Dodaj do ulubionych

Toronto i okolice, dokad sie wybrac

  • 14.08.06, 03:47
    robinhooda mam chwilowo dosyc, za bardzo mi podpadl wink))))))))))))

    a watek bardzo fajny, w wolnej chwili cos dorzucesmile
  • 16.08.06, 23:19
    obiecalam, to pisze wink)
    o kensington, moje ulubione miejsce w toronto
    (wlasnie kilka dni temu pisalam o tym sunee i brylan, teraz z lenistwa kopiuje,
    troche tylko przerabiajac wink

    www.citynoise.org/article/4635

    mam nadzieje ze po kilku wizytach rowniez wam tam sie spodoba. na trzeciej
    fotce jest moje ulubione miejsce z kawa, zaraz obok niego jest sklep gdzie
    mozna kupic min dobra kawe na wage.
    jest na rogu baldwin/augusta

    tu jest tez kilka fajnych fotek, na 3 str jest tez kilka z festiwalu swiatel,
    jaki jest co roku w grudniu.

    flickr.com/groups/tdot/pool/tags/kensingtonmarket/


    a to mapa

    search.travel.yahoo.com/bin/search/map;_ylt=AnIXS9Y9cv8KXQKZ67WGsjEYFmoL?
    clat=43.6544&clong=-79.4006&zoom=9&sid=191501848&id=2803054&t[]=sightseeing


    sniadania sa fajne w knajpce na polnocnej stronie baldwin pomiedzy augusta ave
    a spadaina. prawie naprzeciw kensington ave. (na lewo od miesnegowink
    tak szczegolowo pisze zebyscie przypadkiem nie trafili do miejsca ktore bardzo
    ciekawie wyglada i jest na samym rogu baldwin i kensington ale jedzenie jest
    tam f a t a l n e. jedlismy raz. i nigdy wiecej.


    tu jest mapka powiekszona, ale nie wiem czy jak wysle taka bedzie, mozecie
    sobie zoom zrobic wink
    search.travel.yahoo.com/bin/search/map?nomaptip=1&yid=&ylat=&ylong=&yname=&yphone=&yaddress=&ycity=&ystate=&yurl=&clat=
    43.6544&clong=-
    79.4006&zoom=10&sid=2803054&pop=2&id=&pan_x=&pan_y=&.done=&.title=&cat=none&lodg
    ing_price=-1&dining_price=-1&cat=sightseeing&yp_search=&num_result=20

    i koncze bo znow sie nakrecilam.
    a mojej mamie nie podobalo sie tam wcale. powiedziala ze sanepid zamknalby od
    razu polowe sklepow. (ja mysle ze wszystkie)

    pozdrawiam
  • 18.08.06, 20:22
    bedac w Elora warto wpasc tez to St.Jacobs,urocze miasteczko z wieloma
    akcentami Menonitow
  • 22.08.06, 02:43
    Racja - St.Jacobs jest piekne. Klimat miasteczka, a wlasciwie wsi - niezapomniany.
    Maja fajne muzeum syropu klonowego w starym mlynie, wielki mall wygladajacy jak
    stodola smile no i graja kuranty na jednym z kosciolow.
    Baardzo mi sie tam podobilo smile))
  • 22.08.06, 00:08
    Warto wybrać się do miasteczka Niagara-on-the-Lake. Jest to zupełnie inna
    miejscowość niż Niagara Falls. Na głównej ulicy Niagara-on-the-Lake jest tak
    dużo roślinności i kwiatów, że ma się wrażenie, że jest się w parku. Jest tam
    bardzo fajny i duży sklep specjalizujący się w ozdobach na choinkę, które
    sprzedaje przez cały rok. Gdy byłam tam rok temu, widziałam starszego pana
    jadącego na ciekawym rowerze, jedno koło było olbrzymie, a drugie malutkie,
    jechał sobie główną ulicą i jakoś tak pasował do klimatu tego miasteczka.

    Tu jest link, zdjęcia można obejrzeć po kliknięciu „Photo tour of the Niagara
    on the Lake”:

    honeymoons.about.com/od/niagarafalls/a/NOTL.htm

    A to link do festiwalu Shaw w Niagara on the Lake:

    www.shawfest.com/2006/web/
  • 22.08.06, 02:11
    A najladniejsze i najdrozsze bombki maja napis "Made in Poland".

    --
    "Do not go where the path may lead. Go instead where there is no path, and leave
    a trail."

    Galeria
  • 22.08.06, 02:17
    Stratford - sami wiecie smile
    Warsaw Caves - dawno tam nie bylam, kiedys to bylo bardzo ladne miejce na
    wedrowke.
    Dalej jadac, za Peterborough - Petroglyphs Provincial Park - piekne Natioves'
    ryty na kamieniach i piekny spacer po lesie o kazdej porze roku.
    A jak juz Peterborough to koniecznie Canoe Museum - bardzo interesujace, warto
    przeznaczyc co najmniej godzine-dwie zeby dokladnie sobie wszystko poczytac i
    poogladac.
    W Niagara-on-the-Lake oczywiscie znowu teatr (jak w Startford) ale tez winnice
    wokol warte wizyty.
    RBO kolo Hamilton - teraz juz sie moze przetoczyla fala nowozencow i moze mozna
    w spokoju pochodzic po ogrodach smile Ja szczegolnie lubie arboretum. Podobnie jak
    piekne jest arboretum Humber College w polnocnym Etobicoke.
    Dla milosnikow roznych wydarzen kulturalno-artystyczno-spolecznych koniecznie
    Harbourfront - jedyne czego tam nie lubie to cen parkingow wink
    Kilka galerii w Oakville, ostatnio w GG byly prace Warhola z prywatnych zbiorow.
    No i teraz szczegolnie dla rodzin z dziecmi - CNE - koniec lata, eh smile
    Skir Dhu
  • 22.08.06, 02:39
    W Niagara-On-the-Lake jest takze sklep z roznej "masci" i wielkosci aniolkami.
    Sliczne smile
    Zaraz za miateczkiem jest kwiatowy zegar, a przed nim stawek ze "zlotymi" rybkami.
    Kawaleczek dalej znajduje sie Spanish Car - wagonik jezdzacy 50 m nad zakolem
    rzeki Niagara. Ale tam sa malownicze wiry...
  • 22.08.06, 02:47
    Proponuje Cullen Garden w Whitby - miniaturowe miasteczko/wioska z pelnym
    "wyposazeniem" farm, podworek itp. jest nawet miniaturowy cmentarz obok
    kosciola... a do tego piekna roslinnosc.

    P.S. Slyszalam, ze Cullen Garden jest zamkniety do konca roku. Moze robia
    remont? W ubieglym roku obchodzili 25-lecie.
  • 08.10.06, 05:40
    istnieje, zostal zamkniety w roku 2005. rodzina cullen, ktora przedtem byla
    wlasicielami sieci sklepod ogrodkowych "weal & cullen" popadla w finansowe
    problemy.
  • 22.08.06, 02:55
    Midland, a w nim Museum of Ontario Archaeology z "zywa" wioska indianska.
    www.uwo.ca/museum/education.html
    Samo Midland tez jest ciekawe i bardzo ladne. Jest w nim kilka murals i
    fantastyczny sklep z gadzetami do domu i na prezenty.


    Po drodze do Midland warto wstapic do Barrie - szczegolnie zima gdzy zamarza
    kawalek jeziora i mozna sobie spokojnie po nim chodzic, a nawet pojezdzic autem.
  • 22.08.06, 02:57
    w Toronto polecam James Garden Park - zawsze sa tam piekne kwiaty odpowiednie do
    pory roku i bardzo zadbane. Mozna sobie po prostu polazic po parku, albo zrobic
    piknik.
    To chyba moj ulubiony torontonski park.
  • 07.10.06, 20:24
    super! lubie takie labirynty. szkoda ze juz jesien, mama wlasnie do mnie
    przyjezdza, ale zdaje sie ze juz po labiryncie wink
  • 08.10.06, 07:21
    My bylismy wczoraj w Niagarze-on-the-Lake i w Niagarze. Bylo super - mimo tlumow
    - i do tego piekna pogoda. Polazilismy, przejechalismy sie ogromna karuzela (w
    ubieglym roku jej nie bylo). Nie plynelismy pod wodospad, bo bylismy tam juz 2
    razy wczesniej, ale przeszlismy sie deptakiem wzdluz rzeki.
  • 30.07.07, 07:22
    W weekend bylo Pow-Wow blisko Hamilton:
    www.grpowwow.com/
    Nastepne za rok smile
  • 31.07.07, 01:29

    To ja jeszcze dorzuce Parry Sound. Trzy godziny od Toronto, ale
    najwiekszy "boat cruise" w Kanadzie, Huron Lake i Georgian Bay, festiwal
    muzyczny chyba we wrzesniu, i bardzo malownicze trails.

    Bibliotekarz
  • 04.08.07, 16:49
    Nie bylam tam jeszcze, ale zaciekawila mnie informacja, ze wyspa Pelee lezy na
    tej samej szerokosci geograficznej co polnocna Kalifornia i ze srednia
    temperatura dzienna (daily high) w styczniu wynosi powyzej +5 stopni.

    en.wikipedia.org/wiki/Pelee,_Ontario

    Przy okazji dla nowych osob podaje link do watku o zblizonej tematyce, ktory
    lada chwila wpadnie do archiwum.

    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=23005&w=46427936
  • 04.08.07, 16:58
    Pod wzgledem temperatury warunki sa tam w styczniu takie same jak w Vancouver,
    gdzie daily high wynosi 5.
  • 04.08.07, 17:22
    Pomylilam sie z ta temperatura patrzac na srednia historyczna temperature
    ktoregos dnia w styczniu. Jest chlodniej.
  • 07.08.07, 01:21
    Wlasnie wrocilismy z Pelee.
  • 07.08.07, 01:32
    No i jak wam sie podobalo?
  • 08.08.07, 08:06
    Polecam wyspe, ale gdy jest ladna pogoda. My zalapalismy sie na deszcz. Padal,
    gdy plynelismy promem na wyspe i przez wiekszosc naszego tam pobytu.

    Tak w ogole, to plywaja tam dwa promy - maly M.V.Pelee Islander na 10 aut i duzy
    M.V.Jiimaan na 40 aut. W przypadku, gdy wybieracie sie na wyspe autem, trzeba
    zrobic wczesniejsza rezerwacje. Pasazerowie nie potrzebuja rezerwacji.
    www.peleeisland.com/cgi-bin/webc.cgi/ferry.html
    Jak juz wspomnialam - planujcie wyjazd jak jest ladna pogoda. W czasie deszczu
    nie bardzo jest tam co ze soba zrobic, no chyba ze ktos lubi wino, to moze
    zaszyc sie w winnicy. Jest tam bar, grill. Mozna wykupic sobie "wycieczke" w
    ramach ktorej mozna skosztowac kilku win.
    www.peleeisland.com/cgi-bin/webc.cgi/home.html
    My objechalismy wyspe autem w godzine. Czesc drog jest asfaltowych, czesc
    zwirowych. Po wyprawie nasze auto wygladalo jak po Camel Trophy wink)))
    Niestety nie wybralismy sie na trail na "ogonek" wyspy (1.6 km w jedna strone) z
    powodu ulewy...

    Jezeli jest ladna pogoda warto miec ze soba rower. Dokola wyspy sa plaze -
    jezeli ktos lubi to moze sie troszke posmazyc wink

    Na wyspie sa 2 restauracje, gril-bar, pizzerio-ciastkarnia.

    Niestety brakuje jakiegos sklepiku z pamiatkami, widokowkami... Jest cos niby w
    tym stylu-Trading Post, ale osobiscie nie chcialabym miec zadnej rzeczy
    stamtad... Jest okropnie brudno i smierdzi stechlizna, staroscia, wyglada jak
    smietnisko - wszystko lezy na wszystkim, wlasciwie to nie wiadomo co tam jest a
    czego nie ma. brrr...
    Podobny smrodek wita nas w muzeum. Niestety weszlismy i zaraz wyszlismy... Moze
    jest tam cos wartego zobaczenia, ale nie da sie oddychac.

    Powrot z wyspy jest srednio przyjemny jezeli chodzi o towarzystwo... Niestety
    wiekszosc osob odwiedza jednak winnice... Miesza winka... A pozniej to, plus
    bujanie promu daje efekty ktorych kazdy moze sie domyslec... Mielismy
    "przyjemnosc" bycia swiadkami czegos takiego...

    Aha! Jezeli juz wybierzecie sie na Pelee Island, to koniecznie odwiedzcie Point
    Pelee. Jezeli macie mozliwosc to jesienia, gdy monarchy przygotowuja sie do
    odlotu. Odbywa sie to wrzesien-pazdziernik, gdy temperatura przez kilka dni
    wynos ok +8 st.
    www.pc.gc.ca/pn-np/on/pelee/index_E.asp
    To byloby na tyle smile
    Wspanialych wrazen!

    --
    Save the Earth... it's the only planet with chocolate.
  • 14.08.07, 07:35

    W tym roku to byla porazka...
  • 14.08.07, 08:35
    wiedzma30 a mozesz cos wiecej napisac dlaczego to byla
    porazka ,dziekuje smile
    --
    "Miłość i przyjażń wzmacniają poczucie bezpieczeństwa"
  • 14.08.07, 15:59
    Dlaczego nazwalam te impreze porazka? Bo oprocz mnostwa greckiego jedzenia i
    muzyki na poczatku i koncu miejsca "festiwalu" nie bylo tam nic greckiego...
    Bylo tam morze - doslownie! - ludzi, ktorzym organizatorzy zapewnili jedynie
    jedzenie i picie... A gdzie rozne greckie wyroby? rekodzielo, stroje, bizuteria
    itd?
    Impreza nazywa sie Taste of the Danforth, to moze dlatego skupiono sie jedynie
    na "korytku"? Nie wiem.
  • 06.09.07, 02:07
    Nowe fajne miejsce - Bonnechere P.Park - ze wschodniej strony Algonquin P.Park,
    nie aleko od Petwawa.
    Poszczegolne miejsca kempingowe oddzielone duza iloscia drzew. Jest rzeka,
    jezioro. Baardzo przyjemne miejsce. W ogole okolica bardzo malownicza. Polecam.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.