Dodaj do ulubionych

czy jest tu ktos z Wpg?

11.07.06, 22:02
hej, wlasnie dolaczylam do Waszego forum smile mieszkam w Kanadzie od 3 lat,
obecnie studiuje smile jak jest ktos z Wpg i jest chetny zeby pojsc czasem na
piwko czy kawe dajcie znac smile)))))
Edytor zaawansowany
  • sylwek07 12.07.06, 13:39
  • rocket6 13.07.06, 04:14
    Ja bym poszedł ale jak zostawie zone sama w domu... to sama wiesz co smile)))
    rocket6
  • sylwek07 13.07.06, 08:59
    rocket6 to moze wybierz sie z zona na spotkanie?
    a wlasnie co tam u Ciebie slychac?jak zdrowie?
    pozdrawiam smile
  • rocket6 14.07.06, 04:17
    Witam.
    Z żona oczywiscie smile)) ja nie mam nic przeciwko.Sylwek...masz żonę?hahahahha.
    Tak powaznie to oczywiscie ,że żona to nie przeszkoda.Także jak coś to przyjde
    z zona smile).
    U mnie Sylwek wszystko w porządku.Znalelismy dom i teraz troche "dlubiemy" przy
    nim.Wolne chwile spedzamy totalnie odpoczywajac(bez przesady lenistwo 100%)
    Tu nie jest zle tak jak to opisuja niektorzy forumowicze, wiadomo Polska tam a
    my tutaj.Ale ktos kto sie decyduje na migracje w swoim zyciu to nie robi tego z
    dnia na dzien bez zastanowienia.To jest najczesciej zyciowa decyzja, ktora
    wymaga podjecia przemyslanej decyzji.Najbardziej denerwuja mnie narzekania
    tych ktorzy tu przyjechali i im nie wyszlo a powodem tego bylo
    najprawdopodobniej przekonanie, że bedą zrywać $$$$ z drzew smile))
    DO TYCH CO TAK MYŚLĄ-KUPCIE WYZSZE DRABINY BO TE $$$ SĄ NA SAMYM SZCZYCIE!
    Sylwek a co u Ciebie?Z jakiego Ty miasta piszesz i dlaczego nie mieszkasz
    jeszcze w Kanadzie? smile))
    Pozdrawiam
    rocket6
  • sylwek07 14.07.06, 08:27
    dzieki za odpowiedz .mieszkam w Lublinie i teraz mam spotkania z Amerykanami i
    1 Kanadyjczykiem (dzis ide mu pokazac troche miasta).Co do zony to nie mam
    (nawet kandydatki).A co do przyjazdu to narazie w najblizszym czasie nie
    przewiduje (brak miejsca na zatrzymanie sie).
    pozdrawiam
  • rocket6 15.07.06, 05:06
    A gdzie sie podziała Wpg Girl?Pewnie sie mojej zony przestraszyla smile))A Lblin
    to fajne miasto.
    Pozdrawiam
    rocket6
  • sylwek07 15.07.06, 22:25
    rocket6 moze napisze kolezanka smile
    zaparszam do Lublina smile
  • wpg.girl 15.07.06, 22:33
    hehe jestem , jestem smile nie przestraszylam sie Twojej zony tongue_out bo sama jestem
    mezatka smile Zona Polka czy Kanadyjka? od jak dawna w jestes w Kanadzie i jaka
    dzielnica miasta? p.s nawet sie zdziwilam, ze jest tu ktos z Wpg -normalnie to
    wszyscy albo z Ont., albo BC albo Alberty. GRRR :p
  • niebieski_motylek 16.07.06, 01:58
    Ja tez jestem z wpg. smile

    --
    Nothing ever is, everything is becoming
  • rocket6 16.07.06, 04:13
    Witaj, zona jest Polka i mieszka tu stosunkowo dlugo z a ja jestem tu prawie
    1,5 roku.Mieszkamy w płd. czesci miasta okolice Grandmont Park.
    To sie Sylwek zasmuci, że jesteś meżatką smile))
    A gdzie Ty meszkasz
    Pozdrawiam
    rocket6
  • sylwek07 16.07.06, 08:35
    hej
    dawno Cie nie bylo i tak sie zapytam jak tam sprawy z pobytem dla Twojej Mamy?i
    jak zdrowie Jej?

    a czemu mam byc smutnym?smile
  • niebieski_motylek 16.07.06, 16:01
    ha ha ha ktos mnie jeszcze pamieta...
    bywam tutaj czesto.. ale sie nie udzielam..podczytuje rozne fora w tym to
    takze..
    mama jest okay teraz,bez nawrotu raka piersi narazie...
    a papiery jak leza tak lezaly. tyle ze teraz sa juz w ambasadzie w Wawie...
    czyli nastepne 24 mce.
    Kpina....
    W kazdym badzze razie milej niedzieli smile

    --
    Nothing ever is, everything is becoming
  • sylwek07 16.07.06, 18:12
    niebieski_motylek a no pamietam smile
    a to dobrze ze wszystko jak narazie jest ok a co do papierow to mozesz zobaczyc
    czas rozpatrywania na tej stronie:

    www.cic.gc.ca/english/department/times-int/08-fc-parents.html
    ps a mozesz napisac dlaczego macie czekac nastepne 24 miesiace?
  • kasiorka75 05.09.06, 18:02
    czesc...prawdopodobnie wyemigrujemy do winnipeg...odradzasz..czy ..polecasz
    ..jak widzisz zycie w tym miescie ..co z tymi komarami ..decyzje musimy podjąć
    na biegu ...kto moze niech pomoze..kate
  • m_mt 06.09.06, 03:33
    Hej hej,

    Od jakiegos czasu podczytuje polonijne fora. Ucieszyl mnie obecny miedzy
    winnipegersami! Ale co mnie robawilo, ze pomysl spotkania najbardziej rozpalil
    Sylwka w Polsce. Byloby fajnie sie spotkac, ale widze malo zapalu w tym
    kierunku. Znacznie lepiej to szlo w gronie Polonii z Toronto. Zobaczymy, ja bym
    sie pisala, z mezem, na jakies wspolne piwko, ale ciagnac na sile nikogo nie
    zamierzam. Trzeba do tego naturalnej iskry.
    Do Zmijki jesli czyta... - Winnipeg jest fajny na start, tansze zycie niz gdzie
    indziej i rozne programy wspomagajace nowoprzybylych. Ale potem niektorzy
    nabieraja ochotki na inne krainy...
    My chyba wlasnie dojrzewamy do tego pomyslu. Trafilam na to forum w
    poszukiwaniu prywatnych opinii innych z innych wiekszych miast w Ontario,
    Albercie czy B.C. Jesli ktos chcialby podzielic sie wlasnym zdaniem o miescie,
    ludziach, pracy etc. byloby mi milutko.

    Pozdrawiam wszystkich serdecznie smile

    mmt
  • zmijka2002 06.09.06, 08:52
    czyta czytasmile
    dzieki serdeczne za uwagi, kto wie moze i my kiedys zapragniemy dalszych
    wojazy, narazie marze o Manitobie i jestem gotowa sie osiedlic na stale; i juz
    sie pisze na to spotkanie o ile nie wyjedziecie zanim my tam wyladujemy hihi
    pozdrawiam xxx
  • kasiorka75 06.09.06, 17:14
    poszukuje ...a najchetniej poczytałabym ..cos wiecej o winepedze...nadal nurtuje
    mnie temat...KOMARÓW...strasznie durzo o nich czytałam ze to podobno jakas
    tamtejsza plaga,,,troche to odstraszajaca perspektywa ...a ..jak miasto ..czy
    czyste jacy sa udzie??????mój mąż strasznie napalił sie na tą kanade!!!!ja
    troche mniej .żyje nam sie nie najgorzej w irlandii..a jemu wciaz mało ..nudno
    ..cierzko to sprecyzowac...mamy ..propozycje pracy własnie w winipeg>jechac
    .!!!!???????
    zostawic dotychczasowe zycie ..czy bedzie tam lepiej ..jestem .przerazon ..te
    ciagłe przeprowadzki , strasznie mnie stresuja ..prosze o szczere
    komentarze,moje gg..6652936 kate
  • zmijka2002 06.09.06, 17:43
    Hej!
    Mysle ze komary to zaden problem bo jakos tam ludzie zyja i sobie radza
    podobnie jak z mrozem itp.

    Zmiany sa dobre w zyciu i nie ma sie co ich bac. U nas to ja ciagle gdzies
    ciagne a moj maz cierpliwie znosi moje pomyslysmile))

    Spotkalam kilka osob z Manitoby i sa to bardzo przyjazni i pomocni ludzie.
    Brytyjczycy ktorzy tam pojechali wypowiadajacy sie na www.britishexpats.com tez
    sa takiego zdania.
    W Internecie znajdziesz duzo zdjec z Winnipeg i innych czesci Manitoby.

    Mam pytanie: czy moglabys sie podzielic jak i gdzie znalezliscie prace w
    Winnipeg? Dzieki z gorysmile

    Pozdrawiam
  • kasiorka75 06.09.06, 18:09
    prace znalazł maz własciwie i to przez posrednika w irlandii gdzie obecnie
    mieszkamy od 3.jest firma rekrutujaca z kanady ..raczej pewna bo istnieje na
    rynku od paru ładnych lat..wiec ..maz ma prace jakby co .a ja nie ,,wiec moze
    dlatego te moje dylematy pozatym jakos mi sie nie chce wierzyc w cudowna
    kanade.zaduzo juz sie w zycie cudów nie spodziewam ,,
  • zmijka2002 06.09.06, 18:53
    nie mozna oczekiwac ze Kanada to heaven on earth! Mowi sie tez ze wszedzie
    dobrze gdzie nas nie ma. Ja mialam konkretne oczekiwania wobec USA i spelnily
    sie w 1000% i na to samo licze w Kanadzie ale nie sa to oczekiwania w stylu
    raju na ziemi. Takze glowa do gory, dopoki nie sprobujesz to nie bedziesz
    wiedziala. Zawsze mozecie wrocic tam gdzie Wam dobrze bylo.
    Pozdr.
  • m_mt 14.09.06, 04:21
    Hej Zmijka - bardzo dobre nastawienie, zeby sie nie rozczarowac.... Kanada jest
    niezla i chce tu mieszkac, ale wiele spraw wkur-a do bolu, przepraszam
    delikatniej sie nie dalo. Czasem po prostu rece opadaja z bezsilnosci.
    tak czy inaczej -
    - Kasiorka. Manitoba jest niezla na start. Komary sa, choc tego lata skutecznie
    powstrzymana ich plaga, na rzecz oblednych os... Ale za to kazdy dom i
    apartament wyposazony jest w siatki. Zauwazylam je owszem, ale jakos przez 3
    lata pobytu tu nie doprowadzily mnie do szalenstwa. Miasto Winnipeg oferuje
    sporo programow dla nowoprzybylych - jezyki, medyczna pomoc, jesli chodzi o
    leki, sporo agencji pomagajacych z praca, choc nie jest to tak skuteczne jak by
    sie chcialo. O byle jaka prace nie tak trudno o lepsza trzeba sie nawalczyc, bo
    rynek juz malo chlonny i lepiej sie kierowac chyba gdzies dalej (czyt. inna
    prowincja). Dla ulatwienia dodam, ze jak sie ma dobre nastawienie, ze wszedzie
    trzeba zaczynac wlasciwie od nowa - to mysmy tu na poczatku wzyli bidnie, ale po
    ludzku za minimum zarobkow mojego meza, na nas dwoje. Starczylo na tania
    kawalerke w niezlej dzielnicy, podstawowe zarelko i higiene osobista, palenie
    mojego meza i gruchocika z aukcji. Ja robilam tanio-darmowe kursiki i tak
    strasznie wpisane w kulture Kanady (??) wolutariaty.... Ale dalo mi to
    rekomendacje, kanadyjskie doswiadczenie pracy, troche znajomych i troche juz tu
    mamy dzieki naszej cierpliwosci i wcale ciezkiej pracy.
    Pozdrawiam

    mmt

    zmijka2002 napisała:

    > nie mozna oczekiwac ze Kanada to heaven on earth! Mowi sie tez ze wszedzie
    > dobrze gdzie nas nie ma. Ja mialam konkretne oczekiwania wobec USA i spelnily
    > sie w 1000% i na to samo licze w Kanadzie ale nie sa to oczekiwania w stylu
    > raju na ziemi. Takze glowa do gory, dopoki nie sprobujesz to nie bedziesz
    > wiedziala. Zawsze mozecie wrocic tam gdzie Wam dobrze bylo.
    > Pozdr.
  • kasiorka75 07.09.06, 15:40
    ładne zdjecia ..hmmmmmmmmm...troche przerazajace,,czy tam nie odsniezają.czy
    zdaza sie ze nie mozna dotrzec do pracy lub szkoły..wydaje minsie tak
    przynajmniej zdjecia sugerują,ze to nagminne,,powiedz cos wiecej ..moje
    gg.6652936..oczywiscie jak ktos ma czas i ochote..

  • zmijka2002 07.09.06, 18:18
    niestety nie bylam jeszcze w Manitobie wiec nie wiem jak to wyglada hehehehe
    moze inni sie wypowiedza; wyslalam ci e-maila na twoj adres gazetowysmile
    pozdrawiamsmile
  • wiola.wpg 09.09.06, 16:08
    Hej,
    Od paru dni przygladam sie rozmowom na forum, ale dzisiaj zdecydowalam sie
    odpowiedziec na twoje pytanie o warunki w Manitobie:
    Zimy sa tutaj srogie, i zdjecia publikowane wczesniej, to typowy wyglad po
    burzy snieznej. Kiedy burza przejdzie, miasto zaczyna odsniezanie, trwa to pare
    dni - na glownych drogach, a nawet do paru tygodni na tzw. backlanes. Drogi
    przejezdne sa zazwyczaj po dniu lub paru dniach po burzy snieznej.

    Wielkim plusem Manitoby jest to, ze dojazd wszedzie jest mozliwie szybki. Do
    pracy mam 15 min. Maz ok. 30 min, ale pracuje na drugim koncu miasta. Majac
    dzieci w wieku szkolnym jest to dla nas bardzo wazne: nieoczekiwane wizyty u
    lekarza, czy nieoczekiwany odbior dzieci ze szkoly itp.

    Manitoba znana jest tez z pieknych jezior polozonych ok. 1-2 od Winnipegu. Na
    krotsze wyjazdy mozna tez kozystac z pobliskich parkow (Bird's Hill Park na
    polnocy od Winnipeg, St. Malo park na poludniu).

    Lata sa tu przewaznie upalne i sloneczne, Manitobe nazywaja sloneczna stolica
    Kanady.
    Nie wiem, co jeszcze moge ci przekazac, chetnie odpowiem na konkretne pytania.
  • zmijka2002 09.09.06, 17:36
    Hej
    Dzieki serdeczne za te wyjasnienia. Bardzo lubie zimno i zime wiec licze ze sie
    odnajde. Konkretna pogoda to jest tosmile
    pozdrawiamsmile
  • sylwek07 09.09.06, 18:11
    Manitoba graniczy ze stanem Minesota i tam tez sa ladne tereny .
    zmijka2002 pewnie ze sie odnajdziesz smile
  • zmijka2002 09.09.06, 21:20
    Oh yeah!!! smile
    Zgadzam sie w USA sa przepiekne tereny i dzieki Bogu bede blisko zeby je
    doswiadczac; blisko tez Las Vegas i Cirque du Soleil !!!
  • wiola.wpg 11.09.06, 01:37
    N.P.
    Napisz czy sie zdecydowaliscie.

    Cheers
  • kasiorka75 11.09.06, 13:13
    hej ..dzieki ..za ta wypowiedz . o winnipeg.ja ..mama jeszcze sporo
    niewyjasnionych pytan .na tym forum ..jakbys mogła mi pomóc ..to by było
    super..wiec zaczynam ..
    -komary ,podobno letnia plaga..nieda sie przez nie zyc..podobno .jakie masz na
    ten temat zdanie
    -szkolnictwo na jakim jest poziomie ..i ogolnie jak to tam wyglada interesuje
    mnie podstawowa szkoła
    -zarobki ...czyli :maz ma podobno zarabiac 5 tys. brutto...ile to by było netto
    ..wiem ze to tak trudno wyliczyc ..ale przykładowo jak to jest z podatkiem
    ..gdybym np.nie pracowała przez pare miesiecy...
    -ile dostaje sie na dziecko no wiesz taki miesieczny dodatek rodzinny.
    -i najwazniejsze ..ile zrabia ...wykwalifikowany mechanik samochodowy...podobno
    .jest to przedział tak pomiedzy 3,5 tys-6,5tys..na miesiac .czy znasz kogos nie
    musi byc to polak kto by pracował w tym zawodzie ...agencja zaproponowała ze z
    meza kwalifikacjami to bedzie miał spokojnie 5 tys,,.niewiem czy to duzo ..czy w
    tym zawodzie jest az tak duzy deficyt ludzi ze pensje sa takie duze..wsumie to
    nie wiem czy to duzo ..prosze o twja odpowiedz ..jak oczywiscie ,,bie srawie ci
    kłopotu ..pozdrowienia ..kate
  • zmijka2002 11.09.06, 14:10
    czy wy jestescie juz w trakcie procedury oczekiwania na wize czy maz dostal
    propozycje i teraz sie zastanawiacie czy warto jechac?
    pozdr.smile
  • wpg.girl 11.09.06, 14:25
    no coz... jak sie pisze prawde to ludzie nie wierza i nadal chca zlotych gor tongue_out
    szkoda, ze niestety czasem trzeba czlowiekiem potrzasnac smile~~
    Wiola witam smileod jak dawna jestes tutaj i jaka dzielnica? masz racje, -kocham
    Winnipeg Transit smile) prawie zawsze sa na czas i faktycznie mozna dojechac
    prawie wszedzie.. pozdrawiam smile
  • wiola.wpg 12.09.06, 04:37
    Hej,
    Dzieki za odpowiedz.

    Jestem od '88 - to juz chyba "weteranka"!. Mieszkamy w okolicach Tyndall Park /
    Garden Grove. Jakos zwiazalismy sie z tym katem i teraz ciezko by bylo sie
    gdzies ruszyc.

    Jak wyszlo z waszym spotkaniem, o ktorym wczesniej pisaliscie? Dolacze sie,
    jesli cos z tego wyjdzie.

    Cheers
  • sylwek07 12.09.06, 09:46
    wiola.wpg tez tak sie zastanawiam co jest ze spotkaniem,mialo byc ale cos cicho.

  • wiola.wpg 12.09.06, 04:31
    Komary: to prawda,ze sa tutejsza plaga. Jak bardzo sie dadza we znaki, zalezy
    od pogody. Deszczowa sprzyja zaleganiu sie komarow, im bardziej sucha, tym ich
    mniej. W tym roku nie bylo ich W OGOLE, ale odkat tu jestem ('88) nie bylo
    jeszcze takiego lata. Sa tez lata, ze nie daja zyc. Nie mam porownania, czy
    gdzie indziej w Kanadzie jest mniej, slysze o tym rozne opinie.

    Szkolnictwo: wedlug mojej osobistej opini jest na nizszym poziomie niz w
    Europie. W Polsce zkonczylam klase 7, w Niemczech klase 10 gimnazjum i w
    Kanadzie klase 11, 12 (no i pozniej uniwerek). Z tego co pamietam duzo sie
    cofnelam i to co przerabialam w klasie 7 w Polsce (np. trygonometrie),
    przerabialam jeszcze raz w Kanadzie w klasie 11.
    Z drugiej (pozytywnej) strony, tutaj jest nacisk na niezalezne myslenie,
    kreatywnosc, rozwiazywanie problemow itp. W Polsce (jeszcze za moich czasow)
    nacisk byl na cwiczenie pamieci tzw. "wkuwanie" na pamiec. Obydwa systemy maja
    swoje dobre i zle strony.
    Przypuszczam, ze gdy dziecko jest wybitnie zdolne, moze przejsc do klasy o
    jedna wyzej niz normalnym trybem, oczywiscie za zgoda nauczyciela.
    Nie mam porownania do systemu szkolnictwa w innych prowincjach Kanady.
    Przypuszczam, ze jest podobny.
    Podstawowka zaczyna sie od wieku 6 lat. Przed tym jest tzw. Kindergarten (5
    lat) i Nursery (4 latka). Obydwa programy sa tylko na pol etatu (2.5 godz.
    dziennie). Od klasy pierwszej nauka zaczyna sie o 9:00 (w niektorych szkolach
    wczesniej) do 3:30 z godzinna przerwa na lunch.

    Z 5 tys. brutto, przypuszczam, ze wyszlo by wam ok. 3.2 netto. Zalezy to duzo
    od wielkosci rodziny, czy ty bys pracowala itp. Rozliczenie podatkowe robi sie
    raz w roku i wszystko biorac pod uwage (miedzy innymi: ilosc dzieci, twoje
    zarobki, wydatki medyczne,tip, itd) albo doplacas, lub wam zwracaja, jesli
    potracenia byly za duze w ciagu roku.

    Miesieczny dodatek na dziecko, przy takich zarobkach nie jest duzy, i tak samo
    jak podatki zalezy od innych kryteri, jest obliczany przy rozliczeniu
    podatkowym. Wyjdzie moze $100 na miesiac (don't hold me to it, it really
    depends on different factors). Oprocz tego w tym roku Kanada wprowadzila
    dodatkowe $100 (flat) miesiecznie na kazde dziecko to ukonczenia 6 lat.

    Ile zarabia wykwalifikowany mechanic samochodowy?
    Nie jestem w temacie, pracuje z innej branzy (IT), ale powiem ci, ze 6.5tys. na
    miesiac to chyba wygorowane. Bardziej realny zarobek to 3.5 tys na miesiac.
    Postaram sie popytac i dam ci jeszcze znac.

    Sorry, ta odpowiedz troche przydlugawa!


  • kasiorka75 12.09.06, 12:22
    dzieki za wyczerpujaca odpowiedz ,naprawde dzieki ,,pozdrawiam kate
  • wpg.girl 12.09.06, 20:48
    hej Wiola - 'weteranko" smile
    no rzeczywiscie juz siedzisz tu trochesmile Garden Grove/Tyndall Park to prawie
    rzuc beretem odemniesmile)
    spotkanie mialo byc, z tym ze Rocket sie nie odzywa (chyba sie obrazil hehehe
    nie wiem o cotongue_out), m_tm takze cisza, motylek tak samo wiec chyba sama pojde na
    piwko wink chyba ze reszta sie odezwiesmile~~~~~ Kochamy podatki no nie?wink nie moge
    uwierzyc ile kasy sie traci na nie.. nadal do tego przywyknac nie mogetongue_out czasem
    na koniec roku jest fajnie a czasem nie za fajnie (np. brat mojego meza musi im
    zaplacic jakis 1000$ bo on nigdy ale to nigdy na czas sie nie rozlicza i potem
    jeczy jak najety). nic pozdrawiam @LL smile i mykam do podrecznikow muahhh
  • wiola.wpg 13.09.06, 05:19
    Czy to nie ironiczne, zeby sie spotkac na portalu, mieszkajac obok siebie?
    W jakiej czesci wy mieszkacie? Wspominasz o ksiazkach, czego sie uczysz i gdzie?
  • m_mt 14.09.06, 04:41
    Hej hej wszystkim i wpg.girl (juz odpowiedzialamsmile). Nie zawsze zagladam, roznie
    bywa, a zycie biegnie swoim torem... A na spotkanie nie liczylam, bo glownie
    Sylwek chcial a on zalega za kaluza hihihihi.
    Co do podatkow, nie narzekajcie - pamietacie ile w Polsce sie placilo??? A swoja
    droga mozna troche od nich uciec...
    Kasiorka i zmijka, jak przyjedziecie to jeszcze Wam doplaca w pierwszym roku -
    policza Wam ulge podatkowa za nieprzepracowane miesiace, a nawet te kiedy Was tu
    jeszcze "nie bylo" - nam tak smiesznie wyliczyli (znaczy sie ktos tutejszy
    sporzadzil pita, a skarbowka nie zanegowala - to samo z wyliczen wychodzi).
    Nadto przy wyzszych zarobkach meza (albo zony...) warto przekazac odpowiednia
    kwote (czesto nizsza niz placiloby sie podatek) na konto emerytalne
    wspolmalzonki/a i to nie tylko daje zwrot podatku, w ramach benefito, ale przede
    wszystkim obniza prog dochodu rocznego meza (zony) i spada sie na nizszy procent
    podatku. Warto powalczyc.
    Dodatkowo inwestycje na konta emerytalne daja korzysci zwrotowe podatku, ale
    inna ciekawostka polega na tym, ze mozna to wyciagnac i zainwestowac w pierwszy
    kupowany dom, bez kary za naruszenie emerytalnych oszczednosci w tym przypadku.
    A co do tych okolo3tys netto to mysmy wyzyli na poczatku z niecalego 1000.
    Nikomu nie kazre tak skromnie zyc, ale z 3ma tysiaczkami da sie wyrzyc w miare
    godnie, a potem jak sie pracuje (oboje) jest moze nie-lulsusowo, ale niezle.
    Co do edukacji, mnie zalamuje to co obserwuje, ale jeszcze nie mamy dzieci, wiec
    sie nie bede wypowiadac.
    smile)

    mmt


    wpg.girl napisała:

    > hej Wiola - 'weteranko" smile
    > no rzeczywiscie juz siedzisz tu trochesmile Garden Grove/Tyndall Park to prawie
    > rzuc beretem odemniesmile)
    > spotkanie mialo byc, z tym ze Rocket sie nie odzywa (chyba sie obrazil hehehe
    > nie wiem o cotongue_out), m_tm takze cisza, motylek tak samo wiec chyba sama pojde na
    > piwko wink chyba ze reszta sie odezwiesmile~~~~~ Kochamy podatki no nie?wink nie moge
    >
    > uwierzyc ile kasy sie traci na nie.. nadal do tego przywyknac nie mogetongue_out czasem
    >
    > na koniec roku jest fajnie a czasem nie za fajnie (np. brat mojego meza musi im
    >
    > zaplacic jakis 1000$ bo on nigdy ale to nigdy na czas sie nie rozlicza i potem
    > jeczy jak najety). nic pozdrawiam @LL smile i mykam do podrecznikow muahhh
  • zmijka2002 14.09.06, 19:46
    Hej!
    Dzieki za info. Zapamietam sobie!
    Pozdrsmile
  • zmijka2002 07.09.06, 18:20
    a no i nie uzywam gg, moze skype ?
  • kasiorka75 07.09.06, 19:52
    adres na skype..kasiorka751970..szkoda ze nie mieszkasz w winnepeg...ale jak
    masz cos do powiedzenia na tamat ..winnepeg..lub okolic..to mozemy pogadac...tak
    pozatym .zapraszam wszystkich do dyskusji..pozdrowienia kaska
  • wpg.girl 08.09.06, 16:32
    hej smile dopiero dzis przeczytalam Twoj wpis.. fajnie ze wiecej jest nas w Wpg smile
    w jakiej czesci miasta mieszkasz? tez sie zgodze ze wiekszosc ostatnio mysli o
    przeprwadzce do innej prowincji..smile tu jest dobrze na poczatek - zarobi sie
    kase, podszkoli jezyk i potem droga otwartasmile mozesz mi wyslac e-mail'a na moj
    adres na gazecie albo ja Ci wysle.. jeszcze musimy rocket'a namowicsmile~~~ goraco
    pozdrawiam w ten zimny poranek,
  • sylwek07 08.09.06, 16:59
    wpg.girl a ja czekam na wiadomosc o 1 spotkaniu smile
  • m_mt 14.09.06, 04:50
    zimny nie zimny - poranek nie poranek, sloneczko jeszcze wyswieca, choc malo
    grzeje, ale upraszajmy wszyscy drzewa, by jeszcze nie gubily lisci, bo te jak
    juz spadna to w trzy dni zima nadchodzi....

    -hejka wpg.girl

    zima jest OK, ale bite pol roku to tylko zmijce na pocieche. Dla mnie troche za
    dlugo i brakuje mi wiosny i "Polskiej zlotej jesieni"...

    Kasiorka - snieg Ci tu wysoki, ale to nie "przystanek Alaska", jest troche
    lepiej (fakt - ja glownie autobusami sie rozbijam). Ale pomyslcie sobie -
    samochod, taki zimny w mroz, zanim sie nagrzeje w srodku, to horror, a
    wczesniej, oskrobywanie szyb, jesssu, jak sie marznie na zewnatrz hihihihi, a
    tak - dziarskim marszem do przystaneczku, autobusik, a tam ukrop. Mialam fajny
    dojazd w zeszlym roku do robotki - od przystaneczku poczatkowego do koncowego,
    pol godziny sam na sam z ksiazeczka, do tego zaczynalam od rozdziewania sie do
    rosolu niemal i dalej juz komfort jazdy.
    A wniosek z tego taki:
    "Nie stawiaj roweru przed lodowka, bo ci mleko wykipi".

    Usmiechy dla wszystkich smile smile) big_grin,

    mmt
  • wpg.girl 16.07.06, 20:39
    witam w to upalne popoludnie smile my mieszkamy kolo Garden Citysmile a Ty niebieski
    motylku? jesso - czemu trzeba tak dluuugoooo czekac na PR? to ile juz Twoja
    mama czeka? tez powoli mysle, zeby sponsorowac moja rodzinke tutaj ... ale 24 m-
    ce to przerabane ..sad
  • niebieski_motylek 16.07.06, 21:44
    24 mcy, to nic papiery juz byly zlozone 2 lata temu. CZYLI conajmniej 4 lata..

    nie wiem czy sie orientujesz ale jakis czas temu pozmieniano quota jesli chodzi
    o sponsorowanie rodzicow.. pozatym cie dodatkowo strasza- (list z ambasady w
    PL), ze jesli bedziesz ich nagabywac listami lub telefonami. to opoznisz caly
    proces. swoj tez.). Brakuje me slow.
    ja mieszkam na Transconie.. tuz przy obwodnicy.
    Jest goraca jak cholera. Tak laze z domu do ogrodu.. bo sie wysiedziec nie da..
    Dzisiaj sobie odpuscilam wyjazd nad jeziorko..bo mojego meza ciagnac musze , on

    Ciao
    motylek

    --
    Nothing ever is, everything is becoming
  • rocket6 17.07.06, 01:03
    To chyba musimy zorganizowac jakies male spotkanie?Co Wy na to?
    Pozdrawiam
    rocket6
  • spinelli 17.07.06, 03:54

    >
    > motylku? jesso - czemu trzeba tak dluuugoooo czekac na PR? to ile juz Twoja
    > mama czeka? tez powoli mysle, zeby sponsorowac moja rodzinke tutaj ... ale 24
    mce to przerabane ..sad


    Czesc dziewczyny,
    wetne sie w Wasza rozmowe. Motylku, ciesze sie, ze Cie widze i BARDZO ciesze
    sie, ze z mama OK.
    W kwietniu tez zlozylam papiery dla mamy, powiedzieli mi min. 27 miesiecy"sad

    Pozdrawiam serdecznie,
    Spinelli




    --
    --
    Get a life
    Polskie Ogorki
  • sylwek07 17.07.06, 08:02
    27 miesiecy na PR Card to ja bym chcial tyle czekac ,kiedys czekalem 60
    miesiecy na zaproszenie .

    ps zycze Wam milego spotkania smile
  • rocket6 18.07.06, 03:30
    Ale nas Sylwek Spinelli potraktowała smile)"Czesć dziewczyny"smile)))
    Przyjedz tylko na to spotkanie Spinelli to my Ci z Sylwkiem damy..smile))
    Pozdrawiam
    rocket6
  • sylwek07 18.07.06, 09:28
    rocket6 masz racje ale trzeba zyc dalej smile
    zycze milego spotkania smile
  • niebieski_motylek 19.07.06, 03:35
    Pozdrawiam cie tez mocno...smile
    Szkoda ze nie jestem z TO, by bym bardzo chetnie wziela udzial w Cancer Walk z
    Toba.
    W tamtym roku bralam udzial w Dragon Boat Competition, i musze powiedziec ze
    bylo swietnie, w tym roku tez sie zapisalam ale musialam zrezygnowac, bo we
    wrzesniu jade na wakacje...
    Powodzenia z papierami z Mama
    As
    --
    Nothing ever is, everything is becoming
  • monhann2 20.07.06, 17:09
    Motylku, mialam wlasnie kiedys spytac o Twoja mame ale jakos tak zeszlo.
    Pamietasz mnie jeszcze? Mam nadzieje.... nie wiedzialam, ze mieszkasz na
    Transconie, chyba od niedawna, bo jak kiedys mi pisalas to chyba to nie byla
    Transcona. Pozdrawiam Ciebie i wszystkich Winnipegers.
  • niebieski_motylek 21.07.06, 00:59
    smile Pewnie ze cie pamietam... przenioslas sie z wpg to to,
    na transcone przenioslam sie prawie dwa lata temu... uh. czas szybko leci..
    Pozdrawiam Cie tez.
    --
    Nothing ever is, everything is becoming
  • monhann2 21.07.06, 14:48
    Oj to moje rejonysmile Pewnie mieszkasz za perimeter? Tam, pamietam byly nowe
    osiedla. Mam sentyment do Transcony, choc teraz bardzo lubie Ontario i za nic
    bym nie wrocila, nawet na Transcone. Pozdrawiam.
  • m_mt 14.09.06, 04:52
    Hej girl juz chyba wiesz, ze tu na wszystko trzeba czekac. Zamknij oczeta,
    przestan myslec i zaczynaj - im wczesniej zaczniesz tym wczesniej dostaniesz...
    Zreszta to dobry okres, urlopy sie koncza i znow urzedaski rusza z kopytek
    stepem hihihihi

    Pozdrawiam

    mmt

    wpg.girl napisała:

    > witam w to upalne popoludnie smile my mieszkamy kolo Garden Citysmile a Ty niebieski
    >
    > motylku? jesso - czemu trzeba tak dluuugoooo czekac na PR? to ile juz Twoja
    > mama czeka? tez powoli mysle, zeby sponsorowac moja rodzinke tutaj ... ale 24 m
    > -
    > ce to przerabane ..sad
  • wpg.girl 18.07.06, 17:17
    no witam po krotkiej przerwie smile jasne, ze mozna by sie bylo spotkac smile)) w
    grupie zawsze razniej na emigracji tongue_outtongue_outtongue_out spinelli Twoja mama ma czekac 27
    miesiecy?? czemu Rzad Kanady woli dawac wizy filipiczykom niz Polakom? wink
    sylwek - widze ze na forum jestes aktywny - czemu nie ma Cie w Kanadzie?? byles
    tu? dobra lece do ksiazek, bo jutro mam egzamin .. macie jakies dobre metody na
    uczenie sie ??tongue_out buzka smile
  • sylwek07 18.07.06, 19:27
    wpg.girl bylem w Montrealu i to bedzie z 8 lat temu przez prawie 3 miesiace a
    kiedy znow bede to sam nie wiem,czas pokaze.

    zycze milej nauki i trzymam kciuki za egzamin smile
  • zmijka2002 19.07.06, 20:27
    Hej!
    Chcialabym sie dolaczyc do kolka WPG, jako ze sie tam wlasnie wybieramsmile
    Sylwek07 mnie zdopingowal i oto jestemsmile

    Pozdrawiam wszystkich tu obecnych i nieobecnych mieszkancow Manitoby.
    Uwazam, ze to piekna kraina i jest ona moja destination!

    Wybieram sie do WPG w pazdzierniku na wycieczke krajoznawcza. Mam umowiony
    objazd Swan Valley i innych regionow.

    Czy jest jakies inne miejsce w Kanadzie, gdzie zamieszkalibyscie z
    checia/wolelibyscie zamieszkac i dlaczego? Czy Manitoba spelnia Wasze
    potrzeby?wink

    Pozdr.
  • wpg.girl 20.07.06, 04:42
    hej zmijka smile a Ty skad do nas przyjedziesz? tongue_out wiesz, lubie prerie - chociaz
    czasem potrafi byc nudno, z cenami jest okay - fakt, ze nie zarabia sie kokosow
    jak w Albercie cZy BC ale koszt utrzymania jest w porzadku.. smile Friendly
    Manitoba.. na ogol sie sprawdza smile~~
  • zmijka2002 21.07.06, 09:52
    Hejsmile
    Przyjade z Londynu. Narazie wierze ze Manitoba jest friendly bo nikt mi nigdy
    nie odpisal z innych prowincji a z Manitoby urzednicy dlugo nie czekaja z
    odpowiedziasmilePorzebuje totalnej odmiany i dlatego ta "nuda" mi odpowiada.
    Narazie zwiedzam zakamarki Manitoby na Google Earth hehehhehehe
    Dzizas juz bym chciala tam byc...a jaka tam jest pogoda w lato? Zime kocham
    wiec spoko, a w lato? Tu jest goraco nie do wytrzymania. Na dodatek mieszkamy
    na poddaszu i mamy tak nagrzana chate ze nawet w nocy nie ma czym oddychac...

    Jak wpadniemy na jesien lub wiosne, to moze spotkamy sie na kawewink?

    Pozdr.
  • monhann2 20.09.06, 14:56
    Ceny np domow w Manitobie, zwlaszcza w Winnipeg tez ostatnio poszly zabojczo w
    gore. Nie jestem w temacie jesli chodzi o ubiezpieczenie samochodu, zapewne
    ciagle jest taniej niz np w Ontario, ale mysle, ze tez podskoczylo.
  • wpg.girl 21.07.06, 16:09
    hej zmijkasmile
    czyli na stale tutaj przyjezdzasz tak? masz juz PR card? sama przyjezdzasz czy
    z kims? na kawe oczywiscie ze mozemy pojsc smile fajnie bedzie miec kumpele tongue_out
    wlasnie sie pakuje i jade nad jezioro smile jak cos zmijka to napisz mejla smile
  • sylwek07 21.07.06, 16:48
    rocket6 to kiedy bedzie Wasze spotkanie?smile
  • rocket6 22.07.06, 04:02
    No sam chciałbym to wiedziec smile))
    Dziewczyny sie rozpisaly i chyba autorka zapomniala o spotkaniu.Ja jestem jak
    najbardziej otwarty na ta okolicznosc hahaha.
    Hej Wpg.girl i cala reszta mieszkancow Winnipeg,to kiedy to piwo i gdzie?
    Sylwek jakbys w jakis pośpieszny wskoczył to moze bys jeszcze zdażyl na to
    piwkosmile
    3maj sie
  • sylwek07 22.07.06, 09:39
    a dzieki za zaproszenie smile
  • sylwek07 22.07.06, 09:40
    Przede wszystkim sponsorowanie rodziców rzeczywiście jest w bieżącej chwili
    procesem wieloletnim. Wprawdzie dwa lata temu, kiedy to Departament Imigracji
    wprowadził tak drakońskie terminy jednocześnie ogłoszono, że taka sytuacja ma
    być tylko tymczasowa, ale od tego czasu nic się nie zmieniło na lepsze - wręcz
    przeciwnie - proces wciąż się wydłuża.

    Przykładem może być jedna z moich klientek, która złożyła swoje podanie o
    sponsorowanie rodziców ponad 2 lata temu, a na początku roku otrzymała prośbę,
    aby dosłać nowe informacje do biura, które ma podjąć decyzję o niej, jako o
    sponsorze.

    Wszystko zostało wysłane w ciągu paru tygodni i... nic. Od kilku miesięcy -
    znowu cisza, nie ma decyzji. Miejmy tylko nadzieję, że wysłane informacje znowu
    się nie zdezaktualizują...

    www.gazetagazeta.com/artman/publish/article_13803.shtml
  • wpg.girl 25.07.06, 17:02
    gdziescie sie podziali?? co tam u Was slychac? ja mam 2 tyg. wakacje od
    szkoly smile ciesze sie niesamowicie smile)) i szukam nowej pracy smile ( na part-time)
    jakby co zyczcie mi powodzenia tongue_outPP
  • sylwek07 25.07.06, 17:04
    wpg.girl a jak tam Twoj egzamin,poszlo ok?smile
    powodzenia zycze smile
  • zmijka2002 25.07.06, 18:01
    Trzymam kciuki za nowa prace!smile
  • wpg.girl 25.07.06, 20:15
    no i po egzaminach smile wiem ze z jednego zdalam i mam A, z drugiego bede
    wiedZiala pod koniec tego tygodnia smile zmijka - to kiedy dokladnie
    przyjezdzasz?? w jakiej kategorii ? masz juz papiery?
  • zmijka2002 26.07.06, 08:59
    hej, napisalam Ci e-mailasmile
  • sylwek07 27.07.06, 22:22
    wpg.girl i znalazlas prace?
    i jak ze spotkaniem?smile
  • wpg.girl 28.07.06, 19:12
    hej Sylwek , mam rozmowe w poniedzialek wiec jak cos to trzymaj kciuki smile))) to
    kiedy do nas przyjedziesz??smile~~
  • sylwek07 28.07.06, 20:40
    a to trzymam kciuki za Ciebiesmile
    co do przyjazdu to narazie nie wiem ,narazie nie planuje ale dziekuje za
    zaproszenie
  • wpg.girl 08.08.06, 02:10
    witam po krotkiej przerwie.. smile zyjecie? No i rozpoczela sie Folklorama - idzie
    ktos z Was? w tym roku chce odwiedzic inne pawilony niz zazwyczaj, bo wiekszosc
    kazdy z nich co roku jest zupelnie taki sam, nie sadziecie? No i jutro wracam
    znow do szkoly - moje 2 tyg.wakacje dobiegaja konca sad trzymajcie sie smile
  • niebieski_motylek 08.08.06, 03:10
    Folklorama umiera powoli smiercia naturalna.. Bylam dzisiaj na greckiej,krotko
    trwala. raczej slaba.... nie wybieram sie na inne.
    A
    --
    Nothing ever is, everything is becoming
  • wpg.girl 08.08.06, 20:53
    nawet mi nie mow, bp wlasnie chcialam pojsc do greckiego pawilonu... mam w
    planach jeszcze japonski, brazylijski, El Salvador i chinski... ale zgodze sie
    z Toba Motylku, ze folklorama powoli umiera... co roku takie same wystepy itd.
    nic nowego..
  • sylwek07 30.08.06, 14:41
    Co tam slychac u Was>?bylo moze jakies spotkanie?wpg.girl i jak nauka?
  • rocket6 07.09.06, 02:20
    Czesc Sylwek.

    Spotkania nie bylo, odezwu na moja propozycje tez nie bylo.
    Najwyrazniej kolezanka chciala tylko przez chwile zaistniec na forum.
    Pozdrawiam
    Rocket6
  • wpg.girl 07.09.06, 03:41
    rocket- normalnie Ci wleje za chwilke tongue_out na forum mnie od dawna nie bylo bo
    mialam egzaminy i testy wiec caly czas spedzalam nad ksiazkami,(albo w pracy) a
    tu nagle wchodze i czytam ze 'chyba chciala zaistniec na forum' no wybacz
    prosze.. slow po prostu brakuje sad( jak napisz to napisz do mnie na moj e-mail
    na gazecie. pozdrawiam
  • sylwek07 07.09.06, 09:22
    witaj rocket6

    Jednak kolezanka chce sie spotkac smile
  • rocket6 08.09.06, 03:26
    wpg.girl napisała:

    > rocket- normalnie Ci wleje za chwilke tongue_out na forum mnie od dawna nie bylo bo
    > mialam egzaminy i testy wiec caly czas spedzalam nad ksiazkami,(albo w pracy)
    a
    >
    > tu nagle wchodze i czytam ze 'chyba chciala zaistniec na forum' no wybacz
    > prosze.. slow po prostu brakuje sad( jak napisz to napisz do mnie na moj e-
    mail
    > na gazecie. pozdrawiam

    To zawsze dzialasmile)), tylko troch podpuscic i jest odzew!
    Odezwe sie w najblizszym czasie, troche mi goscie z Toronto zjechali smile))
    Pozdrawiam
    Rocket6
  • kasiorka75 07.09.06, 15:37
    dzieki ze sie odezwałas na gg....jak bedziesz miała czas to sie odezwij ..na
    gg...mam troche pytan ..wybacz,,i ty tez miałas pare do mie ..wiec do usłyszenia...
  • sylwek07 13.09.06, 15:39
    wpg.girl to moze w ten weekend uda Wam sie spotkac?a gdzie mozecie sie
    spotkac,jest jakies fajne miejsce?
  • m_mt 14.09.06, 04:56
    Sylwek - rzkladasz mnie na lopatki normalnie... Ale z Ciebie aparat.

    Usciski

    mmt


    sylwek07 napisał:

    > wpg.girl to moze w ten weekend uda Wam sie spotkac?a gdzie mozecie sie
    > spotkac,jest jakies fajne miejsce?
  • sylwek07 14.09.06, 09:15
    witaj m_mt smile
  • zmijka2002 17.09.06, 10:00
    a jednak moj francuski sie przyda jak mowiles Sylwek!smile
  • sylwek07 20.09.06, 10:13
    Władze miejskie Winnipeg usiłują rozwiązać problem bezdomności przez oferowanie
    prostych prac porządkowych sypiającym na ulicach ludziom.


    Miasto Winnipeg rozpoczyna realizację pilotażowego projektu, który dąży do
    dania szansy bezdomnym ludziom, aby mogli rozpocząć normalne życie, takie jakie
    wiodą inni ludzie.

    Pierwszym etapem jest oferowanie ludziom żyjącym na ulicach możliwości
    wykonywania prostych prac porządkowych.

    Oprócz wdrażania ich do pracy, programy socjalne pomagają im w zwalczaniu
    uzależnień, takich jak narkomania, czy alkoholizm oraz oferują pomoc w
    znajdowaniu stałych mieszkań.

    Na ulicach w samym centrum miasta koczuje około 300 bezdomnych, wielu z nich
    żebrze i z tak uzbieranych pieniędzy kupuje alkohol lub narkotyki.

    Teraz niektórzy z nich zaczynają porządkowanie swojego życia od porządkowania
    ulic.

    Miasto płaci bezdomnym robotnikom najniższą oficjalną stawkę za zbieranie
    śmieci, zamiatanie chodników, sprzątanie budek przy przystankach autobusowych,
    odśnieżanie, w sumie za przepracowane nie więcej niż 20 godzin tygodniowo.

    Podobne programy odnosiły sukcesy w Baltimore, Maryland, i Kenorze w Ontario.

    Podczas gdy wiele osób popiera nowy projekt, to jednak są niektórzy eksperci,
    którzy ostrzegają, że tego typu programy nie będą działać w przypadku
    wszystkich bezdomnych, bo wiele osób wśród nich ma problemy zarówno ze zdrowiem
    psychicznym, jak i z fizycznym.

    Ale uwolnienie nawet kilku osób z marazmu bezdomności jest warte prowadzenia
    programów, twierdzą zwolennicy tego projektu.

    www.gazetagazeta.com/artman/publish/article_14600.shtml
  • wpg.girl 20.09.06, 14:49
    sylwek - to by wyjasnilo dlaczego kilka dni temu w downtown i okolicach Main St
    widzialam indian sprzatajacych ulice smile~ az sie zdziwilam ze pracujatongue_out bo z
    tego co slyszalam od kumpeli z North Bay tam indianie zyja w rezerwatach w
    zgodzie z natura i zaden z nich nie pije jak szalony jak tutejsi maja w
    zwyczaju.. pozdro,
  • m_mt 22.09.06, 04:27
    Wbrew pozorom sporo z nich pracuje, rzuca sie w oczy to co marginalne. Ale
    pamietacje Polske z dawien dawna.... Co robili bezrobotni znudzeni brakiem
    zajecia a dofinansowywani...??
    Ktos ze znajomych nienawidzacych do niedawna Indian zakrzyknal ostatnio "AVE
    iNDIANIE - TO NAJMADRZEJSI Z TUTEJSZYCH ZAMIESZKUJACYCH" - jesli za prace
    dostaja niewiele wiecej niz za jej brak, to wybieraja brak.. , a z nudow co??
    uzywaja sobie. Nie usprawiedliwiam, ale ich rozumiem. Krzywdzi ich system i dary
    placacych podatki. Nadto nasza prowincja nastawiona jest odgornie na
    przyciaganie Indian, by bylo mniej klopotow gdzie indziej.

    A ja wciaz marze o zaprzyjaznieniu sie z jakimis przedstawicielami ich rodow i
    chcialabym poznac ich kulture, zobaczyc jak zyja, maluja, w co wierza...

    mmt

    wpg.girl napisała:

    > sylwek - to by wyjasnilo dlaczego kilka dni temu w downtown i okolicach Main St
    >
    > widzialam indian sprzatajacych ulice smile~ az sie zdziwilam ze pracujatongue_out bo z
    > tego co slyszalam od kumpeli z North Bay tam indianie zyja w rezerwatach w
    > zgodzie z natura i zaden z nich nie pije jak szalony jak tutejsi maja w
    > zwyczaju.. pozdro,
  • sylwek07 22.09.06, 09:18
    Ja sie zaprzyjaznilem z pewna Indianka z BC .Uczyla jezyka angielskiego w
    Lubliniesmile

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.