09.05.07, 18:53
Witam wszystkich
niebawem wyjezdzamy do Kanady a ja nadal nie potrafie znalezc informacji (a
wlasciwie nikt nie jest w stanie mi jej udzielic od ambasady po GIW przez
urzedy celne) na temat wywozu kota. Kocur jest przygotowany w zasadzie do
podrozy (chip paszport szczepienia) sprawa jego przelotu tez jest wiadoma ino
nie wiadomo co z nim dalej w sensie kwaratnanny czasu jej trwania oplat etc
Czy moglby mi ktos z Panstwa pomoc?

nie wiem czy to istotne jedziemy na wize pracownicza
acha mam jeszcze pytanie dnosnie kupna domu na tejze wizie - czy jest to mozliwe?

pozdrawiam
--
gibil i
przedurodzinowyTus z
jesienna Ala
Edytor zaawansowany
  • 09.05.07, 23:55
    Kupic nieruchomosc w Kanadzie ( ziemie czy dom) moze kazdy.
    Zwlaszcza ktos , kto mieszka legalnie w Kanadzie ( jak w opisanym przypadku).

    Rozumiem , ze problem moze byc z zaplaceniem. Pozyczke z zastawem na hipotece (
    mortgage loan) mozna dostac na wspomnianym pozwoleniu.

    Mozna, ale moga byc pewne trudnosci. Z tym trzeba sie liczyc.

    Szanse na uzyskanie takiej pozyczki sie zwiekszaja gdy :
    -ma sie znaczny wklad wlasny
    -ma sie umowe o prace z wymienionymi (znacznymi) zarobkami
    -gdy osoba/rodzina starajaca sie o pozyczke ma szanse na pozostanie na stale w
    Kanadzie ( poszukiwany zawod, zwlaszcza w zawodach wymagajacych licencji,
    otwarty proces imigracyjny itp.).

    Nie znajac szczegolow nie chcialbym zajmowac szczegolowego stanowiska. Radze
    skorzystac z uslug tzw. "loan broker" juz na miejscu.

    W sumie jest to sprawa do zalatwienia, choc stopien trudnosci zalezy od
    konkretnych warunkow.


    Pozdrawiamy kicie

    dradam 1/2 + dwie panny prosto z dachu ( one lubia chodzic po dachu, na
    wysokosci okolo 7 m i wcale sie nie boja !)
  • 10.05.07, 08:58
    hmm...
    punkt trzeci bezspornie mamy zaliczony co do reszty pewnosci nie mam bo pewnie
    "znaczne" zarobki zalezne beda od miejsca (w sensie mala miejscowosc/duze miasto)
    a dom planowalismy kupic za gotowke (no moze z malutkim kredytem) tylko pewnosci
    nie bylo czy mozna wogole

    a jak wyglada reszta oplat dla legalnie pracujacego ale nie rezydenta(jeszcze) -
    podatki od zakupu nieruchomosci, jakies inne oplaty?

    i jesli moglibyscie mi jeszcze pomoc na co zwracac uwage przy zakupie - chodzi
    mi gl o techniczne sprawy jak ogrzewanie (oplacalne ekonomicznie), sciany ( z
    czego i jakie aby cieplo w miare dobrze trzymaly), wiek etc bylabym wdzieczna

    bedziemy w Ontario
    pozdrawiam
    --
    gibil i
    przedurodzinowyTus z
    jesienna Ala
  • 10.05.07, 17:45
    gibil napisała:
    (...)
    >
    > i jesli moglibyscie mi jeszcze pomoc na co zwracac uwage przy zakupie - chodzi
    > mi gl o techniczne sprawy jak ogrzewanie (oplacalne ekonomicznie), sciany ( z
    > czego i jakie aby cieplo w miare dobrze trzymaly), wiek etc bylabym wdzieczna

    Zasada jest taka, ze przy zakupie domu ( w zakresie wymienionym powyzej)
    korzysta sie z pomocy dwoch fachowcow a mianowicie
    (1) prawnika (adwokata)
    (2) "building inspector".

    Ze pomoc tego pierwszego jest konieczna jest sprawa oczywista. Posiadlosc ( dom
    + ziemia) musza byc wpisane do rejestru (katastru), nie moga byc wpisane zadne
    obciazenia (caveat) itd. Poza tym prawnik jest odpowiedzialny za sprawdzenie,
    czy osoba sprzedajaca jest rzeczywiscie wlascicielem nieruchomosci ( zdarzaja
    sie przekrety).

    Inspector natomiast sprawdza :

    -czy dom zostal zbudowany zgodnie z przepisami ( building code)
    - w jakim on jest stanie technicznym i czy cos sie nie rozsypuje. Z takiej
    inspekcji dostaje sie pisemny raport a takze nagranie (CDROM na przyklad) z
    fotografiami, a jak trzeba zdjeciami filmowymi , z przebiegu takiej inspekcji.
    Kosztuje to to circa $1000 lub wiecej, ale naprawde warto to w rekach miec. Bo
    jak cos sie sypie, to jest okazja do zazadania obnizki ceny.

    Domu z instalacja elektryczna w formie przewodow aluminiowych, domu z izolacja
    termiczna z azbestu , praktycznie rzecz biorac sie juz nie kupuje. Rzecza
    sprzedawcy jest usuniecie tych felerow bo nabywcy sie boja kupic i dom jest
    "niesprzedawalny".

    W terenie wiejskim sprzedawca winien udowodnic, ze woda ze studni jest "pitna".
    Zreszta obecnie bank nie da pozyczki hipotecznej bez udowodnienia, ze woda jest
    w wymaganej objetosci i do tego czysta.

    To tyle w wielkim skrocie. Pozdrawiam i zycze powodzenia


    dradam 1/2
  • 10.05.07, 03:01
    gibil,piszesz ,ze sprawa przelotu kota jest juz wiadoma.interesuje mnie jak to
    wyglada?tzn jak przewieziecie zwierzaka?jakimi loniami i jaki sa procedury?
  • 10.05.07, 03:03
    a tak wogole,to czy ktos z forumowiczow zamieszkalych w Kanadzie zabieral
    kiedys swojego czworonoga do Polski?konkretnie chodzi mi o psa i to nie
    lekkiego,bo wazacego 50 funtow.planujemy pobyt w Polsce ponad miesieczny i
    zastanawiamy sie nad zabraniem naszego psiaka "na wakacje".
  • 10.05.07, 03:57
    pama13 napisała:

    > planujemy pobyt w Polsce ponad miesieczny i
    > zastanawiamy sie nad zabraniem naszego psiaka "na wakacje".

    ____________________________________________________

    Pogoogluj troche :
    tinyurl.com/maxp9
  • 10.05.07, 07:11
    W przypadku malego psa podroz odpowiednimi liniami lotniczymi (np LOT-em) to
    pestka, bo pies leci w kabinie obok wlasciciela, mozna dac sie psu wczesniej
    wybiegac i poleciec w nocy i pies sobie spokojnie przespi droge. Poznalam
    kiedys pewnego malego psa, ktory w Polsce mieszka na stale, a tutaj co jakis
    czas przyjezdza na wakacje ze swoja pania (LOT-em).
    W przypadku psa wazacego 50 funtow w gre wchodzi tylko dluga podroz w luku
    bagazowym, spory stres dla zwierzaka i dla wlasciciela tez. W przypadku
    pomylki pracownika linii lotniczych i umieszczenia psa w nieodpowiednim
    miejscu, podroz moze skonczyc sie tragicznie.
    Jezeli lecicie na 5 czy 6 tygodni, to moze lepiej psa zostawic w Kanadzie,
    najlepiej by bylo gdyby ktos u was zamieszkal w czasie waszej nieobecnosci i
    opiekowal sie psem. Ale jezeli pobyt w Polsce bedzie trwac iles tam miesiecy,
    to wtedy rzeczywiscie zabranie go ma sens. Najlepiej wczesniej zaczac go
    przyzwyczajac do klatki, zeby zmniejszyc stres w czasie lotu.
    Pozdrawiam.
  • 10.05.07, 08:38
    Nie wiem jak to jest z psem a z kotem w LOT-cie wyglada to tak:
    - musi byc chip, paszport (ten nowy), szczepienia wymagane w danym kraju i
    oczywiscie aktualne
    - do 8kg kot w transporterze moze leciec przy nogach, powyzej w luku (nasz
    wielgus tam trafi z pewnoscia) - mozna go odwiedzac
    - trzeba go zglosic i wykupic wczesniej a do samolotu wsadzic razem ze soba

    nam weterynarz polecal srodki nasenne na podroz
    pozdrawiam
    --
    gibil i
    przedurodzinowyTus z
    jesienna Ala
  • 10.05.07, 08:44
    gibil uwazajcie na te srodki nasenne bo roznie zwierzeta na to reaguja/
    --
    "Miłość i przyjażń wzmacniają poczucie bezpieczeństwa"
  • 17.05.07, 03:25
    Ja w lutym przyleciałam razem z kotkiem do Vancouver i tak:
    po pierwsze jak chcesz uniknąc kwarantanny to nie leć przez londyn i francję,po
    drugie musi kot mieć ważne minimum 3 miesiace szczepienie przeciw wsciekliźnie
    a takze paszport z chipem(załatwia się to u weterynarza)Przed samym wylotem tj
    około 2 dni idziesz do weterynarza po zaświadczenie o stanie zdrowia (razem z
    kotem bo musi go obejrzeć) a potem do państwowego inspektoratu weterynarji (juz
    bez kota) z tym zaswiadczeniem po certyfikat zdrowia i to wszystko.Linie
    lotnicze muszą zgodzić sie na rodzaj klatki do przewozu i potwierdzić
    rezerwację kota Na koniec wykupić bilecik i to wszystko.Polecam klm do takiej
    podrózy a mój kot leciał w luku bagażowym bo był za duży na pokład ale spisali
    sie na medal

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.