Dodaj do ulubionych

"You are in Bear Country"

  • 16.05.06, 05:22
    Myth#5
    According to a 2004 survey, the Northwest Atlantic harp seal population is now
    estimated at approximately 5.8 million animals, nearly triple what it was in
    the 1970's.
    ---
    Fisheries and Oceans Canada
    Pizzly- to krzyzowka polar bear and grizzly, jedyny przypadek na swiecie
    upolowany w zeszlym tygodniu.Jak wykazaly badania DNA posiadal 50% chromosomow
    polar bear i 50% grizzly.Dokladniej opisze historie niesamowita zreszta
    (szczegolnie perypetie mysliwego, ktory byl bliski kary wiezienia) nastepnym
    razem.zastanawiaja sie jak nazwac to zwierze. jedna z propozycji jest
    pizzly.pisala o tym ewenemencie na skale swiatowa The Gazette w "te ostatnia
    niedziele".
  • 08.06.06, 17:13
    koncza sie tragicznie. Dla jednej lub dla drugiej strony.

    W tym przypadku dla dwoch , osieroconych, niedzwiedziatek.

    www.cbc.ca/default/story/ed-grizzlyrun-20060608.html

    Jedno nie zyje, drugie zeszlo na zla droge. Chyba , ze jego girlfriend tego
    niedzwiedzia czegos nauczy.

    Pozdrawiam


    dradam1/2
  • 01.08.06, 03:55
    ale tak po prawdzie to winni sa ludzie.
    Mieszanie psow i niedzwiedzi jeszcze nikomu nie wyszlo na dobre.

    www.cbc.ca/canada/edmonton/story/2006/07/31/bear-moved.html
    Swoja droga czy w Polsce wiedza, ile problemow jest z niedzwiedziami w Kanadzie ?

    Pozdrawiam


    dradam 1/2
  • 01.08.06, 04:40
    Problemow? Kogo obchodza problemy z niedzwiedziami gdzies na kanadyjskich boonies.


    --
    "Do not go where the path may lead. Go instead where there is no path, and leave
    a trail."

    Galeria
  • 01.08.06, 06:06
    Mnie obchodza, bo spedzam duzo czasu w boonies i lubie patrzec na
    niedzwiedzie.Wydaje mi sie, ze jedna z najwiekszych atrakji tego kraju sa
    wlasnie boonies. Staram sie unikac popularnych miejsc,np parki narodowe, bo tam
    sa problemy z misiamizbyt oswojone z ludzmi i przyzwyczajone do tego, ze gdzie
    ludzie tam jest jedzenie. Canmore jest niestety bardzo dobrym przykladem
    niekontrolowanej rozbudowy, gdzie konflikt pomiedzy ludzmi i dzikimi
    zwierzetami sie tylko nasili. Jest to smutne, ze paru kretynow z psami bez
    kontroli, bedzie powodem tego, ze wczesniej, czy pozniej jakis inny mis kogos
    zalatwi i trzeba bedzie go zastrzelic. Juz to sie w Canmore zdarzylo.
  • 02.08.06, 01:27
    Well, moje pytanie odnosilo do dradomowego zapytania o Polske.

    Nie kwestinuje ze mieszkanca Kanady te sprawy moga obchodzic.

    --
    "Do not go where the path may lead. Go instead where there is no path, and leave
    a trail."

    Galeria
  • 02.08.06, 02:15
    zmieniajac temat ale nie do konca (bo o misiach), niedawno facet ustrzelil
    niedzwiedzia metysa- grizzli slash polarny.
    podobno byl laciaty.
  • 30.08.06, 15:51
    Dorzuce jeszcze niedzwiedzia w sklepie. Przetlumaczylam z naszej The Gazette i
    zamiescilam kiedys na KP. Mysle, ze tutaj jeszcze nie bylo o niedzwiedziu w
    sklepie? Swoja droga misiu jest przemily.
    --
    Jesli jeden czlowiek powie ci, ze masz osle uszy, nie przejmuj sie, jesli powie
    ci to dwoch ludzi, przygotuj sobie siodlo.
  • 30.08.06, 15:54
    Zapomnialam skopiowac.Sorry.
    W miejscowosci Peace River, Alberta niedzwiedz wszedl sobie do sklepu nocnego
    otwierajac automatyczne drzwi.Przez kilka minut przeczesywal polki nastepnie
    skoncentrowal sie na sekcji slodyczy. Zjadl 15 tortow i mus truskawkowy,
    ktory podobno najbardziej mu smakowal w.g. zeznan naocznych swiadkow. W
    sklepie bylo paru oslupialych klientow i personel.Jeden z klientow usilowal
    zrobic mu zdjecie komorka, przystawiajac mu ja prawie do samego pyska za co w
    odpowiedzi zdenerwowany mis ugryzl go w reke po czym spokojnie opuscil
    sklep.Rzecznik Fish and Wildlife service twierdzi, ze skoro niedzwiedz zranil
    czlowieka to nalezy go zabic po uprzednim ujeciu. Na razie misiu nie wrocil
    do sklepu wokol ktorego czyha na niego oblawa.Ciekawa jestem co nalezy robic
    z aktorami niszczacymi kamery paparazich. O przypadkach pogryzien jeszcze nie
    slyszalam? I niech ktos mi powie, ze Kanada nie jest pieknym krajem.
    --
    Jesli jeden czlowiek powie ci, ze masz osle uszy, nie przejmuj sie, jesli powie
    ci to dwoch ludzi, przygotuj sobie siodlo.
  • 13.06.07, 19:02
    dradam2 napisał:

    > a niedzwiedzi jest w Kanadzie coraz mniej, w Albercie pozostalo ich, jak
    > donosza, tylko 500 :

    ________________________________________________________________________

    Nie powiedzialbym ze coraz mniej , w Ontario populacja black bear znacznie
    wzrosla po wprowadzeniu zakazu polowan w 1999 , przed wynosila okolo 100 000 (
    sto tysiecy ) , obecnie wg. roznych zrodel czarnego niedzwiedzia jest okolo 125
    000 .
  • 13.06.07, 21:24
    Wskoczył na wybieg niedźwiedzi

    Młody mężczyzna wtargnął we wtorek rano na wybieg niedźwiedzi w warszawskim
    zoo. Na wybiegu znajdowały się trzy niedźwiedzie, w tym samica słynąca z
    agresywności wobec ludzi

    miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34862,4220632.html


    --------------------------
    "Miłość i przyjażń wzmacniają poczucie bezpieczeństwa"
  • 24.07.07, 14:48
    Niestety, niektorych sytuacji nie jestes w stanie przewidziec... Ostorznosc
    tutaj nic nie pomoze, jak mis wybiegnie na spotkanie. Zdarza sie to rzadko, bo
    omijaja ludzi z daleka, ale jednak...

    --
    Save the Earth... it's the only planet with chocolate.
  • 14.08.07, 02:30
    www.cbc.ca/canada/north/story/2007/08/13/nwt-bear.html
    Coraz mniej fok pozostaje do zjedzenia dla misow (robi sie coraz cieplej) wiec
    misie szukaja metod przezycia.

    Moze da sie nauczyc niedzwiedzice sprzatac i gotowac , kto to wie ?

    Pozdrawiam


    dradam 1/2

    PS. Moze to glupie co powyzej napisalem, ale wiele gatunkow zwierzat przezylo
    wlasnie dzieki czlowiekowi, na przyklad psy (udomowione wilki), dzieki temu ze
    zostaly udomowione .
  • 03.10.07, 23:05
    Niedźwiedź wziął grupę ludzi za zakładników

    Grupa zbieraczy żurawin w Rosji przez przypadek stała się
    zakładnikami niedźwiedzia i utkwiła na noc na bagiennej wysepce.
    12 osób, wśród nich ciężarna, zbierało we wtorek owoce na wysepce
    pod miejscowością Małaja Wiszera w obwodzie nowogrodzkim, gdy
    zbliżył się do nich niedźwiedź brunatny - poinformowały w środę
    rosyjskie służby ds. sytuacji nadzwyczajnych.
    wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,4545712.html

    --
    "Miłość i przyjażń wzmacniają poczucie bezpieczeństwa"
    --------------
    "Dopiero samotność uświadamia nam jak jesteśmy bezsilni"
  • 11.10.07, 07:03
    nie byl z Kanady. Bo jak sie okazuje, nasze misie potrafia wcale niezle wadrowac .

    www.cbc.ca/canada/edmonton/story/2007/10/10/nwt-grizzly.html
    Podobne zjawisko obserwujemy w Ameryce Poludniowej, gdzie kanadyjski bobr robi
    ogromne postepy w opanowywaniu nowych terytoriow. Podobnie zreszta i na Syberii.

    Pozdrawiam


    dradam 1/2
  • 03.06.08, 22:41
    dradam121 napisał:

    > Niedzwiedzie czarne mieszkaja rowniez w QC.

    ?????
    okolo 80 000 to rowniez ? , w sasiednim do Quebecu malym New Brunswick jest
    przeszlo 25 000 a w Ontario okolo 125 000 .


    Grizzly we wschodniej Kanadzie niema ale dla black bear to ich dom .
  • 04.06.08, 00:18
    andrew-01 napisał:

    >
    >
    > > Niedzwiedzie czarne mieszkaja rowniez w QC.
    >
    > ?????


    Zgadza sie, ja tylko pisalem w nawiazaniu do pierwszego postingu, otwierajacego
    watek. OK ? Popatrz na sama gore.


    Pozdrawiam


    dradam 121
  • 14.09.08, 06:31
    Okolo 2 po poludniu okolo 100 yardow ode mnie. Misio tylko smignal, przez pole
    do lasu, i szczescie ze kon go nie wyczul, bo jechalem dzisiaj na dosc nerwowej
    klaczy o twardym pysku (chyba tak to sie po polsku okresla).

    to jest moj drugi misio od mojego przyjazdu na prerie, chociaz tego pierwszego
    nie widzialem, a tylko slyszalem, jak probowal sie dobrac do jedzonka o 2 w nocy.

    dzisiejsze wydarzenie przypomnialo mi o "Postrachu Niedzwiedzi" smile
    --
    Kanada pachnąca prerią
  • 17.08.08, 19:26
    swoja droga ciekawe skad sie ten misiu wzial, czy on miejscowy czy tez przyszedl
    z BC ?

    www.cbc.ca/canada/edmonton/story/2008/08/16/grizzly-mauling.html
    Jedna trzecia, jak mi powiadziano, misiow ,w Gorach Skalistych) ma
    radio-collars,ktore w polaczeniu z technika satelitarna i GPS pozwalaja ustalac
    na biezaco trase, jaka mis przebywa.

    Pozdrawiam


    dradam
  • 14.09.08, 16:35
    nie wiem, nie zdarzylem sie zapytac tak szybko smignal smile. powiedzialbym ze
    lokalny, bo bylem w srodkowym SK, wiec jak juz to moglby byc to "turysta" z AB.
    wiedzialem, ze niedzwiedz moze doscignac konia, ale jak czlowiek widzi "na zywo"
    to dopiero wtedy uswiadamia sobie szybkosc misiow (pomimo ich ociezalego wygladu)
    --
    Kanada pachnąca prerią
  • 14.09.08, 06:49
    ostatnio ogladalem i czytalem o atakach grizli na mysliwych w Montanie i
    Wyoming. Montana Fish, Wildlife and Parks radzi aby nosic ze soba gaz pieprzowy
    (puszka okolo .3L) i w przypadku napotkania niedzwiedzia rozpylic wokol siebie
    (tak do wysokosci 1 metra) i na ziemi gaz pieprzowy. gaz powinien zatrzymac
    ciekawskiego niedzwiedzia.
    z tego co sie orientuje taki gaz pieprzowy mozna kupic w sklepach mysliwskich w
    USA (nie wiem jak w Kanadzie).

    i na koniec przypominam, ze zaden gaz pieprzowy czy tez nawet strzelba nie
    zastapi glowy na karku oraz iz przytoczona przeze mnie metoda moze nie zawsze
    skutkowac.
    --
    Kanada pachnąca prerią
  • 14.09.08, 10:43
    mozna w Kanadzie kupic w kazdym sklepie ze sprzetem turystycznym. Trzeba tylko
    podpisac zobowiazanie, ze nie bedzie sie uzywac przeciwko ludziom.

    Jednak uzycie pepper spray nie jest takie proste jak opisujesz. Dziala on na
    niedzwiedzia tylko wtedy gdy skieruje sie strumien tego drazniacego srodka
    (lakrymatora/sternitu) prosto w glowe niedzwiedzia, najlepiej w nozdrza.

    Wszystko jest pieknie ladnie, pod warunkiem, ze nie wieje na przyklad wietrzyk i
    nie dostaniemy tej dawki w odwrotnym kierunku, we wlasny nos.


    --
    dradam

    "Ciemnosc widze,ciemnosc " - Seksmisja
  • 14.09.08, 16:41
    zgadza sie, ale jak juz wspomnialem, zawsze trzeba miec glowe na karku. poza tym
    jak idziemy pod wiatr, to wtedy warto robic duzo halasu, bo misie slabo widza,
    ale maja bardzo dobry sluch i wech, wiec zeby nie zaliczyc spotkania, warto
    pohalasowac. dobrze tez pocwiczyc uzycie gazu pieprzowego, zeby dosc sprawnie
    poslugiwac sie sprejem.
    poza tym jak sie sami popryskamy, to udawanie "martwego" przyjdzie nam z
    latwoscia smile a i pewnie mis nie tknie osoby o tak drazniacym zapachu.
    --
    Kanada pachnąca prerią
  • 15.09.08, 00:25
    Sa podobno publikacje stierdzajace, ze pepper spray jest skuteczniejszu od
    broni. Glownym powodem, jest to, ze szybciej go mozna uzyc i jezeli sie czlowiek
    przez pomylke spryska to to przezyje. Postrzelenie siebie lub kogos moze byc
    ciezsza sprawa. Poleca ksiazke Stephana Herero "Bear attacks". To jest spec od
    zachowania niedzwiedzi i napisal bardzo przystepna ksiazke. Mozna to kupic w
    wiekszosci sklepow turystycznych. Jazda na koniu zmniejsza ryzyko bycia
    zaatakowanym, bo i kon moze wczesnie ostrze i czlowiek sie jednak szybciej
    porusza. Nie gwarantuje to jednak ochrony prze pumami (cougars), ale tych nie
    powinno byc w Saskatchewan.
  • 15.09.08, 04:58
    z calym szacunkiem ale pozwole sobie sie nie zgodzic. jadac na koniu wcale nie
    jestesmy bezpieczniejsi. po pierwsze kon polega na sluchu i wechu a jak jedziemy
    z wiatrem to wech konia sie na nic nie przyda. misie moga bardzo cicho siedziec
    w krzakach wiec i sluch konia sie nie przyda. poza tym przestraszony kon moze
    byc bardzo niebezpieczny, nie tylko dla jezdzca. na preriach mieszkaja pieski
    preriowe ktore lubia sobie kopac dziury. przestraszony kon bardzo latwo moze sie
    o nie potknac i przewrocic. chociaz kon bardzo szybko moze sie podniesc, to dla
    jezdzca moze skonczyc sie to zle. wiem bo moj kon sie potkal w te lato i
    przeturlal sie calkowicie. cale szczescie, ze udalo mi sie wybic z siodla i
    przeturlac dalej. udalo mi sie wstac predzej od konia, ale gdybym galopowal w
    lesie czy tez po jakiejs kamienistej drodze, mysle, ze tak szybko bym sie na
    nogi nie zerwal. jezeli ktos jezdzi na koniu w miejscach gdzie sa niedzwiedzie
    czy tez inne drapiezniki najlepszym rozwiazaniem jest brac ze soba psa. pies
    biegajac dookola wlasciciela przegoni jelenie wirginijskie, kojoty czy nawet
    ostrzerze przed misiem. wiem bo bylem na takich dwoch wycieczkach z psem i
    jelenie smigaly na prawo i lewo.

    co do pum, to nie chce mi sie szukac, ale na pewno w internecie mozna znalezc o
    informacje, ze lew gorski byl widziany w Saskatoon w zeszlym lecie. Dodam
    jeszcze ze w centrum miasta nad rzeka! Mysle, ze misie sa bardziej niebezpieczne
    od pum, jednak na 90% (moje zalozenie) nawet nie zauwazymy szarzujacej pumy,
    gdyz podobno atakuje od tylu.

    dla odwaznych polecam sposob polowania na grizzly zastosowany przez Old
    Shatterhanda zaraz na poczatku trylogii o Wintetou smile Tym co sie nie chce
    szperac w pamieci przypomne: po kulce w kazde oko i nozem pod zebro smile

    a teraz na serio: dlaczego nie powinno sie strzelac do atakujacych niedzwiedzi?
    otoz malo jest osob, ktore w sytuacji zagrozenia potrafia zachowac zimna krew.
    dodatkowo strzelajac np. w glowe ryzykujemy, ze kula sie po prostu zeslizgnie po
    kosci i zamiast "zatrzymac" misia tylko bardziej go rozlosci. Strzelanie w serce
    na krotkie odleglosci moze okazac sie niebezpieczne, bo z tego co slyszalem
    misie maja twardy zywot. czy ktos na tym forum polowal na niedzwiedzie? jezeli
    tak to zapraszam do dyskusji, bo na pewno ma wiecej doswiadczenia od nas laikow.
    hough!
    --
    Kanada pachnąca prerią

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.