Dodaj do ulubionych

Ziele w Kanadzie

17.08.06, 21:55
Czy zauwazyliscie, ze strasznie duzo ludzi pali trawe w Kanadzie ? Nie wiem
czy to tylko moje i mojej zony spostrzeznia ale praktycznie codziennie gdzies
ktos przypala sobie ziele.
Znajomy jakis czas temu pisal do mnie z Ontario, ze w czasie lunch-break
wszyscy u niego pala trawe i brzmialo jakos tak nieprawdopodobnie ale widze,
ze jest to bardzo popularne tutaj.
Edytor zaawansowany
  • artur737 17.08.06, 21:57
    Czuje zapach tego ziela nawet w niektorych sklepach. Widac personel sobie podpala by szybciej zlecialo a menazeria nie ma nic przeciwko lub sama tez podpala.
  • artur737 17.08.06, 21:58
    Ale nie jest to jakis ostry narkotyk tylko cos porowywalnego z wodeczka.
    Wiec jest troche tak jakby cie obslugiwali na cyku.
  • ertes 17.08.06, 22:02
    Tutaj to samo.
    Ale trzeba przyznac ze jest to calkiem niezly dymek smile

    --
    "Do not go where the path may lead. Go instead where there is no path, and leave
    a trail."

    Galeria
  • gacusia1 18.08.06, 03:24
    Hihi,dlatego wszyscy Kanadole tacy mili i wyluzowani...Moi sasiedzi tez .-)))
    --
    Moj Misiaczek
  • pal0ma 18.08.06, 03:58
    Mnie sie zdarzylo kupic w Health Food Store produkt zarekomendowany przez
    kolezanke, ktora tam ze mna byla, podobno bardzo odzywczy i pelen
    wysokowartosciowego bialka. Na opakowaniu bylo napisane hemp, ale z niczym mi
    sie to nie skojarzylo. Dopiero po przyjsciu do domu sprawdzilam na internecie,
    ze jest to marihuana. Okazalo sie, ze ta odzywka nie jest zrobiona z tych
    czesci, ktore sie pali, ale i tak, gdyby policja chciala zrobic test na
    obecnosc narkotykow, to mogloby wyjsc, ze je zazywam. Juz drugi raz tego hempu
    nie kupilam...
  • ertes 18.08.06, 04:57
    Industrial hemp is an incredible resource. Hemp is harvested for its fibers for
    hemp clothing and seeds for hemp oil. With a relatively short growth cycle of
    100-120 days, it is an efficient and economical crop for farmers to grow,
    however, industrial hemp cannot be commercially grown because it is erroneously
    confounded with marijuana. In fact, industrial hemp and marijuana are different
    breeds of Cannabis sativa. Smoking large amounts of hemp flowers can produce a
    headache but not a high!

    Ertes aka Nauczyciel

    --
    "Do not go where the path may lead. Go instead where there is no path, and leave
    a trail."

    Galeria
  • ertes 18.08.06, 05:01
    Ale...

    Hemp is cannabis grown specifically for industrial use and thus contains very
    low levels of cannabinoids (THC). The use of hemp dates back many thousands of
    years. Properly grown hemp has virtually no psychoactive (intoxicating) effects
    when consumed.

    wiec wyglada na to ze jednak masz racje w zaleznosci kto pisal artykul smile

    --
    "Do not go where the path may lead. Go instead where there is no path, and leave
    a trail."

    Galeria
  • estevez 18.08.06, 05:50
    W Polsce tez sa hodowane tzw. konopie przemyslowe i listki maja identyczne jak
    te, ktore zawieraja THC.
  • estevez 18.08.06, 05:55
    My tak kilka razy dziennie czujemy mocny zapach ziela - znak, ze ktorys z
    sasiadow na balkonie przypala. I jest to jedyny znak, ze wogole mamy sasiadow,
    bo oprocz tego to ich ni widu, ni slychu. Znaczy uspokojeni mocno musza byc jak
    tak regularnie jaraja. W poprzednim miejscu bylo tak samo ale wmawialem zonie,
    ze to drzewo (takie dziwne drzewo) tak pachnie.
    A poza tym to nastolatkow na samym srodku boiska baseballowego widzielismy jak
    nieudolnie probowali sie kryc (centralnie na srodku), mijalem dwie mamy z
    wozkami (z dziecmi) ktore sie jointem wymienialy, kolezka ktory puste opakowania
    zbiera w okolicy tez pali, poza tym niejednokrotnie stojac na przejsciu dla
    pieszych (mamy rzut beretem do wielgachnego mallu) mozna wyczuc, ze w aucie ktos
    pali. Jak Amsterdam wink
  • ertes 18.08.06, 06:15
    >pieszych (mamy rzut beretem do wielgachnego mallu)
    Cloverdale?
    smile

    --
    "Do not go where the path may lead. Go instead where there is no path, and leave
    a trail."

    Galeria
  • estevez 18.08.06, 16:42
    Guildford Mall - Surrey.
  • ertes 18.08.06, 17:20
    Myslalem ze w Surrey to tylko Cloverdale smile
    Kiedys, 15 lat temu mieszkalem przez tydzien naprzeciwko po czym musialem zrobic
    powrot do TO niestety, co po latach uwazam ze bylo bledem.


    --
    "Do not go where the path may lead. Go instead where there is no path, and leave
    a trail."

    Galeria
  • pal0ma 18.08.06, 21:05
    Ha, ruska ruletka z tymi linkami. W kazdym razie artykul jest w CTV news.
  • ertes 18.08.06, 21:21
    Paloma, uzywaj tinyurl.com/
    i bedzie po sprawie skoro wklejanie linkow ci nie wychodzi.

    --
    "Do not go where the path may lead. Go instead where there is no path, and leave
    a trail."

    Galeria
  • ertes 18.08.06, 21:25
    LINK: tinyurl.com/k3zhp

    Szczerze mowiac wole zeby malolaty palily trawke niz papierochy ktory (podobno)
    sa duzo gorsze dla zdrowia.
    Troche trawy jeszcze nikomu nie zaszkodzilo.


    --
    "Do not go where the path may lead. Go instead where there is no path, and leave
    a trail."

    Galeria
  • tora99 19.08.06, 02:45
    <Troche trawy jeszcze nikomu nie zaszkodzilo>

    teoretycznie tak, ale trawka rowniez potrafi uzaleznic (i w nadmiarze czesto
    moze byc powodem depresji)i czesto moze byc wstepem do twardszych narkotykow.
    zwlaszcza dzieciakom trudno znalezc ten umiar.
  • ertes 19.08.06, 03:20
    Zamien slowa "trawka" na "alkohol" i wyjdzie na to samo.
    Choc w zasadzie alkohol jest jeszcze gorszy jak maryska.

    --
    "Do not go where the path may lead. Go instead where there is no path, and leave
    a trail."

    Galeria
  • tora99 19.08.06, 03:25
    ziele zdrowsze wink)
    chociaz..
    piwko na nereczki..
    winko na serducho..

    dziecko spi, maz na nurkach, co by tu sobie dzis podleczyc...? wink))
  • ertes 19.08.06, 03:53
    > maz na nurkach,

    Co to znaczy?

    --
    "Do not go where the path may lead. Go instead where there is no path, and leave
    a trail."

    Galeria
  • tora99 19.08.06, 03:58
    pojechal sobie ponurkowac gdzies pod kingston. urodziny mu sie zblizaja, wiec
    wypuscilam wink)
  • ertes 19.08.06, 04:02
    O! Ja tez nurkuje smile
    Znaczy dopiero zaczalem: mam 5 dives dopiero zrobionych ale w ten weekend moze
    ze dwa doloze wink
    A nurkuje na razie tutaj:

    www.lagunaseasports.com/


    --
    "Do not go where the path may lead. Go instead where there is no path, and leave
    a trail."

    Galeria
  • tora99 19.08.06, 04:07
    maciek juz troche nurkuje, w tym roku udalo mu sie przy okazji sluzobwego
    wyjazdu australie zaliczyc wink

    a tak, to belize nam sie marzy..
  • ertes 19.08.06, 04:11
    Ach, szczesciarz. Ja dopiero zaczynam wiec pochlaniam wszelkie mozliwe miejsca
    do nurkowania smile
    Za dwa tygodnie jade do Purto Vallarta i tam pierwszy raz ponurkuje w cieplej
    wodzie. O Belize slyszalem ze jest super.

    --
    "Do not go where the path may lead. Go instead where there is no path, and leave
    a trail."

    Galeria
  • tora99 19.08.06, 04:18
    <Za dwa tygodnie jade do Purto Vallarta >

    pozazdroscic tez ciekawe miejsce smile

  • artur737 19.08.06, 04:03
    Uzaleznia, ale trzeba sobie popalic cos tam okolo 500 razy. Alkohol chyba uzaleznia szybciej.

    Trawka natomiast powoduje raka pluca w stopniu szybszym niz papierosy. A rak pluca nie jest przyjemna rzecza.
  • ertes 19.08.06, 04:05
    Ciekawe, ja znowu slyszalem ze wlasnie trawka nie powoduje raka pluc gdyz ma
    mniej cial smolistych. Masz moze jakis research pod reka na ten temat?

    --
    "Do not go where the path may lead. Go instead where there is no path, and leave
    a trail."

    Galeria
  • artur737 19.08.06, 06:19
    Z tymi cialami smolistymi to pobozne zyczenie.

    Ale researchu chyba nie ma. Zwroc uwage, ze trwalo kilkadziesiat lat zanim udowodnili, ze papierosy powoduja raka.
    Ale trawiarze dosc masowo dostaja raka, tak ze widac golym okiem.
  • ertes 19.08.06, 17:48
    Chyba jednak nie zgodza sie z toba. Tutaj kilka znalezionych na szybko artykulow
    na potwierdzenie tego co ja zawsze slyszalem o cannabis:


    1) Most marijuana smokers smoke the bud, not the leaf, of
    the plant. The bud contains only 33% as much tar as tobacco.
    2) Marijuana smokers do not smoke anywhere near as much as
    tobacco smokers, due to the psychoactive effects of cannabis.
    3) Not one case of lung cancer has ever been successfully
    linked to marijuana use.
    4) Cannabis, unlike tobacco, does not cause any narrowing of
    the small air passageways in the lungs.

    users.lycaeum.org/~sky/data/mj&cancer.html-------------------
    FACT: Moderate smoking of marijuana appears to pose minimal danger to the lungs.
    Like tobacco smoke, marijuana smoke contains a number of irritants and
    carcinogens. But marijuana users typically smoke much less often than tobacco
    smokers, and over time, inhale much less smoke. As a result, the risk of serious
    lung damage should be lower in marijuana smokers. There have been no reports of
    lung cancer related solely to marijuana, and in a large study presented to the
    American Thoracic Society in 2006, even heavy users of smoked marijuana were
    found not to have any increased risk of lung cancer. Unlike heavy tobacco
    smokers, heavy marijuana smokers exhibit no obstruction of the lung's small
    airway. That indicates that people will not develop emphysema from smoking
    marijuana.
    www.drugpolicy.org/marijuana/factsmyths/------------------------------------

    www.webmd.com/content/article/23/1728_57309
    Marijuana, unlike tobacco and alcohol, does not appear to cause head, neck, or
    lung cancer, says a researcher from Johns Hopkins Medical School in Baltimore
    who presented findings from a study here recently at a meeting of internal
    medicine physicians

    ----------------------



    --
    "Do not go where the path may lead. Go instead where there is no path, and leave
    a trail."

    Galeria
  • tora99 19.08.06, 06:31
    <Trawka natomiast powoduje raka pluca w stopniu szybszym niz papierosy. A rak pl
    > uca nie jest przyjemna rzecza>

    nie znam najnowszych badan, ale dawno temu slyszalam, czytalam i co tam
    jeszcze, ze wlasnie jest bazpieczna jezeli chodzi o raka pluc.
    (wolontariatowalam w monarze i nawet przez krotki czas pracowalam, ale to z
    jakies rany! juz prawie 10 lat temu.. az z ciekawosci sobie jutro sprawdze.
  • sylwek07 18.08.06, 22:09
    ertes nie ma rozroznienia na narkotyki slabe i mocne a pisanie ze trawa nikomu
    nie zaszkodzila jest nie na miejscu...to ze ktos czuje sie dobrze po trawie tzn
    ze ma problemy z samym soba,zobacz na osoby chore na depresje i nerwice One
    podobnie biora cos podobnego do trawy ..
  • ertes 18.08.06, 22:12
    heh Sylwek... siur siur wink
  • estevez 18.08.06, 22:31
    Na temat szkodliwosci zielska mozna mowic godzinami. Faktem jest, ze w kilku
    stanach mozna kupic ziele na recepte jesli sie cierpi na dlugotrwale schorzenia
    jakies. Czyli prosto rozumujac - ziele leczy ? hehehehe No i jeszcze jedna
    ciekawa rzecz - okazalo sie, ze THC pobudza jakis tam osrodek w mozgu (co bylo
    wiadomo od dawna) ale jakis czas temu okazalu sie, ze tego osrodka nie pobudza
    zadna inna substacja ktora by organizm czlowieka produkowal (nie chodzi o
    endorfiny itd.) Mozna by powiedziec, ze natura zostawila nam maly punkt, co by
    samopoczucie sobie poprawiac wink))
    A tak juz powaznie to ludzie po "spozyciu" zielska generalnie spokojni i cisi -
    co jest drastyczna roznica w stosunku do ludzi spozywajacych alkohol.
    I ostatnia ciekawostka - podobno z konopii (tych co daja kopa) mozna
    wyprodukowac wiecej papieru niz z tradycyjnych drzew - ciekawe czemu nikt tego
    nie wykorzystal jeszcze. A tyle lasow tropikalnych jest wycinanych ...wink
    A co do postu sylwka, papierosy tez sa przez niektorych klasyfikowane jako ultra
    lekkie narkotyki - i to nie wiem czy slusznie bo przeciez wszyscy wiedza, ze
    niezwykle ciezko jest przestac palic z dnia na dzien (wiec takie lekkie nie sa).
    A prowadza do wielu schorzen i mozna je wszedzie kupic. Abstrakcja wink
  • sylwek07 18.08.06, 22:41
    Poznalem bardzo wiele osob ktore by daly wszystko aby nie brac psychotropow ale
    sa ludzie ktorzy musza jakos sobie popalic,widac taki los czlowieka....
  • artur737 18.08.06, 23:51
    W Kanadzie tez jest na recepte. Ziele jest p/bolowe i dobrze sie sprawdza w MS i w chorobach nowotworowych. Tez ponoc w jakis chorobach watroby.

    Ale to nie znaczy, ze wszyscy maja to palic!
  • ertes 18.08.06, 23:58
    > Ale to nie znaczy, ze wszyscy maja to palic!

    Wszyscy nie ale ten kto chce to dlaczego nie smile smile


    --
    "Do not go where the path may lead. Go instead where there is no path, and leave
    a trail."

    Galeria
  • zmijka2002 19.08.06, 22:25
    nie wiem jak mozna szukac jakichkolwiek pozytywow w tym swinstwie, smierdzi jak
    skunks i to wystarczy, nie potrzebuje tego badziewa aby sie dobrze czuc czy
    bawic hehesmile
    u nas tez gdzie sie czlowiek nie ruszy to jaraja to swinstwo, w przerwie pracy,
    na spotkaniach towarzyskich - leeee puskootztvobig_grin
  • skir.dhu 20.08.06, 00:10
    Gdyby nie Jej Wysokosc Krolowa M. chyba umarlabym z glodu przy dwoch kolejnych
    chemioterapiach. A tak, wmuszalam w siebie muffina z marihuana i po nim moglam
    cos zjesc, i zostawalo w zoladku. Niech zyje Marihuana smile Dziala tez dobrze na
    zly nastroj i depresje, ktora bardzo czesto dotyka cancer patients. Szczegolnie
    kobiet w takiej sytuacji jak moja gdy trzeba sie pogodzic z utrata wszystkich
    atrybutow kobiecosci. Znam sporo kobiet duzo ode mnie mlodszych (ja w
    poniedzialek skoncze 50 lat), ktore zyja bez piersi, bez ovaries i zanim
    pogodzily sie z tym, bardzo cierpialy psychicznie. Dla wiekszosci z nas,
    marihuana byla i bywa duzo lepsza pocieszycielka niz alkohol. Alkoholu nie da
    sie pic przy chemioterapii, bo po prostu odrzuca czlowieka od samego zapachu. A
    smutek trudno koic bez jakiejs pomocy sad
    Moja corka wraca za tydzien z Yerevan gdzie pracowala cale wakacje jako
    volunteer. W kilku emails opisywala swoje zaskoczenie iloscia ludzi palacych
    papierosy, w kazdym pokoleniu. Smrod nikotyny jest ponoc wszedzie i dla Niej
    jest to o wiele bardziej przerazajace niz smrodek joints w pokojach Jej kolegow
    w dormitory wink Wszystko zalezy od punktu widzenia smile
    Skir Dhu
  • sylwek07 20.08.06, 09:56
    skir.dhu co innego jak to robi osoba chora a co innego jak robi osoba
    zdrowa,ostatnio jechalem autobusem i kilku kolesi chwalilo sie jak to biora
    prochy psychotropowe i jaki jest od nich odlot a nie ktore osoby chca uciec od
    tych prochow jak najdalej ....

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka