Dodaj do ulubionych

jak dlugo trwa proces skilled worker??

12.02.07, 18:09
mam pytanko do osob ktore przeszly lub sa w trakcie procesu "sw".jak dlugo on
trwa,ja znalezlem sprzeczne informacje na ten temat.w necie napisano ze do
48miesiecy,jak bylem w ambasadzie Can. w wawie to babeczka w okienku
powiedziala ze do 24 miesiecy.ja juz zlozylem aplikacje w listopadzie 06'(ta
nowa forme-skrocona,ktora ma byc szybsza)do ambasady w wawie a potem dostalem
po 1,5mies. ze mam zalozona sprawe i teraz musze czekac,az beda chcieli ode
mnie papierki.i w tym pismie napisali mi ze czas calego procesu to od 24 do
36 mies.A wiec kompletnie zglupialem,bo w/g mnie rozbierznosci sa duze.
moze ktos podesle mi jakies prawdziwe info z wlasnego doswiadczenia.
dzieki
Edytor zaawansowany
  • 13.02.07, 15:00
    W momi przypadku trwalo 1 rok i 2 tygodnie. Wlasnie dostalismy papiery ze
    skierowniem na badania medyczne i zapytanie o niekaralnosc.
    Na razie nie zrobilismy nic... czekamy... poczytalismy troche na internecie
    www.notcanada.com i podobne i nam miny kompletnie rzedly. Lepsze jest wrogiem
    dobrego jak kto kiedys ktos pieknie wymyslil. Think twice before
    entering "paradise".
  • 13.02.07, 15:42
    witaj, ja od wczoraj jestem w szoku.zlozylismy dokumenty czerwiec 06. po 1,5
    miesiaca dostalismy pismo, ze nasza sprawa jest zalozona i ma potrwac standard
    24-36 miesiecy. Dzwonilam kilka razy do ambasady dopytujac sie, ale
    dowiedzialam sie, ze na pewno bedzieto trwalo 2 lata. Za kazdym razem trafialam
    na bardzo mila Pania, ktora cierpliwie odpowiadala na pytania. A:e kiedy
    rozmawialam z nia w grudniu powiedziala, ze limity sa wyczerpane.Wczoraj
    dostalismy telefon ze zapraszaja na badania, i ze nie ma potrzeby w naszym
    przypadku rozmowy z konsulem, i po badaniach mamy wplacic fee na karte stalego
    pobytu. A wiec udalo sie! I co dalej? Jestesmy tak zaskoczeni. Ale i
    szczesliwi. I przerazeni...
  • 17.02.07, 16:50
    czesc i gratulacje!!! nie moge wprost uwierzyc ze to tak szybko sie dzieje, co
    prawda ja zlozylam w marcu, potwierdzenie dostalam w czerwcu 06 i nadal od nich
    nic nie uslyszalam...ciesze sie jednak waszym szczesciem...czy to zalezy od
    tego co sie robi, na czyje biurko sprawa trafi, czy od kolejnosci zlozenia?
    pozdr.
  • 19.02.07, 11:00
    ja staralam sie przygotowac te dokumenty jak najpelniej, nasza koperta z
    dokumentami, byla bardzo gruba.Jej przygotoawnie zajelo nam sporo czasu.od razu
    zalaczylismy wszystko, bez badan oczywiscie. Ale dalismy takze zaswiadczenie o
    niekaralnosci, oraz wszystkie dokumenty w oryginalach.
  • 20.02.07, 23:21
    no wlasnie wyczytalam na e-CAS ze wyslali nam list z medical instructions!!!
    rodzinka wyglada zatem listonosza a ja sie zastanwaiam gesto, czy to oznacza ze
    nie bedzie interview jak w twoim przypadku???
  • 13.02.07, 16:50
    Witam, w końcu i do nas zawitała brązowo-żółta koperta po roku od złożenia
    dokumentów. Hm.... no niestety jednak oczekiwaliśmy czegoś innego, tzn oprócz
    uzupełnienia dokumentów o paszport nowego członka rodziny i opłaty za niego
    poproszono nas o zaliczenie egzaminu IELTS i przekazanie wyników. No cóż
    liczyliśmy raczej na interview wiedząc, że wiele osób bez tego cholernego IELTSa
    po prostu w ten sposób obchodziło udokumentowanie znajomości języka, poza tym do
    aplikacji dołączyliśmy FCE może nie pierwszej świeżości ale raptem 3 letnie.
    Taki trochę kubełek zimnej wody... No i qrcze teraz już nie wiemy czy się pchać
    dalej czy może bardziej zdrowo-rozsądkowo poszukać sobie gniazdka gdzieś bliżej
    np na wyspach.
  • 13.02.07, 17:26
    motylek7777 gratuluje i jesli moge cos doradzic to szukaj informacji na temat
    miejsca gdzie bedziesz mieszkac,pracowac itd smile
    --
    "Miłość i przyjażń wzmacniają poczucie bezpieczeństwa"
  • 16.02.07, 19:55
    dzieki. jesli chodzi o miejsce, to od poczatku jestesmy zdecydowani na Calgary -
    wiec na pewno wyladujemy tam. Jesli chodzi o prace, to tez sie do tego
    przygotowywujemy. czekamy teraz na to skierowanie na badania. Dalej jestesmy
    zaskoczeni, ze trwalo to tak szybko. A to sie robi coraz bardziej realne. Rano
    sie zastanawiam jak sie spakujemy z calym naszym "dobytkiem", a wieczorem
    przerazona zastanawiam sie w co sie "pakujemy". Ale wiem, ze jest to normalny
    stan. Poza tym bardzo sie ciesze. Zawsze marzylismy o Kanadzie. No i sie
    spelnia...
  • 13.02.07, 17:41
    tak zwany "processing time" zalezy od kraju,w ktorym sie sklada papiery.

    Tak dla informacji to najwiecej skilled workers wjezdza z Meksyku i USA, z
    Francja na trzecim miejscu :

    www.cic.gc.ca/english/monitor/issue14/03-workers.html
    Jak to wyglada w odniesieniu do roznych konsulatow to radze zagladnac pod :

    www.cic.gc.ca/english/department/times-int/menu-perm.html
    W odniesieniu do skilled workers info jest tutaj :

    www.cic.gc.ca/english/department/times-int/02a-skilled-fed.html
    Odnosze wrazenie, ze nieco sie ostatnio polepszylo. Zwlaszcza w odniesieniu do
    kategorii PNP. W odniesieniu do AB/BC mowi sie, ze zalozeniem wladz jest miec
    dana osobe w 3-4 miesiace juz w Kanadzie.

    Pozdrawiam



    dradam 1/2
  • 19.02.07, 11:23
    My też daliśmy wszystkie dokumenty oryginalne i zaświadczenie o niekaralności.
  • 20.02.07, 23:25
    a ja dalam same kopie oprocz oryginalnych referencji od pracodawcow, a teraz
    niektorych oryginalow nie moge znalezc, za duzo bylo latania warszawa -londyn z
    tymi papieramisad(((((((((((((((((((( moze kiedys wyplyna przy przeprowadzce
    hehe
  • 13.03.07, 22:03
    Hmmm coś zaskoczyło w Kanadzie chyba na Polaków smile

    Złożyliśmy uproszczoną aplikację w listopadzie 06. W połowie grudnia
    dostaliśmy info, że stoimy w kolejce i nasza sprawa ruszy nie wcześniej
    niż po 36 do 54 (!) miesięcy.
    Wczoraj dostaliśmy wezwanie do uzupełnienia dokumentacji - moja sprawa zaczęła
    tym samym być rozpatrywana.

    Sam nie wiem czy się cieszyć czy smucić. Po tym ostatnim zawiadomieniu jakoś
    przestałem myśleć o wyjeździe, a tu proszę smile
  • 14.03.07, 09:26
    Witaj, nasza reakcja byla taka sama.No bo skladasz papiery, dostajesz info,
    zebedziesz czekal 24-36 miesiecy i ... zajmujesz sie praca i życiem. I nagle
    telefon, ze jednak ruszylo. Jestesmy juz po badaniach. Wyjazd tuz tuz...
  • 15.03.07, 10:20
    Witam,

    A jak długo czekaliście od wysłania kompletnych papierów do skierowania na
    badania i dalej na wydanie prawa stałego pobytu?
  • 16.03.07, 07:57
    od zlozenia papierow do skierowania na badania 7 mcy. \teraz po zrobieniu badan
    ( 3 tyg temu) czekamy na wydanie stalego pobytu.
  • 30.04.07, 15:23
    To byl jakis super expres w waszym przypadku, slyszalem ze rozpatrywanie wnioskow o sponsorowanie
    wspolmalzonkow trwa z reguly 6-7 miesiecy a tutaj skilled worker tylko 7miechow.. ciekaw jestem czy to
    tylko wyjatek czy moze inni tez tego doswiadczyli w ostatnim czasie???
  • 30.04.07, 15:58
    Potwierdzam, ze jest jakies niesamowite przyspieszenie. U mnie zaczelo ruszac
    sie po roku od zlozenia papierkow. W zeszlym tygodniu zaplacilem za PRC i
    czekam tylko na odeslanie zapytania o niekaralnosc. Widocznie potrzeba wiecej
    ludzi z dyplomami do kierowania taksowek smile

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.