ze sztuczną szczęką (lub bez zębów) w wieku trzydziestu lat jak mój znajomy lub piękny uśmiech zdiełany w kraju nad Wisłą to byś zapomniał o takich dywagacjach smile

    pozdr.
  • marek.dudys 12.12.12, 10:16
    Na pewno, sam przy wizycie w Polsce robiłem zęby (zdaje się, w '94), w tym implant wkręcany który zaczął ropieć a ząb się odkleił, pod plombami zaczęło się psuć poprawiono amalgamatem w Kanadzie bo miałem skromny dental od pracodawcy a teraz..pytam ile za szczękę w Polsce-jakieś 5000 PLN, czy nie byłoby korzystniej np. w Meksykusmile.
    --
    www.marekdudys.wordpress.com

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.