Dodaj do ulubionych

Zniesienie wiz nie gwarantuje wjazdu do Kanady

  • 12.02.07, 15:45
    sylwek07 napisał:

    > www.gazetagazeta.com/artman/publish/article_16717.shtml


    Jak dla mnie "pieprzenie kotka za pomoca mlotka". Przeciez, Pani konsultant
    emigracyjny musi na czyms zarabiac.

    Sama wypelnialam swoje papiery o pobyt staly, sama wypelnialam papiery mezowi
    po naszym slubie na jego pobyt staly i sponsorowanie. Za kazdym razem sama
    wypisuje odrecznie zaproszenie, jak ktos chce mnie odwiedzic. I nigdy nie
    mialam problemu i nikomu nie odmowiono wizy.
    A co troche slysze w radio czy czytam w polskiej gazecie informacje podawane
    przez konsultantow imigracyjnych, ze np. zaproszenie wyslane dla kogos kto chce
    nas odwiedzic w Kanadzie musi byc potwierdzone u notariusza czy tam jakiegos
    innego "wazniaka", bo inaczej ambasada go nie przyjmie. Co jest nie prawda. No
    ale trzeba robic ludzia wode z mozgu, aby do nas przyszli.

    Nie pisze tutaj o ludziach, ktorzy byli np. deportowani z Kanady, ale zwykly
    obywatel nie ma sie czego obawiac.

    I tak dla ciekawostki, w tym samym czasie jak ja z mezem skladalam papiery o
    jego pobyt staly, jego znajomy tez skladal (byl w takiej samej sytuacji,
    przyjechal tutaj na wize turystyczna i sie ozenil, obydwaj mieli w momencie
    slubu wazne wizy i zadnych zatargow z prawem czy urzedem imigracyjnym). My
    wszystko robilismy sami, on przez konsultanta imigracyjnego. I zgadnijcie co
    sie stalo. Po 5 latach zostal deportowany, bo jego sprawa nie posunela sie ani
    o krok do przodu, a do tego konsultant nie dopilnowal takich rzeczy jak np.
    przedluzanie wizy turystycznej na czas itd, itd. Kasowal za to goscia rowno.
    Moj maz dostal pobyt staly po 4 miesiacach.
    I znam wiecej takich historii. :o(

    Pozdr.

    --
    We don't inherit the earth from our ancestors; we borrow it from our children.
  • 13.02.07, 15:50
    Zgadzam sie w 100%. Pytania w kwestionariuszach wizowych sa sformulowane jak
    najprosciej, wszystkie definicje pojec mozna znalezc na oficjalnej stronie
    internetowej CIC. Istnieja tzw guides, ktore krok po kroku wjasniaja co, gdzie
    i jak. W razie watpliwosci, mozna zawsze zawdzwonic na infolinie. Z wlasnego
    doswiadczenia wiem ze odpowiadaja wyczerpujaco i na kazde pytanie. Dla pewnosci
    mozna zawsze zadzwonic drugi raz i sie przekonac co inny urzednik odpowiada.
    Checklist pomaga skompletowac wszystkie zalaczniki. Jedynym uzasadnieniem
    zatrudniania konsultanta/reprezentanta jest brak znajomosci angielskiego, nic
    innego nie przychodzi mi do glowy.
  • 13.02.07, 15:47
    Tutaj jest link do informacji umieszczonej na stronie ambasady kanadyjskiej w
    Warszawie.
    geo.international.gc.ca/canada-europa/poland/pdf/trv_info_pl.pdf
    Gdzie jest napisane, ze "zaproszenie nie musi byc poswiadczone notarialnie".
    taka sama informacje mozna znalezc na stronie kanadyjskiej (oficjalniej stronie
    urzedu imigracyjnego).

    I kiedys, chyba nawet to byla ta pani co podajesz linka do jej artykulu, w
    tutejszym polskim radio, wmawiala sluchacza, ze takie zaproszenie musi byc
    poswiadczone u notariusza, bo w ambasadzie go nie przyjma.

    Tylko, ze jest duzo ludzi co wierza w takie wypowiedzi drukowane w tutejszych
    gazetach, czy gloszonych w lokalnych mediach, bo sami nie potrafia czy nie chce
    im sie sprawdzic, jakie sa oficjalne zasady i daja sie naciagnac na
    niepotrzebne koszty.

    Pozdr.
    --
    We don't inherit the earth from our ancestors; we borrow it from our children.
  • 13.02.07, 16:00
    ma.pi mam pytanie bo widze ze sie orientujesz w temacie. Czekam na pobyt staly,
    Family Class. Nie moge w zwiazku z tym opuszczac Kanady. Za to mam dwie
    przyjaciolki, singielki z odpowiednimi dochodami i zawodami, ktore moglyby mnie
    odwiedzic w wakacje. I teraz sie zastanawiam czy jesli moj maz im wysle
    zaproszenie to maja wieksze czy mniejsze szanse na wize? Zaproszenie musi
    zawierac dochody mojego meza? W zasadzie to chcialabym sie z nimi wybrac na
    jakis babski wypad, jak za studenckich czasow, meza zostawic w domu wink) czyli
    praktycznie nie bylyby one gosciem mojego lubego.
  • 14.02.07, 16:27
    dela12 napisała:

    > ma.pi mam pytanie bo widze ze sie orientujesz w temacie. Czekam na pobyt
    staly,
    >
    > Family Class. Nie moge w zwiazku z tym opuszczac Kanady. Za to mam dwie
    > przyjaciolki, singielki z odpowiednimi dochodami i zawodami, ktore moglyby
    mnie
    >
    > odwiedzic w wakacje. I teraz sie zastanawiam czy jesli moj maz im wysle
    > zaproszenie to maja wieksze czy mniejsze szanse na wize? Zaproszenie musi
    > zawierac dochody mojego meza? W zasadzie to chcialabym sie z nimi wybrac na
    > jakis babski wypad, jak za studenckich czasow, meza zostawic w domu wink)
    czyli
    > praktycznie nie bylyby one gosciem mojego lubego.

    Twoj maz moze im wyslac zaproszenie. A szanse na dostanie wizy maja takie same
    jak kazdy inny. Nawet jak Twoj maz napisze w zaproszeniu, ze ponosci koszty ich
    utrzymania w czasie pobytu w Kanadzie i przedstawi np. list od pracodawcy, ze
    zarabia tyle i tyle (albo ksero z podatkow) to i tak one w ambasadzie musza
    udowodnic, ze stac ich na ten wyjazd. Musza przedsawic zaswiadczenie o
    zarobkach, akty wlasnosci mieszkania, samochodzu czy co tam posiadaja
    (udowodnic, ze maja majtek w Polsce i planuja wrocic). Zaswiadczenie z banku o
    zarobkach itd.

    A w zaproszeniu trzeba napisac kto zaprasza (imie, nazwisko, data urodzenia,
    adres, gdzie sie pracuje i jaki jest roczny dochod), kogo sie zaprasza (imie,
    nazwisko, pokrewienstwo, adres zamieszkania, data urodzenia). Napisac jaki jest
    cel wizyty, na jak dlugo. Ja zawsze dopisuje, ze pokrywam wszystkie koszty
    podrozy zapraszanego, koszty utrzymania tutaj i ubezpieczenia medycznego.

    Pozdr.


    --
    We don't inherit the earth from our ancestors; we borrow it from our children.
  • 13.02.07, 17:33
    dela12 tak jak napisala ma.pi to zaproszenie nie jest wymagane (ani nie pomaga
    ani tez nie przeszkadza),jesli maja odpowiedni dochod i pracuja i maja do czego
    wracac i przekonaja urzednika w Ambasadzie to dostana wize .
    Zaproszenie moze zawierac dochod ale nie musi,wazne aby bylo napisane np,podaje
    przykladowe dane:
    www.cic.gc.ca/english/visit/letter.html

    --
    "Miłość i przyjażń wzmacniają poczucie bezpieczeństwa"

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.