21.01.07, 08:12
mieszkancy Kanady bardzo rozrzutnie traktuja energie. To nie ulega watpliwosci.
Dopiero niedawno wpadli na pomysl, ze jak sie wywiesza 200 zaroweczek na
choince przed domem to powinny to byc swiatelka LED,a nie zwyczajne zaroweczki.

Poprzednio Kanada miala program bezwzrotnych zasilkow dla tych wlascicieli
domow, ktorzy inwestuja w domy poprawiajac izolacje, instalujac lepsze okna
czy wreszcie instalujac bardziej efektywne systemy ogrzewania.

Rok temu ten program dofinansowan zostal zlikwidowany.Niestety nie zdazylem
zlozyc papierow przed jego zamknieciem, a szkoda bo bylo to pare tysiecy
dolarow dofinansowania.

Po ostastnich awanturach i awaryjnej zmianie ministra ochrony srodowiska w
rzadzie federalnym znalazlo sie te poltora biliona $$ na takie dofinansowania.

Mysle, ze prowincja Aloberta dolozy drugie tyle i bede mogl sobie poinstalowac
w tym roku naprawde ladne kesonowe okna i wymienic piece ogrzewania gazowego
na przynajmniej srednio energooszczedne. No i na dach domu pojda ogniwa
sloneczne. W koncu bylo nie bylo Alberta ma najwiecej, z calej Kanady, dni
slonecznych.

www.cbc.ca/canada/story/2007/01/19/tories-environment.html
www.cbc.ca/canada/story/2007/01/17/clean-energy.html

Jak patrze jak jest zanieczyszczona Europa (nic dziwnego, przy tej gestosci
zaludnienia ) to az mi sie serce kraje.


Pozdrawiasm


dradam 1/2
Edytor zaawansowany
  • 22.01.07, 11:44
    no i doszla dalsza czesc programu "oszczednosciowego".
    Wrocono do placenia czesci kosztow, poniesionych przez wlascicieli domow, w celu
    uczynienia budynkow bardziej "energy efficient".

    www.cbc.ca/canada/story/2007/01/21/conservatives-energy.html
    Kwota 5 tys. $ to oczywiscie kropla w morzu potrzeb. W Albercie za 5 tys.
    dolarow niewiele kupi, bo koszta robocizny poszly okropnie w gore. Ale moze
    wladze prowincji zechca ( ze wzgledow propagandowych) dolozyc drugie tyle, a
    majac 10 tys. mozna przynajmniej wymienic najbardziej nieszczelne okna na te
    super duper, wypelnione argonem. Co zamierzam na wiosne zrobic.

    No i wymiana naszych "furnaces" na energy efficient jest rowniez koniecznoscia.
    Wiekszosc domow, liczacych sobie wiecej niz 20 lat, ma piece ogrzewajace
    powietrze ( w Kanadzie najpopularniejsze jest ogrzewanie systemem nawiewu
    cieplego powietrza) o niskiej wydajnosci. Taki piec wiecej ogrzewa otoczenie
    budynku , niz jego wnetrze.

    Te nowe maja ta proporcje odwrocona, co oczywiscie obniza koszt ogrzewania.

    Ciekawym jak bedzie rzad kanadyjski placil za instalowanie "solar panels".
    Najlepiej wyjda na tym mieszkancy Alberty (ktora ma najwiecej dni slonecznych ze
    wszystkich prowincji). Jezeli to jest prawda, ze beda placic pelny koszt to my
    od reki oddajemy caly dach budynku na instalacje. .. !


    Pozdrawiam


    dradam 1/2


    PS. Swoja droga zauwazmy , jak uwaznie slucha "minority government" tego, co
    ludzie o nim mowia. Mysle, ze kolejnym zadaniem bedzie naprawa kanadyjskiego
    systemu wymiaru sprawiedliwosci.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.