Dodaj do ulubionych

polscy spawacze w Albercie

08.10.06, 16:12
Na stronie tytulowej dziennika "Edmonton Journal" z dnia 7 pazdziernika
znajduje sie tytul "College under the cloud" z podtytulem "Lakeland being
inwestigated after 35 Polish "students" end up working as welders".

Sam tekst artykulu na ten temat znajduje sie na stronie A3 tego wydania i
zajmuje 40 % powierzchni .

O tym, ze taka sprawa ma miejsce wiedzielismy w w Edmonton juz jakies 2-3
miesiace temu, dzieki agencji "jedna pani powiedziala". Obecny tekst artykulu
mniej wiecej pokrywa sie z tym, co bylo mi juz wiadomo.

Firma "Kihew Energy" zarejestrowana jest w malym rezerwacie indianskim, w
Goodfish Lake , w polnocnej Albercie.Nieco znam tamte strony.

Jak sie ta cala impreza nakrecila. W Polsce poszlo do hazet ogloszenie, ze
szukani sa spawacze do Alberty. Odbylo sie formalne "interview". Wybrani
robotnicy dali swoje paszporty osobie , ktora dalej zalatwiaja sprawy w
ambasadzie.

Wizy uzyskali oni w kategorii "studentow", na podstawie listu wystawionego
przez Lakeland College , dzialajacego w szaregu miejscowosciach Alberty. Ponoc
zostali oni przyjeci na roczny kurs spawania i jezyka angielskiego. Wiec
Immigration wizy wydalo.

Za kurs mial placic wspomniany Kihew Energy. Polowa "studentow" wszakze sie
ani nie pokazala we wspomnianym College. Nie znajac jezyka angielskiego poszli
do spawania i dawali sobie znakomicie rade. Tak dobrze, ze kazdy ich
"pracodawca" wystawil im wspaniala opinie.

Sprawa wysypala sie, kiedy (jak pisze gazeta) jeden ze spawaczy zaczal
rozmawiac z przypadkowo spotkanym "polonusem" i wygadal sie co i jak robi w
Albercie.

Sprawa zaczela przybierac charakter publiczny bo Auditor General for Alberta
zaczal dochodzenie przeciwko Lakeland College, Immigration dolozylo swoje
dochodzenie.

Na szczescie decyzje,ktore zostaly podjete wydaja mi sie bardzo "ludzkie".
Wszyscy wspomniani spawacze dostali 6 miesieczne pozwolenia na prace w
Albercie. Nie maja problemow z jej znalezieniem, ale nauka angielskiego jest
dla nich kwestia "byc albo nie byc".

Prawda jest, ze dla niektorych praca w Albercie jest jedyna o jakiej moga
marzyc,bo pracy w Polsce nie mieli. Pozapozyczali sie wiec niektorzy, aby
tylko moc oplacic swoja droge do Kanady.

Kanada nie ma "czystego sumienia" w zakresie robotnikow ze wschodniej Europy.
Grupa kanadyjczykow obstukala z ostatnich oszczednosci pokazna grupe
Bialorusinow, pare lat temu. I okazalo sie, ze tak na dobra sprawe nie bylo
wtedy na wspomnianych kombinatorow odpowiedniego kanadyjskiego paragrafu
karnego. Ukarani zostali jedynie przez wladze bialoruskie, miejscowi
(bialoruscy) wspolpracownicy calego tego "przedsiewziecia". Po szczegolu
chcialbym odeslac do archiwow CBC, bo przygotowali oni wtedy ponad dwugodzinny
program TV na temat tej afery.

Na zakonczenie chcialbym przytoczyc opinie adwokata, ktory wystepuje w imieniu
wspomnianych polskich spawaczy "These are not uneducated, untrained
people"."They are very good at what they do and each employer is very eager to
keep hem on".

Autorem tekstu jest Sararh O'Donnel i jej e-mail account jest
sodonnell@thejournal dot canwest dot com .

Pozdrawiam serdecznie


dradam 1/2
Edytor zaawansowany
  • 16.11.06, 15:12
    no tak, sprowadzenie z Polski ksiedza stalo sie tez znacznie latwiejsze.
    Wystarczy potrzymac ogloszenie na Web Site Immigration przez tydzien !

    Ale to zartem... Skorzysta na tych ulatwieniach sporo zakonnic (jako opiekunki
    dla przedszkoli).

    Szefowie kuchni, kucharze, cala masa "managerow", financial auditors,
    farmaceuci, lekarze.pielegniarki, medyczni technicy
    laboratoryjni,ultrasonografowie. Inzynierowie w zakresie konstrukcji ( w tym i
    wydobycia ropy naftowej i jej przerobki), nadzor na kolejach i w portach,
    fryzjerzy, pracownicy hoteli, salonow kosmetycznych.

    Ja wiedzialem, ze brakuje ludzi do pracy w Albercie, ale zeby az w tylu zawodach
    - to sie w glowie nie miesci. Brakuje nawet jubilerow !

    Lektura tego , liczacego 4 strony maszynopisu, wykazu stanowi dowod, dla mnie,
    ze wjazd do Alberty stal sie latwy i dostepny dla kazdego posiadajacego zawod w
    rece i jezyk ! Nie sadze, aby ta sytuacja trwala wiecznie. Ale warto skorzystac...

    Pozdrawiam


    dradam 1/2
  • 16.11.06, 23:15
    Hey!
    Jakieś szczegóły bliższe? co? jak? kiedy? gdzie szukać ogłoszeń? z kim rozmawiać?

    pozdrawiam
    a
  • 18.11.06, 16:11
    podalem strone i tam nalezy szukac informacji:

    www.cic.gc.ca/english/press/06/0621-e.html
  • 18.11.06, 20:11
    jezeli pozwolisz Sylwku to bede nieco bardziej precyzyjny.

    Otoz, aby kogos zatrudnic ( poszukiwanie wsrod znajomych sie nie powiodlo,
    wystawienie ogloszenia na rogu "1000$ signing bonus" etc.) to pracodawcy siegaja
    w Albercie i BC coraz czesciej do Canada Job Bank.

    Prowadzonego przez Service Canada. Jest to website z ogloszeniami, wyszukiwarka
    itp. prowadzone przez wladze Kanady. jobbank.gc.ca/AboutUs_en.aspx

    W odniesieniu do AB i BC dziala to w ten sposob : jezeli przez tydzien nie
    zglasza sie kandydat / kandydatka to pracodawca moze zglosic pozycje jako
    otwarta dla "cudzoziemca". Poniewaz ogloszenie jest na WWW site prowadzonym
    przez wladze, wiec jest uwazane za wiarygodne potwierdzenie , ze szukano kandydata.

    Codziennie ponad 2000 nowych ogloszen sie pojawia, w tym circa 3/4 to wlasnie z
    AB/BC.

    Istnieje mozliwosc zapisania sie na liste e-mail,ktory automatycznie dostarcza
    ogloszenia z wykazem miejsc pracy w interesujacym Ciebie zawodzie i prowincji.

    Oczywiscie w gre wchodza tylko zawody,ktorych lista znajduje sie na WWW site
    wymienionym przez Sylwka, na przyklad geolodzy, astronomowie,
    fizycy,lekarze,pielegniarki itp. No i spawacze...

    Osobiscie bym sugerowal natychmiast po otrzymaniu tego e-mail, z wykazem wolnych
    pozycji, wyslac do potencjalnego pracodawcy e-mail :

    "This is in response to your posting for (....) listed in Canada Job Bank today.
    In one week, as I am aware, you will be able to consider foreign applicants (if
    no Canadian candidates will be not forthcoming). I am aware that Canada
    Immmigration, acting together with Human Resources Department, shortened
    significantly processing time for Alberta and British Columbia in my profession.
    I am aware that , if selected, I could be in Canada, working in your
    enterprise, within 2 months.
    In view of the above I would like to be considered for the advertised position.
    I have excellent credentials and expertise, fitting very well your job
    description of your advertisement. My credentials and work experience are
    described in my CV, enclosed with this message. Sincerely yours

    XYZ ".

    Warto pamietac, ze CV pisze sie pod okreslona pozycje. Warto wiec popracowac nad
    tym co sie wysyla. Pierwsze wrazenie moze byc jedynym, wiec aby dostac pozycje
    trzeba zadbac, aby to pierwsze zgloszenie bylo absolutnie bezbledne.

    Oczywiscie jest wiele innych metod na wyszukiwanie pracy w Kanadzie. Ja tylko
    odpowiadam na okreslone powyzej pytanie.


    Pozdrawiam


    dradam 1/2



  • 18.11.06, 22:07
    Mozna jeszcze dodac :
    "I am available for a phone interview anytime. I am using SKYPE and I could
    reach you easily".

    Pozdrawiam


    daradam 1/2
  • 19.11.06, 05:10

    Jestem pod wrażeniem! Obyśmy wszyscy takie rzeczowe posty pisali. Może zrób
    oddzielny wątek albo niech Sylwek to wstawi na "lead"? Bo pewno wielu osobom się
    mogę te informacje przydać.

    Bibliotekarz

  • 19.11.06, 16:22
    tez jestem podwrazeniem smile

    moze ktos cos podpowie lub tez napisze jak to widzi.
  • 07.12.06, 21:02
    Sytuacja w Albercie moze byc rozpatrywana z rozmaitych punktow. Oto co pisze sie
    na stronie WWW Edmontonskiej Polonii :

    www.polonia.cc/8emigracja.htm
    Przytaczam ten link, bo ktos napisal , iz forum "Kanada i jej Polonia" jest dla
    "bogatej i urzadzonej Polonii". Nie chcialbym z tym pogladem dyskutowac, bo jest
    to kwestia nieistotna.

    Ja tylko pamietam, iz wiele lat temu ktos powiedzial mi : "jezeli chcesz sie
    nauczyc od kogos jak sobie dawac rade w zyciu, to kogo bedziesz pytal o porade ?
    Kogos komu sie powiodlo, czy kogos komu sie stale nie wiedzie ?".

    Na niektorych samochodach mozna przeczytac tutaj nalepki " If you are so smart,
    why you are so poor ?"

    Co slycyac w Albercie : a no rak do pracy brakuje. Co powoduje, ze koszt
    robocizny idzie w gore. Co podraza koszt inwestycji !

    www.cbc.ca/canada/edmonton/story/2006/12/06/synenco.html

    Wczoraj jeden z "klientow" sygnalizowal mi, ze do Alberty maja sciagnac circa
    3000 spawaczy z Chin. Jezeli to bedzie subcontracting - to beda im placic grosze...

    Ale i tak wyjdzie to taniej, niz wozenie przez Pacyfik metalu do spawania.

    Zobaczymy jak to wyjdzie, jak na razie wielu chetnych z Polski do Alberty nie
    widac. A szkoda,bo miejsce zacne...

    I nowy premier stara sie o takie zalatwienie spraw imigracyjnych do Alberty,
    jakie ma QC. Z tym wszakze wyjatkiem, ze w QC roboty nie ma (przynajmniej w
    takiej objetosci, jak w AB).

    www.cbc.ca/canada/edmonton/story/2006/12/04/stelmach-promises.html
    Pozdrawiam


    dradam 1/2
  • 08.12.06, 06:03
    “Alberta to najlepsze miejsce pod słońcem”....
    taaaa...
    ktoras stacja radia w edmonton powtarza non stop
    "edmonton: the best city in the world".

    niby w czym najlepsze? wink





  • 12.12.06, 17:47
    Zobaczymy jak to wyjdzie, jak na razie wielu chetnych z Polski do Alberty nie
    > widac. A szkoda,bo miejsce zacne...

    chetni sa tylko trzeba byc skosnookim a takich w polsce mało
    wiele osób by sie tam przeprowadzilo tylko formalnosci za duzo zamiast siedziec
    pół roku w papierach mozna znalesc cos w europie i miec od razu 2 godziny tania
    lina do londynu bez wiz formalosci i za podobne pieniadze
  • 02.01.07, 03:33
    Dwa dni temu , w trakcie towarzyskiego "party" , obgadywalismy wspomnianych
    spawaczy, korzystajac z tegto, zo osoba bezposrednio sie nimi zajmujaca akurat
    siedziala przy naszym stole.

    Czterech spawaczy zdalo egzamin, tak pisemny jak i praktyczny , maja wiec juz
    pobyt i prace w Kanadzie do oporu. Spawania na w nowym projekcie , na zachod od
    Fort Mac jest tyle, ze moze mozna sobie wyobrazic lagodne przejscie na
    rente...Juz za 10 lat.

    Pozostali nie zdali. Skarza sie jak cholera, ze tlumaczenie pytan,ktore im
    przygotowano, z angielskiego na polski, jest niedokladne...

    Podano nam ostatnio URL : hhtp://www.focus.ca glownie z ofertami pracy dla
    pracownikow ze srednim (uniwersyteckim) wyksztalceniem.

    No i postanowilismy, dla sprawdzenia jak to wszystko dziala, przeciagnac jedna
    osobe do Kanady. W Edmonton zalatwianie sprawy trwa 2 miesiace, czasem 3, w
    Warszawie miesiac.

    No zobaczymy czy sie wyrobimy w tych granicach czasowych. Mojo zona osobiscie
    sprawe pilotuje z ramienia "pracodawcy", jak jej wyjdzie to pewno uruchomi firme
    i zajmie sie takowa dzialalnoscia , dzieki czemu ja bede mogl przejsc n
    retirement pare lat szybciej . :=)))


    ZA miesiac czy 6 tygodni powinnismy cos kolejnego uslyszec w "pilotowanej" kwestii.


    Pozdrawiam


    dradam 1/2
  • 03.01.07, 03:21
    "Spawania na w nowym projekcie , na zachod od
    Fort Mac jest tyle, ze moze mozna sobie wyobrazic lagodne przejscie na
    rente...Juz za 10 lat"

    10 lat pracy i renta?
    musieli by sie ciezko pochorowac...

    chyba ze chodzi o emeryture?
    w takim przypadku tez nielatwa sprawa.
    polnoc alberty, fort mac to srodowisko gdzie na jednego faceta przypada 1/20
    kobiety, szerzy sie alkoholizm, prostytucja i drug abuse.
    jesli faceci przyjada sami, bez rodzin, ciezko im bedzie wytrzymac rok, dwa.
    o pracy przez 10 lat straight nie ma raczej mowy.


  • 03.01.07, 14:56
    dradam2 to zycze powodzenia i czekam na relacje .
  • 05.01.07, 03:24
    www.canada.com/components/print.aspx?id=5cddb3ab-4b7a-4d37-ae5c-7d0a1c53d4f7

    Tymczasem nasi spawacze zdazyli juz zalozyc sprawy sadowe w sadzie kanadyjskim.
    Niezaleznie od tego co kazdy z nich indywidualnie sobie wywalczy ( adwokat
    wezmie co najmniej 40 %) to nie ulega dla mnie watpliwosci, ze "polacy" jako
    grupa etniczna straci. Bo kazdy kandydat z Polski bedzie teraz przeswietlany na
    10 strone.

    Ponadto nie sadze, aby mogli oni zdac egzaminy, a jak juz zdadza - to
    przedluzenie pobytu w Kanadzie bedzie pod sporym znakiem zapytania. Kto ich
    bowiem zatrudni ?

    To takie moje luzne refleksje, bardzo subiektywne. Nie bede sie spieral, ze
    prawdziwe.

    Pozdrawiam


    dradam 1/2

    Pozdrawiam
  • 05.05.07, 02:40
    www.cbc.ca/canada/edmonton/story/2007/05/04/alberta-deal.html
    no ciekawym jak to bedzie w praktyce wygladac. Bo wyglada to na to, ze starajacy
    sie o wjazd do innych prowincji beda mieli dluzsze czekanie. Chyba , ze Alberta
    zaplaci szczblowi federalnemu za "hiring" wiecej immigration workers.


    Pozdrawiam

    dradam 1/2
  • 05.05.07, 03:39
    dradam2 napisał:
    "Bo wyglada to na to, ze starajac sie o wjazd do innych prowincji beda mieli
    dluzsze czekanie. Chyba , ze Alberta zaplaci szczblowi federalnemu za "hiring"
    wiecej immigration workers."
    ?????

    a artykulu wynika ze albertanskie wladze sa opieszale, pracodawcy sfrustrowani a
    inne prowincje, mimo ze nie maja takich potrzeb jak alberta juz dawno podpisaly
    umowe z rzadem federalnym.


    "Companies short of employees are anticipating the province will sign an
    agreement with Ottawa designed to get more foreign workers to Alberta — quickly."

    "Michael Greene, an immigration lawyer in Calgary, said other provinces are
    doing a better job at bringing in needed foreign workers because they've already
    signed deals with the federal government."

  • 06.05.07, 20:25
    Zdajesz sobie sprawe, ze aby komus dac wiecej, komus trzeba odebrac ( przy
    limitowanych zasobach ).

    Jezeli wiec liczba pracownikow federalnego Immigration jest mniej wiecej stala,
    to aby przyspieszyc zalatwianie spraw kandydatom do Alberty, to inni musza
    poczekac dluzej. Nie jestem w moim osadzie odosobniony.

    Alberta jest o tyle w szczesliwej sytuacji, ze od wielu lat utrzymuje swoje
    przedstawicielstwa za granica , miedzy innymi w Niemczech ( mialem sposobnosc
    porozmawiania z Pania,ktora takim przedstawicielem byla).

    Stosunkowo latwo jest wiec tej prowincji nie tylko zaofiarowac rzeczywiste
    miejsca pracy, ale rowniez dostarczyc te oferty bezposrednio do zainteresowanych.

    Pozdrawiam


    dradam 1/2
  • 13.05.07, 12:18
    Canada and Alberta Sign New Immigration Agreement

    Calgary, May 11, 2007 – The Honourable Diane Finley, Minister of Citizenship
    and Immigration, the Honourable Ed Stelmach, Premier of Alberta and the
    Honourable Iris Evans, Alberta Minister of Employment, Immigration and
    Industry, today signed a new Agreement for Canada-Alberta Cooperation on
    Immigration.

    “Canada’s New Government is committed to working with Alberta and committed to
    helping newcomers,” said Minister Finley. “This agreement will help Alberta
    attract immigrants more quickly and ensure our immigration programs meet
    Alberta’s needs and the needs of newcomers.”

    www.cic.gc.ca/english/press/07/2007-05-11.html
    employment.alberta.ca/documents/WIA/WIA-IM_canalta_framework.pdf
    www.gov.ab.ca/home/--------------------------------
    "Miłość i przyjażń wzmacniają poczucie bezpieczeństwa"
  • 16.05.07, 04:46
    Ja osobiscie sie nie dziwie temu co sie dzieje :

    www.cbc.ca/canada/edmonton/story/2007/05/15/teens-fortmcmurray.html
    Akcvja sprowadzenia jednak 500 spawaczy z Chin , wydaje sie, spali na panewce,
    po ostatnich rewelacjach , ze wymienieni spawacze ani w zab po angielsku i jak
    sie walila budowla na nich, to nawet nie uciekali. Trade Unions sa wsciekle
    kiedy mowa o bezpieczenstwie na tych budowach :

    www.cbc.ca/canada/edmonton/story/2007/04/25/oilsands-deaths.html
    www.cbc.ca/canada/calgary/story/2007/05/14/new-collapse.html
    Pozdrawiam

    dradam 1/2
  • 04.12.07, 03:59
    co ciekawe raport wogole nie wspomina o polskich robotnikach, mimo ze wymienia
    kilka innych krajow.
    autor artykulu pewnie czytal wczesniej o polskich spawaczach i stad wspomnienie
    o 'poland'...
  • 06.01.08, 18:45
    Specjalistow w tym zakresie to Alberta ma wielu.

    www.cbc.ca/money/story/2008/01/04/alaska-line.html
    A swoja droga, to mial racje Harper mowiac ostatnio w TV na temat problemow
    gospodarki amerykanskiej (US) :

    www.cbc.ca/money/story/2008/01/04/loonie.html
    Niby Kanada to panstwo z dobrymi warunkami ekonomicznymi, niska inflacja, bardzo
    mocna gospodarka ( naq zachodzie, nie nawiazuje w tym momencie do ON i QC ,
    ktore bardzo zaleza od popytu na rynku amerykanskim).

    Pozdrawiam


    dradam 1/2

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.