Dodaj do ulubionych

wino z mrozonych winogron

  • 17.01.07, 23:48
    W tym roku byl bardzo dobry zbior u nas w Okanagan. Mielismy ponizej -10 w
    listopadzie i na tyle dlugo, ze podobno wino0 bedzie udane. Kazdego roku
    zostawia sie troche winogron w tym celu, ale jezeli mroz nie nadejdzie w
    odpowiednim czasie to winogrona sa zmarnowane. Drogo tak przyjemnosc kosztuje
    ok $ 50- 60 za 250 300 ml. W okanagan produkuja tez lodowy Apple Cider (najpoj
    alkoholowy z ze zmrozonych jablek, tanszy, ale tez dobry. Jakies wino lodowe z
    okolicy Niagara dostalo jakas prestizowa nagrode rok czy dwa lata temu, wiec
    lodowe wina kanadyjskie zdobywaja coraz lepsza marke.
  • 18.01.07, 03:23
    Icewine jest pyszne, rzeczywiscie, ale trzeba je umiec pic.
    Ja nie potrafilam i dla mnie bylo obrzydliwie slodkie. DO czasu jak pojechalam
    w okolice Niagary i w jednej z winiarni (Peller Estates) poszlismy z
    przyjacielem na specjalne warsztaty pt. "sztuka picia wina". Wspaniale
    doswiadczenie, polecam goraco.

    pozdrawiamsmile
  • 23.01.07, 22:23
    w zeszlym tygodniu pojechalismy nad niagare i mimo zamieci snieznej po drodze
    wstapilismy do jedenj z wiekszych winiarni, chateau de charmes. zaczeli
    wlasnie zbierac pozostale przy zyciu zamarzniete winogrona z ktorych zrobia
    wino lodowe. w tym roku zima tutaj byla opozniona o szesc tygodni i mimo
    zabezpieczen (plastikowa siatka otacza te owoce) sporo wyjadly ptaki.

    zrobilem kilka zdjec najpierw samego wina w eleganckich buteleczkach w cenach
    od $90 w gore, a potem zasniezonych szeregow krzakow na ktorych wisza
    winogrona. nie wiem jednak jak podlaczyc taki link do tego postu.

    dradam - jak to sie robi?
  • 23.01.07, 22:37
    karul napisał:


    >
    > dradam - jak to sie robi?

    Wstaw zdjecia na nasze forum : fotoforum.gazeta.pl/71,1,710.html?f=710

    Jak otworzysz swoj posting na tym forum to po prostu skopiuj URL z naglowka do
    swojego postu na "Kanada i jej Polonia".

    Pozdrawiam


    dradam 1/2
  • 23.01.07, 23:06
    zamieszczone, choc nie skopiuje url.


    dziekuje.
  • 30.01.07, 01:13
    Jak widac w Albercie pije sie sporo (choc mniej niz w QC).

    www.cbc.ca/consumer/story/2006/10/16/alberta-consumer.html
    Nic wiec dziwnego, ze ceny chyba pojda w gore:

    www.cbc.ca/canada/edmonton/story/2007/01/29/booze-up.html
    Nieduzo, ale zawsze. Czego by chyba nie bylo gdyby nie istnial monopol w
    zakresie hurtu.

    Ja swego czasu sprowadzalem sobie alkohole bezposrednio z QC, za posrednictwem
    "Opimian Society", ale ilez mozna sobie sprowadzic ? Poza tym trzeba bylo
    sprowadzac skrzynkami.

    Pozdrawiam


    dradam 1/2


    PS. Czy istnieje jakies dobre wino "kanadyjskie" (wylaczam wino-lodowe" ) ?
  • 30.01.07, 04:11
    jest oczywiscie kwestia indywidualnego smaku, ale mnie smakuja ontaryjskie
    rieslingi. poszperam w zakamarkach pamieci i cos zasugeruje, kwestia w tym,
    czy dosatniesz to w albercie. wielu koneserow lubi nasze chardonnay, ale dla
    mnie sa zbyt "maslane".
  • 01.02.07, 17:52
    > Czy istnieje jakies dobre wino "kanadyjskie" (wylaczam wino-lodowe" ) ?

    Nie jestem znawca wina, ale znajomi i rodzina,
    ktory sa milosnikami, maja dosc dobra opinie o winach z Peller Estates,
    Niagara-on-the-Lake, nawet o tych czerwonych wink
    www.peller.com/peller/our_wines/default.htm

  • 01.02.07, 18:18
    Wino zawsze bylo czyms w durzej mierze snobistycznym. U nas w Okanagan jest cala
    kupa specow od wina, ktorzy ladnie sie ubieraja, jezdza drogimi autami, a slona
    wystaje z butow. Co to znaczy dobre kanadyjskie wino? Czy znaczy to, ze zdobylo
    ono duzo nagrod, gdzies tam, czy znaczy to ze nam bardzo smakuje. Wina
    kanadyjskie sa malo znane, a wiele osob jest nawet zdziwionych, ze tu sie da
    hodowac wino. Chyba najlepsze podejscie to znalezc sobie takie wino, ktore nam
    najlepiej smakuje i nie jest drogie. Tu w Okanagan jest wiele malych winnic,
    ktore robia swietne wina, ktorych nie ma w sklepie, ale zawse mozna kupis
    bezposrednio od producenta. Najlepiej to wybrac sie w pare osob, z niepijacym
    kierowca, na wycieczke po winiarniach i obadac co jest do zaoferowania. Duze
    winnice sa czesto drogie i nie zawsze najlepsze. Uwazam, ze to moze byc fajna
    impreza, przejechac sie w ladny, cieply dzien po okolicy Niagara, czy tez po
    Okanagan.
  • 02.02.07, 04:41
    wiosennej przejazdzki po niagarze i jej 90 winiarniach dla tych, ktorzy
    mieszkaja w poludniowym ontario - troche trudno leciec z alberty tylko dla z
    tego powodu. unikajcie jednak tej niagara peninsula w weekendy w lecie. mozna
    zwariowac, takie tam tlumy.
  • 02.02.07, 15:12
    dokladnie, wine tours to fajny pomysl na spedzenie czasu,
    i to jest w sumie caly przemysl,
    te wszystkie guided tours po wine country,
    troche wiecej sie placi, ale mozna jechac vanem
    albo wynajetymi rowerami wink
    i odpada problem z niepijacym kierowca wink

    obie niagary w lecie, to jest koszmar
    miliony turystow...
  • 02.02.07, 15:52
    W Niagarach zawsze jest tlum. Jest tam wiele atrakcji, ktore przyciagaja ludzi
    bez wzgledu na pore roku...
    Niagary to nie tylko statki plywajace pod wodospady i Spanish Car...

  • 07.02.07, 19:12
    > Czy istnieje jakies dobre wino "kanadyjskie" (wylaczam wino-lodowe" ) ?

    np. jackson-triggs, okanagan estate, proprietors reserve, merlot 2003 i 2004
    niezle
  • 14.03.07, 13:48
    godne uwagi:

    Le Clos Jordanne 2004 Village Reserve Pinot Noir
    Le Clos Jordanne 2004 Le Grand Clos Pinot Noir

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.