Dodaj do ulubionych

referencje

18.02.07, 04:00
Wielokrotnie szukajacy pracy w Kanadzie pisza CV. Co to jest to mniej wiecej
wiadomo. Jest to forma zyciorysu, dosc sformalizowana.

Wsrod wymaganych pozycji jest rubryka "referencje". Tutaj czesto zaczynaja
sie schody.

Co to sa wlasciwie te "referencje" ?

A no jest to wykaz osob,ktore chca i potrafia napisac cos o kandydacie.

I czesto gesto, jak CV i list intencyjny sa dobre pracodawca (potencjalny)
kontaktuje sie z osobami z tego wykazu. Czasem przez telefon, czasem proszac o
pisemne "referencje".

Od czasu do czasu takowe pisuje. Uwazam, ze jest to moj sukces, ze 100 % osob
,ktorym pisalem referencje, swoja prace dostalo.

Co w takim liscie z referencjami sie pisze :

- a no pisze sie, ze jest sie szczesliwym mogac napisac referencje dla ...
-pisze sie skad sie kandydata zna i od jak dawna
-pisze sie, ze wiadomo ,iz kandydat stara sie o pozycje w takiej to a takiej
firmie, w konkretnym (wymienionym) charakterze
-potem wymienia sie dlaczego uwaza sie,, iz dana osoba znakomicie sie na
okreslone stanowisko nadaje (lub nie nadaje), wymieniajac w skrocie przeslanki
ktore do tej "rekomendacji" wioda
-na zakoncfzenie zwykle sie pisze, ze jak sa jakies pytania to zapraszamy do
zatelefonowania do nas, obiecujac poswiecic czas, aby kwestie niejasne
sprecyzowac.

I to jest w wielkim skrocie. Dobry list z referencjami nie powinien
przekraczac strony lub poltora.

Jak wiec widac referncje pisze sie dla okreslonej osoby i dla okreslonego
pracodawcy. Na okreslone, znane stanowisko ...

Nie jest wiec to forma "opinii sluzbowej", jak to jest przyjete w Polsce.

W liscie referencyjnym piszacy , w pewnym sensie, zdejmuje z przyszlego
pracodawcy ciezar, w czesci, podjecia decyzji o zatrudnieniu. Bo pisze sie o
konkretnym stanowisku (przyszlym) pracy i przydatnosci kandydata na nie.

Oczywiscie najwyzej cenione sa referencje "lokalne", wystawione przez osobe
znana pracodawcy. Wysoko sa rowniez cenione referencje wystawione przez osoby
stojace wysoko w hierarchii spolecznej czy zawodowej. Referencje nie musza byc
napisane przez zwierzchnika z poprzedniej pracy. Moga byc napisane przez
wspolpracownika albo poprostu przez przyjaciela. Czlonkowie rodziny sa wykluczeni.

Mysle, ze te pare luznych refleksji przyda sie skladajacym prosby o
zatrudnienie w Kanadzie. Nie pretenduje ,ze opisuje caly proces wystawiania
referencji. Po prostu ja tak to widze, ktos inny moze widziec lepiej.
Zapraszam do podzielenia sie doswiadczeniami.

Pozdrawiam

dradam 1/2


PS. Wladze Alberty przyslaly mi nieco "poradnikow" dla przyszlych imigrantow
do tej prowincji. Sa one wydawane przez ostatnie pare lat. Mozna sobie
sciagnac jako pdf, zreszta .

Dla mieszkancow Alberty sa one za darmo. Spoza Alberty za kopie papierowe
trzeba zaplacic. Widocznie wladze uwazaja, ze jak kogos wartosciowego zna,
poza granicami Kanady, to warto go wspomoc w sciagnieciu kandydata, do Kanady.


dradam 1/2
Edytor zaawansowany
  • 18.02.07, 04:22
    podobno "cv" w kanadzie nie istnieje.
    to europejski wymysl.
    istnieje za to "resume".
  • 18.02.07, 05:01
    za_morzem napisał:

    > podobno "cv" w kanadzie nie istnieje.
    > to europejski wymysl.
    > istnieje za to "resume".

    Resume to po francusku. Po lacinie to CV.

    Oba terminy sa wymiennie uzywane, co widac na wystawianych publicznie tablicach,
    na ulicach Edmonton.

    Co mnie cieszy, bo swiadczy o tym, ze lacina staje sie coraz bardziej tutaj
    popularniejsza. Zeby jeszcze tak i greka ! Jak na razie mamy z tego jezyka tylko
    "gastroscopy", "microscop" oraz "telescop"."Television" juz jest mieszane.

    Pozdrawiam

    dradam 1/2
  • 19.02.07, 02:39
    To co tutaj w Kanadzie nazywa sie "resume", w Polsce jest "zyciorysem" przez
    niektorych nazywanym "cv".
    Nie wazne jak sie nazywa, wazne, ze wiadomo o co chodzi wink

    Styl zyciorysu jest identyczny - zarowno w Kanadzie, jak i w Polsce.

    Pozdrawiam!
  • 19.02.07, 15:54
    wiedzma30 napisała:

    > To co tutaj w Kanadzie nazywa sie "resume", w Polsce jest "zyciorysem" przez
    > niektorych nazywanym "cv".
    > Nie wazne jak sie nazywa, wazne, ze wiadomo o co chodzi wink
    >
    > Styl zyciorysu jest identyczny - zarowno w Kanadzie, jak i w Polsce.


    No wiec wspominalem, ze ALIS mi przyslal pare kilogramow papierow. W
    wydawnictwie "Working in Alberta-A Guide for Internationally Trained and
    Educated Immigrants" pokazane jest na przyklad jak NIE nalezy pisac resume.
    Bylem na przyklad zaskoczony, ze w Albercie ( a mysle i w innych prowincjach
    tez) NIE nalezy wmontowywac swojego zdjecia do resume. Bo ktos moze miec
    pretensje, ze pracodawca dokonal wyboru kierujac sie kolorem skory kandydata, a
    to jest "no no".


    Radze zagladnac do ALIS albertanskiego, mozna sciagnac sobie te informacje jako
    .pdf pliki.

    Pozdrawiam


    dradam 1/2

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.