13.11.05, 08:29
wtajemniczeni wiedza co to znaczy. To jest skrot oznaczajacy Quebec.

Co tam slychac ? A no musze sie przyznac, ze z punktu widzenia medycznego
sprawy sie maja roznie.

Z jednej strony niby jest fajnie i Quebec chce pomagac innym :

www.medicalpost.com/mpcontent/article.jsp?content=20051031_181901_5948
Z drugiej strony szpitale w QC sa niedosprzate ( nie ma komu sprzatac za te
pieniadze, jakie prowincja moze przeznaczyc na health care) i QC wychodowal
taki szczep C. Difficile , ktorego nie imaja sie antybiotyki. Teraz tylko
czekamy kiedy sie to to przywlecze do innych prowincji :

www.medicalpost.com/mpcontent/article.jsp?content=20050719_202132_5204
Inne wyjasnienie, obecnie badane, jest takie ze winni sa farmerzy z QC,
dodajacy swiniom (bydlu) do jedzenia antybiotyki.

www.medicalpost.com/mpcontent/article.jsp?content=20050418_154227_6280
No coz, czasy sa ciezkie w QC wiec ludziska szukaja $$.

Pozdrawiam


dradam1
Edytor zaawansowany
  • 14.11.05, 10:41
    A co właściwie powoduje ta bakteria? Odporna na antybiotyki ale czy wyleczalna
    w ogóle?

    pozdr.
  • 15.11.05, 12:55
    Dobre wyjasnienie, napisane zrozumialym jezykiem, masz tutaj :

    www.cbc.ca/news/background/hospital-infections/clostridium_difficile.html
    Tak przy okazji, zobacz, ile linkow masz zwiazanych z Quebekiem.

    Musze dodac, ze nie tylko antybiotyki powoduja "wyzwolenie" sie infakcji z C.
    difficile jako "agentem". Rowniez niektore inne leki, na przyklad
    przeciwnowotworowe.

    Te najgorsze odmiany (mutacje) tej bakterii wydaja sie pochodzic z Quebeku :

    www.cbc.ca/story/science/national/2004/10/21/c_difficile041021.html
    www.cbc.ca/montreal/story/qc_cdifficile20041020.html
    Pozdrawiam


    dradam1
  • 15.12.05, 02:04
    Obiektywnie biorac to im materialu doswiadczalnego nie brakowalo :

    www.cbc.ca/story/science/national/2005/12/14/Cdiff-genome051214.html
    mowiac szczerze to mnie ta cala historia dotknela osobiscie, bo zeby aby teraz
    zapisac fluoroquinolon , to ja musze miec specjalne upowaznienie. Ktore
    oczywiscuzyskalem, ale faktem jest, ze to jest niesmaczne, aby taki stary kon
    musial sie starac o pozwolenie na zapisanie 6 antybiotykow.

    Wiekszosc lekarzy w prowincji sprawe olala i po prostu ich nie zapisuje,
    zwalajac robote na nas, "porzadniejszych".

    A w QC zawalila najprostsza profilaktyka zwana " szczota i zmiota". Zreszta jak
    wiadomo w QC brakuje pieniedzy aby zaplacic salowym , nie wspominajac o
    pielegniarkach.

    Pozdrawiam

    dradam1
  • 16.11.05, 17:54
    A jak poziom czystości tych niedosprzątanych szpitali ma się do jakości
    polskich placówek ?

    Wkrótce zamieszkam w Montealu i przyznam, że spodziewam się lepszej jakości
    służby zdorwia niż w Polsce.


    Pozdrawiam
    Denyce
  • 18.11.05, 04:52
    Bonne chance!!! smile)
    Uzbroj sie w cierpliwosc w kolejce do medyka, szczegolnie tego w URGENCE".

    Rok temu z malym dzieckiem czekalismy 11 godzin... Wyszlismy ze szpitala o 5-
    tej rano....

    Ale moze sie poprawiwink Moze Andrew niedlugo zostanie premierem to bedziemy miec
    jak u Pana Boga! wink
  • 06.12.05, 15:20
    Zobacz sobie na artykul w Montreal Gazette :

    www.canada.com/montrealgazette/story.html?id=9bcc79fc-dfad-40d2-856f-38211def62ce&k=51462

    Prawda jest taka, ze tylko mniej niz 2 % populacji Kanady moze zostac
    zaszczepiona. Bo na tyle starczy szczepionki.

    Flu, o ile dojdzie do mieszkancow Kanady, bedzie o wiele grozniejsze w
    obszarach gesto zaludnionych, czyli w miastach.

    Na dole tej stronki sa ogloszenia, na przyklad, o mozliwosci nabycia masek
    zapobiegajacych przeniesieniu infekcji. Obawiam sie, ze jest to nieuczciwy
    business.


    Pozdrawiam

    dradam1


    PS. Ja nie pracuje w soboty i niedziele, wiec sie nie martw skad mam czas na
    pisanie.



  • 06.12.05, 16:46
    Serdecznie polecam wysmienity film (nagrodzony Oscarem) Denys Arcand -
    "Barbarian Invasions" ("Les Invasions barbare") - jak to w filmie, niektore
    sprawy troche przerysowane ale ogolnie obraz przecietnego szpitala w Montrealu
    jest dosc uczciwy. A film wart zobaczenia niezaleznie od zainteresowania
    medycyna w Quebecu.
    Elka
  • 08.12.05, 03:04
    A czy obraz zwiazkow zawodowych tez byl przedstawiony uczciwie?
    Dla mnie film bomba!

    elagrubabela napisała:

    > Serdecznie polecam wysmienity film (nagrodzony Oscarem) Denys Arcand -
    > "Barbarian Invasions" ("Les Invasions barbare") - jak to w filmie, niektore
    > sprawy troche przerysowane ale ogolnie obraz przecietnego szpitala w Montrealu
    > jest dosc uczciwy. A film wart zobaczenia niezaleznie od zainteresowania
    > medycyna w Quebecu.
    > Elka
  • 26.08.06, 10:34
    moja droga!
    lepiej jedz tam zdrowa!
    sluzba zdrowia w QC lezy na du..
    pozamykane szpitale,stare i brudne a w korytarzach nawet juz porobili numerki na scianach dla chorych dla ktoryc nie ma miejsca w salach; brrrrr
    przychodnie w Montrealu to jakas komercjalna pomylka i to wszystko za pieniadze taxpayers
    no coz ,powodzenia w QC
  • 17.12.05, 20:10
    www.cbc.ca/story/canada/national/2005/12/16/winter-storm-20051216.html
    Niazaleznie od tego jak to brzmi po francusku w Montrealu nie moga sobie z tym
    poradzic.

    Pare lat temu burmistrz Montrealu wezwal ,w analogicznej sytuacji, wojsko na
    pomoc. Co wywolalo smiech w calej zachodniej Kanadzie.

    A tak w ogole wiedza na temat sniegu, w Kanadzie, jest bardzo potrzebna :

    www.cbc.ca/news/background/forcesofnature/snow.html
    Pozdrawiam

    dradam1
  • 18.12.05, 21:20
    Dradam, napisz cos pozytywnego o Quebec'u....pls...bo jeszcze w depresje
    wpadnewink albo sie na zachod przeprowadze...

    Wiesz gdybym nie mieszkala w Montrealu od ponad 13 lat to pewnie bym uwierzyla
    we wszystko co piszesz (pieknie poparte roznymi linkami)...poniewaz mieszkam, po
    prostu sie z toba nie zgadzam, a poniewaz jestem zbyt leniwa, aby przytaczac
    tysiace arkumentow...to odpuszcze sobie przekonywanie ciebie lub tez kogokolwiek
    innego ze Quebec, aczkolwiek nie idealny, ma jak kazde miejsce na ziemi swoje
    plusy i minusy...

    Wesolych Swiat z prowincji ktora wydaje najmniej pieniedzy na swieta smile)))

    Agnieszka

    PS1.w piatek wieczorem drogi byly juz przejezdne...i nawet chodniki
    oczyszczone... na spacerku bylam to wiem smile

    PS2.w mnie w domu prezenty dostaja tylko najmlodsi...reszta po prostu spotyka
    sie przy tradycyjnej, aczkolwiek bardzo zminimalizowanej kolacji...aby miec
    przyjemnosc spedzenia czasu z soba ...po kolacji nieco mniej tradycyjnie czas na
    dobre alkohole smile

    PS3 Dradam zdaje sobie doskonale sprawe ze stanu sluzby zdrowia, drog, finansow
    itp...ale uwierz mi...nie jest tak zle jak to wynika z twoich postow


    --
    Nie wystarczy szyja, trzeba miec jeszcze glowe na niej...
  • 19.12.05, 01:01
    Droga ag.ni !

    Bardzo Ciebie przepraszam. Wcale nie mialem ochoty Ciebie urazic. Jezeli cos
    pisze na temat QC to posluguje sie zrodlami, za kadym razem je zreszta podajac.

    Uwazam Montreal za przepiekne miasto. Bylo to pierwsze miasto Kanady,ktore
    poznalem.

    Rowniez i w ten sposob, ze bedac jeszcze w Polsce ( i wiedzac, ze wyjezdzamy)
    ogladalem przepiekny film TV o tym miescie. Montrealczycy byli dla nas przemili,
    kiedy stawialismy pierwsze kroki na kanadyjskiej ziemi. Usilujac sie odprawic
    "na zachod".

    Odnosze wrazenie, ze dla Ciebie istnieje ( wiekszosci tylko) QC. Ktory jest
    przepiekna prowincja. Napewno sie w nim lepiej zyje niz w POlsce. To nie ulega
    watpliwosci i nie musisz mnie przekonywac.

    Ale prawda jest, ze dochod na Yukonie jest o kilkanascie tysiecy $$ wiekszy
    rocznie na mieszkanca niz w QC. Czy to powoduje, ze na Yukonie mieszka sie
    inaczej niz w QC ? Oczywiscie ze tak. Na na Yukonie jest przeciez cieplej niz na
    preriach...Wiec ten wyzszy dochod nie odnosi sie do warunkow zycia
    (trudniejszych). Nie jest to zaplata za to, ze mleko na Yukonie kosztuje dwa
    razy drozej niz w Montrealu.

    Odnosze wrazenie, ze masz mi za zle,iz pisze o tym, co my o QC wiemu. I odnosze
    wrazenie

    iz masz mi za zle , ze konflikt miedzy QC a zachodnia Kanada istnieje. A
    przeciez nie ja go wymyslilem.

    Poczytaj sobie wypowiedzi pod URL :

    community.canada.com/webx/Forums/Topics/News/32?14!r=no&status=&skip=0
    Jezeli QC chce pokazywac swoja odrebnosc od reszty Kanady to niech sobie to
    robi. Do oporu... Ale za wlasne pieniadze. Bo jak narazie, to QC wiecej
    "dostaje" niz "daje". A po wtore, pozostaje problem "frankofonow" zyjacych i
    mowiacych po francusku w calej tej reszcie Kanady. W Manitobie (ktora jest
    dwujezyczna), czy w wielu innych miastach i miejscowosciach Kanady gdzie mowi
    sie bez problemow po francusku, po niemiecku, po polsku czy po wietnamsku...

    To wlasnie z QC ludziska przyjezdzaja do Alberty za praca. Niedawno jednego
    takiego biedaka poznalem."imigranta do QC" z Abisynii czy innych tych okolic.
    Zona, trojka dzieci, na SS. Ledwie wiazacego koniec z koncem. A na dokladke nie
    potrafiacego znalezc pracy w AB. Nie dlatego, izby nie znal angielskiego. Ale
    dlatego, ze schorowanego, z wysokim, nieleczonym wcale nadcisnieniem.
    Wychudzonego. I pies z kulawa noga go nie leczyl. Kiedy przyjechal do nas to z
    reki wyslano go do pielegniarki ( aby zmierzyla blood pressure ) ,a potem do
    lekarza, przed podjeciem jakichkolwiek rozmow na temat pracy. I oczywiscie ten
    imigrant odpadal... Autentycznie mi go zal... Bo jest chlop w sytuacji bez wyjscia.

    Sciagnieto go do QC w ramach "provincial" programu. Pracy oczywiscie w QC dla
    niego nie ma... I co on ma robic ?

    Siedziec w QC na SS ? Zeby dzieci za pietnascie lat rzucaly "koktaile Molotowa" ?

    Pozdrawiam


    dradam1
  • 19.12.05, 01:53
    Dradam, wcale mnie nie uraziles aczkolwiek przyznaje ze moj post zabrzmial nieco
    defensywnie. Tak jak pisalam naprawde nie mam ochoty wdawac sie w dluzsze
    dyskusje polityczne-separatystyczno-finansowe, poniewaz w wiekszosci zgadzam sie
    za zdrowo rozsadkowym podejsciem ze 'albo rybka albo akwarium'.

    Nie bede dyskutowac na tematy oczywiste poniewaz, kazdy ma swoja opinie o tej
    prowincji ...dla wiekszosci pochodzi ona z anglojezycznych zrodel...nie wiem
    moze sie myle ale w wiekszosci media nie sa znane ze swojej bezstronnosci...
    trudno tez bez wystarczajacej znajomosci francuskiego wysluchac drugiej strony
    (fr. radio-cannada, ale nie TQS) i wyrobic sobie opinie.

    Jedno jest pewne, kazdy znajduje swoje szczescie w innym miejscu...dla jednych
    sa to wieksze zarobki i kariera dla innych przyroda i bogactwo kultury, dla
    innych spokoj i tolerancja itp... Poniewaz nie lubie wplywac na opinie ludzi
    mowie jezeli mi sie zdarza krytykowac inne prowincje (kraje) to ograniczam sie
    do "to i to mi sie podoba...tamto wydaje mi sie beznadziejne" i tyle...

    I po raz kolejny, NIE uraziles mnie smile tylko nie chcialabym aby ktos myslal ze
    Qc jest takim calkowicie beznadziejnym miejscem, bo nie jest...smile)))) tylko ci
    politycy wszystko psuja wink


    Agnieszka


    --
    Nie wystarczy szyja, trzeba miec jeszcze glowe na niej...
  • 20.12.05, 12:33
    ag.ni napisała:

    >*...(
    >
    > Nie bede dyskutowac na tematy oczywiste poniewaz, kazdy ma swoja opinie o tej
    > prowincji ...dla wiekszosci pochodzi ona z anglojezycznych zrodel...nie wiem
    > moze sie myle ale w wiekszosci media nie sa znane ze swojej bezstronnosci...
    > trudno tez bez wystarczajacej znajomosci francuskiego wysluchac drugiej strony
    > (fr. radio-cannada, ale nie TQS) i wyrobic sobie opinie.

    Widisz dla mnie opiniodawczy jest na przyklad NEJM , czasopismo nalezace do
    grupy tych "najwyzszych" w mojej profesji.

    I wlasnie w tym czaspismie lekarze z QC pisza o tym, ze QC wyhodowal sobie tego
    paskudnego C. Difficile :

    http://content.nejm.org/cgi/content/abstract/353/23/2442?andorexacttitleabs=and&search_tab=articles&tocsectionidshockriginal+Articles&tocsectionid=Special+Reports&tocsectionid=Special+Articles&tocsectionid=Clinical+Practice&tocsectionid=Review+ArticlesAORBClinical+PracticeAORBClinical+Implications+of+Basic+ResearchAORBMolecular+Medicine&tocsectionid=EditorialsAORBPerspectiveAORBOutlookAORBBehind+the+Research&tocsectionid=Sounding+BoardAORBClinical+Debate&tocsectionid=Clinical+Implications+of+Basic+Research&tocsectionid=Health+Policy*AORBQuality+of+Health+Care&tmonth=Dec&searchtitle=Articles&sortspec=Score+desc+PUBDATE_SORTDATE+desc&excludeflag=TWEEK_element&hits=20&where=fulltext&tyear=2005&andorexactfulltext=and&fyear=1995&fmonth=Dec&sendit=GO&searchterm=Quebec&searchid=1&FIRSTINDEX=0&resourcetype=HWCIT

    Ja oczywiscie wierze, zarowno lekarzom z QC ( ktory jak napisza nieprawde, latwa
    zreszta do sprawdzenia) to sie przekresla zawodowo, a takze wierze NEJM, bo
    przez 20 lat uzywania tego zrodla jeszcze sie nie nacialem. Nie dlatego, ze nie
    natknalem sie na nieprawde, ale dlatego, ze NEJM zawsze korygowal, jak sie
    zdarzylo bubu.

    A narazie wiesci na temat sytuacji epidemiologicznej w QC sa takie jakie sa.

    A skad sie ta sytuacja bierze - a no poczytaj sobie.

    Bierze sie z brudu i ciec budzetowych.


    Co kosztuje zycia ludzkie.

    Pozdrawiam


    dradam1
  • 12.02.06, 13:10
    Dawno nie pisalem w tym watku.

    Najwiecej nastolatki rodza (nieslubnych( dzieci wlasnie w prowincji QC. Nie
    wlaczam w tym zakresie do tej analizy "territories" bo to jest inny headache.

    Pielegniarki szkolne w QC rozdaja za darmo i bez recepty srodki ( tabletki)
    antykoncepcyjne :

    www.cbc.ca/story/science/national/2005/04/26/Pill-nurses050426.html
    www.cbc.ca/montreal/story/qc-pill20050426.html>
    Moze jak sie nastolatki w QC dowiedza, ze nawet "francuskie pocalunki" moga
    doprowadzic do zapalenia opon mozgowo-rdzeniowych to moze sytuacja zelzeje (
    swoja droga jak to sie czasy zmieniaja, za moich czasow mowilo sie, ze deep
    kissing moze co najwyzej przeniesc mononukleoze, a tu popatrzecie - zapalenie
    opon mozgowych).

    www.cbc.ca/story/science/national/2006/02/10/kissing-meningitis060210.html
    Pozdrawiam


    dradam1
  • 16.07.06, 07:05
    www40.statcan.ca/l01/cst01/health42a.htm
    Jak pisalem QC przoduje. Nie wiem dlaczego ?

    Prowincje preriowe sa ponizej sredniej. SK ma ich najmniej z tego regionu...

    A tak w ogole PEI ma najnizszy wskaznik w Kanadzie .

    Jakies wyjasnienie dlaczego w QC jest tak duzo aborcji. Ze wskaznikow wynika, ze
    circa 30 % ciaz ulega aborcji.


    Pozdrawiam


    dradam 1/2
  • 05.08.06, 03:38
    Zwiazki zawodowe zakazuja salowym dokladnie sprzatac. Nie moga ujawniac swoich
    prawdziwych "mocy przerobowych". Przecieraja mopem srodek sali a po katach brod
    niemilosierny. W zeszlym tygodniu zmarl kolega mojej corki(34 lata). Kilka lat
    temu zostal zarazony hepatatis C podczas transfuzji krwi. Wirus jednak jeszcze
    nie atakowal. Zostal zarazony po raz kolejny E coli podczas pobytu w szpitalu i
    nie udalo sie go uratowac. Moja przyjaciolka niedawno lezala w szpitalu (atak
    Crohnsa) i jak tylko jej stan troche sie poprawil zaprzyjazniony lekarz (w
    wielkiej tajemnicy) kazal jej jak najszybciej uciekac do domu z powodu C
    difficile. Oczywiscie wszystko jest scisle tajne. Staraja sie tuszowac jak tylko
    moga (z obawy przed procesami sadowymi). Ja lezalam przez 2 tygodnie w jednej
    sali z osoba, ktora miala MRSA. Personel wchodzil na sale odziany jak
    kosmonauci. Na drzwiach specjalne ostrzezenie. Ja nie dosc, ze bylam na
    immunosupresantach to jeszcze na prednisonie. Pielegniarka w rekawiczkach i
    fartuchu ochronnym, maska na twarzy podchodzila najpierw do chorej z MRSA a
    pozniej do mnie (nie zmieniajac rekawiczek). Zapytalam ja czy chroni siebie czy
    chorego? Oczywiscie obrazila sie na mnie. Cud, ze nie zarazilam sie tym MRSA.
    Jak zaczelam chodzic to zobaczylam, ze te kartki z ostrzezeniem wisialy na 2/3
    drzwi. Teraz C difficile zbiera zniwo wsrod chorych. Szpitale staraja sie
    falszowac statystyki i tuszowac powody smierci pacjenta. Najbardziej dociekliwe,
    wyksztalcone i zamozne rodziny dochodza prawdy. Doszla jeszcze gruzlica.Coraz
    czestsze przypadki. Moja znajoma przeniesli z pokoju jednoosobowego poniewaz
    sala ta potrzebna byla dla chorego w zaawasowanym stadium gruzlicy.Tez sprawa
    scisle tajna. Izolacja polega tylko na oddzielnym pokoju. Chora z Crohnsem obok
    w sali, na wysokich dawkach prednisonu. Personel idzie obejrzec chorego na
    gruzlice pozniej udaje sie do sali obok. To juz jest jakies zamkniete kolo.
    Powinien byc chyba szpital chorob zakaznych w tak duzej aglomeracji jak Montreal?
    Najsmieszniejsze, ze ostatnio jak bylam w odwiedzinach w szpitalu to specjalna
    komisja sprawdzala czystosc. Jak dalam im wskazowki, gdzie maja paluchami
    przeciagac i pokazywac brud przyklejony od lat to troche czasu zajelo im
    spisywanie raportu. Przy okazji ulzylam sobie.
    --
    Jesli jeden czlowiek powie ci, ze masz osle uszy, nie przejmuj sie, jesli powie
    ci to dwoch ludzi, przygotuj sobie siodlo.
  • 05.08.06, 04:02
    Z filmow o tematyce medycznej oprocz "Les invasions barbares" rzeczywiscie
    swietny(tylko smutny, a jak staram sie unikac smutku) wspomnianego przez
    Elegrubaele, polecam rowniez bardzo dobra komedie tez o tematyce medycznej. "La
    Grande seduction". Tytul angielski "Seducing doctor Lewis". Naprawde dobra
    zabawa. Jedna z lepszych komedii quebeckich.
    --
    Jesli jeden czlowiek powie ci, ze masz osle uszy, nie przejmuj sie, jesli powie
    ci to dwoch ludzi, przygotuj sobie siodlo.
  • 23.08.06, 04:26
    www.cbc.ca/canada/montreal/story/2006/08/21/pools-polluted.html
    48 basenow kapielowych to prawie polowa, o ile mnie pamiec nie myli.

    www.cbc.ca/canada/montreal/story/2006/08/22/polluted-pools.html
    W Edmonton ratownicy w basenach otwartych testuja wode co 4 godziny. Robia to
    publicznie tak, zeby kazdy mogl widziec.

    Wszystkie baseny , tak przykryte jak i otwarte, co tydzien sa testowane
    (dodatkowo) przez UofA laboratorium.

    No, ale mysle, ze nie powinienem sie rozpisywac na temast brudactwa w QC. Bo o
    tym wszyscy wiedza...


    Pozdrawiam


    dradam 1/2
  • 23.08.06, 13:59
    W Montrealu wode w basenie testuje sie tez kilka razy dziennie. Badany jest
    tylko poziom chloru i pH. Bakterie nie sa w kregu ich zainteresowania. Czekaja
    na "significant outbreak" jak wyrazil sie jeden z oficjeli. Maja juz C.
    difficile, MRSA, E. coli w szpitalach. Czekamy na kolejne. Wlasnie spotkalam
    moja znajoma i okazalo sie, ze jej syn (22lata) zostal zarazony C.difficile
    podczas kolonoskopi w szpitalu. Cierpi na zespol jelita nadwrazliwego(IBS).
    Lezal w szpitalu z tego powodu przez 2 tygodnie. A tak skrecajac troche watek to
    przy okazji troche poplotkuje. Wlasciciel firmy, ktora testowala te wode w
    naszych basenach pan Drasco Pekovic jest b. dobrym znajomym mojej przyjaciolki.
    Obydwoje sa Serbami. Fama niesie w serbskiej community, ze zmienia sekretarki co
    pol roku. Nie bede juz elaborowala z jakich powodow...
    --
    Jesli jeden czlowiek powie ci, ze masz osle uszy, nie przejmuj sie, jesli powie
    ci to dwoch ludzi, przygotuj sobie siodlo.
  • 24.08.06, 22:02
    babiana napisała:

    > (...) Wlasciciel firmy, ktora testowala te wode w
    > naszych basenach pan Drasco Pekovic jest b. dobrym znajomym
    > mojej przyjaciolki.
    > Obydwoje sa Serbami. Fama niesie w serbskiej community,
    > ze zmienia sekretarki co
    > pol roku. Nie bede juz elaborowala z jakich powodow...


    No, powiedzmy, ze trzyma je krotko.

    A tak w ogole to QC ciagle mnie zaskakuje. Ostatnia wiadomosc jednyk mnie
    zmiotla z nog :

    www.cbc.ca/canada/ottawa/story/2006/08/24/lastrites-thurs.html
    Choc swoja droga ma to sens. Tylko pacjenci potrzebujacy ostatniego
    namaszczenia, a mieszczacy sie wyznaczonych godzinach , sa przyjmowani do
    Nieba, prawda ?

    Pozdrawiam


    dradam 1/2
  • 26.08.06, 10:37
    no widze ze QC znowu wraca na palete!!!

  • 30.08.06, 18:23
    Jak bedzie nastepne referendum w QC to ja bede agitowal za odlaczeniem.
    Niech zabieraja te swoja frencz agenda w diably.

    --
    "Do not go where the path may lead. Go instead where there is no path, and leave
    a trail."

    Galeria
  • 31.08.06, 00:18
    w tym pamietnym referendum muslalem ze sie zesikam z nerwow,pamietacie 50,51,49,48,53,ojejku ale to byly nerwy,ale dzisiaj tez jestem za separacja,ile to sie moze ciagnac,ile generacji ma jeszcze wydawac na ta biurokrcje Ottawa-Quebecsmile
  • 31.08.06, 00:15
    no wlasnie taka ta codziennosc w Montrealu,parodia za parodia,np. budowa L`Acadie interchange buhhahahahhahasmile)
  • 02.09.06, 22:02
    ironia nie zna granic;
    tak jak w Polscesmile
  • 03.09.06, 15:13
    ok tak zle w qc,jestem tzw.samotna matka nie mam zadnych alimentow od
    ex,zarabiam ok 28 na rok ,mam swoj dom z basenem ,jezdze na wakacje 2 razy do
    roku,samochod to rzecz niezbedna lubie swojego nissana,nie odkladam nic ,ale
    nic mnie i dzieciom nie brakuje,maja to co wszyscy,xbox,ipod,i te wszystkie
    duperele dla mlodych,po prostu zyje normalnie,kolezanka w toronto zarabia z
    mezem duuzo wiecej niz ja i nie powiedzialabym ze zyje lepiej,tak gdzie tu ten
    niedobry i biedny quebec,dzieci maja mozliwosc byc fluent w 4
    jezykach,uniwersytet syn sam oplaca,koszt jest nizszy niz w innych
    prowincjach,tam gdzie ma part-time dokladaja mu tez do szkoly,koszty zycia sa
    tu duzo mniejsze ,na narty blisko i nie tak drogo,w lecie kila godzin i jestes
    na plazy w stanach,jeszcze taniej niz w qc,mieszkalam kiedys w bc i tam na
    pewno nie mialabym takiego zycia jak tu -to jest moja opinia ,wcale nie bronie
    qc
  • 09.09.06, 18:02
    myszka00 napisała:

    > (..)
    tak gdzie tu ten
    > niedobry i biedny quebec,dzieci maja mozliwosc byc fluent w 4
    > jezykach,uniwersytet syn sam oplaca,koszt jest nizszy niz w innych
    > prowincjach,tam gdzie ma part-time dokladaja mu tez do szkoly,koszty zycia sa
    > tu duzo mniejsze ,na narty blisko i nie tak drogo,w lecie kila godzin i jestes
    > na plazy w stanach,jeszcze taniej niz w qc,mieszkalam kiedys w bc i tam na
    > pewno nie mialabym takiego zycia jak tu -to jest moja opinia ,wcale nie bronie
    > qc

    Nie jest moja intencja "atakowanie QC, ani jego mieszkancow. Uwazam, ze jest to
    piekna prowincja . Ciagle w Kanadzie. Choc coraz wiecej miesezkancow z tej
    prowincji szuka pracy poza jej granicami, miedzy innymi u nas. Ja bardzo zaluje,
    ze nie bylo mi dane nauczyc sie jezyka francuskiego, a i nasze dzieci nie
    posluguja sie tym jezykiem. Nasz ulubiony ksiadz jest wlasnie QC, a nasza
    parafia jest dwujezyczna (zostala zalozona przez ksiezy wlasnie z QC).

    To co jednak budzi moje zastrzezenia jest to ten prosty fakt, ze QC zyje "ponad
    stan" i w swiecie marzen. Zamiast sie poswiecic poprawie zycia mieszkancow i
    ekonomiki prowincji, to QC ustawia sie w roli "dyktatora" dla innych prowincji,
    jak QC ma byc traktowana i ile ma dostawac od innych prowincji za to , ze jest
    "odmienna".

    Kazda prowincja jest odmienna, nie ma dwoch jednakowych i w tej roli pozostale 9
    prowincji mogloby sie latwo ustawic, a jednak tego one nie robia. Nawet
    frankofoni z Alberty nie ustawiaja sie w pozycji "wymagajacych" (czegos
    specjalnego i kosztujacego $).

    A poza tym jest wiele falszywosci w niektorych zjawiskach w QC, na przyklad
    oficjalnie tuitions za zamrozone, ale braki az piszcza...

    www.cbc.ca/consumer/story/2006/09/08/qc-schoolfees.html

    Wspominam o tym dlatego, ze w Albercie mowi sie otwarcie, iz "per capita" w
    porownywalnych $$ przez ostatnie 10 lat naklady na szkolnictwo postgraduate
    spadly o 20 % . Alberta ma rowniez niski wskaznik mlodziezy studiujacej (moge
    sprawdzic ile to % dokladniej). I teraz sie to konserwatystom wypomina na lewo i
    na prawo.


    Pozdrawiam


    dradam 1/2
  • 26.11.06, 03:41
    Ja naprawde sie nie czepiam bez powodu tego brudactwa w szpitalach QC, ale
    faktem jest, ze te wszystkie szczepy bakteryjne z QC sie roznosza po Kanadzie i
    tylko czekac, aby na przyklad w Toronto sie pokazalo takie zakazenie, a bedzie
    tragedia.

    www.cbc.ca/canada/story/2006/11/25/c-difficile.html
    Pozdrawiam


    dradam 1/2

  • 01.03.07, 22:35
    teraz to niektorzy udaja glupa :

    www.cbc.ca/health/story/2007/03/01/qc-cdifficileinquiry20070301.html
    www.cbc.ca/health/story/2007/02/27/qc-cdifficile20070227.html

    Coraz wiecej mieszkancow QC zaczyna sie odrwacac od tradycjonalnego podejscia do
    polityki, czego efektem jest wzrost popularnosci PC ( a takze Geen Party) w QC.


    www.cbc.ca/canada/story/2007/03/01/poll-tories.html
    Zreszta jest to zjawisko obserwowalne nie tylko w QC.


    Pozdrawiam


    dradam 1/2
  • 28.04.07, 03:34
    Nie wiedzialem o tym, ze cos takiego moze byc mozliwe :

    www.cbc.ca/canada/montreal/story/2007/04/27/qc-preemiebabies.html
    Nie zeby w innych prowincjach nie bylo wpadek z czystoscia w szpitalach, ale
    zeby nie przyznac sie do bledow , wobec rodzicow, to juz troche za duzo.

    Za to w Albercie ( Edmonton) mamy teraz syf :

    www.cbc.ca/canada/edmonton/story/2007/04/26/ed-syphilis.html
    I to doslownie . I pomyslec, ze wyspiarze nazywaja to "francuska choroba", a
    Francuzi " angielska choroba".

    Pozdrawiam



    dradam 1/2
  • 06.07.07, 17:49
    polecam dla wszystkich ktorzy nie widzieli film "The Barbarian Invasions"
    daje troche do myslenia jesli chodzi o sytuacje w Quebec i rowniez w calej
    Kanadzie , jednoczesnie aprawde swietny film , pozdrawiam
  • 30.04.07, 19:44
    widze nalepsze wiadomosci maja o qc ci co byli na dlugi weekend albo ci
    czytajacy gazety ,ja mieszkalem troche w bc troche w toronto,po przyjezdzie
    tutaj musialem nauczyc sie francuskiego ,bo nici z dobrej pracy,ogolnie tutaj
    jest sie bardziej na luzie i ludzie sa bardziej tolerancyni i wogole mili-
    toronto ludzie paskudni,podatki sa za to wysokie ale znowu domy tansze,kupilem
    kilka lat temu nie domek ale domisko ,za ta cene w bc bylaby komorka,dzieci
    znaja 4 jezyki fluent a to dzieki ze w szkole jest i hiszpanski do
    wyboru,studia sa tez tansze tutaj a inaczej to jak wszedzie
  • 16.08.07, 07:22
    ale dlaczego kobiety w QC maja o polowe mniejsza szanse na prawidlowa
    profilaktyke raka sutka ?

    www.cbc.ca/health/story/2007/08/15/breast-preventive.html
    No chyba, ze maja te piersi zupelnie inne niz Panie na zachodzie Kanady. Czy
    ktos cos na ten temat wie ? wink))


    Pozdrawiam


    dradam 1/2

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.