Dodaj do ulubionych

Pierwszy snieg

19.11.04, 17:45
Kiedy w Kanadzie pada pierwszy snieg prawie wszedzie oprucz dalekiej Polnocy,
bo dzis w Lublinie mamy przedsmak zimy ciezkiej (caly czas pada snieg no i
silny wiatr wieje)...
Edytor zaawansowany
  • syswia 19.11.04, 19:00
    u mnie, w TO, juz padal pierwszysmile ponad tydzien, a potem nicsmile
    dzis jest bardzo slonecznie
    --
    ***
    Bylas jedyna, w ktorej dloniach przyprawy zaspiewaly w odpowiedzi.
  • borasca0107 20.11.04, 04:52
    syswia napisała:

    > u mnie, w TO, juz padal pierwszysmile ponad tydzien, a potem nicsmile
    > dzis jest bardzo slonecznie

    TO??? Toronto?? Kiedy? Przeciez tutaj jest teraz prawie wiosenna pogoda... nic
    o sniegu nawet o uszy mi sie nie obilo, nie wspominajac o tym, ze nawet platka
    sniegu jeszcze nie widzialam...ciagle chodze do pracy w sweterku smile
  • syswia 28.11.04, 06:04
    hi, hi dopiero teraz zauwazylam, ze polknelam jeden wyrazsmile)))))))))))) ponad
    tydzien TEMU, he, he i rozumiem juz oburzenie Andrew1smile))))
    --
    ***
    Bylas jedyna, w ktorej dloniach przyprawy zaspiewaly w odpowiedzi.
  • andrew-1 28.11.04, 07:39
    Do literowek sie nie przyczepiam a sniegu i tak nie bylo .
  • syswia 29.11.04, 03:02
    Rece mi opadly. Skoro zawsze wiesz lepiej... to zdaje sie dalsza dyskusja z Toba
    jest bez sensu.
    --
    ***
    Bylas jedyna, w ktorej dloniach przyprawy zaspiewaly w odpowiedzi.
  • sylwek07 19.11.04, 19:21
    a przygotowana jestes do zimy?bo ja dopiero dzis cos cieplejszego wziolem z
    szafy smile)
  • kinky5 24.11.04, 09:41
    ja juz tak- juz nawet zatoki mnie chwycily- to dla mnie poczatek zimy....
    W To. bedzie teraz padac...ale deszcz niestety...a kupilismy z mezem skipass-y i narazie sobie nie
    pojezdzimy chyba a w Zakopanem juz niedlugo bedzie mozna...co za sprawiedliwosc!
    --
    just married wink
  • sylwek07 24.11.04, 12:22
  • kinky5 24.11.04, 18:01
    jak ja bardzo chce....ale nie wiem czy Ci mowilam ze zlozylam papiery a wiesz sam co to oznacza!
    Ale mozesz pojechac za mnie!!!! wink
    --
    just married wink
  • kinky5 24.11.04, 20:19
    sylwek- nie chce zapeszac....ale pada i to prawdziwy snieg......cos chyba nad prognozami pogody
    musza tutaj popracowac....wink
    --
    just married wink
  • asik25 25.11.04, 03:47
    czesc wam
    Jestem z Alberty, u nas juz sypalo w pazdzierniku. Zima jest tutaj bardzo
    pieknie, mamy niedaleko do Gor Skalistych, mozemy jezdzic na nartach w
    weekendy.Bardzo lubie zime!
  • asik25 25.11.04, 03:49
    Bardzo tesknie tez za zima w Lublinie. Jezeli kiedys wroce do Polski to tylko
    do Lublina.
  • frankie36 25.11.04, 17:53
    Asik a skad jestes?Ja tez w Albercie i tez niedaleko Gor Skalistych
    --
    Think for yourself
    No one else is qualified
  • asik25 26.11.04, 05:08
    Ja jestem z Calgary, a ty Frankie?
  • frankie36 26.11.04, 05:15
    Lethbridge,niedaleko.Mam prosbe,wiem ,ze w Calgary sa jakies polskie
    sklepy,moglabys podac mi adres do nich,dzieki
    --
    Think for yourself
    No one else is qualified
  • asik25 27.11.04, 03:42
    Czesc Frankie, co porabisz w Lethbridge? Moim ulubionym polskim sklepem w
    Calgary jest Polcan Deli adres: 347 Heritage Dr SE, Calgary tel#(403)258-0228,
    godz otwarcia maja wtorek-sroda 9-6, czwartek 9-7, piatek 9-8, sobota 9-5. Jest
    jeszcze kilka innych(patrz na www.ploty.com), ale ja ten polubilam najbardziej.
    Jest tu takze polska piekarnia (patrz na www.kingsbakeryltd.com), piekarz jest
    z Lublina i maja pyszne swieze buleczki i ciasta. Daj znac jak chcesz wiecej
    wiadomosci.
  • frankie36 27.11.04, 04:47
    Serdeczne dzieki Asiku,przy najblizszej okazji wybiore sie tam.Szczerze mowiac
    czesto do Calgary niejezdze,jakos nie lubie tego miasta,wkurzaja mnie wieczne
    korki.Z duzych miast wole Edmonton,a w ogole najlepiej Lethbridge,ma w sobie
    zalety duzego miasta(sklepy,sporty itp)a malo sie slyszy o uciazliwosciach
    wielkomiejskich.Jak bedziesz w poblizu mozemy sie spotkac na kawie.
    --
    Think for yourself
    No one else is qualified
  • dradam1 29.11.04, 03:14
    Jak bedziesz w Edmonton to moze do mnie wpadniesz ?

    Co do wedlin to polecam doskonale miesa z Odra Deli , na rogu 106 Street i 40
    Avenue ( telefon (780) 436-3023) . Radze zadzwonic przed przyjazdem i zamowic
    jak cos specjalnego potrzebujesz. Zwlaszcza polecam szaszlyki oraz wedzone
    chrzastki ( doskonale jako wkladka do bigosu).

    TO NIE JEST REKLAMA !
    Dodaje, ze nie mam udzialu finansowego w Odra Deli i jedynie sluze porada co w
    mym miescie, Edmonton, warto odwiedzic.

    Pozdrawiam


    dradam1
  • frankie36 29.11.04, 04:20
    Do Edmontonu mielismy przyjechac na mecz Oilersow,ale wiesz co sie dzieje,takze
    mecz odpada>pzry najblizszym wyjezdzie,skontaktuje sie z toba,fajnie byloby sie
    spotkacsmile))
    --
    Think for yourself
    No one else is qualified
  • sylwek07 25.11.04, 19:07
    witam Asik25 ,a gdzie mieszkalas w Lublinie?ja mieszkam na Tatarach ..tak wiec
    zapraszam smile))..
  • kinky5 25.11.04, 23:16
    i juz po sniegu w TO.....cholera
    --
    just married wink
  • asik25 26.11.04, 05:13
    cze Sylwek07, ja mieszkalam na Majdanku, a pozniej w tej dzielnicy jak sie
    jedzie na W-we, zapomnialam jak sie nazywa. Mam tez rodzine w Lubartowie.
    Mieszkalam w Lublinie przez 6 lat i naprawde pokochalam to miasto.
  • sylwek07 26.11.04, 15:18
    to bedzie Slawinek ta dzielnica,to widze ze mieszkalas kolo mnie smile),
    a ja pokochalem Kanade ,,,,
  • syswia 26.11.04, 17:33
    A moj trawnik bialy od sniegu.... W nocy padalo
    ...ale u sasiadow naprzeciwko wszystko sie juz rozpuscilo....
    --
    ***
    Bylas jedyna, w ktorej dloniach przyprawy zaspiewaly w odpowiedzi.
  • asik25 27.11.04, 03:50
    Tak to byl Slawinek! Ja lubie Canade ale moim miejcem na ziemi(oczywiscie po
    Lublinie)jest Londyn. Ja tak sie wlocze po swiecie i moge powiedziec ze lubie
    Kanade, ale nie czuje sie tutaj jak w domu. Nie wiem dlaczego tak jest,
    probowalam to zmienic, ale chyba zostawilam serce w Londynie, jak tam jezdze to
    czuje ze wracam do domu.
    Czy starasz sie o to zeby tu przyjechac?
  • sylwek07 27.11.04, 12:26
    z wiza to nie problem ani tez biletem,problem w tym gdzie sie zatrzymac.....
  • sylwek07 27.11.04, 12:28
    mam na mysli wize turystyczna .....
  • sylwek07 28.11.04, 16:43
    no i po sniegu,sad(
  • dradam1 05.12.04, 16:44
    no i mamy minus 18 stopni C. Spadl swiezy snieg, ktory przykryl te kawalki lodu
    (topniejacego) , ktore lezaly od czasu do czasu na polach.

    I pomyslec, ze dwa dni temu bylo plus 11 stopni C ( w poludnie).

    Kotom juz sie nie chce wychodzic z domu. Musze poprawic karmik dla ptaszkow.

    Pozdrawiam


    dradam1
  • kendo 05.12.04, 16:59
    dradam1 napisał:

    > no i mamy minus 18 stopni C. Spadl swiezy snieg, ktory przykryl te kawalki
    lodu
    >
    > (topniejacego) , ktore lezaly od czasu do czasu na polach.
    >
    > I pomyslec, ze dwa dni temu bylo plus 11 stopni C ( w poludnie).
    >
    > Kotom juz sie nie chce wychodzic z domu. Musze poprawic karmik dla ptaszkow.
    >
    > Pozdrawiam
    >
    >
    > dradam1

    ale macie fajnieeeeeeeee....
    zasypalo was na bialo i mrozik skrzypiacy pod butami...
    tesknie do takiej zimy,
    u nas zimy raczej slotne,,,,mieszkam blisko morza.
  • dradam1 28.11.05, 11:44
    nie chca juz wychodzic na zewnatrz domu, na polowanie, jak temperatura spadnie
    do mniej wiecej minus 10 stopni C.

    Siedza w domu, nudza sie jak cholera i wyrabiaja glupoty.

    Nie wiem czy kiedys napisalem, ze nasze koty mieszkaja pol na pol w domu i poza
    nim ( oczywiscie z wyjatkiem zimy). Jest to matka (Java) i corka (Minimi).

    Minimi urodzila sie pewnego niedzielnego ranka, na koldrze (przykrytej
    narzuta), w zaglebieniu miedzy moja zona a mna. Widocznie Java uwazala, ze jest
    to miejsce bezpieczne. Porod trwal ( na 3 kociaki) prawie 3 godziny, byl
    cichutki i bardzo czysciutki.


    Dwie inne samiczki poszly pracowac na farme, a Minimi, najmniejsza, pozostala z
    Mama , no i z nami.

    Kotki sa inteligentne. Jak chce wyjsc na zewnatrz domu to podchodza do okna i
    stukaja lapkami w okno. Jak chca wejsc - to robia to samo od zewnatrz. Dzieki
    temu dowiedzialem sie , ze koty to mankuty. Bo jak cos robia jedna lapka ( na
    przyklad wspomniana sygnalizacja), to zawsze jest to lewa lapka.

    Jak wiadomo posiadanie kotow zmniejsza szanse dziecka na powstanie astmy i
    egzemy. U nas juz dzieci nie ma.

    Pozdrawiam

    dradam1


  • dradam1 07.12.04, 07:20
    W miescie mamy dzis wieczor minus 20 stopni C, ale u nas pod miastem jest minus
    30 . Nad ranem powinno byc zimniej.
    Pies wychodzi tylko po to aby sie wysiusiac i kupke zrobic. Kotki wylatuja
    jednymi drzwiami i wracaja drugimi.

    Sniegu to my mamy tylko z 5 cm,czyli nic.

    Pozdrawiam


    dradam1
  • kendo 07.12.04, 11:35
    dradam1 napisał:

    > W miescie mamy dzis wieczor minus 20 stopni C, ale u nas pod miastem jest
    minus
    >
    > 30 . Nad ranem powinno byc zimniej.
    > Pies wychodzi tylko po to aby sie wysiusiac i kupke zrobic. Kotki wylatuja
    > jednymi drzwiami i wracaja drugimi.
    >
    > Sniegu to my mamy tylko z 5 cm,czyli nic.
    >
    > Pozdrawiam
    >
    >
    > dradam1

    to zima na calego....

    my naszemu psiunowi plaszczyk zakladamy
    przy -3 stopniach,choc to temperatura niegrozna
    ale wieja polnocne wiatry,ktore daj w rezultacie wieksze ujemne temperatury...

    wieczorem wyskoczy na trawke
    i jak dziewczyna szybciutko siku...i do domciu gna,
    piecuch z niego okropnywink)
  • dradam1 08.12.04, 03:54
    No i prosze, mamy minus 26 stopni !
    Ciezko sie przyzwyczaic do tej hustawki !

    Pozdrawiam


    dradam1
  • borasca0107 11.01.05, 17:25
    :o)))))

    Tylko minus 26C?smile
    Dradam - ciagle tam u Was tak cieplo jest? smile))))


    --
    "God, if you can't make me thin,
    please make my friends fat" smile
  • za_morzem 08.01.05, 06:46
    snieg w vancouver to troche takie zjawisko jak we wloszech.
    moze spadnie raz, dwa do roku i dosc szybko zniknie.
    choc pamietam raz taka sytuacje jak z zacytowanego artykulu. jeden dzien
    niezlych opadow. wypadek na wypadku. zreszta do wypadkow w vancouver
    wystarcza "wyjatkowe umiejetnosci tutejszych kierowcow", nie potrzeba sniegu
    czy lodu.
  • dradam2 26.03.06, 00:17
    Niby robi sie juz wiosna.
    Gophers ( Richardsona) juz wyszly i biegaja po sniegu. Max probowal juz dwa
    dzisiaj pogonic.

    Ale tak na prawde snieg to jeszcze pada.

    www.cbc.ca/edmonton/weather/index.html?station=YXD&style=edmontonFull#wwarning
    Z czego niby powinnismy sie cieszyc (wiecej wilgoci w ziemi) . Ale uciecha
    czasami bywa nieco zjadliwa ( wypadki drogowe , zwlaszcza w SK, niestety, sa
    dosc czeste). Drogi w SK sa w bardzo kiepskiej kondycji.

    Pozdrawiam


    dradam1
  • za_morzem 26.03.06, 00:41
    w vancouver dzis slonce, krotkie spodenki i letnia kurteczka.
    wiekszosc buds show off juz od tygodnia. jako ze sobota wszedzie slychac odglosy
    koszenia trawy.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka