Dodaj do ulubionych

Mechanik samochodowy -jakie szanse ?

03.11.05, 17:36
Witam !
Od czasu do czasu zagladam na to forum bo bardzo mnie interesuje wyjazd do
Kanady. Mosze krotko opisze nasza sytuacje,otoz mieszkamy z mezem w niemczech
4 lata z synkiem .Wyjechalismy tu z nadzieja znalezienia dobrej pracy i
polepszenia sobie zycia,niestety bezrobocie jest tu tak wysokie ze do tej
pory jej nie mamy ,jedynie cos na krotko lub za drobne pieniadze.Maz jest z
zawodu Technik Mechanik Samochodowy a ja Ogrodnik .Przez te 4 lata pobytu
tutaj przynajmniej nauczylismy sie troche jezyka.Chcialabym zapytac jakie
mamy szanse wyjazdu do Kanady ? Czy to ze ja mam pochodzenie niemieckie cos
pomaga? I jak to sie zalatwia ,od czego zaczac ?Jezeli mozecie posluzyc nam
rada to bardzo prosze.Pozdrawiam.
Katarzyna
Edytor zaawansowany
  • za_morzem 03.11.05, 18:29
    sprawdz jak punktowane sa wasze zawody jesli chodzi o emigracje zawodowa.
    zasadniczo do kanady moze przyjechac prawie kazdy kto chce tylko ludzie o tym
    nie wiedza.
    trzeba zlozyc papiery, zaplacic i poczekac z 2, 3 lata.
    pochodzenie niemieckie moze ci tak samo pomoc jak polskie czy tadzyckie.
  • haribok6 03.11.05, 19:04
    gdzie trzeba zlozyc papiery ? w niemczech czy w polsce ?
    i w jakim urzedzie - w ambasadzie ? Jestem jeszcze calkiem zielona w tej
    sprawie.
  • sylwek07 03.11.05, 19:04
    jesli moge cos doradzic to zapoznajcie sie z ta strona jak i Provincial
    Nomination bo kiedys potrzebni byli mechanicy w Manitobie :

    www.cic.gc.ca/english/immigrate/index.html
  • haribok6 03.11.05, 20:18
    dzieki.
  • dradam1 03.11.05, 23:09
    Jezeli maz ma przeszkolenie na przyklad w fabryce Mercedesa ( factory trained)
    to dealerzy w Albercie beda sie za nim zabijac. Bo sprzedaz Mercow w Albercie
    poszla w gore, a wyszkolonych ( tak w pelni) mechanikow nie ma. Sa tylko troche
    przyuczeni...

    Inna mozliwosc dla meza bylaby wtedy gdyby mial "fabryczne" przeszkolenie w
    naprawach takich ciezkich ciezarowek jak na przyklad Volvo. Tych
    mechanikow "oil industry" poszukuje.

    Tak w ogole mechanicy samochodowi nie sa specjalnie poszukiwani. A w Ontario
    zwalnia Chrysler ze swojej wytworni ponad 1500 pracownikow, inny wytworcy
    rowniez. Rozumiem, ze jest roznica miedzy pracownikiem, montujacym samochody na
    tasmie , a prawdziwym mechanikiem samochodowym. Ale obaj mieszcza sie w tej
    samej podgrupie zawodowej.

    Wspominam o tym dlatego, ze czekanie na zakwalifikowanie jako "skilled worker"
    nie kazdemu sie usmiecha ( ponad dwa lata).

    Oczywiscie rozumiem, ze znacie oboje jezyk angielski, bo bez tego nawet jako
    skilled worker sie juz do Kanady nie wjedzie.

    Pozdrawiam


    dradam1
  • nappy 04.11.05, 11:10
    katarzyna,
    osobiscie wraz z zona popieramy wasz plan emigracji do kanady.sam mieszkam juz
    od 15 lat po drugiej stronie granicy w holandii i rowniez zbieram dokumenty na
    aplikacje emigracyjna na skilled worker(ja zona i dwie corki 2.5 i 5.5 lat.)
    pamietajmy ze eknomicznie niemcy "byly" super bogatym mocarstwem.ale to juz
    przeszlosc.90 % exportu szlo z holandii do brata sasiada.

    ale do tematu.

    szanse na emigracje macie ogromne! jak sylwek juz podal zawod meza z
    doswiadczeniem jako mechanik samochodowy dalej nadaje sie do zlozenia aplikacji
    poprzez program p.n.p. i ja to widze jak kierowcy i mechanicy dziesiatkami
    opuszczaja polderland i niemcy osiedlajac sie w manitobie czy albercie!
    * dokumenty tak jak i my skladacie w nowo wybudowanej ambasadzie w berlinie.
    * aplikacja poprzez p.n.p.czas oczekiwania dla mechanikow i kierowcow
    ciezarowek w manitobie wynosi dziewiec miesiecy!
    * maz nie musi zdawac egzaminu z ielts!
    * niemiecki paszport przyda jedynie na bez - wizowy wjazd do kanady.
    nie znam powodu ale jak juz ktos z wykfalifikowanych holenderskich aplikantow
    sklada podanie na skilled worker visa to czas oczekiwania wynosi srednio 1,5
    roku!wyslanie aplikacji z wymaganymi dokumentami,ewentualne interview,badania
    lekarskie i...list z zaproszeniem wyslania paszportow w celu wklejenia
    oczekiwanej wizy wjazdowej do kanady (permanent residence!)

    jak masz pytania to pisz.
    zycze powodzenia bo szanse macie naprawde obromne!

    pozostaje,

    nappy

  • nappy 04.11.05, 11:21
    katarzyna,

    nie wiem jak daleko mieszkacie od holandii ale jak najbardziej rekomenduje
    przyszloroczny emigration fair 2006 w miescie utrecht.
    www.emigratiebeurs.nl/
    miedzynarodowe spotkanie przyszlych emigrantow i krajow potrzebujacych nowych
    obywateli.i w tym roku beda tam obecni przedstawiciele rzadu canadyjskiego i
    firm transportowych poszukujacych wykfalifikowanych pracownikow.szczegolnie w
    manitobie.

    pozostaje,

    nappy
  • haribok6 04.11.05, 16:55
    nappy masz list w skrzynce.
  • haribok6 04.11.05, 22:26
    niestety wszystko po angielsku a nasz angielski jeszcze slabiutki .
  • andrew-1 04.11.05, 22:59
    I Ty chcesz na podstawie informacji z tego forum starac sie o kanadyjska wize
    imigracyjna ???

    Gratuluje naiwnosci .
  • frankie36 05.11.05, 03:32
    Gdzies trzeba zaczac zbierac informacje,i nie rozumiem dlaczego ni emozna
    zrobic tego na forum,zapytac ludzi ktorzy przez to juz przeszli.
    --
    Walk on a rainbow trail;walk on a trail of song,
    and all about you will be beauty.
    There is a way out of every dark mist,
  • andrew-1 05.11.05, 07:24
    frankie36 napisała:

    > Gdzies trzeba zaczac zbierac informacje,i nie rozumiem dlaczego ni emozna
    > zrobic tego na forum,zapytac ludzi ktorzy przez to juz przeszli.
    ________________________________________________________________________________

    Wg. mnie conajmniej 50% dyskutantow na tym forum ma tyle wspolnego z Kanada co
    moj kot z astronautyka , jezeli ktos chce opierac swoja przyszlosc na radach
    wirtualnych kanadyjczykow to prosze bardzo , nie bede przeszkadzal .
  • haribok6 05.11.05, 09:26
    dokladnie,nie przeszkadzaj.
  • andrew-1 05.11.05, 10:21
    Przeczytaj ta rade z innego forum :

    Crash course w imigracji do Kanady
    Autor: Gość: Soup Nazi

    --------------------------------------------------------------------------------
    na bazie zawodowej, kategoria tzw. "skilled workers"

    1. Udaj sie tutaj: www.cic.gc.ca/

    2. Jezeli jestes w stanie przeczytac te witryne, to przejdz do punktu 3.
    Jezeli nie, to odloz swoje plany imigracyjne dotad az bedziesz mogl przeczytac
    te witryne.

    3. Po przeczytaniu juz wiesz jak to zrobic.

    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=436&w=30615480







  • blotniarka.stawowa 05.11.05, 22:59
    Tez zauwazylam ten 'Crash Course' na innym forum. Uwazam go za swietny! Krotko
    i wezlowato, a do rzeczy.

    Mysle jednak, ze niektorzy forumowicze znajac juz oficjalne strony rzadowe
    chetnie pogadaliby o przykladach 'z zycia wzietych', o doswiadczeniach z
    codziennego bytowania w Kanadzie. Nawet na zwyklych pogaduchach z gatunku "u
    cioci na imieninach" tez mozna sie czegos dowiedziec...
    Oczywiscie nie mozna na podstawie pogaduch forumowych podejmowac waznych decyzji
    zyciowych, ale posluchac, zdobyc pozyteczne informacje (i czesto posmiac sie)
    mozna smile
  • sylwek07 05.11.05, 23:10
    blotniarka.stawowa ja z checia o tych z zycia wziete poslucham ......
  • za_morzem 05.11.05, 09:56
    andrew ty Sherlocku wink.
  • dradam1 05.11.05, 17:17
    andrew-1 napisał:

    (...)
    > _
    >
    > Wg. mnie conajmniej 50% dyskutantow na tym forum ma tyle wspolnego
    > z Kanada co
    > moj kot z astronautyka , jezeli ktos chce opierac swoja przyszlosc na radach
    > wirtualnych kanadyjczykow to prosze bardzo , nie bede przeszkadzal .

    Moje kotki sa bardzo "kanadyjskie", ciezko pracujace i lapiace co sie da,
    zaczynajac od roznych gophers, a skonczywszy na ptaszkach.

    Otoz uwazaja one, ze koty sa dyskryminowane "astronautycznie" wzgledem psow, a
    to juz od czasu Lajki ( kto ja jeszcze pamieta).

    Tak mowiac miedzy nami, informacje podawane na tym forum, sa, w mojej pokornej
    ocenie, na >80 % prawdziwe. Mowie o informacjach. Co do opinii - to juz jest
    rzecz do dyskusji, bo jak pisalem "punkt widzenia zalezy od punktu siedzenia".

    Patrzac na te starsze ( sprzed 2-4 lat) dyskusje na forum "turystycznym"
    USA/Kanada, to musze stwierdzic, ze jakosc "naszych informacji" jest o cale
    niebo lepsza.

    Gdzie i kogos trzeba zapytac. Jak sie czegos nie wie.

    Niestety Immigration Canada sie wykrecilo od udzielania odpowiedzi na
    forum "Emigracja do Kanady". Moze jak sie zmieni rzad, po , prawdopodobnych,
    wyborach to bedzie czas i sposobnosc, zapukac, tym razem mocniej.

    Osobiscie bardzo sie ciesze, ze tyle swiatlych odpowiadajacych sie w nasze
    forum angazuje. Byloby niezle, gdybysmy sie nawzajem sobie nieco
    poprzedstawiali. Nie pozostajac wylacznie na mniej lub bardziej "fancym"
    aliasie.

    Co Wy na to ?

    Pozdrawiam serdecznie


    dradam1
  • sylwek07 05.11.05, 07:09
    haribok6 a jak z jezykiem francuskim?
  • haribok6 05.11.05, 09:32
    Znam jeszcze jezyk niemiecki ,natomiast jezeli chodzi o zbieranie informacji w
    internecie ,czy na forum to musze powiedziec ze przeciez do tego zostal
    internet stworzony .Tyle co ja juz sie dowiedzialam z internetu pomijajac
    sprawy Kanady bo wtym dopiero zaczynam to, to jest po prostu kopalnia wiedzy.
    Trzeba tylko troche posiedziec ,postukac w klawiature a pomaganie sobie na
    roznych forach jest bardzo potrzebne.
    Pomagajmy sobie.
  • nappy 05.11.05, 16:49
    katarzyna,
    dzieki za emalki na prive.moze bedzie lepiej ze w kilku zdaniach podam tutaj na
    forum o co chodzi.przeciez kazdy z nas musial od czegos zaczac a ze nie kazdy
    jest tak mily i troche brute czyli zwyczajnie chamski to nie znaczy ze i wy nie
    moglibyscie skorzystac z szansy ktora daje wlasnie kanada.
    wiadomo nie mozna usiasc na pupie a reszta przyjdzie sama.po prostu jak juz
    inni forumowicze podali trzeba sie wziasc do pracy a zbiory beda obfite.
    ok.bla bla bla ale do zeczy.informacja zaczyna byc w cenie lecz nie u
    nappiego.wszystko mozesz od nas uszlyszec oprocz... codu mojej karty
    platniczej wink

    pytalas co oznacza skrot p.n.p.
    provincial nominee program.prowincjalny program nominujacy kandydata
    do "zalatania dziury" na lokalnym rynku pracy.czyli w waszym wlasnym i
    nieodizolowanym przypadku chodzi o popyt i podaz potrzebnych kierowcow w branzy
    transportowej,jak i serwisu czyli mechanikow.podam co wiem bo chodzi tu o
    prowincje manitoba gdzie brak kierowcow i mechanikow odbija sie na zastopowaniu
    rozwoju gospodarczyego tego regionu.
    w zeszlym roku rozmawialem osobiscie z gosciem specjalnie w tym celu przybylym
    z winnipeg,stolicy prowincji.a podam ze chodzi tutaj nie o jakies biuro
    immigracyjne lecz o besposredniego przedstawiciela federalnego rzadu canady!
    sprawa jest prosta jak drut, czy jak w przypadku twego meza klucza francuskiego.
    podaje dane.
    gosciu nazywa sie ben rempel(tak,typowo holenderskie nazwisko znaczy zmarszczka)
    adresik:
    9 th floor
    213 notre dame avenue
    winnipeg,manitoba
    canada r3b 1n3
    t.(204) 945-4984
    f.(204) 948-2256
    e-mail:BeRempel@gov.mb.ca
    stanowisko acting director labour and immigration& recruitment branch.

    wiadomo ze nappy nie wie wszystkiego ale w tej kwestii sprawa jest pewna
    i..prosta.w firmach transportowych manitoby, a moze i innych prowincji brakuje
    wielu wykfalifikowanych mechanikow i kierowcow.napewno musicie opanowac
    angielski lub francuski na takim poziomie zeby sie z gosciem porozumiec.czyli
    jezyk dalej jest podstawa.provincial nominee program w manitobie nie wymaga od
    kandydata poszukiwania pracodawcy!.nie wymaga rowniez tysiecy $ cad.na koncie
    bankowym.nie musisz miec rodziny w kanadzie i nie wymagany jest od ciebie test
    z jezyka fr./ang.
    obydwoje macie prawo do zlozenia aplikacji.czy to jest polskie czy tez
    niemieckie obywatelstwo.
    uwaga!
    przepisy zwiazane z immigracja poprzez provincial nominee program zmieniaja sie
    dosyc czesto i z tego co wiem te zawody i ta prowincja jest jedynym miejscem
    gdzie nie wymagany jest job offer!
    intensywny kurs jezyka i rozpocznij zbieranie potrzebnych dokumentow.jak sa
    pytania to mozesz pisac na prive.

    zycze powodzenia

    pozostaje,

    nappy chef





  • haribok6 05.11.05, 20:47
    Ok.bedziemy probowac, ale najpierw zaczniemy od jezyka.
    Pozdrawiam.
  • andrew-1 06.11.05, 08:15
    Meine Dame :

    gdybys znala j.angielski po zapoznaniu sie z rekomendowana przez kucharza z
    Holandii strona wiedzialabys ze zapotrzebowanie na mechanikow smochodowych w
    Manitobie jest zerowe / tego zawodu niema w spisie potrzebnych tej prowincji /
    wiec jako taki nie otrzymalby rekomendacji .

    P.S. Pan kucharz / lubie Jego znakomite kulinarne komentarze / zna sie na swoim
    fachu ale w "imigracji do Kanady " jest w przedszkolu .




  • haribok6 06.11.05, 09:01
    A ty andrew na jakim jestes poziomie ? Jesli cos wiecej wiesz to poradz.
  • nappy 06.11.05, 18:06
    ale mieszasz andrew numer 1?
    no lecz co ja i setki holenderskich kierowcow i mechanikow juz wiedza
    przekazalem katarzynie i czas pokaze co z tego wyjdzie.
    jak tak znasz nazwy zawodow to wiedz ze chef nie tlumaczy sie na kucharza.ale
    co ja ci bede tlumaczyl przeciez masz "duza twarz"i u mnie ani jednego dnia bys
    nie przepracowal z takim nastawieniem.

    pozostaje,chef nappy
  • dradam1 06.11.05, 18:54
    jobfutures.ca/noc/6242.shtml
    ALE : szef kuchni (zwlaszcza "ethnic") zawsze prace znajdzie.Nawet w Edmonton,
    przypuszczam ze w Calgary jeszcze latwiej.

    Poza tym :

    jak ktos robotny i dobry kucharz na "camp", w Albercie bedzie noszony na
    rekach. I zarobki sa w granicach od $20 za godzine.W gore...

    "Kutchen helper", czyli taki co zupe miesza i kotly nosi ma od $15 w gore ( na
    camp).

    Co prawda zapier... straszny, po 12-14 godzin na dobe ( platnych ze 100 %
    nadwyzka). Albo wolna cala zima ( powiedzmy miesiac w okolicy Bozego
    Narodzenia), kiedy praktycznie biorac sie nie wierci.

    Mam info, z pierwszej reki, bo podali mi ja osoby,ktore w tym pracuja ...

    Pozdrawiam

    dradam1
  • dradam1 06.11.05, 19:11
    nappy napisał:

    (...)
    > jak tak znasz nazwy zawodow to wiedz ze chef nie tlumaczy sie na kucharza.
    (...)
    >
    > pozostaje,chef nappy


    Aktualne oferty pracy dla "chef" w Albercie sa tutaj :

    jobsearch.monster.ca/jobsearch.asp?re=1&pg=1&q=Chef&cy=CA&lid=225&sort=rv&vw=b

    Zauwaz przy tym, ze nie ma w monster.ca ofert pracy w polnocnej Albercie. Bo sa
    one tak dobrze platne iz chetni zawsze sie "sami znajduja". Co prawda nie kazdy
    wytrzymuje te warunki. Bo praca autentycznie ciezka, nie wolno pic alkoholu, z
    paleniem tez ciezko, praca po 12 godzin na dobe.

    No i trzeba dobrze umiec gotowac, wysokokalorycznie !

    Pozdrawiam


    dradam1
  • blotniarka.stawowa 07.11.05, 02:59
    nappy napisał:
    > jak tak znasz nazwy zawodow to wiedz ze chef nie tlumaczy sie na kucharza

    Hej Nappy, bez urazy, ale slownik mowi:
    "chef - A cook, especially the chief cook of a large kitchen staff"
    Czy gotujesz sam w malej knajpce, czy kierujesz duza grupa kucharzy w wielkiej
    restauracji, czy wkladasz cos do garnka osobiscie, czy tylko ukladasz menu i
    nadzorujesz zespol, jestes "chef"...
    Kucharz to nie jest obrazliwe slowo, przynajmniej w Kanadzie smile
  • dradam1 06.11.05, 15:43
    dla Manitoby zapotrzebowanie na mechanikow samochodowych jest opisane tutaj :

    www.mb.jobfutures.org/profiles/profile_type.cfm?type=7&lang=en&site=graphic

    Manitoba jest "biedna" (choc nie jest uboga prowincja). Co oznacza, ze
    zapotrzebowanie na pracownikow wcale nie jest wysokie.


    Pozdrawiam


    dradam1
  • sylwek07 06.11.05, 10:02
    Dlatego nalezy dokladnie czytac strony rzadowe bo to co kiedys bylo potrzebne
    teraz ma male pokrycie...
  • dradam1 06.11.05, 15:39
    jobfutures.ca/en/interface-be.shtml

    Potencjalnym kandydatom na imigrujacych do Kanady radze "zamarkowac" to miejsce.
    Jest to po prostu "urzedowa" ocena, jakie maja szanse na prace w Kanadzie osoby
    posiadajace okreslone zawody.

    I Immigration sie tej listy trzyma.


    Pozdrawiam


    dradam1
  • haribok6 06.11.05, 21:08
    Witam ponownie.
    Nawet nie myslalam ze ten temat sie tak ladnie rozwinie .Moze zna ktos jakies
    strony internetowe gdzie sa oferty pracy w Kanadzie . Rowniez strony z
    nieruchomosciami do zakupu lub wynajecia ,chodzi mi o ceny .Ile sie placi za
    np.3-pokojowe mieszkanie lub maly domek? Ile kosztuje zycie ? Ile przecietnie
    sie zarabia? Albo ile trzeba miec na zycie ,oplaty itd.?
    Nie wiem czy jest ktos wstanie na te pytania odpowiedziec ,ale moze chociaz w
    przyblizeniu .Ja np. moge powiedziec ze zycie w Niemczech na miesiac wymaga
    okolo 1500 € (dla 3-osobowej rodziny ze wszystkimi oplatami i jedzeniem
    itd.).Pozdrawiam.
    Katarzyna
  • nappy 06.11.05, 21:32
    thanks for info dradam,

    w zeszlym roku myslalem jeszcze o szybkim skoku do edmonton i wjazd na job
    offer.poczatek juz byl jak ponizej
    Hello Richard
    We operate 5 locations in Edmonton Alberta Canada all of which are high volume
    steak dining rooms.
    We are always searching for qualified kitchen personnel.
    When were you planning on emigrating to Canada?
    Do you have all the arrangements made?
    Perhaps advise and we may be able to pursue employment further.

    Thank you.

    Len McCullough
    Director of Operations
    The Sawmill Restaurant Group

    lecz po dluzszym zastanowieniu zdecydowalismy w kwatrze glownej ze jak juz za
    ocean to na landed immigrant bo wjezdzasz na psychicznym luzie.
    jak bedziesz u pana lena w na steku powiedzmy z personelem czy rodzina to go
    pozdrow i podaj ze prawdopodobnie na rozstawienie namiotu wybierzemy calgary
    lub okolice.

    pozostaje,

    nappy
  • dradam1 06.11.05, 22:15
    nappy napisał:

    > thanks for info dradam,(...)

    Nie zalapales intencji tego faceta z sawmill. Oni naprawde poszukuja
    pracownikow. Nienajgorzej placa. Jedzenie maja dobre. Restauracje nie tylko w
    Edmonton.

    Jakbys mu napoisal, ze masz bardzo dobre opinie o jego restauracjach i jakosci
    jedzenia to on by stanal na glowie, aby zrobic to co moze ze swojej strony.

    Przyjazd na "work permit" jest rownie bezpieczny jak na "landed imigrant", bo w
    tej profesji , dla szefa kuchni, jest sporo ofert pracy, stale, na rynku.

    A nawet jak nie ma oferty "jawnej" to sa inne, znane dla kazdego tutaj
    mieszkajacego (Alberta) i nawet kiepski "cook" znanduje robote.

    Pozdrawiam


    dradam1

  • nappy 06.11.05, 21:40
    www.mls.ca

    pozostaje,

    nappy
  • dradam1 13.11.05, 08:38
    W czwartek mialem mozliwosc spedzenia wieczoru z kolegami po fachu. I rozmowa
    zeszla na rozmaite restauracje. Ich losy i jakosc "staffing". No i jakosc
    jedzenia.

    Wiadomo, ze w Kanadzie co trzeci posilek sie zjada poza domem i w naszej
    profesji raczej liczby sa wyzsze, niz nizsze. Stad znajomosc zjawiska.

    W srodmiesciu Edmonton ciagle sie zamykaja i otwieraja nowe restauracje.
    Wlasciciele maja klopoty z ustaleniem swojego "profilu" ( aby przyciagnac
    klientele w tej dzialalnosci to trzeba sie czyms od kunkurencji wyrozniac).

    Mowi sie, ze 80 % restrauracji w tym regionie dziala krocej niz rok.

    Potem plotki zeszly na zatrudnienie kucharzy i kelnerow. Zupelnie przypadkowo,
    bo bylem wyjatkowo biernym sluchaczem dyskusji.

    Kucharzom nie powodzi sie zle. W miejscowym SUN jest pelno gloszen z miejscami
    pracy dla kucharzy. Zaczynajac od 1$10 za godzine i idac w gore ( zwlaszcza
    poza Edmonton) do $16 za godzine.

    Manager kuchni byl poszukiwany za kwote od $30 do $40k rocznie (zaleznie od
    kwalifikacji).

    Co mnie osobiscie zastanowilo to jest to , ze ogloszenia mowia o poszukiwaniu 4
    lub 6 kucharzy od razu, do jednej lokacji. Na przyklad w Red Deer. A wiec
    sytuacja "kadrowa" jest taka zla, ze jak wlasciciel nie znajdzie pracownikow,
    to restauracja idzie pod klucz.

    Co osobiscie uwazam za ciekawe zjawisko.

    Pozdrawiam

    dradam1
  • dradam1 06.11.05, 21:49
    haribok6 napisała:

    > Witam ponownie.
    > Nawet nie myslalam ze ten temat sie tak ladnie rozwinie .Moze zna ktos jakies
    > strony internetowe gdzie sa oferty pracy w Kanadzie .

    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=23005&w=17694759
    watek : forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=23005&w=17749371

    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=23005&w=18919363


    > Rowniez strony z
    > nieruchomosciami do zakupu lub wynajecia ,chodzi mi o ceny .Ile sie placi za
    > np.3-pokojowe mieszkanie lub maly domek?

    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=23005&w=21885884
    Mode dodac, ze standartowy dom w Edmonton kosztuje obecnie 225 tys. dolarow (
    porownujac z orginalnym tekstem,ktory powyzej cytuje).

    > Ile kosztuje zycie ? Ile przecietnie
    > sie zarabia? Albo ile trzeba miec na zycie ,oplaty itd.?
    > Nie wiem czy jest ktos wstanie na te pytania odpowiedziec ,ale moze chociaz w
    > przyblizeniu .


    To zalezy jakie zycie i gdzie. Zauwaz, ze mieszkaniec Vancouver nie kupuje nic
    naprawde cieplego na zime , a i koszt ogrzewania w zimie nie jest wysoki.

    Z kolei mieszkaniec Taktayaktak placi niewiele za prad do napedu lodowki.
    Niewiele sie jezdzi samochodem ( wiekszosc przejazdow to ski-doo, a w lecie
    ATV). Za to placi bardzo duzo za mleko.

    W Fort McMurray jedzenie i mieszkanie jest obrzydliwie drogie.



    > Ja np. moge powiedziec ze zycie w Niemczech na miesiac wymaga
    > okolo 1500 € (dla 3-osobowej rodziny ze wszystkimi oplatami i jedzeniem ).

    Wiemy, wiemy. Jedzenie w Europie jest obrzydliwie drogie... W restauracjach
    daja malenkie porcyjki. Nie wspominajac o tym, ze pelno wolowiny z BSE.

    Te 1500 euro to jest 2100 dolarow kanadyjskich ( pi razy oko). Mysle, ze
    wieksosc "kanadyjczykow" na tym forum zgodzi sie, ze w Kanadzie to jest ciut
    taniej i za 2100 dolarow kanadyjskich miesiecznie trzy osoby , zwlaszcza na
    preriach, swobodnie wyzyje. Zwlaszcza,ze liczysz wylacznie mieszkanie i
    jedzenie. Bez ubrania, transportation etc.

    www.statcan.ca/Daily/English/050512/d050512a.htm
    To sa dane za 2003, obecnie Alberta znacznie wyprzedza Ontario.


    A tak w ogole zachecam do sprawdzania tego co juz sie na forum "Kanada i jej
    Polonia" napisalo poprzednio. Nie badz wiec taka leniuszka, Katarzyno (Cathrine
    albo Cathy w Kanadzie,moze tez byc Kathy) i zabierz sie do czytania . Forum ma
    blisko 5000 postow i jest w nich mase informacji.

    Pozdrawiam

    dradam1




  • haribok6 07.11.05, 13:52
    Moze nie leniwy ,ale po prostu nowy w tym temacie ,musze chwile usiasc przy
    komputerze i poszukac, a na nie wszystko starcza mi czasu.
    Powoli dobrniemy do celu.
  • nappy 08.11.05, 06:26
    hi

    jak ktos jest w poblizu lub ma ochote oprocz robienia swiatecznych zakupow to
    moze sie umowic ze specjalista od "przeprowadzki"w wielkiej brytanii.

    pozostaje,

    nappy

    Hi everyone,

    Jayne Wisdom will be coming to the UK in December and we are offering some free
    consultation meetings for anyone that would like attend.

    The consultation meetings will be held in Nottingham (exact venue to be
    confirmed shortly) on Saturday 10th December 2005. Each consultation will last
    for approximately one hour and will be your opportunity to ask about any aspect
    of immigration, relocation and settlement to Canada. Jayne is a Realtor (real
    estate agent) and is well qualified to answer any questions that you may have
    about buying and selling property in Canada, and how this differs to buying and
    selling in the UK. Having also been through the immigration process 8 years
    ago, Jayne will be happy to share her experiences of immigrating and how we at
    Canilink Relocation have helped many others immigrate to Canada.

    This is your opportunity to find out more about such things as:

    Healthcare, schools, renting/buying/leasing cars, buying/renting homes,
    government benefits and taxation, childcare, lifestyle, how to find work, where
    are the best places to live, what the weather is like, how easy it is to
    settle, what new immigrants miss, cost of living, public transport, types of
    housing, whether to have a mortgage or not, bringing pets over, getting
    qualifications accredited in Canadian terms, how your work experience equates
    to Canadian, and all the questions that you'll come 'armed' with. Heck, will
    an hour be enough!!!!

    The appointments will last for one hour and run between 9 am and 5 pm (the last
    appointment being 4 pm). If you would like to make a reservation please send
    an email to our administrator (Janet Preston) at janetpreston@shaw.ca In your
    email please state three alternative time slots that you can make, in order of
    preference. We will do our best to accommodate your first choice time but as
    reservations will be made on a first come, first served basis we may have to
    resort to your 2nd or 3rd choice. Please make sure that your time slot is on
    the hour. Once we receive your reservation Janet Preston will confirm the
    booking and provide the exact details and directions for the venue.

    Kind regards,
    Ian Wisdom
    Canilink Relocation
    www.canilink.com

  • blotniarka.stawowa 08.11.05, 13:09
    rozwazajacych kupno domu, jest fajna strona w dzisiejszym (wtorek) National Post.
    Jest mapka GTA, pocieta na dzielnice, a dla kazdej z nich jest zestawienie
    sredniej ceny domu w 2004 i w 2005.
  • andrew-1 08.11.05, 22:53
    Duze szanse

    Jezeli maz posiada prawo jazdy na ciagniki siodlowe przy jednoczesnym zawodzie
    mechanika samochodowego to w ciagu kilku klikniec myszka znajdzie setki
    kanadyjskich ofert pracy a od zatrudnienia do otrzymania stalego pobytu juz
    krotka droga .



  • haribok6 10.11.05, 17:39
    Czy moglbys podac linki gdzie to widziales badz gdzie ewentualnie mozna tego
    szukac.Maz ma prawo jazdy na samochod i ciezarowke ,na ciagniki siodlowe nie.
  • andrew-1 10.11.05, 20:23
    haribok6 napisała:

    > Czy moglbys podac linki gdzie to widziales badz gdzie ewentualnie mozna tego
    > szukac.Maz ma prawo jazdy na samochod i ciezarowke ,na ciagniki siodlowe nie.

    _______________________________________________

    To tak jakby na oferte pracy dla chirurga ktos dpowiedzial ze sie nadaje bo
    potrafi zabandazowac palec .
    P.S. We wszystkich ofertach w jakimkolwiek zawodzie jest wymagana znajomosc
    jezyka i zawodowe doswiadczenie .
  • ceziman 14.11.05, 16:59
    Ja mam prawko na ciagniki siodlowe plus naczepa (CE), znam bardzo dobrze jezyk
    angielski i chce wyjechac do Kanady, Dradam wczesniej mi napisal, ze polskiego
    prawka w Kanadzie nie uznaja i bede musial zdac examin z hamulcow powietrznych
    (czyli pewnie cos na podobienstwo CDL w US), i co moze jeszcze raz caly examin
    na TIRa od nowa? - teoria i praktyka? Czy jak znajde tam pracodawce to bede
    mogl smialo startowac po wize stalego pobytu, pracy? Jaki jest w takim
    przypadku czas oczekiwania?... Ludzie gdyby Rzad Kanady wiedzial, ze ja mam nad
    swoim lozkiem od ladnym paru lat zawieszona flage Kanady to dostalbym honorowe
    obywatelstwo! Piszcie, pomozcie czlowiekowi kochajacemu Kanade i jednoczesnie
    laikowi w sprawach emigracji do Kanady! Pozdrowka! Cezary z Lublina.
  • sylwek07 14.11.05, 17:14
    ceziman napisz na moj adres gazetowy e-mial,ok?
  • dradam2 19.02.06, 02:15
    nie zdolalem dokladnie policzyc, ale chyba ze dwiescie ofert pracy w Albercie
    dla "imigrujacych" mechanikow samochodowych (podobnych) to czeka na wziecie od
    zaraz :

    alberta-canada.com/jobs/index.cfm
    Pozdrawiam


    dradam1
  • haribok6 19.02.06, 22:34
    wiemy ze maz ma duze szanse w swoim zawodzie w Kanadzie ,niestety nauka jezyka
    angielskiego troche trwa ,dlatego Kanada musi na nas troche poczekac.Ale
    pojedziemy, pojedziemy kiedys...pozdrawiam i zycze wszystkim spelnienia marzen
    im wczesniej tym lepiej.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka