Dodaj do ulubionych

wiza turystyczna do Kanady

30.05.06, 01:52
witam,

w niedlugim czasie bede ustalala date interview w sprawie pracy w Kandzie.
Planuje aplikowac o wize turystyczna w Londynie jednak zastanawiam sie
Jaki sposob zdobycia wizy turystycznej wybrac i jAk dlugo trzeba na nia
czekac? mYsle o tym zeby wykupic wycieczke z biurem turystycznym ktore by
posredniczylo w zdobyciu wizy albo poprostu sama indywidualnie pojechac.W tym
drugim przypadku Nie mam mozliwosci zdobycia zaproszenia.Czy wykazanie listu
referyncyjnego od pracodawcy i wYciag z kata bankowego wystarcza zebym dostal
wize turystyczna?

pozdrawiam
Edytor zaawansowany
  • 30.05.06, 10:53
    dzieki sylwek ja juz znam te strony , chodzi mi o praktyczne rady

    cheers
  • 30.05.06, 13:46
    Jezeli to jakis powazny pradcodawca to pomoze Ci pozalatwiac wszystkie sprawy
    formalne. U mnie w zakladzie np. tak jest. I wtedy nie wystepuje sie o wize
    turystyczna tylko work permit (alno nawet staly pobyt, jezeli jest to praca
    dlugoterminowa).
    Jak na rozmowie o wize turystyczna wykazesz sie checia pracowania w Kanadzie to
    zapominj o tej wizie na nastepne X-lat.

    Jak nie masz zaproszenia to musisz zrobic sobie plan zwiedzania Kanady i
    wykazac sie odpowiednimi srodkami, ze jestes w stanie sama sobie wszystko
    oplacic.

    Pozdr.

    --
    We don't inherit the earth from our ancestors; we borrow it from our children.
  • 30.05.06, 14:12
    na jakij podstawie twirdzisz ze musze miec plan podruzy przygotowany, czy twoi
    znajomi lub ty sam przygotowywales taki plan i faktycznie mialo to duze
    znaczenie na otrztmanie wizy ?
  • 30.05.06, 14:33
    plan podrozy trzeba miec aby wczasie rozmowy powiedziec co sie chce zobaczyc i
    gdzie sie bedzie nocowalo.
  • 30.05.06, 16:14
    a co jesli podaje w aplikacji ze oczekuje na PR i mowie ze jade na wycieczke
    rozpoznawcza? przeciez wiadomo ze wtedy wykazuje sie checia pracy w przyszlosci
    w Kanadzie...

    Turystycznie pokazalabym srodki i co chche zobaczyc oraz list od pracodawcy i
    cokolwiek innego co swiadczy o zwiazkach z UK ...
  • 30.05.06, 16:37
    zmijka2002 a to zalezy juz od Konsula czy Ci da wize .
  • 31.05.06, 14:37
    zmijka2002 napisała:

    > a co jesli podaje w aplikacji ze oczekuje na PR i mowie ze jade na wycieczke
    > rozpoznawcza? przeciez wiadomo ze wtedy wykazuje sie checia
    > pracy w przyszlosci
    > w Kanadzie...


    No i masz murowane, ze wizy nie dostaniesz.

    Na "zwiady" do Kanady moga pojechac jedynie "oficjalnie" obywatele krajow,
    ktorych obywatele nie potrzebuja wiz ( otrzymujac ja na granicy Kanady, jak na
    przyklad niemieccy, francuscy czy brytyjscy).


    Pozdrawiam


    dradam1
  • 31.05.06, 15:10
    no to mnie pocieszylessad
    wiadomo ze pocieszenie nic tu nie da bo rzeczywistosc jest brutalna nie tylko w
    tej dziedzinie ale sadzilam ze mam szanse mimo wszystko.
    Jednakze to jest "vicious circle" bo w aplikacji musze podac, ze oczekuje na PR.
    pozdr.
  • 31.05.06, 20:01
    dradam1, tak sobie rozmyslam o tym co mi napisales...
    Skoro oczekuje na PR to chyba jasne ze nie jade tam w celach nielegalnego
    pobytu ktory moglby pogrzebac moje szanse na PR.
    Co sadzisz? Az tam zadzwonie jutro do tej ambasady i sie dowiem czy mam szanse
    i mam nadzieje ze obedzie sie bez placzu hehehe
    pozdr.
  • 31.05.06, 21:24
    pal0ma napisała:

    > Odpowiedź znajdziesz w OP 11, sekcja 5.4
    >
    > www.cic.gc.ca/manuals-guides/english/op/index.html

    No i teraz bedzie musiala ona przekonac konsula o swoim "dual intend".
    Co w przypadku Polakow stawia ja od reki w dosc trudnym polozeniu.

    Jak na razie Immigration koncentruje sie , w kwestiach deportacji, na
    portugalczykach. Co nie wzbudza zbytniej sympatii ze strony opinii publicznej.


    Pozdrawiam


    dradam1


  • 31.05.06, 22:15
    Ja ten link wysłałam, żeby pokazać że jedno drugiego nie wyklucza tongue_out
  • 01.06.06, 16:37
    dzieki pal0ma!
    zamierzam zawalczycsmile interesuje mnie tylko wyjazd do 10 dni ze wzgledu na
    rozne obligacje tu gdzie mieszkam wiec mam nadzieje ze mi sie uda zdobyc wize.
    W tym swietle tylko zastanawiam sie czy starac sie o wize z mezem czy jechac
    sama.
  • 01.06.06, 16:42
    mario751 ponizej napisala:"A moze dobrze by bylo sprobowac zalatwic zaproszenie
    z firmy z Kanady i np.
    chcesz pojechac rozeznac sie jak wygladalaby praca w twoim zawodzie.
    Moj maz wlasnie tak zrobil i nie mial najmniejszego problemu z przyznaniem wizy
    turystycznej. Tak naprawde rozmowa byla bardzo krotka wystarczylo tylko ze
    podal numer sprawy."


    Nie jest chyba tak czarno jak to przedstawiasz dradam1smile
    Badzmy dobrej myslismile
  • 31.05.06, 13:52
    asiainca napisała:

    > na jakij podstawie twirdzisz ze musze miec plan podruzy przygotowany, czy
    twoi
    >
    > znajomi lub ty sam przygotowywales taki plan i faktycznie mialo to duze
    > znaczenie na otrztmanie wizy ?


    Wejdz na podane wyzej linki, albo np. na strone ambasady kanadyjskiej. I tam
    jest to wszystko napisane. To nie moj wymysl tylko ich wymagania.

    Pozdr.

    --
    We don't inherit the earth from our ancestors; we borrow it from our children.
  • 31.05.06, 23:04
    A moze dobrze by bylo sprobowac zalatwic zaproszenie z firmy z Kanady i np.
    chcesz pojechac rozeznac sie jak wygladalaby praca w twoim zawodzie.
    Moj maz wlasnie tak zrobil i nie mial najmniejszego problemu z przyznaniem wizy
    turystycznej. Tak naprawde rozmowa byla bardzo krotka wystarczylo tylko ze
    podal numer sprawy .Ja osobiscie w ambasadzie nie bylam takze nie wiem
    dokladnie o co pytaja, ale od ludzi slyszy sie rozne powody nieprzyznania wizy
    turystycznej. Moj znajomy np. mial ze soba wyciagi z banku , umowe o prace i
    inne dokumenty oraz wize w paszporcie do stanow a pomimo tego wszystkie nie
    przyznano mu, stwierdzajac ze jego miesieczne dochody sa za niskie na wyjazd do
    Kanady turystycznie (staral sie bez zaproszenia )
    Pozdrawiam.
  • 01.06.06, 14:54
    mario to optymistyczna wiadomosc bo myslalm wlasnie tez o takim sposobie. Mysle
    ze nie bede miala problemu z uzyskaniem zaproszenia od pracodawcy,fundusze tez
    mam odpowiednie. Tylko jezeli moglbys sie spytac swojego meza jakie dokumenty
    przedstawil w ambasadzie o co go pytali i jakie informacje powinny byc zawarte
    w tym zaproszeniu bylabym ci wdzieczna. Jesli chcesz pisz na moj e-mail
    asiainca@gazeta.pl

    pozdrawiam

    Asia
  • 01.06.06, 20:53
    Witam.
    Zaproszenie jakie otrzymal moj maz bylo wystawione przez firme, ktora wczesniej
    wyslala mu oferte pracy, wiec takze dotyczylo zawodu wykonywanego przez mojego
    meza, wiec w ambasadzie nie bylo zadnych nieprawidlowosci. W tresci zaproszenia
    byl wymieniony sposob wykonywania danej pracy i roznice jakie sa pomiedzy
    naszym krajem a Kanada. Oczywiscie bylo zaznaczone, ze bardzo zalezy im na
    spotkaniu i rozmowie na temat przyszlej pozycji.
    Rozmowa w ambasadzie, jak juz wczesniej wspominalam byla bardzo krotka.
    Oczywiscie przedstawial rowniez rozne inne dokumenty.
    Zycze powodzenia.
  • 02.06.06, 11:03
    Witaj!
    Wlasnie wrocilam z ambasady, staralam sie o wizę turystyczną.Otrzymałam na pół
    roku ale jakby nie to że zaprasza mnie tam przyjaciółka (lecę na 2 tygodnie) to
    chyba odpuściłabym sobie tą imprezkę.Stałam w kolejce od 00.30 (weszłam 40
    ),lał deszcz,zimno ,postawili toytoya aby ludzie potrzeb w parku nie zalatwiali
    no po prostu koszmar.Ja akurat miałam zaświadczenie od pracodawcy o
    zatrudnieniu, przyznanym urlopie, certyfikat który pozwala mi pracować w moim
    zawodzie w krajach unii,oraz to że zapisana jestem już na szkolenie na które
    muszę wrócić i pojechać gdzieś indziej mimo to nie dostałam wizy od razu tylko
    czekałam na rozmowę. Urzędniczki są Polkami, niemiłe bardzo i wszystkich
    traktują jakby lecieli tam po chleb.Nie spałam w sumie jakieś 40 godzin bo
    jestem z Wroclawia i mam nadzieję że pobyt zrekompensuje mi to okropne
    traktowanie i brak organizacji w ambasadzie.Jesli masz czas do wylotu ktorego
    ja nie mialam zloz papiery 3 tyg wczesniej to potem wchodzisz bez
    kolejki.Niestety to nie jest napisane na stronie a że ja mam lot 24.06 nie
    chciałam ryzykować z czekaniem.pozdrawiam
  • 02.06.06, 13:24
    Miałaś zaproszenie od koleżanki czy tylko powiedziałaś, że Cię zaprasza??

    > Jesli masz czas do wylotu ktorego
    > ja nie mialam zloz papiery 3 tyg wczesniej to potem wchodzisz bez
    > kolejki.Niestety to nie jest napisane na stronie

    Cenna wskazówka.

    Miłego pobytu.

    pozdr.
  • 06.08.06, 01:59
    No i juz jestem we Wroclawiu i niestety po urlopie tylko zdjecia zostały sad
    Miałam zaproszenie od koleżanki chłopaka , Kanadyjczyka
  • 02.06.06, 13:52
    magdi27 napisała:

    > Witaj!
    > Wlasnie wrocilam z ambasady, staralam sie o wizę turystyczną.Otrzymałam na
    pół
    > roku ale jakby nie to że zaprasza mnie tam przyjaciółka (lecę na 2 tygodnie)
    to
    >
    > chyba odpuściłabym sobie tą imprezkę.

    Male sprostowanie. To co otrzymalas w ambasadzie to nie jest wiza na pol roku,
    tylko promesa wizy na pol roku i masz te 6 miesiecy na wjazd do Kanady. A na
    lotnisku w Kanadzie dostaniesz nowa pieczatke na ktorej bedzie napisane ile
    mozesz przebywac. I jezeli w zaproszeniu bylo np. ze kolezanka zaprosila Cie na
    1 miesiac to oni Ci na lotnisku wpisza 1 miesiac od daty przylotu (teraz maja
    to wszystko w komputerze). Jak sie mialo zaproszenie na 1,2 ,3 miesiace to nie
    radze kupowac biletu z powrotna data dalsza niz wychodzi z zaproszenia, bo sie
    ma pozniej duze nieprzyjemnosci na lotnisku.

    Pozdr.



    Stałam w kolejce od 00.30 (weszłam 40
    > ),lał deszcz,zimno ,postawili toytoya aby ludzie potrzeb w parku nie
    zalatwiali
    >
    > no po prostu koszmar.Ja akurat miałam zaświadczenie od pracodawcy o
    > zatrudnieniu, przyznanym urlopie, certyfikat który pozwala mi pracować w moim
    > zawodzie w krajach unii,oraz to że zapisana jestem już na szkolenie na które
    > muszę wrócić i pojechać gdzieś indziej mimo to nie dostałam wizy od razu
    tylko
    > czekałam na rozmowę. Urzędniczki są Polkami, niemiłe bardzo i wszystkich
    > traktują jakby lecieli tam po chleb.Nie spałam w sumie jakieś 40 godzin bo
    > jestem z Wroclawia i mam nadzieję że pobyt zrekompensuje mi to okropne
    > traktowanie i brak organizacji w ambasadzie.Jesli masz czas do wylotu ktorego
    > ja nie mialam zloz papiery 3 tyg wczesniej to potem wchodzisz bez
    > kolejki.Niestety to nie jest napisane na stronie a że ja mam lot 24.06 nie
    > chciałam ryzykować z czekaniem.pozdrawiam


    --
    We don't inherit the earth from our ancestors; we borrow it from our children.
  • 02.06.06, 15:16
    ja tam ide w poniedzialek na szczescie jestem z warszawy , wiec mam blisko ale
    mnie przestraszylas tym ze musze tam w nocy koczowac ,zeby pojsc na durna
    rozmowe czemu oni tego jakos inaczej nie zalatwia , a stoja jeszcze stacze
    ktorzy pobieraja oplaty za miejsce ja jak bylm kiedys to musialam zaplacic 120
    zl
  • 02.06.06, 15:52
    biedrona987 a po co placic??i tak ta osoba nie wezmie za Nas numerka i nie
    odsprzeda...co do straszenia to tak bywa czasami a nie codziennie,czytam wiele
    Forow i wiele razy ktos napisal ze byl o 10 i byl zalatwiony wiec nie jest asz
    tak zle.
  • 02.06.06, 16:44
    Że oni się sami za to nie wstydzą...
  • 03.06.06, 07:56
    Wspomnialas cos o "staczach". Czy to jest prawda??? i czy ochrona ambasady jest
    tego swiadoma???
  • 06.08.06, 02:01
    W moim przypadku to nie miało znaczenia.
    Jadąc już miałam bilet powrotny zakupiony , w Kanadzie byłam tylko 3 tygodnie
    a na lotnisku jedyne co zrobili to przekreślili mi wizę, nic więcej nie wpisali
    pozdrawiam
  • 02.06.06, 15:11
    pikorpikor tylko ze zabraklo w tym ze trzeba jechac 2 razy do Ambasady,raz aby
    zlozyc papiery a potem znow na rozmowie,druga sprawa ze w srode Ambasada jest
    nieczynna i stad te kolejki w czwartek..i juz za 1-2 miesiace pewnie bedzie
    luzniej bo kiedys taki szczyt byl w czerwcu i lipcu a teraz od polowy kwietnia.

  • 02.06.06, 16:38
    Czy ktos wie gdzie moge znalezdz wzory zaproszen do kanady, Jade na interwiew i
    zastanawiam sie co powinno zawierac zaproszenie od potencjalnego pracodawcy,

    pozdrawiam

  • 03.06.06, 07:48
    Na Twoim miejscu nie goraczkowalbym sie tak bardzo. Jesli zlozylas aplikacje o
    pobyt staly, nie jest wskazane ubieganie sie o innego typu wizy. Urzad
    imigracji pracuje w oparciu o bardzo sformalizowany system biurokratyczny i nie
    rozpatruja tu kazdego jednego przypadku na osobistych intymnych warunkach.
    Kazdy urzednik pracuje tu wedlug scislych pisanych instrukcji.

    W moim przypadku zrobilem raz blad. Juz po dostaniu "papierow" podekscytowany
    tym faktem zlozylem podanie o wize do USA chcac udac sie na wycieczke (jako
    permanent resident of CA) i ku mojemu rozczarowaniu - odmowiono mi kwestjonujac
    moje intencje. Mysle, ze urzad kanadyjski potraktowalby to podobnie i co gorsza
    utrodnilabys sobie sprawe PR.

    Angazowanie Twojego meza mogloby tez odbic sie czkawka - nie tylko dla Ciebie
    ale i dla niego na przyszlosc. W przypadku wizy turystycznej, Twoj maz jest
    atutem (gdyby nie skladal aplikacji), ktory Cie zwiazuje z miejscem, gdzie
    mieszkasz obecnie i to jest plus, jesli oboje zlozycie aplikacje, zapali to
    czerwona lampke. Z drugiej strony, gdybys wyladowala tu juz po odebraniu PR i
    zlozyla aplikacje o sponsorowanie meza, to on nie mialby juz zadnych problemow.

    Poczekaj na wynik interview u pracodawcy i jesli odniesiesz sukces, to staraj
    sie, zeby pomogl przyspieszyc Twoja sprawe w kwestii PR.

    P.S.
    Z oferta pracy okolo 1998 roku czekalo sie okolo 2-3 lat na PR. I pracodawca
    musial udowodnic, ze nie mial lokalnych kandydatow odpowiadajacych jego
    wymaganiom. Pracodawca musial tez udowodnic, ze publikowal oferte w Kanadzie.

    RK
  • 03.06.06, 13:04
    xfafar na jekie pytanie to jest opowiedz ? sadze ze mieszasz watki

    pozdrawiam
  • 03.06.06, 10:19
    xfafar pewnie sa tego swiadomi ale jest kartka ze Oni nie prowadza po za
    ogrodzeniem zadnych akcji (jak ustawianie kolejki itp)do tego sa osoby ktore
    rozdaja ulotki na temat biletow lotniczych..nie wiem kiedy byles w Ambasadzie
    ale od 2000 roku zaczyly sie te duze kolejki i widac pare osob zweszylo biznes
    na tym i najwiecej osob jest przed samymi swietami,komuniami no i wakacjami.
  • 06.06.06, 08:20
    bylam wczoraj w ambasadzie , moje odczucia sa bardo niemile , oczywiscie wizy
    mi nie dali no bo po co? mialam zasiwadczenie z konta / kilkanascie tysiecy na
    koncie / mialam zaswiadczenie o zarobkach , zatrudnieniu i podpisany na czas
    wyjazdu urlop wypoczynkowy , powiedzial ze sie nie kwalifikuje bo jestem
    samotna i nie mam majatku , koniec kropka , facet byl bardzo ale to bardzo
    niemily,
  • 06.06.06, 09:41
    No i właśnie na tej zasadzie można odmówić wizy każdemu...

    Z drugiej strony "polonija" i tak zaraz by Ci kandydata na menża skołowała smile)
    Tylko czy takie hipotetyczne założenia powinny decydować o przyznaniu wizy
    turystycznej ??

    pozdr.
  • 06.06.06, 11:51
    ja tam wlasnie to faceta chcialam jechac / tylko konsulowi nie powiedzialam
    tego / wiec szukanie dla mnie męza nie wchodzi w grę , a jakby to wygladalo
    gdyby on tu przyjechal do kraju i wzielibysmy slub czy wtedy dostalabym wize
    bez problemu?
  • 06.06.06, 14:56
    To powiedziałaś, że do kogo jedziesz ??

    Tak, jak przyjedzie i weźmiecie ślub w Polsce to nie będziesz miała kłopotów -
    tylko w kategorii "family sponsorship" (a nie turystycznej) i będziesz musiała
    zaczekać około pół do roku (jak wszyscy w tej kategorii). Ale myślę, że bez
    problemu.

    pozdr.
  • 06.06.06, 15:21
    Wlasnie nie powiedzialam , powiedzialam ze do „przyjaciela” jakbym powiedziala
    ze do chlopaka to pewnie tez nie chciałby ze mna rozmawiac ale pies go trącał ,
    a jest cos takiego jak wiza narzeczenska ?
    pozdrawiam
  • 06.06.06, 15:28
    kategoria wiz narzeczenskich zostala zlikwidowana (w odniesieniu do Kanady) pare
    lat temu.
    Byly naduzycia.
    Czekanie w POlsce trwa pare miesiecy dluzej niz na wynik sponsorowania przez
    slubnego/slubna juz w Kanadzie.


    Pozdrawiam

    dradam1/2
  • 06.06.06, 15:41
    dzieki za info smile czyli pozostaje mi slub albo wygrana w lotka
  • 04.01.07, 20:35
    Nie dlugo będę się starac o wize turystyczna, oprocz zaproszenia, chce wedlug
    wytycznych dolaczyc „ pismo lub zaświadczenie od pracodawcy sporządzone na
    papierze firmowym, potwierdzające zatrudnienie, zajmowane stanowisko, jak
    również stwierdzające wysokość wynagrodzenia ...” w zwiazku z tym mam kilka
    pytan:
    1. Jak ma wygladac takie zaswiadczenie, czy jest to takie typowe zaswiadczenie
    jakie np. potrzebne jest przy zakupach na raty z informujacą o formie
    zatrudnienia + przecietnym miesiecznym wynagrodzeniu netto z ostatniego
    kwartalu.
    2. Czy w ambasadzie mogą zweryfikowac prawdziwosc takiego zaswiadcznie. Chodzi
    mi konkretnie o wysokosc wynagrodzenia. Moje jest dosc niskie, ale szef może mi
    je fikcyjnie zawyzyc na potrzeby otrzymania wizy.
    3. Czy musi być koniecznie na papierze firmowym ????? (czy wystarczy,żeby bylo
    podpisane i podsteplowane przez pracodawce ? ).

    Doczytalam się,ze zaproszenie ma być poswiadczone natarialnie-o co chodzi ???
    ostatni raz jechalam 5 lat temu również na zaproszenie i nie wymagano czegos
    takiego, ale może cos się zmienilo, wiec wole się upewnic.

    Będę wdzieczna za kazda informacje. Pozdrawiam.
  • 04.01.07, 20:57
    zaswiadczenie z pracy moze byc na zwyklym papierze formatu A4 (ale lepiej jak
    bedzie na firmowym),maja byc dane firmy jak i numer telefonu do pracodawcy,plus
    pieczatka.Moze tam byc ujete od kiedy pracujesz i czym sie zajmujesz oraz tez
    czy na stale pracujesz itp.Forma wyngarodzenia moze byc podana w netto lub tez
    brutto i to ile bierzesz miesiecznie.
    Moga zweryfikowac aby czy pracujesz i ile tam pracujesz co do zarobku to moga
    np poprosic ale nie musza o kwit z urzedu skarbowego.
    Co do zaproszenia to moze byc nie poswiadczone i nic sie nie zmienilo od tego
    czasu jak bylas.

    tutaj masz odpowiedz:
    -------------------------------------------
    Jeżeli odwiedzasz przyjaciela lub członka rodziny w Kanadzie, wskazane jest
    zaproszenie od tej osoby. Osoba zapraszajaca nie powinna faksować lub przesyłać
    zaproszenia pocztą do Ambasady, lecz przesłać je bezpośrednio do ciebie po to,
    aby oryginał dokumentu mógł być dołączony do wniosku wizowego. Zaproszenie nie
    musi być poświadczone notarialnie. Prosimy pamiętać, że zaproszenie nie jest
    gwarancją otrzymania wizy.
    ------------------------------------------


  • 04.01.07, 23:59
    Dziekuje bardzo za odpowiedz smile.

    Caly czas jednak zastanawiam się, jaka kwote mam podac na tym zaswiadczeniu-
    czlowiek by się nie martwil, gdyby pracodawca był uczciwy i nie zanizal sobie
    kosztow.
    Z jedenej strony nie chce ryzykowac, bo do tej pory wyjezdzalam tak jak i inne
    osoby z rodziny, normalnie, uczciwie, bez kombinacji, wszyscy w terminach
    wracali-wszystko legalnie i fajnie, ale teraz boje się, ze się dopatrza marnych
    kilkuset zlotych dochodu i wydac się im może, ze będę chciala tam zostac. A z
    drugiej strony mysle, czy przy „czystej przeszlosci”, zaządac mogą tego kwitka
    z urzedu skarbowego ????
  • 05.01.07, 06:26
    Stanowczo odradzam staranie o wize tyrystyczna jak skladasz lub masz zamiar
    skladac podanie o wize na prace. Immigration tego bardzo nie lubi i moze
    podejrzewac, ze jak wjedziesz na turystyczna to juz zostaniesz.
  • 05.01.07, 10:07
    Na razie nie skladam i nie mam zamiaru skladac podania o wize na prace. Chce
    jechac turystycznie na miesiac.
  • 05.01.07, 12:08
    A moze konto bankowe?jesli tak to wez zaswiadczenie z banku(moga byc na nim
    zlotowki,dolary,euro).
    Druga sprawa jak juz bylas w Kanadzie i na czas wrocilas i kazdy z Twojej
    rodziny tez wiec jestes ok i nie masz czym sie przejmowac,radze niczego nie
    naginac i bedzie ok smile
  • 05.01.07, 21:19
    Wykaz z konta na pewno wezme + info o wszystkich moich oszczednosciach i
    mysle,ze nie bede kombinowac.Mam nadzieje,ze docenia moja uczciwosc.
    Dziekuje za wszystkie odpowiedzi.Pozdrawiam cieplutko :o)
  • 09.01.07, 17:02
    sylwek07 napisał:

    > A moze konto bankowe?jesli tak to wez zaswiadczenie z banku(moga byc na nim
    > zlotowki,dolary,euro).
    > Druga sprawa jak juz bylas w Kanadzie i na czas wrocilas i kazdy z Twojej
    > rodziny tez wiec jestes ok i nie masz czym sie przejmowac,radze niczego nie
    > naginac i bedzie ok smile

    I moze nie byc OK.

    Moj brat jeszcze za kawalera ,zaraz po wojsku, nie posiadal zadnego majatku,
    nic co go by trzymalo w Polsca, dostal wize turystyczna bez problemu. Byl tutaj
    3 miesiace, wyjechal na czas. Inni czlonkowie rodziny rowniez nigdy prawa nie
    zlamali. I jak sie staral drugi raz o wize turystyczna, kilka lat pozniej, jako
    zonaty i dzieciaty facet, posiadajacy juz wlasne mieszkanie, samochod, biznes i
    odpowiednio "grube" konto w banku to wizy nie dostal, bo panie stwierdzila, ze
    jego na Kanade "nie stac".

    Pozdr.


    --
    We don't inherit the earth from our ancestors; we borrow it from our children.
  • 10.01.07, 10:18
    ma.pi czasami tak bywa,.,i dlatego nie mozna powiedziec w 100% czy ktos dostanie
    wize czy tez.
    --
    "Miłość i przyjażń wzmacniają poczucie bezpieczeństwa"
  • 12.02.07, 21:46
    Chce już teraz (w połowie lutego) starać się o wizę turystyczna. Wylot planuje
    na początku września, a doczytałam się w tym wątku, ze „promesa wizy wydawana
    jest na pól roku i mam 6 miesięcy na wjazd do Kanady”, czyli wychodzi, ze
    powinnam się wstrzymać z wnioskiem do marca.
    Proszę o potwierdzenie tego, szukałam informacji na stronie ambasady, ale
    niestety nic nie udało mi się znaleźć.

  • 13.02.07, 11:41
    Mozesz napisac we wniosku kiedy chcesz leciec i bedziesz musiala przekonac
    urzednika do swoich argumentow dlaczego chcesz tak zrobic i wtedy wstawiac Ci
    odpowiednia dlugosc wizy.
    --
    "Miłość i przyjażń wzmacniają poczucie bezpieczeństwa"
  • 13.02.07, 13:35
    Dziekuje za odpowiedz. Argumentow mam kilka:
    - mam już urlop wystawiony na wrzesnia,
    - staram się o wize z osoba z rodziny, która planuje wylot w czerwcu i po
    prostu chcemy to zalatwiec za jednym razem, po co dwa razy jeździć do Warszawy,
    - no i chocby taka prozaiczna rzecz jak zakup biletu, im wczesniej, tym lepiej
    i taniej.
    Pozdrawiam cieplutko smile
  • 13.02.07, 13:39
    no to powodzenia smile
    --
    "Miłość i przyjażń wzmacniają poczucie bezpieczeństwa"
  • 13.02.07, 14:26
    dzieki.Ale mam stresika.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.