Dodaj do ulubionych

Poczta Polska kradnie

28.02.07, 21:40
Wyslalam na swieta paczke do Polski (W-wy) i do tej pory nie dotarla. Ktos ja
po prostu ukradl. Od momentu wyslania minely 3 miesiace. Polska jest wciaz
krajem zlodziei......
Obserwuj wątek
    • ivi26 Re: Poczta Polska kradnie 01.03.07, 03:11
      hej,
      zdarza mi sie czesto ze listy nie dochodza, szczegolnie kartki urodzinowe,
      listy ze zdjeciami mojego synka ktore wysylam do mojej mamy- i przyznam dostaje
      szalu!!!.
      Paczki dochodza zawsze czasem z 1-2 tygodniowym opoznieniem. Jezeli masz
      potwierdzenie wyslania paczki, sprobuj zadzwonic i sprawdziec gdzie utknela,
      moze beda ci cos w stanie powiedziec (w zasadzie to ich obowiazek!!)?

      Pozdrawiam

      Ivona

    • zmijka2002 Re: Poczta Polska kradnie 01.03.07, 09:54
      Sadze, ze stwierdzenie ze "Polska jest krajem zlodziei" jest nie na miejscu.
      Zlodzieje sa wszedzie niezaleznie od szerokosci geograficznej. Takie sytuacje
      na poczcie sie zdarzaja czy to w PL czy w UK czy w innych krajach.
      Listy czasem gina a czasem pomylkowo docieraja pod inny adres, gdzie sa
      wyrzucane do kosza.
      Takze jesli Twoja paczka nie doszla to zadzwon i sie dowiedz gdzie jest a nie
      generalizuj na temat wszystkich Polakow...
    • motylek7777 Re: Poczta Polska kradnie 01.03.07, 10:13
      no niestety poczta kradnie. mielismy taki sam przypadek i nie chcielismy
      odpuscic. Poczta Kanadyjska przeprowadzila oficjalna reklamacje - nie doszedl
      do mnie list z dokumentami z Kanady. Poczta Polska odeslala niegrzeczny list do
      Poczty Kanaday z info, ze ja ten list odebralam i nie widzi problemu. Poniewaz
      powiedzielismy, ze to nie prawda, kanadyjczycy nie odpuscili i sprobowali
      jeszcze raz. Zostalam wezwana na poczte w Polsce i znowu to samo, ze to ja
      klamie, bo odebralam ten list, a wogole to on mogl przeciez zginac jeszcze w
      Kanadzie. Poniewaz Pani na poczcie nie mowila po angielsku, pokazala mi
      doklumenty dotyczace tej sprawy, ktore dostala z Kanady. Okazalo sie, ze jest
      potwierdzenie, ze list dotarl do Wawy a potem nie ma zadnego sladu. Wina
      oczywiscie po stronie poczty w Polsce. SPrawa skonczyla sie tak, ze nasza
      rodzina w Kanadzie, ktora wysylala list dostala odszkodowanie od poczty ...
      kanadyjskiej z przeprosinami, ze nie potrafia odnalezc listu za ktory wzieli
      odpowiedzialnosc...
    • aleksandrahelena Re: Poczta Polska kradnie 09.07.07, 21:28
      Ja teraz wysylam tylko listy polecone a paczki przez polskie biuro podrozy PIAST.
      Jest to tansze i nie przechodzi przez polska poczte - jest dostarczane do odbiorcy przez kuriera. Jak na
      razie nigdy nic nie zginelo i pakunek byl nienaruszony. Dodam ze wysylam paczki 4 razy na rok do
      roznych adresow w Polsce przez 5 lat i na razie nic nie zginelo.

      A co do Polskiej Poczty to mam sporo zastrzezen.... duzo ginelo mi listow, zniechecalo do pisania i
      zawsze ten strach ze nie dojdzie....

      Pozdrawiam,
      AH
        • ma.pi Re: Poczta Polska kradnie 20.07.07, 22:14
          mayya2 napisała:

          > watek zalozylam w lutym. Teraz mamy polowe lipce a po paczce ani sladu.
          Ukradli
          >
          > ja zlodzieje.....



          A skad masz pewnosc, ze ukradli ja na terenie Polski?

          Pozdr.
          --
          We don't inherit the earth from our ancestors; we borrow it from our children.
          • banach.adam Re: Poczta Polska kradnie 21.07.07, 23:29
            Dwa lata pracowałem dla Poczty Polskiej.
            Powiem tak - skala zjawiska (złodziejstwa) jest bardzo duża, ale ogranicza się
            głównie do sortowni i cargo przy lotnisku.
            Ludzie wylatują z pracy tylko i wyłącznie jeśli zostaną złapani na gorącym
            uczynku - co jest właściwie możliwe tylko w wypadku "wewnętrznej prowokacji"
            przeprowadzanej czasem przez kontrolerów.
            Ponieważ wiem, co wiem to i tak się dziwię, że cokolwiek dochodzi...
            • wiedzma30 Re: Poczta Polska kradnie 21.07.07, 23:33
              My mielismy swego czasu listonoszke, ktora notorycznie okradala/otwierala nasze
              listy. Sprawa wyladowala w sadzie i pani zostala zawieszona...

              --
              Save the Earth... it's the only planet with chocolate.
            • sylwek07 Re: Poczta Polska kradnie 22.07.07, 08:30
              banach.adam a czy wiesz ze zagranica tez kradna np na takim lotnisku we
              Franfurcie sa gangi ktore tym sie trudnia i byl program w niemieckiej tv o tym
              wiec cos w tym musi byc ze nie tylko w Polsce do tego dochodzi.

              do pewnej osoby listy dochodzily z kasa przez ponad 3 lata i na te 3 lata 1
              list nie doszedl .Listy szly normalna droga.
              A dlaczego o tym pisze bo czasami mam wrazenie ze wszedzie dobrze a w Polsce
              zle a przeciez w Kanadzie tez mozna byc oszukanym .

              --
              "Miłość i przyjażń wzmacniają poczucie bezpieczeństwa"
              • banach.adam Re: Poczta Polska kradnie 22.07.07, 09:32
                Pewnie tak jest, ale wysyłam od 5 lat kilkunaście przesyłek do Stanów na rok.
                Ten fakt i praca dla Poczty pozwalają mi wykształcić sobie pewną opinię, którą
                w związku z tytułem wątku postanowiłem się z Wami podzielić.
                Tak na marginesie...
                W tamtą stronę nie zginęła żadna przesyłka, a do mnie dochodzą dwie na trzy.
                Nie wiem jak pracuje Deutsche Post, więc nie będę się wypowiadał.
                Ja czytając różne posty przypominam sobie natomiast taki kawał:
                Pytanie: (od słuchacza z Ameryki) Czy w Związku Radzieckim inżynier może kupić
                z pensji samochód?
                Odpowiedź: A u was biją Murzynów.
                Pozdrawiam.

                • sylwek07 Re: Poczta Polska kradnie 22.07.07, 10:58
                  Ja tez wysylam listy i jak narazie zadna nie zginela jak tez i do mnie wiele
                  razy przysylaja i tez jakos dochodza,nie pisze ze nie ma problemu bo jest..

                  a co do tych murzynow to nie wiem gdzie byles,gdzie mieszkasz i z kim masz do
                  czynienia ale wystarczy ze ktos zobaczy ze nie umiesz czegos,nie mozesz czegos
                  zrobic,masz pobyt niby legalny i zawsze sie ktos trafi kto Cie
                  oklamie,oszuka .Poznalem takie osoby w Kanadzie i co wazne ze to byli i Polacy
                  i z innych tez narodowosci,czesc z nich mialo staly pobyt jak i tez
                  obywatelstwo Kanadyjskie.

                  I dlatego napisalem ze tam nie ma lekko i zalezy na kogo sie trafi i z kim ma
                  sie doczynienia .Takie jest zycie i nic sie nie da z tym zrobic.
                  --
                  "Miłość i przyjażń wzmacniają poczucie bezpieczeństwa"
                  • estevez Re: Poczta Polska kradnie 23.07.07, 05:56
                    wszyscy, ktorzy mieszkaja w Am. Pln wiedza, ze Poczta Polska kradnie - i to
                    glownie w kierunku do USA/Kanady. Oczywiscie, mozna zawsze powiedziec, ze to
                    kradna w Niemczech no ale nie czarujmy sie - to w Polsce sie kradnie pokrywy od
                    studzienek i klapy ze skrzynek gdzie telewizja kablowa jest instalowana - w
                    Niemczech o czyms takim nie slyszalem.
                    Mysmy mieli taki przypadek, ze siostra zony wyslala jej rekaw do pieczenia
                    schabu - te france rozciely koperte i byli na tyle bezczelni ze poslali dalej
                    pusta koperte, ktora do nas dotarla z pieczatka Canada Post, dotarlo bez
                    zawartosci. Smiech na sali wink
                    • sylwek07 cos z innej beczki... 23.07.07, 08:45
                      estevez a nie czytales o tym ze kradna tez na budowach w Toronto zelazo itp
                      wiec wszedzie beda krasc ..ostatnio dostalem z Niemiec list i pare euro w
                      zwyklym liscie i jakos doszlo...Wiem zaraz napiszecie ze znow pisze nie na
                      temat ale ostatnio dlugo myslalem nad pewnymi sprawami i jesli komus udalo sie
                      cos zagranica i zobaczyl inne zycie to nie oznacza ze wszyscy tak beda miec i
                      widziec te inne zycie bo ja jakos nie moge zobaczyc tego ,wszedzie sa podobni
                      ludzie,podobnie mysla,podobnie sie boja,maja lek przed obcymi,maja stosunek do
                      osob niepelnosprawnych(mam na mysli calosc tych ludzi ).Ja pewnych spraw
                      doswiadczylem ,moze jak dluzej pozyje to sie moze czegos naucze ,zobacze inna
                      droge bo jak narazie nie widze asz takich duzych roznic .

                      --
                      "Miłość i przyjażń wzmacniają poczucie bezpieczeństwa"
                      • dziunia987 Re: cos z innej beczki... 23.07.07, 08:59
                        jak wszedzie jedni sa uczciwi , inni nie, czesto okazja czyni zlodzieja, to
                        smutne, w Niemczech tez czesto listy jak sa bardziej pekate to docieraja
                        poprzecinane, nie zawsze na czas i tak jak trzeba. notorycznie paczki rzuca sie
                        pod dom bez pokwitowania i jezeli slad po niej zaginie, szukaj wiatru w polu. A
                        wiec zainteresowanie rzeczami innych ma podloze czystoludzkiej zachlannosci a
                        nie szer. geog.
                      • estevez Re: cos z innej beczki... 23.07.07, 18:23
                        wszedzie sa ludzie ktorzy kradna, ale to jednak w Polsce kradna pokrywy
                        studzienek i wszystko co da sie na zlom wywiezc - to oznacza, ze poziom biedy w
                        Polsce jest o wiele wiekszy niz w Niemczech, dlatego szanse na "zagubienie"
                        listu sa zdecydowanie wieksze w Polsce niz w Niemczech.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka