Dodaj do ulubionych

medycyna kanadyjska

16.09.04, 07:07
Nie ukrywam, ze stanowi ona dla mnie zrodlo utrzymania. Zreszta siedze w niej
( w Kanadzie ) od 20 lat, poprzednio bylem w POlsce przez 15 lat. Sam sie
dziwie, jak to bylo mozliwe, ze po tylu latach w zawodzie jeszcze chcialo mi
sie wszystkiego ( no prawie) nauczyc od nowa.

"dradam" nazwaly mnie pielegniarki w szpitalu w Reginie ( stolica prowincji
Saskatchewan) w 1985 roku, kiedy robilem rok rezydentury z interny. Nie
chcialo im sie uczyc wymowy mego nazwiska. Mnie to nie przeszkadzalo i tak
juz zostalo.

Nie urywam, ze jestem zadowolony z wyboru mego zawodu . Inna alternatywe
stanowilyby komputery (byl taki kierunek w 1962 roku na AGH) ,ale jakos nie
mialem na to ochoty.

Lubie sobie pogadac czasem o medycynie . Na przyklad pozwolilem sobie to
tutaj :

forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13344&w=12210698
Jak latwo sie mozna zorientowac jestem gadula i lubie rozmawiac z kobietami.
Ostatnio zreszta pacjentki odpowiadaly mi krotko " Yes, Sir" albo "No, Sir"
co przyprawialo mnie o dreszcz zachwytu.

W innym watku ma.pi napisala mniej wiecej tak :

> Dradam bylam i to w dwoch i musze Ci powiedziec, ze lekarz nie moze Cie do
> niczego zmusic, co nawyzej zalecic. Lekarze daja Ci zalecenia do ktorych
> kobieta ciezarna powinna sie zastosowac ale nie musi.
> W pierwszej ciazy nie mialam ani jednego ultrasound. W drugiej ( jako ze z
> racji wieku lapalam sie juz na badania penetralne ) dostalam skierowanie na
> badania penetralne, ale ich nie zrobilam, bo doszlam do wniosku,
> ze nie chce
> wiedziec. I to byl moj wybor. Nikt sila kobiety na takie badania
> nie zaciagnie.
>
(...)
>
> W Ontario zadnych takich dokumentow nie wypelnialam.
>
> >
(...)
>
> W Ontario jest ciezko o pediatre, takze zazwyczaj wyglada to tak, ze
> nowonarodzone dziecko oglada pediatra tylko w szpitalu. Pozniej
> zazwyczaj tylko
> lekarz rodzinny.
> I mowiac szczerze nikt tego nie kontroluje, mozesz wcale z dzieckiem nie
> chodzic do lekarza, nie szczepic. Co najwyzej wyjdzie to przy zapisie do
> szkoly, gdzie wymagaja pokazania karty szczepien, no i wtedy nalezy to
> uzupelnic.
>
>
> A i w szpitalu jak sie urodzi dziecko to sie mowi czy chce sie karmic
piersia
> czy sztucznym pokarmem. Jak to drugie to przynosza przygotowany pokarm w
> butelkach i nikt nie ma prawa tego skrytykowac. To jest wybor matki.
> Podejzewam, ze taka pielegniarka, ktora by skrytykowala kobiete
> mialaby niezle
> problemy w pracy.
>

Odpowiedzialem wtedy ( w tymze watku) :

Wiedzialem, ze w Ontario jest zle , ale nie wiedzialem ze az tak bardzo.
Dwa dni temu pokazywali na CBC National (news) historie o facecie,ktory czeka
na operacje serca, ratujaca mu "zycie" , w Ontario, juz od 6 miesiecy (czy
cos w tym rodzaju).

I inne horror stories . Miedzy innymi o losowaniu pacjentow, kto bedzie mial
doktora a kto nie (losowanie robi urzad miasta). Miasteczko chyba nazywa sie
Wood, czy cos w tym rodzaju.

U nas na operacje tego typu czeka sie przecietnie 21 dni. Jak skoncza budowac
w roku przyszlym centrum kardiologiczne
www.albertaheartinstitute.ca/default.htm ( wlacznie z kardiologicznym
MRI) to dopiero sie pacjentom polepszy. Juz w tej chwili mamy jeden z
najlepszych na swiecie programow przeszczepow serca u dzieci. No i najlepszy
na swiecie program przeszczepow komorek trzustki ( leczenie cukrzycy).
Leczenie bezplodnosci, w klinice w Calgary, ocenia sie, miesci w pierwszej
dziesiatce na swiecie.

(...)

Wracajac do kwestii opieki prenatalnej i perinatalnej .Widze, ze bede musial
sie zebrac intelektualnie i co nieco napisac. Bo roznice miedzy Polska i
Kanada sa po prostu ogromne i jest to po prostu inny sytem myslenia w
zakresie zarzadzania ochrona zdrowia i opieka medyczna. <<

Koniec cytatu.
Chce na ten temat cos napisac. Jak kiedys pisalem, jako zalozyciel forum nie
powinienem go sam naduzywac. Jak to robi ktos inny na rownoleglym forum. Ale
mam nadzieje, ze mi to wybaczycie.

No i to tyle na razie

pozdrawiam


dradam1

PS. Powinien to byc posting numer 799 , zobaczymy czy mi sie uda "wstrzelic".

Edytor zaawansowany
  • 16.09.04, 13:14

    > Wracajac do kwestii opieki prenatalnej i perinatalnej .Widze, ze bede musial
    > sie zebrac intelektualnie i co nieco napisac. Bo roznice miedzy Polska i
    > Kanada sa po prostu ogromne i jest to po prostu inny sytem myslenia w
    > zakresie zarzadzania ochrona zdrowia i opieka medyczna. <<
    >
    > Koniec cytatu.
    > Chce na ten temat cos napisac. Jak kiedys pisalem, jako zalozyciel forum nie
    > powinienem go sam naduzywac. Jak to robi ktos inny na rownoleglym forum. Ale
    > mam nadzieje, ze mi to wybaczycie.
    >

    Wybaczymysmile
    Pisz dradam'ie, a z pewnoscia nikt nie zarzuci Tobie, ze podajac przydatne
    informacje naduzywasz forum.
    Zreszta starasz sie byc dosyc powsciagliwy (to musi bolec takiego gadulesmile

    Pozdrawiam


    --
    "A jak wyjdzie śmiesznie?
    Ludzie się pośmieją i koniec.
    Wielkość nie boi się śmieszności"
  • 16.09.04, 15:05
    dziwie ci sie dradam ze dopiero teraz zauwazasz problemy o ktorych wiadomo od
    ladnych kilku lat. Jest coraz gorzej i bedzie jeszcze gorzej.
  • 16.09.04, 17:52
    ertes napisał:

    > dziwie ci sie dradam ze dopiero teraz zauwazasz problemy o ktorych wiadomo od
    > ladnych kilku lat. Jest coraz gorzej i bedzie jeszcze gorzej.

    Nie wiem do czego nawiazujesz.
    O roznicach miedzy "polska" meycyna i medycyna zagraniczna (zachodnia)
    wiedzialem od poczatku lat osiemdziesiatych. A przekonalem sie dobitnie w
    latach 1984-85 kiedy zdawalem egzaminy licencyjne ( kanadyjski i
    amerykanski /US).

    Jak jest obecnie w Polsce to tez, chyba , jest wiadomo. Kiedys do tego tematu
    wroce, ale Forum jest o Kanadzie, prawda ?

    Pozdrowka


    dradam1
  • 16.09.04, 18:12
    Nie, nie pisze o Polsce. Nie znam i nie interesuje mnie co tam sie dzieje w SZ.

    Pisze o Kanadzie ktora ma ogromne problemy ze sluzba zdrowia. Koszty sa ogromne
    a jakosc bardzo kiepska. I to od kilku lat tylko ze probowano uciszac bijacych
    na alarm.
    Jest po prostu tragicznie i bedzie gorzej.
  • 16.09.04, 18:57
    ertes napisał:


    > Pisze o Kanadzie ktora ma ogromne problemy ze sluzba zdrowia.
    > Koszty sa ogromne
    > a jakosc bardzo kiepska. I to od kilku lat tylko ze probowano uciszac bijacych
    > na alarm.
    > Jest po prostu tragicznie i bedzie gorzej.

    POnad 40 % kanadyjczykow uwaza, ze kanadyjskiej ochronie zdrowia nalezy sie
    duzy "rewamping". I mysle, ze to jest sluszne.

    Jezeli mowisz, ze jest "tragicznie i bedzie gorzej" - to juz jest inna sprawa.
    BO jest to okreslenie emocjonalnie naladowane i malo precyzyjne.

    Tragicznie w porownaniu z czym ? Z ktorym panstwem.

    Wedlug ostatnich danych OECD Kanada (jest taka statystyka OECD publikowana na
    CD-ROM, niestety nie za darmo) z uprzemyslowionych krajow (G-7) znajduje sie na
    ostatnim miejscu. Ale w porownaniu z innymi krajacmi OECD to znajduje sie w
    czolowce. Tak samo porownanie z >200 krajami swiata (WHO World REport dostepny
    na WWW ) wskazuje, ze nadal Kanada jest w pierwszej dziesiatce krajow swiata (
    nawet wlaczenie Saudii Arabskiej i Kataru nie wypchalo do drugiej dziesiatki).


    Mysle, ze powinienes wyrazac sie bardziej precyzyjnie, a i przytoczenie zrodel
    argumentacji pomogloby zrozumiec lepiej Twoja pozycje.


    Pozdrawiam


    dradam1
  • 16.09.04, 16:04
    dradam1 napisał:

    > W innym watku ma.pi napisala mniej wiecej tak :
    >
    > > Dradam bylam i to w dwoch i musze Ci powiedziec, ze lekarz nie moze Cie d
    > o
    > > niczego zmusic, co nawyzej zalecic. Lekarze daja Ci zalecenia do ktorych
    > > kobieta ciezarna powinna sie zastosowac ale nie musi.
    > > W pierwszej ciazy nie mialam ani jednego ultrasound. W drugiej ( jako ze
    > z
    > > racji wieku lapalam sie juz na badania penetralne ) dostalam skierowanie
    > na
    > > badania penetralne, ale ich nie zrobilam, bo doszlam do wniosku,
    > > ze nie chce
    > > wiedziec. I to byl moj wybor. Nikt sila kobiety na takie badania
    > > nie zaciagnie.
    > >
    > (...)
    > >
    > > W Ontario zadnych takich dokumentow nie wypelnialam.
    > >
    > > >
    > (...)
    > >
    > > W Ontario jest ciezko o pediatre, takze zazwyczaj wyglada to tak, ze
    > > nowonarodzone dziecko oglada pediatra tylko w szpitalu. Pozniej
    > > zazwyczaj tylko
    > > lekarz rodzinny.
    > > I mowiac szczerze nikt tego nie kontroluje, mozesz wcale z dzieckiem nie
    > > chodzic do lekarza, nie szczepic. Co najwyzej wyjdzie to przy zapisie do
    > > szkoly, gdzie wymagaja pokazania karty szczepien, no i wtedy nalezy to
    > > uzupelnic.
    > >
    > >
    > > A i w szpitalu jak sie urodzi dziecko to sie mowi czy chce sie karmic
    > piersia
    > > czy sztucznym pokarmem. Jak to drugie to przynosza przygotowany pokarm w
    > > butelkach i nikt nie ma prawa tego skrytykowac. To jest wybor matki.
    > > Podejzewam, ze taka pielegniarka, ktora by skrytykowala kobiete
    > > mialaby niezle
    > > problemy w pracy.
    > >
    >
    > Odpowiedzialem wtedy ( w tymze watku) :
    >
    > Wiedzialem, ze w Ontario jest zle , ale nie wiedzialem ze az tak bardzo.


    Dradam, ale co jest zle, bo nie zalapalam. To, ze lekarz nie moze Cie zmusisc
    do badan, ktorych nie chcesz wykonac. Ja juz napisalam, ze tego serwisu co nie
    mialam to nie dlatego, ze byl niedostepny tylko dlatego, ze NIE CHCIALAM. A to
    jest chyba roznica.

    I to jest zle, ze matki karmia sztucznym pokarmem, a nie piersia. Dla mnie nie
    jest, chociaz sama karmilam naturalnie. I nie podoba mi sie ta nagonka (ktora
    szczegolnie widac w Polsce ostatnio), ze matki karmiace butelka to zle matki
    itp. Kojazy mi sie to z polowaniem na czarownice.

    A co w innych prowincjach to np.zmuszaja do badan penetralnych. A co jak sie
    okaze, ze dziecko bedzie powaznie chore i ma male szanse na przezycie?
    Przywiaza kobiete do fotela i wyskrobia? winkwinkwink Bo urodzenie chorego dziecka to
    koszty dla panstwa, no bo trzeba znalezc fundusze na sprzet, operacje itp.
    Wydawalo mi sie, ze wyladowalam w wolnym kraju wink

    Nie bardzo lapie o czym piszesz, prosze sprecyzuj.

    A moja dobra znajoma w zeszlym roku na operacje serca czekala miesiac i dlatego
    tak dlugo czekala, bo ona nie byla emergency. I to czekanie nie zagrazalo
    bezposrednio jej zyciu. I bylo to w Toronto.

    A w telewizji to pokazuja tylko te przypadki co zwieksza ogladalnosc. Takze to
    co ja ogladam w TV nie traktuje jako reguly.

    Pozdr.

    --
    We don't inherit the earth from our ancestors; we borrow it from our children.
  • 16.09.04, 18:41
    ma.pi napisała:


    >
    > Dradam, ale co jest zle, bo nie zalapalam. To, ze lekarz nie moze Cie zmusisc
    > do badan, ktorych nie chcesz wykonac. Ja juz napisalam,
    > ze tego serwisu co nie
    > mialam to nie dlatego, ze byl niedostepny tylko dlatego, ze NIE CHCIALAM.
    > A to jest chyba roznica.


    Wiesz, medycyna swiatowa opiera sie na schematach postepowania (guidelines). To
    znaczy , opierajac sie na posiadanych pieniazkach proponuje sie pacjentowi (
    albo i nie proponuje ) okreslone badania i okreslone zabiegi. Bo okazuje sie,
    ze w ten sposob ratuje sie zycie i zdrowie wielu osobom , a przy okazji -
    wyobraz sobie - obniza sie ten , juz cholernie wysoki koszt ochrony zdrowia.

    POsluze sie przykladem. Co roku kazda kobieta w Kanadzie , aktywna plciowo,
    powinna miec wykonane PAP ( tak naprawde nie jest to juz badanie PAP, ale sie
    tak przyjelo nazywac i kropka).

    Pobiera sie cytologie, coraz czesciej pobiera sie posiew na Human Papilloma
    Virus HPV) , chlamydie, drozdze/bakterie i co kto tam chce. Kobieta moze ,
    ale nie musi sie poddac temu badaniu.

    Ona moze twierdzic, ze czuje sie dobrze, ma jednego chlopa, ktory tez swiata
    poza nia nie widzi. Jej prawo...!

    Ale jest tez inna strona tej sytuacji :

    -robimy ten HPV smear i badamy,ktory to szczep virusa .
    Bo jak sie okaze, ze jest to szczep 16,18,45 to , o ile bedzie zakazenie
    obecne w powtornych badaniach , w 6 lub 12 miesiecy , to znaczy, ze ta kobieta
    ma ponad 700 razy wieksze szanse powstania raka szyjki macicy, w przyszlosci. I
    to mimo tego, ze jej cytologia moze byc dobra lub taka sobie.

    Dlaczego wiec robimy ten HPV ? A no dlatego, ze mamy w ten sposob wyizolowana
    grupe pacjentek, ktore maja cholernie wysoka szanse na powstanie raka i obecnie
    sa zupelnie bezobjawowe. Co wiecej , w tradycyjnym badaniu cytologicznym nic
    niepokojacego nie wychodzi. I gdybysmy tego badania nie wykonali to te kobiety
    w pare lat pozniej mialyby wykrywalnego raka, czesc z nich nie mialaby go
    wykrytego i spora grupa by po prostu zmarla, po otrzymaniu dosc drogiego
    leczenia/albo i nie.

    Wiec po prostu wyliczono, ze oplaca sie robic to badanie HPV ( przy tym
    poziomie nakladow $$ jaki Kanada posiada). Nie mowiac o dwoch dalszych
    okolicznosciach :

    - ten sam wirus powoduje rowniez powstanie nowotworu pracia. A wiec leczac
    Pania zapobiegamy powstanie nowotworu u Pana. Co jest takim malym "fringe
    benefit".

    - zaoszczedzamy sobie, jako system, wydatkow na leczenie zaawansowanych stanow
    nowotworowych ( rak miednicy),ktora sa bardzo bolesne, rokuja zle , a smierc
    przychodzi w polaczeniu z mocznica.

    I takie wlasnie guidelines w Kanadzie obowiazuja i kobieta moze sie nie zgadzac
    to badanie miec wykonane, ale ja osobiscie, po wytlumaczeniu jej w czym rzecz i
    napotkaniu odmowy wyjasniam, ze w takiej sytuacji, jezeli ona odmawia, to
    znaczy, ze ja nie mam sily przykonywania do rzeczy oczywistych i proponuje jej,
    zeby sobie znalazla innego lekarza. Poniewaz z tym , z reguly, nie jest latwo
    to Pani dobrze sie zastanowi zanim sie na taki krok zdecyduje.

    Czasami w ogole sie nie pytamy pacjenta o zdanie. Tak jest z suplementami
    podawanymi do jedzenia. Sol w Polsce miala dodawany jod. Maka w Kanadzie ma
    dodawany kwas foliowy. Czy sie to komu podoba czy tez nie. Witamine D dodaje
    sie do mleka.

    Z czego taka decyzja wynika : a no po prostu dodatek kwasu foliowego powoduje
    obnizeznie poziomu acetylcysteiny we krwi. Podwyzszony poziom acetylcysteiny
    powoduje podniesienie szans na zawal serca. Sa to zjawiska ogolnie znane. Wiec
    w calej Ameryce Polnocnej kazdy , czy chce czy nie chce, dostaje ten kwas
    foliowy.

    Czy to dziala ? A no dziala. Spada liczba zawalow, zwlaszcza u ludzi mlodszych,
    ludzie umieraja mniej na zawal.

    Gorzka ironia jest to, ze w ostatnim numerze cmiesiecznika "Twoj Styl" jakis
    profesor medycyny z POlski mowi, ze "nie wiadomo czy takie postepowanie
    powoduje jakies benefits dla amerykanskiej populacji".

    Jezeli on nie zna danych statystycznych , odnoszacych sie do problemow o
    otorych sie wypowiada, to znaczy, ze - nie powinien byc profesorem, a Twoj Styl
    powinien szukac wiedzy medycznej nie u "polskich profesorow", tylko
    bezposrednio za granica. No ale to juz jest inna sprawa.

    W kazdym razie miejscowe laboratorium chyba z rok temu nas powiadomilo, abysmy
    nie zlecali poziomu acetylcysteiny, bo wszyscy badani maja ja w normie i jest
    to strata $$ to badanie wykonywac.

    I to by bylo na tyle.

    Na temat ciazy to ja napisze kiedy indziej osobno...


    Pozdrawiam


    dradam1

  • 16.09.04, 21:11
    oczywiscie powinno byc "homocysteina" a nie acetylcysteina.
    Ta ostatnio podaje sie przy zatruciu acetaminophenem ( tylenolem).

    Sorry, popelnilem blad


    dradam1
  • 16.09.04, 19:20
    ma.pi napisała:

    > A w telewizji to pokazuja tylko te przypadki co zwieksza ogladalnosc. Takze
    to
    > co ja ogladam w TV nie traktuje jako reguly.
    >
    > Pozdr.
    >

    Zgadzam sie w zupelnosci. W tym samym programie, ktory Dradam opisuje, byl tez
    pokazany przypadek z Alberty - facet czeka juz iles tam na hip replacement i
    bedzie dalej czekal nie wiadomo dokad chyba, ze program TV przyspieszy zabieg.
    Wiadomo - nie ratuje to zycia ale wazne jest. Tak wiec to nie tylko Ontario ma
    byc takie beznadziejne. Podniecanie sie takimi kawalkami w TV uwazam za
    niezdrowe smile i nieco dziecinne. Przyjechalismy z kraju, w ktorym za czasow PRL
    telewizja byla tuba wszelkich mozliwych klamstw i przeinaczen. Z jakiegos
    powodu wielu z nas jest przekonanych, ze w zachodnim swiecie z TV plynie tylko
    prawda. Nie dajmy sie zwariowac - to ciagle jest propaganda, moze nieco
    bardziej subtelna niz w PRL ale chodzi o to samo. Teraz np. wszystkie programy
    o zdrowiu koncza sie nawolywaniem o wieksze fundusze. Nikt jednak nie pyta jak
    te pieniadze maja byc wydawane, jak beda kontrolowane te wydatki, co jest
    naprawde niezbedne i ratujace zycie, a co moze poczekac. Haslo jest jedno -
    dajcie wiecej milionow na sluzbe zdrowia tak jakby sama suma miala uzdrowic
    wszystkie problemy. W Ontario zaczelismy od lipca placic dodatkowa skladke na
    sluzbe zdrowia - nie ma jednego konta, na ktorym te pieniedze beda skladane,
    nikt tak naprawde nie wie, na co pojda - kontrola nie istnieje. To jest problem
    wedlug mnie!
    Poki co, mimo dwoch nawrotow bardzo ciezkiej choroby za soba, nie mam zadnych
    powodow do narzekan na kanadyjska sluzbe zdrowia. Zdiagnozowano mnie szybko i
    umiejetnie w Halifaxie, tam tez mnie leczono za pierwszym razem w bardzo
    dobrych warunkach. Chroba wrocila gdy mieszkalam juz w Ontario i znow mam tylko
    pozytywne doswiadczenia a personelu, z ktorym mialam do czynienia w obu
    prowincjach nie moge sie nachwalic. Lekarzy z Polski pamietam glownie jako
    przemadrzalych, pewnych siebie ponurakow (sorry Dradam - wierze, ze Ciebie ten
    opis nie dotyczy), ktorzy pacjenta traktowali jak pol-debila lub w najlepszym
    przypadku cwierc-inteligenta nie rozumiejacego podstawowych pojec. Kanadyjscy
    lekarze, pielegniarki, roznego rodzaju "technicians" sa uprzejmi, usmiechnieci,
    chetnie odpowiadaja na pytania nawet jesli pyta sie Ich o to samo po raz
    kolejny, wyjasniaja wszystko, co sie dzieje, co moze sie dziac, jaki bedzie
    przebieg leczenia, jakie sa rokowania itd.
    Tego, co napisal Ertes w ogole nie rozumiem. Dlaczego ma byc, wedlug Ciebie,
    coraz gorzej z kanadyjska sluzba zdrowia?
    Pozdrawiam,
    Aszar
  • 16.09.04, 20:45
    Wszystko pieknie i ladnie tylko oceny sluzby zdrowia w danym kraju nie mozna
    robic na podstawie jednostek.

    Nie widze tez sensu tlumaczenia ci o co mi chodzi jesli nie zauwazylas
    prowadzonej od kilku lat a zwlaszcza ostnio dosc ostrej dyskusji na temat
    podupadajacej sluzby zdrowia ktora pochlania ogromne pieniadze.

    Kanada potrzebuje obywateli ktorzy wiedza co w trawie piszczy. Powtarzanie za
    Ottawa ze jestesmy Numer 1 niewiele daje.

    Proponuje zaczac tutaj:
    www.canada.com/national/story.html?id=eba4d728-5117-464a-9751-cb8ec4f1f1a0
  • 16.09.04, 20:56
    ertes napisał:

    > Wszystko pieknie i ladnie tylko oceny sluzby zdrowia w danym kraju nie mozna
    > robic na podstawie jednostek.
    >
    > Nie widze tez sensu tlumaczenia ci o co mi chodzi jesli nie zauwazylas
    > prowadzonej od kilku lat a zwlaszcza ostnio dosc ostrej dyskusji na temat
    > podupadajacej sluzby zdrowia ktora pochlania ogromne pieniadze.
    >
    > Kanada potrzebuje obywateli ktorzy wiedza co w trawie piszczy. Powtarzanie za
    > Ottawa ze jestesmy Numer 1 niewiele daje.

    Nikt tutaj nie argumentowal, ze "Kanada jest numer jeden" , przynajmniej na tym
    forum. Ja osobiscie cytowalem zrodla ktore daja Kanadzie miejsce w pierwszej
    dziesiatce.


    >
    > Proponuje zaczac tutaj:
    > www.canada.com/national/story.html?id=eba4d728-5117-464a-9751-cb8ec4f1f1a0

    Radze zagladnac tutaj tez :

    www.cbc.ca/story/canada/national/2004/09/16/goodale040916.html , a
    zwlaszcza otworzyc sobie linki do tej strony.

    Osobiscie uwazam, ze stalo sie niedobrze iz do tego porozumienia nia
    ma "strings attached". Bo dawanie coraz to wiecej i wiecej pieniedzy moze byc
    dobrym chwytem przed kolejnymi wyborami (a takie nieuchronnie sie zblizaja),
    ale wcale nie wskazuje na problem " jak najlepiej wykorzystac posiadane zapasy".

    A marnotrawstwo jest ogromne i to nie ulega watpliwosci.


    Pozdrawiam


    dradam1
  • 16.09.04, 21:51
    Jedyne mozliwe uleczenie tego systemu to wprowadzenie 2-tier.
    Inaczej jest to niemozliwe. Zwiekszone naklady nie zatrzymaja odplywu lekarzy i
    personelu. Ale odplyw wyksztalconych to duzo szerszy temat.
  • 16.09.04, 22:15
    ertes napisał:

    > Wszystko pieknie i ladnie tylko oceny sluzby zdrowia w danym kraju nie mozna
    > robic na podstawie jednostek.
    >

    Bardzo sluszne spostrzezenie - dotyczy tak samo tych, ktorzy sa zadowoleni jak
    i niezadowoleni! Tak wiec cytowanie pojedynczych przypadkow czekajacych na cos
    dluzej niz inni tez nie powinno Cie interesowac. Badz konsekwentny!


    > Nie widze tez sensu tlumaczenia ci o co mi chodzi jesli nie zauwazylas
    > prowadzonej od kilku lat a zwlaszcza ostnio dosc ostrej dyskusji na temat
    > podupadajacej sluzby zdrowia ktora pochlania ogromne pieniadze.

    Dyskusje zauwazam ale to, ze sie o czyms mowi, na cos narzeka lub cos chwali to
    jeszcze nie powod zeby rozdzierac szaty i rwac wlosy z glowy. Ciagle warto
    patrzec na takie liczby jak niski wskaznik umieralnosci niemowlat, srednia
    dlugosc zycia itp. Z tego powodu, ze tematem dyzurnym dziennikarzy i politykow
    jest obecnie stan sluzby zdrowia wynika tylko tyle, ze nic innego nie wydaje im
    sie teraz bardziej interesujace. No moze procz pogody na Florydzie wink Ilez to
    mielismy zawracania glowy na temat pedofilii jeszcze jakies pol roku temu,
    zmienil sie temat dyzurny, za niedlugo bedzie cos innnego - normalka.

    >
    > Kanada potrzebuje obywateli ktorzy wiedza co w trawie piszczy. Powtarzanie za
    > Ottawa ze jestesmy Numer 1 niewiele daje.

    Zawsze mozna cos poprawic, w kazdej sprawie i nikt tu nie twierdzi, ze sluzba
    zdrowia jest perfect. Sugerowanie jednak, ze jest juz kompletnie do niczego a
    my wszyscy za chwile zaczniemy padac jak muchy z braku pomocy jest przegieciem
    w druga strone. Nie wiem jak Ty, ale ja wciaz (jesli juz musze) wole chorowac w
    Kanadzie niz w wiekszosci innych krajow swiata.

  • 16.09.04, 22:33
    Niestety albo bardzo sie mylisz jesli myslisz ze jest to akurat temat dnia i
    obys kiedys nie musiala sie przekonac ze jednak jest zle.

    Zeby potrafic trzezwo ocenic nasza SZ trzeba sobie zdac po pierwsze sprawe ze
    jest jedna z najlpeszych na swiecie. Majac tak ustawiony punkt wyjscia mozemy
    zaczac dostrzegac OGROMNE problemy z jakimi sie boryka.


    > Tak wiec cytowanie pojedynczych przypadkow czekajacych na cos
    > dluzej niz inni tez nie powinno Cie interesowac. Badz konsekwentny!

    Gdzie ja to robie?

    > Dyskusje zauwazam ale to, ze sie o czyms mowi, na cos narzeka lub cos chwali to
    >
    > jeszcze nie powod zeby rozdzierac szaty i rwac wlosy z glowy. Ciagle warto
    > patrzec na takie liczby jak niski wskaznik umieralnosci niemowlat, srednia
    > dlugosc zycia itp.

    Nie o to chodzi niestety.

    > Nie wiem jak Ty, ale ja wciaz (jesli juz musze) wole chorowac w
    >
    > Kanadzie niz w wiekszosci innych krajow swiata.

    No i co z tego ze wiekszosci jest gorzej? Zadaj sobie trud zajrzenia na ostatnie
    badania Instytutu Frasier'a na temat wlasnie sluzby zdrowia. Niestety Kanada
    wypada bardzo kiepsko w porownaniu z innymi a to oznacza ze jest duzo do poprawy.

    Oczywiscie mozna zachwycac sie jak jest wspaniale w porownaniu z Afryka ale nie
    o to chodzi. Nie obraz sie ale cale szczescie glosow takich jak Twoj jest coraz
    mniej dlatego jest na ten temat dosc glosno.
  • 16.09.04, 20:50
    I jeszcze jedno. Nie porownujmy sie do gorszych tak jak Ottawa tego chce.
    Porownujmy sie do lepszych a to porownanie wychodzi zdecydowanie na nasza
    niekorzysc.
  • 16.09.04, 19:59
    czesc, ja mialem mile spotkanie z Pania doktor(Polka) w Montrealu,wszytsko bylo
    ok z jej strony .a nastepnym razem przyjela mnie za darmosmile)
  • 16.09.04, 21:13
    dradam,
    Czy przyjmujesz nowych pacjetow? Jesli tak to wpisuje sie na liste. Mam
    nadzieje ze jestem pierwszy.
    dfw
  • 16.09.04, 21:21
    dfw1 napisał:

    > dradam,
    > Czy przyjmujesz nowych pacjentow? Jesli tak to wpisuje sie na liste. Mam
    > nadzieje ze jestem pierwszy.

    Urzedowo to juz nie.
    Moge zrobic dla Ciebie wyjatek.
    Zadzwon do mojej sekretarki i daj jej swoj PHN .Adres, date urodzenia, plec
    musi byc zenska ( jestem feminista jak wiadomo).

    Pozdrawiam


    dradam1 smile)))

  • 16.09.04, 21:25
    Eh, to odpadam. Ale pogadam z moja piekna.
  • 16.09.04, 23:55
    dfw1 napisał:

    > Eh, to odpadam. Ale pogadam z moja piekna.


    Nie wiem czy wiesz, ze jest cala grupa schorzen, w ktorych kontakt zony z
    lekarzem sluzy sprawie zdrowia meza ( partnera).
    I to nie tylko w grupie schorzen zakaznych ( wlaczajac ten nieszczesny HPV,
    kiedy to leczy sie "ja", a "on" w nagrode nie ma nowotworu pratka).

    I tak na przyklad regula jest przeprowadzanie rozmowy z zona, jak maz
    ma "metabolic syndrome" ( wlaczajac szczegolnie cukrzyce). Dochodzi do tego, ze
    wysyla sie zone na szkolenie prowadzone przez dietetyczke, aby tylko meza
    ratowac !

    I zeby bylo to bardziej interesujace to zarowno lekarz jak i dietetyk maja za
    to placone (w naszej prowincji) !

    Pozdrawiam


    dradam1



  • 17.09.04, 01:44
    W dyskusji na temat SZ pomimo, ze nie chce, to musze zgodzic sie czesciowo z
    ertesem.

    Sluzba zdrowia w Kanadzie nadal stoi na wysokim poziomie - ale jakim kosztem ?
    Kolejne miliardy dolarow nie daja proporcjononalnych rezultatow i obecna kwestia
    dotyczy nie ulepszego systemu zdrowia, tylko utrzymania jego obecnego poziomu. I
    jak to w publicznym sektorze ZAWSZE bywa, marnotrastwo jest ogromne. Z
    publicznej kiesy ( czyli pieniedzy mieszkancow innymi slowy ) wydaje sie rocznie
    prawie 90 mld dolarow !!! W prywatnym sektorze wydaje sie drugie tyle ( 90 mld
    $$$ To jest wiecej niz caly budzet Polski ). I zeby te pieniadze wydac, trzeba
    najpierw komus zabrac. Stad podatki i warunki ekonomiczne gorsze niz w USA - nie
    ma wszakze nic za darmo.

    Wczesniej czy pozniej rzady beda musialy przejsc na model amerykanski -
    brutalny, ale najbardziej efektywny. Kwestia SZ bedzie powracac niczym bumerang
    i niewazne ile sie wpompuje w system, to zawsze bedzie za malo.
  • 17.09.04, 02:15
    kveldulv napisał:

    > W dyskusji na temat SZ pomimo, ze nie chce, to musze zgodzic sie czesciowo z
    > ertesem.
    >
    > Sluzba zdrowia w Kanadzie nadal stoi na wysokim poziomie - ale jakim kosztem ?
    > Kolejne miliardy dolarow nie daja proporcjononalnych rezultatow i
    > obecna kwestia
    > dotyczy nie ulepszego systemu zdrowia, tylko utrzymania
    > jego obecnego poziomu.
    > I jak to w publicznym sektorze ZAWSZE bywa, marnotrawstwo jest ogromne. (...)


    Zgadzam sie.
    Experci Swiatowej Organizacji Zdrowia " WHO Health World Report 2000" oceniali
    swego czasu to marnotrawstwo na 15 % wydatkow - w odniesieniu do Kanady. Straty
    dla Francji czy Wloch ocenione zostaly na mniej wiecej 2-3 %. Romanow o tym
    raporcie wiedzial, ale nie wiedzial jak sie do tego problemu zabrac. Wiec nie
    ma referencji w jego zaleceniach...

    Czy ktos sobie wyobraza na ile oceniono sytuacje w Polsce ?

    Pisze o tym nie dlatego, ze usiluje udowodnic iz znam inne, alternatywne
    zrodla, nie tak pozytywnie wypowiadajace sie o Kanadzie. Wprost przeciwnie ... !

    Jezeli zaczynalem ten watek to moim celem bylo pokazanie wewnetrznej logiki w
    tym co lekarz w odniesieniu do pacjenta w Kanadzie robi. Co zreszta bardzo
    odbiega od tego z czym Polacy maja do czynienia w Polsce. Czyli w pewnym sensie
    usilowalem zrobic taki "handbook" dla pacjentow.

    No, ale to widze temat do podniesienia jak obecny sie wyczerpie.

    Pozdrawiam


    dradam1
  • 18.09.04, 05:17
    Ostatnio zreszta pacjentki odpowiadaly mi krotko " Yes, Sir" albo "No, Sir"
    co przyprawialo mnie o dreszcz zachwytu.


    moze bedzie to niestosowne pytanie ale...
    o jaki rodzaj dreszczu chodzilo?
  • 18.09.04, 13:37
    za_morzem napisał:

    > Ostatnio zreszta pacjentki odpowiadaly mi krotko " Yes, Sir" albo "No, Sir"
    > co przyprawialo mnie o dreszcz zachwytu.
    >
    >
    > moze bedzie to niestosowne pytanie ale...
    > o jaki rodzaj dreszczu chodzilo?

    Dyc wyraznie pisze "zachwytu".
    Pozdrowka


    dradam1
  • 18.09.04, 14:41
    dradam1 napisał:


    >
    > Dyc wyraznie pisze "zachwytu".
    > Pozdrowka

    Ha ha , dradam, po twoim akcencie widza ze ty z moich stron.
    dfw
  • 18.09.04, 20:15
    Malopolska .
  • 31.10.04, 05:39
    niestety znac angielski. No i czuc sie "kulturowo" jezeli nie "polnocno-
    amerykansko" to przynajmniej "europejsko". Najgorzej na tym wychodza kobiety z
    krajow arabskich :
    www.cbc.ca/story/science/national/2004/10/27/immigrant_health041027.html
    Pozdrawiam


    dradam1

    PS. : Czy znacie miejsce : canada.com ? Za darmo mozna dostac calkiem
    nienajgorszy e-mail account . Z dosc stylowym "extension".
  • 31.10.04, 10:38
    hm,ja widzialem co innego w Montrealu,duzo chodzilo ludzi do lekarzy swoich
    (tzn ze mowili ich jezykiem)tak wiec jesli chodzi o wieksze miasta ale
    faktycznie najlepiej znac jezyk angielski wtedy wszytsko stoi przed nami
    otworem,kazda placowka medyczna...a jak to jest z kupowaniem aparatu do
    mierzenia cisnienia na recepte?(podbno jak sie ma recepte na taki aparat nie
    palci sie taxy)??
  • 13.11.04, 07:26
    jako ze nasz lekarz nie zaleca podawania witaminy d (twierdzi ze wystarczy
    slonce) a moja tesciowa codziennie wydzwania i magluje mnie zeby ja wlasnie
    podac, chcialabym poznac Twoje zdanie.
    zalecalbys podawanie 9miesieczniakowi zima? wiem, masz inna specjalizacje wink
    ale jako lekarz pewnie masz na ten temat zdanie. dzieki z gory.

    pozdrowienia

    kasia
  • 15.11.04, 02:54
    Nie jest to kwestia opinii. Jest to po prostu kwestia wynikow badan nad
    populacja mieszkancow. Jest cpos takiego jak Canada Food Guide :

    dostepny tutaj : www.hc-sc.gc.ca/ a w szczegolnosci po angielsku :

    www.hc-sc.gc.ca/hpfb-dgpsa/onpp-bppn/food_guide_rainbow_e.html
    Nadmiar witamin rozpuszczalnych w tluszczach nie jest usuwany latwo z organizmu
    ( nalezy do nich witamina D3). Dlatego trzeba ostroznie. Bo jak sie przedawkuje
    witamine C to najwyzej kamienie nerkowe sie porobia.

    A jak sie przedawkuje witamine D3 to kosci sie beda rozpadac. Jest wiec
    potrzebny umiar i zdrowy rozsadek.

    Najogolniej rzecz biorac panie w wieku pokwitania potrzebuja znacznie wiecej
    calcium niz dostaja w normalnym pozywieniu. Wiec rekomendacja jest taka aby
    dokladac do wapnia rowniez i nieco witaminy D.

    W zimie, kiedy sloneczka jest niewiele mozna pomysle rowniez i o witaminie D3
    dla dziecka. Ale jak powiadam -rozsadek jest potrzebny. Witamina D3
    jest "fabrycznie" dodawana w Kanadzie do mleka ( nie robia tego krowy !).

    Najlepiej jest pogadac z lekarzem rodzinnym, mozna poprosic o skierowanie do
    dietetyka ( w wielu prowincjach jest to bezplatne).

    Przy okazji radze zanotowac sobie w "favourites" takze link do :

    chp-pcs.gc.ca/CHP/index_e.jsp
    oraz do odpowiednika amerykanskiego : www.healthfinder.gov/

    a takze komercyjnych zrodel w tym zakresie:

    www.medscape.com/px/urlinfo oraz :

    www.docguide.com
    W tych ostatnich dwoch miejscach mozna sobie nawet zamowic otrzymywanie
    wiadomosci na interesujacy temat , na przyklad "breast reduction" lub cos
    takiego.

    Wspomniane zrodla na internecie sa naprawde wysokiej jakosci i korzystam z
    nioch dosc czesto, zwlaszcza docguide i medscape w wersjach dla lekarzy.

    Informacje przedstawiane przez wladze Kanady i USA sa stale monitorowane, aby
    nie znalazlo sie w nich nic co mogloby narazic wladze na odpowiedzialnosc za
    podanie blednej informacji ( juz ministrowie zdrowia dbaja o to !).

    Pozdrawiam


    dradam1



  • 20.11.04, 07:01
    dzieki smile
  • 17.11.05, 19:49
    www.cbc.ca/story/canada/national/2005/11/17/nb_nursingbeer051117.html
    Jeszcze pare lat temu, na preriach, mozna bylo zapisac pacjentowi, na dobranoc
    kielonek.

    Niestety zniknela ta praktyka. A szkoda !

    A tak dla informacji : jak mi wiadomo to w Niemczech uzywa sie roztworu
    alkoholu etylowego dozylnie po operacjach. A takze w przypadku zagrazajacego
    przedwczesnego porodu ( to moglo sie juz zmienic).

    Pozdrawiam


    dradam1
  • 01.11.06, 18:49
    No i po ponad 14 tysiacach postingow postanowilem sie "dopisac", podajac lacznik :

    secure.cihi.ca/cihiweb/dispPage.jsp?cw_page=media_01nov2006_e
    Jak widac wladze prowincji kanadyjskich wydaja okolo $3000 na mieszkanca rocznie
    na ochrone zdrowia.

    Najmniej, jak wiadomo, wydaje QC.

    www.cbc.ca/health/story/2006/11/01/health-costs.html
    Z czego na lekarzy idzie okolo $600 na kazdego "ubezpieczonego". Najwiecej
    pochlaniaja koszta leczenia szpitalnego, jak wiadomo od lat.


    Pozdrawiam


    dradam 1/2
  • 21.03.07, 03:20
    Nie tylko w Quebec pracownicy health care nie myja rak
    tinyurl.com/2sod9o
  • 21.03.07, 07:48
    akurat Ci sie nie udalo.
    Bowiem problem w Vegrewille nie byl spowodowany nie myciem (niestarannym myciem)
    rak, ale nieprawidlowa sterylizacja sprzetu medycznego.

    Przeczytaj uwaznie tekst, do ktorego zalaczyles lacznik.

    Pozdrawiam


    dradam 1/2
  • 21.03.07, 15:38
    to co powiesz o tym zdaniu -Grimsrud said the bug is generally spread by health-
    care workers not washing their hands between patients.
    pozdrawiam
    ps. pozatym zla sterylizacja to tez niechlujstwo
  • 21.03.07, 16:23
    ascofer napisał:

    > to co powiesz o tym zdaniu -Grimsrud said the bug is generally spread by health
    > -
    > care workers not washing their hands between patients.
    > pozdrawiam
    > ps. pozatym zla sterylizacja to tez niechlujstwo

    Z3wykle, to nie znaczy ze zawsze. I tak tez nie bylo w tym konkretnym przypadku.

    Ale generalnie sie zgadzam, nie ma to jak dobre mycie lapciuszkow, szczota i
    zmiota i mydlo...

    Przypomina mi sie, ze jak circa 40 lat temu zaczynalem zajecia z chirurgii to na
    pierwszych cwiczeniach asystent kazal dziewczynom zdjac bizuterie, potem wzial
    kwaczyk i wymalowal nam wszystkim rece roztworem fioletu gencjany.

    Kolejno wreczyl kazdemu dwie szczoty i kawalek mydla i powiedzial " a teraz
    prosze ta gencjane zmyc z rak". I kazdemu zabralo to co najmniej 10 minut
    dobrego tarcia, aby farba zeszla.

    Teraz to sie placi ciezkie pieniadze (rowniez w BC) aby lekarzy/pielegniarki i
    kogo sie tam da nauczyc tej prostej czynnosci. Powinni mnie zawolac na tydzien i
    ja za pol ceny zrobilbym to lepiej. Pol litra fioletu gencjany i po dwie szczoty
    ( nie liczac mydla) na glowe uczonego/uczonej osoby.

    www.cbc.ca/health/story/2007/02/16/bc-handwashing.html
    Za naszych czasow wszystko bylo prostsze i tansze.

    Pozdrawiam


    dradam 1/2
  • 21.03.07, 16:50
    chyba przede wszystkim w bc?
  • 21.03.07, 16:54
    "Z3wykle, to nie znaczy ze zawsze. I tak tez nie bylo w tym konkretnym
    przypadku"


    calsun.canoe.ca/News/National/2007/03/21/3796824-sun.html
    "Alberta deputy provincial medical health officer Karen Grimsrud said a routine
    January audit discovered that scoping equipment in the facility was not being
    properly scrubbed before it was placed in a sterilization chamber, and the
    equipment was not being kept in the chamber long enough."

  • 22.03.07, 05:15
    dradam1 napisał:

    Przypomina mi sie, ze jak circa 40 lat temu ...
    ...Kolejno wreczyl kazdemu dwie szczoty i kawalek mydla i powiedzial " a teraz
    prosze ta gencjane zmyc z rak". I kazdemu zabralo to co najmniej 10 minut
    dobrego tarcia, aby farba zeszla.

    ____________________________________________________________________________

    Nauka z jednej strony a rzeczywistosc z drugiej :

    "Nie myją rąk kucharze ani pielęgniarki. Konsekwencje? Co roku około 400 tys.
    pacjentów trafiających do polskich szpitali ulega różnym zakażeniom. Aż 10 tys.
    z nich umiera. Szacuje się, że ponad 90 proc. szpitalnych zakażeń to skutek
    złej higieny! Z badań ankietowych Polskiego Towarzystwa Zakażeń Szpitalnych
    wynika, że lekarze i pielęgniarki dezynfekują ręce o połowę rzadziej, niż
    powinni."
    www.miastoplusa.pl/kp/styl/uroda_opis.jsp?id=98678

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.